spacerki jesienny,mi wieczorami?

20.08.09, 13:34

Drogie mamy,
Poradźcie w następującej kwestii: mamy 6-mies. synka, obecnie na
etapie jęczenia i domagania się noszenia, generalnie dość aktywnego,
który nie lubi kisić się w domu. Dzień w dzień od 15.00 gdzieś do
18.00 jesteśmy na spacerze w parku, lesie. Na razie jest fajnie bo
ciepło i o tej porze jasno i słonecznie. Zastanawiam się jednak co
będziemy robić z nim jesienią i zimą, gdy o 15.30 robi się już
ciemno. Nie wyobrażam sobie siedzenia z tak aktywnym maluchem w
czterech ścianach całe popołudnie i wieczór (z pominięciem krótkiej
drzemki). Co robić z malcem, jak go zająć, gdzie się wybrać, bo
chyba spacerowanie po ciemnicy nie wchodzi w grę? Co sądzicie?
    • semi-dolce Re: spacerki jesienny,mi wieczorami? 20.08.09, 13:37
      No będziecie chodzić po parku po ciemku. Co za problem?

      Poza tym zainteresowania dziecka zdążą się do zimy sto razy zmienić.
    • kuksu22 Re: spacerki jesienny,mi wieczorami? 20.08.09, 13:38
      U nas jesienno - zimową porą sprawdzają się dwa spacery. Jeden ok. 11 i ten trwa
      do dwóch godzin. Jak dziecko ciepło ubrane, nie wieje, nie pada to można
      spacerować. Wieczorem zabieramy go ok. 18 jeszcze na godzinkę jak mąż z pracy
      wraca.
      Weź też pod uwagę, że jak przyjdzie zima to dziecko już cały cz
      as nie będzie w wózku. Już skończy rok i będzie chciał być na sankach czy może
      próbować swoich prób w chodzeniu. W tym wypadku skończą się wyjścia do parku
      typu dziecko w wózku, a Ty z książką na ławce wink
    • smerfetka8801 a co ci w ciemności przeszkadza? 20.08.09, 14:55
      jesienne i zimowe wieczory bywają naprawdę piękne,nie widzę powodu by nie
      wychodzić z dzieckiem.pomijając już fakt,że za kilka miesięcy twoje dziecko
      będzie wolało tarzać się w śniegu niż grzecznie jechać w wózku
    • karro80 Re: spacerki jesienny,mi wieczorami? 20.08.09, 17:34
      Rok temu łaziliśmy po ciemnicywink - jesienią poźną i zimą wręcz
      polecam bo zwykle jest mniej wietrznie niż w dzień, temperatura
      ustabilizowana - a nie tak jak wyjdzie słońce to dzieciowi/mamie
      gorąco, jak zajdzie to wiadomo zimno itp.

      Ale w lesie po ciemku to nie bardzo - bliżej latarni trza łazićbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja