Trochę inny temat - dziwne zachowanie w foteliku !

11.08.09, 01:01
Jestem przerażona. Zdażyło się to ze cztery razy, w tym dwa zaraz po
sobie.
Otóż wkładamy synka do fotelika (posiada on boczną ochronę głowy -
co może być istotne, bo dziecko ma trochę bardziej zgiętą sylwetkę),
schodzimy do samochodu. W pewnym momencie mały robi się czerwono -
siny i ma przestraszoną minę. Mam wrażenie jakby nie mógł złapać
oddechu. Kiedy wyjmujemy go szybciutko z fotelika łapie szybki
oddech, po czym głośno płacze.
Okoliczności są różne. Zarówno po posiłku, jak i z pustym
brzuszkiem, i w spodenkach, i w luźnym body.
Ostatnio spytałam dziewczynę używającą takiego samego fotelika i dla
dziecka w zbliżonym wieku i nie miała podobnej sytuacji.
Na szczęście wszystkie te sytuacje miały miejsce poza autem, ale
przez nie boję się sama z małym wsiąść do samochodu, tym bardziej,
że jest wożony na tylej kanapie.
Zgłaszałam to naszej pediatrze, ale ona nie ma pomysłu co to może
być.
Szukam więc pomocy. Co powinnam zrobić? Czy to może świadczyć o
nieprawidłowościach w budowie?
Synek ma obecnie 4,5 miesiąca, ale zdażało się to już ponad miesiąc
temu.
    • anthija Re: Trochę inny temat - dziwne zachowanie w fotel 18.08.09, 22:39
      może po prostu wnerwia się / a raczej wścieka sądząc z opisu/ że
      jest pakowany do ciasnego fotelika i tak demonstruje swoją złość.
      Pytanie tylko czy faktycznie robi się aż siny, czy po prostu
      zwyczajnie czerwony jak złoszczące sie dziecko.
      Innego pomysłu nie mam co to moze być
    • mama_martynki2 Re: Trochę inny temat - dziwne zachowanie w fotel 19.08.09, 20:26
      wiesz co, jakbym czytala opis swojej corki...tyle,ze ona jest starsza, ma prawie
      6 miesecy...od jakiegos czasu robi to samo, strasznie trudno ja
      uspokoic,ostatnio po eskapadzie samochodowej plakala cale popoludnie (sila
      wzielismy ja do auta,musielismy wyjechac).
      masakra...
      jakby zaczela kumac,co jest grane,i pokazuje ze nie lubi jezdzic autem...
      tak ja to rozumiem.
      nie wiem co z tym zrobimy...
      mala nienawidzi i juzsad
      pozdrawiam!!
    • samanta25 Re: Trochę inny temat - dziwne zachowanie w fotel 19.08.09, 21:28
      Czy ta sytuacja ma miejsce jak schodzicie po schodach?? Jak mały
      reaguje na schodzenie po schodach jak jest niesiony na rękach??
      Pytam bo mój synek od urodzenia miał lęk schodzenia po schodach,
      tzn. za każdym razem jak był trzymany na rękach nie ważne czy
      przodem czy tyłem to reagował spinaniem się, robił się blady i
      wystraszony. Po jakimś czasie mu to minęło, miałam wrażenie że bał
      się że spadnie w dół
      __________________________________
      nasz CUD Mateuszek urodzony 16.11.2008
      • ma-gusia Re: Trochę inny temat - dziwne zachowanie w fotel 19.08.09, 21:33
        dokładnie, chciałam to samo napisać - może boi się schodzenia po schodach? w
        dodatku w foteliku, w którym buja, wkładaj małego do fotelika już w aucie, a
        znoś go na rękach, przytulonego do siebie
        • klarci Re: Trochę inny temat - dziwne zachowanie w fotel 07.09.09, 21:47
          To będzie bardzo kłopotliwe. Nie wydaje mi się, żeby to był lęk, ale
          cholera, może ma to jakis związek. Bo zdarzało się to wyłączne na
          klatce. I nie wyglądało jak złość, czy protest, bardziej jak bezdech
          (jakby był przerażony, że nie może złapać powietrza).
          Dzięki dziewczyny, zwrócę na to uwagę. W sumie niedługo przenosimy
          się do kolejnego fotelika, może uniknę więcej takich sytuacji.
          A skąd sie bierze taki lęk, i czy przechodzi z czasem, czy może
          oznaczać problemy w przyszłości?
      • klarci Re: Trochę inny temat - dziwne zachowanie w fotel 07.09.09, 21:43
        Nie, to dotyczy tylko fotelika.
        Raz coprawda rozpłakał się bez widocznego powodu i nagle jak mąż go
        niósł, ale to był pojedynczy incydent.
    • monikaa13 Re: Trochę inny temat - dziwne zachowanie w fotel 07.09.09, 21:57
      Tak jak wyżej, stawiam na lęk.
      Moja rada. Fotelik do auta. Dziecko znoś na rękach, powoli. Wsadzaj
      do fotelika już w aucie. I na początku może niech parę razy pojeździ
      mąż, a ty siedź z tyłu i obserwuj.
      Nie wydaje mi się, żeby winny był temu fotelik.
    • jaad33 Re: Trochę inny temat - dziwne zachowanie w fotel 08.09.09, 00:02
      [...]bo dziecko ma trochę bardziej zgiętą sylwetkę[...]
      No ja nie wiem co to oznacza i czy lekarze wspominani w poście mają tego świadomość.
      Co bym zrobił?
      Oprócz tego co już zasygerowano, może obserwacje na sucho w domu z foltelikiem? Czy tak samo cię zachowuje?
      Nie wiem, to Wy jesteście rodzicami i macie go na co dzień. Myślę, Trzeba byłoby rozdzielić pomiędzy reakcją na fakt instalowania w foteliku (reakcja psychiczna) a przebywanie w foteliku (reakcja fizologiczna), zwłaszcza w kontekście zacytowanego zdania.
      Nikt za was tego nie zrobi. Musicie sami zaobserwować metodą wielokrotnego eksperymentowania w czym tkwi problem. Żadem pediatra wam w tym nie pomoże i wcale się temu nie dziwię. Może spróbójcie jeszcze przez jakiś czas poobserwować dziecko.
Pełna wersja