baby_4
24.08.09, 09:44
Wczoraj w ramach wieczornego spaceru udaliśmy się z mężem d apteki,
po mleczko dla mojej córci. Nigdy nie kupowałam mleka w aptece ale
była niedziela i do tego wieczór więc za bardzo nie mieliśmy
wyboru

Ku mojemu zdziwieniu pani nie sprzedała nam bebilonu 2
ponieważ był tylko na recepte ( zdziwiłam sie bo w hipermarkecie
nikt ode mnie nie chce recepty

))))))))
Po dłuższej rozmowie dowiedzieliśmy się że ten kto ma recepte na
obojętnie jaki bebilon, dostanie to mleko o 50% taniej. Nie wiem czy
tak jest wszędzie i nie chce nikogo oceniać na podstawie jednej
apteaki, ale tak się składa że przychodnia mojego dziecka znajduje
sie niedaleko i nikt mi nic na temat tej możliwości nie powiedział a
mysle że powinien. Tym bardziej że córka od urodzenia karmiona jest
bebilonem. Nie jestem też skąpa jeżeli chodzi o dziecko, ale zawsze
byłaby to jakaś oszczędność w tych czasach

( Apteka ta jest na
Wilczej 31 w Warszawie)
Poprostu chciałam się wyżalić