nauczyłam sobie dziecko i mam problem

02.07.09, 23:44


przeczytałam w vademecum o dzieciach że najlepszym sposobem na ich uspokojenie
podczas płaczu jest wsadzenie małego palca do buzi niech sobie ssa. eureko
pomogło!!! niestety robiłam to za często mały teraz nie zaśnie bez palucha ani
się nawet nie uspokoi. ma dopiero pięć tygodni ale co to będzie jak wyjdą mu
zęby uncertain nie chcę ciągnąć smoczka. jak myślicie da się go oduczyć? jak?
    • monicka_2 Re: nauczyłam sobie dziecko i mam problem 02.07.09, 23:49
      A czy to vademecum nie znalazłaś czasem w piśmie dla ,, dorosłych"?
      Wiadomo, że jak robi się ,,to" często, to mały może mieć trudnoście
      z zasypianiem, bo jest za głośno!
      ... A jak wyjdą mu ząbki to może spróbuj zamias małego palca,
      wkładać większy, np. kciuk.
    • anel_ma Re: nauczyłam sobie dziecko i mam problem 02.07.09, 23:53
      wyluzuj
      się oduczy
      jak młodej wyszły dolne jedynki, to sobie trochę skórę obcierała i
      przestała ssać,potem na krótko wróciło i znów przestała
      no problem
      Uups! własnie doczytałam - to o twój palec chodzi?
      • dzigi21 Re: nauczyłam sobie dziecko i mam problem 03.07.09, 01:34
        tak, moj palec. ale dzisiaj polozylam go do lozeczka i zasnal normalnie.
    • blanka.g1 Re: nauczyłam sobie dziecko i mam problem 03.07.09, 12:52
      bo palec "udaje smoczek" wiec co za różnica ???? oprócz czysto
      higienicznej jak dla mnie smile
      • anutka8383 Re: nauczyłam sobie dziecko i mam problem 03.07.09, 15:59
        No tak tylko z dwojga złego na pewno dużo lepszy smok. Wyobrażmy
        sobie spacer w taka pogodę jak dziś(gorąć, żar sie z nieba leje)i
        dziec zaczyna marudzić. I co zrobi mama da swój palec???Spocony,
        brudny, lepki......????? uncertain
    • atucapijo Re: nauczyłam sobie dziecko i mam problem 05.07.09, 15:16
      moim zdaniem, lepiej smoczek. bo smoka kiedys wywalisz, a palec?
      odetniesz sobie??? to samo z przyzwyczajaniem dziecka do ssania
      wlasnego kciuka, pomijam wady zgryzu, trudniej oduczyc, bo dziecko
      zawsze go ma przy sobie... mi moja dentystka polecila smoka
      wersja "orthodontic", anatomiczny ( uzywam chicco z kauczuku), do
      wywalenia max na 3 cie urodziny. bron boze kciuk, bo ten to dopiero
      podobno znieksztalca podniebienie.
      • rybalon1 Re: nauczyłam sobie dziecko i mam problem 05.07.09, 18:41
        podaj smoczek - wg mnie lepsze to niż palec smilemój syn miał 1,5 roku jak
        wyrzucilismy smoka , udało się bez problemów.........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja