Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+

27.12.03, 15:08
Mam prośbę, napiszcie co potrafią i ile ważą wasze kochane 8+. Mój Mały jest
całkiem spory smile (11 kg i 80 cm) i chyba w związku z tym nie rwie się ani do
samodzielnego siadania, ani do wstawania. Za to świetnie się przemieszcza na
dywanie, coś a'la raczkowanie. Nie, żebym się czymś martwiła, bo jest bardzo
wesoły i żywiołowy, ale czytam z zaciekawieniem co robią jego równieśnicy.
Pewnie jeden potrafi to, inny tamto, nie mniej jest to ciekawe.
Pozdrawiam wszystkie emamy
Edyta
    • gyokuro Re: Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+ 27.12.03, 18:37
      Julek miesiąc temu ważył 10100g i mierzył 75 cm. Czyli teraz pewnie też będzie
      około 11 kilo. Ale mimo wagi siedzi już od kilku miesięcy. Teraz potrafi już
      siadać z raczkowania, no i oczywiście raczkuje. Z upodobaniem również wstaje,
      tzn. podciąga się za coś, np. w łóżeczku, albo wspina się na nasze nogi...
      Zdarza mu się rozbić sobie głowę, kiedy sięga po coś jedną ręką, a tylko jedną
      się podpiera. Moim zdaniem rozwija się bardzo szybko - myślałam, że przy tych
      gabarytach smile będzie wszystko robił dużo wolniej. Późno zaczął się przekręcać
      z pleców na brzuszek, ale potem poszło już ekspresem... Teraz raczkuje sobie
      swobodnie, siada, kładzie się, zmienia kierunek, itp. I podobają mu się
      dziurki, do których pcha paluszki - przydają się zaślepki do gniazdek.
      Przydają się też ochraniacze na kanty stolika, bo siadając często na nie
      trafia.
      Pozdrawiamy serdecznie!
      • zelmerek1 Re: Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+ 28.12.03, 10:55
        Ja też z przerażeniem czytam o wadze waszych dzieci, czyzby era jakichś
        wielkoludów? Moja córka ma 7,5 miesięcy i waży 7200g jest długa i chuda chociaż
        dobrze je. A potrafi więcej od waszych ośmiomiesięczniaków, raczkowała od 5-go
        miesiąca, w 6 już dobrze siedziała a teraz próbuje chodzić za ręce i
        przemieszczać się przy meblach, krzesłach itp. aby na nogach. Jest straszną
        spryciulą. Mówi już tata, baba, dada (niestety mama jeszcze nie), robi pa pa,
        koci koci łapci i pokazuje sroczke (znacie to sroczka wronce kaszke
        gotowała...). Pozdrawiam.
    • martaizuzia Re: Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+ 27.12.03, 18:55
      Moja Zuzka waży 9 kilo, więc nie jest specjalnie duża. Bardzo późno zaczęła
      się przekręcać z brzuszka na plecy i odwrotnie, więc raczej nie oczekuję, że
      pozostałe rzeczy będzie robić szybko. Siedzi co prawda od kilku miesięcy, ale
      z samodzielnym siadaniem są jeszcze problemy. Pierwszy raz usiadła sama
      przedwczoraj w Wigilię i zrobiła mi niemiłą (!!!???) niespodziankę -
      zostawiłam ją samą na chwilę, bo byłam pewna, że sama nie usiądzie, a tu masz -
      usiadła i chciała sięgnąć po coś na podłodze i spadła - chyba do końca życia
      zapamiętam, kiedy usiadło moje dziecko po raz pierwszy samodzielnie. O
      raczkowaniu nie ma mowy - trochę próbuje pełzać, ale nie jest wyrywna; jak
      chce się do czegoś dostać, co leży przed nią tak długo przekręca się z
      brzuszka na plecy to na jedną to na drugą stronę aż wreszcie przesunie się do
      przodu i chwyta obiekt zainteresowania.
    • youst Re: Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+ 27.12.03, 19:01
      Mój Michaś lada dzień skończy 8 miesięcy, urodził się 30 kwietnia 2003r.
      Waży niecałe 11 kg, ma 78 cm wzrostu.
      Siada samodzielnie odkąd miał 6,5 miesiąca, od 7 miesiąca staje w łóżeczku,
      teraz już staje przy wszystkim, co możliwe. Chodzi sobie tylko w łóżeczku, przy
      innych meblach boi się chyba na razie przemieścić. Na Gwiazdkę dostał takiego
      pchacza-walkera, ale bawi się nim tylko, a stanąć przy nim nie umie.
      Raczkuje jak stary od około miesiąca, jest strasznie szybki i tak śmiesznie
      kręci pupcią. Głównym obiektem jego pościgów jest nasz kot, którego uwielbia
      miętolić... Reaguje na upomnienia, np. jak sobie łazi i mu się powie
      np. "Michaś, tam nie wolno" to się zatrzymuje, siada, odwraca się i z przejętą
      minką patrzy, a potem dalej robi swoje.
      Michaś umie sam pociągnąć sznurek od pozytywki przy łóżeczku, wydaje mi się, że
      robi to świadomie, bo strasznie się przy tym cieszy.
      Ach, najważniejsze smile - pieknie mówi MAMA, czasem BABA, czasem NIE NIE
      NIE!!! smile)) Jest bardzo wesoły, śmieje się tak HE HE HE, a raczej E E E smile))
      Jak wychodzę do pracy to stoi w oknie z nianią i patrzy na mnie i się śmieje
      (mieszkamy na I piętrze), ale pa-pa jeszcze nie umie robić.
      Zupełnie nie umie pić z kubka-niekapka, rzuca nim, jak wszystkim innym zresztą,
      nie może pojąć, że ma pić z tego! Potrafi sam trzymać butelkę z mlekiem albo
      sokiem i sam sobie pić, ale tylko kiedy ma ochotę.
      Potrafi się sam bawić, można go spokojnie odstawić do kojca na jakiś czas, nie
      jest dzieckiem "naręcznym", ale jest bardzo towarzyski i uwielbia np.
      przewalanki na łóżku z tatą.
      Ostatnio jego ulubioną zabawą jest precyzyjne (dwoma paluszkami) otwieranie
      pudełka z chusteczkami do pupy i wyciąganie np. 20 po kolei, oczywiście jak
      nikt akurat nie widzi...
      To tyle chyba pokrótce osiągnięć mojego Michasia.

      Pozdrawiam,
      Justyna
    • kajkimama o poznym przekrecaniu na brzuszek! 27.12.03, 20:15
      Witajcie dziewczyny - nie powinnam moze jeszcze dopisywac sie tutaj, bo corcia
      dopiero 4 stycznia skonczy 8m wink, ale mam wazne pytanie, bo tez moja corcia
      nie chce sie zbytnio przekrecac na brzuszek (robi to chetnie tylko lezac u nas
      na brzuchusmile))
      A wiec powiedzcie kiedy Wasze szkraby zaczely sie swobodnie tak odracac???
      Dopisze sie tutaj ponownie za pare dnismile)), tymczasem musze powiedziec, ze mam
      kawal dziewczyny: ubranka w rozmiarze 86 (80 juz za krotkiesad() i waga ok. 11kg
      (w poniedzialek sie dowiemy dokladniesmile))
      Pozdrowienia swiateczne!
      • martaizuzia Re: o poznym przekrecaniu na brzuszek! 27.12.03, 21:04
        Jak już pisałam moja mała zaczęła się przekręcać dość późno - pierwsze próby,
        gdy miała 7 miesięcy i tydzień - potem coraz sprawniej. W ogóle nie jest
        bardzo aktywna ruchowo - muszę ją ostro zachęcać do przekręcania kładąc jej w
        drugim końcu łóżka coś ciekawego (najlepiej pilota od telewizora, bo zabawki
        niestety nie są dość interesujące, a przynajmniej nie na tyle, żeby zrobić ten
        wysiłek i spróbować się do nich dostać). Ale za to repertuar gadania ma dość
        rozbudowany - mamama, tatata, bababa, coś jakby błabłabła, mememem, jejeje,
        nienie. Już raz, właśnie wczoraj usłyszałam wydaje mi się, że świadome "mama"
        (obudziła się w nocy i gdy brałam ją na ręce, powiedziała mama - aż mi się
        łezka zakręciła w oku!).
    • bazylea1 Re: Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+ 27.12.03, 22:33
      ależ macie wielkoludki! mój maluszek skończył 9 miesięcy i waży ledwie 8,6 kg.
      za to raczkuje i siada od 2 miesięcy, od miesiąca wstaje, a od 2 tygodni
      chodzi przy meblach. potrafi też pchając krzesełko do karmienia przemieszczać
      się na spore odległości smile
      • irma00 Re: Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+ 28.12.03, 15:04
        Moja Hania, podobnie jak dzidzie zelmerek i bazylei, jest, w porównaniu z
        resztą, chudziutka. Z 2,3 tygodnie temu, akurat chyba jak kończyła 9 miesięcy,
        ważyła 8400. Troszkę się martwiłam tą jej wagą, czytając jakie tu duże
        dzieciaczki, ale lekarz powiedział ,że jest ok. Mała jest zdrowa i dobrze się
        rozwija, a co do wagi, to taka już uroda mojej Hani, cóż będzie miała fajnie w
        przyszłości smile
        Może właśnie dlatego, że taka szczupła jest bardzo "wysportowana". Na brzuch
        przekęcała się jeszcze w lecie, raczkuje, sama siada, stoi, już dawno chyba z
        2,3 miesiące.
        Teraz, stojąc puszcza się i stoi przez chwilę sprawdzając, ku mojemu
        przerażeniu, co będzie. Chodzi przy meblach, wspina się na sofę itd. Cieszy
        nas to wszystko bardzo, choć przyznam, że czasem bywa męczące, cały czas muszę
        być czujna, a siniaków i tak nie da się uniknąć.
        Co do umięjętności niefizycznych smile, to mówi: mama, tata, baba, pupa nie, nie
        (kręcąc głową),cici (na kota moich rodziców) pa, pa (robi też rączką, zwykle
        jak ktoś już pójdziesmilerobi kosi, kosi, pokazuje gdzie jest lala i mówi na nią
        nana itd. Myślę, że oczywiście nie wszystko, ale na pewno część z
        tych "mówionych" rzeczy jest świadoma.
        O! Przypomniałam sobie jeszcze , że tańczy (jakby robiła niepełne przysiady-
        słodko)jak usłyszy muzykę albo śpiew.
        Wybaczcie długość postusmile ale i tak starałam się ograniczać.
        Pozdrawiam wszystkie Mamy Pocieszek, które coraz więcej potrafią smile
        Aga, mama Haneczki
        • sylwik7 Re: Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+ 28.12.03, 15:54
          Alicja kończy 9 m-cy 5 stycznia.Zaczęła siedzieć sama końcem października.Potem
          zaraz zaczęła raczkować do tyłu i pełzać do przodu.I z pozycji na czworakach
          zaczęła w połowie listopada sama siadać. 9 grudnia pierwszy raz sama stanęła w
          łóżeczku i odtąd namietnie staje gdzie się da. Przy łóżku , tapczanie i chodzi
          do boku. Niestety czasami wiążą się z tym siniaki gdy mama jest zbyt wolna by
          złapać łobuza.Potrafi kawałeczek przejść za dwie rączki ale nózki jej sie
          plątają. Od wczoraj czyni próby staniecia bez trzymanki rzecz jasna kończące
          się klapnięciem na pupę. Raczkuje z kosmiczną predkością, przyspiesza jak
          widzi ,że chcemy ją złapać.Umie sprawnie zawracać.
          Dużo gaworzy ale tak po swojemu. Czasem dada, tata, Ala. Mamy brak buuu!
          Uwielbia papier, woreczki, metki -to najlepsze zabawki.
          Potrafi sama pić z butelki. Z kubka niekapka raz umie a na drugi dzień tylko
          go gryzie.Od samego początku ślicznie je łyżeczką. Prawie nie ma plucia i
          krzywienia się - ewidentnie lubi jeść i lubi nowe smaki. Waży ok. 9 kg i
          ubranka ma na 80/86 cm.
          Jedyne mleko jakie zna to to z cycusia.
          Kocha grające zabawki.
          Ma dwa zęby.
          Śpi w ciągu dnia wyłącznie na bakonie lub przy otwartych drzwiach balkonowych.
          Im zimniej tym dłuzej śpi.(hibernatus?).
          Chciałam tez powiedzieć mamom, których dzieci nie umieją jeszcze czegoś robić,
          że naprawde nie ma sie co przejmować. I każde idzie w swoim tempie.My
          martwiliśmy sie ,że przez praktycznie 7 m-cy mała nie czyniła żadnych prób
          siedzenia (dzieci znajomych miały 5 m-cy i pieknie siedziały)i proszę, któregoś
          dnia zaczęła. My nic nie przyspieszalismy. Nie stawialismy jej wcześniej na
          nózki, nie używamy choć mamy chodzik gdyż wyraźnie zakazał tego ortopeda. A
          mała i tak o własnych siłach stanęła na nózkach gdy skończyła 8 m-cy.
          Grunt to cierpliwość.(To cecha , której zawsze mi brakowało, a której Alicja
          mnie nauczyła(.
          Pozdrawiam serdecznie
          • maugerka Re: Napiszcie proszę, co potrafią wasze 8+ 29.12.03, 11:18
            Jasiek wkrótce skończy 8,5 m-ca. Samodzielnie siedzieć potrafi od ok. 5,5 m-ca
            życia. Od ponad miesiąca staje przy czym tylko się da, czasami się puszcza i
            czeka co będzie. Raczkuje całkiem nieźle. Trzymany za rączki potrafi
            przemierzyć całe mieszkanie i strasznie mu się to podoba. Przy meblach też
            próbuje chodzić, acz niechętnie - woli za rączki. Sam trzyma butelkę z piciem -
            kubka jakby się bał. Je łyżeczka, czasami próbuje sam zapakować łyżeczkę do
            buzi - kończy się to różnie.
            Opowiada po swojemu niesamowite historie. Rozgadał się ostatnio bardzo. Mama
            mówi, jak chce się poskarżyć na jakąś niewygodę. A tak to bababa, dadada,
            bleble, nieeeenieee i różne takie.
            Od Wigilii ma jednego zęba. 9 grudnia ważył 9800, ubranka rozmiar 80/86.
            Popieram nie zmuszanie dziecka. Kiedy będzie gotowe na różne rzeczy - samo to
            zrobi.
            Pozdrawiamy
Pełna wersja