koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięcznemu

25.07.09, 21:51
jestem przerażona wlewa troche mleka z kartonu do butelki uzupelnia
wodą i dodaje kilka miarek mleka modefikowanego i to podaje swojemu
3 miesięcznemu niemowlakowi.Stałam i nie umialam ust otworzyc
zprzerażenia.Znacie kogos jeszcze kto tak postepuje?I jak takie
dzieci sie chowaja-nie wyladowaly w szpitalu?Jej mały póki co nie ma
skazy ani żadnych oznak chorób ale chyba do czasu.
    • ingebjorg Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 25.07.09, 21:59
      A dlaczego miałaby wylądować w szpitalu?? Przez krowie mleko??Kiedyś
      wszystkie dzieci piły mleko krowie i jadły kaszę mannę (gluten!!) od
      maleńkości i żyją. Jeśli nie jest alergikiem to nic chyba jej nie
      będzie. Co do dawania do tego mleka modyfikowanego w proszku to
      trochę dziwna mieszankasad
    • atena12345 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 25.07.09, 22:01
      nie umiem zrozumieć poziomu przerażenia forumowych mam jeśli cos
      odbiega choć trochę od ich"norm"
      Tak znam takie dzieci, sa zdrowe. I to tez bedzie zdrowe.
    • asiula1987 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 25.07.09, 22:05
      przeciez mleko modyfikowane które jedza wszystkie butelkowe dzieci jest na bazie
      mleka krowieka, dlaczego zatem mleko krowie mialoby...wg autorki prawie zabic
      dziecko...? dokladnie dawniej nie bylo mleka modyfikowanego tylko zwykle mleko i
      dzici nie lądowaly masowo w szpitalach, jesli opisywane dziecko nie ma skazy to
      nie powinno mu to zaszkodzic choc mnie raczej takie cos by do glowy nie przyszlo ;P
    • nataliam2 [...] 25.07.09, 22:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mama_piotrusia1984 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 09:29
        Nataliam2 wysłałam Ci wiadomość na gazetową
    • korniz Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 25.07.09, 22:30
      tak naprawdę to też się dziwię producentom czy przypadkiem nas nie
      naciagają na te modefikowane.Niby mówia ze takie mleko z kartonu
      niszczą nerki zero witamin.Moje starsze kuzynki byly karmione
      mlekiem krowim +maka zageszczoną i zyja.Sama nie wiem co o tym
      myśleć.Ta koleżanka dodaje mleko modefikowane do zwykłego zeby
      uzupełnić witaminy.
      • malinka_bdg Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 25.07.09, 22:48
        Ja i moja siostra byłyśmy karmione mlekiem krowim od 3mca życia i żyjemywink (mam 24latasmile) ale my jadłyśmy mleko od wiejskiej krowy, takiej z pastwiska z trawką;D. Nie mamy skaz, ani jakś strasznych uposledzeń;P, ale poważnie, to nie podałabym chyba mleka z kartonu, koleżanka miała zajęcia ze specjalistami od mleczarni i podobno to niewąskie świństwo teraz(choć ja osobiście uwielbiam;D)... Ale nie ma co potępiać, jak dziecko dobrze toleruje, to mama ma prawo robic co chce. Ale myślę, że jednak po coś się to mleko modyfikuje i pewnie jakieś lepszejsze daja niz dla zwykłych śmiertelników...
    • erin7 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 25.07.09, 22:45
      Mnie wychowano na krowim mleku i mojego brata wczesniaka tez i zadne
      z nas odpukac ani chore nie jest ani otyle. Swojej Malej nie podaje
      samego melka krowiego moze dlatego ze dostepne sa modyfikowane.Nie
      ma co przezywac.
      • melixsa Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 06:57
        Toż to straszne. Szkoda, że od razu nie powiadomiłaś prokuratury o popełnieniu
        przestępstwa !
    • matysiaczek.0 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 07:09
      o bosz!!!! to straszne!!! jak ty teraz będziesz żyć ze świadomością, że kobieta podtruwa swoje dziecko!!
      wspułczuję, ja bym już teraz do śmierci (mojej albo tego dziecka) oka nie zmrużyła...bidulko...MUSISZ coś z tym zrobić!! MUSISZ!!! Nie wiem, na policję idź, albo do rzecznika praw dziecka, czy choćby do opieki społecznej..tylko szybko, póki jeszcze czas
    • nandii Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 07:39
      Cóż za poziom odpowiedzi mamuśki !! Mleko z kartonu poddawane jest
      wysokiej temp żeby zabic bakerie i pewnie jest zdrowsze od takiego
      bezpośrednio od krowy. Ja miałam swoją prywatną krowę od urodzenia i
      mam się super, jak byłam małym dzieckiem uwielbiałam jeszcze ciepłe
      mleko z pianką i do tego piętka z chleba.
    • mw144 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 08:08
      No dobrze ale czym jesteś przerażona, tym, że niemowlę pije mleko? To ja cię
      zszokuję jeszcze bardziej: TO NORMALNE!!! Dziecko nawet do ok 1 roku pije
      mleko, a jeśli matka nie może karmić piersią to podaje krowie (modyfikowane lub
      nie).
      • korniz Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 11:11
        To powiedzcie mi bo z wami się zgadzam nie widzę w tym nic złego że
        niemowle pije mleko z kartonu ale 3-miesięczne?i to jeszcze mleko
        prosto z kartonu tzn nie przegotowane.Czy to nie za wcześnie?Gdy
        pediatrzy trąbią ze tylko modefikowane i to jak najdłużej-co maja za
        to płacone czy co?
        • atena12345 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 11:16
          a jaka róznica czy dziecko 3-miesięczne czy 6-cio?
          niby sie zgadzasz, ale Twój pierwszy post mówił o przerażeniu. No to
          się zdecyduj.
          JAk dziecko toleruje, to nie ma w tym nic złego, nie każdego stać na
          mleko modyf., które jest cholernie drogie.
          Mleka modyfikowane są dla dzieci nawet kilkuletnich, a obiadki ze
          słoiczków dla 1,5 letnich. Czy to znaczy, że wszystkie dzieciaki
          mają pić modyf. do 5 lat i jadać składniki "wyselekcjonowane" przez
          koncerny?
          A lekarze jak lekarze. Mój np. twierdzi, że banan rozluźnia stolce i
          przy zatwardzeniu każe napychać dziecko bananami.
          • drzewachmuryziemia Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 24.11.13, 21:23
            u mojego serio rozluźniasmile
        • deela Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 17.10.09, 00:17
          > To powiedzcie mi bo z wami się zgadzam nie widzę w tym nic złego że
          > niemowle pije mleko z kartonu ale 3-miesięczne?i to jeszcze mleko
          > prosto z kartonu tzn nie przegotowane
          buhahahha
          dziecko drogie mleko z kartonu jest UHT a wiesz co to znaczy? ze juz RAZ bylo
          gotowane big_grin
    • mamamaxa1 Mleko krowie jest dla cieląt!!! 26.07.09, 09:07
      j.w.
      • memphis90 Re: Mleko krowie jest dla cieląt!!! 17.10.09, 12:35
        A jajka dla kurczaków!
    • atucapijo Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 11:23
      ja sie juz niczemu nie dziwie, odkad mieszkam w dzikim kraju... i
      sie nie wtracam, tu dzieci spia na brzuchu od urodzenia, SIDS jest
      jakims nieznanym wynalazkiem, podejscie do wszystkiego "mojemu nic
      nie bedzie",albo "moja mama/ babcia tez tak robila i jakos ja zyje",
      pediatra to zadna pomoc, cale rozszerzanie diety sie dostaje na
      papierku z ksero...
      jak juz kolezanka musi , to na jej miesjcu nie robilam bym takeigo
      belta - woda, mleko z kartonu ( czyli i tak sama woda), i jeszcze
      modyfikowane.... jzu lepiej dla tych witamin podac jakies Kinder
      biovitale, czy inne syropki, bo tak to dowala do zbyt wielu protein
      z mleka, jeszcze te z mlecznego proszku, a witaminy sa obliczone na
      pelna dawke , czyli miarke na 30 ml wody,wiec jak doda na Bolka oko,
      to i tak watpliwe, czy dziecko dostaje tyle ile trzeba.
      tu we Wloszech ostatnio pojawily sie jakby stacje benzynowe z
      mlekiem, prosto od krowy, nie pasteryzowane, nalewa sie do wlasnej
      banki z takiej sikawki jak do benzyny, i to daja, bez gotowania,
      nawet 4 ro miesiecznym dzieciom. jak znam tu pare osob tak
      karmionych, wszystkie maja alergie/ astme/ mega nadwage, jedna, lat
      24, ma wszystko w jednym, i wozi adrealine w torebce... jedyne co
      laczy te osoby jako niemowleta, to wlasnie mleko krowie... aha- i
      miòd na smoku, od urodzenia.
      ale nie wiem, czy to mozna odnisc do Polski, we Wloszech jest pare
      inncy chorob zwiazanych z trybem zycia i dieta, np duzo czestsze niz
      w innych krajach nowotwory jamy ustnej, paradontoza i cal polki
      klejow do protez - podobno efekt picia smolistej kawy w barze min 3
      razy dziennie.
    • donkaczka Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 13:22
      prosze jakie mamuski wyzwolone
      to czemu same nie dajecie krowiego? tylko modyfikowane albo piers?

      krowie i dla wiekszych dzieci jest nieodpowiednie, a dla malucha zupelnie, za
      duzo bialka, za malo nnkt - obciaza sie uklad pokarmowy a zle rozwija nerwowy
      (mozg zwlaszcza)

      interesujace, ze w leczeniu schorzen ukladu nerwowego, (tikow czy adhd z tego co
      osttanio przeczytalam) odstawia sie nabial i cukier w pierwszej kolejnosci

      kolezanka idiotka, ale nic z tym nie zrobisz, ucierpi jej dziecko, ona najwyzej
      posrednio
      • agnesblue25 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 13:40
        Jak najbardziej zgadzam się z przedmówczynią.
        Wszystkie takie mądre, tak lubią krytykować i nigdy niczemu się nie
        dziwią.
        Tylko czemu same tak nie robią??
        PARANOJA.
        Mnie podawanie mleka krowiego 3 miesięczniakowi dziwi i to
        bardzo.Szkoda dziecka
      • gumi02 [...] 26.07.09, 14:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • donkaczka Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 14:54
          hm niech pomysle..piersia karmily?
          co do rozwoju mozgow, to po lekturze forum nie jestem taka pewna..
          • atena12345 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 21:18
            donkaczka napisała:

            > hm niech pomysle..piersia karmily?
            > co do rozwoju mozgow, to po lekturze forum nie jestem taka pewna..

            hmmm... ile matek 30 lat temu karmiło piersia???
            • aneksis85 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 23:01
              bo 20 , 30 lat temu to z braku laku i kit był dobry smile teraz są inne
              rozwiązania. mleka sa specjalnie modyfikowane aby dostarczały jak
              najwięcej odpowiednich witamin. mleko krowie jednego ma zadużo
              innego za mało, taki skład to tylko dla cielaka jest odpowiedni.
              owszem też wychowałam się na krowim ale czy to było dla mnie
              odpowiednie ? a może późniejsze dolegliwości organizmu (przynajmniej
              niektóre) były związane własnie z nieodpowiednim karmieniem, nikt
              tego nie wie a może tak właśnie było!
            • memphis90 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 17.10.09, 12:39
              He, he, 30 lat temu IMiDz zalecał wprowadzenie przecieru jarzynowego w 3
              tygodniu życiasmile Mam książkę z dokładnymi instrukcjami, choć, oczywiście, po
              latach okazało się to nie najlepszym pomysłem. Wracając do koleżanki- jak jest
              bieda, to ludzi może nie być stać na kupno cudownego Bebilonu, wtedy dają zwykłą
              krowę. Trudno i darmo, tak już dywa. I wtedy trzeba taką krowę odpowiednio
              zmodyfikować, żeby krzywdy dziecku nie zrobiła nadmiarem białka i jonów, czyli
              rozcieńczyć wodą. W żadnym wypadku nie dodawać krowy w proszku, bo białka będzie
              znów za dużo. Jeśli dziecko nie ma alergii, to na tej krowie z kartonu przeżyje.
        • koza_w_rajtuzach Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 28.07.09, 09:01
          > ciekawe czym was matki karmiły?

          Przez trzy miesiące byłam karmiona piersią. Potem dostawałam kaszkę Milupa
          (rodzice kupili tą kaszkę w ogromnych ilościach w Niemczech), słoiczki też się
          zdarzały. Od trzeciego miesiąca życia zaczęłam też dostawać zupki, jakieś
          ziemniaczki z sosem i takie tam.
          Więc nie było tak źle.
      • dordulka Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 10:12
        To ja tez z grupy tych niewyzwolonychsmile Uwazam, ze mleko krowie nieprzetworzone, czyli niemodyfikowane dla niemowlecia sie nei nadaje. I nie chodzi tu tylko o alergie, ktora, jakby miala byc, to i po modyfikowanym by byla.
        Mleko krowie ma za malo zelaza, anemia prawie murowanasmile Za duzo bialka, za duzo sodu, po co igrac z ogniem? smile

        Kozie z reszta tez sie nei nadaje, ale to inna historiasmile
    • kobraluca Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 20:11
      Owszem, wiele z nas pilo mleko krowie jako dzieci i zyjemy,ale bylo to mleko NIEPASTERYZOWANE. Proces pasteryzacji zabija nie tylko zle ale i dobre baktrie,niszczy rowniez enzymy potrzebne nam do trawienia mleka. Kazeina zawarta w mleku podczas procesu pasteryzacji staje sie toksyczna dla ludzkiego organizmu.
      Zgodze sie wiec z zszokowana autorka postu, mleko z kartonu nie nadaje sie dla 3-miesiecznego maluszka.
    • kasiachybie Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 20:12
      Witam!Mieszkam w Danii,moja coreczka ma 8,5 miesiaca,w zeszlym tyg.na wizycie
      pielegniarka powiedziala,ze dziecko w tym wieku jak najbardziej moze pic mleko z
      kartonu.Dzis sprobowalam i o dziwo,zasmakowalo.Karmie piersia,ale kasze
      manne,owsianke itp. przygotowuje na tym z kartonu.Dodam tylko,ze zadnego
      modyfikowanego nawet nie chciala tknac.
      • malwisul Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 21:18
        mleko matki jest NAJLEPSZE dla niemowlaka, mleko modyfikowane jest robione na
        wzór mleka matki i w składnie do niego jak najbardziej zbliżone, mleko krowie
        jest dla krów i tyle
        • magda_272 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 26.07.09, 22:52
          A znam, znam, i to już 2 mcznemu podawała z kartonu i to 3,5 %, bez żadnego
          rozcieńczania .Dla mnie to porażka. Bo czy "normalne" jest że mleko ma kilka
          tygodni przydatności do spożycia? A to prawda że my wychowałysmy się na mleku od
          krowy, ale to było mleko "od krowy". Ja bym nie podawała takiemu maluszkowi i
          tyle. Takie jest moje zdanie.
        • kasia.46 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 19.10.09, 19:21
          malwisul napisała:

          > mleko krowie
          > jest dla krów i tyle


          To ile litrów mleka (zawartych w różnych produktach) wypijasz w
          ciągu miesiąca "KROWO"big_grin
    • reteczu Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 09:54
      korniz napisała:

      Jej mały póki co nie ma
      > skazy ani żadnych oznak chorób ale chyba do czasu.

      Gdyby mił skaże, to po pierwszej dawce by go zsypało. wiem, bo mam
      córkę ze skazą białkową.

      Dziecko żyje, ma się dobrze. Wszystko jest ok - po co to przerażenie?
      • agniecha_26 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 10:24

        koleżanka swojemu malemu od 6 tyg podawala mleko krowie, bo
        stwierdzila, ze modyfikowane jest za drogie.Maly jest zdrowy i ma
        sie dobrzesmile

        • donkaczka Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 10:27
          a ile maly ma???
          jak czytam forum to dochodze do wniosku, ze istnienie dlugofalowych i bardziej
          zlozonych skutkow dzialan jest dla wiekszosci abstrakcja - zjadl danonka i glowa
          nie wybuchla, znaczy nie szkodzi i mozna dawac
          witki opadaja wink
          • zefirekk Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 11:34
            Ja co prawda prawie 10miesięczniakowi ale podaję normalne naturalne jogurty (z lokalnej mleczarni - okres przydatności do spożycia 4dni), babcia mi robi biały ser (z mleka od krowy prosto), kaszki na mleku też robię, z tym że mleko mam od krowy a nie od kartona. A rano i wieczorem pije nutramigen (choć skaza mu przeszła chyba z 4 miesiące temu, to pediatra stwierdziła, że do roku niech sobie pije, a potem to już zwykłe można dawać)
          • agniecha_26 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 12:47
            donkaczka napisała:

            > a ile maly ma???
            3 latasmile
            • alza73 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 12:50
              a wody przypadkiem z kranu nie lała. Weź wyluzuj kobieto.
          • kammik Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 13:55
            > zjadl danonka i glowa nie wybuchla, znaczy nie szkodzi i mozna dawac

            Otóż to. Nie wiem, skąd to oczekiwanie spektakularnych efektów.
    • camel_3d Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 14:58
      wiezs, mysle ze nie jest to najzdowsze, ale mleko modyfikowane tez jest na bazie
      mleka krowiego...
      ja bym tak nie robila, ale wiem, ze kiedys kobiety, ktore mialy zbyt malo
      wlasnego mlaka tak robily bo nie mialy innego wyjscia (lub zatrudnialy mamke).
      a to czy sie nabawi skazy bialkowej to raczej watpie..predzeij problemoe z
      zoladkiem..
    • figrut Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 27.07.09, 23:42
      Nie rozumiem tego przerażenia. Sama jestem "produktem" grubo ponad
      trzydziestoletnim, który wychował się na mleku "niebieskim", co oznacza mleko
      krowie w proszku NIE modyfikowane. Tak samo karmieni byli moi bracia (34 i 41
      lat). Wszyscy zdrowi, bez cukrzycy, chorób nerek i Bóg wie czego tam jeszcze.
      Piersią byliśmy karmieni przez pierwszy miesiąc, a i tak dokarmiani od urodzenia
      mlekiem "niebieskim". Mleko prosto od krowy też piliśmy jak byliśmy u dziadków
      na wakacjach (za daleko, żeby codziennie dowozić rowerem). Mleko modyfikowane
      nie jest ogólnie dostępne od nie wiadomo ilu lat, a raczej ( w Polsce) od upadku
      komuny, choć jak ktoś miał wtyki, to i w czasach komuny dostał tyle, żeby na
      każde karmienie wystarczyło. Sporo mam znajomych z mojego i starszych roczników
      i nie widzę, aby się masowo sypali. Teraz schiza bo mleko nie odpowiednie, bo
      kleszcze, bo jagody czymś zakażone, bo gluten wcześnie podany niemal zabija, bo
      matka karmiąca najlepiej, aby odżywiała się z listą spreparowaną przez kilku
      pediatrów. Popadamy w paranoję, a wielkie koncerny zarabiające na strachu matek
      zacierają ręce, bo zysk będzie.
    • an52 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 28.07.09, 06:27
      Znam dziewczynę która podawała rozcieńczone mleko krowie (takie od
      krowy) od 3 tygodnia. Pytała lekarkę i ta jej powiedziała że jak
      dziecko będzie dobrze tolerowało to niech podaje.
    • koza_w_rajtuzach Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 28.07.09, 08:52
      Moja sąsiadka wykarmiła dziecko mlekiem z kartonu. Modyfikowanego w ogóle mu nie
      dawała. Teraz dziecko ma prawie dwa lata. I wiecznie całą buzię w krostach, więc
      pewnie to jakieś uczulenie.
      Uważam, że nie ma lepszego mleka niż ten prosto z piersi od matki. Ale to moje
      zdanie.
      • korniz Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 28.07.09, 09:46
        A jak już tak mówimy o mleku to jestem ciekawe które lepsze czy te z
        kartonu czy te granulowane w torebkach z Gostynia bodajże.Starszemu
        od roczku podawałam wlaśnie te granulowane i zdrow jak ryba a tak z
        ciekawosci ktore lepsze płynne czy w granulkach jak sądzicie?
        • figrut Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 28.07.09, 13:40
          Zadne granulowane które ma dodatki ułatwiające rozpuszczenie mleka, a normalne
          mleko w proszku jeśli już o zwykłe chodzi. Z tego wszystkiego najlepsze byłoby
          mleko krowie nie obrabiane, ale przegotowane. Mleko które szybko się skwasi
          zawiera dobre bakterie. Mleko które strasznie trudno skwasić, tych bakterii jest
          pozbawione. Mleko UHT otwarte, ale stojące w dość higienicznych warunkach
          zamiast się skwasić, zacznie specyficznie gnić i nie będzie normalnie kwaśne, a
          gorzkie w smaku. Najlepsze jest to, które jest najmniej przetworzone.
          Swoją drogą - mleko jest tłuste, a tłuste tak łatwo w wodzie się nie rozpuszcza
          (chyba, że w gorącej, ale nie w letniej). Jakim cudem te "zdrowe", modyfikowane
          mleka tak łatwo rozpuszczają się w letniej wodzie ? Muszą mieć jakieś dodatki
          nie koniecznie obojętne na dłuższą metę dla zdrowia. To tak jak kakao, które z
          natury jest tłuste i trudno je rozpuścić, ale to przerobione chemicznie
          (Puchatki, Nesquiki itp.) rozpuszczają się w letnim mleku, więc coś tu nie gra
          skoro jest to produkt z napisem "dla dzieci".
      • an52 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 28.07.09, 23:05
        Twoje zdanie, bo masz pokarm ale nie wszystkie dziewczyny mają, a są
        też takie których nie stać na modyfikowane. Tą o której pisałam nie
        było stać. Jej synek od 3 tyg. na mleku krowim ma teraz 4 lata i ma
        się dobrze.
    • efi_2 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 29.07.09, 10:09
      W Niemczech np specjalisci polecaja robienie kaszek itp na mleku
      krowim pasteryzowanym 3,5% (moze byc na poczatek rozcienczone z
      woda, przy czym trzeba oczywiscie obserwowac dziecko,czy nie ma
      objawow alergii).Jezeli dziecko karmione jest piersia mleko
      modyfikowane zwlaszcza nastepne jest w sumie zbedne ale to wybor
      matki.Sama sie zastanawiam, czy nie wyprobowac kaszki na krowim.
      • aniasz8206 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 16.10.09, 15:00
        A ja jestem z tych które podobno trują swoje dziecko, no tera już dzieci bo
        podaję mleko krowie z kartonu pasteryzowane, a nie UHT, które nigdy nie
        skwaśnieje, a pasteryzowane ma krótki termin ważności i gdy nie stoi w lodówce
        to następnego dnia jest kwaśne, najpierw trzeba te mleka rozróżnić. Moja córka
        ma 2,5 roku i jak do tej pory miała zaledwie raz chore gardło i wystarczył jej
        syrop i raz dostała 2 zastrzyki bo zjadła ciemne winogrona na które miała (bo
        już nie ma) uczulenie i takie chore to moje dziecko i nieszczęśliwe tym bardziej
        że nie jest otyła wręcz przeciwnie to super zdrowa i szczuplutka, ale nie
        chudzina. Mleko z kartonu z dodatkiem kaszki ryżowej ( nie mleczno- ryżowej)
        piła od 3 miesiąca tak samo jak jej mały braciszek obecnie, który też jest
        zdrowiutki i pełen energii.
        Nigdy nie było u nas anemii braku jakiś witamin, a mała bardzo dużo czasu spędza
        na dworze i latem i zimą i jakoś nawet jej się choroby nie tykają. A mleko
        modyfikowane to z czego zrobione z wody a że ma witaminy to równie dobrze można
        kupić witaminę D3 i dodać do zwykłego mleka a różnica w cenie ogromna tym
        bardziej, że synek wypija ponad litr mleka na dobę, więc ile pudełek mleka mod.
        musiała bym mieć na miesiąc, na dzieciach nigdy nie oszczędzałam po prostu za te
        pieniądze wole im kupić coś innego.
        • gumi02 [...] 16.10.09, 22:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • deela Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 17.10.09, 00:15
      no to faktycznie straszne
      tym bardziej ze dziecku nic sie nie dzieje
      gorzej jaby mu cyjanek podawala!
    • grace.4 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 17.10.09, 05:07
      tak mnie wlasnie zywiono plus kasza manna. myse,ze jesli nic sie nie
      dzieje, to mozna podawac, efekty sa prawie natychmiastowe. moze to
      troche rozkrzyczane (skaza bialkowa),moze cos w tym jest, ja swoim na
      wszelki wypadek nie podawalam. lekarz moich dzieci mowil,ze do roku
      czasu nie podaje sie dzieciom krowiego mleka,a gdy maly mial juz 10
      miesiecy zapytal oburzony dlaczego jeszcze nie podaje? smile
    • memphis90 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 17.10.09, 12:33
      Wytłumacz koleżance, że jak już rozcieńcza mleko wodą(jak już chce koniecznie
      podawać krowę), to niech nie dosypuje mleka modyfikowanego. Bo robiąc to z
      powrotem je zagęszcza, ilość białka i osmotyczność takiej mieszanki jest zbyt
      duża. To może spowodować uszkodzenie jelita, włącznie z jego niedrożnością i
      martwicą.
    • ewkaatje_1 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 19.10.09, 15:27
      Kiedy mój synek miał 3 tygodnie babcia mojego męża dopytywała się, czy poimy
      nasze butelkowe dziecko. Odpowiedziałam, że próbujemy ale mały nie chce pić ani
      wody ani herbatki. Wtedy powiedziała, że musimy herbatkę posłodzić smile. Na
      chrzcinach poiła 10 tygodniowe dziecko herbatą z cukrem swoją łyżeczką
      (chwila mojej nieuwagi). A ostatnio powiedziała, że musimy 12 tygodniowemu
      dziecku zagęszczać mleko mąką ziemniaczaną albo kaszą manną... Ona odchowała
      dwójkę dzieci i żyją ale to nie znaczy że skoro kiedyś tak się robiło to teraz
      też tak trzeba. Wiedza na temat żywienia dzieci trochę się poszerzyła. Ja mojemu
      synowi na pewno nie podam mleka krowiego przed ukończeniem 1 roku życia a tym
      bardziej mleka UHT (nawet w ciąży piłam tylko mleko pasteryzowane).
      Dawno dawno temu też sądzono że palenie jest nieszkodliwe.
      • d.d.00 Re: koleżanka podaje mleko z kartonu 3 miesięczne 04.12.13, 21:50
        uwielbiam takie rady, są na prawdę super! tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja