3 m-ce - prostowanie nozek, usztywnianie sie

09.07.09, 09:20
coraz bardziej sie martwie. Naczytalam sie o napieciu miesniowym, a
moj synek lezac od ok 2 tygodni prostuje mocno nozki, napreza sie,
szczegolnie jak mu sie nudzi i nie podoba lezenie, to podnosi klatke
piersiowa do gorz, prostuje mocno nozki. Poza tym lezac na macie (
ostatnio cos jej nie lubi, tylko noszenie) nie przekreca sie na
boczek i brzuszek, choc do niedawna to robil, lezy sztywno... czy to
objaw wzmozonego napiecia czy po prostu krok w rozwoju? Jak jest u
Was?
    • banaszka82 Re: 3 m-ce - prostowanie nozek, usztywnianie sie 09.07.09, 10:22
      dmuchaj na zimne,ja bym poszłą do rehabilitanta.
    • corrida_pl Re: 3 m-ce - prostowanie nozek, usztywnianie sie 09.07.09, 10:35
      Jeśli już to do neurologa...

      Nie wpadaj w panikę i nie czytaj mądrych poradników, każde dziecko jest inne. Z
      poradników natomiast wynika, że z dzieckiem ma być tak jak z żołnierzem w armii
      - wszystko na czas.

      Piszesz, że dziecko ma 3 mies i przekręca się na brzuszek... z pleców?
      • ivaz Re: 3 m-ce - prostowanie nozek, usztywnianie sie 09.07.09, 11:00
        to nic dziwnego, moja też się przekręcała
        • banaszka82 Re: 3 m-ce - prostowanie nozek, usztywnianie sie 09.07.09, 11:33
          jak dla mnie to jest to dziwne bo dzieci zaczynają się przekręcać w 5,6 mies.
          • ivaz Re: 3 m-ce - prostowanie nozek, usztywnianie sie 09.07.09, 11:39
            Moja Zośka umię sie obracać z plecków na brzuszek (pierwszy raz się
            obróciła jak miała 3m-ce i tydzień), ale już odwrotnie to niet, mam
            nadzieję ze zaraz zacznie bo ciąglę ja muszę odwracac bo nie lubi za
            długo leżeć na brzuszku.
    • marrea11 dzieki za rady, ale.. 09.07.09, 14:27
      dzieki wszystkim... wiem, ze najlepszym pomyslem jest konsultacja z
      fachowcem, ale pisze aby dowiedziec sie jak to bylo u waszych
      dzieci.. chodzi mi o skok rozwojowy 14tego tygodnia, bo...moj synek
      jeszcze tydzien temu samodzielnie z pleckow na brzuszek sie
      przekrecal a teraz jakby cofnal sie w rozwoju i nic, lezy nozki
      wyprostowane, napiety.. wciaz cos chce, sam nie wie co, jest zly ze
      lezy na macie i w ogole ze lezy i wtedy podnosi klatke do gory i
      napreza nozki. Duzo czytalam nt skoku i wlasnie podobnie to wyglada,
      ale chcialabym aby ktoras z Was to potwierdzila, ze tak na pewno
      moze byc. Gugal i smial sie, a od kilku dni cisza, cos jeczy,
      duka... czy to skok? Co pamietacie od siebie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja