Placz dziecka - prosze o pomoc

29.06.09, 16:09
Nasza mala Julka ma juz 10 tygodni. Do zeszlego tygodnia plakala b
malo (wylacznie w sytuacjach, kiedy byla glodna, lub cos ja bolalo).
Jednak od tygodnia Jula rozplakuje sie przy byle okazji. Placz jest
b silny, czasami trwa 15 min, a czasami godzine (z krotkimi
przerwami). Dzieje sie to w momentach, kiedy jest najedzona, nie ma
temperatury, ma sucha pieluszke, etc... Placze zwylke po zabawie,
kiedy najpierw jest rozbawiona, a potem nagle...w szloch!
Przytulanie, zabawa, noszenie na rekach, kolysanie, nic nie
pomaga...
Czy ktos z was zetkal sie juz z podobnym przypadkiem? jesli tak, to
wiecie moze jakie byly przyczyny, i jak temu mozna zaradzic?

Bylibysmy bardzo wdzieczni za podpowiedz.

Pozdrawiamy,
    • semi-dolce Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 16:12
      Może jest zmeczona? Może boli ją brzuch?
      • grand-duc Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 16:15
        No wlasnie tez sie nad tym zastanawialismy. Ale placze takze po
        przebudzeniu w nocy (20 min po tym jak usnela najedzona), albo
        potrafi sie uspokoic w jednym momencie.... Nie wiemy, ale to chyba
        nie to...
        • desse_o Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 16:18
          to może jakiś "zagubiony bek" męczy dzieciaczka?
    • desse_o Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 16:17
      Popieram semi-dolce. Obstawiam zmęczenie lub ból brzuszka.
      Zaradzić można ewentualnie chustowaniem. Mój synek lubi dużo krzyczeć od
      narodzin. W zasadzie, to wrzeszczał już jak jeszcze się rodził wink i regularne
      chustowanie go pomaga.
      • grand-duc Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 16:22
        Dzieki. Sorry, moze wyjde na niedoswiadczonego, ale co to jest
        chustowanie?
        • beliska Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 16:31
          To po prostu noszenie dziecka w chuście.
          Malec wtulony w matkę, ojca czuje ich ciepło, bicie serca, bardzo czesto uspokaja się, zasypia. Noszenie w ogóle pomaga przy kolkach, bólach brzucha, nadwrazliwości dziecka itd. Aby było wygodnie matce/wolne ręce i moznośc robienia wielu rzeczy, przemieszczania się/ i dziecku, lepsza od rak jest chusta. To stary odkopany sposob na radzenie sobie z dziećmi.
          • beliska Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 16:35
            Tez stawiam na brzuch/późna kolka?/ lub zmęczenie, bo ono u takich maluszków nagle się objawia. Niemowlaki mogą przebudzac sie z płaczem/nadmiar bodźców w ciagu dnia, a szczególnie przed zasnięciem i w ogóle wrazliwy, dojrzewający układ nerwowy/. Dobrze jest, by przed spaniem nocnym wyciszyc dziecko, wprowadzic stały, przewidywalny dla malucha rytm np. spokojna kapiel, masaż.
            • grand-duc Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 16:44
              Super. Dzieki. Bedziemy probowac dzis wieczorem!
    • semi-dolce Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 17:35
      A jak ją karmisz?
      • maja.46 Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 29.06.09, 18:48
        a moze po prostu zle znosi upały?
        • marta_mamahubka Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 01.07.09, 20:38
          moj maly ma 9.5 tygodnia i tez strasznie placze od kilku dni. mysle, ze to
          kwestia upalow.
          • aneksis85 Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 01.07.09, 21:09
            a moim zdaniem to wina niedojrzałego jeszcze układku
            neurologicznego. u mojego synka tez tak się zaczeło mniej więcej w 9-
            10 tyg., myslelismy na początku, że to kolki ale płaczki zaczynały
            się z nienacka, zarówno przed jak i po synek zazwyczaj był
            najedzony, wyspany i pięknie się uśmiechał. ma tak do tej pory ( 4
            miesiac)i cięzko jest wyczuć moment kiedy znow się zacznie....
            myslę, że wszystko ureguluje się kiedy synek skonczy pół roku smile
            powiem szcerze że nam pomogła dużo suszarka, tzn. jej dzwięk, maluch
            się wówczas wyciszał praktcznie od razu smile
    • aniasa1 Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 02.07.09, 00:00
      No u nas jest podobnie ( 4-mce). Odkryłam 2 przyczyny. Pierwsza i najczęstsza to
      zmęczenie. Jest na tyle rozkręcony ze nie potrafi zasnąc, a na tyle zmęczony ze
      nie moze się juz bawic (zabawy z nami). Wtedy przytulam, wyciszam, idziemy do
      sypialni i po ok 10 minutach śpi tak mocno ze można wiertarkę odpalać. Druga to
      wtedy jak bawi sie sam, i nagryzie sie zabawek az do bólu dziąsełek bo jak
      posmaruję je żelem to cisza, a potem zazwyczaj zasypia.
      Oczywiście za każdym razem najpierw wykluczam głód i pieluche.
      • kajmy Re: Placz dziecka - prosze o pomoc 02.07.09, 10:00
        Jako doświadczona mama i babcia mogę poradzić swój sposób, należy dzieciątko
        położyć sobie na ramieniu, żeby maluszek opierał się na nas brzuszkiem i
        poklepywać go delikatnie po pupie i pleckach. Łatwiej mu się wtedy odbija,
        ustępują kolki i uspakaja się czując bliskość opiekuna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja