Czerwone saczące się plamy.

30.06.09, 11:32
Witam,
Od około miesiąca mamy niemały problem z Żuczkiem. Na szyi i pod brodą (i
tylko tam) pojawiły mu się czerwione plamy (nie wysypka a po prostu czerwone
placki), nie swędzą, nie reaguje gdy ich dotykamy. Pediatra orzekła, że to na
pewno uczulenie i zarządziła stopniową eliminację podejrzanych produktów. Więc
nie jemy kaszki manny (od miesiąca), bo podejrzany był gluten, bananów (od
trzech tygodni), truskawek i moreli(od dwóch) i nic się nie zmieniło...
Przepisała też maść sterydowa, ale baliśmy się jej użyć na takim Maluszku.
Używaliśmy kremu z serii Emolium, bo place były bardzo suche.Co jakiś czas
plamy bledną, ale nie sposób z czymkolwiek tego powiązać. Od urodzenia ten sam
proszek antyalergiczny Jelp, ciuszki tylko bawełniane, nie mamy w domu
pierzastych poduszek, zwierzków. A na dodatek dzisiaj z plam zaczęła sączyć
się brązowożółta wydzielina, więc na jutro umówiliśmy się z dermatologiem. Już
nie wiemy co o tym myśleć... Ale najciemniej pod latarnią, więc jesli macie
jakiś pomysł, sugestie co to może być, albo jak wyleczyć, a może podobny
rozwiązany przypadek - Pomóżcie.
    • semi-dolce Re: Czerwone saczące się plamy. 30.06.09, 11:35
      A co to żuczek?
    • girasole01 Re: Czerwone saczące się plamy. 30.06.09, 14:11
      A moze to od goraca i przepocenia? Nasza mala miala cala szyje
      czerwona i jedna lekarka stwierdzila, ze powinnam zmienic diete. Na
      szczescie po kilku dniach smarowania Bepanthenem przeszlo. Moze
      warto z tym sprobowac?
    • carolinecat kasioolek 30.06.09, 14:29
      to są prawdopodobnie odparzenia, nie smarujcie tego emolium, bo tylko
      pogorszycie sprawę - takie zmiany trzeba wysuszyć. mojej małej robiły się
      identyczne rzeczy na szyjce, a także w zgięciach nóg i rąk, paćkałam emolientem
      i było jeszcze gorzej, dopóki nie poszłam do dermatologa. z aptecznych środków
      najlepszy będzie tanno hermal, chyba, że pójdziecie do dermatologa, nasza
      przepisała nam fajną robioną papkę z wodą wapienną, talkiem i cynkiem. ale tanno
      hermal ma podobny skład.
      swoją drogą to jest nagminne, że pediatrzy nie potrafią odróżnić odparzeń od
      uczulenia.
      • carolinecat Re: kasioolek 30.06.09, 14:31
        aha, doczytałam teraz, że się wybieracie do dermatologa. i tak będzie najlepiej,
        skoro z ranki już się sączy.

        swoją drogą głupia pediatrzyca...
        • mojamaja08 Re: kasioolek 30.06.09, 14:46
          ja też myślę że to odparzenia,u nas jest to samo tylko bez wydzieliny ja zasypuję to pudrem i zaraz sie goi ale w takie upały trzeba często zasypywać.
    • agg3 Re: Czerwone saczące się plamy. 30.06.09, 19:57
      pozwolcie, ze dam ujscie swoim emocjomwink
      zo za ku%^&* konowaly w tej Polsce??? wciaz tylko alergie,
      uczulenia, eliminacje, rozne leki zmiany mleka, a w rezultacie 80%
      przypadkow nie wyleczona i nie postawiona prawidlowa diagnoza! no
      krew zalewa czlowieka grrrr a najbardziej szkoda dzieci i ich mam,
      ktore tak im ufaja, eksperymentuja na dzieciach, wydaja kupe kasy,
      bezradne, ze brak im juz sila by cieszyc sie codziennoscia.
      wiekszosc "chorob" u dzieci jest w Polsce przez lekarzy
      wyolbrzymiana!
      dobra ulzylo mi wink

      a teraz serio smile mi to "wyglada" na eczeme. dlaczego lekarze tak
      malo o niej mowia? ta choroba skory jest coraz powszechniejsza wsrod
      spolecznosci wiec nalezaloby o niej rozmawiac i lagodzic jej objawy.
      z tym sie zyje, jednak jest to bardzo uciazliwe.
      dobrze, ze idziecie do dermatologa.
      poczytaj troche o tej chorobie, zeby potem wiedziec o co pytac
      lekarza.
    • take_that Re: Czerwone saczące się plamy. 30.06.09, 20:40
      nie jestem lekarzem, ale może to atopowe zapalenie skóry?
      Chociaż z drugiej strony jest swędzące...
      Poczytaj w internecie.
      Skuteczny jest elidel i protopic (sama się wyleczyłam tym po 10 latach
      stosowania maści sterydowych), ale nie wiem, czy niemowlętom
      przepisują.

    • moniss.13 Re: Czerwone saczące się plamy. 30.06.09, 21:31
      Takie zmiany skórne to coraz powrzechniejsza sprawa u niemowląt
      niestety. Mój synek miał coś takiego na bródce i moja pediatra
      przepisała tonik przeciwbakteryjny - powiedziała, że czasem skóra
      ulega podrażnieniu po czym nadkaża się właśnie jakąś bakterią i
      wygląda to nieciekawie. Młodemu zniknęło po 3 dniach stosowania tego
      toniku.
    • ik_ecc Re: Czerwone saczące się plamy. 01.07.09, 00:00
      Na szczycie listy pokarmow alergizujacych sa orzechy, mleko krowie,
      jajka i ryby.

      Problem z glutenem zazwyczaj daje mocne rozwolnienie a nie plamy.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja