pierzecie zabawki pluszowe?

17.08.09, 10:30
Wiem, że nadmierna czystość może zaszkodzić, ale chodzi mi o "normalne"
utrzymanie rzeczy w czystości.
Młody zaczyna pchać wszystko do buzi.
Czy pierzecie pluszaki po przyniesieniu ze sklepu? A później?
    • camel_3d Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 10:33
      nie
    • asienka95 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 10:35
      smile Ale pewnie chociaż trzymasz w kartonie lub pudle, hm? wink
      Ja na razie nie ogarniam codziennych porządków (pewnie dlatego, że siedzę na
      forum) i kurzy się... wink
    • semi-dolce Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 10:44
      Nie. I trzymam na wierzchu.
    • kuksu22 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 11:34
      Po przyniesieniu ze sklepu jeszcze mi się nie zdarzylo. Mamy mnóstwo pluszaków,
      które raz w roku są prane, bo strasznie się kurzy. Nie chodzi tu o nadmierną
      higienę tylko one są najzwyczjaniej w świecie szare.
      Wczoraj wyprałam też dwa pluszaki, bo Syn w swojej zabawie w wózku wrzucił je na
      mokrą ziemię i były czarne smile
    • beliska Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 11:44
      Nie piorę kupionych.
      Piorę hurtowo, jak juz proszą się o wypranie, czyli są brudne.
      Młoda uwielbia pluszaki i nie oszczędza ich.
      • slonko1335 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 12:00
        Nowych nigdy nie prałam. Piorę dwa ukochane pluszaki moich dzieci które są w
        ciągłym użyciu. Cała reszta cieszy je kilka dni i idzie w kąt, więc co jakiś
        czas wywalam albo wywożę do domu samotnej matki. Nienawidzę maskotek to
        zbiorowisko kurzu ale goście uparcie nam je znoszą i jest tego tyle że gdybym
        nie robiła remamentu to byśmy chyba w nich utonęli...
    • manaro Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 12:06
      ja piorę nowe pluszaki. i nie chodzi o przesadne dbanie o czystość,
      nie chcę tylko żeby synek (6 mcy) zjadał wszystko co znajdowało się
      w kontenerach, którymi zabawka płynęła z Chin. później piorę tylko
      jak widocznie się ubrudzi.
    • vanmovinia Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 12:13
      z rzecy dla malej wypralam jedynie jej ciuszki, zabawek nei pralam, jak beda
      zakurzone i usyfione to moze, moze...dzieci lubia wlasny zapach ich zabawek, im
      bardziej przejda nimi, mama i jedzonkiem tym bardziej "swoj".
      A, mate upralam, ale po kilkakrotnym ulaniu malej, bo jednak zapach wymiocin to
      nei to, co powinno sie kojarzyc z zapachem domu wink
      • rybalon1 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 12:54
        nie prałam chyba że faktycznie czymś się mocno wybrudził pluszak - w
        celu zabicia roztoczy wkładam na 48 h do zamrażalnika smile
        • delfinek23 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 13:02
          nowych ze sklepu nie ,ale potem tak co jakiś czas
    • leneczkaz Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 13:04
      uprałam raz smile
    • joanna_r79 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 13:19
      My mamy ok.10 pluszaków po starszaku, on się mało nimi bawił (jak na razie wszyscy słuchają i nowych nam nie znoszą). Tak 2-3 razy w roku wszystkie razem piorę aby się odkurzyły i odzyskały kolory.
    • aniasa1 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 17.08.09, 22:02
      tak. Zawsze, szczególnie te ktore dostaniemy........ Z wielu powodów. Sama bym
      ich nie mogla wziąć do ust to dlaczego mam pozwolić maluchowi? Te ktore obślinia
      codzien tez piore bo takie posklejane tez mnie obrzydzają.Nie chodzi o to zeby
      fiksowac na tym punkcie ale dla mnie są jakies granice. Sama nie piję w kubkach
      herbatki po kilka razy, tylko myje po jednym uzyciu, sztućce nawet po suchym
      jedzeniu tez zmywam bo je oblizuje, wiec dlaczego dziecko ma lizac zaschniętą
      ślinę? Wiem ze przy dziecku nie da sie po kazdym wymemłaniu uprac zabawki ale co
      jakis czas uwazam ze trzeba
    • atena12345 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 18.08.09, 09:56
      nie piorę, chyba że się wyflejało w zupce jakiejś lub błocie
      • 34tydzien Re: pierzecie zabawki pluszowe? 18.08.09, 12:22
        Piorę po przyniesieniu ze sklepu - bo dotykało ich pewnie masa
        ludzi, nie zawsze czystych, zdrowych etc., a potem to raz na jakiś
        czas. Wyjątkiem jest jego ukochana pluszowa sarenka, którą ślini
        cały czas.. tą piorę raz na tydzien razem z jego ciuszkami,
        wrzucenie jej do pralki,a potem wysuszenie to nie taki problem, więc
        czemu tego nie robić. Uważam, że stara zaschnięta i tyle.
        Generalnie to sprawa indywidualne - to chyba kwestia podejścia do
        chigieny. Jedni lubią bardziej czysto, inni nie; dzieci wychwują w
        ten właśnie sposób, więc rób tak jak dla siebie, biorąc pod uwagą co
        dziecko robi z maskotką - ślini, liże, rzuca na podłogę etc.
    • pacynka27 Re: pierzecie zabawki pluszowe? 18.08.09, 19:12
      Piorę gdy są zakurzone, zaślinione, ubrudzone jedzeniem, błotem itp. Wrzucam do
      pralki na 30 stopni (pranie delikatne) i suszę na słońcu. Po tych zabiegach
      wyglądają jak nówki.
      Takich od razu po zakupie nie piorę.
    • bafilek Re: pierzecie zabawki pluszowe? 18.08.09, 20:02
      Nigdy nie prałam nowych, a te używane tylko wtedy, kiedy były
      ewidentnie brudne, a nie dlatego, że dziecko (i pies) wzięło parę
      razy do buzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja