sialalka
07.07.09, 15:24
Od początku kąpiel nie była przyjemnością dla mojej córki.Tu na forum dostałam
poradę,żeby spróbować kąpać na brzuszku...zadziałało

Ale problem do końca nie został rozwiązany...mianowicie...
jak kładę Małą na przewijak,myję oczy,buźkę to jest w miarę OK,ale jak tylko
zaczynam ja rozbierać do kapieli to zaczyna się płacz.Wkładam do wanienki,na
brzuszek,jest fajnie,Małej się podoba.Wcześniej przekładalismy ją na plecki
pod koniec kąpieli,ale ta pozycja jej nie odpowiada (płacze) więc teraz myjemy
ja tylko w pozycji na brzuszku..Jakl tylko wyjmę ją na przewijak i zaczynam
wycierac zaczyna się taki płacz,że cięzko ją uspokoić...nie wiem dlaczego...
poradzcie coś...dlaczego Mała tak płacze przed i po?czy jakos mozna to
usprawnić,macie jakies pomysły?