siadanie na piętach

07.07.09, 22:00
Napiszcie mi proszę czy Wasze dzieci siadają z podkurczonymi nóżkami,tak jaby na piętach, ale nóżki idą w bok. Mój 10 miesięczny synek od jakiegoś czasu upodobał sobie taką pozycję, potrafi tak siedzieć i bawić się kilka minut. I nie wydawało mi się, żeby coś było nie tak, sam wybrał taką pozycję, nikt go nie uczyłsmile Ale ostatnio usłyszałam opinię, że takie siadanie osłabia stawy kolanowe i może przyczynić się do krzywych nóg w przyszłości sad Co Wy na to? Mam z tym "walczyć" czy to bzdura i zostawić tak siadającego synka w spokoju?
    • rybalon1 Re: siadanie na piętach 07.07.09, 22:05
      tak to jest niedobre dla małych nóżek , prawidłowa pozycja to tzw. siad płaski
      z wyciągniętymi nogami przed siebie .......poprawiaj go koniecznie i ucz
      prawidłowego siedzenia na podłodze
    • krztyna Re: siadanie na piętach 07.07.09, 22:54
      Krzywe nogi to pół biedy, ale osłabienie stawów i problemy z nimi to
      znacznie poważniejszy problem. Mój dwuipółlatek czasami siada na
      piętach (nie odwodzi stóp na boki), ale takie siedzenie trwa po
      kilkanaście sekund (jego zabawy na podłodze są bardzo dynamiczne) a
      ponadto widzę, że w siadzie płaskim nadal mu wygodnie. Probowałam
      przekonac do siadania po turecku, ale nie było to dla niego fajne...

      -----------
      Platek, Skorpek i Hans Helmut
    • beliska Re: siadanie na piętach 07.07.09, 23:25
      Moje dziecko potrafi usiąść też na jednej podkurczonej nodze, z klęku do siadu na piętach również siada. Niby łatwo powiedziec, aby poprawiać, ale zanim poprawię, ona juz wstaje lub raczkuje gdzieś.
      Trudno mi sobie wyobrazic, aby to mogło skrzywić nogi z natury proste, ale np. skierowac stopy do srodka to i owszem, a wtedy faktycznie nogi stracą linię. Trzeba pilnowac na tyle, na ile to mozliwe.
    • pacynka27 Re: siadanie na piętach 08.07.09, 13:36
      Takie siadanie może wykrzywić nóżki (tzw.iksowate).
      Mój synek tez tak siadał ale był starszy. Polubił tą pozycję jak miał ok. 2 lat.
      Konsekwentnie mu tłumaczyłam, że siadamy z nóżkami na kokardkę (po turecku).
      Szybko się nauczył.

      Mam w rodzinie bliźniaczki 9-letnie. Jedna siadała z nogami do przodu, druga na
      piętach z wysuniętymi na zewnątrz stopami. Pierwsza ma proste nogi, druga
      potwornie krzywe - straszne X-y. Chodzi brzydko kolebiąc się na boki. Przykra
      sprawa tym bardziej, że to dziewczynka i pewnie jakąś kieckę będzie chciała nie
      raz włożyć sad
Pełna wersja