uczulenie u dzidziusia

18.12.03, 10:50
Może ktoś z Was miał ten problem. Obecnie synek ma 3 miesiące i od 2 mies. ma
dziwne uczulenie obiawiająe sie na bużdzce i czasami górnej części klatki
piersiowej (małe czerwone krostki , czasami silniejsze , a czasami prawie
niewidoczne , a skórka wydaje się być w tych miejscach bardzo sucha ). .
wyeliminowałam z jadłospisu białko (karmie piersia ) i napewno nie jest to
skaza białkowa , może jakiś inny składnik menu /? , a może złe kosmetyki .
lekarze zalecili odstąpienie od oliwek , pudru i co ? dziecko ma nadal
uczulenie a efektem jest tylko wysuszona skórka . Używam maści diprobaza i
parafiny ciekłej do natłuszczania cery ale... może jest coś co powinnam
zastosować aby to dziwne uczulenie przeszło
    • mijuli1 Re: uczulenie u dzidziusia 18.12.03, 17:06
      Ja na takie problemy dostałam w gabinecie lekarskim radę, która wprawiła mnie
      początkowo w osłupienie: kąpać w wodzie z octem a po kąpieli posmarować
      krochmalem.... Hmmmm.... Sprawdziłam i działa. Teraz tak radzę sobie z
      uczuleniami brzdąca.

      Justyna
      • gyokuro Re: uczulenie u dzidziusia 18.12.03, 17:09
        To może działać, i juz nie będzie problemu, ale to może też być uczulenie na
        coś innego niż białko mleka krowiego. Uczulenia bywają na wszystko. Julek ma
        na pszenicę.
    • justycha_1 Re: uczulenie u dzidziusia 18.12.03, 18:26
      Moje malenstwo ma 7tyg. od paru dni zauwazylam na uszkach,na twarzy w lini
      zuchwy,na szyji i nieraz na klatce piersiowej takie krostki-nic nie pomaga i
      wpadlam na taka mysl,ze to moze od cieplej czapki .Uzywalam taka z welenki i
      moze to ja drapalo i uczulalo.Od jutra zmiana czapy i zobaczymy.Moze u twojej
      dzidzi jest to samo.
    • izek5 Re: uczulenie u dzidziusia 18.12.03, 19:42
      u mnie jest to samo. podejrzenie padło na mleko krowie i jego przetwory.
      odstawiłam, ale ta wysypka utrzymuje się już prawie trzy tygodnie. Jak długo
      jeszcze?
    • dominol Re: uczulenie u dzidziusia 18.12.03, 21:18
      cześć!
      moja mała też kiedys dostała takich krosteczek na klatce piersiowej i szyjce.
      Utrzymywały się dość długo i eksperymentowałam z eliminacją różnych składników
      mojej diety - nic nie pomagało. Wiedziałam, że to nie na kosmetyki bo do 3
      miesiąca używałam tylko parafiny ciekłej i spożywczej oliwy z oliwek. Na
      uczulenie pomogło dosypanie do kąpieli paru ziarenek Kalii i krem Elocom (z
      polecenia pediatry). Co do Kalii to można od czasu do czasu stosować bez
      problemu natomiast krem tylko jak uczulenie utrzymuje się naprawdę baaardzo
      długo ponieważ organizm dziecka sam musi się nauczyć walczyć z takimi
      dolegliwościami.
      Dominika
Pełna wersja