sarabanda2
06.07.10, 13:05
Bo ja mam wrażenie, że oprócz mojego synka wszyskie dzieci są
wielkie i dorodne. Synek urodził się na przełomie 36. i 37. tygodnia
z wagą 2550g, 50 cm. Przez niektórych lekarzy określany był jako
dystrofik. Jest dzieckiem drobnym i niskim. Prawdopodobnie taki już
jest - ma krótkie ręce i nogi. Mam już dosyć ciągłych reakcji w
stylu: "Ile ma??? Dwa i pół??? Myślałam, ze półtora".