magdalena.maria.1980
26.08.09, 15:26
Witajcie wszystkie mamy,pozdrawiam i przylaczam sie do tego forum!
Mam problem, z ktorym nie moge sobie poradic,moj miesieczny syn ma
straszne kolki brzuszne po kazdym karmieniu a do tego mam wrazenie,
ze sie nie najada i czesto zglaasza sie juz po 45 minutach-godzinie
na kolejne jedzenie, co oznacza ze zanim zwalczymy jaokos kolke po
jednym karmieniu, przewiniemy to jz musze karmic i walczyc z kolejna!
Pomocy!wyprobowalam juz masaze, ciepla butelke, noszenie w roznych
pozycjach, ale nie barzo pomagalo, zakupilam wiec slynne niemieckie
kropelki "Sab Simplex", to cud, pomagaja, ale nie wiem jak czesto
mozna ich uzywac????
Drugi problem,maly na poczatku spal chetnie w swoim lozeczku a
teraz od tyg.sie buntuje,spi chetnie tylko na rekach(jak chcemy
odkladac do lozeczka, budzi sie, wrzeszczy...i tak w kolko)lub w
wozku, ktorym niestety jezdze po domu, bo jestem ciagle sama i
innego rozwiazania na razie nie znalazlam..chusta do noszenia tez
jakos sie nie sprawdza...Co robic???
Doradzcie prosze, bo dlugo tak nie pociagne...