mieeke
08.08.09, 19:49
Nasz synek pod koniec sierpnia skończy 9 miesięcy,jest wesołym chłopcem, nie
mieliśmy z nim problemów z jedzeniem do czasu....
Syn pije Bebilon od 3 miesięcy, wcześniej był na Pepti gdyż miał dość mocne kolki.
W każdym razie Bebilon zaakceptował, smakował mu. 3 dni temu podczas
wieczornego mleczka synek zwymiotował pijac je. Na drugi dzień wystąpiła
gorączka, byliśmy u lekarza i jest ok, tzn osłuchowo czysty, gardło również.
Wczoraj nie chciał pic wcale mleka, a dziś też raczej niechętnie, ale kończąc
butle 120ml

zwymiotował (chlusnał).
Obiło mi się o uszy, ze niektóre dzieci źle reaguja na Bebilon , ale jeśli to
rzeczywiście wina mleczka to dlaczego dopiero teraz?
Mały je inne posiłki, w tym kaszki na mleku i jest ok. Dodam, ze jest też
maluchem z dobytkiem tylko 2 ząbków, więc nie wiem już nic.
Może macie jakiś pomysł?
A zapomniałam napisać, ze od wczoraj robi rzadkie kupki, ok 2-3szt

na dzień.
Bycie matka to nic prostego....same zmartwienia, no ale nikt nie mówił, ze
będzie łatwo