ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego?

06.07.09, 12:39
Kompletuję wyprawkę, i zastanawiam sie nad kupnem tylko łózeczka
turystycznego. Pomyslałam sobie, że będzie służyło na co dzień,
wyniose je na podwórko, zabiorę na wyjazd... Chciałabym żeby przede
wwzystkim służyło na co dzień, tak jak kazde drewniane. Czy to dobry
pomysł? Ktoś tak może uzywa?
    • duzeq Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 12:45
      Kregoslup Ci wysiadzie. Turystyczne jest dobre gdzies w gosciach, w
      podrozach etc. ale uzywac tego na codzien i schylac sie caly czas do
      dziecia... hmmm, ja tego za bardzo nie widze.
      • kannama Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 12:51
        Ja mam i jedno i drugie. Turystyczne mam z podwieszanym poziomem- do
        prawie 5 miesiaca mały spał na nim wiec nie było problemu ze
        schylaniem (a cieżki jest). W momencie gdy zrezygnowalismy z
        podwieszania to równoczesnie obniżyliśmy poziom w zwykłym więc tu
        różnicy nie ma. W zwykłym łatwiej sie dziecku uczy wstawać- ma sie
        czego złapac. Z drugiej strony gdy masz małego wiertka- nie uderza
        sie tak bardzo w turystycznym jak o szczebelki. Najważniejsza wg
        mnie różnica to materac- te załączone do turystycznego sa cienkie.
        Póki dziecko małe nie ma to wielkiego znaczenia- wszak
        nieszczególnie odkształca materac. Jak starsze polecałąbym kupić do
        turystyczbnego łóżka normalny materac. Bedzie dziecku wygodniej.
        • ivaz Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 12:57
          Ja mam łóżeczko turystyczne i bardzo sobie chwalę, mała nie uderza
          się o szczebelki,a śpi bardzo aktywnie. Jest bardzo lekkie, więc
          łatwo je przenieść, też dokupiłam materacyk gryka kokos, a co
          wstawania, to można na allegro dokupić specjalne uchwyty do nauki
          wstawania więc to też nie problem. Ja polecam
          • kannama Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 13:04
            Nawet można od razu kupić takie z uchwytami smile Jak kupowałam o o tym
            nie myślałam. I też polecam- nie ma co wierzyć, że niezdrowe itp. Z
            dokupionym materacem są tak samo zdrowe jak i drewniane.
            • anutka8383 Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 13:16
              Ja mam i takie i takie. I zdecydowanie polecam turystyczne!!!!!tylko
              rzeba dokupic materac.W łóżeczku turystycznym świetnie sprawdził sie
              przewijak, ma dwa poziomy pomijajac juz melodyjki wibracje światełko
              i inne bajery.(mam łóżeczko baby design)
              Teraz gdy mój mały ma 10 miesięcy bez problemu wstaje w nim(choć ma
              chwytaki-były w komplecie-to nauczył sie wstawać bez nich).A przede
              wszystkim to poprostu bezpieczny kojec . Mogę w nim zostawic malucha
              bo krzywdy sobie nie zrobi w przeciwieństwie do drewnianego(mamy w
              sypialni)gdzie przewracając sie prawie zawsze uderza sie o szczeble.)
              Ja gdybym znowu miała kupować wzięłabym tylko i wyłącznie
              turystyczne. Drewniane to beznadzieja w porównaniu.
              Ps. To nie prawda że jest jakieś niższe czy coś(jak kto,ś tam
              naisał. Wysokością jest takie samo jak drewniane.
              • camel_3d Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 14:10
                >pomijajac juz melodyjki wibracje światełko
                > i inne bajery.(mam łóżeczko baby design)

                smile) to niezle "turystyczne" smile))
            • matylda07_2007 Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 13:18
              A moja Młoda nauczyła się wstawać dopiero w turystycznym.
              Myślę, że czyła się bezpieczniej, bo jest miękkie.
              Wcześniej, w drewnianym podczas snu rypała tylko głową o szczeble. Ochraniacz niewiele te uderzenia tłumił.
              Ja zaczęłam na stałe używać go, jak Młoda miała tak ze 10 miesięcy, więc nie kupowałam z podwieszonym dnem. Nie wiem jak się takie sprawuje.
              Drewniane łóżeczko chwalę sobie o tyle, że było z funkcją kołyski, dzięki której moje dziecko nauczyło się samo zasypiać.
              PS.
              Gdybyś zdecydowała się na turystyczne, musisz dokupić zwykły materac (kiedy przestaniesz już korzystać z podwieszonego dna). Ten dołączony do wyrka na codzień się nie nadaje.
    • korrra Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 13:45
      Używam i jestem zadowolona, jedną ma wadę: w upały nie ma takiego
      przepływu powietrza, jak w łóżczeczku szczebelkowym.
    • agag.2 Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 14:00
      ja mam i jest ok Mała ma juz prawie 7m jeszcze spi na podwieszonym
      wiec nie schylam sie a materac kupilam kokos gryka na wymiar wiec
      oki jest oki bo nie uderza o nic a jest wiercipięta, jest wygodne
      jak gdzies jedziemy to zabieramy ze sobą , nie wiem jak ze
      wstawaniem bo jeszcze nie próbuje i nie ma jak wiadomo tu szczebelek
      --
    • camel_3d no ma zalety i jedna duza wade... 06.07.09, 14:08
      mam lozeczko turystyczne. Same zalety...przewijak itd...
      ma tylko jedna wade... podwieszana podloga...znajduje sie na wysokosci ok 20 cm
      od gornej krawedzi. Kiedy maly zaczal sie podnosic i "czworaczyc" byla duza
      szansa ze sie przez krawedzi przewinie. Okazalo sie, ze normalna podloga
      znajduje sie tak gleboko, ze trzeba sie niezle nasychlac, zeby dziecko
      poglaskac, wyjac czy wlozyc.. nie ma nic popsredniego..i tu jest wlasnei wada...
      no ale da sie przezycsmile
    • marysia.marysia333 Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 14:14
      ja też miałam taki pomysł, który trochę się sprawdził bo mała
      uwielbiała się w nim bawić, jednak i tak niestety przyzwyczaiła się
      do spania ze mną, więc w nocy użytku z łóżeczka nie było
    • madzi1983 Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 14:28
      turystyczne miałam przy dwójce dzieci (do tej pory mam), super sprawa, dziecko
      się nie obija o szczebelki, kup z podwieszanym dnem, do tej pory w jednym
      najzwyklejszym śpi prawie 3 latka, mieści się bez problemu, a w drugim córka
      która ma rok i 2 miesiące, kupiłam im tylko materace do tych łózeczek
    • bebik.pl Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 14:31
      Mamy takie i takie. Turystyczne mają cienkie materace - warto byłoby dokupić
      zwyczajny. W drewnianym dziecku łatwiej się podciągać, bo ma szczebelki do
      chwytania, aczkolwiek nasz syn bez problemu wstawał w obu łóżeczkach. U nas
      turystyczne służy za kojec i do tego idealnie się nadaje - opisałam to na blogu,
      zapraszam: www.bebik.pl/2009/06/lozeczko-turystyczne/
    • sarenka115 Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 16:30
      ja tez polecam turystyczne i przewijak sie przydał ale polecam z płozami jak
      trzeba troche polulać to idealna sprawa.mój czasem nie mógł zasnać to
      wystarczyło pochuśtać jak kolyska.dodam że płozy są składane
    • ivaz Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 16:36
      acha ciężko znaleźć też karuzelkę, ktorą możnaby zamontować na takie
      łóżeczko, chyba że się ma zdolnego męża i coś wymyśli
    • lidek0 Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 17:25
      Warto nie tylko kupić porządny materac, ale położyć jeszcze pod
      neigo nap sklejkę wymiarów podłogi i będzie jak w drewnianym.
    • koza_w_rajtuzach Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 17:45
      Mój synek ma szczebelkowe łóżeczko, ale turystyczne jest równie dobre, bo
      przecież łóżeczka turystyczne też mają różne poziomy wysokości, można do nich
      dopasować normalny materac, zdrowy dla kręgosłupa, mają przewijaki itd. Także
      jeśli uważasz, że tak będzie wygodniej dla Ciebie, to kupuj turystyczne.
    • malgosiek2 Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 06.07.09, 20:50
      Ja mam turystyczne od 3 mies.,a Maksio ma teraz 3,5 roku i czekamy
      na tapczanik w końcu.
      Dokupiliśmy tylko twardy materac jak do normalnego łóżeczka.
      Nie obija się o szczebelki,a nogi nie wchodzą miedzy szczebelki.
      W drewnianym łóżeczku szybko się wybudzał i płakał,bo to był taki
      węrdowniś nawet jak miał 3 mies. spał w poprzek łóżeczka przez co
      nogi lądowały między szczebelkami i nie mógł się wydostać.
      A w turystycznym było oki.
    • e-dora-p Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 08.07.09, 09:34
      Mój synek do 9 miesiąca miał drewniane łóżeczko ale w nocy spał ze mną ponieważ
      jest bardzo ruchliwym dzieckiem i budził się po uderzeniu o szczebelki, albo gdy
      włożył nóżkę lub rączkę między szczebelki. Żadne osłonki nie pomagały.
      Zdecydowałam się na zakup łóżeczka turystycznego, tylko przełożyłam do niego
      zwykły materac. Już pierwszą noc synek przespał sam w nowym łóżeczku. Rewelacja.
      Zanim zaśnie musi po całym łóżeczku połazić, kładzie nóżki na ściankę albo
      przytka buźkę do siatki bocznej. Sprawia mu to ogromną radość a nie ból. Teraz
      żałuję, że nie kupiłam łóżeczka turystycznego wcześniej.
    • tanoshii Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 08.07.09, 11:54
      Ja miałam dwa. Drewniane do spania, turystyczne jako kojec i na wyjazdy, więc mam porównanie. W turystycznym jest o wiele mniej "kontuzyjne". Dziecko nie ma gdzie nabić sobie guza, bo nie ma drewnianych barierek (u nas w zwykłym nie pomagały nawet ochraniacze).
      A kolejną sprawą jest to, że kilka dni temu musiałam całkowicie pozbyć się drewnianego, ponieważ syn wychylał się przez barierki i mało by nie wypadł, mimo że było na najniższym poziomie. W turystycznym mamy niżej materac i jest bezpieczniej.
    • symbolica Re: ktoś ma łóżko turystyczne zamiast drewnianego 08.07.09, 19:39
      Ja także doradzlabym zakup łóżeczka turystycznego wyłącznie.. ja uzywam
      ł.turyst. z podwieszanym dnem+materac gryka kokos) od 2 miesiąca życia i bardzo
      sobie chwalę! w dodatku kładłam ją na macie edukacyjnej w nim i rano jak się
      budziła to zaczynała dzień od zabawy, więc karuzelki nie potrzebowałam.. moje
      prawie roczne dziecko też sobie chwali- jest bardzo bezpieczne i do spania i do
      zabawy na co dzień, mogę małą bez problemu w nim zostawić na parę minut w dzień
      i skupić się na obowiązkach, bez obawy że coś jej się stanie.. na pałaku z
      zabawkami zamontowałam taki wyiszącą "siatkę-kosze" z zabawkami i mała uwielbia
      te zabawki stamtad wyciągąć i ma ubaw...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja