nie daje rady mam niejdaka

09.08.09, 20:13
Moje dziecko albo nie czuje głodu albo chce się zagłodzićwink
Jest drobna 6 września skończy rok waży 8600 i ma jakies 74 wzrostu jak się
urodziła ważyła 2720 i miała 50 cm.

Ok rozumiem ostatnio chorowała /zapalenie płuc/ale mimo to w szpitalu nie była
az takich kłopotów z nakarmieniem jej.

Dziś uwaga: była na samym cycku kilka łyżek zupy 3 łyżki kaszki,3 chrupkach
kukurydzianych i 50 gr deserku owocowego.

wg Pediatry mam latać z łyżeczką mimo że nie ma aż tak złych wyników /

Nie chcę jej zmuszać zabawiać , chcę by jadła ,słoiczki są be z wyjątkiem
kilku zupek i deserków.Lubi żurek i pomidorową z lanymi kluskami ale ile może
jeść to samo?..


mam przetrzymać? zacisnąć zęby?

ma 6 zębów ale nie chce gryźć chlebem się bawi jak i bananem czy innymi
owocami danymi do łapki

    • smerfetka8801 Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 20:26
      spokojnie-jak się martwisz zrób badania.
      moja roczna córka ma 71 cm i 9 kg.
      jak u was z nocnym jedzeniem???
      ja odstawiłam małej nocne jedzenie i od razu skoczyła z 10 na 25 centyl bo
      zaczęła lepiej jeść w dzień.tyle,ze nasza córka jak ma gorszy dzień i nie chce
      jeść obiadu czy normalnego śniadania typu kanapka czy jajecznica to zawsze można
      jej dawać owoce i sery typu bieluch albo jogurt naturalny bo to zje w każdych
      ilościach.
      no i nie przestawaj uczyć gryzienia!nawet bez zębów dziecko może gryźć!
    • smerfetka8801 Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 20:28
      u nas na poprawę chęci do jedzenia wpłynęły wspólne posiłki-młoda je to co my i
      z nami-bardzo to lubi i chętniej je.póki miała na talerzu co innegoi
      wydziwiala-nienawidziła niemowlęcych zupek tongue_out
    • 0-jus-tyna Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 20:32
      Moj synek dokladnie tyle wazy ma 13 miesiecy . Lubi jesc ale malo .
      pediatra powiedziala ze jak jest wesoly i ruchliwy ( a jest
      nadzbyt) i pokazalismy wyniki krwi i moczu - wszystko ok to sie nie
      matrwic. Taka uroda powiedziala po ojcu - wysoki a chudy. A moze
      troche przeglodzic , wczoraj przeglodzilismy malego to dzisiaj
      wcinal wzorcowo pierwszy raz w zyciu(poczul glod) i raptem nauczyl
      sie zuc - bo wszesniej tylko papki. Nie jest zle jestescie miedzu 3-
      10 centylem .
    • jul-nik Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 20:46
      Ja też mam niejadka i już nie wiem co robic crying wszystko to co powinien jeśc niemowlak jest BLE Moj syn 11. sierpnia skończy 9 miesięcy Waży 9kg i mierzy 71,5cm Żeby zjadł parę łyżeczek kaszki na melku (bo o samym mleku to nie mam mowy ;/) muszę sie niezle naprodukowac Przez to np. mam glośnik w telefonie do wymiany wink bo piosenki ostatnio słuchaliśmy no i telefon wylądował w kaszce... indifferent

      W każym razie, dziś mp. na śniadanie zjadł 150ml owsianki na mleku, potem poskubał bułkę z masłem Na obiad około 50ml(!!!) papki (warzywa z mięsem) i na kolację (sukces big_grin) cały słoiczek kaszki biszkoptowej z HIPP (190ml) Normalnie zjada jeszcze trzy pełne posiłki! dwa mleczne i jeden owoc+jogurt

      Byliśmy u lekarza w piatek i dowiedziałam się, że idą tylne zęby (!!!) Osiem już jest, 4 na dole i 4 na górze

      Ale zęby zębami...

      On to by się kielbachy najadł z chlebem to byłby szczęśliwy Jak mu ostatno do polizania dałam to się pozniej od niego odpędzic nie mogłam tak posmakowało No ale co zrobic jak jeszcze nie można? crying

      Na dodatek pluje i pruka jedzeniem i tak mu sie to podoba, że szok indifferent

      Zabawianie już nawet nie pomaga (czego nie ja nauczyłam, lecz moja babcia bo myslała, że dobrze robi, wrrr...)
      • erin7 Re:jul- nik 09.08.09, 22:54
        No wiesz, moja ma 13 mcy i 150 kaszki to nigdy nie zjadla, max 120 a
        na kolacje to je 180 mleka (a Ty piszesz ze 190 ml i to kaszki) i
        jeszcze 3 inne posilki. To niejadkiem Twoj chyba raczej nie jest.
        • jul-nik Re:jul- nik 10.08.09, 08:27
          chodzi mi o to, że w porównaniu do tego co jadł wcześniej to teraz naprawdę mało
      • leneczkaz Re: nie daje rady mam niejdaka 17.08.09, 13:13
        9 m-cy i 9 kg 70 cm to mało
        moj ma 10 m-cy, 9kg i 80 cm i wcale nie uważam, że zagłodzony..
    • deela Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 22:09
      a dostaje wit d3?
      jak tak to zrob badania na przeciazenie organizmu ta cholern awit d3
      mi pierwszego dzieciaka tak zalatwili
      nie jadl az nawet przestal pic i sie odwodnil
      • papryczka.chili Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 07:20
        dostaje jedną kroplę wita d czyli myslisz ze to przez to? cycka jakoś pije,
        pediatra sugerowała nam cebion multi..
        • deela Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 11:15
          moze byc przez to
      • limonka_84 Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 09:08
        Sama sobie załatwiłaś swoim niedoinformowaniem.
        • deela Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 11:18
          wiesz co
          bujnij sie glupia babo
          sama siebie zaltwilam
          sie chyba z koniem na mozgi pozamienialas i na pewno kon na tym nie zyskal
          dawalam jak mi kazal lekarz pediatra dobrze poinformowany o wszystkim co dotyczy
          dziecka
          a przedawkowaie d3 jest podstepne
          ogolnie tak mnie wk.. ta zasrana wypowiedzia ze jakbym cie rznela w ten durny leb
          a idz ty w cholere
          • papryczka.chili Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 14:48
            smile weź się nie przejmujkiss
          • limonka_84 Re: nie daje rady mam niejdaka 12.08.09, 15:34
            Tak, zdecydowanie złe kobiety tu siedzą, wyjątkowo niesympatyczne i
            niekulturalne, prawdę o sobie napisałaś. Następnym razem weź kilka
            głębokich oddechów, potrenuj nad opanowaniem i używaj mózgu, gdy coś
            piszesz.
            • deela Re: nie daje rady mam niejdaka 12.08.09, 22:40
              bujnij sie dziewczynko
              • limonka_84 Re: nie daje rady mam niejdaka 13.08.09, 11:36
                kobieta się odezwała
    • monik281 Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 22:20
      Ja mam 5 letnia córke niejadka i 2,5 miesieczna niejadke.Strasza
      mając rok wazyła niecałe 9 kg . obecnie mając 5 lat wazy 16 kg. ale
      czego ja mam sie spodziewac jak ja byłam identyczna. Teraz wieksza
      uwaga skupiona jest na mlodszej to starsza wiecej zwraca uwage na to
      ze jest głodna i zaczęła własnie teraz próbowac inne potrawy.
      Teraz pracuje nad młodszą ale wiem co czujesz bo niejedzenie dziecka
      dla matki to przeokropny stres ( teraz ważę mniej niz przed ciążą)
    • mamongabrysi Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 22:58
      przede wszystkim nie martw się tak. z opisu jakbym widziała moją córcię - to
      miamlanie banana itp. ja sie strasznie zamartwiałam i wciskałam w dziecko (moja
      mama cały czas mi głowę suszyła że dziecko powinno jeśc więcej)i sukcesm było
      jak mi sie cały słoik udało w nią wcisnąć. teraz żałuję bo wyrobił jej sie
      odruch wymiotny który udało się zwalczyć dopiero teraz (7ipół lat). Aha cały
      czas córka była w 10 centylu wagą i w 25 wzrostem i jest tak po dzis dzień czyli
      cały ten stres mój i jej psu na budę sie zdał. JAk tak patrze na nią to widzę że
      jest drobna, zgrabniutka i śliczna , cera jak brzoskwinia oczy błyszczące, okaz
      zdrowia. I zawsze tak było.
    • mika_p Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 23:16
      Heh... małe dzieci mają to do siebie, że często jedzą seriami, najpierw tylko
      jedno przez kilka-kilkanaście dni, potem coś innego. Pomidorowa z lanymi
      kluskami, jeśli jest gęsta od zmiksowanych/rozdrobnionych warzyw, to całkiem
      dobry posiłek.
      Z łyżeczką nie lataj, jak ma zjeść, to zje, a latanie z łyżeczką to dopiero
      hodowanie niejadka.
      Mleko z piersi to bardzo dobry posiłek dla rekonwalescentki.

      Przetrzymaj - karm ją tym, co chce jeść.
      • papryczka.chili Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 07:23
        dzis robie pomidorową znowuuu ale tym razem dodam zmielone mięso i troszkę
        kluseczek.Zupy od teściowej nie chce jescbig_grin Nie wiem czy sie cieszyćuncertain
    • ik_ecc Re: nie daje rady mam niejdaka 09.08.09, 23:50
      Moje dziecko do poltora roku jadlo ze 2-3 lyzeczki czegostam dziennie
      - poza tym byla na piersi. Po 18-tym miesiacu jej "kliknelo" i
      zaczela jesc wiecej. Teraz ma 4 lata i je wszystko normalnie - nigdy
      nie je duzo, ale nie jest specjalnie wybredna. Jest mniej wiecej w
      50-tym centylu, rozwija sie doskonale, ma nieskonczone poklady
      energii. Nigdy nie nazywalam jej "niejadkiem" i nigdy nie
      histeryzowalam ze nie jadla - ufam jej i temu ze wie ile czego ma
      zjesc.

      Acha, od wagi wazniejsze jest to czy dziecko rosnie (nie jakie jest
      wysokie, tylko czy w ogole rosnie w zwyz).

      Znam dzieci, ktore do 2 roku zycia byly wylacznie na piersi - teraz
      maja po 4-6 lat, normalnie jedza, normalnie wygladaja, normlanie sie
      rozwijaja.
    • limonka_84 Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 09:28
      papryczka.chili napisała:

      > Moje dziecko albo nie czuje głodu albo chce się zagłodzićwink
      > Jest drobna 6 września skończy rok waży 8600 i ma jakies 74
      wzrostu jak się
      > urodziła ważyła 2720 i miała 50 cm.
      >
      > Ok rozumiem ostatnio chorowała /zapalenie płuc/ale mimo to w
      szpitalu nie była
      > az takich kłopotów z nakarmieniem jej.
      >
      > Dziś uwaga: była na samym cycku kilka łyżek zupy 3 łyżki kaszki,3
      chrupkach
      > kukurydzianych i 50 gr deserku owocowego.
      >
      > wg Pediatry mam latać z łyżeczką mimo że nie ma aż tak złych
      wyników /
      >
      > Nie chcę jej zmuszać zabawiać , chcę by jadła ,słoiczki są be z
      wyjątkiem
      > kilku zupek i deserków.Lubi żurek i pomidorową z lanymi kluskami
      ale ile może
      > jeść to samo?..
      >
      >
      > mam przetrzymać? zacisnąć zęby?
      >
      > ma 6 zębów ale nie chce gryźć chlebem się bawi jak i bananem czy
      innymi
      > owocami danymi do łapki
      >
      Spokojnie, moim zdaniem nie ma wielkiego powodu do niepokoju i
      prawdopodobnie wszystko jest w porządku. Dziecko, kończąc rok, z
      reguły potraja masę urodzeniową, czyli masa Pani córeczki jest
      prawidłowa. Dziewczynka znajduje się między 10. a 25. centylem wagi
      i między 25. a 50. centylem wzrostu, jest to różnica jednego kanału
      centylowego, więc wszystko w normie. Jest ciut niższa i szczuplejsza
      od rówieśniczek, ale może Państwo również jesteście szczupli i
      niezbyt wysocy? Moim zdaniem nie ma potrzeby zbytnio naciskać na to,
      by jadła, bo może to odnieść odwrotny skutek. Zachęcać kolorami,
      ładną oprawą, ale nic na siłę. Niech je żurek i pomidorową, jeśli ma
      ochotę, kiedyś się znudzą i przyjdzie kolej na inne smaki. Moja
      córka krótko przed rokiem piła głownie Bebiko, trochę mleka z piersi
      i jadła maksymalnie pół słoiczka deseru owocowego i pół słoiczka
      obiadku (z reguły mniej), ważyła 10 kg (ale mierzyła 78cm),
      rozwijała się bardzo dobrze i tak jest do tej pory. Głowa do góry i
      spokojnie... smile
      • papryczka.chili Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 09:58
        dokładnie oboje z męzem jesteśmy nie wysocy i szczupli(przynjmniej ja jako
        dziecko byłą szczuplutkawink)

        dziekuje smile
    • funstein Re: nie daje rady mam niejdaka 10.08.09, 15:13
      zupełnie przestań zmuszać ją do jedzenia a zacznij bez przerwy
      mówić jaka Ty jesteś głodna.

      I już. Dziecko odzyska apetyt i zacznie chcieć jeść.
      Dopóki jego wola i potrzeby są gwałcone przez matkę -
      dopóty będzie protestować i się głodzić.

      Tak właśnie rodzi się anoreksja - to choroba dzieci
      gwałconych emocjonalnie przez matki.
    • anaana_1 Re: nie daje rady mam niejdaka 11.08.09, 03:19
      papryczka.chili napisała:

      > Moje dziecko albo nie czuje głodu albo chce się zagłodzićwink
      > Jest drobna 6 września skończy rok waży 8600 i ma jakies 74 wzrostu jak
      się
      > urodziła ważyła 2720 i miała 50 cm.
      > u nas tez niejadek,waga urodzeniowa 2.350,na 11 mies.wazyla 8.800 kg. i
      82 cm.

      >
      > Dziś uwaga: była na samym cycku kilka łyżek zupy 3 łyżki kaszki,3
      chrupkach
      > kukurydzianych i 50 gr deserku owocowego.
      > no to i tak lepiej niz u nas.moja cora mogla przezyc o 1 gryzie suchego
      chleba na dzien
      > wg Pediatry mam latać z łyżeczką mimo że nie ma aż tak złych wyników /
      > ja bym nie latala
      > Nie chcę jej zmuszać zabawiać , chcę by jadła ,słoiczki są be z wyjątkiem
      > kilku zupek i deserków.Lubi żurek i pomidorową z lanymi kluskami ale ile
      może
      > nic sie nie stanie jak bedzie jadla tylko pomidorowa i zurek(ja bym do
      zupki wrzucala jeszcze miesko)
      >
      byl taki czas ze przez prawie pol roku corka nic nie przytyla,robilismy z
      wiazku z tym badania ale wszystko wyszlo ok.pediatra mowila nawet ze jest
      bardzo zdrowa.
    • 11.jula Re: nie daje rady mam niejdaka 12.08.09, 21:37
      Mój synek pojutrze skończy 14 m-cy i jeszcze nie dobił do 9 kg,
      zważywszy na to, że urodził sie 4020g to jest mało. W 5 m-cu aczął
      bardzo spadać, zrobiłam mu badania krwi i wyszła anemia. Pod koniec
      czerwca znów badalismy krew i juz było ok, oraz kał na pasozyty i
      lamblie i tez ok. mamy skierowanie do poradni gastroenterologicznej.
      Aha i mój mały je tylko jak leca w TV reklamy. Więc jeżeli mam
      szczęście to uda sie mu sporo zjeść. Poza tym jest ruchliwy, radosny
      i nie widać jakby mu cos dolegało, wtedy przy anemii dużo płakał.
    • mania2008 Re: nie daje rady mam niejdaka 13.08.09, 18:43
      Ja mam podobnie jak Ty. Moja córeczka 15 września skończy rok i waży
      8675g (waga urodzeniowa 3330g i 56cm).Przez ostatnie 3 m-ce
      przybrała na wadze tylko 0,5kg i dostała skierowanie na badania
      morfologii i moczu. Przyznam szczerze, że trochę się boję żeby nie
      miała anemi. Poza tym,że mało je (głównie mleko z butelki i pierś,
      kilka łyżek zupki i deserku, chrupki i czasami banan)jest bardzo
      ruchliwa i wesoła.Mam nadzieje że to jej taka natura a nie anemia i
      że wkrótce zacznie jeść normalnie
      Pozdrawiam
      • mamitymi Re: nie daje rady mam niejdaka 13.08.09, 21:49
        Maniu, a ja mam bardzo podobnie jak Ty! Maly urodzil sie z 3300 i 56.
        Teraz ma 9 mies i wazy 8kg.A je cyca w nocy, w dzien troche kaszki do
        100 ml ale z butelki, kilka lyzeczek zupki, mleko do 100 ml i deserek
        pol sloiczka. Zamartwialam sie bo mojej kolezanki corcia pochlania po
        2 sloiczki na raz!! A mleka 210 ml wypija kilka razy dziennie. Moze ja
        tez powinnam zrobic badania? Moj maly juz chodzi a raczkuje od 6 mies.
        wiec duzo spala. Tak czy siak nie je za duzo. Czytalam ze sytuacje
        diametralnie zmienia podawanie lekow na pobudzenie apetytu.
        • mania2008 Re: nie daje rady mam niejdaka 14.08.09, 14:41
          No to nieżle,mysłałam, że mało jest takich dzieci a tu widzę,że nie
          tylko ja mam małego niejadka.Ja też się zamartwiałam jak widziałam
          jak je mojej siostry synek o m-c młodszy od Marysi,on aż się trzęsie
          do jedzenia nieważne co ma akurat być podane. No i wygląda jak mały
          pulpecik z wagą blisko 11kg.
          Moja Marysia maksymalnie może wypić jednorazowo 150ml mleka Bebilon
          (w sumie na cały dzień ok.300-350ml)a wszystkie stałe pokarmy
          dosłownie można policzyć w kilku łyżeczkach smilePoza tym obowiązkowo
          cyc w nocy 1-2razy choć czasami zdarza się i 3 razy.Ponadto dopiero
          od niedawna nauczyła się pić cokolwiek innego niż mleko także mamy
          już mały sukces za sobą. Malutka jest bardzo ruchliwa, raczkuje od
          7m-ca, niebawem zacznie chodzić bo już powoli stawia pierwsze
          kroczki przy mebelkach, jednym słowem wszędzie jej pełno smile i moim
          zdaniem a także cichą nadzieją jest to, że anemiczne dziecko nie
          miałoby chyba aż tyle w sobie energii prawda?Dziś pobrano jej krew
          (koszmar gorszy chyba dla matki niż dziecka)a wyniki odbierzemy w
          poniedzałek. No a wszystko okaże się w środę po wizycie u
          lekarza.Mam ogromną nadzieję, że to nie anemia.

          P.S.Lekarka coś wspominała o takich kropelkach na apetyt ale dopiero
          może je ewentualnie przepisać po obejrzeniu badań.

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja