ubranka

15.07.09, 17:28
Czy trzeba za kazdym razem prasowac ubranka? taka temp zabija wszystkie
bakterie itp tore nie zostaly usuniete podczas prania, ale slyszalam ze lepiej
tego nie robic tylko uodparniac dziecko. Ale czy abny na pewno? Co z praniem
ubranek? sa specjane proszki, wszyscy je polecaja, tylko czy sa koniecznie, sa
przeciez tez normalne tylko z delikatniejsza foermula np prosze E sensitive.
Kupowac te drozsze specjalne?
    • aleksandra1977 Re: ubranka 15.07.09, 17:46
      odnosnie koniecznosci prasowania czy uzywania specjalnego proszku do
      prania, to znajdziesz odpowiedzi zarowno na "tak" jak i na "nie".
      Wybor nalezy do Ciebie.
      Jesli dziecko nie jest alergikiem i toleruje pranie w proszkach, w
      ktorych pierzesz rzeczy doroslych, to uzywaj. Chociaz z drugiej
      strony, uzywanie proszku dla dzieci, oprocz tego, ze nie nasila juz
      istniejacej reakcji alergicznej, to moze zapobiec ewentualnemu
      pojawieniu sie alergii.
    • julimama79 Re: ubranka 15.07.09, 18:15
      Tak jak napisała aleksandra, sama musisz wybrać.
    • mw144 Re: ubranka 15.07.09, 22:22
      Nie kupuję proszków dla dzieci i nie prasuję ubranek, chyba, że tego wymagają.
      Prasowałam tylko "wyprawkę" jednego i drugiego jeden raz.
    • semi-dolce Re: ubranka 15.07.09, 23:17
      Prasowałam raz, jak mi się w ciąży na mózg rzuciło. Prałam najpierw w jelpie,
      potem, tak po 3 miesiącach myślę, przerzuciła się na vizir sensitive.
      • kannama Re: ubranka 15.07.09, 23:22
        Też piore w vizirze sensitive. Na początku może i myślałam o proszku
        dziecięcym, ale jak na oddziale dziecko koleżanki własnie wypisywane
        do domu i ubrane w świeżo wyprne w loveli ciuszki dostało wielkiego
        uczulenia prawie natychmiast, skutkiem czego wypisano je dzień
        później to przestałam wierzyć w idealnośc tych proszków. Co do
        prasowania to prasowałam raczej dla wyglądu lub by nie gniotło coś
        małego. Bakterii tyle wokoło, że te na ciuszkach niewiele zmienia smile
    • beliska Re: ubranka 15.07.09, 23:37
      Kazałam tacie młodej poprasować w ramach przygotowań na powitanie dziecia, więc na pierwszy rzut młoda miala poprasowane i to by było na tyle. Nienawidzę prasować, a mąz czasu nie mial na takie duperele. Pralam jakies dwa miesiące w dziecięcym proszku, a potem w każdym jaki akurat mialam. Teraz corka duża juz pannica i przydałoby się, by jakos wyglądala, więc poświęcam się i hurtem prasuję. Czasem i niektóre ciuchywink
    • 0-jus-tyna Re: ubranka 15.07.09, 23:38
      Ja od 4 m-ca piore rzeczy razem z naszymi a prasuje np, kolniezyki w
      body polo, koszule na wyjscie. Daruj sobie z prasowaniem jak i
      czesto pewn ie trzeba przebrac bo czyms sie zabrudzi.
    • aniasa1 Re: ubranka 15.07.09, 23:39
      Piorę w loveli - nasze ubrania tez. Bardzo mi odpowiada ten proszek. I wciąz
      prasuję (4,5 m-ca) Jestem stuknieta? Nie, uwielbiam prasowac, a szczegolnie te
      maluszki..... nie potrafie obejrzec filmu bez deski do prasowania........ ale
      przed ciąza tez tak bylo
      • ivaz Re: ubranka 15.07.09, 23:47
        Ja piorę w dzidziusiu bo ubranka uprane w tym proszku ładnie
        pachną, a prasuję bo lubię mieć w szafie wszystko w kosteczkę
        poukładane, poza tym naprawde lubię prasowaćwink
    • atena12345 Re: ubranka 16.07.09, 05:45
      ja prasuję, ale nie po to by zabić bakterie, ale zwyczajnie
      szurnięta jestem i lubie mieć wyprasowane. Zdarza mi sie jednak
      poskładać do szafy bez prasowania.
      • gocha500 Re: ubranka 16.07.09, 07:34
        uzywam proszku sensitive dla calej rodziny to raz dwa nieprasuje bo
        po co!!!!ubraka sie tak nie mna po za tym prasowanie jakby nie bylo
        niszczy!!!!moja mama wszystko prasuje i ma poniszczone ubrania tzn
        ktorszy ich zywot jest, a ja prasuje tylko jak trzeba cos wyprasowac
        zeby wygladac normalnie,ponadto ja jak kupie ubranko dla malejk to
        nawet niepiore!!!odcinam metki i sru na mala!jakos jest okazem
        zdrowia!!!
        • embeel Re: ubranka 16.07.09, 10:30
          piorę w sensitive dla całej rodziny, prasuję kozie ubrania tylko 'wyjściowe' -
          sukieneczki i tym podobne, bo tak jak Beliska, uważam, ze młode panny muszą
          jednak jakoś wyglądać. Bodziaków nie prasuję. Teściowa jak przyjeżdża, to daje
          jej całą furę także naszych ubrań i ona prasuje, prasuje, prasuje i składa w
          kosteczkę jak ten świstak...
          • leneczkaz Re: ubranka 16.07.09, 10:37
            big_grin
            • embeel Re: ubranka 16.07.09, 10:42
              Ty się śmiej wink - ona jest naprawdę super. a koszule jak pięknie składa...

              Brat męża jeszcze za czasów kawalerskich jak wiedział,że mamusia przyjeżdża w
              odwiedziny to przestawał prasować dużo wcześniej i teściowa hurtem machała ok.
              30-40 koszul wink
              • bentley31 Re: ubranka 16.07.09, 10:52
                a ja prasuję, bo nie znoszę pogniecionych rzeczy i już!
                G.
    • pacynka27 Re: ubranka 16.07.09, 08:42
      Piorę w proszku bobas lub dzidziuś. Tanie a skutecznie dopierają.
      Ubranek nie prasuję, chyba że to galowy strój np. na chrzest.
      • assik76 Re: ubranka 16.07.09, 09:11
        Rozmawiałam z 3 połoznymi. Każda z nich z osobna stwierdziła, że nie ma potrzeby prasowania ubranek.
        Co do prania: mam 3 miesięcznego malucha, piore w Jelpie ale tez zastanawiam sie nad zmiana proszku.
        • anetka2304 Re: ubranka 16.07.09, 09:22
          Do tej pory prasuję Młodemu ubranka,lubię jak są równiótko ułożone w
          szafie,poza tym zawsze lubiłam prasować.Piorę nadal w Jelpie.Mąż
          narobił takich zapasów,że szkoda zmarnować,ale jak się skończy
          przechodzimy na Vizir.
    • leneczkaz Re: ubranka 16.07.09, 09:18
      W 9 m-cy przeszłam na Persil w tabletkach bo młody wyjadał proszek big_grin

      Do 9-tego m-ca tylko Jelp proszek + płyn.

      Prasuje nasza pomoc domowa to połowe rzeczy i Maksiowych podrzucam, ale tylko
      takich na których widać zagniecenia.
    • donasss Re: ubranka 16.07.09, 09:57
      Młody ma 2,5 mca, niedawno przestałam prasować mu ubranka i nic mu nie jest. Prasuję tylko te "na niedzielę" i jak są strasznie wymiętolone. Piorę w płynie lovela, ponoć płyn lepiej się wypłukuje niż proszek, no i bardzo lubię zapach loveli, szczególnie tej do koloru smile
    • dordulka Re: ubranka 16.07.09, 10:09
      Piore w persil sensitiv (wsio jak leci lacznie z naszymi ciuchami), do tego plyn do plukania silan sensitive

      Od jakiegos miesiaca nie prasuje mysich ubranek, no chyba, ze jakas sukienkasmile bodziaki, spodnie, pajace, koszulki ląduja w komodzie bez prasowania.
    • justen1204 Re: ubranka 16.07.09, 10:17
      piorę w loveli od samego początku. prasuję też, ale tylko dlatego, że lubię jak ubranka są wyprasowane
    • ewcia1980 Re: ubranka 16.07.09, 11:18
      Corki ubranka wyprasowałam za pierwszym razem - czyli wyprawke
      jeszcze przed urodzeniem.
      W Lovelli prałam przez 4 miesiace.
      Prasowac zaczełam bawełniane bliuzki jak miala ok roku.

      Z synka ubran prasuje równiez tylko bawełniane koszulki i koszule.
      W Lovelli wyprałam jego ubranka pierwszy raz a pózniej juz piore w
      naszym proszku. I to nie żadnym tam sensitive.
      • aneczka_x0 Re: ubranka 16.07.09, 11:28
        ja piorę w proszku bobas a mała ma prawie 8 miesięcy, na początku prasoałam
        wszystko a teraz tylko to co jest zmięte bardzo, z reszta jak tylko skoncze ten
        proszek to bede prac w normalnym bo mała nigdy nie miała problemów ze skórą
    • habibeti Re: ubranka 16.07.09, 15:37
      ja piore w proszku lovela i zawsze prasuje. nie lubie tego robic, sama czasem
      chodze w niedprasowyanych rzeczach, ale mlodemu prasuje, bo to zmiekcza ubranka,
      a proszki dla dzieci sa bez zmiekczaczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja