Kto miał taki problem?

09.08.09, 20:56
jestem mamą 4 latka i 9,5 miesięcznej Ani. Ania karmiona jest
piersią lae chciałabym już ją odstawić tylko że mała domaga się
jedzenia w nocy (dostajr kaszkę na noc)problem w tym że nie ssa
smoczka ani butelki je i pije tylko łyżeczką, a o mleku sztucznym
mogę zapomnieć. Jak nakarmiś lub napoić w nocy małą jak nie chcę
ssać butelki? może ktoś miał taki kłopot i go rozwiązał
    • kluska125 Re: Kto miał taki problem? 09.08.09, 21:11
      sa butelki od razu z łyżeczkami. Proponuję szukać smoczka, mojemu
      młdoszemu dobrałam dopiero po miesiącu i chyba za 10 razem się
      zdecydował.
      • mammajasia Re: Kto miał taki problem? 09.08.09, 21:36
        chyba juz a tym wieku dobrze wyeliminowac nocne karmienie.
        Dlaczego ubolewasz ze dziecko nie chce pic z butelki skoro 9 mcy pil
        mleczko z cycusia mamy, zapewniam ze dziecko pijace z butli od poczatku
        - jakby mu wsadzic cycka w wieku 9 mcy to by tez nie zassalo I bylo
        mocno zdziwione.
        Dzieci to madre stworzonka I czasem trudno je przechytrzyc. Z butelki
        nie ma odwrotu do karmienia cyckiem to dlaczego trudno zrozumiec ze
        cyckowe dzieci czesto olewaja butelke?
        • kiniak7 Re: Kto miał taki problem? 10.08.09, 17:44
          no to co zrobić jak mała w nocy budzi się gdyby ssała butelkę to
          dałabym jej wody lub soku a tak nie wiem jak jej to podać....?
          • mruwa9 Re: Kto miał taki problem? 10.08.09, 17:59
            w tym wieku wiele niemowlat budzi sie w nocy, zarowno karmionych
            piersia, jak i sztucznie,. Poczytaj sobie forum, ten temat wraca
            neiustannie. Tylko, ze karmiac piersia zatykasz dziecko sutkiem
            przez sen i spisz dalej, karmiac butelka bedziesz musiala sie
            rozbudzic, spionizowac, zaswiecic lampke i przyszykowac mieszanke.
            Nawet, jesli bedziesz miala wszystko przyszykowane przy lozku, jest
            to jednak wiecej fatygi. Zastanow sie, czy nie wpadniesz z deszczu
            pod rynne.
            • malamalinkaa Re: Kto miał taki problem? 10.08.09, 20:57
              z tym zatykaniem sutkiem to rzeczywiscie wygodasmile ale to co mruwa
              proponujesz bo kiedys jednak trzeba dziecko odstawic...Pytam bo mam
              ten sam motyw tzn. mala ciagle budzi sie do cyca, gdy probuje jej
              wlozyc smok to jest awantura na calego
    • klubgogo Re: Kto miał taki problem? 10.08.09, 21:09
      Moja jest bezsmoczkowa od urodzenia, od około 5 m-ca wprowadziłam kapek, taki kubek treningowy z silikonowym ustnikiem, do wody, soków i niegęstych kaszek. Odstawiłam w 8 m-cu, stopniowo, po jednym posiłku. Najgorsza była dla mnie wizja pierwszej nocy bez piersi. Dziecko oczywiscie obudziło się, o mleku z butelki nie było mowy, przytuliłam, przewinęłam i uśpiłam, choc było parę minut płaczu. W nastepną noc, już bez płaczu, również bez mleka, wypiła trochę wody i zasnęła. Zrozumiałam, że chodzi tylko o moją bliskośc, a nie o pierś, że malenstwo nie wstaje, bo jest głodne, ale żeby byc blisko. Teraz na ogół przesypia noce, ale jeśli się budzi zawsze jest to samo: przytulanie, woda, zmiana pieluchy, przytulanie, sen.
      Nie bój się, jeśli dasz kaszkę na noc, woda wystarczy (żadne soki i herbaty, chyba, że chcesz miec próchnicę u dziecka) i ciepłe przytulenie.
    • annsel Re: Kto miał taki problem? 10.08.09, 21:50
      Ja mam ten sam problem i nie mam pojecia co z tym zrobic. Jestem mama 10
      mieiecznej Marlenki, corka od urodzenia nie ssie ani smoczka, ani butelki. W
      nocy domaga sie cyca czasem po kilka razy. Chialabym zeby umiala pic z butelki
      bo moglabym choc podac jej troche wody w nocy i probowac ja troche oszukac. Nie
      dulugo zamierzam odstawic ja od piersi ale kompletnie nie wiem co bedzie jak
      mala obudzi sie w nocy na cyca to co wtedy. Dodam ze samo przytulenie zupelnie
      nie wystarcza bo probowalam prawie co noc - mala odruchowo szuka cyca i jak jej
      go nie dam to sie wybudza i placze. Co z tym zrobic? czy ktos mial podobny
      przypadek i jakos sie z tym uporal??
      • malamalinkaa Re: Kto miał taki problem? 11.08.09, 08:06
        widze, ze kazda z nas najbardziej boi sie nocy...ja tez.
        • rzeszowkrakow Re: Kto miał taki problem? 11.08.09, 09:09
          jejku u mnie to samo - mala zaczyna 7 miesiac i juz powoli chce ja
          przestc karmic cycem - a na dodatek od miesiaca budzi mi sie po
          kilka razy w nocy(pomomo iz na wieczor dostaje kaszke solidna
          porcje) troche possie i idzie spac ja jestem wykonczona dodam ze
          dotad ladnie przesypiala juz nocke. oczywiscie jak u poprzedniczek
          moge zapomniec o butli i sztucznym mleku mala jak tylko go dostaje
          wpada w szal tylko cyc jest ok. z tego co przeczytalam nie ma
          jeszcze recepty jak to zrobic z tym nocnym karmieniem? poczekam
          jeszcze moze Ktoras z Was ten temat przerobila- DAJCIE ZNAC
      • leneczkaz Re: Marlenka 12.08.09, 12:08
        co za cudowne imię!!
        smile
        • annsel Re: Marlenka 12.08.09, 12:47
          leneczkaz napisała:

          > co za cudowne imię!!
          > smile


          dziekujesmile
    • meeg-gii Re: Kto miał taki problem? 11.08.09, 11:27
      moja corke ( dzis konczy 11 miesiac )tez karmie piersia, do tej pory
      karmilam ja w nocy 3-4 razy , tydzien temu kupilam jej smoczek -
      rewelacja , caly silikonowy, od razu zalapała smile Od tygodnia
      przesypia cala noc, juz nie musze jej karmic w nocy smile
      • mama_nikodemka Re: Kto miał taki problem? 11.08.09, 16:50
        moj synek tydzien temu skonczyl roczek i tez jestesmy na etapie odstawiania,
        zostaly nam juz tylko (albo az) nocne karmienia i nie mam narazie na nie zadnego
        sposobu uncertain kiedys przeczytalam ze jak dziecko samo usypia to po jakims czasie
        samo sie odstawia wiec narazie staram sie nauczyc malego zasypiania bez piersi,a
        w nocy tez juz probowalam wszystkiego i jak maly nie dostanie piersi to jest
        wielka histeria i teraz juz jest tak wycwiczony ze jak pochylam sie nad nim
        (lub maz) i chce go przytulic to od razu sie awanturuje uncertain uwazam ze uczenie
        prawie rocznego dziecka ssac smoczek jest wielka glupota choc wiem ze jest to
        mega wygodne dla rodzica, ja takiego rozwiazania nie bralam pod uwage
    • annsel Re: Kto miał taki problem? 12.08.09, 10:20
      chyba jestesmy pierwszymi mamami z takim problemem, albo nikt nie chce nam
      napisac jak sobie z tym poradzil. szkoda.
      • mruwa9 Re: Kto miał taki problem? 12.08.09, 12:10
        Nie to, ze nikt nie chce pomoc i ze jestes jedyna z problemem.Tylko
        ze Ty widzisz problem w tym, co nie jest problemem, ale absolutna
        norma w tym wieku. I to zarowno wsrod niemowlat karmionych piersia,
        jak i butelka. Chcesz walczyc z fizjologia, z natura dziecka, chcesz
        je oszukiwac (sama to piszesz), to masz, czego chcialas. Wojny z
        dzieckiem. A starczyloby przyjac, ze to normalne, ze ten wiek tak ma
        i ze nie ma co walczyc, tylko zaakceptowac, a byloby Wam lzej.
        Pewnie obyczaje dziecka specjalnie sie nie zmienia, ale atmosfera w
        domu i w Twojej psychice- i owszem.
        A z nocnych pobudek dziecko samo wyrosnie, w swoim wieku,
        niezaleznie od Twoich dzialan.
    • rosalii Re: Kto miał taki problem? 12.08.09, 11:05
      Witam. Moj maly-7 miesiecy-tez piersiowy, bezsmoczkowy. Perspektywa
      powrotu do pracy przyspieszyla decyzje o dokarmianiu i tak od 5
      miesiaca wprowadzalam inne posilki oraz uczylismy sie pic z kubka
      niekapka-u nas to byl Lovi Canpolu. Szlo opornie, sama woda nie
      wchodzila w gre wiec byly 3 czesci wody i 1 czesc soku 100% gerbera.
      Nie potrafil zassac z gumowego dziobka dlatego najpierw pare kropel
      bez zaworka-czyli mielismy kubek kapek-a potem zaworek wpinalam i do
      buzi zeby probowal "ciagnac". Po kilku dniach nauczyl sie
      ssac/ciagnac z tego kubeczka i od miesiaca wypija ze 3/4 kubki
      dziennie (kazdy po 150 ml). W nocy jeszcze karmie okolo 2iej bo
      chce, zeby jeszcze pil mleko skoro innego nie wezmie do buzi ale w
      ualne noce ze 2 razy jeszcze dostaje mieszanke wody z sokiem-
      niestety nie tknie sie samej wody ale narazie nie ma zebow wiec az
      tak nie panikuje.
      Prosze probowac z kubkiem niekapkiem-po kilku dniach dziecko zalapie
      o co chodzi i wtedy w nocy podac mu wode czy co tam Panie uwazaja za
      stosowne i problem rozwiazany. Chociaz nie sadze, zeby to
      zlikwidowalo nocne pobudki ale zawsze to wygoda dla nas i dla
      dziecka nietylko w nocy.
      Trzymam kciuki smile
      • annsel Re: Kto miał taki problem? 12.08.09, 12:47
        kubek niekapek tez niestety nie wchodzi w gre. mam juz 2 takie kubki w domu i
        tez probowalam sciagac ten zaworek ze spodu, zeby picie lecialo samo ale to nic
        nie daje. dziecko caly czas oglada sie na piers i nie chce pic nic pozatym,
        nawet jak leci samo. chyba bede musiala faktycznie przeczekac ten trudny czas i
        moze wszytsko rozwiaze sie kiedys samo.
        • mamitymi Re: Kto miał taki problem? 12.08.09, 19:28
          Ja mam ten sam problem, maly ma 9 mies. Probowalam 4 rodzaje kubkow niekapkow,a wczesniej kilka rodzajow butelek i smoczkow. Nic. Zalapal dopiero kubek niekapek Nuka, bo ani samo z niego nie leci ani nie trzeba super mocno zaciagnac. Ciezko bylo ale po jakims czasie przekonal sie do tego kubka. Niestety jak to z kubkami bywa nie da sie pic z nich na lezaco, wiec nocne dopajanie na spiocha nie wchodzi w gre. Probuje co jakis czas, ale raz tylko dal sie oszukac, wypil mleczko modyf. z kubka na moich rekach i spal...4 godz. Nastepne proby spotkaly sie z histerycznym placzem bo generalnie lubi tylko cycusia. Nie bardzo usmiecha mi sie czekanie az dziec sam zrezygnuje, gdyz pracuje a on budzi sie na cycusia co 1-2. Od urodzeniawink
    • limmar ja odstawiłam już dwoje ;-) 12.08.09, 20:39
      Ze starszym synem z dnia na dzień i 3 cieżkie noce płaczu sad
      Z córeczka najpierw zrezygnowałam z karmień nocnych, po czym po 2 m-
      cach też z dziennych. PO prostu mąż spał przez te pierwsze
      bezpiersiowe noce z córcią, dawał jej wodę z kubka kapka z którego
      umiała pić. Nie było problemu. Ja sie wreszcie wyspałam a w ciagu
      dnia dawałam coraz rzadziej.
      Teraz z trzecim też pewnie spróbuję jak z córcią, tylko na razie nie
      lubi i nie umie pić z kubeczka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja