martekle
08.07.09, 22:12
Mam 2 tygodniowe niemowlę i zaczynam panikować, wszystko mnie przeraża.
Na razie radze sobie ze wszystkim, ale ciągle wybiegam myślami dalej.
Jak będzie wyglądał następny dzień, zanim skupić się na obecnym.
Mały ciężko łapie pierś, irytuje się i płacze zanim się dobrze przyssie,
tracimy na tym czas. Nocne karmienie mnie wykańcza, kiedy dzieci zaczynają
mniej jeść w nocy, co mogę z tym zrobić?