SIERPIEŃ 2004

    • super-kasiatko nowe zdjęcia mojego skarba 08.02.05, 20:00
      to jest próba sygnaturki (ciekawe, czy się powiedzie)
      • super-kasiatko Re: nowe zdjęcia mojego skarba 08.02.05, 20:02
        o teraz chyba zaskoczy. Jak sie nadaje tytuł?
        • mamakura Re: 08.02.05, 21:06
          chciałam Ci przesłać acrobata, ale zostałam oświecona,że trzeba przesłać
          instalki, a nie to, co poszło - durna ze mnie baba.
          • mama.madzi SIERPIEŃ 2004 08.02.05, 22:28
            Witajcie Sierpniówki!
            Na początku składam najserdeczniejsze życzenia małym Jubilatom. Oleńko
            (Burbuja), Julko(Biealka), Mateuszku(Mamamata1) i Majusiu(Magdalenki) życzymy
            Wam samych słonecznych dni, radości z poznawania świata i wieeeeeeelkiej góry
            zabawek.Maja i Magdusia

            Dziś u nas w Poznaniu też była piękna pogoda. Aż się chce spacerować. Magdulka
            była dzisiaj wyjątkowo spokojna, więc wszystko co miałam zaplanowane
            (sprzątanie, gotowanie, pranie, prasowanie) mogłam spokojnie zrobić. Jak taak
            dalej pójdzie, to na przyjazd męża mieszkanko będzie lśniło smile

            Monikak14-dziękuję za uzupełnienie listy. Jeśli chodzi o album to uważam, że
            jest to świetna pamiątka. Moi rodzice prowadzili taki jak byłam mała i jak
            sobie ostatnio go przeglądałam to pękałam ze śmiechu. Dlatego też, gdy Magda
            się urodziła również jej kupiliśmy.

            Super-kasiatko - fajny ten Twój Sebuś.

            Pozdrawiam Was Mamusie i Wasze Maluchy.Pa,pa.
            Maja&Madzia
            • monikak14 9 luty 2005 09.02.05, 08:28
              Witam o poranku,

              Przyjemnie poczytać o poranku co u naszych sierpniaczków. A dzień coraz
              dłuższy i będzie można spacerować nie tylko w południe. Chyba mnie to cieszy
              najbardziej, bo od piątku wracam do pracy. Będę odbierać Marka ze żłobka między
              15, a 16 i dopiero wtedy będzie on mógł wyjść na spacer.
              Wczoraj miał bardzo odkrywcze popołudnie, najpierw przewrócił się z brzucha na
              plecy, a potem "grał" balonem, który Dorota przyniosła z przedszkolnego balu
              karnawałowego. Było wesoło. smile)

              Megryan25. Witamy w gronie sierpniowych mam! Część mam przeniosła się na ukryte
              forum, ale wiele z nich zagląda tutaj. W następnym poście znajdziesz listę. Jest
              tam maluszek urodzony 5 sierpnia. Będzie nam miło jak się przyłączysz. Życzymy
              malutkiej dużo zdrowia.

              Mama.madzi. Cieszę się, że tak dzielnie sobie radzisz. Weekend coraz bliżej.
              Już zdecydowałam się na album. Teraz tylko poszukam, bo chyba można jeszcze
              kupić identyczny jak zrobiłam Dorocie. I uzupełniam... Dobrze, że mam notatki w
              kalendarzyku. Jestem ciekawa jak Twoje porównania z córcią na tle notatek?
              Jedzenie, spanie, ząbki?

              Magdalenki1 Co u Was?

              Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia!
            • monikak14 Lista 09.02.05, 08:28
              _______ LISTA _________

              Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
              syn Kuba, ur. 22.07.2004
              waga: 3600, wzrost: 56 cm
              (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

              Stynka2 z Warszawy
              córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
              waga: 3300g, wzrost: 56cm
              (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

              Mycha40 - Sylwia z W-wy
              córka Milenka, ur. 26.07.2004
              waga: 2930g, wzrost: 53cm
              (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
              (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

              Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
              córeczka Natalia, ur.28.07.2004
              waga: 2900g, wzrost: 53cm
              (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

              Bejoy - Magda, 25 lat
              córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
              waga: 3350, wzrost: 54 cm

              Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
              córka Amelka ur. 02.08.2004
              waga: 3400g, wzrost: 55cm

              Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
              synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
              waga: 3670g, wzrost: 56 cm

              Marie7 - Bożena z Wrocławia
              córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
              waga: 2860g, wzrost: 52cm

              Anmala - Ania z Piaseczna
              Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
              ur. 04.08.2004, godz. 12:10
              waga: 3080g, wzrost: 53 cm
              (córka Ola 21, ur.04.2001)

              Juropka - Agnieszka z Łodzi
              córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
              waga 2600g, wzrost 52cm

              Anioleks4- Gosia z Lodzi
              Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
              Waga:3800 g, wzrost:58 cm

              Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
              synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
              waga: 3280g, wzrost: 57cm

              Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
              żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
              waga:1170 g, wzrost 43 cm,
              i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
              waga 3240 g, wzrost: 56 cm

              Zelmerka - Ania z Suwałk
              mama Mateuszka ur.06.08.2004
              3900g 57cm godz.16:50

              Surinam – Dominika z Chorzowa
              córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
              waga 3050g, wzrost 53 cm

              Burbuja – Julia z Krakowa
              córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
              waga 3000g, wzrost 55 cm

              Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
              córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
              waga 3900, wzrost 57 cm
              syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat

              Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
              Syn Mateusz ur.08.08.04
              ważył 3650 i miał 52 cm

              Krysias70 - Krysia z Elbląga
              córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
              waga: 4540g, wzrost: 53cm
              (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

              Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
              córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
              waga: 3470g, wzrost: 57cm

              Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
              córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
              waga: 2950, wzrost 56 cm

              Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
              synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
              waga 3200g,wzrost:56cm
              (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

              Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
              synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
              waga: 3800g, wzrost: 60cm

              Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
              córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
              waga: 2890g, wzrost: 55cm

              Joannam7-Joanna z Łodzi
              córka Oliwia, ur. 14.08.2004
              waga: 3000g, wzrost: 50cm
              (córka Julia, ur 11.07.2000)

              Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
              Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
              waga:3800g, wzrost:56 cm

              Anulaf - Ania z Wa-wy
              syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
              waga" 4300g, wzrost: 60 cm
              (córka Hania - 3 latka)
              (syn Kuba - 6 lat)

              Atena29, Aneta
              córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
              waga:3290g, wzrost: 56 cm

              Ha_nka-Ula z Opola l.30
              córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
              waga: 3660, wzrost: 56 cm

              Jokka, Justyna
              Córeczka Julka
              waga: 3770 wzrost: 58 cm

              Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
              córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
              waga: 3400g, wzrost: 55cm
              (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

              Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
              (córka Maja, ur. 27.04.2002)
              Hania - Aniołek - 19.08.2004

              Aniutek75 z Bydgoszczy
              synek Kubuś
              ur.19.08, waga 3570 i 55cm
              córka Ola 96r.

              Bewka7 - Ewa z Łodzi
              synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
              waga:3350g, wzrost: 55cm

              Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
              Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
              waga: 3570g wzrost: 54cm

              Monikak14 - Monika z Zabrza
              Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
              waga: 3870g wzrost: 59 cm
              Córka Dorota, ur. 26.01.1998

              Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24
              córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
              waga: 2850g, wzrost: 52cm

              Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
              córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
              waga: 3430g, wzrost: 54 cm

              Antola- Irena z Poznania
              córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
              waga: 3390g, wzrost: 55 cm

              Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
              córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
              waga: 3380g wzrost: 59 cm

              Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
              obecnie pomieszkująca w Poznaniu
              synusio Jasiek zwany często Krecikiem
              ur. 28.08.2004, godz. 16:44
              waga: 3680g, wzrost: 57cm.

              Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
              córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
              waga:3220g, wzrost:54cm

              Ramota - Asia z Opola
              córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
              waga: 3040g, wzrost: 52cm

              Mija4 - Mija z B-stoku,
              córeczka Maja, ur. 30.08.2004
              waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
              (syn Mat - 13 lat)
            • monikak14 Mamy pół roku. 09.02.05, 08:29
              Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
              waga 3900g
              luty 2005 waga 8200g

              Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
              waga 3240 g, wzrost: 56 cm
              luty waga: 7400g

              Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
              waga 3000g, wzrost 55 cm
              luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

              Julka (córka Bieałki) ur.08.08.04,
              waga 3900,wzrost 57,
              02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

              Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
              waga 4410g, wzrost 61 cm
              luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

              Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
              waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
              luty 2005 waga: 7800 g, wzrost: ok.72 cm

              Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
              waga 3800g, wzrost 60cm
              teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

              Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
              waga:3290g, wzrost: 56 cm
              luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

              Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
              waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
              luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

              Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
              waga: 3380g wzrost: 59 cm
              luty 2005 waga: ok 6 kg, wzrost ok. 70 cm

              Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
              waga 3220g, wzrost 54cm
              luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm
            • burbuja Re: SIERPIEŃ 2004 09.02.05, 08:33
              Witajcie słonecznie,
              Ja dziś tylko na chwileczkę i tylko po to, żeby wszystkim kochanym Mamusiom
              podziękować za życzenia. To bardzo, bardzo miłe. Pół roku to piękny wiek smile na
              te okoliczność Ola obudziła się dzisiaj w nocy tylko 2 razy!!!!! Po tych jej
              ostatnich pobudkach co godzinę albo pół to naprawdę miła niespodzianka. Mam
              nadzieję, że to nie był przypadek i że tak już zostanie smile
              Ściskam Was mocno,
              Burbuja
          • super-kasiatko Re: 09.02.05, 11:23
            już mi mąz coś z tym zrobił i dziabie
            • super-kasiatko Re: 09.02.05, 11:33
              dobra, próbuję nową sygnaturkę
              • super-kasiatko bieałka pomóż 09.02.05, 11:36
                nie chce mi to wejść, mój komp jest jakiś oporny, napisz mi co mam zrobić,
                tylko tak łopatologicznie
                trochę techniki i się człowiek gubi sad
                • biealka Re: bieałka pomóż 09.02.05, 11:57
                  <a href="tutaj:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20359307">Mój mały
                  terrorysta</a>
                  Skopiuj to, tylko wyrzuć z tego słowo tutaj i dwukropek po nim. Nie wiem jak to
                  się wyświetli w poście.

                  Moja Julka ma dziś
                  Juleczka ma dzisiaj
                  Nasze słoneczko
                  • biealka Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:02
                    teraz spróbuję zrobić to, co Tobie kazalam.
                    <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20359307">Mój mały
                    terrorysta</a>

                    no i zobaczmy
                    • biealka Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:06
                      zgubiłam http, jeszcze raz
                      Mój mały terrorysta

                      i teraz wyrzucamy

                      Mój mały terrorysta

                      i co nam wyszło?
                      • biealka Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:14
                        no i wyszło szydło z worka. Wszystko pieknie tylko Ty dalej nic nie widzisz.
                        więc tak: skopiuj dokładnie:
                        <a href="tutaj adres forum.gazeta.pl//forum/72,2.html?
                        f=621&w=20359307">Mój mały terrorysta</a>
                        a jak już to skopiujesz to wykasuj słowa tutaj adres, tak żeby po ukosniku od
                        razu bez spacji znalazło się słowo forum.
                        Spróbuj
                        • biealka Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:18
                          zobaczyłam, że w moim poście czerwone słowo tutaj ppojawia się zamiast ,
                          to znaczy, że musisz go wklepać ręcznie i po tym ukośniku od razu słowo forum
                          • biealka Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:22
                            dobra, dosyć tego.
                            <a href="">Mój mały terrorysta</a>
                            Pomiędzy jednym cudzysłowem a drugim skopiuj adres (z paska) strony z Twoim
                            Sebusiem.
                            Musi się udać.
                            Trzymam kciuki
                            • biealka Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:37
                              Próbuję swoją nową sygnaturkę.
                              • super-kasiatko Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:42
                                ostatnia próba przed samobójstwem
                                • super-kasiatko Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:45
                                  why I?
                                  • monikak14 Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:48
                                    BRAWO!!!
                                    Biealka - podziwian Twoją cierpliwość!
                                    Super.Kasiatko - Ty też jesteś wytrwała!
                                  • super-kasiatko Re: bieałka pomóż 09.02.05, 12:49
                                    a teraz pisze: brak parametru numer wątku
                                    • super-kasiatko ZWYCIĘSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.05, 12:53
                                      Ide to opić
                                      podziękowania za wszystko dla kochanej bieałki
                                      kiss
                                      • biealka Re: ZWYCIĘSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.05, 13:15
                                        Brawo!
                                        Teraz jesteś już sygnaturkową wyjadaczką.
                                        • zelmerka sierpień 2004 09.02.05, 16:37
                                          Cześć dziewczyny!
                                          Bialka i super-kasiatko słowa uznania za wytrwałość śledziłam jak wklejacie te
                                          zdjęcia ale nie mam tyle cierpliwości żeby wkleić nasze - gratulacje że się
                                          udało.
                                          Spóźnione życzenia dla wszystkich maluszków które już skończyły pół roczku dużo
                                          zdrówka i uśmiechu.
                                          Ja też się cieszę że dzień jest coraz dłuższy tylko czekam wiosny bo Mateusz
                                          nie przepada za ubieraniem się więc czekam na to aby zrzucić wkońcu kombinezon.

                                          Dziewczyny ratujcie wyślijcie wersję worda "Języka niemowląt" bo też mam
                                          problem z otworzeniem ooo a dziś miałam chwilkę to bym se poczytała a tak to
                                          nici. Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich cieplutko.
                                          • zelmerka Re: sierpień 2004 09.02.05, 17:20
                                            Dzięki dziewczyny już nie trzeba mi "Jezyka..." ściągnęłam program adobe reader
                                            i tera wszystko się otwiera dzięki zaraz sobie trochę poczytam póki Mati
                                            jeszcze śpi.pa
                                            • super-kasiatko Re: sierpień 2004 09.02.05, 17:57
                                              a mi gdzieś mąż zapisał na kompie i nie mogę znaleźć. Też bym chętnie
                                              poczytała. Jeszcze poszperam w jego dokumentach smile
                                        • super-kasiatko Re: ZWYCIĘSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.05, 17:55
                                          jeszcze musze się tylko nauczyć zmniejszać zdjęcia, bo mi wchodzą na 4 ekrany :-
                                          )
        • biealka Do Super.Kasiątka 09.02.05, 08:48
          Próba dla Super.Kasiątka. Jesli się uda to powiem ci co zrobic.
          Mój Sebuś
          • biealka Re: Do Super.Kasiątka 09.02.05, 08:55
            O.K. udało się. Musisz zrobić tak: do sygnaturki wpisz:
            <a href="tutaj ten adres, który masz teraz wpisany w sygnaturce - ten
            drugi, niżej, czyli: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20359307 i potem
            >Mój Sebuś</a>
            I tyle, sprobuj. Może się uda.
            Oczywiście zamiast Mój Sebuś możesz wpisać co chcesz,pa pa.
            • biealka Re: Do Super.Kasiątka 09.02.05, 08:56
              Acha, jeszcze po numerze 20359307 zamknij cudzysłów.
              • monikak14 pliki pdf 09.02.05, 09:37
                Jeśli ktoś ma jeszcze problen z przeglądaniem plików pdf to można program Adobe
                Reader (darmowy) ściągnąć ze strony www:

                www.adobe.com/products/acrobat/readstep2.html
                A jak po lekturze?
                • eluszka77 Re: 9 luty 09.02.05, 11:02
                  • eluszka77 Re: Do Burbuja 09.02.05, 11:17
                    Witaj w piekny słoneczny dzień,
                    Wczoraj zrobiłyśmy basenowe zakupy: kupiłyśmy swimmerki i dostałyśmy rękawki.
                    Ola bardzo śmiesznie w nich wygląda bo 1 rękawek zakrywa całą rączkę. A tka w
                    ogóle to bardzo jej smakowały "pipki" do dmuchania.
                    Wieczorem urządziliśmy jej kąpiel w wannie z rękawkami, wyglądała bardzo
                    śmiesznie, z tym że jej chyba nie było do śmiechu. Miała dziwną minkę jakby
                    chciała powiedzieć" Co wyście starzy, zwariowali?!" potem się popłakała. Kąpiel
                    zakończyła sie bez rękawków.
                    Mam do Ciebie jescze kilka techniczneych pytań:
                    - czy potrzebne jest mydełko?
                    - czy przed basenem i po basenie kąpie się dzieciaczka?
                    - czy używasz Oliwki? (my w domu uzywamy płynu do kąpieli z oliwką i jako
                    takiej nie stosujemy),
                    to chyba wszystko narazie,
                    Moja Ola też zrobiła dziś niespodziewankę, a minowicie to ja musiałam ją
                    obudzić na karmienie (3:45), bo już piersi mnie bolały, potem jak suseł spała
                    do 7:00. Jak dla mnie mogłoby być tak codziennie.
                    Pozdrawiamy serdecznie Ola i Eluszka
                    • burbuja Re: Do Burbuja 10.02.05, 08:16
                      Eluszko,
                      Ja nie kapię małej ani przed ani po basenie, ergo nie zabieram też mydełka.
                      Gdybym miała kogoś do pomocy, to może udałoby nam się jakoś umyć pod prysznicem
                      po basenie, no ale nie mam, a sama się nie podejmuję, to za bardzo
                      skomplikowane. Oliwkę zabieram, bo Ola lubi się smarować, a poza tym taka
                      kąpiel w basenie, nawet w ozonowanej wodzie chyba jednak trochę wysusza. No i
                      pilnuję, żeby była wysmarowana buźka, zresztą jak wychodzimy na mróz, to
                      kremuję jej buźkę niezależnie od tego, czy jesteśmy po basenie czy nie.
                      Bawcie się dobrze, czekamy na sprawozdanie smile
                      Pozdrawiam,
                      Burbuja
                • eluszka77 Re: 9 luty 09.02.05, 11:08
                  OD RANA MAM DOBRY HUMOR!
                  To hasło na dzis mojej córeczki. Mam nadzieję,że tak będzie do końca dnia.

                  HAPPYMAMA dziękuję za Język niemowląt, jednakże nie mogłam otworzyć,
                  przerobiłam na Worda i wyszły mi cyferki, więc jeśli nie sprawi Ci to większego
                  problemu - przęśluj jescze raz. DUUUUUUże dzięki.
    • anulia1 Re: SIERPIEŃ 2004 09.02.05, 19:20
      Mam malutkie pytanko do mam półroczniaków: czy któras z Was wprowadzała już do
      diety mleko z kleikiem ryżowym Nan 2R? jeśli tak to od jakiej ilości
      zaczełyście? zamierzam podać mojej małej to mleczko przed snem!!! Pozdrowionka!
      Mama z Amelią
      • mama.madzi Re: SIERPIEŃ 2004 09.02.05, 22:24
        Cześć Dziewczyny!
        Magdusia dziś znowu była niesamowicie grzeczna. Nawet nie przeszkadzało jej
        zbytnio ubieranie przed wyjściem na spacer (normalnie jest wrzask). Niestety
        jutro będę chyba musiała z Nią iśc do lekarza, bo zrobiły jej się jakieś plamki
        na skórze i nie wiem co to jest. Nie zmieniałam jej kosmetyków ani proszku.
        Jedzonka nowego jej jeszcze nie wprowadzałam. Sama też nic nowego nie jadłam,
        więc nie mam pojęcia co to takiego.

        Monikak14-radzę sobie bez męża całkiem świetnie. Nawet szybko mi ten czas leci,
        ale trochę się zmartwiłam, bo miał wrócić na weekend do domu i nie wiadomo czy
        mu się uda. Jeśli nie to najwcześniej zobaczymy się dopiero 18 lutgo sad(((
        Jeśli chodzi o porównanie mnie i Madzi to na razie Malutka jest podobna do
        mamuśki. Jedynie spanie nas różni, bo ja nie spałam prawie wcale, a Magdulka
        pięknie przesypia noce.

        Burbuja - trzymam kciuki żeby te nocne pobudki były już coraz rzadsze.

        Pozdrawiam Was.Pa!
        Maja&Madzia
      • biealka Urodzinki Karolinki 10.02.05, 08:32
        Będę chyba dzisiaj pierwsza z życzeniami - dużo zdrowia dla Karolinki i jej
        mamy Krysias70. Żeby z buzi malutkiej nigdy nie znikał uśmiech a jej mamie
        nigdy nie zabrakło cierpliwości.

        Anulia, nie było Cię wcześniej czy coś przeoczyłam. Jesli rzeczywiście nie, to
        witaj. Moja Julka je kaszkę i kleik ryżowy, ale na moim mleku. Zjada na raz 50-
        60 ml, więcej nie chce a ja jej nie zmuszam, je łyżeczką.
        Na NAN jest uczulona, chociaż zamierzam niedługo spróbować go znowu wprowadzać.

        Język niemowląt można kupić w Klubie Dla Ciebie, kosztuje ok 25 zł plus koszty
        wysyłki. www.kdc.pl

        Eluszka, zazdroszczę wam basenu, miałyśmy zacząć 3 stycznia, ale przez
        zapalenie płuc Julki uciekła nam ta sesja i teraz czekamy na połowę marca.
        Chcemy zacząć pod okiem fachowca.

        Mama.madzi. napisz koniecznie co z tymi plamkami. Czy one są na całym ciałku? I
        co lekarz powiedział? Synek mojej znajomej dostał ostatnio wysypki zupełnie
        znienacka a lekarz powiedział, że własnie przeszedł tzrydniówkę, niezauważalnie
        dla całej rodziny, tylko pozazdrościć. Pamietam trzydniówkę u moich starszych
        dzieci - nie są to miłe wspomnienia.

        My też czekamy na wiosnę, dzisiaj w Gdańsku "tylko" minus cztery stopnie.
        Pozdrawiam.
        • monikak14 Re: Urodzinki Karolinki 10.02.05, 09:48
          Dzień Dobry!

          Dzisiaj zaspaliśmy... nie pamiętam, kiedy to zdażyło się ostatnio, a dziś
          7.25 i dopiero pobudka (Marek nie spał od wieczornego karmiebnia tylko zjadł o
          4.30 i zasnął). Mąż pojechał do pracy bez śniadania, a Dorota poszła do
          przedszkola na śniadanie, ale wyjątkowo to ja ją odprowadziłam (wcześniej
          zaniosłyśmy do żłobka Marka). Pośpiech, pośpiech.... Od jutra to będzie
          normalne, tylko wstać trzeba będzie o 6.00. Mam tremę przed powrotem do pracy,
          tym bardziej, że to powrót po 8 miesiącach....

          Najlepsze życzenia dla półrocznej Karolinki i Jej Mamusi. Karolinko, rośnij
          zdrowo i ciesz się światem!

          Zelmerka, to robiłyśmy to samo, ja też śledziłam postępy w tworzeniu sygnaturki.

          Anulia1. Witam serdecznie! Ja podaję kaszkę mleczno-ryżową, zaczęłam od ok. 60
          ml. Myślę, że nie więcej niż 60 ml. Napisz jak dziecku smakował NAN 2R.

          Mama.Madzi. Cieszę się, że tak optymistycznie podchodzisz do życia. Dzieci
          bardzo łatwo poddają się naszemu nastrojowi, dlatego warto się uśmiechać.
          Może te plamki to tylko błachostka, oby. Napisz co lekarz stwierdził.

          Burbuja. Kusisz tym basenem... Może złamię się i też wybiorę...

          Biealka. Lubię czytać co u Was! T.Hogg napisała też "Język dwulatka", spotkałaś
          może to do kupienia? W KDC nie ma, a na allegro ceny bywają zawrotne...

          TRACY HOGG W TELEWIZJI, dziś o 12.30 w pr. II. Odcinek o nauce picia z butelki.

          Pozdrawiam
          Monika
          • monikak14 POMYSŁ - czekam na opinie 10.02.05, 10:09
            Siedziałam wczoraj w domu, porządkowałam szafę i śledziłam powstawanie
            sygnaturki. Potem Zelmerka napisała, że ona też. I tak mi przyszło do głowy kto
            jeszcze zagląda/zaglądał wcale o tym nie wiemy....

            Jest lista i wiele zapisanych mam i dzieci, ale wątek rozpoczęła Libra.Alicja, a
            jej na liście nie ma...? Zerknęłam na pierwsze posty i znalazłam wiele nicków
            mam, których też tam nie ma: gosia251, agathea, anja3333, agula.75, kmianka,
            moniazjulkiem, galeonia, joannam7, edta1. Teraz też czasem ktoś napisze i zniknie...

            Może z okazji pół roku naszych maluszków. Napiszą do nas mamy co słychać.
            Uzupełnimy naszą listę i na koniec lutego napiszemy ile świeczek powinien mieć
            tort dla forumowych sierpniaczków, czy więcej chłopców czy dziewczynek oraz na
            przykład ile ważyły razem tuż po urodzeniu, a ile w lutym.

            Jak Wam się pomysł podoba?

            Oczywiście zachęcam Mamy z forum ukrytego do napisania jakiegoś postu u nas też
            o swoim półroczniaczku.

            Czekam na opinie o pomyśłe i nazwę dla niego.
            • biealka Re: POMYSŁ - czekam na opinie 10.02.05, 11:25
              Masz rację Monikak i Twój pomysł też jest super. Znam wiele mam, które
              zaglądają na nasze forum, ale nie piszą, bo nie mają konta w portalu gazety i
              nie chcą zakładać, bo komputera boją się jak ognia. Namawiam je, ale nie wiem
              jakie to da efekty. Pomyślę nad tytułem Twojego pomysłu.
              Ja wróciłam do pracy po 5 miesiącach i też miałam straszną tremę, nie przed tym
              jak sobie poradzę w pracy, ale z tęsknotą za Julką i z obawą jak ona sobie
              radzi beze mnie. Mam szczęście mieć teściową, która wzięła na siebie opiekę nad
              małą, bo sama myśl o żłobku mnie przerażała. Jak tam jest? Pisałaś, że Dorotka
              też chodziła do żłobka, podobało jej się? I Markowi też?
              Pracuję w dość przyjaznej firmie, bez nadgodzin, z wolnymi weekendami, ale mimo
              to nie chciałabym nadużywać cierpliwości szefa częstymi zwolnieniami. Babcia
              jest idealnym rozwiązaniem, na początku trochę się bała czy da radę, ale
              pięknie się z Julką dograły.
              Buziaczki dla wszystkich.
              • eluszka77 Re: POMYSŁ - czekam na opinie 10.02.05, 18:44
                Witajcie,
                dziś zaniedbałam mój poranny rytuał bo przybijaliśmy listewki i było wielkie
                zamieszanie. Ola humorek miała dzisiaj odwrócony o 360 stopni, była rozżalonai
                płacząca. Ale już jest w porządku.
                Monikak Extra pomysł! A tak w ogóle to głowa do góry, na pewno pierwszych
                kilka dni będzie trudnych zarówno dla Ciebie jak też dla Mareczka, ale potem
                będziesz znowu czuła się w pełni spełniona: jako troskliwa mama ale też kobieta
                pracująca. ja jutro idę na rozmowę kwalifikacyjną, bo znudziło mi się czekać na
                telefon od szefa. A nóż-widelec?
                A swoją drogą podziwiam Cię, że oddałaś Marka do żłobka, ja się troszkę boję i
                dlatego szkolimy nianię. Pozdrawiamy serdecznie
            • megryan25 Re: POMYSŁ - czekam na opinie 11.02.05, 00:36
              Na forum sierpniowych dzieciaczków zaglądam od niedawna, ale pomysł jest
              wyśmienity. Dotychczas moje maleństwo było strasznie nieuregulowane (1 miesiąc
              i szpital) ale powoli dochodzimy do rytmu jej dnia - obesrwuję ją uważnie.
              Dlatego wieczorami późnymi siadam i czytam posty na forum zamiast gapić się na
              kolejny film, który i tak nie sprawi, że moje życie stanie się ciekawsze. A na
              forum zawsze coś ciekawego można się dowiedzieć. Przeczytać jakąś przestrogę,
              porównać rozwój dzieciaczków, uspokoić się, że wszystko z maluchem jest w
              porządku zanim się trafi do specjalisty.
              Pozdrawiam
              Asia z Julką
    • bewka7 Re: SIERPIEŃ 2004 10.02.05, 17:35
      Witajcie!
      Na początku serdeczne życzenia dla wszystkich małych jubilatów z okazji
      skończenia przez nich pół roczku - STO LAT!!!!!!
      Dawno się nie odzywałam, ale padł mi twardy dysk i niestety straciliśmy sporo
      danych, w tym kilka zdjęć Szymkasad(, no i musieliśmy kupić nowy. Strasznie się
      rozpisałyście, więc mam niezłe zaległości, ale bardzo się z tego faktu cieszę,
      bo bardzo lubię czytać to co sie dzieje u sierpniowych maluszków.
      "Język niemowląt" także posiadam. Szymek jest Średniaczkiem. Kupiłam sobie
      również "Gry i zabawy dla niemowląt" - i z kilku zabaw już skorzystałam,
      natomiast nie polecam książki "Opieka nad niemowlakiem". Wszystkie książki
      zakupiłam w KDC.
      Co do wagi - Jak byliśmy w styczniu na szczepieniu Szymek ważył 7900g i mierzył
      67cm. Za dwa tygodnie idziemy do lekarza i uaktualnimy dane.
      Szymcio, oprócz mojego mleczka, je tarte jabłuszko i zupki, kaszek nie
      wprowadziłam jeszcze.A czy w ogóle muszę je wprowadzać?
      Ząbków jeszcze nie ma, na brzuszek się nie przewracasad
      Muszę kończyć, bo się obudził i jest trochę marudny.
      Papa

      Pozdrowienia dla wszystkich sierpniowych mamuś i ich dzieciaczków.

      Ewa&Szymek
      • mama.madzi Re: SIERPIEŃ 2004 10.02.05, 22:18
        Witajcie kochane Sierpnióweczki!
        Na początku składamy z Magdusią serdeczne życzenia Karolince i jej mamusi
        (Krysias70) z okazji skończenia pół roczku.

        Byłyśmy z Magdulką w przychodni. Niestety lekarka również nie wie co to jest.
        Na trzydniówkę to to raczej nie wygląda. Te plamki pojawiły się najpierw na
        rączkach, potem na nóżkach i pleckach, a dziś wieczorem na brzuszku sad((((
        Te plamki mają ok. 1cm średnicy są lekko czerwone i szorstkie. Lekarka kazała
        na razie zmienić kosmetyki na Oilatum, dodawać czasem krochmal do kąpieli i
        smarować kremem Elocom. Oprócz tego do prania mamy używać zwykłe płatki
        mydlane, ubranka gotować i prasować wewnętrzną stronę. Mam nadzieję, że to
        pomoże.

        Przed chwilą dzwonił mąż i powiedział, że będzie robił wszystko żeby przyjechać
        do nas na weekend. Hurrraaaaaa!!!!!!

        Monikak-ale miałaś przygodę z tym zaspaniem. Ja również uważam, że Twój pomysł
        jest świetny. Pomyślę jak by można to nazwać. Trzymam mocno kciuki za Twój
        jutrzejszy powrót do pracy. Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Napisz
        koniecznie jak było.

        Eluszka77-daj znać jak Ci poszła rozmowa kwalifikacyjna. Za Ciebie również będę
        trzymać kciuki.

        Pozdrawiam Was cieplutko.Pa.

        Maja&Madzia
        • megryan25 do mamy.madzi 11.02.05, 00:40
          --------------------------------------------------------------------------------
          Mam pytanie o KDC - czy kupiłaś Tracy Hogg w Klubie dla ciebie? Wystrzegam się
          takich księgarń bo obawiam się, że gdzieś małym druczkiem jest napisane, że
          zobowiązuję się do zakupu min. 1 pozycji w miesiącu a jak nie to mi przyślą
          bestseller i tyle. Czy możesz mi to wyjaśnić?
          POzdrawiam
          Asia
          • zelmerka sierpień 2004 11.02.05, 05:12
            Cześć dziewczyny!!!
            Ale miałam przed chwilą jazdę.Mateusz obudził się o 4 rano skory do zabawy i
            dopiero usną a mnie już oczywiście odechciało się spać.To pierwszy jego taki
            numer mam nadzieję że niebędzie się często powtarzał.
            Alu dzięki za "Język..."
            Monikak świetny pomysł i fajnie że chcesz tym się zająć.
            Eluszka powodzenia na rozmowie trzymam kciuki, ja ciągle czekam na telefon z
            pracy i mam jeszcze nadzieję że zadzwoni.
            A teraz pytanko do was w jakiej pozycji obecnie śpią wasze dzidzie bo moj już
            nie chce spać na plecach tylko przewraca się na bok upodobał sobie lewy.A jak
            to z waszymi szkrabami.
            Pozdrawiam cieplutko z bardzo wczesnego ranka.
            • biealka Prawie weekend 11.02.05, 08:18
              Cześć dziewczyny,
              Tak się cieszę, że już piątek!
              Zelmerko, moja Julka wstaje często w okolicach piątej, czwarta też jej się
              zdarzyła, wtedy po godzinie usypiam ją prawie na siłę, bo mój organizm walczy o
              każdą minutę snu. Dzisiaj spałyśmy "aż" do szóstej i miałysmy dużo czasu dla
              siebie, bo babcia nocowała u nas i nie trzeba było wieźć małej z samego rana.
              Śpi tylko na plecach, i może dlatego tak często się budzi, że robi jej się
              niewygdnie, a nie ma jeszcze nawyku zmieniania pozycji? Sama nie wiem.
              Eluszko, trzymam kciuki jak większość z nas, będzie dobrze.
              Monikak, ciekawe, czy odezwiesz się z pracy? Wiem jak się dzisiaj czujesz,
              przechodziłam przez to dwa miesiące temu.
              Bewka, witaj znowu. Moja Julka miała być Szymkiem, gdyby była chłopcem, sliczne
              imię. Zrób szybko jakies zdjęcia i pokaż nam swojego szkraba. I inne mamy też.
              Mama.madzi, nie martw się, pewnie jakaś alergia, uciążliwa, ale niegroźna.
              Julka też jest alergiczką, musimy uważać na każdą nową rzecz, którą dajemy jej
              do ręki, nie wspomnę już o jedzeniu i kosmetykach.
              Megryan25, w KDC nie trzeba kupować regularnie, ty decydujesz. Ja mam stamtąd
              tylko Język niemowląt, katalogi przysyłają ale żadnych zobowiązań nie ma.
              W Gdańsku dzisiaj prawie wiosna. Podobno w tym roku już w kwietniu będzie lato.
              Pozdrawiam ciepło weekendowo.
            • happymama Re: sierpień 2004 11.02.05, 09:21
              Witam, od dwóch dni jestem trochę zabiegana więc nie miałam czasu odpisać na
              Wasze posty, ale już to nadrabiam.
              Zelmerka_ otóż moja dzidzia ciągle śpi z nami, a od kilku dni najlepszą pozycją
              jest leżenie na boku(też lewym), nogi proste - prostopadłe do tułowia, ręce
              też, acha, i trzyma się tak za stopy. Próbowałam, ja tak nie umiem big_grin. I w
              ciągu całej nocy w tej pozycji obraca się, tak że rano ma te stopy na poduszce.

              MonikaK - Też popieram Twój pomysł.

              Dziś piątek - mam nadzieję, że szybko minie. Pogoda pod psem - w Katowicach
              pochmurnie i nie chce się wychodzić. Co do lata, to nie cieszyłabym się, bo
              podobno ma być najgorętsze od 200 lat!
            • eluszka77 Re: sierpień 2004 11.02.05, 13:42
              Cześć, to chyba rzeczywiście coś wisiało w powietrzu, że te nasze dzieciaczki
              nie chciały spać dzisiejszej nocy. Może dziś będzie lepiej?
              Ja mam taką cichą nadzieję, bo juz jutro to będę spała na stojąco.
              A moja Ola to również najchętniej zasypia na boczku, z tym że - prawym. W ciągu
              nocy przewraca się na plecki i tak śpi. Wczoraj babcia nauczyła ją robić BRRRR
              i dziś Olka nie mówi AAAA tylko Brbrbbr. No i wczoraj podczas kąpilei Olesia
              robiła z tatusiem zawody pt.:kto mocniej pluśnie rączką w wodę?
              Ola oczywiście wygrała, byłam mokra cała.
              Pozdraiwmy serdecznie, u nas świeci słoneczko!
        • eluszka77 Re: SIERPIEŃ 2004 11.02.05, 13:31
          Wiatajcie w piątek!
          Kolejny tydzień już za nami.
          Bardzo dziękuję za wsparcie, na razie nie wiem czy pomogło, bo mają zadzwonić.
          Ogólnie rzecz biorąc to do tej rozmowy podeszłam na luzie, ponieważ w odwrocie
          i tak mam pracę u poprzedniego pracodawcy. No, ale zobaczymy.

          Moja Olesia się rozlegulowała. ostatnie dwie noce budzi się co dwie godziny.
          Nie wiem co się dzieje i głowa mi pęka juz drugi dzień.
          Na domiar złego wczoraj kupiłam Bebilon i cieszyłam się, że od razu wydundziła
          całą butlę. Potem miała czerwoną buzię a w ciągu dnia zwymiotowała. Nie wiem
          dlaczego?
          Dziś znowu podałam to mleczko i znowu broda czerwona. A łyczka tylko wypiła. Po
          kontacie mleka ze skórą, ta robi się czerwona. Już nie wiem co jej kupić?
          Spróbować moze Bebiko? czy może pójśc do lekarza po mleko dla alergików?
          Poza tym jej buziaczek wygląda slicznie, chyba te kropelki homeopatyczne
          pomogły.
          MAMAMADZI - wykorzystajcie na maksa wspólny weekend, następny będzie za tydzień.

          Kupiłam dziś sobie Danon fantasia: Tiramisu z czarną porzeczką- nic
          szczególnego.

          Pozdrawiamy cieplutko Ela & Ola
      • megryan25 Re: SIERPIEŃ 2004 11.02.05, 00:31
        Mam pytanie o KDC - czy kupiłaś Tracy Hogg w Klubie dla ciebie? Wystrzegam się
        takich księgarń bo obawiam się, że gdzieś małym druczkiem jest napisane, że
        zobowiązuję się do zakupu min. 1 pozycji w miesiącu a jak nie to mi przyślą
        bestseller i tyle. Czy możesz mi to wyjaśnić?
        POzdrawiam
        Asia
        • megryan25 poranne pobudki 11.02.05, 10:48
          oj!
          ja dzisiaj też miałam jazdę. Moja Julka obudziła się o godz. 2:30 i nie miała
          wcale ochoty na sen. Podnosiła się w łóżeczku i ćwiczyła siadanie. Nie wiem co
          jej się pomyliło, ale nieźle mi dała w kość. Po prawie godzinie obudziłam męża,
          bo czułam jak powoli tracę cierpliwość a wiem, że bez cierpliwości to już
          totalna klęska, bo córka ją wyczuje i i tak mi nie uśnie. No więc mój mąż jest
          dzisiaj też niewyspany ale ją też wymęczył, polulał obeszli parę razy
          mieszkanie i przed 4 nad ranem mała zasnęła. Spała za to do 8:15 a zazwyczaj
          śpi do 7-mej. Widać coś dzisiaj było w powietrzu? Zmiana frontów albo coś.
          A ile drzemek mają wasze maluchy? Moja Julka zawsze około 10-tej max. 30 minut
          potem na spacerku w południe musi oglądać świat i budkę jej otwieram jak na to
          pozwala pogoda i jak się już zmęczy to też drzemka max. 30 minut. Potem po
          południu koło 15-tej śpi ok. 1,5 godz. Chodzi spać dodam ok. 21-wszej i śpi do
          7-mej.

          Pozdrawiam
          • biealka Re: poranne pobudki 11.02.05, 11:35
            Oj, widzę że te nasze lewki to niezłe rozrabiaki!
            Megryan, moja Julka też bardzo mało sypia w dzień. Jak czytam w jakichś
            książkach ile to takie maluchy powinny spać, to wpadam w kompleksy, bo ona nie
            śpi nawet połowy tego. Dlatego tak nie lubię poradników, wolę nasze forum, tu
            są rady z życia wzięte a nie z głów mądrych autorek bez praktyki.
            Nie mogę się doczekać końca pracy, świeci piękne słońce, pójdziemy sobie na
            spacerek.
            Pa pa.
            • monikak14 Re: poranne pobudki 11.02.05, 11:43
              Jestem w pracy!
              Powoli zaczynam wpadać w ten nowy rytm... dobrze, że Marek już wcześniej zaczął
              żłobkową karierę.
              Dzięki Waszemu wsparciu jakoś się trzymam.
              Napiszę więcej wieczorem i uzupęłnię listę o megrayn jeśli poda dane.

              Pozdrawiam serdecznie!!!
              • megryan25 Re: poranne pobudki 11.02.05, 17:40
                ok
                daj znać jakich danych oczekujesz. wieczorkiem postaram sie wejsc na forum jak
                mój mąż pozwoli mi dopchać się do kompa wink)
              • megryan25 sprężynki ;-) 11.02.05, 17:45
                moja julka dzisiaj w leżaczku (podniesionym już nieco wyżej) wykonuje jakieś
                sprężynki wink) zapiera się nóżkami o dół i jakby się intensywnie drapała po
                pleckach - wygląda to niezmiernie zabawnie, a mnie cieszy bo ostatnio na
                szczepieniu lekarka się dopatrywała, że mała nie sprężynuje JESZCZE nóżkami
                nie cierpię takich stwierdzeń
                JESZCZE coś tam... mało je itp. a ja zawsze powtarzam, że mała świetnie
                rośnie, a ja w jej wieku też była długa i chuda wink
                napiszcie czy wasi lekarze też męczą was stwierdzeniami JESZCZE, albo za mało,
                za dużo wink)
                ja tu piszę a julka cały czas sprężynki ćwiczy hahaha!!
      • super-kasiatko Re: SIERPIEŃ 2004 11.02.05, 16:53
        ja jako pierwszy posiłek wprowadziłam kaszkę i jest ok
        Sebus też się nie przewraca, nie martw się, nie jesteś sama
        • super-kasiatko bewka 11.02.05, 16:56
          ja jako pierwszy posiłek wprowadziłam kaszkę i jest ok
          > Sebus też się nie przewraca, nie martw się, nie jesteś sama
          to było do ciebie
          • bewka7 super-kasiatko 11.02.05, 17:17
            Cześć!
            Nam lekarka kazała zacząć od jabłka, potem marchewka i zupki-nic nie mowiła o
            kaszce, więc jej nie daję. Szczerze mówiąc nawet nie wiem kiedy i jak miałabym
            ją podawać.
            A co do przewracania na boczek i innych umiejętności-widocznie mój Szymek nie
            jest jeszcze gotowy na taki wyczyn. Jednak nie panikuję z tego powodu.
            Czasami pomagamy mu się obrócić na brzuszek i w drugą stronę, żeby potem nie
            był zbytnio zdziwiony.
            Cieszę się tylko, że nie jesteśmy samibig_grin
            Pozdrawiamy

            Ewa&Szymek
            • megryan25 kaszki i nie tylko 11.02.05, 17:54
              ja mieszam ją z mlekiem bebilon 2 ale moja mała jest niestety od 3 m-cy na
              sztucznym, ponieważ mała miała kłopot z kupkami - jakieś zaparcia to jak miała
              3,5 m-ca podaliśmy już słoiczki od 4-tego. teraz uwielbia bobovity kuchnię
              alergika - krem z warzyw z królikiem, jabłka z morelami gerbera i soczki Hipp
              jabłko i winogrona i słodkie jabłka. A kaszki na dobranoc Hipp to rarytas.
              Jednak mała zjada takie niewielkie ilości, że wolę słoiczki. Bo trudno ugotować
              jakoś mi 100 ml zupki. Dałam jej ostatnio do possania kawałek jabłka bez skórki
              i nasionek - buźka jej się śmiała aż miło. Od miesiąca nie chce pić mleka a
              ponieważ nie należy do pulchnych dzieciaczków to nasz prywatny pediatra
              doradził jej mleka smakowe czyli kaszki takie że lecą przez smok Nuby. no i
              teraz mleko jest już ok wink
              • monikak14 11 luty 2005 11.02.05, 20:32
                Ola i Eluszka77, Martynka i Tynka11 wszystkiego najlepszego i kolejnych
                wspaniałych 6 mięsiecy razem i następnych... i 100 lat!!!

                Pierwszy dzień w pracy upłynął szybko, nie narzekałam na brak zajęć i to nawet
                dobrze, bo nie zamartwiałam się co z Markiem, który dziś poszedł do żłobka o
                7.00. Za to po powrocie z pracy odbyliśmy spacer i całą trójką (czyli z Dorotą)
                wróciliśmy zmęczeni...

                W następnym poście lista mam, a potem statystyka na pół roku.

                Życzę Wam, i oczywiście całym rodzinkom, a także sobie realizacji miłych planów
                weekendowych.
                • monikak14 LISTA 11.02.05, 20:32
                  _______ LISTA _________

                  Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
                  syn Kuba, ur. 22.07.2004
                  waga: 3600, wzrost: 56 cm
                  (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

                  Stynka2 z Warszawy
                  córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
                  waga: 3300g, wzrost: 56cm
                  (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

                  Mycha40 - Sylwia z W-wy
                  córka Milenka, ur. 26.07.2004
                  waga: 2930g, wzrost: 53cm
                  (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
                  (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

                  Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
                  córeczka Natalia, ur.28.07.2004
                  waga: 2900g, wzrost: 53cm
                  (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

                  Bejoy - Magda, 25 lat
                  córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
                  waga: 3350, wzrost: 54 cm

                  Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
                  córka Amelka ur. 02.08.2004
                  waga: 3400g, wzrost: 55cm

                  Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
                  synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
                  waga: 3670g, wzrost: 56 cm

                  Marie7 - Bożena z Wrocławia
                  córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
                  waga: 2860g, wzrost: 52cm

                  Anmala - Ania z Piaseczna
                  Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
                  ur. 04.08.2004, godz. 12:10
                  waga: 3080g, wzrost: 53 cm
                  (córka Ola 21, ur.04.2001)

                  Juropka - Agnieszka z Łodzi
                  córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
                  waga 2600g, wzrost 52cm

                  Anioleks4- Gosia z Lodzi
                  Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
                  Waga:3800 g, wzrost:58 cm

                  Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
                  synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
                  waga: 3280g, wzrost: 57cm

                  Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
                  żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
                  waga:1170 g, wzrost 43 cm,
                  i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
                  waga 3240 g, wzrost: 56 cm

                  Zelmerka - Ania z Suwałk
                  mama Mateuszka ur.06.08.2004
                  3900g 57cm godz.16:50

                  Surinam – Dominika z Chorzowa
                  córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
                  waga 3050g, wzrost 53 cm

                  Burbuja – Julia z Krakowa
                  córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
                  waga 3000g, wzrost 55 cm

                  Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
                  córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
                  waga 3900, wzrost 57 cm
                  syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat

                  Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
                  Syn Mateusz ur.08.08.04
                  ważył 3650 i miał 52 cm

                  Krysias70 - Krysia z Elbląga
                  córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
                  waga: 4540g, wzrost: 53cm
                  (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

                  Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
                  córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
                  waga: 3470g, wzrost: 57cm

                  Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
                  córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
                  waga: 2950, wzrost 56 cm

                  Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
                  synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
                  waga 3200g,wzrost:56cm
                  (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

                  Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
                  synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
                  waga: 3800g, wzrost: 60cm

                  Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
                  córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
                  waga: 2890g, wzrost: 55cm

                  Joannam7-Joanna z Łodzi
                  córka Oliwia, ur. 14.08.2004
                  waga: 3000g, wzrost: 50cm
                  (córka Julia, ur 11.07.2000)

                  Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
                  Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
                  waga:3800g, wzrost:56 cm

                  Anulaf - Ania z Wa-wy
                  syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
                  waga" 4300g, wzrost: 60 cm
                  (córka Hania - 3 latka)
                  (syn Kuba - 6 lat)

                  Atena29, Aneta
                  córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
                  waga:3290g, wzrost: 56 cm

                  Ha_nka-Ula z Opola l.30
                  córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
                  waga: 3660, wzrost: 56 cm

                  Jokka, Justyna
                  Córeczka Julka
                  waga: 3770 wzrost: 58 cm

                  Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
                  córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
                  waga: 3400g, wzrost: 55cm
                  (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

                  Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
                  (córka Maja, ur. 27.04.2002)
                  Hania - Aniołek - 19.08.2004

                  Aniutek75 z Bydgoszczy
                  synek Kubuś
                  ur.19.08, waga 3570 i 55cm
                  córka Ola 96r.

                  Bewka7 - Ewa z Łodzi
                  synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
                  waga:3350g, wzrost: 55cm

                  Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
                  Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
                  waga: 3570g wzrost: 54cm

                  Monikak14 - Monika z Zabrza
                  Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
                  waga: 3870g wzrost: 59 cm
                  Córka Dorota, ur. 26.01.1998

                  Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24
                  córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
                  waga: 2850g, wzrost: 52cm

                  Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
                  córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
                  waga: 3430g, wzrost: 54 cm

                  Antola- Irena z Poznania
                  córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
                  waga: 3390g, wzrost: 55 cm

                  Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
                  córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
                  waga: 3380g wzrost: 59 cm

                  Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
                  obecnie pomieszkująca w Poznaniu
                  synusio Jasiek zwany często Krecikiem
                  ur. 28.08.2004, godz. 16:44
                  waga: 3680g, wzrost: 57cm.

                  Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
                  córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
                  waga:3220g, wzrost:54cm

                  Ramota - Asia z Opola
                  córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
                  waga: 3040g, wzrost: 52cm

                  Mija4 - Mija z B-stoku,
                  córeczka Maja, ur. 30.08.2004
                  waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
                  (syn Mat - 13 lat)
                • monikak14 Statystyka po pół roku 11.02.05, 20:33
                  Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
                  waga 3900g
                  luty 2005 waga 8200g

                  Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
                  waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                  luty waga: 7400g

                  Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
                  waga 3000g, wzrost 55 cm
                  luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                  Julka (córka Bieałki) ur.08.08.04,
                  waga 3900,wzrost 57,
                  02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

                  Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
                  waga 4410g, wzrost 61 cm
                  luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

                  Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
                  waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
                  luty 2005 waga: 7800 g, wzrost: ok.72 cm

                  Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
                  waga 3800g, wzrost 60cm
                  teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

                  Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
                  waga:3290g, wzrost: 56 cm
                  luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                  Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
                  waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
                  luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

                  Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
                  waga: 3380g wzrost: 59 cm
                  luty 2005 waga: ok 6 kg, wzrost ok. 70 cm

                  Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
                  waga 3220g, wzrost 54cm
                  luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm
                  • mamakura Re: Statystyka po pół roku 11.02.05, 21:10
                    Witam wszystkie Mamy.
                    Opuściłam się w pisaniu, ale tak jakoś siły witalne mnie opuściły, jestem
                    kompletnym flakiem, w przeciwieństwie do Magdy, która chłonie świat całą sobą i
                    na wszystko (oprócz zabawek-bo te nudne) rzuca się z bardzo groźnym aaaaaa!!!!
                    aaaa!!!!

                    Też bym chciała na listę, Monikak bardzo ładnie proszę o wpisanie:Magdalena
                    (córka Mamykury) ur.14.08.2004, waga 3800, wzrost 56, luty 2005 waga 7800,
                    wzrost 70

                    Magdul śpi na plecach, jak była mniejsza, układaliśmy ją na boczki, raz na
                    jeden, raz na drugi, a teraz nie chce

                    W dzień nie jest lekko, też śpi mało statystycznie, budzi się przed 8, potem
                    pól godzinki snu o 11, potem pół o 16, a potem 8 - 9 w kimonko, a w nocy dwa
                    razy rząda cyca i przyjaźni, a jak czytamy w łóżku i pali się lampka, to jej
                    się wydaje, ze jest dzień i dokazuje, teraz ustanowiłam zakaz czytania, bo
                    przyjemność zabaw nocnych magdowytata zostawia mi ( jak większość zresztą
                    przyjemności - ciekawam jak wasi męzowie)

                    A co do kaszki, to doktorka nam nic nie mówiła, tylko zupki i jabłuszka, ale
                    mała malutko przybrała - 500/6 tyg. wiec wprowadziłam samowolnie - kaszkę
                    ryżową hipp z jabłuszkami do jedzenia łyżeczką, a teraz nabyłam kukurydzianą do
                    butli z mlekiem, ale z chwilowego braku smoka z dużą dziurą - nie wprowadzona -
                    czeka.

                    Staram się nie przejmować tym, czego JESZCZE nie robi Magda, doktorka
                    oczywiście cmokała z niezadowoleniem że JESZCZE się nie przekręca, ale co tam,
                    wolę czytać co robią Wasze dzieci, bo wg. książek zbyt wielu rzeczy JESZCZE nie
                    robi. Pozdrawiam wszystkie dzieciaczki, które JESZCZE czegoś tam nie robiąsmile

                    Ciekawe czy mnie dogoni, mam 182 cm smile
                    • happymama JESZCZE... ;-) 11.02.05, 21:34
                      My też JESZCZE nie spełniamy wielu oczekiwań, a nawet nadajemy się na
                      rehabilitację smile Jest to dość wesołe, patrząc na to od strony matki, która
                      widzi dziecko praktycznie 24h/dobę i lekarki, która ma ok. 10 min. żeby ocenić
                      dziecko. Poza tym nasza Kamilka jest dość uparta. U lekarki się śmieje i
                      generalnie nie chce się jej nic robić (bo zwykle jest to pora, kiedy się
                      budzi). Lekarka więc załamuje ręce widząc, że głowa leci na bok, mięśnie nie
                      pracują, a Kamilka ma ubaw, bo w domu już niewiele jej brakuje, żeby siedziała
                      samodzielnie, obraca się z pleców na brzuch systematycznie a ostatnio nawet
                      udało się z brzuszka na plecy. Tak więc z niecierpliwością czekam na najbliższy
                      wtorek aby dowiedzieć się na kolejnej kontroli, czego to moja córka JESZCZE nie
                      robi. Pozdrawiam.

                      Ala
                      • mamakura Re: JESZCZE... ;-) 11.02.05, 21:49
                        hm.. Chciałam znaleźć książkę, żęby zacytować, czego JESZCZE nie robi Magda,
                        ale ją wcięło. Może Magda schowała, żeby się nie denerwować.
                        • happymama Re: JESZCZE... ;-) 11.02.05, 21:54
                          Może JESZCZE ją kiedyś znajdziesz smile

                          Nasza Kamilka-styczeń 05
                          • mamakura Re: JESZCZE... ;-) 13.02.05, 22:04
                            Po pierwsze wszystkiego naj dla Irenki!!! Niech rośnie zdrowiutka i szczęśliwa

                            A, znalazłam książkę, Magda nie umie przekręcać się z brzucha na plecki,
                            wydawać dźwięków typu "gu-gu" (he - he), no i nie sprężynuje JESZCZE. Poza tym
                            JESZCZE długo nie będzie reagować na imię, bo puki co jest Lelem, Lelkiem
                            ewentualnie Ludmiłem i jak na Lela przystało mówi pięknie LE. JESZCZE się więc
                            pani doktor trochę potrapi jej rozwojem.

                            Zrobiłam teścior z książki i wyszło, że jest średniakiem z wrażliwcem, co mi
                            się zupełnie zgadza z rzeczywistością.

                            czy ktoś JESZCZE tam jest?


                        • happymama Re: JESZCZE... ;-) 11.02.05, 21:55
                          Fajnie, że o tej porze można z kimś jeszcze "pogadać"
    • mamakura Re: SIERPIEŃ 2004 11.02.05, 21:27
      Eluszka77, Monikak trzymam za Was kciuki - zawodowe. Właśnie sama rozpoczęłam
      poszukiwania roboty, czuję, że droga przede mną długa i wyboistasmile Praca w domu
      ma mnóstwo zalet, ale ma tez wady - lubi się kończyć, postanowiłam zdobyć
      jakieś miłe, stałe źródło utrzymania.

      Pytanie z innej beczki: dajecie dzieciaczkom kukurydziane chrupki? była u mnie
      znajoma ze starszakiem, dała Magdzie - chrupki zostały przyjęte euforycznie .
      • happymama Re: SIERPIEŃ 2004 11.02.05, 21:51
        Słyszałam, że w przeciwieństwie do produktów z mąką pszenną, wszystko z
        kukurydzą jest bardzo dobre dla dzieci. Płatki kukurydziane, 'flipsy' itp. -
        jak najbardziej.
        • happymama Re: SIERPIEŃ 2004 11.02.05, 21:53
          Nasza Kamilka-styczeń 05<a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20275510&a=20275510
          ">Nasza Kamilka-styczeń 05</a>
      • megryan25 do monikak14 11.02.05, 21:54
        Ma serdeczną prośbę o przyjęcie na poczetną listę sierpniaczków wink)
        Oto kilka danych, które zepewne się przydadzą
        Asia, Gdynia
        córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
        waga 3580 wzrost 58 cm
        6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

        jeśli coś więcej potrzebne daj znać

        pozdrawiam
        i mam nadzieję na pozytywne rozpatrzenie prośby wink
        Asia
      • mama.madzi Re: SIERPIEŃ 2004 11.02.05, 22:36
        Witajcie Mamusie!
        Niestety trochę Wam dziś znowu posmęcę. Przepraszam. Jestem kompletnie
        załamana. Mój mąż stracił pracę. Nie mamy więc w chwili obecnej źródła
        dochodów, bo ja nigdy nie pracowałam. A do opłacenia mamy mieszkanko, które
        wynajmujemy (ok.1000 zł/miesiąc) plus tysiące innych wydatków. Same zresztą
        wiecie ile co kosztuje. Ale opowiem Wam wszystko od początku. Jakieś 4 tygodnie
        temu mąż dostał ciekawą propozycję pracy. Udał się na rozmowę i go przyjęli.
        Ogromnie się cieszyliśmy, bo zaoferowali mu całkiem niezłe warunki płacowe. Tak
        więc złożył wypowiedzenie w firmie, w której dotychczas pracował i zarabiał
        grosze. W niedzielę pojechał na dwutygodniowe szkolenie. Na weekend miał
        próbować wrócić do domu, o czym Wam pisałam. Dziś wieczorem zadzwonił i
        powiedział, że wraca do Poznania, ale już na dobre, bo mu podziękowali. Nie
        mogłam w to uwierzyć, on zresztą też. Przecież nawet nie mógł się wykazać, bo
        przez te 5 dni zapoznawał się z produktami tej firmy (jakieś tam złącza czy coś
        takiego). Ryczałam cały wieczór (Magda na szczęście spała w tym czasie). Nie
        wiem, co dalej będzie. W weekend będziemy się nad tym zastanawiać.
        SZOK!!!!!!!!!!!!!!

        Megryan25 - czemu byłyście w szpitalu? Jeśli chodzi o KDC, to pomyliłaś mnie z
        bewką7, bo to ona tam kupuje. A jeśli chodzi o spanie w dzień, to różnie to u
        nas wygląda, ale generalnie jeśli już uda jej sięzasnąć to raczej na krótko
        (ok.30 min.)

        Zelmerka-Magdusia śpi na razie tylko i wyłącznie na pleckach.

        Eluszka77- wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Oleńki z okazji ukończenia 6
        miesięcy - wiele radości i uśmiechów. Jeśli chodzi o mleczko, to może
        rzeczywiście powinnaś pogadać z lekarzem o mleku dla alergików.

        Monikak-cieszę się, że dobrze zniosłaś pierwszy dzień w pracy.

        Ach, widzę, że nie tylko Magdulka miała nocną pobudkę. My z kolei wstałyśmy o 3
        w nocy smile

        Pozdrawiam Was i Wasze Maluszki i życzę udanego weekendu. Pa!
        Maja&Madzia
        • happymama Do MamaMadzi 11.02.05, 22:47
          SZOK - to dobre słowo. Bardzo współczuję. Niektórzy ludzie to nieLudzie. Co
          za .... chciałoby się przekląć. Jakby była potrzebna pomoc daj znać.
          Ala
          Nasza Kamilka-styczeń 05
          • zelmerka Re: Do MamaMadzi 11.02.05, 23:25
            Wiesz strasznie się przeraxiłam ty co napisałaś bo wyobraź sobie że mój mąż w
            tej chwili ma stałą pracę ale też znalazł inną fuchę i narazie robi tam tylko
            po godzinach ale chcą aby on się do nich przeniósł z tym że tu nie dają umów na
            stałe tylko na czas określony i niby potem przedłużają ale jak przeczytałam
            twego posta to chyba rano powiem mu że ma się nigdzie nie przenosić tylko
            zostać tu gdzie jest, bo u nas potem wogóle będzie ciężko coś znaleźć.
            Myślę że w Poznaniu jest łatwoiej i życzę aby twój mąż szybciutko coś znalazł.A
            może przyjmą go do starej firmy?
            Trzymam kciuki i pozdrawiam wszystkie mamuśki.
            • monikak14 Re: Do MamaMadzi 12.02.05, 09:30
              Trzymam kciuki, żeby wszystko szybko przybrało dobry obrót. Może w starej pracy
              jeszcze da się to wypowiedzenie/zwolnienie odkręcić...

              Trzymaj się i wspieraj męża i pisz, bo będziemy się martwić o Ciebie.
    • happymama Najlepsze życzenia 12.02.05, 09:37
      Witam Wszystkiw w tem przedwalentynkowy weekend i od razu składam życzenia
      półroczniaczkom:Mikołajkowi, Sebusiowi i wszystkim innym szczęściarzom. A Wam
      drodzy Rodzice - wszystkiego co naj...
      • monikak14 Re: Najlepsze życzenia 12.02.05, 09:44
        Witam w sobotę!

        Marek "guga w łóżeczku", a Dorota z tatą na łyżwach, więc mogę zerknąć na forum.

        Uzupełniłam listy. Wpisałam Magdalenki1, którą miałyśmy na liście
        półroczniaczków. Mam nadzieje, że się odezwie, bo pewnie była zapracowana i
        zmęczona, a w weekend może znajdzie dla nas chwilkę czasu. JEŚLI KTOŚ CHCE COŚ
        ZMIENIĆ, to proszę o informacje w poście lub e-mail na adres gazetowy.

        Dzisiaj 12 luty i pół roku kończy dwóch młodzieńców: Mikołaj i Sebastian,
        pięknych, szybkich samochodów od początku i dużo radości, a Mamom i reszcie
        rodzinek pociechy z maluchów!

        Dopisuję się do tych, co nie martwią się, że dziecko czegoś nie robi JESZCZE.
        Takie straszenie rodziców przez lekarzy powinno być karalne!!! Może świat
        powinien być tylko według reguł i wyznaczników, taki 1984 Orwella? Bo Wielki
        Brat patrzy... Lekarze powinni zająć się pomocą nam, bo w końcu to dzięki naszym
        dzieciaczkom są potrzebni.

        Życzę Wam miłego dnia, choć u mnie za oknem mgliście i ponuro, ale mam poranną
        kawę, uśmiechniętego Mareczka itd...
        • monikak14 LISTA 12.02.05, 09:58
          _______ LISTA _________

          Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
          syn Kuba, ur. 22.07.2004
          waga: 3600, wzrost: 56 cm
          (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

          Stynka2 z Warszawy
          córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
          waga: 3300g, wzrost: 56cm
          (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

          Mycha40 - Sylwia z W-wy
          córka Milenka, ur. 26.07.2004
          waga: 2930g, wzrost: 53cm
          (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
          (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

          Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
          córeczka Natalia, ur.28.07.2004
          waga: 2900g, wzrost: 53cm
          (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

          Bejoy - Magda, 25 lat
          córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
          waga: 3350, wzrost: 54 cm

          Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
          córka Amelka ur. 02.08.2004
          waga: 3400g, wzrost: 55cm

          Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
          synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
          waga: 3670g, wzrost: 56 cm

          Marie7 - Bożena z Wrocławia
          córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
          waga: 2860g, wzrost: 52cm

          Anmala - Ania z Piaseczna
          Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
          ur. 04.08.2004, godz. 12:10
          waga: 3080g, wzrost: 53 cm
          (córka Ola 21, ur.04.2001)

          Juropka - Agnieszka z Łodzi
          córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
          waga 2600g, wzrost 52cm

          Anioleks4- Gosia z Lodzi
          Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
          Waga:3800 g, wzrost:58 cm

          Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
          synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
          waga: 3280g, wzrost: 57cm

          Megryan25 - Asia, Gdynia
          córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
          waga 3580g, wzrost 58 cm

          Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
          żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
          waga:1170 g, wzrost 43 cm,
          i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
          waga 3240 g, wzrost: 56 cm

          Zelmerka - Ania z Suwałk
          mama Mateuszka ur.06.08.2004
          3900g 57cm godz.16:50

          Surinam – Dominika z Chorzowa
          córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
          waga 3050g, wzrost 53 cm

          Burbuja – Julia z Krakowa
          córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
          waga 3000g, wzrost 55 cm

          Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
          córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
          waga 3900, wzrost 57 cm
          syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat

          Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
          Syn Mateusz ur.08.08.04
          ważył 3650 i miał 52 cm

          Magdalenki1
          Córka Maja ur. 08.08.2004
          waga 4410g, wzrost 61 cm

          Krysias70 - Krysia z Elbląga
          córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
          waga: 4540g, wzrost: 53cm
          (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

          Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
          córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
          waga: 3470g, wzrost: 57cm

          Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
          córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
          waga: 2950, wzrost 56 cm

          Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
          synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
          waga 3200g,wzrost:56cm
          (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

          Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
          synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
          waga: 3800g, wzrost: 60cm

          Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
          córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
          waga: 2890g, wzrost: 55cm

          Joannam7-Joanna z Łodzi
          córka Oliwia, ur. 14.08.2004
          waga: 3000g, wzrost: 50cm
          (córka Julia, ur 11.07.2000)

          Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
          Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
          waga:3800g, wzrost:56 cm

          Anulaf - Ania z Wa-wy
          syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
          waga" 4300g, wzrost: 60 cm
          (córka Hania - 3 latka)
          (syn Kuba - 6 lat)

          Atena29, Aneta
          córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
          waga:3290g, wzrost: 56 cm

          Ha_nka-Ula z Opola l.30
          córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
          waga: 3660, wzrost: 56 cm

          Jokka, Justyna
          Córeczka Julka
          waga: 3770 wzrost: 58 cm

          Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
          córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
          waga: 3400g, wzrost: 55cm
          (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

          Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
          (córka Maja, ur. 27.04.2002)
          Hania - Aniołek - 19.08.2004

          Aniutek75 z Bydgoszczy
          synek Kubuś
          ur.19.08, waga 3570 i 55cm
          córka Ola 96r.

          Bewka7 - Ewa z Łodzi
          synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
          waga:3350g, wzrost: 55cm

          Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
          Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
          waga: 3570g wzrost: 54cm

          Monikak14 - Monika z Zabrza
          Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
          waga: 3870g wzrost: 59 cm
          Córka Dorota, ur. 26.01.1998

          Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24
          córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
          waga: 2850g, wzrost: 52cm

          Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
          córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
          waga: 3430g, wzrost: 54 cm

          Antola- Irena z Poznania
          córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
          waga: 3390g, wzrost: 55 cm

          Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
          córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
          waga: 3380g wzrost: 59 cm

          Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
          obecnie pomieszkująca w Poznaniu
          synusio Jasiek zwany często Krecikiem
          ur. 28.08.2004, godz. 16:44
          waga: 3680g, wzrost: 57cm.

          Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
          córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
          waga:3220g, wzrost:54cm

          Ramota - Asia z Opola
          córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
          waga: 3040g, wzrost: 52cm

          Mija4 - Mija z B-stoku,
          córeczka Maja, ur. 30.08.2004
          waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
          (syn Mat - 13 lat)
          • monikak14 Mamy pół roku! 12.02.05, 09:59
            Julka (córka Megryan25) ur. 5.08.2004 g. 14:20
            waga 3580 wzrost 58 cm
            6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

            Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
            waga 3900g
            luty 2005 waga 8200g

            Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
            waga 3240 g, wzrost: 56 cm
            luty waga: 7400g

            Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
            waga 3000g, wzrost 55 cm
            luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

            Julka (córka Bieałki) ur.08.08.04,
            waga 3900,wzrost 57,
            02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

            Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
            waga 4410g, wzrost 61 cm
            luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

            Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
            waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
            luty 2005 waga: 7800 g, wzrost: ok.72 cm

            Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
            waga 3800g, wzrost 60cm
            teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

            Magdalena (córka Mamykury) ur.14.08.2004,
            waga 3800g, wzrost 56 cm,
            luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

            Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
            waga:3290g, wzrost: 56 cm
            luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

            Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
            waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
            luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

            Szymek (syn Bewka7) ur. 20.08.2004
            waga: 3350g, wzrost: 55cm
            styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
            lutym)

            Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
            waga: 3380g wzrost: 59 cm
            luty 2005 waga: ok 6 kg, wzrost ok. 70 cm

            Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
            waga 3220g, wzrost 54cm
            luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm
            • biealka Re: Mamy pół roku! 12.02.05, 10:37
              Dołaczamy się do życzeń dla kolejnych półroczniaków, samych radości dla
              maluszków i ich mam.
              Moja Julka JESZCZE nie sprężynuje,aż się boję naszej wizyty u neurologa 7
              marca, bo wtedy to dopiero się dowiem!
              Mama,madzi, serdecznie współczuję, ale nie poddawaj się, ja i mój mąż wiele
              przeszliśmy jeśli chodzi o brak pracy i dochodów, ale zawsze jakoś się układa.
              Prześlę ci coś "na pomoc" na skrzynkę gazetową - odbierz.
              Jestem sama w domu z Juleczką, Kuba z Olą na rajdzie, Tomek załatwia sprawy na
              mieście. Posprzątałam i zaglądam do Was. Julka powinna zaraz zasnąć, dzisiaj
              dała mi pospać aż do 7:30.
              Happymama, brawo za sygnaturkę. Szybko Ci poszło.
              Monikak14, nie piłam jeszcze kawy, zrobię coś dzisiaj z tej fajnej stronki
              internetowej Tchibo.
              Megryan, nareszcie ktoś jeszcze z Trójmiasta. I też Julka.
            • eluszka77 Re: Uszy do góry 12.02.05, 10:55
              Mamomadzi nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Zobaczysz może tak
              właśnie miało być? Teraz będziecie razem i mąż napewno znajdzie jakąś pracę,
              facetom zawsze łatwiej. Grunt to się nie poddawać!
              Wiesz to co się stało również dało mi do myslenia. Otóż wczoraj na rozmowie
              pytali się czy zgodzę się na okres próbny, ja powiedziałąm, że tak. A co będzie
              jak tam mnie potem nie zatrudnią i szef też mnie nie zechce? Muszę to
              przedyskutować ze swoim słoneczkiem.

              Dziękujemy wszystkim za życzenia i dołączamy się do życzeń dla MIkołajka i
              Sebusia. vbn bn m cx bcbvc g d d - to życzenia od Oli.

              Dziś idziemy na basen, torba już spakowana i szczerze mówiąc troszkę się boję.
              Idziemy same, niestety nie będzie z nami taty, bo pojechał do Suwałk na finał
              mistrzostw województwa. Mam nadzieję, że wygra.

              Wczoraj byliśmy na treningu, a Olę podrzuciliśmy do dziadków. Gdy wróciliśmy po
              małą to miała taką minę:"jak mogłaś mnie zostawić?!" Wcale się nie cieszyła
              tylko patrzyła z wyrzutem. Za to gdy tatuś wraca z pracy to Olesia tak się
              cieszy, że trudno ją utrzymać.A wczoraj zrobiła jeszcze jeden numer: wieczorem
              po kąpieli chciałam oczyścić jej nosek i wzięłam jak zwykle patyczek (własnej
              roboty) i jeszcze nie zdążyłam go włożyć do noska a Ola już zaczęła kaszleć
              jakby się dławiła. Niezła jest co?

              Co do JESZCZE: ostatnio lekarka spytała co dziecko potrafi a ja nie wiedziałam
              co jej powiedzieć. nie wiem co powinno umieć półroczne dizecko, przestałam to
              śledzić jakiś czas temu. WG książek to Ola waży i mierzy prawie jak roczne , a
              w 3 m-cu to potrafiła rzeczy które robią dzieci w 5 m-cu. Więc tylko się
              zachwycaliśmy jakie to mamyn zdolne dziecko. Teraz każdy dzień przynosi nam coś
              nowego.
              Dobra ubieramy się na basen, troszkę ściska mnie w żołądku. Papapa
              • super-kasiatko MY TEŻ JUZ MAMY PÓŁ ROCZKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.02.05, 11:42
                B ardzo się cieszymy, żę możemy dołączyć do grona innych półroczniaków.
                Bardzo dziękujemy za żczenia smile
              • happymama Re: Uszy do góry 12.02.05, 15:23
                tak to już jest z córeczkami tatusiówsmile Nasza Kamilka też szaleje na widok
                męża. Ciekawe, co będzie za kilka lat.

                P.S. Zazdroszczę tych zajęć na basenie. Też byśmy chciały, ale podobno z
                alergią nie można sad
                • eluszka77 Re: Raport 12.02.05, 18:51
                  No to byłyśmy na basenie. Muszę przyznać, że byłam jedyną "samotną" matką.
                  Wszystkie maluchy były albo z całymi rodzicami, albo z dziadkami, tylko my
                  samotne! Uch!
                  No, nic za tydzień tatuś się nie wywinie!
                  Ale wracając do tematu; troszkę inaczej to sobie wyobrażałam. Wcześniej
                  widziałam takie baseny chyba w Gdańsku i były extra: przewijaki, duzo miejsca i
                  wygodnie, au nas porażka. Przewijaków niet, miejsca też malutko zwłaszcza gdy
                  jedna grupa wychodzi a kolejna wchodzi. Tylko jedna przebieralnia i ogromna
                  kolejka. No cóż, przebierałam się przy cudzych tatusiach.
                  Ale to tylko moje wygodnictwo, przyzwyczajona jestem do innych basenowych
                  warunków.
                  Ola z początku była bardzo zdezorientowana. Mnóstwo maluszków dookoła, nawet
                  poznała kolegę - wyciągała do niego łapki. już w tym wieku ciągnie do facetów
                  ciekawe, co będzie później?
                  W basenie z początku był płacz, bo musiałam zostawić ją z panią prowadzącą
                  zajęcia-ja pobiegłam pod prysznic. Potem ją uspokoiłam i było całkiem całkiem.
                  Co prawda Olesia raczej koncentrowała się na tym co dzieje się dookoła niz na
                  machaniu nóżkami, ale to dopiero pierwsze zajęcia. Dla naszej dwójki to
                  całodniowa wyprawa. Po basenie Ola przespała 2 godziny. Za tydzień idziemy we
                  trójkę. Pozdrawiamy serdecznie i życzymy miłego weekendu.
                  Aha, nic mi nie wiadomo na temat alergii i basenu.Ola też jest na coś uczulona.
                  • super-kasiatko Re: Raport 12.02.05, 19:13
                    Też bym chciała popływać sobie z moją żabką, ale do ozonowego basenu musiałabym
                    dojeżdżać pewnie ze 100 km sad
                    • mama.madzi SIERPIEŃ 2004 12.02.05, 22:22
                      Witajcie!
                      Dziewczyny kochane BARDZO WAM DZIĘKUJĘ za wsparcie. Mąż wrócił dziś rano,
                      wyściskaliśmy się całą trójką i od razu nam się humory poprawiły. Potem
                      rozmawialiśmy. Stanęło na tym, że mąż będzie w pierwszej kolejności próbował
                      wrócić do poprzedniej pracy. Jak się nie uda, to będziemy szukać czegoś innego.
                      Ale z drugiej strony, to jaką możemy mieć pewność, że znowu coś takiego się nie
                      stanie. Niestety po czymś takim uraz zostanie nam już chyba na zawsze. Na
                      szczęście mamy nasze Słoneczko najukochańsze i to dodaje nam sił.

                      Biealka-ogromnie Ci dziękuję, spróbujemy z pewnością.

                      Eluszka77-super, że tak dobrze sobie poradziłaś na basenie.

                      My również dołączamy się do życzeń dla Sebusia i Mikołajka - rośnijcie zdrowo
                      Waszym Rodzicom.

                      Magdulka coraz chętniej siedzi sama, tzn. podpiera się jeszcze rączkami, ale
                      już się tak nie kiwa na boki. Poza tym takie samodzielne siedzenie sprawia jej
                      mnóstwo frajdy-uśmiech nie znika jej wtedy z buźki. Od wczoraj próbuje też
                      przewracać się z plecków na brzuszek. JESZCZE jej to nie wychodzi, ale może do
                      następnego szczepienia (za jakieś 2-3 tygodnie) opanuje tę umiejętność i nie
                      będę musiała słuchać, że już POWINNA.

                      Dziękuję Wam jeszcze raz bardzo, bardzo mocno. Nawet nie wiecie jak się cieszę,
                      że jesteście. Pozdrawiam Was serdecznie.Pa.

                      Maja&Madzia
    • megryan25 szpital :-(( 12.02.05, 21:44
      No tak!
      Odpowiadam zatem, że byłyśmy w szpitalu, jak mała miała 2 tygodnie. Wpierw była
      izba przyjęć o 23 w nocy i odesłanie z kwitkiem, że jesteśmy z mężem
      przewrażliwieni na punkcie długo wyczekiwanego dziecka. No ale zaczęło się od
      ciemno zielonej kupki i potem się pojawiła żyłka krwi. A nad ranem już była
      jazda bo mała zrobiła w kupie dużo więcej tych żyłek krwi. Musieliśmy
      oczywiście wpierw pojechać po skierowanie do przychodni a potem dopiero do
      szpitala. Tam nas przegonili po rentgenach, laryngologach i innych badziewiach.
      A jak trafiliśmy na oddział to nic. Siedziałam koło sapiącej Juleczki i bałam
      się wyjść do toalety. Mąż akurat miał urwanie głowy w pracy i nie mógł mnie
      wspomóc. A mała za każdą kupką robiła więcej krwi. A lekarza ani pielęgniarki
      nie widać !! KOszmar. Wyszłam na korytarz wciągnąć suchą bułkę co by pokarmu
      nie stracić a tu słyszę jak jakieś dzieciątko wymiotuje -biegnę a to moja
      Julka dławi się haustami wymiocin. Normalnie koszmar! Zaczęłam krzyczeć ale
      żadnej pomocy... cóż w ostatnim momencie sama ją przerzuciłam sobie przez ramię
      i dalej ją walić po plecach.. od tej chwili nie wyszłam nawet do toalety. ok.
      17-tej na oddział wpadł mój mąż - ja już byłam zalana łzami, Julka cały czas
      spała i ciężko oddychała. W końcu mój mąż zaczął szukać lekarza, co by zbadał
      noworodka. A tu lekarza nie ma i nie wiadomo gdzie jest. Wybłagałam go aby małą
      przewinął bo ja się słaniam na nogach. I nagle przy przewijaniu z odbytu
      naszego dziecka zaczęła lecież żywa krew. przybiegły nagle lekarki 3 i 2
      pielęgniarki i się patrzą a ja z mężem: no zróbcie coś !! normalnie horror.
      Krwotok ustał i przybiegła pielęgniarka i mówi, czy mamy samochód bo trzeba
      dziecko przewieźć szybko na chirurgię do innego szpitala bo tu nie mają
      chirurgi dziecięcej. Spakowałam wszystko, malucha do prywatnego naszego auta i
      jak na sygnale przez miasto. Tam opieszała pani na izbie przyjęć, kazała nam
      czekać. ale nerwy już puściły i ją lekko opierdzieliłam, że jak dziecko umrze
      to będzie czas, a teraz ma wezwać chirurga. Okazało się, że chorurg nic nie
      stwierdził i z powrotem nas odesłał do miejskiego w gdyni. Tam spędziłyśmy
      prawie miesiąc. Mała miała 1 badanie na tydzień i to po naszych wielkich
      kłótniach. Ja o mały włos straciłam pokarm, Nie spałam czasami całe dnie a
      wtedy nie wiedziałam, że w połogu mam prawo spać w szpitalu podczas dnia (czego
      mi zabraniano). Oszczędzę wszystkich szczegółów, ale mała się wycierpiała na
      maxa. Dali jej antybiotyk bo niby ma bakterię, jak po 5 dniach zażądaliśmy
      wyników posiewu to się okazało, że wszystko w normie więc zażądaliśmy aby jej
      odstawić Zinacef, bo po co. Ja cały czas prosiłam abym mogła odstawić małą od
      piersi na 1 dzień bo może moje mleko coś w nim jest. Oczywiście nagonka całego
      oddziału lekarek na obchodzie, że mi tego nie wolno zrobić. Ja tłumaczyłam, że
      mam wielkie problemy z hormonami nadnerczy, przed ciążą ( w którą zaszłam
      prawie cudem) miałam normy górne przekroczone jednokrotnie, Jak norma 5 to ja
      11 a jak 10 to ja 23. Ale co tam lekarze mądrzejsi. Mała była na obserwacji już
      3 tydzień i zero leków. A ja przywiązana do łóżeczka przez 23 godziny bo 1
      godzinę jechałam do domu sie wykąpać i przebrać, a mój mąż czuwał przy małej.
      Za oknem upały na maksa a ja bałam się okno otwierać bo szpital stary i obok
      dzieci z zapaleniem wirusowym płuc. A na obchodzie tylko się pytano czy Julka
      kaszle!! Strasznie mnie to wkurzało. No ale w końcu zarządaliśmy przepustki bo
      obserwować mogłam też w domu. A do szpitala 10 minut i auto pod domem jakby co.
      Więc w domu miałam cholernie już mało pokoarmu. Mała ryczała i dostaliśmy
      receptę na mleko dla alergików ze szpitala. W końcu moje dziecko się najadło.
      Zaczęłam więc aby nie stracić pokarmu odciągać medelą i mieszać jej ze
      sztucznym. I co się okazało? Krew z kupki zniknęła. Pojechaliśmy do szpitala na
      kontrolę i po prostu powiedzieliśmy, że już jest OK. No i nas wypuścili. A już
      mieli małej robić kolonoskopię!! Nie obyło się bez rentgenów z wlewem
      doodbytniczym i innych badań. Cztery razy jak nie miałam czasu odciągnąć (nie
      miałam nigdy niestety nawału, a pokarm medelą elektryczną to było 50 ml na 1,5
      godziny do 2 ściągania) to za każdym razem od razu w kupie się pojawiała krew
      żywa jasna. Jak mała skończyła 3 m-ce to mój ginekolog rozmawiał z moim mężem i
      powiedział, że nie zacznie mojego leczenia jak będę dalej karmić a wszyscy
      widzimy, że nic z tego dobrego nie wychodzi. No i w domu zapadła decyzja -
      butla w 100%. Płakałam wiele razy tuląc Julkę i patrząc jak ciągnie sztuczne
      mleko sad No ale widać tak trzeba. Przez szpital i ciągły stres nie mogłam
      nacieszyć się długo wyczekiwanym dzieciątkiem. Bardzo żałuję tych chwil. Byłam
      przy małej, ale to jest okres o którym oboje z mężem staramy się zapomnieć.
      Mała je kiepsko żeby nie powiedzień tragicznie. Nigdy nie wypijała dziennych
      dawek. Dzięki naszym zabiegom staramy się aby przybierała na wadze nie mniej
      niż 05 kg w miesiącu. Teraz staramy sie przemycić jej 4 butle po 120 ml gęstej
      kaszki bananowej bo ta jest ostatnio w łasce Julki. Zupki i deserki odstawiłam
      bo ma infekcję gardła podobnie jak my z mężem więc wiemy, że raczej nic przez
      gardło nie przejdzie co nie jest delikatne. Mleka czystego już nie chce pić
      miesiąc. A to przez to, jak powiedziała moja pediatra, która jest na co dzień
      neonatologiem w innym szpitalu w 3-mieście, że przez 1-wszy m-c mała nie miała
      szansy się najeść, bo już lecieliśmy na badania, potem w poczekalni ją
      przystawiłam i zaraz trzeba było wejść do lekarza. Przez to moja córcia ma mały
      żołądek i przyswaja tylko niewielkie ilości. Po wyjściu ze szpitala jadła ok.
      15 ml na raz. To był koszmar bo właściwie jadła cały czas. Teraz potrafi
      natomiast nie jeść przez 6 godzin w dzień jak jej nie wcisnę czegoś w trakcie
      zabawy.

      Przepraszam, za tak długiego posta. Pewnie jest dość chaotyczny, ale już nie
      chcę go czytać i porządkować. Staramy się na co dzień nie pamiętać dlaczego tak
      mało zdjęć mamy z pierwszego miesiąca życia Juleczki. Na razie mała rośnie i
      się rozwija. I od czasu butelkowego jedzenia na szczęście krwi już nigdy nie
      było.

      Pozdrawiam wszystkie mamy. Oby wasze dzieciaczki ZAWSZE były zdrowe.
      Asia
      • biealka Re: szpital :-(( 12.02.05, 22:02
        Megryan, to straszne,co opisałaś. Słyszałam wiele fatalnych opinii o szpitalu
        miejskim w Gdyni ale takeigo horroru to jeszcze nie. A gdzie rodziłaś? Bo jak
        mi jeszcze powiesz, że w Redłowie, to od razu ci poradzę pozew do sądu. Nie
        powinnaś w ogóle zaczynać karmić piersią, niestety, o czym powinni cię
        poinformować od razu po przeprowadzeniu wywiadu na porodówce. Bardzo wam
        współczuję tej gehenny. Ja spędziłam dwa tygodnie z moją Julką i zapaleniem
        płuc w Gdańsku na Polankach, ale naprawdę nie mogę nic złego powiedzieć o
        lekarzach z tego szpitala z drobnymi wrednymi wyjątkami, chyba tylko to, że
        ciężko o informacje na temat stanu dziecka. Jak się nie przytrzyma lekarza za
        rękaw i nie wypyta nachalnie, to niczego się nie będzie wiedziało. Ale
        przynajmniej warunki bytowe w porządku, łóżka dla matek, prysznice, kuchnia,
        pielęgniarki miłe. Nie było tak źle.
        Trzymaj się mocno. Julki to silne kobity.
        • megryan25 Re: szpital :-(( 12.02.05, 22:20
          Nie rodziłam u swojego lekarza w Wejherowie wink) także moja Julka to jeszcze
          większa kaszubka niż my z mężem urodzeni w gdyni wink) W Wejherowie było extra.
          Leżałam parę dni na patologii a na położnictwie za 150 zł miałam na cały czas
          pobytu izolatkę i mój mąż mógł z nami spać. Luksusy. Wtedy było wszystko OK.
          Dopiero po ok. 2 tygodniach się zaczęła jazda. Podobno tuż po porodzie działają
          różne inne hormony i moje złe mogły dojść dopiero po tym czasie do takiego znów
          wysokiego poziomu. W ciąży chyba było w miarę OK, bo jednym z objawów tych
          sterydów nadnerczy jest przybieranie na wadze a ja z Julką do końca ledwo 9 kg
          miałyśmy. No i teraz po porodzie znów jest tycie. Już mam najnowsze wyniki
          takie same jak przed ciążą i lecę w przyszły poniedziałek do lekarza swojego.
          Nikt nie może potwierdzić, że ta krew to wynik mojego mleka. W miejskim o tym
          nie wiedzą, bo mi nie wierzyli i w końcu powiedzieliśmy, że chyba samo się
          wyciszyło. Bali się nas wypisać ze szpitala, bo w sumie nie ma żadnej diagnozy
          Julki. Tak to bywa z lekarzami! Teraz mamy wspaniałą Panią pediatrę z redłowa.
          Przychodzi niestety prywatnie,ale bardzo nam pomogła no i jako jedyna nie
          neguje, że to wynik hormonów.
          Powoli mała się reguluje. Sen w ciągu dnia. Pewnie i z jedzeniem kiedyś
          dojdziemy do normy.
          Martwią mnie co prawda czasami jej odruchy pręży się i tak szybko nerwowo macha
          rączkami. Chyba się złości. No i jak ją "stawiamy" niby na nóżkach podtrzymując
          pod paszkami to ma często obciągnięte paluszki. Ale pediatra mówiła, że
          napięcie mięśniowe jest OK i nie ma się czym martwić. Ja jakoś jednak jestem
          niespokojna.
          pozdrawiam
          • mama.madzi Do Megryan25 12.02.05, 22:41
            Tak bardzo Ci współczuję tego koszmaru. Aż mi się płakać chce po tym, co
            przeczytałam. Takie rzeczy w ogóle nie powinny mieć miejsca. Na szczęście
            wszystko jest już dobrze. Życzę Tobie i Twojemu Maluszkowi dużo zdrówka.
            Wszystko już będzie o.k. Pozdrawiam.
            Maja&Madzia
            • mamakura Re: szpital :( 12.02.05, 23:38
              Megryan25, strasznie się nacierpieliście, nie wiem co Ci napisać, oprócz
              tego,że współczuję i życzę Twojej córci dużo zdrówka i żebyście możliwie jak
              najmniej pamiętali. Serce mi się kraje przy najmniejszej Magduli kontuzji, nie
              jestem sobie w stanie wyobrazić, przez co wy przechodziliście.

              • mamakura Re: SIERPIEŃ 2004 12.02.05, 23:45
                Mamo.madzi trzymam kciuki, najważniejsze, że już jesteście razem, może
                faktycznie w pracy da się to jeszcze poodkręcać, . swoją drogą dość dziwaczne
                postępowanie w tej nowej firmie, ja chyba jeszcze mało rozumiem.
                • tess74 Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 16:56
                  chcialabym sie dolaczyc do tego watku jako mama jakuba z poznania ktory urodzil
                  sie 22 sierpnia przez cesarskie a mial planowo przyjsc na swiat 13 ... moj
                  kubciu ma 65 cm i wazy ok 8 kilo, przy urodzeniu mial 53 cm i w sumie martwie
                  sie ze za wolno rosnie i bedzie malutki a malutkim mezczyznom jest gorzej na
                  swiecie niz wysokim, moj maz ma 178 a ja 160 cm... czy to prawda ze
                  przewidywalny wzrost dziecka to srednia wzrostu rodzicow czy moze regula jest
                  ze synowie sa wyzsi od ojcow bez wzgledu na wzrost mamy? pozdrawiam wszystkie
                  dzieci i ich mamy, zastanawiam sie ktorym jakubem na tym forum jest moj jakub?
                  czy ktos prowadzi ewidencje?
                  • super-kasiatko Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 16:59
                    ewidencję prowadzi monikak14
            • megryan25 do Mamy. Madzi 13.02.05, 11:46
              witaj! u was też niewesoło. Widać życie płata nam niespodziewane figle. Ale
              takie postępowanie jak piszesz zakrawa na trybunał sprawiedliwości. Ja nie wiem
              co bym zrobiła, jakby mój Piotr nagle stracił pracę. Nie powodzi nam się źle,
              ale przy małej i bez mojej pensji bo jestem na wychowawczym jakoś miesiąc w
              miesiąc debet. No i do tego kredyt mieszkaniowy. Widać, dzisiaj nikt nie zna
              dnia ani godziny. Trzymajcie się ciepło i daj znać jak tam sytuacja na froncie
              się rozwija. Najważniejsze aby między wami się układało wszystko, bo inaczej to
              kicha. No i w takich sytuacjach nie warto szukać winy w partnerze bo to nie
              prowadzi do niczego konstruktywnego a najważniejsze w tej sytuacji jest
              szukanie konstruktywnych rozwiązań.
              • super-kasiatko Re: do Mamy. Madzi 13.02.05, 17:20
                Nie jesteście same. Ja razem z mężem studiuję (w tym on jest na płatnych
                studiach) i oboje nie pracujemy. A moje "kochane" koleżanki nie powiedziały mi,
                że mogę dostać stypendium socjalne i mi przepadło. Gdyby nie rodzice, to nie
                wiem, co by było
      • pieprz6 Re: szpital :-(( 12.02.05, 23:03
        Bardzo dzielni byliście! Strasznie Ci wspólczuję tego koszmaru... to potworne, włos sie na głowie jeży!
        Ale dobrze, że wszystko dobrze się skończyło i Julka zdrowo rośnie.

        PS. Nie przejmuj się tym, że Julka jest sztucznie karmiona. Najważniejsze, że jest zdrowa i nic jej nie dolega. Karmiąc butelką można dać tyle samo ciepła i miłości dziecku, co piersią (wiem, bo sama jestem dzieckiem butelkowym i mimo to czuję sie silnie związana z moją mamą). IMO to nie zależy od sposobu karmienia, ale od podejścia kobiety do jej dziecka.
        Trzymaj sie ciepło,
        Karolina
      • happymama Re: szpital :-(( 13.02.05, 10:01
        Jestem w wielkim szoku po przeczytaniu Twojego postu. Aż skóra
        cierpnie... Cieszę się jednak, że te "doświadczenia" należą już do przeszłości.
        Niech tak zostanie. A ja tu o jakiejś diecie i alergii. Życzę Wam teraz długich
        lat zdrowia i radości z bycia razem.
        • super-kasiatko do Meg 13.02.05, 10:19
          BOże!!! Jak my byliśmy z małym w 3 tygodniu w szpitalu, to lekarze od razu się
          nim zajęli, mimo, że powinniśmy być na innym oddziale. Wiem, co czułaś, bo
          byłam w podobnej sytuacji 2 razy. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze
    • pieprz6 Re: SIERPIEŃ 2004 12.02.05, 22:29
      Witajcie,
      długo się zbierałam, żeby do Was dołączyć i ciągle nie miałam albo odwagi albo czasu (trochę zabiegana jestem, zwłaszcza ostatnio, bo jeszcze studiuję i miałam sesję), ale ponieważ zostałam zaproszona (dziękuję biealko) to się odważyłam smile

      Mam na imię Karolina i jestem mamą Ireny, która sie urodziła 13.08. w piątek wink(jutro skończy pół roku). Mała rwie się do siedzenia i trzęsie się na widok łyżeczki wink bo wie, że dostanie coś dobrego do jedzenia. Gorzej tylko jak to my jemy, bo wtedy rusza buzią i łyka razem z nami wink

      hmm, nie wiem co jeszcze Wam napisać... Jeśli o czymś zapomniałam to pytajcie smile

      Pozrdawiam,
      Karolina
      • biealka Re: SIERPIEŃ 2004 12.02.05, 22:54
        No,nareszcie jesteś. Jutro Monikak pewnie wpisze cię na listę. Rośniemy w siłę.
        Tutaj znajdziesz nie tylko wsparcie i zrozumienie ale i dużo frajdy. Irenkę
        masz superową a jutro dmuchacie pół świeczki? Zerknij na listę kilka postów
        wcześniej i sama zdecyduj jakie dane chcesz podać.
        Pa pa.
        • pieprz6 Re: SIERPIEŃ 2004 12.02.05, 23:10
          Och trochę zalatana byłam przez ostatnie dni (sesja) i mało na forum zaglądałam.
          Co do listy to będzie mi miło i uzupełniam do niej dane smile
          waga i długość urodzeniowa Irki: 3550g i 57 cm
          Ostatnio jak byłyśmy (19.01) u lekarza to było 7950, ale teraz to już chyba ponad 8,5 kg spokojnie, bo się uginam jak biore na ręce wink)
          Jesteśmy z Warszawy i mam 25 lat (jeszcze).

          Myślę, że reszta sama wyjdzie w praniu wink
          • mamakura do pieprz6 12.02.05, 23:51
            Witaj, ja też miałam szczerą chęć urodzić 13 w piątek, podobał mi się ta myśl,
            no ale dziecina była nieskora do przyjścia na świat i się przeciągnęło na
            sobotę 14...Fajniasta Irka, ja wlepię swoją jak wywołam aktualne zdjęcia, co
            siedzą w aparacie, bo na starszych to już do siebie niepodobna. Też jestem z W-
            wy, 25 jeszcze, więc witam podwójnie : )
            • super-kasiatko Re: do pieprz6 13.02.05, 10:21
              Cześć. Ja tez studiuję. Miło mi, że z nami jesteś. Wszystkiego najlepszego z
              okazji pół roczku
              • zelmerka Re: do pieprz6 13.02.05, 11:05
                Cześć dziewczyny!!
                Witaj fajnie że do nas dołączyłaś i oczywiście najlepsze życzenia dla
                dzisiejszej solenizantki i wszystkim którzy wcześniej ukończyli pół roczku też.
                Naprawdę to co się dzieje ostatnio w szpitalach to jest koszmar a wiem też coś
                o tym bo dwie godziny po porodzie mój mały zaczął tracić funkcje życiowe i
                oczywiście też był wielki problem z otrzymaniem jakichkolwiek lekarzy również
                staram się o tym okresie zapomnieć i tobie życzę tego samego. Całe szczęście że
                już jest wszystko ok i oby tak było dalej nie trzeba oglądać się w przeszłość
                szczególnie w tą nienajlepszą, pamiętajmy teylko dobra chwile.
                Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej niedzielki, my właśnie będziemy wybierać
                się na rodzinny, niedzielny spacerek
            • megryan25 Niech żyje Irka !! 13.02.05, 11:41
              Serdeczne życzenia dla malutkiej! Niech dużo śpi i daje mamie studiować. Ja w
              ciąży miałam ostatią sesję i była to najlepsza pod względem ocen. A na obronie
              jak dostałam 5 to wszyscy się śmiali, że Julka mi podpowiadała!
              Jeszcze raz wszystkiego dobrego i samych miłych chwil z maluszkiem!
              Asia
              • pieprz6 Dziękuję za życzenia 14.02.05, 13:52
                Był obiadek u dziadków i był tort, który moja córka oczami zjadała i łykala razem z nami, bidula wink
                Chyba będzie z niej niezły łasuch wink

                Co do egzaminów, w ciąży to niestety zeszła sesja nie należała do najlepszych...
                Kiepsko znosilam ciążę, a poza tym jesszcze zaliczałam awansem 3/4 tego roku i poszło kiepsko. Ale co tam najważniejsze, że już mam z głowy i mogę z małą w domu siedzieć, a nie na obowiązkowych ćwiczeniach smile
    • happymama Jemy stópki 13.02.05, 23:09
      Zawsze się zastanawiałam, jak dziecko może kosztować swoje stópki. Teraz już
      wiem - KOMICZNIE!!! Zdjęcia wkrótce.
      • biealka Re: Jemy stópki 14.02.05, 08:49
        Świetny widok, prawda? Julka to na dodatek ssie paluszki swoich stópek,
        uwielbiam na nią patrzeć.
        No i znowu poniedziałek, zima wróciła z wielką kurzawicą, ale zdążyłyśmy się
        naspacerować. Miły i spokojny weekend, nic nie może się równać z sielanką w
        gronie rodzinnym.
        Megryan, ja też kończyłam studia z wielkim brzuchem i miałam już maleńkiego
        Kubusia. Kiedy byłam w ciąży z Kubą wzięłam dziekankę, bo chciałam się skupić
        na jednym wielkim zadaniu. Zanim Kuba skończył pół roku ja byłam znowu w ciąży
        i tym razem zawzięłam się, bo bałam się że już nigdy tych studiów nie skończę.
        No i jeździłam co wtorek na zajęcia z Gdańska do Lublina - dwie noce w pociągu.
        Na ostatnie zajęcia zimowego semestru pojechał ze mną mąż, bo bał się o mnie.
        Miła taka troska, tylko że on miał akurat nogę w gipsie. Świetnie wyglądaliśmy -
        śnieg po kolana, baba w dziewiątym miesiącu ciąży i chłop z nogą w gipsie. Nie
        wiem kto tu kim się miał opiekować. Urodziłam Olę 25 stycznia i po dwóch
        miesiącach znowu podróże, bo trzeba było gonić grupę. Całe szczęście że na 5
        roku to już tylko seminarium i parę michałków. Wszystko zaliczyłam w terminie.
        Ale stres był nieziemski, bo moja uparta córcia jadła tylko mleko z piersi,
        butelki nie brała do ust, więc jak mnie nie było to głodowała. Całe szczęście,
        że to już tylko wspomnienia.
        Od dzisiaj jestem na diecie i wracam na aerobik. W szpitalu z Julcią tak ładnie
        schudłam ze stresu, a teraz cóż... efekt jo-jo. Wszystko wróciło i to jeszcze z
        nawiązką. Koniec z batonami do kawy, ciastem (oj, ja nieszczęśliwa!) i
        jedzeniem po 17:00. A w Orsayu taka piekna wyprzedaż! Fajne żakiety i spodnie,
        ale z lekka ciasnawe, może by tak kupić i mieć motywację?
        A jak tam Wasze Walentynki? Marzą mi się tulipany, mam nadzieję, że mój Tomek
        pamięta.
        Miłego poniedziałku.
        • monikak14 Re: Jemy stópki 14.02.05, 09:36
          Witam,

          Wiele serdeczności dla Irenki i Karoliny, 100 lat z okazji pierwszej ½
          rocznicy. Cieszę się, że jesteście z nami!!!

          Dzisiaj świętują swoje pół roku: Emilka, Oliwia i Madzia. Dużo uśmiechu i
          radości dla nich oraz Miniaxv, Joanniem7 i MamieKurze w dniu dzisiejszym i
          przez całe życie!!!

          Wczoraj nie udało mi się usiąść przy komputerze, ale dziś nadrobię pisanie po
          powrocie z pracy i uzupełnię listy. U nas weekend był rodzinny, ale pogoda
          odstraszyła od spaceru. A dziś rano wszystko co wczoraj stopiło się zamarzło…
          brrr!!!
          Na dodatek w pracy raczej zimno, kawa bez ciasteczka… Smutnie zaczęły się
          Walentynki.

          Miłego dnia, bo pewnie za chwilę zrobi się cieplej!!!
          • pieprz6 Re: Jemy stópki 14.02.05, 14:11
            Dzieki za życzenia smile

            I dołączam się do życzeń dla dzisiejszych jubilatek!

            Jak to szybko zleciało! A jeszcze nie tak dawno jechałam do szpitala i nie moglam sie doczekać kiedy I. skończy miesiąc... smile
            Pzdr.
            Karola
        • burbuja Re: SIERPIEŃ 2004 14.02.05, 09:37
          Dzień dobry Mamusie,

          Chwilę mnie nie było, a jakby całe wieki. Przeczytałam wszystko, choć może nie
          tak bardzo dokładnie, więc pewnie wiele rzeczy mi umknęło, ale ja już taka
          jestem, niecierpliwa i bałaganiara.

          Weekend minął standardowo: spacerek, basen, zabawy smile i sprzątanie, niestety sad
          nareszcie udało nam się rozebrać choinkę i pochować wszystkie bożonarodzeniowe
          ozdoby, już chyba był ku temu najwyższy czas smile

          Dołączam się do życzeń dla wszystkich maluszków, które już skończyły pół
          roczku, a specjalne życzenia należą się dzisiejszym solenizantkom: Emilce,
          Madzi i Oliwii.

          Kochane Mamusie, czy Wy macie jakiś sposób na obcinanie Waszym dzieciom
          paznokci u nóg? Te u rączek udaje nam się obciąć w czasie karmienia, jak młoda
          przysypia, ale z nóżkami mam naprawdę problem, bo jak zaśnie, to zanim jej
          rozbiorę te wszystkie śpioszki i rajstopki, to zdąży się obudzić, a jak ją
          kładę z gołymi nóżkami, to akurat nie chce zasnąć. A na „żywo” to jest zadanie
          niewykonalne, nawet jak pomaga nam tatuś czy ktoś inny. Może macie jakiś
          sprawdzony sposób?

          Co do JESZCZE, to nasza pani doktor w ogóle nie pyta, co Ola JUŻ umie, a czego
          JESZCZE nie. To są jeszcze tacy pediatrzy, którzy się tym interesują? W
          publicznej służbie zdrowia? Milo słyszeć smile Chyba zmienimy pediatrę smile


          monikak – popieram pomysł na Wielkie Ważenie Świata, ale jakby tak zważyć
          Mamusie, to by dopiero było wesoło smile Jak tam powrót do pracy? W piątek było
          pewnie lightowo, prawdziwa praca zacznie się z początkiem tygodnia... Życzę Ci
          dużo wytrwałości.

          bewka7 – ja tez na razie nie mam zamiaru wprowadzać kaszek. Skonsultowałam się
          z pediatrą (z innym, nie z tą panią z naszej przychodni) i ten powiedział, że
          nigdzie nie jest napisane, że dzieci muszą jeść kaszkę i że jej zdaniem to są
          puste węglowodany i lepiej dać dziecku jakiś owoc albo deserek albo nawet
          zupkę. No właśnie, też miałam wrażenie, że to zachwalanie kaszki, to po prostu
          natrętna reklama producentów żywności dla dzieci. Zobaczymy jak będzie jak
          przestanę ją karmić piersią, może spróbujemy wtedy, ale na razie wydaje mi się,
          że nie ma potrzeby wprowadzania kaszek, kleików i tym podobnych zapychaczy.
          Tylko proszę, nie sugerujcie się, ja po prostu wychowuję dziecko
          eksperymentalnie, i ze wszystkich metod wychowawczych wybieram sobie tylko te
          elementy, które mi odpowiadają, na razie chyba się sprawdza. Zaczęłyśmy od
          zupki jarzynowej, tydzień temu (!) i mała wcina już cały słoiczek, baaardzo jej
          smakuje smile

          megrayan – nieźle się zadomowiłaś przez ten czas, kiedy tu nie zaglądałam,
          witam serdecznie i witam kolejną moją małą imienniczkę smile jak ja byłam mała, to
          wszyscy się dziwili, że Julia to takie wydumane imię, a teraz proszę, ile to
          już mamy sierpniowych Julek? Niezawodna Monikak pewnie policzy, jak w ferworze
          pracy zawodowej znajdzie chwilę wolnego czasu smile
          Meg Rayan to moja ulubiona aktorka, Twoja - sądząc po nicku – pewnie też smile
          Ola w ciągu dnia śpi jakieś trzy razy po godzince, ok. 11.00, 14.00, a potem,
          po południu ok. 17.00 najczęściej śpimy sobie razem przytulone do siebie,
          tankujemy energię i odrabiamy starty z całego dnia. Och, jak ja to uwielbiam!
          Spać chodzi ok. 21.00, wstaje ok. 9.00, tylko niestety te pobudki co godzinę.
          Mam nadzieję, że wyczerpałyście już limit na choroby, szpitale i nieszczęścia.
          Teraz może być już tylko lepiej. To jest właśnie nasza polska cudowna służba
          zdrowia, włosy staja dęba, ech... Dobrze, że macie to już za sobą.

          zelmerka – Ola śpi w takiej pozycji, w jakiej uda mi się ją przykryć,
          najczęściej na plecach, ale jak przed nałożeniem kołderki się przewróci na
          boczek, to śpi na boczku, też preferuje lewy.

          mamo.madzi – głowa do góry, będę trzymać kciuki, żeby Twojemu mężowi udało się
          odzyskać tamtą pracę, a jeżeli nawet nie, to na pewno znajdzie coś innego, może
          ciekawszego? Może tak miało być? Życzę dużo siły. Najważniejsze, że jesteście
          razem.

          eluszko – no to pierwsze koty za płoty. Moja Ola tez za pierwszym razem nie
          była szczególnie zachwycona, ale potem było już coraz fajniej. A co do warunków
          na basenach, to niestety, jeszcze nam daleko do jakichś europejskich
          standardów. Nawet w aquaparku przewijaków jak na lekarstwo, przebieralnie
          ciasne, no i dlatego chodzimy z nosidełkiem smile a przebieranie przy obcych
          tatusiach to już standard, ale w druga stronę to też działa, no bo obcy
          tatusiowie tez w końcu musza się przebrać smile
          A ta boląca głowa i te nocne pobudki to może od niskiego ciśnienia, co?
          Strasznie wariuje barometr, ja w zeszłym tygodniu tez chodziłam z głową jak
          beczka, a Ola budziła się co pół godziny. Już chcemy wiosnę!!!

          Biealko – podziwiam za wytrwałość i samozaparcie (nieźle musieliście wyglądać w
          tym pociągu smile) i w ogóle podziwiam wszystkie studiujące Mamy, super-kasiątko,
          megrayan i inne. Dla mnie wtedy było to nie do pomyślenia, że mogłabym mieć
          dziecko, pewnie jakoś by to było, ale chyba nie byłam jeszcze gotowa... a potem
          tę decyzję odwlekałam w nieskończoność, bo stypendium, bo praca, bo mnóstwo
          różnych „bo”. A jak już się w końcu zdecydowałam, to się okazało, że to wcale
          nie jest takie łatwe, staraliśmy się trzy lata. Ale w końcu się udało, choć
          traciłam już nadzieję, zaglądałam nawet na forum „adopcja” i takie tam. Ale
          było – minęło, nie ma co do tego wracać. Oleńka jest z nami i jesteśmy
          przeszczęśliwi.

          Pozdrawiam serdecznie,
          Burbuja
          • biealka Re: SIERPIEŃ 2004 14.02.05, 12:45
            Podzielam zdanie Barbui i jej pediatry o kaszkach. Z nimi to tak jak z chlebem,
            służą tylko do napchania żołądka. Ale moja Julka właśnie dlatego je kaszki,
            żeby nie paść z głodu do mojego powrotu. Te 150 ml mojego mleka starczy jeśli
            jest zagęszczone kaszką. Do tego babcia dokłada jej tam owocki, których Julcia
            na razie nie chce jeść w innej postaci. I jakoś leci. Mam nadzieję, że alergii
            na mleko pozbędziemy sie w końcu i będziemy mogli dawać jej NAN. Wyroby
            mlekozastępcze Julka z godnością wypluwa. Zupki toleruje w małych ilościach
            (pół słoiczka na raz) i to bez specjalnego zachwytu. Jakaś taka grymaśna jest,
            chyba po tacie.

            Dużo buziaczków dla Oliwii, Emilki i Madzi.

            Co do obcinania paznokci, to o dziwo Julka poddaje się temu ze stoickim
            spokojem. Sama jestem tym zdumiona, bo z dwójką starszych był cyrk. Pamiętam,
            że zwykle kończyło się to silnym uściskiem taty i moim nerwowym wykonawstwem.
            Moja teściowa zawsze mówiła, że to kwestia bardzo silnych łaskotek, ona to ma
            do tej pory, paznokcie u nóg obcina sobie trzymając stopę przez ręcznik. Może
            to jest jakiś sposób?
          • pieprz6 Re: SIERPIEŃ 2004 14.02.05, 14:07
            Ja Irenie obcinam paznokcie przy biurku, ona się interesuje papierami, pisakami itd. i spokojnie siedzi. A jeśli wolisz obcinać na śpiąco to może spróbujesz położyć Olę spać w pajacyku bez stóp i założyć jej tylko skarpetki, na czas zasypiania. Może sie nie obudzi jak tylko skarpetki będziesz zdejmować.

            Co do studiowania i posiadania dziecka to można się całkiem dobrze zorganizować, ale niestety jest potrzebna pomoc, np. babci lub opiekunki. Chociażby po to aby ktoś posiedział z dzieckiem jak trzeba iść na egzamin. Ja dużą część tego roku zaliczyłam awansem (z rewztą to końcówka, więc zajęć nie ma tak dużo) i dogadałam się że będę chodzić w "kratkę" i na zaliczenia.

            Pozdrawiam
            Karolina
            • zelmerka Re: mamy w koncu upragniony pierwszy zabek 14.02.05, 14:26
              Czsc dziewczyny!!
              Mateuszkowi w koncu wyszedl na swiatlo dzienne pierwszy zabek dolna jedyneczka -
              uf.Tak dlugo na nia czekalismy i wkoncu jest.
              Co do obcinania paznokci to u nog tez jest ciezko ale obcinam jak maly spi.
              Ja tez jestem zdziwiona ze sa jeszcze pediatrzy ktorzy pytaja co jeszcze robi
              lub nie.Nasza pani doktor jest fajna ale nie pyta co mati robi. kiedys tylko
              sprawdzala odruchy i musielismy chodzic na wiczenia i wlasnie w pitek mamy
              kolejna wizyte rehabilitacyjna.Kontrolna zobaczymy czy jeszcze musimy cwiczyc
              czy juz dosc tej meki.
              Najlepsze zyczenia wszystkim dzisiejszym polroczniakom, no i wszystkim mamusiom
              i dzidziom z okazji walentynek.
              Pozdrawiamy cieplutko.
    • megryan25 jak dodać zdjęcia 14.02.05, 14:12
      Witajcie!
      Mam już zdjęcia w sieci na forum "zobaczcie" i skrót do nich na pulpicie. Za
      chiny jednak nie mogę dodać tego linku do wiadomości, abyście mogły poznać
      małego szkraba. pomóżcie...
      • biealka Re: jak dodać zdjęcia 14.02.05, 14:23
        <a href=""></a>
        pomiędzy jeden cudzysłów a drugi wkopiuj adres z paska strony ze zdjęciami, a
        pomiędzy > a < wpisz tytuł, jaki chcesz nadać linkowi.
        Trzymam kciuki.
        Acha, i możesz to wpisać w sygnaturkę, będzie się pojawiać po każdym Twoim
        poście.
        • megryan25 Re: jak dodać zdjęcia - test 14.02.05, 14:26
          uwaga testuję
        • megryan25 Re: jak dodać zdjęcia 14.02.05, 14:30
          no to próbuję jeszcze raz busad(
          • biealka Re: jak dodać zdjęcia 14.02.05, 14:44
            wpisujesz do sygnaturki? jesli tak, to kliknij o.k., potem się wyloguj a potem
            jeszcze raz zaloguj, czasem inaczej nie chce zaskoczyć.
            • monikak14 LISTA MAM SIERPNIACZKÓW 14.02.05, 15:45
              _______ LISTA _________

              Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
              syn Kuba, ur. 22.07.2004
              waga: 3600, wzrost: 56 cm
              (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

              Stynka2 z Warszawy
              córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
              waga: 3300g, wzrost: 56cm
              (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

              Mycha40 - Sylwia z W-wy
              córka Milenka, ur. 26.07.2004
              waga: 2930g, wzrost: 53cm
              (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
              (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

              Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
              córeczka Natalia, ur.28.07.2004
              waga: 2900g, wzrost: 53cm
              (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

              Bejoy - Magda, 25 lat
              córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
              waga: 3350, wzrost: 54 cm

              Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
              córka Amelka ur. 02.08.2004
              waga: 3400g, wzrost: 55cm

              Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
              synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
              waga: 3670g, wzrost: 56 cm

              Marie7 - Bożena z Wrocławia
              córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
              waga: 2860g, wzrost: 52cm

              Anmala - Ania z Piaseczna
              Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
              ur. 04.08.2004, godz. 12:10
              waga: 3080g, wzrost: 53 cm
              (córka Ola 21, ur.04.2001)

              Juropka - Agnieszka z Łodzi
              córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
              waga 2600g, wzrost 52cm

              Anioleks4- Gosia z Lodzi
              Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
              Waga:3800 g, wzrost:58 cm

              Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
              synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
              waga: 3280g, wzrost: 57cm

              Megryan25 - Asia, Gdynia
              córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
              waga 3580g, wzrost 58 cm

              Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
              żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
              waga:1170 g, wzrost 43 cm,
              i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
              waga 3240 g, wzrost: 56 cm

              Zelmerka - Ania z Suwałk
              mama Mateuszka ur.06.08.2004
              3900g 57cm godz.16:50

              Surinam – Dominika z Chorzowa
              córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
              waga 3050g, wzrost 53 cm

              Burbuja – Julia z Krakowa
              córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
              waga 3000g, wzrost 55 cm

              Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
              córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
              waga 3900, wzrost 57 cm
              syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat

              Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
              Syn Mateusz ur.08.08.04
              ważył 3650 i miał 52 cm

              Magdalenki1
              Córka Maja ur. 08.08.2004
              waga 4410g, wzrost 61 cm

              Krysias70 - Krysia z Elbląga
              córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
              waga: 4540g, wzrost: 53cm
              (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

              Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
              córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
              waga: 3470g, wzrost: 57cm

              Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
              córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
              waga: 2950, wzrost 56 cm

              Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
              synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
              waga 3200g,wzrost:56cm
              (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

              Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
              synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
              waga: 3800g, wzrost: 60cm

              Pieprz6 - Karolina z Warszawy, lat 25
              córeczka Irenka ur. 13.08.2004
              waga: 3550g, wzrost: 57 cm

              Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
              córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
              waga: 2890g, wzrost: 55cm

              Joannam7-Joanna z Łodzi
              córka Oliwia, ur. 14.08.2004
              waga: 3000g, wzrost: 50cm
              (córka Julia, ur 11.07.2000)

              Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
              Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
              waga:3800g, wzrost:56 cm

              Anulaf - Ania z Wa-wy
              syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
              waga" 4300g, wzrost: 60 cm
              (córka Hania - 3 latka)
              (syn Kuba - 6 lat)

              Atena29, Aneta
              córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
              waga:3290g, wzrost: 56 cm

              Ha_nka-Ula z Opola l.30
              córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
              waga: 3660, wzrost: 56 cm

              Jokka, Justyna
              Córeczka Julka
              waga: 3770 wzrost: 58 cm

              Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
              córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
              waga: 3400g, wzrost: 55cm
              (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

              Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
              (córka Maja, ur. 27.04.2002)
              Hania - Aniołek - 19.08.2004

              Aniutek75 z Bydgoszczy
              synek Kubuś
              ur.19.08, waga 3570 i 55cm
              córka Ola 96r.

              Bewka7 - Ewa z Łodzi
              synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
              waga:3350g, wzrost: 55cm

              Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
              Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
              waga: 3570g wzrost: 54cm

              Monikak14 - Monika z Zabrza
              Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
              waga: 3870g wzrost: 59 cm
              Córka Dorota, ur. 26.01.1998

              Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24
              córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
              waga: 2850g, wzrost: 52cm

              Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
              córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
              waga: 3430g, wzrost: 54 cm

              Antola- Irena z Poznania
              córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
              waga: 3390g, wzrost: 55 cm

              Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
              córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
              waga: 3380g wzrost: 59 cm

              Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
              obecnie pomieszkująca w Poznaniu
              synusio Jasiek zwany często Krecikiem
              ur. 28.08.2004, godz. 16:44
              waga: 3680g, wzrost: 57cm.

              Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
              córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
              waga:3220g, wzrost:54cm

              Ramota - Asia z Opola
              córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
              waga: 3040g, wzrost: 52cm

              Mija4 - Mija z B-stoku,
              córeczka Maja, ur. 30.08.2004
              waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
              (syn Mat - 13 lat)
            • monikak14 WIELKIE WAŻENIE SIERPNIACZKÓW 14.02.05, 15:46
              Julka (córka Megryan25) ur. 5.08.2004 g. 14:20
              waga 3580 wzrost 58 cm
              6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

              Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
              waga 3900g
              luty 2005 waga 8200g

              Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
              waga 3240 g, wzrost: 56 cm
              luty waga: 7400g

              Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
              waga 3000g, wzrost 55 cm
              luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

              Julka (córka Bieałki) ur.08.08.04,
              waga 3900,wzrost 57,
              02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

              Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
              waga 4410g, wzrost 61 cm
              luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

              Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
              waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
              luty 2005 waga: 7800 g, wzrost: ok.72 cm

              Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
              waga 3800g, wzrost 60cm
              teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

              Irenka (córka Pieprz6) ur. 13.08.2004
              waga: 3550g, wzrost: 57 cm
              19.01.2005 waga: 7950g

              Magdalena (córka Mamykury) ur.14.08.2004,
              waga 3800g, wzrost 56 cm,
              luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

              Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
              waga:3290g, wzrost: 56 cm
              luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

              Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
              waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
              luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

              Szymek (syn Bewka7) ur. 20.08.2004
              waga: 3350g, wzrost: 55cm
              styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
              lutym)

              Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
              waga: 3380g wzrost: 59 cm
              luty 2005 waga: ok 6 kg, wzrost ok. 70 cm

              Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
              waga 3220g, wzrost 54cm
              luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm
            • megryan25 Re: jak dodać zdjęcia 14.02.05, 15:49
              no to wylogowałam się i zalogowałam
              • megryan25 udało mi się - dzięki za pomoc 14.02.05, 15:55
                oto mała julka
                a dzisiaj nasza rybka siedzi już w foteliku i wcale nie chce się położyć i
                odpocząć - rozgląda się wokół po podłodze - zrzuca zabawki i patrzy gdzie
                spadają wink
                • eluszka77 Re: Gorączka 14.02.05, 16:26
                  Witajcie w Walentynki,
                  wszystkim mamusiom i ich słoneczkomi, ich tatusiom wszystkiego najlepszego!
                  Na gorączkę pomoże paracetamol, a wieczorem proponuję gorącą kąpiel i herbatkę
                  malinową. Życzę dużo zdrówka!

                  Zrobiłam teścik,wg moich odpowiedzi Ola to średniaczek, a wg męża -wrażliwiec i
                  właściwie opis pasuje bardziej wrażliwca. A jak tam u Was, korzystacie z
                  łatwego planu? Czy macie może własny?
                  Słuchajcie, ajk pielegnujecie pupę swoich pociech? Bo ja do tej pory cały czas
                  stosowałam Sudocrem, a od czasu do czasu Bephanten. Ale pupa jest ok. i może
                  nie powinnam stosować środków farmakologicznych?
                  Dziś Olcia gada cały dzień, gada bo cały czas leci w eter BUUb Kie Chi A eł.
                  Fajnie. Tatuś wczoraj wrócił zmęczony jak koń po westernie, ale awansował do
                  ćwierćfinału mistrzostw Polski. A to oznacza, że jedziemy do Wa-wy, przy okazji
                  upragniony wypad do Ikei. Hurra!!!!!
                  Ząbków nadal nie ma.
                  Zelmerka - gratulacje!!!!!!!
                  Dziś podałam Oli nowy deserek: jabłko, malina, jagoda. Pychotka. Kaszek też nie
                  jemy, lekarz powiedziała, że dziecko odpowiednio odżywione i nie trzeba. Jutro
                  idziemy na szczepienie więc będą aktualności wagowe.
                  Życzę mil.ego wieczorku. Pappa
                  • monikak14 Re: Gorączka 14.02.05, 16:34
                    Dziękuje wzięłam Panadol, a wieczorem zaaplikuje kąpiel, sok z malin i mleko z
                    miodem. Oby pomogło...
                    • monikak14 Wielkie Ważenie Sierpniaczków 14.02.05, 17:17
                      Co myślicie o napisaniu takiego postu na forum Niemowlęta? Może też edziecko?
                      Poprawki mile widziane.
                      Burbuja troszkę przerobiłam ten tytuł...
                      Mamy możemy ważyć, ale chyba to nie przyciągnie nikogo... wink

                      Ja mam wagę mniej więcej sprzed ciąży około 50-52 kg (wzrost 163cm)


                      WIELKIE WAŻENIE SIERPNIACZKÓW 2004

                      Sierpniowe mamy może właśnie teraz jest pora, aby podzielić się swoimi
                      radościami i troskami z innymi i przyłączyć do nas. Nie musisz pisać codziennie,
                      ani raz na tydzień, możesz wybrać tyle ile chcesz ujawnić, decyzja należy do Ciebie.
                      Postanowiłyśmy zważyć nasze maluchy po pół roku. Taka zabawa, ile mamy
                      forumowych dziewczynek ile chłopów, ile ważą wszystkie razem. Teraz najwięcej
                      jest dziewczynek o imieniu Ola, ale może to nie najpopularniejsze imię?
                      Będziemy się bawić cały luty, a wyniki w pierwszych dniach marca.

                      A może już kiedyś napisałaś, a potem nie bylo czasu... może warto zajrzeć znów.

                      ZAPRASZAMY
                      • super-kasiatko Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 15.02.05, 07:55
                        Ja chciałam wczoraj zważyć Sebusia na szczepieniu, ale panuje ospa i grypa i
                        nie wpuszczają do ośrodka sad
                      • ania_f1 Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 10:38
                        Witam wszystkich! Jesteśmy tu nowi, my czyli Ania i Piotruś. Piotruś urodził
                        się 21-08-2004 z wagą 2450 i 48 cm a teraz (tzn tydzień temu) ma 6200 i 67 cm.
                        Pozdrawiamy!
                        • biealka Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 11:31
                          Witajcie Aniu i Piotrusiu,
                          Piotruś pięknie urósł przez te pół roku, podziel się z nami opowieściami o
                          karmieniu i przespanych bądź nie- nocach.
                          • burbuja Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 11:39
                            No, Monikok, akcja o tajemniczo brzmiącym kryptonimie WWS to był super pomysł.
                            Cieszę się, że zaglądają do nas nowe Mamusie i mam nadzieję, że zostaną na
                            dłużej.
                            Podpowiadam, że od czasu kiedy pojawiła się Megryan, Julki w liczbie czterech
                            też już dogoniły Oleńki smile

                            My pierzemy ubranka w Loveli albo w płatkach mydlanych BEBI. Najczęściej
                            ręcznie, ale czasem się uzbiera na wkład do pralki. Zdarza się, że do pralki
                            dokładam jakieś swoje ubranka, ale mam wrażanie, że z pralki wszystko wychodzi
                            jakieś takie wymięte i zmechacone i właściwie wolę chyba prać ręcznie.

                            Eluszko, my dostaliśmy szczepionkę przeciw Polio dwa razy. Szczepiłam ją
                            Infanrixem IPV+Hib ale dopiero od drugiego szczepienia (jak miała 3 miesiące),
                            też się zastanawiałam, czy teraz, po pół roku nie trzeba Polio jeszcze raz, bo
                            w różnych książkach różnie na ten temat piszą (coś było o szczepionce
                            doustnej). Ale Pani Doktor powiedziała, że już nie trzeba, więc do ostatniego
                            szczepienia dokupiłam tylko Hib, bo tego podobno trzeba trzy dawki.

                            Biealko, ja też mam trochę książek z lat 70-tych na temat ciąży i wychowania
                            dzieci. Najbardziej podobała mi się rada, że przed przywiezieniem dziecka ze
                            szpitala należy "wytępić w domu wszelkie robactwo; można też szeroko pootwierać
                            okna, celem wywietrzenia pomieszczeń". Jak będę w domu, to wrócę do tej lektury
                            i poszukam jeszcze innych dobrych rad, pośmiejemy się.

                            Obydwie babcie Oleńki twierdzą zgodnym chórem, że Ola płacze, bo jest głodna, a
                            jest głodna, bo ja mam za chude mleko, a ja mam za chude mleko, bo jestem
                            niedożywiona i generalnie źle się prowadzę. W związku z czym, kiedy tylko może,
                            podsyłają mi różne "dobre" i "odżywcze" rzeczy do jedzenia. Ostatnio było chyba
                            z kilo słoniny. Sikorkom smakowała smile Mam też całą szafę łuski kakaowej, która
                            podobno najlepsza jest na produkcję pokarmu, może chcecie?
                            To wszystko jeszcze jakoś znoszę, ale już zapowiedziałam wszem i wobec, że
                            jeżeli tak się kiedyś zdarzy, że Ola dostanie do jedzenia coś innego, niż to,
                            co ja jej zostawię (czekoladki na przykład "przecież czekoladki są takie
                            dobre...") albo więcej, niż powiem, oj to będzie awantura, będzie...

                            Biealko, a może jakieś norweskie imię, skoro stamtąd przybyła wasza kotka? Na
                            przykład Gerda, Gunhilda, Ingrid, Ragna, Ulrika... (mnie się najbardziej podoba
                            Gunhilda, choć romantyczne to to nie jest)

                            mamo.madzi, nic nie powiem, ściskam Cię mocno.

                            Dziękuję wszystkim za rady na temat obcinania paznokci u nóżek. Cóż, będziemy
                            dalej walczyć.

                            Pozdrawiam,
                            Burbuja
                            • monikak14 Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 11:59
                              Witamy Anię i Piotrusia!!!

                              Listy wstawię jutro może jeszcze ktoś przyśle dane.

                              HappyMama. Ja o firmach budowlanych nic... A mieszkam też w dwupokojowym
                              mieszkaniu i czasem narzekam na ciasnotę...
                              Ładnie wymyśliłaś z tą Karmelką, tak się ciepło kojarzy ze słodkościami, kawą i
                              karmieniem... Może oprócz tej książki do nauki angielskiego napiszesz jeszcze
                              książkę dla dzieci? Bohaterowie mieliby na pewno piękne nazwy.

                              Burbuja.
                              Julki i Ole rowno! Muszę bardziej pilnować nowości. Ty pewnie liczysz ile masz
                              imeienniczek? A WWS ja tylko lekko przerobiłam Twój pomysł na tytuł, ale mamy
                              jak czytasz nie chcą się ważyć...

                              W którejś gazetce o dzieciach przeczytałam, że najpopularniejsze nadawane
                              dzieciom imiona w Polsce w roku 2004 to Julia i Jakub, nie pamiętam co było
                              dalej... Może ktoś też to czytał?
                              • burbuja Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 13:50
                                No to nasze mamy wyprzedziły epokę, bo ja mam na imię Julia, a tatuś Oli ma na
                                imię Jakub smile Pewnie, że liczę, ile mam imienniczek, a co smile Kiedyś, jak ktoś
                                zawołał: Julia, to wiedziałam, że to do mnie, teraz to już nie jest takie
                                pewne smile

                                Monikok, z tym ważeniem Mam, to miał być żart, a ta nazwa to wcale nie była
                                propozycja tytułu, tylko tak mi się jakoś napisało, ale jeżeli Cię
                                zainspirowałam, to się cieszę.

                                Mamy karmiące piersią i nie tylko: kiedy ostatni raz karmicie Wasze pociechy
                                przed spaniem? Przed czy po kąpieli? Czy ma to w ogóle jakieś znaczenie?
                                • monikak14 Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 13:59
                                  Super! Julia i Jakub. No, no, no...

                                  Ważenie maluchów to też zabawa, bo nie chodzi o to, żeby którakolwiek mama się
                                  zamartwiała. Mogę policzyć wagę mamusiom wink)

                                  Ja karmię po kąpieli. Z wygodnictwa, bo Marek bardzo się rozluźnia i odpręża
                                  potem ładnie ssie, ale długo po ok. 20-30 min. z każdej piersi, a potem
                                  spokojnie ok. 15 minut czekam aby się odbiło (u nas to konieczne), wkładam do
                                  śpiworka, kładę do łożka starszej siostry i kończę czytanie bajek, czasem przy
                                  nich posiedzę. Śpiącego Marka wkładam do łożeczka. Jak przestanę karmić piersią
                                  to zmienie kolejność najpierw jedzenie potem kąpiel.
                                  Nie wiem czy to ma znaczenie, ale chętnie też się dowiem.
                                • super-kasiatko do burbuja 16.02.05, 17:01
                                  nie ma to znaczenia, bo i tak musze wstawac na karmienie kilka razy w nocy, ale
                                  tak przed snem to jakoś o 9, nie wcześniej, bo bym miała pobudkę o 4 rano
                                • ania_f1 Re: karmienie po kąpieli czy przed 17.02.05, 11:04
                                  Ja karmię Piotrusia przed kąpaniem (tak mniej więcej godzinę, żeby nie kąpać od
                                  razu po jedzeniu), ale robię to dopiero od tygodnia. Wcześniej karmiłam po
                                  (aha, karmię butelką). Zaczęłam tak robić właśnie po przeczytaniu Języka
                                  niemowląt. Akurat w naszym przypadku to się sprawdziło i jest lepiej z dwóch
                                  powodów:
                                  1. jak karmiłam go po kąpaniu to z reguły był już bardzo głodny podczas kąpania
                                  i wtedy denerwował się i w czasie kąpieli i przy ubieraniu
                                  2. z reguły wtedy zasypiał przy jedzeniu a potem jak się obudził to płakał i
                                  chciał żeby go wziąć na ręce, jednocześnie ze zmianą na karmienie przed
                                  kąpaniem uczyłam go samodzielnego zasypiania (metodą podnoszenia jak płacze i
                                  odkładania do łóżeczka jak przestaje) Na razie odpukać się udaje i już od
                                  tygodnia zasypia sam a w nocy też się mniej budzi, bo nie kojarzy już
                                  zasypiania z jedzeniem (tak przynajmniej tłumaczy to Tracy Hogg)
                                  No ale wiadomo, że każde dziecko jest inne i pewnie też inaczej to wygląda przy
                                  karmieniu piersią
                                  Pozdrawiam wszystkie mamy i dzieciaczki i cieszę się, że trafiłam na ten wątek!
                                  Ania i Piotruś
                                  • monikak14 WWS WAŻNE 17.02.05, 11:21
                                    Ale te posty na edziecku i Niemowle okazały się skuteczne. Mamy kolejne mamy i
                                    maluchy:
                                    ----------
                                    Re: WIELKIE WAŻENIE SIERPNIACZKÓW 2004
                                    monis.4 16.02.2005 18:42 + odpowiedz

                                    ja też mam córeczke z sierpnia a dokladnie 02.08.2004
                                    waży sobie 8500smile) a ubranka nosi 74smile
                                    i bardzo chce chodzić.
                                    ---------
                                    Re: WIELKIE WAŻENIE SIERPNIACZKÓW 2004
                                    kaszajas 16.02.2005 21:53 + odpowiedz

                                    jestem jak najbardziej za, moja Paulinka urodziła się 20. 08 z wagą 3410, a
                                    dzisiaj wazy 6900 i ubranka nosi 74
                                    ---------
                                    Re: WIELKIE WAŻENIE SIERPNIACZKÓW 2004
                                    shiraze 16.02.2005 23:32 + odpowiedz

                                    Witam. Maja urodziła się 20 sierpnia z wagą 3860 i 57 cm długości. Obecnie waży
                                    8280 i ubranka nosi na 74/80. Ma dwa ząbki. Ostatnio nauczyła się przekręcać z
                                    plecków na brzuszek i strasznie ją to rajcuje, tylko odwrotnie nie umie i jak
                                    już nie chce leżeć na brzuszku to "mamo ratuj"
                                  • monikak14 PEŁNA LISTA MAMY I MALUCHY + WAGA W LUTYM 2005 17.02.05, 11:22
                                    _______ LISTA _________

                                    Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
                                    syn Kuba, ur. 22.07.2004
                                    waga: 3600, wzrost: 56 cm
                                    (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

                                    Stynka2 z Warszawy
                                    córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
                                    waga: 3300g, wzrost: 56cm
                                    (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

                                    Mycha40 - Sylwia z W-wy
                                    córka Milenka, ur. 26.07.2004
                                    waga: 2930g, wzrost: 53cm
                                    (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
                                    (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

                                    Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
                                    córeczka Natalia, ur.28.07.2004
                                    waga: 2900g, wzrost: 53cm
                                    (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

                                    Bejoy - Magda, 25 lat
                                    córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
                                    waga: 3350, wzrost: 54 cm

                                    Cenia5
                                    córka Jagódka, ur. 1.08.2004
                                    waga: 3050g, wzrost: 53 cm

                                    Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
                                    córka Amelka ur. 02.08.2004
                                    waga: 3400g, wzrost: 55cm

                                    Monis.4
                                    córeczka ur. 2.08.2004
                                    waga: ... wzrost: ...
                                    luty 2005 waga 8500g, wzrost; ok. 74 cm

                                    Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
                                    synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
                                    waga: 3670g, wzrost: 56 cm

                                    Pszczolka10 - Ania
                                    synuś Oliwier, ur. 03.08.2004
                                    waga: 4300g, wzrost: 60 cm
                                    luty 2005 waga około 10kg wzrost: 74 cm

                                    Marie7 - Bożena z Wrocławia
                                    córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
                                    waga: 2860g, wzrost: 52cm

                                    Anmala - Ania z Piaseczna
                                    Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
                                    ur. 04.08.2004, godz. 12:10
                                    waga: 3080g, wzrost: 53 cm
                                    (córka Ola 21, ur.04.2001)

                                    Juropka - Agnieszka z Łodzi
                                    córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
                                    waga 2600g, wzrost 52cm

                                    Anioleks4- Gosia z Lodzi
                                    Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
                                    Waga:3800 g, wzrost:58 cm

                                    Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
                                    synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
                                    waga: 3280g, wzrost: 57cm

                                    Megryan25 - Asia, Gdynia
                                    córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                    waga 3580g, wzrost 58 cm
                                    6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

                                    Ika27
                                    syn Szymon, ur. 5.08.2004
                                    waga 3220 wzrost 50 cm
                                    luty 2005 waga 8650, wzrost: 72 cm

                                    Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
                                    żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
                                    waga:1170 g, wzrost 43 cm,
                                    i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
                                    waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                                    luty waga: 7400g

                                    Zelmerka - Ania z Suwałk
                                    mama Mateuszka ur.06.08.2004
                                    3900g 57cm godz.16:50
                                    luty 2005 waga 8200g

                                    Surinam – Dominika z Chorzowa
                                    córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
                                    waga 3050g, wzrost 53 cm

                                    Burbuja – Julia z Krakowa
                                    córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
                                    waga 3000g, wzrost 55 cm
                                    luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                    Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
                                    córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
                                    waga 3900, wzrost 57 cm
                                    syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat
                                    02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.


                                    Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
                                    Syn Mateusz ur.08.08.04
                                    ważył 3650 i miał 52 cm


                                    Magdalenki1
                                    Córka Maja ur. 08.08.2004
                                    waga 4410g, wzrost 61 cm
                                    luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm


                                    Vikingowa1 - Małgośka
                                    córeczka Maja ur. 09.08.2004
                                    waga: 3500g wzrost: 58 cm
                                    luty 2005 waga: 7850g wzrost: ok. 74 cm

                                    Krysias70 - Krysia z Elbląga
                                    córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
                                    waga: 4540g, wzrost: 53cm
                                    (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

                                    Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
                                    córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
                                    waga: 3470g, wzrost: 57cm

                                    Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
                                    córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
                                    waga: 2950, wzrost 56 cm
                                    16.02.2005 waga: 8060 g, wzrost: ok.72 cm

                                    Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
                                    synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
                                    waga 3200g,wzrost:56cm
                                    (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

                                    Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
                                    synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
                                    waga: 3800g, wzrost: 60cm
                                    teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

                                    Pieprz6 - Karolina z Warszawy, lat 25
                                    córeczka Irenka ur. 13.08.2004
                                    waga: 3550g, wzrost: 57 cm
                                    19.01.2005 waga: 7950g

                                    Ryza.malpa1
                                    córeczka Franciszka ur. 13.08.2004
                                    waga: ... wzrost: ...
                                    luty 2005 waga 7100g, wzrost: 70 cm

                                    Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
                                    córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
                                    waga: 2890g, wzrost: 55cm

                                    Joannam7-Joanna z Łodzi
                                    córka Oliwia, ur. 14.08.2004
                                    waga: 3000g, wzrost: 50cm
                                    (córka Julia, ur 11.07.2000)

                                    Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
                                    Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
                                    waga:3800g, wzrost:56 cm
                                    luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

                                    Anulaf - Ania z Wa-wy
                                    syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
                                    waga" 4300g, wzrost: 60 cm
                                    (córka Hania - 3 latka)
                                    (syn Kuba - 6 lat)

                                    Atena29, Aneta
                                    córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
                                    waga:3290g, wzrost: 56 cm

                                    Ha_nka-Ula z Opola l.30
                                    córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
                                    waga: 3660, wzrost: 56 cm

                                    Jokka, Justyna
                                    Córeczka Julka
                                    waga: 3770 wzrost: 58 cm

                                    Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
                                    córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
                                    waga: 3400g, wzrost: 55cm
                                    (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

                                    Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
                                    (córka Maja, ur. 27.04.2002)
                                    Hania - Aniołek - 19.08.2004

                                    Aniutek75 z Bydgoszczy
                                    synek Kubuś
                                    ur.19.08, waga 3570 i 55cm
                                    córka Ola 96r.

                                    Bewka7 - Ewa z Łodzi
                                    synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
                                    waga:3350g, wzrost: 55cm
                                    styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
                                    lutym)

                                    Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
                                    Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
                                    waga: 3570g wzrost: 54cm

                                    Monikak14 - Monika z Zabrza
                                    Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
                                    waga: 3870g wzrost: 59 cm
                                    Córka Dorota, ur. 26.01.1998
                                    luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

                                    Kaszajas
                                    córeczka Paulinka, ur. 20.08.2004
                                    waga 3410g, wzrost: ...
                                    luty 2005 waga 6900g wzrost: ok. 74 cm

                                    Shiraze
                                    córeczka Maja, ur. 20.08.2004
                                    waga 3860g, wzrost: 57 cm
                                    luty 2005 waga 8280g wzrost: ok. 77 cm


                                    Ania-f1 - Ania
                                    Synek Piotruś, ur. 21 sierpnia 2004
                                    waga: 2450g wzrost: 48 cm
                                    luty 2005 waga: 6200g wzrost: 67cm

                                    Tess74
                                    synek Kubuś, ur.22.08.2004
                                    waga:...., wzrost 53cm
                                    luty 2005: waga 8000g, wzrost 65cm


                                    Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24Re: karmienie po kąpieli czy przed
                                    córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
                                    waga: 2850g, wzrost: 52cm

                                    Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
                                    córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
                                    waga: 3430g, wzrost: 54 cm

                                    Antola- Irena z Poznania
                                    córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
                                    waga: 3390g, wzrost: 55 cm

                                    Xxxinkaxxx - Inka z Warszawy
                                    córeczka Zuzanna Marta ur. 23.08 W-wa
                                    waga ur. 3980g, wzrost 56 cm
                                    syn Maciek
                                    luty 2005 waga:6700, wzrost: 70 cm

                                    Gosia8888 - Gosia
                                    syn Jaś ur. 25 sierpnia 2004
                                    waga: 3000 g wzrost: 51 cm
                                    luty 2005 waga: 7,8 kg wzrost 70 cm

                                    Adrianna23 - Ada
                                    syn Remek ur. 25 sierpnia 2004
                                    waga 3500g wzrost 55 cm
                                    luty 2005 waga 8000g, wzrost 72 cm.

                                    Pulcheria2 - Ania z Zabrza
                                    syn Jaś, ur. 26.08.2004
                                    waga: 2945g, wzrost: 51 cm
                                    luty 2005 waga: 6800g wzrost: 68 cm

                                    Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
                                    córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
                                    waga: 3380g wzrost: 59 cm
                                    15.02.2005 waga: ok 6150g, wzrost ok. 70 cm

                                    Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
                                    obecnie pomieszkująca w Poznaniu
                                    synusio Jasiek zwany często Krecikiem
                                    ur. 28.08.2004, godz. 16:44
                                    waga: 3680g, wzrost: 57cm.

                                    Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
                                    córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
                                    waga:3220g, wzrost:54cm
                                    luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm

                                    Ramota - Asia z Opola
                                    córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
                                    waga: 3040g, wzrost: 52cm

                                    Mija4 - Mija z B-stoku,
                                    córeczka Maja, ur. 30.08.2004
                                    waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
                                    (syn Mat - 13 lat)
                            • biealka Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 12:39
                              Mamo.madzi, ewidentnie macie fatalną passę, ale wiesz że trzeba się mocno odbić
                              od dna i będzie o.k.
                              Barbujo, dzięki za norweskie propozycje, mój szwagier zaproponował Helgę, też
                              taka twarda. A moja kicia jest mięciutka i cieplutka.
                              Z tymi imionami to prawda, ja też czytałam że Julia i Jakubn to top ostatnich
                              lat. Mam w domu oba te imiona. Strasznie podoba mi sie też imię Jaśminka, ale
                              znajomi ubiegli mnie w zeszłym roku.
                              • zelmerka Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 13:16
                                Bialko - u moich rodziców sa dwie perskie kotki lusia i micia a u siostry jest
                                bianka i sonia, ja nie mam kotka ale moze te sie spodobaja imionka.

                                co do tesciowych to wlasnie niedawno byla i chciala zbym podala malemu do
                                zjedzenia jajeczko na miekko i nawet przyniosla jajka bo niby swieze, ale
                                powiedzialam ze na jajka to chyba za wczesnie.A tak wogole to od kiedy mozna
                                dawac zoltko bo ja nie mam zielonego pojecia.

                                a prac to piore w lovelli i raczej oddzielnie czasami cos wrzuce innego.

                                pozdrawiam nowe mamuski i stare tez
                                • monikak14 Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 13:34
                                  Pieprz6. U nas są od prawie miesiąca zęby, ale stopy do buzi jakoś nie
                                  wchodzą... Równowaga musi być.

                                  Ania_f1. Na pewno poczytałaś posty ... prawie wszystkie mamy/teściowe chciałyby
                                  pulchniutkie bobaski. Najważniejsze, że Piotruś dobrze się rozwija i jest zdrowy.

                                  Skoro zaczęła się dyskusja o imionach to u mnie zanim urodziło się pierwsze
                                  dziecko miała być Dorota Elżbieta a w przypadku chłopca Marek lub Tomek.
                                  Ponieważ urodziła się dziewczynka problemu nie było. Przez 6 lat imię Tomek
                                  przestało nam jakoś odpowiadać więc imię dla chłopca było od pierwszych dni.
                                  Trzeba wybrać dla dziewczynki. Trochę to trwało ... więc będzie Beatka
                                  (ewentualnie Marta). Następnego dnia mój lekarz stwierdził patrząc na obraz USG,
                                  że to na pewno chłopiec. I oczywiście został Marek Mateusz. Super imię dla Lwa,
                                  św. Marek zwykle z lwem...
                                  A jak było gdzie indziej?

                                  Zelmerka. Żółtko od siódmego czyli właściwie dla niektórych już, a od 10
                                  produkty zawierające gluten. To dla dzieci bez alergii i które już jedzą coś
                                  poza mleczkiem mamusi. Mam nadzieje, że nie pomyliłam bo pisze z głowy.
                                  • biealka Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 14:07
                                    O tym żółtku i białku to już gdzieś na jakimś forum trwała zażarta dyskusja, bo
                                    każdy pediatra ma inne zdanie. Mojej nie pytałam jeszcze.
                                    My nie mamy zębów nadal. Co robić.
                                    U nas imię dla Julci wybieraliśmy na tablicy w kuchni. Każdy wpisywał jakie mu
                                    akurat sie spodobało a w końcu i tak ja zdecydowałam. W razie chłopca miał być
                                    Szymon - nie podobało sie to imię mojej teściowej i z całej siły modliła się
                                    żeby byla dziewczynka. Dzieci chciały Różę albo Matyldę. Matylda akurat się
                                    urodziła po sąsiedzku, więc nie chciałam sie powtarzać. No i powtórzyłam się za
                                    wielką chmarą Polaków. Jest Julia Marianna (po mojej mamie). Kuba i Ola mają po
                                    jednym imieniu, już nie pamietam dokładnie jak zapadały te decyzje. Pamiętam
                                    tlko że bardzo chciałam Mateusza, ale mój mąż absolutnie nie chciał się zgodzić.
                                    • eluszka77 Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 14:41
                                      Cześć!

                                      My karmimy się po kąpieli, dlatego że podobno z pełnym żołądeczkiem jest nie
                                      zdrowo się kąpać. Ale jak czytam Tracy Hogg to ona preferuje przed kąpielą.
                                      Jednak nie mam zamiaru czegokolwiek zmieniać.
                                      O jajkach nie wiem nic. na razie zatrzymałyśmy się na etapie zupek jarzynowych,
                                      chociarz wczoraj lekarka powiedziała, że w dzień lepiej dać małej więcej papek
                                      niż sztuczne mleko. Ja już nie wiem jak karmić! Dziś to w ogóle bunt mleczko z
                                      butelki jest nie do przyjęcia. Byłyśmy na spacerku ale okropna pogoda (mżawka)
                                      i uciekłyśmy szybciutko do domku.

                                      Wracając do obcinania paznokci na nogach podczas snu nie wychodzi, na jawie
                                      mimo trzymania przez tatusia też nie za bardzo.Więc same się łamią.

                                      Ubranka piorę w Jelpie. Początkowo prałam wszystko ręcznie, ale marchewka jest
                                      nie do odmycia, więc wrzucam do pralki razem z naszymi kolorowymi. Nie dodaję
                                      zmiękczaczy. Pieluchy piorę oddzielnie.

                                      My wybierając imię dla Oli wertowaliśmy książeczkę z imionami. Miałabyć albo
                                      Ola albo Natalia. natomiast chłopak (w przyszłości może będzie) To wg. męża
                                      Łukasz a wg mnie Igor. Łukasz jest nie do przyjęcia. Bardzo podoba mi się
                                      jeszcze Mateusz.
                                      Tak piszecie o kotkach, że ja też chcę mieć swoją przytulankę! Mam Oli kotka i
                                      on też miałczy ale nie potrafi się ocierać. Szkooooda.
                                      pozdrawiamy serdecznie
                                      Aha, Mamomadzi przytul się do męża i od razu będzie lepiej. Zobaczysz jeszcze
                                      lada moment i znów nad Wami zaświeci słoneczko.Papapa
                                      • biealka Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 14:55
                                        Dodałam nasze forum do sygnaturki, niech idzie w świat.
                                        • ika27 Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 17:19
                                          Moj Synek Szymon urodził sie 05.08.2004. Wazył 3220 i mierzył 50 cm. Teraz ma 72
                                          cm i waży 8650.

                                          Pozdrawiam wszystkie Mamy Sierpniaczków
                                          Ika
                          • ania_f1 Re: Wielkie Ważenie Sierpniaczków 16.02.05, 12:48
                            Ja też myślę, że Piotruś ładnie urósł a właśnie tydzień temu na szczepieniu
                            pani doktor powiedziała, że za mało waży. Wiadomo, że jak go porównać z innymi
                            dziećmi w tym wieku to jest malutki ale powinna chyba wziąć pod uwagę, że
                            urodził się miesiąc wcześniej no i ważył mniej niż inne dzieci. Tłumaczę to
                            babciom a one cały czas marudzą, że Piotruś za mało waży..... Ach te babcie....
                            Karmimy się butelką, pije mleczko NAN 2 HA, teraz jemy też zupki i deserki i to
                            nawet chętnie. Tylko muszę szybko "wiosłować" łyżeczką bo jak podaję za wolno
                            to Piotruś się wkurzawink))
                            A ze spaniem to bywa różnie, ostatnio kilka nocy jest lepiej. Jeszcze tydzień
                            temu budził się w nocy co 2 godziny i jadł, i to faktycznie był głodny. Teraz
                            karmię go kaszką godzinę przed kąpaniem (zauważyłam że lepiej zasypia jak nie
                            jest od razu po jedzeniu) a potem jeszcze przez sen ok. 22giej i potrafi
                            przespać do 3-4 co już jest dużym sukcesem. Jak tak wstawałam co 2 godziny to
                            potem w pracy byłam nie do zycia... Aha i jeszcze mniej więcej od tygodnia
                            zasypia sam w łóżeczku, strasznie się wierci (czasami zasypia w poprzek
                            łóżeczka z nóżkami wystawionymi przez szczebelki), gryzie pieluchę ale nie
                            płacze i tak po 15 minutach zasypia. W dzień jest gorzej, w ogóle mało śpi w
                            dzień, takie 4 drzemki po pół godziny, szkoda mu chyba czasu na spaniewink))
                            Usypiamy go w wózku ale z reguły krzyczy bo nie chce spać no i kończy się tym,
                            że trzeba go chwilę ponosić i dopiero jak już prawie śpi to z powrotem do
                            wózeczka. Może macie jakiś sposób, żeby go nauczyć zasypiać w dzień ?Bo myślę
                            sobie że skoro potrafi wieczorem to niby czemy by nie mógł tak zasypiać w dzień?
                    • biealka Re: Gorączka 14.02.05, 18:00
                      Pamiętaj Monikak, żeby nie brać cytryny i miodu na raz, bo znoszą nawzajem
                      swoje działanie. Wiem to od koleżanki farmaceutki. Jeżeli rzeczywiście to
                      gardło, to Tantuum Verde jest bezpieczne dla kobiet w ciąży i matek karmiących
                      ale najlepiej to kąpiel i pierzynka. Może pokarm się zablokował, często
                      ściągasz w pracy?
                      Post jest o.k., mnie by przekonał. Skaczę po różnych forach i też wypatruję
                      mamusiek sierpniowych. Tak znalazłam Pieprz6.
                      Megryan, brawo za sygnaturkę. A Juleczkę masz fajniutką.
                      • megryan25 ząbkowanie 14.02.05, 18:31
                        gratulacje dla pierwszych ząbkowiczów. Moja Julka się ślini juz 2 m-ce i nic,
                        ale przeciez to takie indywidualne. Mogę jednak polecić na ząbkowanie Tantum
                        Verde - podobno nieźle znieczula a dozwolone dla niemowląt (ostatnia podczas
                        infekcji Julki miała je zapisane). Psikanie TV na dziasełka poleciła nasza
                        pediatra domowa - pracuje z noworodkami w szpitalu. Mówiła, że te żele, któych
                        używam szybko dzieci zlizują a po TV efekt jest dłuższy.
                        No to powodzenia i oby nasze dzieciak ząbkowały bez problemów. Dajcie znać kto
                        kolejny.
                        Pa
                        Asia
                        • mamakura Re: ząbkowanie 14.02.05, 20:16
                          Magda ma dwa zębiszcza dolne, wylazły prawie naraz i bez większych problemów,
                          troszkę marudziła wieczorami.
                        • mamakura teściowa 14.02.05, 20:28
                          Byłyśmy wczoraj u dziadków, muszę się trochę poskarżyć, bo na zewnątrz stoicki
                          spokój. Teściowa ogólnie bardzo miła, ale po każdym karmieniu zwraca się do
                          Magdy mniej więcej tak: Co nie najadłaś się, nie leci? Nic tam chyba nie ma i
                          dziecko głodne? A mnie szlak trafia, ale co ja mam jej właściwie powiedzieć.
                          Tłumaczyłam, że mam mleko, że owszem leci i to czasem nawet za bardzo, ale nie
                          mam ochoty dywagować o tym przy wszystkich, a z reszta to nic nie daje. Po co
                          ona to mówi? Eh...

                          Bardzo dziękujemy za życzrenia, my też życzymy Oliwce i Emilce samych
                          cudowności.

                          A co do paznokci u nóg, to ja nie doradzę, bo na razie przegrywam, próbuję
                          przez sen, jak najdelikatniej, ale mała ma takie łaskotki, że od razu wierzga,
                          więc niestety głównie jej się łamią. Nad rączkami panujemy.

                          Monikak, życzę zdrówka.
                          • biealka Re: teściowa 15.02.05, 08:11
                            Uśmiałam się z rana, bo też to znam, choć może nie tak drastycznie. Moja
                            teściowa delikatnie podsuwa mi (regularnie od trzech miesięcy), żeby Julkę już
                            od piersi odstawić, bo co to tam takie mleko, nachłepcze się tylko a nie naje.
                            Kiedyś takie panowało przekonanie, nawet lekarze tak uczyli matki, że sztuczne
                            mleko ma większą wartość. Kobiety po 50 są o tym przekonane. Czytałam kiedyś
                            taki artykuł o wychowywaniu dzieci w latach 70tych. Wiecie, w tym wieku trudno
                            się zmienia pzrekonania, a jeszcze na naszym obecnym etapie karmienia (mówie tu
                            o mamach sierpniaczków) produkcja mleka dostosowała się już do potrzeb dzieci i
                            piersi nie są tak obrzmiałe, co nie znaczy że pokarmu jest za mało. Ale
                            ponieważ nie wyglądają już tak obficie, więc "niektórzy" myslą, że są puste.
                            Trzymajmy się. Zamierzam zatrzymać poranne i wieczorne karmienie piersią jak
                            najdłużej.
                            A z tych obyczajów lat 70tych to najbardziej "podobało" mi się oddawanie dzieci
                            do ochronki na czas żniw. Zgroza bolszewicka!
                            Eluszko, gratulacje dla męża gwiazdora sportowego i udanych zakupów w IKEI. To
                            moja wielka słabość, a mój mąż nienawidzi tego sklepu i jedzie tam ze mną tylko
                            wtedy, gdy chce się w niedzielne popołudnie wyrwać potem na mecz (piłka nożna).
                            Wczoraj były tulipany!!! Cały wazon, w ramach rewanżu upiekłam mu karpatkę -
                            cała blacha dla niego.
                            Pozdrawiam i życzę ciepłego dnia.
                            Monikak, trzymaj się z tą gorączką.
                            • eluszka77 Re: teściowa 15.02.05, 09:34
                              No, to ja musze się pochwalić: mam fajną teściową. Ni e wygłasza takich tyrad,
                              a jeśli ma inne zdanie na jakiś temat to raczej pozostawia to dla siebie.
                              Za to moja mama mnie dobija własnie w ten sposób, bo ona miała trudności z
                              karnmieniem i oczywście jak Ola płacze to dlatego, że jest głodna. a mnie wtedy
                              trafia.
                              Dzisiaj szczepienie i spotkanie z okropną doktor. Spróbuję się nie pokłócić.
                              Zyczę miłego dnia! U NAS ŚWIECI SŁOŃCE.PAPAPA
                              • atena29 Re: teściowa 15.02.05, 10:19
                                Hej!
                                Ta ja dołączam do narzekających na teściową. Swojej absolutnie nie znoszę! Chce
                                być bardzo nowoczensa i cool, a tak naprawdę jest wredna. Najgorsze jest to, że
                                tylko przy mnie i przy moich rodzicach, nigdy przy swoim synku a moim małżonku.
                                Przy nim jest najlepszą w świecie matką, teściową i babcią. Oto kilka
                                jej "wspaniałych" numerów. Nie dalej jak wczoraj ostentacyjnie rzekła, że ona
                                tak się poświęca siedząc z naszym maleństwem, boli ją kręgosłup i ręce, a nasze
                                dziecko jest niegrzeczne i nieznośne (siedzi z dzieckiem tylko 4 godziny w
                                ciągu dnia, z czego ok. 1,5 godz. dziecko przesypia). Jak byłam w ciąży to
                                stwierdziła, że ona "już swoje wnuczki ma" (dzieci córki) i nie będzie nam
                                pomagać. Poza tym z wrednym uśmieszkiem ubolewała czy uda mi się wrócić do
                                dawnej wagi, bo tak dużo przytyłam (przytyłam 14 kg więc to chyba nie jest
                                dużo, a poza tym mam dziką satysfakcję, bo w chwili obecnej ważę 2 kg mniej niż
                                przed ciążą !!!!!). Ale ogólnie to ją olewam!!!
                                U nas ząbków brak. Uaktywniła się jednak skaza białkowa i musielismy zmienić
                                mleko. A stópki są oczywiście najsmaczniejsze!
                                Pozdrawiam wszystkie Mamy i ich Pociechy!!!
                                • super-kasiatko gg 15.02.05, 10:25
                                  może powymieniamy się numerami gg, bo nie wszystko można napisać na forum (bo
                                  jest ogólnodostępne)
                • super-kasiatko megryan25 15.02.05, 07:53
                  Gratuluję takiej ślicznotki smile
            • monikak14 gorączka 14.02.05, 15:49
              Co mama karmiąca czyli ja może zrobić, gdy ma gorączkę (38 st C)?
              U mnie w pracy awaria ogrzewania, ale boli mnie też jedna pierś... tak trochę...
              Kto tam jest i może mi pomóc?
              • megryan25 Re: gorączka 14.02.05, 17:47
                na pewno cała homeopatia typu oscillococilium (sorki za pisownie) a na gardło
                jak boli homeovox - lekarze w szpitalu polecali takie leki no i mleczko z
                miodem, troszkę cytryny też można, a jak boli gardło to też płukanki z wody z
                solą (ochyda) a ja stosowałam łyżkę szałwii na szklankę wrzątku i po
                przestudzeniu
                teraz jak Julcia butelkowa, to nie mam już ograniczeń, chociaż wolałabym je
                mieć i móc dalej małą karmić

                trzymaj się i kuruj
                Asia
                • mama.madzi SIERPIEŃ 2004 14.02.05, 22:35
                  Witajcie Mamusie!
                  Jak Wam minęły Walentynki? Nam bardzo miło. Poszliśmy sobie na spacer do lasu i
                  było pięknie. Po powrocie mąż zrobił deserek i wcinaliśmy aż nam się uszy
                  trzęsły. A od jutra zaczynamy działać, czyli rozpoczynamy poszukiwanie pracy
                  dla męża.

                  Pieprz6-witaj w naszym gronie. Składam Tobie i Irence trochę spóźnione, ale
                  bardzo serdeczne życzenia z okazji ukończenia pół roczku.

                  Oliwio, Emilko i Madziu-dla Was również wszystkiego naj,naj,naj...Dużo
                  uśmiechów i radości z poznawania świata.

                  Eluszka-gratulacje dla Twojego męża. Jeśli chodzi o pielęgnację pupy, to ja
                  zwykle smaruję Magdusi oliwką. Jedynie gdy coś się dzieje to stosuję Bepanthen
                  lub Linomag, ale na szczęście to zdarza się bardzo rzadko.

                  Burbuja-my obcinamy paznokietki w ten sposób, że ja mocno trzymam Magdzie
                  stópkę, a mąż tnie.

                  Zelmerka-gratuluję ząbka, my nadal czekamy.

                  Monikak-życzę Tobie szybkiego powrotu do zdrowia.

                  Megryan-śliczna ta Twoja Julcia

                  Mamakura-nie przejmuj się teściową. Ja czasami też słucham różnych rzeczy, ale
                  generalnie jednym uchem mi to wpada a drugim wypada. Aczkolwiek faktycznie z
                  tym co Twoja mówi po karmieniu to można się trochę wściec.

                  Pozdrawiam.Pa,pa.
                  Maja&Madzia
                • super-kasiatko Re: gorączka 15.02.05, 08:01
                  Najlepszy jest paracetamol: nie szkodzi dziecku i szybko pomaga. Musisz też
                  ściągnąć pokarm, bo to pewnie zastój
                  • super-kasiatko DO WSZYSTKICH 15.02.05, 10:07
                    Czy ktoś u was w domu pali?? Moja kruszynka od paru dni dziwnie pokasłuje(nie
                    wygląda to na przeziębienie) i się zastanawiam, czy to nie przypadkiem od
                    papierosów (pali teściowa-oczywiście nie bezpośrednio przy dziecku) Od czego to
                    jeszcze może być ??
                    • biealka Re: DO WSZYSTKICH 15.02.05, 11:56
                      Idź koniecznie do lekarza, niech osłucha małego. Ja jestem przeczulona przez to
                      zapalenie pluc Julki, też nie wyglądało tak groźnie.
                      Przynajmniej będziesz pewna, że wszystko jest o.k.
                      • super-kasiatko Re: DO WSZYSTKICH 15.02.05, 12:01
                        o dziwo jak nie czuć dymu w powietrzu to nie kaszle
                      • monikak14 Re: DO WSZYSTKICH 15.02.05, 12:07
                        Osłuchanie przez lekarza na pewno nie zaszkodzi. Ja sama też pobiegłam. Jak
                        stwierdzi, że to nie zapalenie będziesz spokojniejsza.
                    • biealka Re: DO WSZYSTKICH 15.02.05, 12:28
                      U mnie w domu nikt nie pali, chyba bym zabiła. Na szczęście nie muszę. I nigdy
                      nie pozwalamy palić nikomu nawet na balkonie. Strasznie śmierdzi.
                    • zelmerka sierpień2004 15.02.05, 17:06
                      cześć dziewczyny!
                      U nas znowu nowinki dziś Mateusz podpełzał swoje pierwsze dobre pół metra.Hurra.
                      Super-kasiatko-nasz mały też pokasłuje ale to chyba od dużej ilości śliny która
                      mu się zbiera bo w nocy nie kaszle więc raczej wszystko ok, bo kiedys nasza
                      doktorka powiedziała że jak dziecko nie kaszle w nocy to znaczy że infekcji nie
                      ma.Więc możesz poobserwować mała w nocy a jak zacznie kaszleć to zalecam
                      lekarza.
                      Monikak nasz rytm jedzenia jet taki w nocy pierś i m/y 8.00 a 9.00tez pierś ok.
                      11 deserek ze słoiczka po 14 zupka potem po 17 pierś i przed snem kaszka bo po
                      nij dłużej spi bez jedzenia, w międzyczasie popija wodę, herbatkę lub jakiś
                      soczek.
                      Mama.madzi tez myśle że juz dosyc tych nieszczęść i ta zła passasię w końcu
                      skończy lubie powiedzenie problemy będą zawsze nie patrz na nie przyj do przodu
                      lub inne otrzyj łzę niewarto płakać zła godzina trwa tylko chwilę myślę że już
                      teraz wszystko będzie dobrze trzymaj się dzielnie.
                      Czy wasze dzieciaczki już same siedzą bo mati jeszcze strasznie się kiwa a ja
                      juz tak bym chciała żeby ładnie sobie siedział.
                      Pozdrawiam cieplutko wszystkie mamusie.
                      • megryan25 Re: sierpień2004 15.02.05, 23:52
                        Moja Julka dopiero od paru dni sama siada w wózeczku i na leżaczku, a w
                        łóżeczku i na kocyku wścieka się bo jej to jeszcze nie wychodzi. Jak się
                        podciągnie za moje palce do siedzenia to pada jak długa i tak śmiesznie, bo
                        często na brzuszek od razu się obkręca. Dzieci różnie siadają i nie należy tego
                        wiadomo przyspieszać, różnie bowiem kształtuje się ich kręgosłup no i
                        najważniejsze to mięśnie. Julka już je ćwiczy 3 m-ce i na pewno kiedyś ten
                        dzień nadejdzie że i Julka i Twój Mati będą siedzieć i bawić się na kocyku. Na
                        razie przyszło nam czekać, aż nasze pociechy same będą do tego gotowe.
                        pozdr.
                        Asia
              • atena29 Re: gorączka 15.02.05, 10:29
                Monikak14!
                Z tego co piszesz wygląda to na zastój pokarmu połączony z zapaleniem piersi.
                Miałam identyczne objawy w 3 miesiącu karmienia. Trzeba masować bolącą pierś i
                jak najczęściej przystawiać do niej dziecko, żeby udrożnić kanaliki meczne.
                Jeżeli pierś jej zaczerwieniona w bolącym miejscu, to znaczy, że wdało się
                zapalenie. W takiej sytuacji trzeba iść do lekarza, bo mogą zrobić się guzki.
                Mi lekarka przepisała Augmentin (biorąc go mozna karmić dziecko), który
                zapalenie rozpędził. A i najważaniejsze: nie przestawaj karmić, nawet jak
                będziesz brała antybiotyk!!! Życzę zdrowia!!!
                • monikak14 15 luty 2005 15.02.05, 11:52
                  To popracowałam całe dwa dni... i już jestem na zwolnieniu...
                  Po paracetamolu gorączka na chwilę spadła. Zaaplikowałam jeszcze kąpiel i mleko
                  z miodem, ... ale rano obudziłam się znowu z gorączką 38 st. C sad(

                  Poszłam do przychodni, gdzie lekarka przebadała mnie, pooglądała, również moje
                  piersi i stwierdziła, że stanu zapalnego to ona tu nie widzi i może to jakieś
                  zmniejszenie odporności w związku z powrotem do pracy, stresem itd. Kazała
                  posiedzieć w domu (do piątku), zbijać gorączkę paracetamolem i obserwować co się
                  dzieje. Jak to zapalenie piersi, albo inne paskudztwo to w czwartek mam przyjść
                  po antybiotyk.

                  Ja od dwóch tygodni karmię Marka tylko dwa razy tj. około 19 i 4, za każdym
                  razem je po ok. 20-30 z jednej piersi. Poza tym ma jeszcze trzy posiłki (2 x
                  kaszka i raz zupka) i soczek. Jemu to chyba odpowiada (nigdy nie lubil jesc
                  czesto, wolal sobie robic 3-4 godzinne przerwy od poczatku). 1 lutego
                  zrezygnowałam z karmienia o 8.30 i tylko przez pierwsze dwa dni sciagałam
                  pokarm. Skad nagle mialby byc zastoj? Piers troche boli, ale nie cały czas,
                  grudek żadnych nie ma... Sama nie wiem co to jest?

                  Dziękuje za wszystkie rady i dobre słowa.

                  U nas obcinanie paznokci odbywa się podczas snu. Inaczej Marek wierci się i
                  obawiam się, że go skaleczę.

                  Tantum Verde jest skuteczne, ale nauczona doświadczeniem zalecam ostrożność, bo
                  potrafi uczulać. Gdy moja starsza córka miała afty mając ok. 4 miesięcy lekarka
                  poradziła nam smarować je Tantum Verde. I robiłam to tak gorliwie (czytaj za
                  często), że po dwoch dniach pojawiła się wysypka sad( Później doczytałam, że
                  zbyt długie stosowanie może spowodować reakcję alergiczną.

                  Teściowa to temat-rzeka. Jakoś tak to jest, że to niby mama, bo mama meża, ale z
                  drugiej strony obca kobieta... I jaką kolwiek krytykę przyjmuje się bardzo
                  trudno. Przynajmniej mnie. Ja jakoś nie zaprzyjaźniłam się z moją, choć nasze
                  stosunki są bardzo poprawne, co nie znaczy, że całkiem bezkonfliktowe - bo ja
                  czasem w sytuacji którą opisała mamakura "palnę co myślę" i mój mąż potem musi
                  "naprawiać stosunki".
                  Porada Mamy.madzi, żeby takie rady traktować w następujący sposób "jednym uchem
                  wpadnie drugim wypadnie" jest najlepsza i bardzo na miejscu. Tylko ja czasem o
                  tym zapominam...

                  Ale ostatnio stwierdziłam, że kiedyś też mam szansę byc teściową... wink

                  Mama.Madzi. Trzymam kciuki za szybkie znalezienie pracy przez Twojego męża.

                  Super.Kasiatko. U nas nikt nie pali (pewnie dlatego, że zarówno moi rodzice jaki
                  i teść rzucili palenie jako w wieku mocno dojrzałym więc pamiętamy, że bardzo
                  nam to jako dzieciom przeszkadzało, a moja siostra jest wręcz
                  przeciwnikiem-fanatykiem). Natomiast przyjrzyj się czy to kaszel czy takie
                  krztuszenie sie śliną. Często podczas ząbkowania dziecko niby kaszle, a jest to
                  ślina. Ja byłam w przychodni z Markiem (bo myślałam, że może Dorota coś
                  przywlokła z przedszkola), ale lekarka osłuchała i stwierdziła, że to nie
                  przeziębienie. Kiedy ząb się pojawił kaszel ustąpił. Niemniej jednak może to dym
                  papierosowy przeszkadza...

                  Atena29 Dzięki za wsparcie. Karmić zamierzam nadal (nie jestem tu zbyt gorliwa,
                  bo w związku z pracą i żłobkiem oraz sposobem jedzenia mojego synka Marka karmię
                  tylko dwa razy). Mam pytanie czy miałaś podczas tego zastoju nabrzmiałe piersi?
                  Mogłabym ściągnąc ewentualnie pokarm, ale nie odczuwam takiej potrzeby? Mały jak
                  nie jest głodny to zamiast ssać robi miny i śmieje się. A dziś rano opróżnił
                  wątpliwą pierś na pewno dobrze. U lekarza zaczęłam rozmowę od stwierdzenia, że
                  karmię i chcę dalej.

                  Jeszcze o karmieniu. Chciałabym moje dziecko karmić do około roku, a potem mam
                  nadzieję, że samo zrezygnuje (tak było ze starszą córką) i taki rytm żywieniowy
                  jak obecnie chyba by mi odpowiadał. A ile razy jedą wasze maluszki te karmione
                  piersia i te butelkowe i jak duzo?

                  Wstawiam post na forum Niemowle, edziecko i emama. Prosze podciągajcie ten i
                  zachęcajcie też.

                  Niestety nie mam gadugadu i raczej nie bede miała ale każdy może pisać do mnie
                  na adres gazety, bo prawie codziennie sprawdzam skrzynkę.

                  Pewnie te Wasze życzenia mi pomogły, bo mam teraz 35.7 st. C. DZIĘKUJE.
                  • super-kasiatko Re: 15 luty 2005 15.02.05, 12:04
                    może masz rację, ale krztuszenie się śliną brzmi całkiem inaczej, chociaż ząbki
                    już chyba niedługo, bo mały marudzi i gryzie, co popadnie(najbardziej smakuje
                    mu pilot od telewizora i komórka)
                    • biealka Re: 15 luty 2005 15.02.05, 13:23
                      Moja Julka też najchętniej gryzie piloty i komórki, podobnie jak kotka, czasem
                      się biją.
                      A tak przy okazji, to może podpowiecie mi imie dla mojej kiciuni, juz tyle
                      wersji było i nic się nie chce jakoś przyjąć, a kotkę mamy już ponad miesiąc.
                      Poprzednia nasza pupilka miała na imię Mirmiłka. Teraz nie możemy nic wymyślić.
                      Ostatnia wersja to Pralinka, ale też czuję że to nie to. Kotka jest czekoladowa
                      rasy leśnej norweskiej (puchata). Może macie jakiś pomysł?
                      • dobra26 Re do biealka 15.02.05, 13:28
                        Ja tez jestem mamusia sierpniowego dzieciaczka Iwusia, ur.05.08.04.
                        Co do zwierzaczka to moze nazwiesz ja Mufkasmile albo jak jest czekoladowa to
                        Milka albo Neskasmile
                        Ja tez mialam kicie wlasnie o takim imieniu Mufka, a teraz mam kotka
                        Machabeuszkasmile
                        • monikak14 ... 15.02.05, 14:13
                          Post WIELKIE WAŻENIE SIERPNIACZKÓW wstawiłam na forum edziecko i Niemowlę. Na
                          emama nie udało mi się... Komunikuje, że post powtórzony... Nic nie rozumiem.
                          Jak ktoś może to niech wieczorem podciągnie post do góry.

                          Biealka pomyślę na imieniem dla kotki, a nie chcecie Mirmiłka II? Ile razy
                          karmisz Julcię? Ty nie dajesz kaszki, ale ściągasz pokarm na cały dzień prawda?

                          Dobra26 Cieszymy się, że zajrzałaś do nas. Dołączysz się do ważenia sierpniaczków?
                          • mama.madzi Ja już mam dość!!!!!!!! 15.02.05, 15:06
                            • mama.madzi Re: Ja już mam dość!!!!!!!! 15.02.05, 15:21
                              Oj, za wcześnie wysłało.
                              Dziewczyny! Sama jeszcze nie wierzę w to co piszę, ale niestety to prawda.
                              Ukradli nam wózek. Na pewno jest w tym nasza wina, bo od pewnego czasu wózek
                              zostawialiśmy na klatce schodowej, ale tylko dlatego, że ja nie mogę dźwigać,
                              bo w grudniu miałam poważne problemy z plecami, a mój mąż ma od kilku tygodni
                              przepuklinę i też ma zakaz noszenia ciężarów. A wózek niestety był ciężki jak
                              diabli. Mamy za swoje. Najgorsze jest to, że obok naszego wózka stały tam
                              zawsze jeszcze dwa inne, znacznie lepszych firm. Ale tylko nasz zginął. Cholera
                              jasna. Ja już nie mam siły. Sprawdza się więc powiedzenie, że nieszczęścia
                              chodzą parami. Mam nadzieję, że to już wszystko, bo jak na 5 dni to dla mnie za
                              dużo wrażeń. Najpierw praca męża, a teraz to. Jeszcze nie wiem jak to powiem
                              moim rodzicom, bo to oni nam zafundowali ten wózek.
                              To jest chyba jakiś koszmar i mam nadzieję, że zaraz się obudzę.....

                              Maja&Madzia
                              • megryan25 Re: Ja już mam dość!!!!!!!! 15.02.05, 23:49
                                dlaczego tak się dzieje - nikt nie wie - ale jak jest hossa to łatwo się
                                zapomina o złych chwilach, a jak jest bessa to się myśli dlaczego teraz
                                tak się jednak układa nasze życie, że są wzloty i upadki

                                sądzę, że wasz przypadek dał wiele do myślenia innym emamom - mnie i mojemu
                                mężowi na pewno, na razie jestem na wychowawczym i utrzymujemy się ledwo z
                                jednej pensji, a do tego mieszkanie na kredyt - dziękuję bardzo, że się
                                podzieliłaś z nami kawałeczkiem siebie - kawałkiem swoich trosk - czekamy teraz
                                na wieści - oczywiście lepsze smile) - ten czas musi po prostu nadejść

                                trzymajcie się ciepło i oby lepsze chwile prędko nadeszły

                                pozdr.
                                Asia

                                ps
                                ja jak mnie napierdziela brzuch to się zastanawiam, dlaczego nie cieszy mnie
                                to kiedy mnie nie boli, dlaczego wtedy o tym nie myślę

                                -
                          • biealka WWS 15.02.05, 15:23
                            Podciągnę posty wieczorem jak mi się uda dorwać do komputera.
                            Julkę karmię głównie w nocy, ostatni raz około piątej, o szóstej ją ubieramy i
                            jedzie do babci. Wtedy nie chce jeść, jest mocno najedzona po nocnym męczeniu
                            mamusi. U babci je kaszkę na moim mleku - łżeczką, pije też moje mleko czyste z
                            butelki je zupkę. W pracy ściągam pokarm tuz po południu, zwykle 150 ml, w
                            porywach do 180, ale zdaża się i 100 tylko. Jak tylko pojawiam się w domu Julka
                            dostaje małpiego rozumu na mój widok i tak macha rękami jakby chciała pofrunąć.
                            Dopiero z cyckiem w buzi się uspokaja. Jest wtedy około 16tej. Potem do kąpieli
                            spokój. W okolicach 20tej, czasem tycię wcześniej znowu cycek i spanie. Z mojej
                            ręki rzadko zjada coś innego. Jak przyjdzie pora na odstawianie od piersi oddam
                            ją na kilka dni do babci. Tak zrobiłam ze starszą córką. W nocy przez ostatnie
                            kilka dni budzi mniej więcej co dwie godziny, po północy nawet co trzy. Jeszcze
                            w zeszłym tygodniu wstawałm co godzinę.
                            Dobra, dzięki za propozycje. Imię Mirmiłka było idealne, zdrabnialiśmy je
                            Mirmisia, Mrusia, Mirmiśka. Nasza ukochana kicia odeszła od nas z powodu
                            ciężkiej choroby, chociaż ze wszystkich sił staraliśmy się ją uratować. Chyba
                            nie wypada nam dawać jej imienia naszej nowej pupilce. Tylko zdjęcia nam
                            zostały. Była zwykłym dachowcem, ale najpiękniejszym i najmądrzejszym na
                            świecie. Buuuuuu;-(
                            Kotkę rasy leśnej norweskiej polecił nam weterynarz, one są bardzo delikatne,
                            nie używają pazurków do drapania ludzi, są łagodne dla dzieci chociaż
                            rozbrykane i przy tym naprawdę śliczne. Nasza nie jest z rodowodem, ale nie o
                            to nam chodziło, za to zapłaciliśmy za nią 1/10 tego ile by była warta z
                            papierkiem.
                            Może też być, że to po prostu krzyżówka pólpersa z dachowcem, jak sugeruje
                            znajoma, która trochę lepiej zna się na kotach, ale to w zasadzie nie ma dla
                            nas znaczenia. I tak ją już kochamy.
                            I Julka też.
                            • monikak14 Re: WWS 15.02.05, 16:10
                              Mama.Madzi
                              To teraz ta zła passa musi się skończyć i zaraz wydarzy się coś miłego.
                              Może roztargniona sąsiadka wyszła na spacer z Twoim wózkiem? Kiedyś kolega
                              mojego mężą włożył jego kurtkę i zorientował się dopiero w domu, że przecież
                              jego wisi na wieszaku w przedpokoju... Może to tylko jakiś szczeniacki wygłup i
                              wózek jest gdzieś w pobliżu.
                              A rodzice na pewno zrozumieją.
                              Trzymaj się jakoś, szkoda, że nie mieszkam w Poznaniu.

                              Biealka
                              Jak długo planujesz karmić Julcię?
                              Julka je dużo częściej, ale mniejsze porcje. Kiedy miałam problem z poranioną
                              brodawką i musiałam ściągać Marek opróżniał zdrową pierś, a następnie wypijał
                              130 ml, które ściągnęłam z poranionej czyli ok. 250-300 ml jak szacuję. Marek co
                              godzinę lub dwie nie jadł nigdy, zacząl od 3 godzin. Może to dlatego, że nie
                              usypia przy piersi.
                              Wczoraj mnie ta gorączka trochę wystraszyła.
                              • monikak14 WWS czyli Wielkie Ważenie Sierpniaczków 2004 15.02.05, 16:13
                                Może ktoś jeszcze zważył sierpniaczka,a brakuje go na liście?
                                ------
                                Julka (córka Megryan25) ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                waga 3580 wzrost 58 cm
                                6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

                                Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
                                waga 3900g
                                luty 2005 waga 8200g

                                Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
                                waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                                luty waga: 7400g

                                Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
                                waga 3000g, wzrost 55 cm
                                luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                Julka (córka Biealki) ur.08.08.04,
                                waga 3900,wzrost 57,
                                02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

                                Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
                                waga 4410g, wzrost 61 cm
                                luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

                                Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
                                waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
                                luty 2005 waga: 7800 g, wzrost: ok.72 cm

                                Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
                                waga 3800g, wzrost 60cm
                                teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

                                Irenka (córka Pieprz6) ur. 13.08.2004
                                waga: 3550g, wzrost: 57 cm
                                19.01.2005 waga: 7950g

                                Magdalena (córka Mamykury) ur.14.08.2004,
                                waga 3800g, wzrost 56 cm,
                                luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

                                Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
                                waga:3290g, wzrost: 56 cm
                                luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
                                waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
                                luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

                                Szymek (syn Bewka7) ur. 20.08.2004
                                waga: 3350g, wzrost: 55cm
                                styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
                                lutym)

                                Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
                                waga: 3380g wzrost: 59 cm
                                luty 2005 waga: ok 6 kg, wzrost ok. 70 cm

                                Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
                                waga 3220g, wzrost 54cm
                                luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm
                                • eluszka77 Re: WWS czyli Wielkie Ważenie Sierpniaczków 2004 15.02.05, 18:33
                                  Witaj, ja melduje się do raportu.Olcia waży 8060 gr.

                                  mam bardzo ważne pytanie ile razy Wasze dzieci były szczepione na polio?

                                  Dziś Olce zmontowaliśmy krzesełko do karmienia. Po wczorajszej walentynkowej
                                  kolacji z córcią na rękach mamy dość. Od dzisiaj Ola patrzy się z pozycji "nad
                                  stołem" jak my jemy i w końcu będzie finito z niestrawniościami.

                                  BIEAŁKA a może Murka?
                                  • happymama Re: WWS czyli Wielkie Ważenie Sierpniaczków 2004 16.02.05, 00:03
                                    Witam. Mała zasnęła więc mam trochę czasu dla siebie, a tym samym dla Was.
                                    Muszę powiedzieć, że mimo iż jestem w pracy tylko parę godzin, to fizycznie
                                    mnie wykańcza i jak wracam jestem "wypluta". Ale Wasze posty zawsze stawiają
                                    mnie na nogi i nabieram chęci do życia.

                                    Dziś byłam na szczepieniu, którego mała nie dostała, bo ma katar. Cóż, będziemy
                                    leczyć i za tydzień znów próbować. Dzięki temy jednak znam dokładną wagę
                                    Kamilki - 6150, co jest nie byle postępem, bo mała przez 6 tygodni przybrała
                                    prawia kilogram. Jest to niewątpliwie zasługa mojej mamy, która zachowuje się
                                    jak TEŚCIOWA (z tego co piszecie). Ciągle jęczy, że moje mleko jest nie dość
                                    tłuste, że mała jest głodna itp. itd. Dokarmia więc moją córkę kiedy jestem w
                                    pracy wyrobami Gerbera. Mała to uwielbia, aż się trzęsie na widok słoiczka, a
                                    kiedy widzi, że my jemy to głośno się domaga.
                                    Mimo tego chętnie pije z piersi. Karmię praktycznie co 3 godziny max. W nocy co
                                    4. Mała jest niezłym żarłokiem (po tacie). Na szczęście przemianę materii i
                                    figurę (tak mi się wydaje) też ma po nim.

                                    Biealka - ja też mam kota. Nazywa się zula i jest typowym dachowcem znalezionym
                                    przy śmietniku. Kamilka od kilku dni reaguje na niego żywym piskiem. Jest on
                                    jedynym stworzeniem, które powoduje, że nasza córka chętnie sama przekręca się
                                    na brzuszek i chce do niego dopełzać. Śmieszni to wygląda, bo kot ucieka, a ona
                                    swoje - na nowo. Wrzuć na forum zdjęcie kota - to się pozachwycamy smile

                                    Super-Kasiątko. Mój nr gg to:2219968. Poza tym Kamilka też uwielbia piloty i
                                    telefony, ale kiedy zarówno ona jak i nasz kot uznały pilota jako wc - to
                                    niestety od tego czasu - mimo parzenia i szorowania - do buzi nie dajemy big_grin

                                    Dobra26 - Witamy wśród nas. Niezły ten Twój Szkrab. Wyluzowany na maxa smile

                                    Zelmerka - gratulacje z okazji pełzaniasmile

                                    Acha, jeszcze jedno.U mnie w rodzinie nikt nie pali za wyjątkiem teścia - 1
                                    paczka dziennie sad Straszne. Jak tylko w chodzę do mieszkania teściów, to od
                                    razu mi łzawią oczy. Na razie na szczęście nie zauważyłam wpływu dymu na
                                    zdrowie Kamilki, ale nie lubię długo tam przebywać, bo po powrocie wszystko
                                    wymaga natychmiastowego prania, a my - kąpieli.


                                    Kamilka-nowe zdjęcia
                                    • monikak14 16 luty 2005 16.02.05, 08:07
                                      Marek w nocy trochę kaszlał więc siedzimy w domu. Ja mam na odmianę temperaturę
                                      35.5 st C. Chyba zupełnie nie wiem co mi jest, może to rzeczywiście problemy
                                      aklimatyzacyjne przy powrocie do pracy... A ja od razu szukałam problemów
                                      laktacyjnych.

                                      Jutro pójdę do przychodni, żeby lekarka osłuchała małego (dzisiaj akurat jej nie
                                      ma, a skoro to tylko kaszelek to nie będę eksperymentować z innym pediatrą). Nie
                                      zaszkodzi. Kolejne zwolnienie w moim przypadku wykluczone!!!

                                      Zelmerka. Marek sam nie siedzi, jak się czegoś złapie i podciągnie, a potem
                                      trzyma to owszem, ale tak to takie próby ciągle. Również nie pełza. Natomiast
                                      bardzo ładnie przewraca z pleców na brzuch i odwrotnie oraz kręci wokół ... ja
                                      spokojnie czekam aż sam załapie.

                                      Mamakura. Właśnie tu jest dobre miejsce na marudzenie na teściową. Mężowi i tak
                                      zawsze trochę smutno, że jego mama tak jakoś ciągle coś palnie... bo przecież
                                      chciałby, żeby była super!

                                      Eluszka77. Krzesełko do karmienia to super wynalazek choć stary!!! Marek był
                                      szczepiony na polio 3x, bo zdecydowaliśmy się na szczepionkę skojarzoną 5 w 1
                                      Infanrix IPV+Hib.

                                      Megryan25. Cieszę się, że z nami jesteś i zarażasz wszystkich optymizmem.

                                      HappyMama. Fajnie propagujesz naszą akcje WWS na innych wątkach. Ciekawe kiedy
                                      pierwsza mama przyłaczy się, bo przeczytała o WWS? Skoro mała nadal uwielbia
                                      pierś to chyba nie martwi Cię, że zajada też deserki i zupki? A jak napisała
                                      chyba Biealka to Mamy i Teściowe wyrosły w przekonami o dobrodziejstwach
                                      sztucznego mleka i tym, że dzieci powinny być pulchniutki... A Kamilka wygląda
                                      super, włoski piekne, minka uśmiechnięta, "paluszki smaczne"... Rewelacja!

                                      Biealka. Jak możesz to podciągnij post WWS na forum edziecko. Mnie z tych
                                      propozycji podoba się Milka, też można ładnie zdrabniać i jest czekoladowe,
                                      ciepłe i kocie. Też chętnie obejrzę kotka na zdjęciu.

                                      Miłego dnia!

                                      • monikak14 Pranie 16.02.05, 08:22
                                        Chciałam zapytać: Czy pierzecie ciuszki maluchów osobno i specjalnie? Ja piorę
                                        osobno (czasem tylko wrzucę jakis podkoszulek Doroty) w Lovelli (plynie), bez
                                        plynu do plukania. Ale w zwiazku z tym kosz na brudna bielizne peka, bo pranie
                                        dzieli się na białe, czarne, kolorowe i dla Marka... a łazienka malutka.
                                        • happymama Re: Pranie 16.02.05, 10:27
                                          Ja tam piorę wszystko w Jelp'ie. oddzielam tylko kolorowe od jasnych i używam
                                          płynu zmiękczającego Cocolino sensitive.
                                          • super-kasiatko Re: Pranie 16.02.05, 12:10
                                            ja piorę wszystko oddzielnie, rzeczy Sebusia w loveli i oddzielam pieluchy od
                                            reszty
                                            • biealka Re: Pranie 16.02.05, 12:33
                                              Ja też piorę rzeczy Julci oddzielnie, jak dorzucałam do reszty i prałam w
                                              naszym proszku, to mała miała uczulenie, a jak prałam wszystko w jelpie to
                                              plamy moich starszych dzieci się nie spierały. Teraz oddzielam i jest o.k.
                                              Dostajemy ciuszki po dzieciach znajomych i jest ich na tyle dużo, że mogę prać
                                              raz na tydzień, albo i rzadziej.
                                              • super-kasiatko Re: Pranie 16.02.05, 15:56
                                                Ja jestem jeszcze lepsza. Jak kupuję małemu ubranka, to tak, żebym nie musiała
                                                ich codziennie prać. A proszek dla dzieci jest do du.. Nie dopiera mi śladów po
                                                zupce (na pieluchach to nawet 90 stopni nic nie dało)
                                              • megryan25 Re: Pranie 16.02.05, 22:32
                                                My pierzemy delikatne rzeczy w Loveli tj. jakieś tam body itp. a reszta leci w
                                                Jelpie. Pieluszki i rzeczy zabrudzone od słoiczkowego żarełka piorę w Jelpie
                                                ale do pralki do prania wstępnego dodaję Vizira do białego prania. Marchewka ze
                                                słoiczków jest chyba surowa bo za nic nie schodzi, no i jabłuszko ciemnieje na
                                                rzeczach i wszystko jest jak z gardła psa ;-(( a ja nie cierpię takich
                                                przybrudzonych rzeczy - więc do jedzenia przebieram Julkę w to co już zdążyła
                                                ufaflunić i potem jak już z godzinkę minie to z powrotem w czyste rzeczy, a te
                                                zaplamione non stop pranie i noszenie. A czasami nawet moczę w Vanishu i potem
                                                podwójne płukanie przy praniu. Prania ręcznego w naszej "wielkiej" łazience
                                                sobie nie wyobrażam no i też nie lubię ;-( ale pralka chodzi często. Czasami
                                                swoje delikatne rzeczy dorzucę do tych Julci - bo nie są wybrudzone, tylko
                                                chodzi o ich odświeżenie.
                                                pozdr.
                                                Asia
                                                • megryan25 Re: Pranie 16.02.05, 22:53
                                                  a ha a płuczemy w Lenorze sensitive już od piewszych dni życia małej i nie ma
                                                  żadnej reakcji
                                        • betisch Re: Pranie 17.02.05, 22:48
                                          ja wrzucam wszystko jak leci. Chybabym oszalała segregując rzeczy na diecka i
                                          resztę. Ale to chyba zależy od tego czy maluszek nie ma skłonności do alergii
                                          bo jeśli tak to na pewno trzeba prać w proszkach bez fosforanów.

                                          Pozdrawiam Beata
                                          mama Marcinka z 20 sierpnia
                                      • monikak14 WWS - uaktualnione dane 16.02.05, 08:23
                                        Julka (córka Megryan25) ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                        waga 3580 wzrost 58 cm
                                        6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

                                        Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
                                        waga 3900g
                                        luty 2005 waga 8200g

                                        Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
                                        waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                                        luty waga: 7400g

                                        Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
                                        waga 3000g, wzrost 55 cm
                                        luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                        Julka (córka Biealki) ur.08.08.04,
                                        waga 3900,wzrost 57,
                                        02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

                                        Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
                                        waga 4410g, wzrost 61 cm
                                        luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

                                        Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
                                        waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
                                        16.02.2005 waga: 8060 g, wzrost: ok.72 cm

                                        Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
                                        waga 3800g, wzrost 60cm
                                        teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

                                        Irenka (córka Pieprz6) ur. 13.08.2004
                                        waga: 3550g, wzrost: 57 cm
                                        19.01.2005 waga: 7950g

                                        Magdalena (córka Mamykury) ur.14.08.2004,
                                        waga 3800g, wzrost 56 cm,
                                        luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

                                        Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
                                        waga:3290g, wzrost: 56 cm
                                        luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                        Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
                                        waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
                                        luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

                                        Szymek (syn Bewka7) ur. 20.08.2004
                                        waga: 3350g, wzrost: 55cm
                                        styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
                                        lutym)

                                        Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
                                        waga: 3380g wzrost: 59 cm
                                        15.02.2005 waga: ok 6150g, wzrost ok. 70 cm

                                        Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
                                        waga 3220g, wzrost 54cm
                                        luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm
                                        • cenia5 Jagódka 16.02.05, 08:57
                                          MOja Jagódka urodziła się 1 sierpnia: wazyla 3050g i mierzyla 53 cm
                                          • biealka Re: Jagódka 16.02.05, 09:12
                                            Cenio i Pulcherio, zostańcie z nami na dłużej.
                                    • biealka Re: WWS czyli Wielkie Ważenie Sierpniaczków 2004 16.02.05, 08:47
                                      Ciekawe czy będę pierwsza dzisiaj rano, nie licząc Happymamy i jej postu tuż po
                                      północy. Szczęściara! Ja o tej porze to już dawno śpię albo kolejny raz karmię
                                      Julkę. Zdjęcia kotki może uda mi się jutro wrzucić na forum, muszę zeskanować,
                                      nie dorobiłam się jeszcze cyfrówki. Wśród naszego grona coraz mniej znajomych
                                      palaczy, ale jeszcze się zdarzają i tak samo jak Ty, po powrocie od nich musimy
                                      odwalić gruntowne mycie i pranie, bo wszystko capi. Straszne, że ludzie tego
                                      nie czują, póki palą. Prędzej by rzucili.
                                      Megryan, chyba nie ma teraz małżeństwa nie obciążonego kredytowymi kłopotami,
                                      my też lwią część naszych pensji oddajemy bankom, ale bez tego nic byśmy nie
                                      mieli. Mój mąż prowadzi własną małą firmę i różnie bywa z tymi jego dochodami,
                                      raz lepiej raz gorzej a raz tragicznie. Było i tak, że w ogóle nie dostał kasy
                                      za robotę, a podatki od wystwionych faktur trzeba płacić, bo skarbówki nie
                                      interesuje czy ci zapłacili czy nie. No i pensje ludziom. A potem prawnikowi,
                                      żeby odzyskać pieniadze, potem wpis do sądu i tak bez końca, a czas mija i ani
                                      grosza z tego nie odzyskaliśmy jeszcze. Nasi dłużnicy ogłosili upadłość, syndyk
                                      siedzi tam juz prawie rok i dalej żadnego postępu. A my musielismy wziąć kredyt
                                      żeby spłacić swoje zobowiązania i nie zwariować. Teraz będziemy go spłacać 20
                                      lat. Tylko moja pensja jest stała i (odpukać) pewna. Ale nie dajmy się
                                      kłopotom, dziewczyny. Kobieta wszystko przetrzyma, jest dziełem, które udało
                                      się Bogu podobno najlepiej.
                                      Zelmerko, fajne te twoje motta życiowe, będę o nich pamiętać. Moja Julcia
                                      siedzi, ale nie siada sama. Popatrz na posty mam sierpniaczków, każde z naszych
                                      dzieci jakieś rzeczy robi wcześniej a inne później. Jedne dzieci wcześniej
                                      dojrzewają emocjonalnie, a inne ruchowo. Nie przejmuj się tym, za pół roku
                                      wszystkie się zrównają. Moja Julka dopiero zaczyna wyciągać do mnie rączki a
                                      jak ją trzymam na rękach to mnie nie obejmuje, tylko swoje rączki trzyma
                                      rozłożone na boki. Mam wrażenie, że trochę się opóźnia w takich właśnie
                                      odruchach - nie wiem jak to się fachowo nazywa.
                                      Mamokuro, jesteś genialna z tą teściową. Naprawdę mnie rozbawiłaś z rana. One
                                      chyba wszytskie są takie same, i nasze mamy też. Ja swojej już nie mam, Julci
                                      nie widziała, nawet się jej nie spodziewała, ale przy Kubie i Oli nasłuchałam
                                      się od niej więcej niż teraz od teściowej.
                                      A z kotem to może idź na terapię jakąśwink
                                      Eluszko, daliśmy Julce płatną szczepionkę, wszystko było w zastrzyku, nic
                                      doustnie i naprawdę nie wiem jak to było łączone i ile razy. Wszystkich
                                      szczepień było 3 powtórzenie około roku, ale czy we wszystkich dawkach było
                                      polio to muszę sprawdzić, napiszę z domu.
                                      Wszystkie wasze propozycje imion zgłaszam na forum rodzinnym, coś w końcu musi
                                      zaskoczyc. Dzięki w każdym razie za zaangażowanie.
                                      Monikak, chciałabym karmić Julkę do 9 miesięcy. Ona niestety zasypiała mi przy
                                      piersi jako noworodek i stąd to częste jedzenie. Na pewno nie zjada mi na raz
                                      więcej jak 120 ml. Teraz też przeważnie usypiam ją na noc przy piersi. Dlatego
                                      nie chcę tego zbyt długo przeciągać, jak zacznie jeść inne pokarmy w
                                      wystarczających ilościach i dojrzeje do odstawienia, to zrobię to. Jak na
                                      doświadczoną mamę popełniłam zaskakująco dużo błędów przy Julce, ale trudno.
                                      Jakoś tak wyszło. Julka zmienia się z dnia na dzień, jest coraz bardziej
                                      kumata, jak mówią moje starsze dzieci.
                                      Happymamo, też jestem zmęczona po pracy, ale psychicznie to odpoczywam od małej
                                      i mam dla niej dużo cierpliwości po południu. A pracę mam naprawdę miłą i fajne
                                      towarzystwo, więc jest o.k.
                                      Ale się rozpisałam! Na razie.
                                      • pulcheria2 Re: Jaś 16.02.05, 09:07
                                        Mój Jaś, urodzony 26.08.04, przy urodzeniu 2945 i 51 cm, teraz ma mniej więcej 6800 i 68 cm. Jesteśmy z Zabrza, pozdrawiamy wszystkie mamy i maluchy smile
                                        • biealka Re: Jaś 16.02.05, 09:15
                                          Jaś jest uroczy, witamy w gronie sierpniaczków.
                                          • monikak14 Re: Jagódka i Jaś 16.02.05, 09:43
                                            Witamy Jagódke i Jasia oraz ich mamy!!!

                                            Jest nam bardzo miło.

                                            Tymczasem uzupełniam listy i ... trzeci sierpniowy Jaś. Czyli najpopularniejsze
                                            imiona w naszym wątku to Ola (4) i Jaś (3).

                                            Ja też mieszkam w Zabrzu, cieszę się, że tym razem ktoś ze Śląska.

                                            Obecnie Biealka szuka imienia dla swojej kotki. A wszyscy staramy się dodać
                                            swoje trzy grosze... wink
                                          • monikak14 LISTA MAM SIERPNIACZKÓW 16.02.05, 09:44
                                            _______ LISTA _________

                                            Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
                                            syn Kuba, ur. 22.07.2004
                                            waga: 3600, wzrost: 56 cm
                                            (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

                                            Stynka2 z Warszawy
                                            córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
                                            waga: 3300g, wzrost: 56cm
                                            (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

                                            Mycha40 - Sylwia z W-wy
                                            córka Milenka, ur. 26.07.2004
                                            waga: 2930g, wzrost: 53cm
                                            (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
                                            (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

                                            Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
                                            córeczka Natalia, ur.28.07.2004
                                            waga: 2900g, wzrost: 53cm
                                            (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

                                            Bejoy - Magda, 25 lat
                                            córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
                                            waga: 3350, wzrost: 54 cm

                                            Cenia5
                                            córka Jagódka, ur. 1.08.2004
                                            waga: 3050g, wzrost: 53 cm

                                            Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
                                            córka Amelka ur. 02.08.2004
                                            waga: 3400g, wzrost: 55cm

                                            Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
                                            synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
                                            waga: 3670g, wzrost: 56 cm

                                            Marie7 - Bożena z Wrocławia
                                            córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
                                            waga: 2860g, wzrost: 52cm

                                            Anmala - Ania z Piaseczna
                                            Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
                                            ur. 04.08.2004, godz. 12:10
                                            waga: 3080g, wzrost: 53 cm
                                            (córka Ola 21, ur.04.2001)

                                            Juropka - Agnieszka z Łodzi
                                            córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
                                            waga 2600g, wzrost 52cm

                                            Anioleks4- Gosia z Lodzi
                                            Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
                                            Waga:3800 g, wzrost:58 cm

                                            Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
                                            synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
                                            waga: 3280g, wzrost: 57cm

                                            Megryan25 - Asia, Gdynia
                                            córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                            waga 3580g, wzrost 58 cm

                                            Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
                                            żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
                                            waga:1170 g, wzrost 43 cm,
                                            i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
                                            waga 3240 g, wzrost: 56 cm

                                            Zelmerka - Ania z Suwałk
                                            mama Mateuszka ur.06.08.2004
                                            3900g 57cm godz.16:50

                                            Surinam – Dominika z Chorzowa
                                            córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
                                            waga 3050g, wzrost 53 cm

                                            Burbuja – Julia z Krakowa
                                            córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
                                            waga 3000g, wzrost 55 cm

                                            Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
                                            córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
                                            waga 3900, wzrost 57 cm
                                            syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat

                                            Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
                                            Syn Mateusz ur.08.08.04
                                            ważył 3650 i miał 52 cm

                                            Magdalenki1
                                            Córka Maja ur. 08.08.2004
                                            waga 4410g, wzrost 61 cm

                                            Krysias70 - Krysia z Elbląga
                                            córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
                                            waga: 4540g, wzrost: 53cm
                                            (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

                                            Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
                                            córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
                                            waga: 3470g, wzrost: 57cm

                                            Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
                                            córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
                                            waga: 2950, wzrost 56 cm

                                            Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
                                            synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
                                            waga 3200g,wzrost:56cm
                                            (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

                                            Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
                                            synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
                                            waga: 3800g, wzrost: 60cm

                                            Pieprz6 - Karolina z Warszawy, lat 25
                                            córeczka Irenka ur. 13.08.2004
                                            waga: 3550g, wzrost: 57 cm

                                            Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
                                            córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
                                            waga: 2890g, wzrost: 55cm

                                            Joannam7-Joanna z Łodzi
                                            córka Oliwia, ur. 14.08.2004
                                            waga: 3000g, wzrost: 50cm
                                            (córka Julia, ur 11.07.2000)

                                            Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
                                            Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
                                            waga:3800g, wzrost:56 cm

                                            Anulaf - Ania z Wa-wy
                                            syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
                                            waga" 4300g, wzrost: 60 cm
                                            (córka Hania - 3 latka)
                                            (syn Kuba - 6 lat)

                                            Atena29, Aneta
                                            córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
                                            waga:3290g, wzrost: 56 cm

                                            Ha_nka-Ula z Opola l.30
                                            córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
                                            waga: 3660, wzrost: 56 cm

                                            Jokka, Justyna
                                            Córeczka Julka
                                            waga: 3770 wzrost: 58 cm

                                            Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
                                            córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
                                            waga: 3400g, wzrost: 55cm
                                            (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

                                            Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
                                            (córka Maja, ur. 27.04.2002)
                                            Hania - Aniołek - 19.08.2004

                                            Aniutek75 z Bydgoszczy
                                            synek Kubuś
                                            ur.19.08, waga 3570 i 55cm
                                            córka Ola 96r.

                                            Bewka7 - Ewa z Łodzi
                                            synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
                                            waga:3350g, wzrost: 55cm

                                            Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
                                            Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
                                            waga: 3570g wzrost: 54cm

                                            Monikak14 - Monika z Zabrza
                                            Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
                                            waga: 3870g wzrost: 59 cm
                                            Córka Dorota, ur. 26.01.1998

                                            Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24
                                            córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
                                            waga: 2850g, wzrost: 52cm

                                            Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
                                            córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
                                            waga: 3430g, wzrost: 54 cm

                                            Antola- Irena z Poznania
                                            córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
                                            waga: 3390g, wzrost: 55 cm

                                            Pulcheria2 - Ania z Zabrza
                                            syn Jaś, ur. 26.08.2004
                                            waga: 2945g, wzrost: 51 cm

                                            Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
                                            córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
                                            waga: 3380g wzrost: 59 cm

                                            Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
                                            obecnie pomieszkująca w Poznaniu
                                            synusio Jasiek zwany często Krecikiem
                                            ur. 28.08.2004, godz. 16:44
                                            waga: 3680g, wzrost: 57cm.

                                            Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
                                            córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
                                            waga:3220g, wzrost:54cm

                                            Ramota - Asia z Opola
                                            córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
                                            waga: 3040g, wzrost: 52cm

                                            Mija4 - Mija z B-stoku,
                                            córeczka Maja, ur. 30.08.2004
                                            waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
                                            (syn Mat - 13 lat)
                                            • super-kasiatko Re: LISTA MAM SIERPNIACZKÓW 16.02.05, 17:10
                                              _______ LISTA _________

                                              Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
                                              syn Kuba, ur. 22.07.2004
                                              waga: 3600, wzrost: 56 cm
                                              (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

                                              Stynka2 z Warszawy
                                              córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
                                              waga: 3300g, wzrost: 56cm
                                              (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

                                              Mycha40 - Sylwia z W-wy
                                              córka Milenka, ur. 26.07.2004
                                              waga: 2930g, wzrost: 53cm
                                              (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
                                              (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

                                              Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
                                              córeczka Natalia, ur.28.07.2004
                                              waga: 2900g, wzrost: 53cm
                                              (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

                                              Bejoy - Magda, 25 lat
                                              córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
                                              waga: 3350, wzrost: 54 cm

                                              Cenia5
                                              córka Jagódka, ur. 1.08.2004
                                              waga: 3050g, wzrost: 53 cm

                                              Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
                                              córka Amelka ur. 02.08.2004
                                              waga: 3400g, wzrost: 55cm

                                              Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
                                              synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
                                              waga: 3670g, wzrost: 56 cm

                                              Marie7 - Bożena z Wrocławia
                                              córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
                                              waga: 2860g, wzrost: 52cm

                                              Anmala - Ania z Piaseczna
                                              Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
                                              ur. 04.08.2004, godz. 12:10
                                              waga: 3080g, wzrost: 53 cm
                                              (córka Ola 21, ur.04.2001)

                                              Juropka - Agnieszka z Łodzi
                                              córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
                                              waga 2600g, wzrost 52cm

                                              Anioleks4- Gosia z Lodzi
                                              Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
                                              Waga:3800 g, wzrost:58 cm

                                              Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
                                              synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
                                              waga: 3280g, wzrost: 57cm

                                              Megryan25 - Asia, Gdynia
                                              córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                              waga 3580g, wzrost 58 cm

                                              Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
                                              żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
                                              waga:1170 g, wzrost 43 cm,
                                              i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
                                              waga 3240 g, wzrost: 56 cm

                                              Zelmerka - Ania z Suwałk
                                              mama Mateuszka ur.06.08.2004
                                              3900g 57cm godz.16:50

                                              Surinam – Dominika z Chorzowa
                                              córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
                                              waga 3050g, wzrost 53 cm

                                              Burbuja – Julia z Krakowa
                                              córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
                                              waga 3000g, wzrost 55 cm

                                              Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
                                              córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
                                              waga 3900, wzrost 57 cm
                                              syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat

                                              Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
                                              Syn Mateusz ur.08.08.04
                                              ważył 3650 i miał 52 cm

                                              Magdalenki1
                                              Córka Maja ur. 08.08.2004
                                              waga 4410g, wzrost 61 cm

                                              Krysias70 - Krysia z Elbląga
                                              córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
                                              waga: 4540g, wzrost: 53cm
                                              (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

                                              Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
                                              córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
                                              waga: 3470g, wzrost: 57cm

                                              Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
                                              córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
                                              waga: 2950, wzrost 56 cm

                                              Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
                                              synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
                                              waga 3200g,wzrost:56cm
                                              (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

                                              Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
                                              synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
                                              waga: 3800g, wzrost: 60cm

                                              Pieprz6 - Karolina z Warszawy, lat 25
                                              córeczka Irenka ur. 13.08.2004
                                              waga: 3550g, wzrost: 57 cm

                                              Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
                                              córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
                                              waga: 2890g, wzrost: 55cm

                                              Joannam7-Joanna z Łodzi
                                              córka Oliwia, ur. 14.08.2004
                                              waga: 3000g, wzrost: 50cm
                                              (córka Julia, ur 11.07.2000)

                                              Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
                                              Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
                                              waga:3800g, wzrost:56 cm

                                              Anulaf - Ania z Wa-wy
                                              syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
                                              waga" 4300g, wzrost: 60 cm
                                              (córka Hania - 3 latka)
                                              (syn Kuba - 6 lat)

                                              Atena29, Aneta
                                              córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
                                              waga:3290g, wzrost: 56 cm

                                              Ha_nka-Ula z Opola l.30
                                              córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
                                              waga: 3660, wzrost: 56 cm

                                              Jokka, Justyna
                                              Córeczka Julka
                                              waga: 3770 wzrost: 58 cm

                                              Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
                                              córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
                                              waga: 3400g, wzrost: 55cm
                                              (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

                                              Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
                                              (córka Maja, ur. 27.04.2002)
                                              Hania - Aniołek - 19.08.2004

                                              Aniutek75 z Bydgoszczy
                                              synek Kubuś
                                              ur.19.08, waga 3570 i 55cm
                                              córka Ola 96r.

                                              Bewka7 - Ewa z Łodzi
                                              synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
                                              waga:3350g, wzrost: 55cm

                                              Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
                                              Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
                                              waga: 3570g wzrost: 54cm

                                              Monikak14 - Monika z Zabrza
                                              Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
                                              waga: 3870g wzrost: 59 cm
                                              Córka Dorota, ur. 26.01.1998

                                              Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24
                                              córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
                                              waga: 2850g, wzrost: 52cm

                                              Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
                                              córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
                                              waga: 3430g, wzrost: 54 cm

                                              Antola- Irena z Poznania
                                              córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
                                              waga: 3390g, wzrost: 55 cm

                                              Pulcheria2 - Ania z Zabrza
                                              syn Jaś, ur. 26.08.2004
                                              waga: 2945g, wzrost: 51 cm

                                              Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
                                              córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
                                              waga: 3380g wzrost: 59 cm

                                              Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
                                              obecnie pomieszkująca w Poznaniu
                                              synusio Jasiek zwany często Krecikiem
                                              ur. 28.08.2004, godz. 16:44
                                              waga: 3680g, wzrost: 57cm.

                                              Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
                                              córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
                                              waga:3220g, wzrost:54cm

                                              Ramota - Asia z Opola
                                              córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
                                              waga: 3040g, wzrost: 52cm

                                              Mija4 - Mija z B-stoku,
                                              córeczka Maja, ur. 30.08.2004
                                              waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
                                              (syn Mat - 13 lat)

                                              Tess74
                                              synek Kubuś, ur.22.08.2004
                                              waga:...., wzrost 53cm
                                              • super-kasiatko Re: LISTA MAM SIERPNIACZKÓW 16.02.05, 17:16

                                                -_______ LISTA _________

                                                Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
                                                syn Kuba, ur. 22.07.2004
                                                waga: 3600, wzrost: 56 cm
                                                (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

                                                Stynka2 z Warszawy
                                                córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
                                                waga: 3300g, wzrost: 56cm
                                                (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

                                                Mycha40 - Sylwia z W-wy
                                                córka Milenka, ur. 26.07.2004
                                                waga: 2930g, wzrost: 53cm
                                                (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
                                                (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

                                                Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
                                                córeczka Natalia, ur.28.07.2004
                                                waga: 2900g, wzrost: 53cm
                                                (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

                                                Bejoy - Magda, 25 lat
                                                córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
                                                waga: 3350, wzrost: 54 cm

                                                Cenia5
                                                córka Jagódka, ur. 1.08.2004
                                                waga: 3050g, wzrost: 53 cm

                                                Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
                                                córka Amelka ur. 02.08.2004
                                                waga: 3400g, wzrost: 55cm

                                                Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
                                                synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
                                                waga: 3670g, wzrost: 56 cm

                                                Marie7 - Bożena z Wrocławia
                                                córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
                                                waga: 2860g, wzrost: 52cm

                                                Anmala - Ania z Piaseczna
                                                Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
                                                ur. 04.08.2004, godz. 12:10
                                                waga: 3080g, wzrost: 53 cm
                                                (córka Ola 21, ur.04.2001)

                                                Juropka - Agnieszka z Łodzi
                                                córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
                                                waga 2600g, wzrost 52cm

                                                Anioleks4- Gosia z Lodzi
                                                Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
                                                Waga:3800 g, wzrost:58 cm

                                                Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
                                                synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
                                                waga: 3280g, wzrost: 57cm

                                                Megryan25 - Asia, Gdynia
                                                córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                                waga 3580g, wzrost 58 cm

                                                Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
                                                żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
                                                waga:1170 g, wzrost 43 cm,
                                                i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
                                                waga 3240 g, wzrost: 56 cm

                                                Zelmerka - Ania z Suwałk
                                                mama Mateuszka ur.06.08.2004
                                                3900g 57cm godz.16:50

                                                Surinam – Dominika z Chorzowa
                                                córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
                                                waga 3050g, wzrost 53 cm

                                                Burbuja – Julia z Krakowa
                                                córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
                                                waga 3000g, wzrost 55 cm

                                                Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
                                                córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
                                                waga 3900, wzrost 57 cm
                                                syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat

                                                Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
                                                Syn Mateusz ur.08.08.04
                                                ważył 3650 i miał 52 cm

                                                Magdalenki1
                                                Córka Maja ur. 08.08.2004
                                                waga 4410g, wzrost 61 cm

                                                Krysias70 - Krysia z Elbląga
                                                córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
                                                waga: 4540g, wzrost: 53cm
                                                (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

                                                Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
                                                córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
                                                waga: 3470g, wzrost: 57cm

                                                Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
                                                córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
                                                waga: 2950, wzrost 56 cm

                                                Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
                                                synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
                                                waga 3200g,wzrost:56cm
                                                (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

                                                Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
                                                synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
                                                waga: 3800g, wzrost: 60cm

                                                Pieprz6 - Karolina z Warszawy, lat 25
                                                córeczka Irenka ur. 13.08.2004
                                                waga: 3550g, wzrost: 57 cm

                                                Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
                                                córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
                                                waga: 2890g, wzrost: 55cm

                                                Joannam7-Joanna z Łodzi
                                                córka Oliwia, ur. 14.08.2004
                                                waga: 3000g, wzrost: 50cm
                                                (córka Julia, ur 11.07.2000)

                                                Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
                                                Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
                                                waga:3800g, wzrost:56 cm

                                                Anulaf - Ania z Wa-wy
                                                syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
                                                waga" 4300g, wzrost: 60 cm
                                                (córka Hania - 3 latka)
                                                (syn Kuba - 6 lat)

                                                Atena29, Aneta
                                                córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
                                                waga:3290g, wzrost: 56 cm

                                                Ha_nka-Ula z Opola l.30
                                                córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
                                                waga: 3660, wzrost: 56 cm

                                                Jokka, Justyna
                                                Córeczka Julka
                                                waga: 3770 wzrost: 58 cm

                                                Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
                                                córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
                                                waga: 3400g, wzrost: 55cm
                                                (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

                                                Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
                                                (córka Maja, ur. 27.04.2002)
                                                Hania - Aniołek - 19.08.2004

                                                Aniutek75 z Bydgoszczy
                                                synek Kubuś
                                                ur.19.08, waga 3570 i 55cm
                                                córka Ola 96r.

                                                Bewka7 - Ewa z Łodzi
                                                synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
                                                waga:3350g, wzrost: 55cm

                                                Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
                                                Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
                                                waga: 3570g wzrost: 54cm

                                                Monikak14 - Monika z Zabrza
                                                Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
                                                waga: 3870g wzrost: 59 cm
                                                Córka Dorota, ur. 26.01.1998

                                                Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24
                                                córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
                                                waga: 2850g, wzrost: 52cm

                                                Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
                                                córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
                                                waga: 3430g, wzrost: 54 cm

                                                Antola- Irena z Poznania
                                                córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
                                                waga: 3390g, wzrost: 55 cm

                                                Pulcheria2 - Ania z Zabrza
                                                syn Jaś, ur. 26.08.2004
                                                waga: 2945g, wzrost: 51 cm

                                                Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
                                                córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
                                                waga: 3380g wzrost: 59 cm

                                                Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
                                                obecnie pomieszkująca w Poznaniu
                                                synusio Jasiek zwany często Krecikiem
                                                ur. 28.08.2004, godz. 16:44
                                                waga: 3680g, wzrost: 57cm.

                                                Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
                                                córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
                                                waga:3220g, wzrost:54cm

                                                Ramota - Asia z Opola
                                                córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
                                                waga: 3040g, wzrost: 52cm

                                                Mija4 - Mija z B-stoku,
                                                córeczka Maja, ur. 30.08.2004
                                                waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
                                                (syn Mat - 13 lat)

                                                Tess74
                                                synek Kubuś, ur.22.08.2004
                                                waga:...., wzrost 53cm

                                                Ania_f1
                                                synek Piotruś, ur.21.08.2004
                                                waga: 2450g, wzrost48cm

                                                • betisch Re: LISTA MAM SIERPNIACZKÓW 17.02.05, 22:57
                                                  super-kasiatko napisała:

                                                  >
                                                  > -_______ LISTA _________
                                                  >
                                                  > Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
                                                  > syn Kuba, ur. 22.07.2004
                                                  > waga: 3600, wzrost: 56 cm
                                                  > (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)
                                                  >
                                                  > Stynka2 z Warszawy
                                                  > córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
                                                  > waga: 3300g, wzrost: 56cm
                                                  > (córka Justyna, ur. 12.04.2002)
                                                  >
                                                  > Mycha40 - Sylwia z W-wy
                                                  > córka Milenka, ur. 26.07.2004
                                                  > waga: 2930g, wzrost: 53cm
                                                  > (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
                                                  > (syn Juluś, ur. 12.07.2000)
                                                  >
                                                  > Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
                                                  > córeczka Natalia, ur.28.07.2004
                                                  > waga: 2900g, wzrost: 53cm
                                                  > (synek Szymek, ur. 31.01.2001)
                                                  >
                                                  > Bejoy - Magda, 25 lat
                                                  > córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
                                                  > waga: 3350, wzrost: 54 cm
                                                  >
                                                  > Cenia5
                                                  > córka Jagódka, ur. 1.08.2004
                                                  > waga: 3050g, wzrost: 53 cm
                                                  >
                                                  > Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
                                                  > córka Amelka ur. 02.08.2004
                                                  > waga: 3400g, wzrost: 55cm
                                                  >
                                                  > Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
                                                  > synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
                                                  > waga: 3670g, wzrost: 56 cm
                                                  >
                                                  > Marie7 - Bożena z Wrocławia
                                                  > córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
                                                  > waga: 2860g, wzrost: 52cm
                                                  >
                                                  > Anmala - Ania z Piaseczna
                                                  > Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
                                                  > ur. 04.08.2004, godz. 12:10
                                                  > waga: 3080g, wzrost: 53 cm
                                                  > (córka Ola 21, ur.04.2001)
                                                  >
                                                  > Juropka - Agnieszka z Łodzi
                                                  > córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
                                                  > waga 2600g, wzrost 52cm
                                                  >
                                                  > Anioleks4- Gosia z Lodzi
                                                  > Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
                                                  > Waga:3800 g, wzrost:58 cm
                                                  >
                                                  > Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
                                                  > synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
                                                  > waga: 3280g, wzrost: 57cm
                                                  >
                                                  > Megryan25 - Asia, Gdynia
                                                  > córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                                  > waga 3580g, wzrost 58 cm
                                                  >
                                                  > Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
                                                  > żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
                                                  > waga:1170 g, wzrost 43 cm,
                                                  > i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
                                                  > waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                                                  >
                                                  > Zelmerka - Ania z Suwałk
                                                  > mama Mateuszka ur.06.08.2004
                                                  > 3900g 57cm godz.16:50
                                                  >
                                                  > Surinam – Dominika z Chorzowa
                                                  > córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
                                                  > waga 3050g, wzrost 53 cm
                                                  >
                                                  > Burbuja – Julia z Krakowa
                                                  > córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
                                                  > waga 3000g, wzrost 55 cm
                                                  >
                                                  > Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
                                                  > córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
                                                  > waga 3900, wzrost 57 cm
                                                  > syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat
                                                  >
                                                  > Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
                                                  > Syn Mateusz ur.08.08.04
                                                  > ważył 3650 i miał 52 cm
                                                  >
                                                  > Magdalenki1
                                                  > Córka Maja ur. 08.08.2004
                                                  > waga 4410g, wzrost 61 cm
                                                  >
                                                  > Krysias70 - Krysia z Elbląga
                                                  > córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
                                                  > waga: 4540g, wzrost: 53cm
                                                  > (synek Mateusz, ur.09.07.1997)
                                                  >
                                                  > Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
                                                  > córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
                                                  > waga: 3470g, wzrost: 57cm
                                                  >
                                                  > Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
                                                  > córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
                                                  > waga: 2950, wzrost 56 cm
                                                  >
                                                  > Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
                                                  > synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
                                                  > waga 3200g,wzrost:56cm
                                                  > (córcia Emilka ur.13.10.1998r)
                                                  >
                                                  > Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
                                                  > synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
                                                  > waga: 3800g, wzrost: 60cm
                                                  >
                                                  > Pieprz6 - Karolina z Warszawy, lat 25
                                                  > córeczka Irenka ur. 13.08.2004
                                                  > waga: 3550g, wzrost: 57 cm
                                                  >
                                                  > Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
                                                  > córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
                                                  > waga: 2890g, wzrost: 55cm
                                                  >
                                                  > Joannam7-Joanna z Łodzi
                                                  > córka Oliwia, ur. 14.08.2004
                                                  > waga: 3000g, wzrost: 50cm
                                                  > (córka Julia, ur 11.07.2000)
                                                  >
                                                  > Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
                                                  > Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
                                                  > waga:3800g, wzrost:56 cm
                                                  >
                                                  > Anulaf - Ania z Wa-wy
                                                  > syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
                                                  > waga" 4300g, wzrost: 60 cm
                                                  > (córka Hania - 3 latka)
                                                  > (syn Kuba - 6 lat)
                                                  >
                                                  > Atena29, Aneta
                                                  > córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
                                                  > waga:3290g, wzrost: 56 cm
                                                  >
                                                  > Ha_nka-Ula z Opola l.30
                                                  > córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
                                                  > waga: 3660, wzrost: 56 cm
                                                  >
                                                  > Jokka, Justyna
                                                  > Córeczka Julka
                                                  > waga: 3770 wzrost: 58 cm
                                                  >
                                                  > Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
                                                  > córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
                                                  > waga: 3400g, wzrost: 55cm
                                                  > (syn Wiktor, ur 18.11.2001)
                                                  >
                                                  > Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
                                                  > (córka Maja, ur. 27.04.2002)
                                                  > Hania - Aniołek - 19.08.2004
                                                  >
                                                  > Aniutek75 z Bydgoszczy
                                                  > synek Kubuś
                                                  > ur.19.08, waga 3570 i 55cm
                                                  > córka Ola 96r.
                                                  >
                                                  > Bewka7 - Ewa z Łodzi
                                                  > synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
                                                  > waga:3350g, wzrost: 55cm
                                                  >
                                                  > Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
                                                  > Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
                                                  > waga: 3570g wzrost: 54cm
                                                  >
                                                  > Monikak14 - Monika z Zabrza
                                                  > Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
                                                  > waga: 3870g wzrost: 59 cm
                                                  > Córka Dorota, ur. 26.01.1998
                                                  >

                                                  Betisch- Beata z Bydgoszczy
                                                  synek Marcin ur. 20.08.2004 o godz. 11:50
                                                  waga 3650 wzrost 59 cm
                                                  syn Tomek ur. 31.03.1999


                                                  > Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24
                                                  > córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
                                                  > waga: 2850g, wzrost: 52cm
                                                  >
                                                  > Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
                                                  > córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
                                                  > waga: 3430g, wzrost: 54 cm
                                                  >
                                                  > Antola- Irena z Poznania
                                                  > córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
                                                  > waga: 3390g, wzrost: 55 cm
                                                  >
                                                  > Pulcheria2 - Ania z Zabrza
                                                  > syn Jaś, ur. 26.08.2004
                                                  > waga: 2945g, wzrost: 51 cm
                                                  >
                                                  > Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
                                                  > córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
                                                  > waga: 3380g wzrost: 59 cm
                                                  >
                                                  > Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
                                                  > obecnie pomieszkująca w Poznaniu
                                                  > synusio Jasiek zwany często Krecikiem
                                                  > ur. 28.08.2004, godz. 16:44
                                                  > waga: 3680g, wzrost: 57cm.
                                                  >
                                                  > Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
                                                  > córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
                                                  > waga:3220g, wzrost:54cm
                                                  >
                                                  > Ramota - Asia z Opola
                                                  > córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
                                                  > waga: 3040g, wzrost: 52cm
                                                  >
                                                  > Mija4 - Mija z B-stoku,
                                                  > córeczka Maja, ur. 30.08.2004
                                                  > waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
                                                  > (syn Mat - 13 lat)
                                                  >
                                                  > Tess74
                                                  > synek Kubuś, ur.22.08.2004
                                                  > waga:...., wzrost 53cm
                                                  >
                                                  > Ania_f1
                                                  > synek Piotruś, ur.21.08.2004
                                                  > waga: 2450g, wzrost48cm
                                                  >
                                                  • monikak14 LISTA MAM SIERPNIACZKÓW 18.02.05, 07:20
                                                    _______ LISTA _________

                                                    Iwonaff77-Iwona z Warszawy l.27
                                                    syn Kuba, ur. 22.07.2004
                                                    waga: 3600, wzrost: 56 cm
                                                    (córka Zuzia, ur. 04.01.2002)

                                                    Stynka2 z Warszawy
                                                    córeczka Joasia, ur. 22 lipca 2004, godz. 12.50
                                                    waga: 3300g, wzrost: 56cm
                                                    (córka Justyna, ur. 12.04.2002)

                                                    Mycha40 - Sylwia z W-wy
                                                    córka Milenka, ur. 26.07.2004
                                                    waga: 2930g, wzrost: 53cm
                                                    (syn Michaś, ur. 12.10.1998)
                                                    (syn Juluś, ur. 12.07.2000)

                                                    Borunia2-Anka z Krakowa, lat 26
                                                    córeczka Natalia, ur.28.07.2004
                                                    waga: 2900g, wzrost: 53cm
                                                    (synek Szymek, ur. 31.01.2001)

                                                    Bejoy - Magda, 25 lat
                                                    córka Aleksandra, ur. 1.08.2004 g 19.55
                                                    waga: 3350, wzrost: 54 cm

                                                    Cenia5
                                                    córka Jagódka, ur. 1.08.2004
                                                    waga: 3050g, wzrost: 53 cm

                                                    Kasiulek74 - Kasia l.30 z Lublina
                                                    córka Amelka ur. 02.08.2004
                                                    waga: 3400g, wzrost: 55cm

                                                    Monis.4
                                                    córeczka ur. 2.08.2004
                                                    waga: ... wzrost: ...
                                                    luty 2005 waga 8500g, wzrost; ok. 74 cm

                                                    Ksaga – Agnieszka z Inowrocławia
                                                    synuś Pawełek, ur. 03.08.2004, godz. 23:15
                                                    waga: 3670g, wzrost: 56 cm

                                                    Pszczolka10 - Ania
                                                    synuś Oliwier, ur. 03.08.2004
                                                    waga: 4300g, wzrost: 60 cm
                                                    luty 2005 waga około 10kg wzrost: 74 cm

                                                    Marie7 - Bożena z Wrocławia
                                                    córka Wiktoria, ur. 04.08.2004
                                                    waga: 2860g, wzrost: 52cm

                                                    Anmala - Ania z Piaseczna
                                                    Synek Grześ zwany Gregorem lub Grzechotnikiem ,
                                                    ur. 04.08.2004, godz. 12:10
                                                    waga: 3080g, wzrost: 53 cm
                                                    (córka Ola 21, ur.04.2001)

                                                    Juropka - Agnieszka z Łodzi
                                                    córeczka Pola, ur. 04.08.2004, godz. 16.45
                                                    waga 2600g, wzrost 52cm

                                                    Anioleks4- Gosia z Lodzi
                                                    Synek Jasio- ur. 4.08.2004 o 2:20
                                                    Waga:3800 g, wzrost:58 cm

                                                    Dobra26 - Dobrochna z Krakowa, lat 28
                                                    synek Iwo, ur. 5.08.2004, godz. 14.00
                                                    waga: 3280g, wzrost: 57cm

                                                    Megryan25 - Asia, Gdynia
                                                    córeczka Julka ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                                    waga 3580g, wzrost 58 cm
                                                    6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

                                                    Ika27
                                                    syn Szymon, ur. 5.08.2004
                                                    waga 3220 wzrost 50 cm
                                                    luty 2005 waga 8650, wzrost: 72 cm

                                                    Gosiaklis – Gosia z Dębicy koło Rzeszowa, lat 25,
                                                    żona Mariusza, mama Paulinki - ur. 29 sierpnia 2001,
                                                    waga:1170 g, wzrost 43 cm,
                                                    i Maksymka - ur. 06 sierpnia 2004,
                                                    waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                                                    luty waga: 7400g

                                                    Zelmerka - Ania z Suwałk
                                                    mama Mateuszka ur.06.08.2004
                                                    3900g 57cm godz.16:50
                                                    luty 2005 waga 8200g

                                                    Surinam – Dominika z Chorzowa
                                                    córeczka Joasia, ur. 8.08.2004, godz. 19.35
                                                    waga 3050g, wzrost 53 cm

                                                    Burbuja – Julia z Krakowa
                                                    córeczka Ola, ur. 8 sierpnia 2004
                                                    waga 3000g, wzrost 55 cm
                                                    luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                                    Biealka - Beata z Gdańska, 36 lat
                                                    córeczka Julia urodzona w Gdańsku 8 sierpnia 2004, godz.21.30
                                                    waga 3900, wzrost 57 cm
                                                    syn Kubus 12 lat, coreczka Ola 11 lat
                                                    02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

                                                    Mamamata1-Ksenia z Katowic lat 27(jeszcze chwilkę..)
                                                    Syn Mateusz ur.08.08.04
                                                    ważył 3650 i miał 52 cm

                                                    Magdalenki1
                                                    Córka Maja ur. 08.08.2004
                                                    waga 4410g, wzrost 61 cm
                                                    luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

                                                    Vikingowa1 - Małgośka
                                                    córeczka Maja ur. 09.08.2004
                                                    waga: 3500g wzrost: 58 cm
                                                    luty 2005 waga: 7850g wzrost: ok. 74 cm

                                                    Krysias70 - Krysia z Elbląga
                                                    córeczka Karolina, ur.10.08.2004, godz10.35
                                                    waga: 4540g, wzrost: 53cm
                                                    (synek Mateusz, ur.09.07.1997)

                                                    Antuanet1
                                                    syn Oliwier, ur. 10.08.2004
                                                    waga:3750g
                                                    luty 2005 waga: 9500

                                                    Tynka11 - Aśka z Nowej Soli l.29
                                                    córka Martyna ur. 11.08.2004, godz. 14.10
                                                    waga: 3470g, wzrost: 57cm

                                                    Eluszka77- Ela z Białegostoku l.27
                                                    córeczka Aleksandra, ur. 11.08.2004 godz.16.45
                                                    waga: 2950, wzrost 56 cm
                                                    16.02.2005 waga: 8060 g, wzrost: ok.72 cm

                                                    Emka55-Monika z Jastrzębia Zdroju
                                                    synek Mikołaj ur.12.08.2004,godz.0.45
                                                    waga 3200g,wzrost:56cm
                                                    (córcia Emilka ur.13.10.1998r)

                                                    Super-kasiatko- Kasiątko z Radomia
                                                    synek Sebuś, ur. 12.08.2004 godz.6:30
                                                    waga: 3800g, wzrost: 60cm
                                                    teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

                                                    Pieprz6 - Karolina z Warszawy, lat 25
                                                    córeczka Irenka ur. 13.08.2004
                                                    waga: 3550g, wzrost: 57 cm
                                                    19.01.2005 waga: 7950g

                                                    Ryza.malpa1
                                                    córeczka Franciszka ur. 13.08.2004
                                                    waga: ... wzrost: ...
                                                    luty 2005 waga 7100g, wzrost: 70 cm

                                                    Miniaxv - Monika z Poznania, lat 29
                                                    córeczka Emilka, ur. 14.08.2004
                                                    waga: 2890g, wzrost: 55cm

                                                    Joannam7-Joanna z Łodzi
                                                    córka Oliwia, ur. 14.08.2004
                                                    waga: 3000g, wzrost: 50cm
                                                    (córka Julia, ur 11.07.2000)

                                                    Mamakura - Sylwia z Warszawy,lat 25 (jeszcze),
                                                    Magdalena ur.14.08.2004 o 11.20,
                                                    waga:3800g, wzrost:56 cm
                                                    luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

                                                    Anulaf - Ania z Wa-wy
                                                    syncio Dawid, ur. 17.08.2004, godz.3.15
                                                    waga" 4300g, wzrost: 60 cm
                                                    (córka Hania - 3 latka)
                                                    (syn Kuba - 6 lat)

                                                    Atena29, Aneta
                                                    córka Alicja, ur. 17.08.2004r., godz. 05.35
                                                    waga:3290g, wzrost: 56 cm

                                                    Ha_nka-Ula z Opola l.30
                                                    córeczka Zuzia, ur. 18.08.2004
                                                    waga: 3660, wzrost: 56 cm

                                                    Jokka, Justyna
                                                    Córeczka Julka, ur. 18.08.2004
                                                    waga: 3770 wzrost: 58 cm

                                                    Mama_wiktora - Gosia z Sosnowca (lat 29 skończone niestety)
                                                    córeczka Julia, ur. 18.08.2004, godz 8.55
                                                    waga: 3400g, wzrost: 55cm
                                                    (syn Wiktor, ur 18.11.2001)

                                                    Yen74 - Kaśka, Koszalin, lat 30
                                                    (córka Maja, ur. 27.04.2002)
                                                    Hania - Aniołek - 19.08.2004

                                                    Aniutek75 z Bydgoszczy
                                                    synek Kubuś, ur.19.08.2004
                                                    waga 3570 i 55cm
                                                    córka Ola 96r.

                                                    Bewka7 - Ewa z Łodzi
                                                    synek Szymek, ur. 20.08.2004 godz. 9.35
                                                    waga:3350g, wzrost: 55cm
                                                    styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
                                                    lutym)

                                                    Betisch- Beata z Bydgoszczy
                                                    synek Marcin ur. 20.08.2004 o godz. 11:50
                                                    waga 3650 wzrost 59 cm
                                                    syn Tomek ur. 31.03.1999

                                                    Anna75 - Ania ze Starogardu k. Gdańska
                                                    Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 15.20
                                                    waga: 3570g wzrost: 54cm

                                                    Monikak14 - Monika z Zabrza
                                                    Synek Marek, ur. 20 sierpnia 2004 o godz. 19.08
                                                    waga: 3870g wzrost: 59 cm
                                                    Córka Dorota, ur. 26.01.1998
                                                    luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

                                                    Kaszajas
                                                    córeczka Paulinka, ur. 20.08.2004
                                                    waga 3410g, wzrost: ...
                                                    luty 2005 waga 6900g wzrost: ok. 74 cm

                                                    Shiraze
                                                    córeczka Maja, ur. 20.08.2004
                                                    waga 3860g, wzrost: 57 cm
                                                    luty 2005 waga 8280g wzrost: ok. 77 cm

                                                    Arleta.Kamilek
                                                    synek Kamilek ur. 20.08.2004
                                                    waga: 3070, wzrost: 56 cm
                                                    luty 2005 waga:6610g, wzrost ok. 68-69 cm

                                                    Ania-f1 - Ania
                                                    Synek Piotruś, ur. 21 sierpnia 2004
                                                    waga: 2450g wzrost: 48 cm
                                                    luty 2005 waga: 6200g wzrost: 67cm

                                                    Tess74 - Małgosia z Poznania
                                                    synek Kubuś, ur.22.08.2004
                                                    waga: 3220g, wzrost 53cm
                                                    luty 2005: waga 8000g, wzrost 65cm

                                                    Dyrka - Daria z Nowego Sącza, l. 24Re: karmienie po kąpieli czy przed
                                                    córcia Milenka, ur. 23.08.2004, godz. 11:10
                                                    waga: 2850g, wzrost: 52cm

                                                    Dolotka - Dorota z Kłodzka; lat 26; wzrost 176 cm; waga ? smile
                                                    córeczka Aurelka, ur. 23.08.2004, godz. 1.30
                                                    waga: 3430g, wzrost: 54 cm

                                                    Antola- Irena z Poznania
                                                    córeczka Tosia, ur. 23.08.2004, godz. 14.54
                                                    waga: 3390g, wzrost: 55 cm

                                                    Xxxinkaxxx - Inka z Warszawy
                                                    córeczka Zuzanna Marta ur. 23.08 W-wa
                                                    waga ur. 3980g, wzrost 56 cm
                                                    syn Maciek
                                                    luty 2005 waga:6700, wzrost: 70 cm

                                                    Agata.l1
                                                    syn Kubuś urodził się 23.08.2004
                                                    waga, 3900g, wzrost: 56 cm
                                                    obecnie waga: 8360g, wzrost: 73 cm

                                                    Gosia8888 - Gosia
                                                    syn Jaś ur. 25 sierpnia 2004
                                                    waga: 3000 g wzrost: 51 cm
                                                    luty 2005 waga: 7,8 kg wzrost 70 cm

                                                    Adrianna23 - Ada
                                                    syn Remek ur. 25 sierpnia 2004
                                                    waga 3500g wzrost 55 cm
                                                    luty 2005 waga 8000g, wzrost 72 cm.

                                                    Pulcheria2 - Ania z Zabrza
                                                    syn Jaś, ur. 26.08.2004
                                                    waga: 2945g, wzrost: 51 cm
                                                    luty 2005 waga: 6800g wzrost: 68 cm

                                                    Happymama - Alicja z Katowic (pochodzi z Chorzowa) l.29
                                                    córeczka Kamilka, ur. 27.08.2004
                                                    waga: 3380g wzrost: 59 cm
                                                    15.02.2005 waga: ok 6150g, wzrost ok. 70 cm

                                                    Dagmar22 - Dagmara l.22 z Mysłakowic k/Jeleniej Góry,
                                                    obecnie pomieszkująca w Poznaniu
                                                    synusio Jasiek zwany często Krecikiem
                                                    ur. 28.08.2004, godz. 16:44
                                                    waga: 3680g, wzrost: 57cm.

                                                    Mama.madzi-Maja z Poznania; l.25
                                                    córeczka Magda, ur.28.08.2004, g.2:38
                                                    waga:3220g, wzrost:54cm
                                                    luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm

                                                    Ramota - Asia z Opola
                                                    córeczka Oleńka, ur.29.08.2004r, godz. 19.45
                                                    waga: 3040g, wzrost: 52cm

                                                    Mija4 - Mija z B-stoku,
                                                    córeczka Maja, ur. 30.08.2004
                                                    waga: 3950g, wzrost: 57cm, 10 Apgar
                                                    (syn Mat - 13 la
                                                  • monikak14 18 lutego 2005 18.02.05, 07:41
                                                    Zaczynamy dzień od życzeń dla półroczniaczków: Zuzi i dwóch Julek oraz
                                                    Ha_nki, Jokki i Mamy.Wiktora. Uśmiechu i optymizmu w życiu.

                                                    I oczywiście zgodnie z rytuałem od kawy. Próbował któs te przepisy na kawę ze
                                                    strony Tchibo?

                                                    Witam Betisch i Marcin!

                                                    Marek dziś spał troche spokojniej choć katar mu przeszkadza nadal, ale jest
                                                    lepiej. Dziś siedzimy dalej w domu i kurujemy się.

                                                    Dywagacje w związku z rozważaniami Etymologia imion.
                                                    W czasie ciąży kupiłam sobie książkę "Imię dla twojego dziecka" Wojciech
                                                    Jóźwiak. I czytałam sobie różności tam zawarte. Mój mąż miał niezły ubaw, bo
                                                    traktował to zupełnie niepoważnie. Są tam różne spisy m. in. najlepsze imiona
                                                    dla danego znaku (po ok. 20) Na miejscu pierwszym dla Lwa jest Irena i Daniel, a
                                                    dla Panny Katarzyna i Rafał.
                                                    Jak do tej pory wszyscy z wypowiadających się wybierali imiona maluszką, ale
                                                    zdarza się też, że jest w rodzinie tradycja, że daje się imiona np. po
                                                    dziadkach, albo rodzicach, albo ropoczynające się na jakąś literę albo podobne
                                                    np. mama Maria, córka Marianna itd.

                                                    Miłego dnia!!!
                                                  • ania_f1 Re: 18 lutego 2005 18.02.05, 08:25
                                                    Witam! Dołączam się do życzeń dla dzisiejszych małych jubilatów i ich mamuś!

                                                    Ja niestety dzień zamiast od kawy zaczynam od sterty leków. Wieczorem kładłam
                                                    się spać zdrowa a rano.... fatalnie: gardło boli, głowa, katar i w ogóle czuje
                                                    się koszmarnie. A tu jeszcze musiałam się zwlec z łóżka i iść do pracy. Dobrze,
                                                    że jutro weekend. Jakoś się wykuruję najbardziej się martwię, żebym nie
                                                    zaraziła Piotrusia. Mam nadzieję, że to nie grypa tylko po prostu przeziębienie
                                                    (bo nie mam gorączki, na razie przynajmniej).

                                                    Życzę wszystkim miłego dnia!
                                          • monikak14 WWS 2004 - uaktulanienie 2 w dniu dzisiejszym 16.02.05, 09:46
                                            Julka (córka Megryan25) ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                            waga 3580 wzrost 58 cm
                                            6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

                                            Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
                                            waga 3900g
                                            luty 2005 waga 8200g

                                            Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
                                            waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                                            luty waga: 7400g

                                            Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
                                            waga 3000g, wzrost 55 cm
                                            luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                            Julka (córka Biealki) ur.08.08.04,
                                            waga 3900,wzrost 57,
                                            02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

                                            Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
                                            waga 4410g, wzrost 61 cm
                                            luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

                                            Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
                                            waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
                                            16.02.2005 waga: 8060 g, wzrost: ok.72 cm

                                            Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
                                            waga 3800g, wzrost 60cm
                                            teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

                                            Irenka (córka Pieprz6) ur. 13.08.2004
                                            waga: 3550g, wzrost: 57 cm
                                            19.01.2005 waga: 7950g

                                            Magdalena (córka Mamykury) ur.14.08.2004,
                                            waga 3800g, wzrost 56 cm,
                                            luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

                                            Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
                                            waga:3290g, wzrost: 56 cm
                                            luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                            Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
                                            waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
                                            luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

                                            Szymek (syn Bewka7) ur. 20.08.2004
                                            waga: 3350g, wzrost: 55cm
                                            styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
                                            lutym)

                                            Jaś (syn Pulcheria2) ur. 26.08.2004
                                            waga: 2945g, wzrost: 51 cm
                                            luty 2005 waga: 6800g wzrost: 68 cm

                                            Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
                                            waga: 3380g wzrost: 59 cm
                                            15.02.2005 waga: ok 6150g, wzrost ok. 70 cm

                                            Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
                                            waga 3220g, wzrost 54cm
                                            luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm
                                            • super-kasiatko WWS 2004 - uaktulanienie 3 w dniu dzisiejszym 16.02.05, 17:07
                                              Julka (córka Megryan25) ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                              waga 3580 wzrost 58 cm
                                              6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

                                              Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
                                              waga 3900g
                                              luty 2005 waga 8200g

                                              Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
                                              waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                                              luty waga: 7400g

                                              Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
                                              waga 3000g, wzrost 55 cm
                                              luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                              Julka (córka Biealki) ur.08.08.04,
                                              waga 3900,wzrost 57,
                                              02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

                                              Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
                                              waga 4410g, wzrost 61 cm
                                              luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

                                              Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
                                              waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
                                              16.02.2005 waga: 8060 g, wzrost: ok.72 cm

                                              Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
                                              waga 3800g, wzrost 60cm
                                              teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

                                              Irenka (córka Pieprz6) ur. 13.08.2004
                                              waga: 3550g, wzrost: 57 cm
                                              19.01.2005 waga: 7950g

                                              Magdalena (córka Mamykury) ur.14.08.2004,
                                              waga 3800g, wzrost 56 cm,
                                              luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

                                              Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
                                              waga:3290g, wzrost: 56 cm
                                              luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                              Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
                                              waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
                                              luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

                                              Szymek (syn Bewka7) ur. 20.08.2004
                                              waga: 3350g, wzrost: 55cm
                                              styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
                                              lutym)

                                              Jaś (syn Pulcheria2) ur. 26.08.2004
                                              waga: 2945g, wzrost: 51 cm
                                              luty 2005 waga: 6800g wzrost: 68 cm

                                              Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
                                              waga: 3380g wzrost: 59 cm
                                              15.02.2005 waga: ok 6150g, wzrost ok. 70 cm

                                              Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
                                              waga 3220g, wzrost 54cm
                                              luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm


                                              Kubuś (synek tess74) ur.22.08.2004
                                              waga:......, wzrost 53cm
                                              luty 2005: waga 8000g, wzrost 65cm
                                              • super-kasiatko Re: WWS 2004 - uaktulanienie 3 w dniu dzisiejszym 16.02.05, 17:19
                                                Julka (córka Megryan25) ur. 5.08.2004 g. 14:20
                                                waga 3580 wzrost 58 cm
                                                6 m-cy i 6 dni waga 6840 i 69 cm długość smile)

                                                Mateusz (syn Zelmerki) ur. 06.08.2004
                                                waga 3900g
                                                luty 2005 waga 8200g

                                                Maks (syn Gosiklis) ur. 06.08.2004
                                                waga 3240 g, wzrost: 56 cm
                                                luty waga: 7400g

                                                Ola (córka Burbuji) ur. 08.08.2004
                                                waga 3000g, wzrost 55 cm
                                                luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                                Julka (córka Biealki) ur.08.08.04,
                                                waga 3900,wzrost 57,
                                                02.02.05 (akurat szczepienie i ważenie) waga 7870, wzrost 71 cm.

                                                Maja (córka Magdalenki1) ur. 08.08.2004
                                                waga 4410g, wzrost 61 cm
                                                luty 2005 waga: 9100g wzrost: 74 cm

                                                Aleksandra (córeczka Eluszki77) ur. 11.08.04
                                                waga: 2950 g, wzrost: 56 cm
                                                16.02.2005 waga: 8060 g, wzrost: ok.72 cm

                                                Sebuś (syn Super.Kasiatka) ur. 12.08.2004
                                                waga 3800g, wzrost 60cm
                                                teraz waga ok.9kg, wzrost 75cm

                                                Irenka (córka Pieprz6) ur. 13.08.2004
                                                waga: 3550g, wzrost: 57 cm
                                                19.01.2005 waga: 7950g

                                                Magdalena (córka Mamykury) ur.14.08.2004,
                                                waga 3800g, wzrost 56 cm,
                                                luty 2005 waga 7800g, wzrost 70 cm

                                                Ala (córka Ateny29) ur. 17.08.2004
                                                waga:3290g, wzrost: 56 cm
                                                luty 2005 waga: 6550g, wzrost: 70 cm

                                                Marek (syn Monikak14) ur. 20.08.2004
                                                waga: 3870 g, wzrost: 59 cm
                                                luty 2005 waga: 8800g, wzrost: 72 cm

                                                Szymek (syn Bewka7) ur. 20.08.2004
                                                waga: 3350g, wzrost: 55cm
                                                styczen 2005 waga:7900g, wzrost: 76 cm (zostanie zweryfikowane po szczepieniu w
                                                lutym)

                                                Jaś (syn Pulcheria2) ur. 26.08.2004
                                                waga: 2945g, wzrost: 51 cm
                                                luty 2005 waga: 6800g wzrost: 68 cm

                                                Kamilka (córka HappyMama) ur. 27.08.2004
                                                waga: 3380g wzrost: 59 cm
                                                15.02.2005 waga: ok 6150g, wzrost ok. 70 cm

                                                Magda (córka Mamy.madzi) ur.28.08.2004
                                                waga 3220g, wzrost 54cm
                                                luty 2005: waga 6120g, wzrost ok.70cm


                                                Kubuś (synek tess74) ur.22.08.2004
                                                waga:......, wzrost 53cm
                                                luty 2005: waga 8000g, wzrost 65cm

                                                Piotruś (synek ania_f1) ur.21.08.2004
                                                waga 2450g, wzrost 48cm
                                                luty 2005: waga 6200g, wzrost 67cm
                                      • happymama Jestem szczęściarą 16.02.05, 10:57
                                        Ja po prostu należę do typowych "sówek". Wstaję po 9 a wcześniej jestem
                                        nieprzytomna. Za to wieczorem, jak małą uśpię to mam czas dla siebie - i robię
                                        wtedy wszystko na co mam ochotę smile A dodatkowo wtorki są szczególne, bo wtedy
                                        mój mąż chodzi grać w 'kosza' więc mogę się podwójnie poobijać.
                                        Wcześniej było to niemożliwe, bo po Bożym Narodzeniu Kamilka się tak
                                        rozregulowała, że zasypiała tak jak my - ok. 1.00. Ale teraz zasypia około 22.
                                        Oczywiście kilka razy jeszcze się przebudzi, ale wtedy na chwilkę się koło niej
                                        kładę i mała zasypia na nowo. W nocy ją ze 2 razy dokarmiam "na śpiocha" i mała
                                        wstaje o 9-10.Nigdy tego nie zapomnę mojemu dziecku. Praktycznie od urodzenia
                                        Kamilki mam wszystkie noce przespane big_grin.
                    • mamakura Re: 15 luty 2005 15.02.05, 17:23
                      Biealka, ja sie nie podejmuję pomocy z imieniem kota, bo nasza kicia nazywa się
                      niestety Ocieracz, co niewątpliwie czyni jej wielką szkodę - problemy z
                      torzsamością i takie tak, twoja pierwsza kicia nazywała się bardzo ładnie i
                      bardzo kocio - takie mruczane, na pewno wymyślisz coś równie dobrego.

                      Dzięki za zrozumienie z teściową, oczywiście trenuję stoicką postawę, ale
                      czasem nie daję rady, ale aby wyczerpać temat, było jeszcze: Przeziębicie
                      dziecko (i opatulanie), na pewno jej zimno, biedne dziecko, złamiecie jej
                      kręgosłup, noś ją tak dalej, to zobaczysz, dziecko przez pierwsze miesiące
                      powinno być noszone tylko na leżąco, na pewno ją coś boli, ma rumieniec- będzie
                      chora, o matko, dlaczego tak kaszle!, znowu kichnęła, pijesz sok karmiąc-to
                      przez to ma kolki(nigdy nie miała), no nie wiadomo czy kiedykolwiek schudniesz,
                      złamiecie jej kręgosłup, nie woźcie jej w foteliku, tylko na leżąco, płacze,
                      znowu zjadłaś coś nieodpowiedniego...uff...obiecuję, ze już nie będę,
                      przepraszam za ględzenie.
                      • happymama Domek 16.02.05, 11:07
                        Jeśli już poszukujemy, to ja też się dołączę. Może znacie jakąś firmę budującą
                        domki w woj. śląskim. Ostatnio zrobiliśmy przeliczenia i wyszło, że budowa
                        wyjdzie podobnie jak kupno nowego mieszkania, a obecnie jest nam trochę ciasno
                        w dwóch pokojach, więc się rozglądamy. Działkę budowlaną mamy, tylko nie ma kto
                        zbudować. Może Wy pomożecie? (A nóż, a widelec wink )
                      • happymama Kotek 16.02.05, 11:07
                        A może Karmelek?
                        • biealka Re: Kotek 16.02.05, 11:26
                          No, chyba to będzie to!
                          Nie Karmelek, ale Karmelka - Karmisia, ślicznie. Dzięki.
                          Znam parę firm budowlanych ale na Pomorzu. Ale się rozpytam.
                          Fajnie że grono nam się powiększa.
                          Może przybędzie ktoś z trójmiasta?
                      • pieprz6 16 luty 2005 16.02.05, 12:06
                        Witam nowe mamy i ich dzieciaczki!

                        Ale sie uśmiałam czyatając o teściowych smile No cóż moja pewnie też byłaby nie lepsza, ale mieszka daleko (w Krakowie) i na codzień jej nie widujemy. Właściwie to widziała Irenę raz, jak miała 5 miesięcy! I tak nie rozumiała czemu nam tak zależalo, żeby ją zobaczyła.
                        Ech, no coż; szkoda mi tylko Łukasza (mojego męża), bo on bardzo chcial się pochwalić rodzicom jaką ma fajną córke. Hehe ma to swoje zalety
    • bewka7 Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 17:03
      Witajcie!
      Nareszcie znalazłam wolną chwilkę, żeby coś napisać. Niby mam ferie i dużo
      wolnego czasu, ale jakoś na wszystko tego czasu brakuje...
      Na początku składamy życzenia dla wszystkich sierpniowych dzieciaczków, które
      ukończyły magiczne 6 miesięcy!!! Szybko ten czas leci a jeszcze nie dawno były
      takie malutenkie.
      WWS - bardzo fajna akcja, mam nadzieję, że wiele sierpniowych mam dołaczy do niej.
      Co do prania - ja od początku piorę w Jelpie, ale faktycznie plamy raczej nie
      schodzą. Dlatego namaczam je wcześniej a później piorę wszystko razem.
      U nas imię Szymkowi wybrał mąż. Wcześniej wypisałam mu kilka propozycji, jednak
      wszystkie odrzucił. Dziewczynka miała być Ola lub Julia i to ja miałam
      ostatecznie wybrać.
      Szymek ostatnio zaczął się przekręcać z brzuszka na plecki, jednak odwrotnie
      jeszcze mu nie wychodzi. Ząbków nadal nie widać - ślini się za to strasznie i
      pakuje do bużki co tylko może.
      Rośnie mi w ogóle mały terrorysta, jak trzymam coś w rękach i nie chce mu dać,
      to jest okropny ryk. Moge sobie wyobrazić co będzie później...
      Ja też karmię małego po kąpieli. Szymcio to starszny łakomczuszek i dostaje cyca
      co 2-3 godzinki, w nocy jest tak samo.
      My w szpitalu byliśmy tylko jeden dzień na płukaniu i sondowaniu kanalików
      łzowych. Zabieg trwał 10 minut a w szpitalu spędziliśmy 5 godzin (2 godziny
      czekaliśmy na sam wypis) i zdecydowanie nie chciałabym już wiecej tam wrócić.
      Właśnie mój terrorysta się obudził, wiec spadam do Niego (mało śpi ostatnio w
      dzień - łącznie 1,5 godz).
      Pozdrawiamy wszystkie mamusie i ich dzieci.

      Ewa&Szymek
      • super-kasiatko MONIKAK14!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 17:21
        mamy dwoje nowych bobasków, już dopisałam, sprawdź i przekopiuj
        • monikak14 Re: MONIKAK14!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 17:45
          Dziekuje super.kasiatko
          Uaktualnienie następne będzie jutro. Nie chciałam zbyt często wysyłać poprawek,
          żeby co drugi post to nie była lista, a poza tym Dorota i jej kolega Michał
          grali i nie byłam na forum
          Witam Tess74 i Ike27 oraz ich maluszki!
    • pszczolka10 Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 17:44
      Witam!! Dołączam do sierpniowych mam! Mój synuś Oliwier ur się 3.08.2004 ważył
      4300 i mierzył 60cm. Teraz ma 74 cm i około 10kg i nie zły z niego urwis.
      pozdrawiam Ania gg 3331402
      • monikak14 Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 17:47
        Pszczolka10 Witam Was. Jutro znajdziecie się na listach!

        Miłego wieczoru wszystkim!
        • mama.madzi Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 18:52
          Witajcie Mamusie!
          Wreszcie trochę ochłonęłam po ostatnich wydarzeniach. Mąż pojechał właśnie po
          nowy wózek. Mam nadzieję, że jutro pogoda dopisze i będziemy wreszcie mogli
          pójść na spacer, bo mam już dosyć siedzenia w domu. Wczoraj pojechał jeszcze na
          policję zgłosić kradzież. Szanse na znalezienie naszego Nestora są praktycznie
          zerowe, ale przynajmniej się dowiedział, że w zeszłym tygodniu w sąsiedniej
          dzielnicy ktoś się włamał w biały dzień do wózkarni w jednym z bloków i zwinął
          6 wózków. Inny przypadek był taki, że komuś skradziono rower trzymany na
          balkonie na siódmym piętrze. Tak więc stwierdziłam, że jeśli ktoś bardzo chce
          to i tak ukradnie. Nasz wózek też zniknął w dzień, między 11 a 13. Poza tym
          wczoraj po raz pierwszy się cieszyłam z tego, że w piątek mąż stracił tę nową
          pracę, bo dzięki temu byliśmy wczoraj razem i mogliśmy się wspierać. Gdyby
          dalej tam pracował, to do końca tego tygodnia byłby kilkaset kilometrów od
          Poznania, a wtedy to bym się chyba załamała.

          Poza tym, to u nas bez większych zmian. Zębów u Magdulki brak, z plecków na
          brzuszek też się jeszcze nie przewraca, aczkolwiek niewiele już brakuje. Za to
          robi się coraz silniejsza. Obawiam się, że mata edukacyjna będzie się już
          niedługo nadawała do wyrzucenia sad Na szczęście te plamki, które wyskoczły
          Magdusi w zeszłym tygodniu już prawie zniknęły, więc chociaż to dobre.

          Witam wszystkie nowe sierpniowe Mamusie.

          Monikak-my pierzemy ubranka Magdy oddzielnie w Dzidziusiu. Życzę Tobie i
          Mareczkowi zdrówka.

          Burbuja-ostatni raz karmię Magdę po kąpieli, czyli ok.20 i potem pięknie
          zasypia. Około północy karmię ją przez sen (chyba że się obudzi, co się
          ostatnio często zdarza, bo już się chyba przyzwyczaiła, że dostaje wtedy jeść)
          i potem śpi przez 6-7 godzin, więc i ja mogę odpocząć.

          Super-kasiatko - jak tam kaszel Sebusia. Magda też od pewnego czasu kaszle,
          ale lekarka po osłuchaniu nic nie stwierdziła. Też słyszałam, że to może być
          przez nadmierne ślinienie się podczas ząbkowania.

          Jeśli chodzi o palenie przy Magdzie to wszyscy nałogowcy mają zakaz. Jeśli już
          ktoś naprawdę nie może wytrzymać (np.teściowa) to wychodzi na balkon. Ale
          generalnie nie cierpię tego, bo i tak cały smród leci do mieszkania i się
          zawsze wkurzam.

          Pozdrawiam Was i Wasze Maluszki.
          Maja&Madzia



          • miniaxv Re: Odwiedziny:-)))) 16.02.05, 20:57
            Hej, tu weteranka tego wątku, stara ale jara SIERPNIÓWA. Dla przypomnienia mama
            Emilki, urodzonej 14.08.2005. Co u nas słychać. Bardzo długo się nie odzywałam,
            bo mojemu komputerowi przydarzyła się powazna awaria, teraz niby działa, ale
            tylko tak tymczasowo. Podobno uszkodzona jest płyta główna, a na razie nie mamy
            kasę na nową.Moja Emisia miała w styczniu przez 3 tygodnie zapalenie oskrzeli,
            bardzo długo brała antybiotyki i groził jej szpital, bo choróbsko "rzucało" się
            już na płucka. Na szczęście wyszła z tego i na razie jest zdrowiutka -
            ODPUKAĆ!!! Przewraca się w obydwie strony, sprężynuje, siedzi chwilę sama bez
            podparcia i podejmuje pierwsze nieśmiałe próby siadania. Ssie też namiętnie
            palce od nogi i wystawia śmiesznie języczek zwinięy w rulonik, Sporo gada i
            cudnie się śmiejesmile Emi ma już 2 ZĘBY - dwie dolne jedynki. Ząbki przebiły się
            w czasie trzydniówki, która też przytrafiła się Emisi. Na szczęście gorączka
            trwała podręcznikowo 3 dni, a wysypka zeszła po dwóch dniach. Chętnie dołączymy
            do powszechnego spisu wagowego dzieciaczków, ale w przyszłym tygodniu.
            Szczepienie miało być w miniony wtorek, ale lekarza nie było, więc zostało
            przesunięte. Co jeszcze??? Moja córunia spi od ok.20.00 do ok.6.00/7.00
            ostatnio z jedną przerwą na butlę. Piorę tak jak wiele z Was w płynie Lovela,
            Rzeczywiście plamy schodzą srednio, ale te najbardziej uporczywe traktuję Oxy
            Action i nie ma po nich śladu - bardzo polecam!!!!!!!!! Emi je już dużo rzeczy,
            ostatnio dostała desrek z banankiem i jogurten, żadnej reakcji alergicznej nie
            było. Czerwone policzki, które czasem ma okazały się być skutkiem ocierania się
            podczas snu buźką o zaślinioną poduszkę!!! A tak bardzo bałam się, że to skaza:-
            ( Emilka przesiadła się już do spacerówki - parasolki Maclaren, bo miałam dość
            dźwigania tudzież wciągania po schodach poprzedniego ciężkiego wozu. Teraz
            zastanawiam się nad wyborem krzesełka do karmienia, w dalszej kolejności będę
            musiała kupić większy fotelik samochodowy. No to na tyle! Gratuluję wszystkim,
            któte dotarły aż do samego końcasmile)))))() Pozdrowionka dla Was i całuski dla
            Maluszków!!!!!!
          • miniaxv Re: do mama.madzi :-))))) 16.02.05, 21:05
            Hej Maju, nie wiem czy pamietasz, ale też jestem z Poznania i ponawiam
            propozycję jakiegoś spotkanka!!!!! Też mieszkam na Piątkowie, dokładnie na os.
            B. Chrobrego, przy wieży. A Ty które z tych pięknych osiedli zamieszkujesz???
            Współczuję zzłej passy!!!!!!!!!Życzę twojemu mężowi, żeby dostał jeszcze lepszą
            pracę , a wózeczka żal, ale to jeszcze nie koniec świata! Najważniejsze, że
            Madzia jest zdrowa, erszta to pryszcz! Jaki wózeczek kupujecie? My mieliśmy
            Driveta 3XL, ale był bardzo ciężki i oddałam go do komisy, takiego na Piątkowie
            i ta spzredawczyni mówiła mi, ze na naszych oseidlach grasuje jakaś szajka,
            która kradnie wóżki:-00000 Podobno robią to w biały dzień i mają żadnych
            skrupułów!!!!!!! No i to się potwierdza. Ja swój wózek trzymałam w domu, ale
            przypłaciłam to bólem kręgosłupa, i tak już bardzo schorowanego!!! Maju, dużo
            zdrówka dla ciebie i męża! Całuski dla Madzismile))))))))) Może nawet mijałyśmy
            się gdzieś w parku?
          • super-kasiatko Re: SIERPIEŃ 2004 17.02.05, 15:34
            Sebus juz nie kaszle, to był widocznie tylko mały epizod smile
        • vikingowa1 Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 19:01
          Witam.
          Jak fajnie znaleźć taki wątek.
          Moja córeczka - Maja urodziła się 09.08.2004 i ważyła wówczas 3500, a mierzyłą
          58 cm. Teraz to już niezły pulpet, bo waży 7850, ubranka nosimy na 74 cm.
          Mam nadzieję, ze będę mogłą do was dołączyć.
          Pozdrawiam.
          • ryza_malpa1 Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 19:55
            Witam
            Mpja córka Franciszka urodziła się 13.08.2004 roku. Teraz waży 7100 (
            dzisiejsze pomiary prz szczepieniu na WZW) i mierzy 70 cm.
            Przekręca się z plecków na brzuc ale jeszcze nie odwrotnie, pcha wszystko do
            dzioba ( zębów ani dudu), wkłada stopy do buzi, piszczy ale jeszcze mało "guga".
            Śpi od 19.30 z karmieniem przez sen ok. 22 do jakiejś 7 rano.
            • mamakura Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 21:01
              Witam wszystkie nowe Mamusie!

              Piorę wszystko w Lovelli, zwykle w pralce, ale jedzonko zupełnie nie schodzi,
              więc muszę poprawiać w łapach w mydle dla dzieci, odkąd mała zajada owocki i
              zupki wszystko zaczęło wyglądać na mocno przechodzone i niestety nie mogę sobie
              z tym poradzić. Takie małe mamokurodomowe przegrane bitwysmile

              Ja byłam strasznym palaczem-entuzjast nałogu do dnia, kiedy dowiedziałam si, że
              jestem w ciąży. Od tamtej pory ani jednego, choć męczyłam się okrutnie. Miałam
              b. realistyczne sny, że idę do sklepu za rogiem, zwanego Żulionem, kupuję
              paczkę i palę 4 na raz!!! Ale wyszłam z tego, nie palę w ogóle, nawet z dala od
              małej i już mi się nie chce. To z kolei bitwa wygrana.

              Aniu_f1, z tym spaniem to nie mogę cię poratować, najwyżej pocieszę, że moje
              ziółko śpi w dzień 2 razy i mam szczęście, jeżeli trwa to pól godziny.

              W ogóle to proszę o mądrą radę. Miałam z Magdulem kłopot, bo zasypiała 23-2 w
              nocy, potem ją przestawiłam i było wyśmienicie, przez jakieś 3 miesiące: spała
              od 21 do 8 rano, potem drzemki 11, 15, 18-19 mniej więcej i spanie. A teraz w
              dzień śpi tylko 11 i 15, wieczorem nie chce, za to zasypia kamieniem o 19.30 i
              nie ma rady, ale w nocy się rozbudza po parę razy i świruje, chce się bawić np.
              o 2, leży w łózeczku z otwartymi oczkami, potem zaczyna marudzić...Może tak ma
              być i to przejściowe, a może est na to jakaś rada.

              Obiecałam skończyć wątek teściowej, ale jak tylko wysłałam poprzednią porcję,
              to mi się przypomniało. Więc teraz to już naprawdę kończę. Ze dwa dni przed
              porodem rozmawiałam z teściową o chrzestnym dla dziecka, chcieliśmy kuzyna,
              który musiałby się dopiero wybierzmować. A ona mówi, że trzeba wybrać kogoś
              gotowego od zaraz, bo "nigdy nic nie wiadomo"!!! A Magdul nie ochrzczona do tej
              porysmile No to już naprawdę koniec. To może ja poprosze te łuski kakaowe smile

            • pieprz6 Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 21:49
              Witaj smile
              Moja córka tez się urodziała 13.08.2004 big_grinDD
              Jest tylko większa (na pewno cięższa wink) no i Bestia je w nocy co 3-4 godziny, (śpimy razem, więc je przez sen).
          • pieprz6 Re: SIERPIEŃ 2004 16.02.05, 22:07
            Witajcie wszystkie nowe mamy (zagalopowałam sie po otworzeniu pierwszego posta wink)!

            Wasze doniesienia nt. kradzieży wózków, bardzo mnie zmartwiły, bo chciałam swój zacząć trzymać na korytarzu (mamy małe mieszkanko i przez wózek jest wiecznie ubłocona podłoga,a ja już nie mam sily jej wycierać). Ale teraz wolę wycierać, niż kupować nowy wózek.

            Co do prania
            • megryan25 powitanie 16.02.05, 23:13
              Witam wszystkie nowe emamy sierpniaczków! Ja również jestem tu od niedawna, ale
              już się chyba zdążyłam zadomowić i jak nałogowiec zaglądam przynajmniej raz
              dziennie. Przynajmniej mój mąż chwilę odpoczywa od kompa wink) na dobre mu
              wyjdzie.
              Ja szukałam Języka niemowląt w gdyni bezskutecznie i udało mi się ściągnąć na
              razie z netu.
              Moja Julka je jak chce wink) ostatnio jednak się poprawiło ale nie chcę
              zapeszać. Je ze 4 razy butle bebilonu2 z kaszką ryżową bananową (chudzinka jest
              więc mogę ją podtuczać a mleko czyste nie jest już w łasce i nim pluje) dotego
              staramy się o zupkę lub obiadek - w łasce jest kuchnia alergika z króliczkiem
              zupka i różne deserki = ostatnio nawet winogrona z jogurtem naturalnym gerbera
              a jak już nic nie wchodzi to kaszka na dobranoc ze słoiczka Hipp z bananami lub
              jabłkami i gruszkami (ale droga bo 4 zł za słoiczek na raz). A mleczka z kaszką
              różnie zjada Julka - od 200 ml do 450 ml a powinna mleczka wypijać ok 600 ml
              ale za to nie przybiera zgodnie z OCZEKIWANIAMI pediatry z ośrodka, ale min,
              0.5 kg ją tuczymy a dla nas najważniejsze jest to, że je i rośnie. A nawet jak
              wciśniemy to i tak uleje bo ma widocznie mały żołądek - więc nie ma co na siłę.

              Ze spaniem jest różnie = kiedyś od 23 do 7-mej i to bez jedzenia ale te czasy
              już minęły i teraz pada po kąpieli jak kawka ok. 21 je przez sen jak idę spać
              koło północy i potem ok. 4-5 rano. Śpi do ok. 7-mej ma dwie drzemki ok. 10 i 18
              a śpi dłużej ok. 14-tej 15-tej (staram się aby przynajmniej spała godzinkę).
              czytam teraz tracy hogg więc może mi coś podpowie smile) a swoją drogą to mojemu
              mężowi wyszedł średniaczek/wrażliwiec a mnie wrażliwiec/ żywczyk a to pewnie
              dlatego, że mój mąż nie daje sobie tak małej wejść na głowę jak ja hi hi - ale
              uważam, że po to się ma dziecko aby się nim zajmować, a mój mąż czasami chyba
              myśli, że po to mamy stałe łącze, aby ani przez minutę nie było bezużyteczne ha
              ha ha smile)

              Ja zauważyłam, że Julka lubi ciepełko i teraz ubieram ją w lekką piżamkę -
              jakiś pajacyk i potem w taki śpiworek z rączkami - jest z odzysku ale jeszcze
              się trzyma - potem jak zaśnie to ją przykrywam lekko kołderką. No i przy
              zasypianiu obowiązkowo tetra albo flanela na nosi, głowie, uszach itp. no i
              jeszcze się wtula w taką malutką poduszeczkę BoboFruta z polarku - w nocy jak
              sprawdzam to karczek nie jest zgrzany - widać sierpniaczek lubi ciepełko. A w
              nocy piec grzeje tak sobie - wolimy jak jest chłodniej.

              Odnośnie imion to ja do 7-mego m-ca miałam w brzuszku synka o imieniu Jasiu
              Stasiu smile) a dziewczynka tak nie wiadomo jak będzie no i potem się okazało, że
              mój mąż drużyny piłkarskiej nie zapoczątkował i została Julka i tyle choć mnie
              się podobało Oliwka czy też Kinga albo nawet Wiktoria - czyt. Wiki. Na drugie
              jednak daliśmy Julce odmiennie bo Kalina - takie polskie imię Kala - jak będzie
              duża to sobie wybierze. Jak będzie dużo Julek to będzie Kala.
              A o Jasia Stasia jeszcze się postaramy za jakiś czas. Na razie wzięłam
              wychowawczy więc będę musiała pewnie poszukać nowej pracy po wakacjach bo w
              mojej mnie nic dobrego nie czeka. No i jak popracuję to postaramy się o
              rodzeństwo - choć ginekolog mnie goni. Już z Julką nie było łatwo - miało być 2
              lata leczenia, ale tak się zabraliśmy do "przyjemniej roboty", że się udało w
              pierwszym cyklu leczenia. Choć przedtem się nachodziłam po konowałach.

              pozdr. wszystkich i życzę jutro samych przyjemności
              Asia

              ps. my mamy deltim voyager wózeczek - spacerówka i głęboki w jednym ale bardzo
              dobrze zabudowany i chroniący od zimna - jestem zadowolona. A do tego
              mieszkanko na parterze i trzy schodki do domku. Pomimo nowego budownictwa (4
              rodzinki na klatce) wózek trzymam w naszej małej szuflandii bo mamy dziwnych
              sąsiadów co im non stop coś śmierdzi i otwierają drzwi do klatki i wietrzą -
              takie małe złośliwe z nich gremliny - mam nadzieję, że nie obrażam tych
              filmowych stworków - więc wózek miałby prawie temp. zewnętrzną a do tego
              pomimo, że posesja z bramą na pilota ogrodzona, to przez 4 lata było więcej
              włamań niż mieszkań więc i strach trzymać wózek nie w domku.
              • xxxinkaxxx Hej, chciałabym do was dołączyć.... 17.02.05, 00:00
                Hej,

                jestem tu nowa, do tej pory raczej na "alergie dziecięce..." i "karmienie
                butelką"...

                chciałabym do Was dołączyć:

                Zuzanna Marta, siostra Maćka, ur. 23.08 W-wa

                waga ur. 3980, 56 cm

                obecnie- 6700, 70 cm

                pozdrawiam

                INKA
                • biealka Re: Hej, chciałabym do was dołączyć.... 17.02.05, 08:37
                  Ale nam się tu miło zagęściło, witajcie wszystkie stare i nowe mamusie.
                  Miałam dzisiaj straszną noc. Julka nie chciała mi odejść od cycka. Karmiłam ją
                  od 19:30 do 00:30 z dwoma 15minutowymi przerwami na drzemkę. Potem dwie godziny
                  spania i znowu dwie karmienia. 15 po 6 trzeba było ją obudzić, żeby zdążyć do
                  babci przed korkami na mieście. Oczywiście to karmienie w nocy to tylko takie
                  umowne, bo ona nie je, po prostu dynda cyca i przy każdej próbie wyjecia jej go
                  z ust jest wrzask. Miałam już taką noc w szpitalu, ale myślałam że to z powodu
                  przykrych przeżyć. Wczoraj było wszystko o.k., może jakiś okres gwałtownego
                  wzrostu i niepokoju z tym związanego, a może te cholerne zęby...
                  W każdym razie mam piasek pod powiekami i marzę o łóżku, a przede mną jeszcze 7
                  godzin pracy.
                  Z tym spaniem w dzień to mnie mocno pocieszyłyście, bo myslałam, że tylko Julka
                  tak mało śpi. Ostatnio po połudnniu nie spała od 14 do 20. Zwariuję chyba
                  niedługo. W zasadzie to w pracy odpoczywam.
                  Ale za to jak ona się uśmiechnie, to mam ochotę ją zjeść z miłości, zresztą mam
                  taką chęć zawsze jak na nią patrzę.
                  Burbujo, karmię Julkę po kapieli, ale myslę, że jak skończę karmienie piersią
                  to to się zmieni.
                  Zimno mi dzisiaj, pewnie z niewyspania.
                  Monikak, trzymam kciuki za wasze zdrówko.
                  • burbuja Etymologia imion 17.02.05, 09:07
                    U nas było tak, że oczywiście nie mogliśmy dojść do porozumienia co do imienia
                    i zdarzały się na ten temat nawet poważne awantury. Ale jak się mała urodziła,
                    to tatuś – jeszcze pod wielkim wrażeniem porodu - powiedział: „byłaś taka
                    dzielna, to wybierz sama imię, niech będzie jak chcesz”. No to ja zaczęłam
                    fantazjować i chyba trochę przesadziłam, bo już na drugi dzień zaczął się
                    wycofywać z tego pomysłu. Ostatecznie stanęło na tym, że wybraliśmy najbardziej
                    neutralne imię ze wszystkich możliwych i chyba jedyne, jakie było do przyjęcia
                    przez nas oboje. To był już czternasty dzień po porodzie i chcąc nie chcąc,
                    musieliśmy coś zdecydować, w przeciwnym wypadku wybrałby za nas urzędnik z USC,
                    a to mogłoby być ryzykowne smile Ale teraz żałuję, że nie postawiłam na swoim i
                    tak nie zwracam się do malutkiej po imieniu, bo jakoś mi chyba do niej nie
                    pasuje. No trudno. Już zapowiedziałam, że następnym razem (o ile będzie w ogóle
                    jakiś następny raz) już nie popuszczę i będzie tak, jak ja będę chciała i
                    koniec.

                    Miniu, cieszę się, że się odezwałaś, już myślałam, że STARE SIERPNIÓWY
                    bojkotują ten wątek, a szkoda by było smile Pisz jak najwięcej. To Emi sypia teraz
                    na balkonie w Maclarenie? Czy zrezygnowałaś z hartowania Ruska smile? Oxy Action
                    wypróbuję.

                    Mamokuro, u nas chrzestni byli wybrani przez babcię jeszcze przed urodzeniem
                    Oli, a niewykluczone, że nawet przed poczęciem smile I jakież było jej zdziwienie,
                    jak zdecydowałam, że jednak nie będzie to nikt z rodziny, zwłaszcza z „tamtej”
                    rodziny. Mają mi to za złe do tej pory i często wypominają: „jak mogłaś nam to
                    zrobić??!!” Widocznie mogłam. I jeszcze niejeden numer wywinę, to więcej, niż
                    pewne smile

                    Biealko, Ola też dzisiaj miała ciężką noc, choć ja chyba cięższą smile Każda próba
                    odstawienia od cycka kończyła się wielką awanturą, w końcu wzięłam ją do łóżka,
                    choć już dawno mi się to nie zdarzyło. Normalnie - owszem - budziła się często,
                    ale po nakarmieniu spokojnie zasypiała w łóżeczku, a dzisiaj protest. Zmówiły
                    się? Niedzielne rozkapryszone panienki smile

                    Pozdrawiam,
                    Burbuja
                    • pieprz6 Re: Etymologia imion 17.02.05, 10:46
                      Witajcie wszystkie (nowe i stare) sierpniowe mamy smile
                      Irena śpi więc wskakuję do Was. Właściwie to śpi 3 ray dziennie, o różnych porach. W sumie to tylko poranna drzemka jest w miarę stała między 10.30 a 11 usypia i śpi max. 45 min (ale to rzadko), głównie jak śpi 0,5h to jest dobrze (jestem pełna podziwu dla naszyh dzieci, że sie tak szybko regenerują wink). Na noc idzie spać ok 21-21.30, ale zdarza jej sie czasem posiedzieć z nami nawet do 23.30 i wstaje ok. 8 (do niedawna spała do 10 rano!
                      • mamakura Re: Etymologia imion 17.02.05, 11:28
                        u mnie było identycznie! Cała ciąże nie mogliśmy się dogadać, ale mąż po
                        porodzie zmiękł zupełnie i powiedział, że ja wybieram. A ja chciałam cały czas
                        Iga albo Hania, szkoda, że nie było jak zaklepać, bo po dwóch dniach, jak mnie
                        odbierał, to już nie było mowy o wybieraniu imienia a ja nie miałam siły
                        dyskutować . Teraz wymyślam różności, rzadko mówię do malej po imieniu, on
                        zresztą też, ale się przyzwyczajam, z chłopcem nie było problemu, miał być
                        Mikołaj.
                        • monikak14 Wątek na Niemowlę 17.02.05, 12:29
                          Proszę przeczytać:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=20694161&a=20694161&wv.x=2
                          NIE ZAMIERZAM NIKOGO STRESOWAĆ!!!

                          WWS taktuje jako zabawę i dobry powód do przyłączenia się innych osób. Dla
                          każdej z nas jej maluch nawet ten drugi, trzeci, ... dziesiąty jest wyjątkowy i
                          bardzo kochany. Pozdrawiam serdecznie z obszaru walki z katarem!
                          • megryan25 Re: Wątek na Niemowlę 17.02.05, 13:03
                            no a ja dopiero co usiadłam bo moja Julka miała drzemkę - z powodu małej
                            infekcji nie wychodzimy na dwór - ale ponieważ jest "wrażliwcem", to tryb dnia
                            musi być i położyłam ją w wózeczku. I czytam tak sobie a tu kątem oka widzę jak
                            ktoś się na mnie patrzy, odwracam się a tu Jula śmieje się od ucha do ucha -
                            usiadła w wózku i śmieje michę - szkoda, że jeszcze na kocyku sama nie siedzi -
                            leżeć nie chce więc jestm zdana na podtrzymywanie jej na kolanach itp.
                            a chcę się dzisiaj podzielić informacją, że moje dziecię ryczy jak lew - tak
                            tatuś przez weekend miał gadać i gaworzyć do Julii, bo co prawda już trzy
                            miechy śmieje się w głos i krzyczy ale nie gaworzy gu gu i takie tam. Za to mój
                            mąż się z nią wygłupiał i teraz nasza Jula rycza ahhhhhhh jak mały lew -
                            zodiakalny to ona jest ale żeby od razu ryczeć - mogłaby trochę już pogaworzyć
                            i poględzić z zabawkami.

                            A odnośnie żółtka to się właśnie pytałam naszej neonatolog ze szpitala i
                            doradziła aby od 6 m-ca pół do zupki lub obiadku codziennie dodawać albo też
                            jedno żółtko co drugi dzień - mówiła, że jak się dobrze rozkruszy to powinna
                            dzidzia wciągnąć w obiadku.

                            Ok. Lecę do mojego ryczącego lewka i pozdr. wszyskie emamy i ich bejbiki.

                            Asia

                            ps
                            a swoją drogą fajnie, że każde z edzieci coś już robi a czegoś nie - tak się
                            widać to w naturze wyrównuje - a ja w żaden sposób pisząc na forum nie mam
                            zamiaru rywalizować i dlatego ten wątek na niemowlę nie dotyczy podforum
                            SIERPIEŃ 2004 - o gustach się nie dyskutuje!! de gustibus non disputandum - jak
                            dobrze pamiętam z lekcji łaciny
                            • monikak14 Re: Wątek na Niemowlę 17.02.05, 13:16
                              Megryan25. Super ta Jucia!!! Ja mojemu lwu kupiłam firanki z lwami wink)

                              Biealka i Megryan25 dziekuje, niepotrzebnie się zdenerwowałam.
                          • ania_f1 Re: Wątek na Niemowlę 17.02.05, 13:39
                            popieram, pewnie gdyby nie WWS i wątek na forum niemowlę to nie trafiłabym do
                            was a tak to jestem i bardzo się z tego cieszę! Pozdrawiam i do przeczytania
                            jutro, bo już niedługo idę do domu do Piotrusia, w końcu!!! (jestem w pracy a w
                            domu niestety nie mam internetu)
                        • monikak14 Następna mama i maluszek 17.02.05, 12:32
                          arleta.kamilek 17.02.2005 11:53 + odpowiedz

                          Witam!
                          Moj Kamil urodził się 20 sierpnia. Ważył 3070 a mierzył 56 cm. Teraz długi jest
                          na ok. 68-69 cm (ubranka 68-74),a waży 6610.
                          Postępy (Kamil jest/był dzieckiem z obniżonym napięciem mieśniowym,poddawany
                          rehabiliacji): obroty na boki, z brzucha na plecy, od wczoraj nieustanny głośny
                          śmiech, próby siadania, zęby chyba już zaczną wychodzić, stópki wędruja do
                          buźki, zabawa stópkami i podnoszenie tułowia z opraciem na głowie i stopach.

                          -----

                          Następny post Arleta.Kamilek pewnie napisze już w tym wątku.

                          Witamy serdecznie!
                          • monikak14 Następna mama i maluszek 17.02.05, 12:51
                            I antuanet1 i Oliwier:
                            -----
                            antuanet1 17.02.2005 12:35 + odpowiedz

                            witam
                            Mój Oliwierek urodził się 10 sierpnia z wagą 3750, natomiast teraz waży 9500 i
                            ma dwa ząbkismile
                            Pozdrawiam
                            -----

                            Czekamy na Was.
                            • monikak14 Życzenia 17.02.05, 13:04
                              W tym zamieszaniu zapomniałam o życzeniach dla dzisiejszych półroczniaków. Już
                              się poprawiam i 100 lat dla Alicji i Dawida oraz Ateny29 i Anulaf!!! Radości,
                              radości, radości!!!
                              • monikak14 Super.Kasiatko 17.02.05, 13:17
                                Co z kaszlem Sebusia?
                                • eluszka77 Re: Wątek 17.02.05, 13:29
                                  Witajcie, 12 godzin minęło od mojej ostatniej wizyty a jakie zmiany! Tylko się
                                  cieszyć.
                                  Witam bardzo serdecznie nowe mamusie i ich maluszki i mam nadzieję, że będą tu
                                  się równie dobrze czuły jak ja.

                                  Monikok!
                                  Nie przejmuj się! Napisał to ktoś kto nie jest zupełnie wtajemniczony w "nasze
                                  sprawy". nam wszystkim to odpowiada i uważamy, że robisz kawał dobrej roboty.

                                  Mama.madzi!
                                  Cieszę się, że powolutku dochodzicie do siebie po ostatnich przeżyciach, oby
                                  tak dalej. trzymam kciuki!
                                  Pozdrowienia z deszczowego Białegostoku.
                                • super-kasiatko Re: Super.Kasiatko 17.02.05, 15:46
                                  przeszedł samoistnie
                                  juz nie wiem, co myśleć
                                  wziął się znienacka i jeszcze szybciej się zawinął
                                  • monikak14 Re: Super.Kasiatko 17.02.05, 15:51
                                    To dobrze! Bo u nas kaszel przeszedł w katar, a ja sugerowałam ząbki i chciałam
                                    się uspokoić, że wszystko OK.
                                    Coś dziś nic nie piszesz... wink
                                    • super-kasiatko Re: Super.Kasiatko 17.02.05, 16:59
                                      nie mam za bardzo czasu (sesja-dziś do 14 byłam w szkole)
                                      • monikak14 Re: Super.Kasiatko 17.02.05, 17:04
                                        Rozumiem. Szybkiego zamknięcia sesji! Sebusiu, bądź bardzo grzeczny, bo mamusia
                                        musi się uczyć.
                                        • super-kasiatko Re: Super.Kasiatko 17.02.05, 17:18
                                          na razie mam spokój, ale 22 mam poprawkę(zabrakło mi do zaliczenia 0,25 punkta
                                          i mam przedmiot w plecy) masz gg albo tlena??
                                          • monikak14 Re: Super.Kasiatko 17.02.05, 17:20
                                            Niestety ani gadugadu ani tlena...

                              • atena29 Re: Życzenia 17.02.05, 13:31
                                Dziękujemy za pamięć i piękne życzenia!!!
                                Alicja swoje "mini urodziny" powitała radosnym piskiem! Z tej okazji, po raz
                                pierwszy, rozpłakała się jak mama wychodziła do pracy. Dobrze, że mam bardzo
                                wyrozumiałego szefa, który moje 40 min. spóźnienie skwitował krótkim "Nie ma
                                sprawy ..."
                                U nas za oknem pskudnie: mży coś na podobieństwo śniegu i ogólnie szaro-buro!
                                Dlatego niewiele myśląc zaczynam odprawiać gusła, żeby wiosna szybciej
                                zawitała. Dołączcie się, a na pewno już niedługo wiosenny wietrzyk będzie nam
                                rozwiewał włosy podczas spacerów z naszymi maleństwami!!!
                                Pozdrawiam
                          • biealka Re: Następna mama i maluszek 17.02.05, 12:53
                            Jak widać opinie są rózne, ale chętnych do przyłączenia się jest wiele i o to
                            nam chodzi. Malkontenci zawsze znajdą sobie powód do narzekań. To apopos linku
                            podanego przez Monikę.
                            Wiem, że sierpniowe weteranki, które tu już raczej nie zaglądają, a
                            przynajmniej nie piszą, zamieszczały na forum zdjęcia nie tylko swoich pociech
                            ale i swoje. Może my też? Co wy na to?
                            • super-kasiatko Re: Następna mama i maluszek 17.02.05, 15:48
                              jestem strasznie niefotogeniczna, ale pójdę za większością jak będzie trzeba,
                              tylko nie wiem, jak byśmy to zrobiły
                        • super-kasiatko Re: Etymologia imion 17.02.05, 15:41
                          mi gin powiedział, że to dziewczynka(ale ryczałam), więc miała być Sandra, na
                          porodówce okazało się,że to z krwi i kości chłopak(ale miłe zaskoczenie). Mój
                          mąż, jak szedł na porodówkę, to widział, jak lekarz ogląda wyścigi samochodowe,
                          w których faworytem i zwycięzcą jest Sebastian Loeb, więc już tak zostało
                    • atena29 Re: Etymologia imion 17.02.05, 13:48
                      Nasza historia też jest podobna.
                      "Przez skórę" czułam, że będzie dziewczynka. Na początku miała mieć na imię
                      Julia, ale że u znajomych tak nazywa się dziecko i tyle Julii wokół,
                      zdecydowaliśmy się na Marię (połączenie liter z naszych imion). Marysia w
                      okolicach 5 miesiąca zmieniła się na Annę (po mojej babci). Pod koniec ciąży
                      wpadliśmy na imiona Alicja i Olimpia. Gdzieś tam w międzyczasie przewijała się
                      również Wiktoria.
                      Jak urodziło się maleństwo niczego już nie byliśmy pewni. Przedostatniego dnia
                      przed końcem terminu na zgłoszenie w USC zdecydowani bylismy na Annę Marię, a
                      dzień później zgłosiliśmy naszą córkę jako Alicję Annę.
                      Mam tylko nadzieję, że przy następnym dziecku będziemy bardziej zdecydowani.
                      Pozdrawiam!!! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • tess74 Re: Etymologia imion 17.02.05, 14:53
                        kompletnie nie moge sie polapac w tym watku ale mam nadzieje ze z czasem bedzie
                        mi latwiej... chcialam tylko dodac ze tess74 to malgosia z poznania a kubciu
                        wazyl 3220 przy urodzeniu
                        • monikak14 Re: do Tess 17.02.05, 15:46
                          Za parę dni będzie dużo, dużo jaśniej.
                          Z Poznania jest więcej osób. Dane uzupełniłam i jutro będzie to na liście.
                          Najważniejsze, że masz ochotę też się z nami dzielić radościami i smuteczkami z
                          życia z sierpniaczkiem. Policzymy ile już jest malutkich Kubusiów.
                          • monikak14 Agata.l1 17.02.05, 15:52
                            agata.l1 17.02.2005 14:52 + odpowiedz

                            Witam wszystkie mamay sierpniaczków 2004. Nasz Kubuś urodził się 23.08 z wagą
                            3900g o długości 56 cm a obecnie mierzy 73 cm i waży 8360g. Dotychczasowe
                            sukcesy to: przewracanie się na boczki, przewracanie się z brzuszka na plecy
                            (ale odwrotnie nie chce), brak ząbków, chęć siadania z pozycji leżącej,
                            gaworzenie i piekne uśmiechy wysałane w stronę mamusi.

                            Pozdrawiam Agata.
                            ------
                            Czekamy na Was tutaj i witamy!
                  • zelmerka Re: Hej 17.02.05, 10:24
                    Czesc dziewczyny!!
                    Prosze wyslijcie mi jeszcze raz jezyk niemowlat bo moj mezus formatowal kompa i
                    wszystko wcielo i nazwe programu do sciagniecia aby go otworzyc bo nie pamietam.
                    Bede wdzieczna.
                    Witam rowniez wszystkie nowe mamuski i fajnie ze przylacza sie was coraz wiecej.
                    U nas ze spaniem jest podobnie jak u wiekszosci dwie 30min. drzemki i jedna
                    dlu|sza ok 1,5 h a pory sie jeszcze nie uregolowaly bo to zalezy o ktorej rano
                    mati sie obudzi a budzi sie czasem o 7.00 a czasem o 10.00 ale standart to
                    raczej 8.00.
                    Pozdrawiam cieplutko wszytkie mamusie i dzidziusie.
                    • monikak14 Re: Hej 17.02.05, 10:25
                      Witam wszystkich,

                      U nas też ciężka noc... Marek ma katar, więc co chwilę się budził... Rano
                      pojechałam do przychodni, lekarka osłuchała, ale to tylko katar.
                      Więc nalwilżam (Chyba wreszcie kupię nawilżacz do mieszkania, ma któraś z Was,
                      jesteście zadowolone?), zakrapiam nosek, oklepuje i utulam. I nawet nie mierzę
                      sobie temperatury, ale chyba jest już dobrze.

                      Posty czytam, listy uzupełniam, będzie dziś uaktualnienie. Ale nam się
                      namzbierało sierpniaczków. Fajny był ten sierpień!!!

                      Mama.Madzi cieszę się, że szukasz dobrych stron zaistniałej sytuacji i będziemy
                      trzymać kciuki za Wasze spotkanie z Miniaxv! Wszystkiego dobrego!

                      Vikingowa1 i Maja witamy!!!

                      Ryza.Malpa1 i Franciszka witamy!!!

                      Xxxinkaxxx i Zuzanna witamy!!!

                      Miniaxv i Emi ale dużo ciekawostek, cieszę się z tych dobrych nowości i że
                      choróbsko za Wami. U mnie wymiana płyty głowej, która była na gwarancji trwała 2
                      miesiące. Wiem co to znaczy i szczerze współczuje.

                      Pozdrawiam
                      Monika
                    • pieprz6 Re: Hej 17.02.05, 10:58
                      Odbierz pocztę smile
                      • pieprz6 to bylo do Zelmerki :-) 17.02.05, 11:00
                        pieprz6 napisała:

                        > Odbierz pocztę smile
                        >
                        • super-kasiatko POMOCY!!! 17.02.05, 17:03
                          Jak wy to robicie, że wasze dzieci jedzą zupki. ja wręcz muszę walczyć o choćby
                          kilka łyżeczek sad deserki i kaszki je normalnie, a na zupki reaguje odruchem
                          wymiotnym(prawie żyga tak mu nie smakuje) I jak ja mam mu podawać warzywa?? One
                          przecież też muszą być w diecie dziecka sad(((((((((((((((((((((((((((((((
                          • monikak14 Re: POMOCY!!! 17.02.05, 17:16
                            Kasia próbowałaś dać dynie? Mój Marek uwielbiał, a znajoma początkowo wszystko
                            mieszała z dynią. Może dynia najbardziej jest zbliżona do deserku??? Marek nie
                            był zachwycony tylko brokułami, a tak wszystko lubi, ale on jest mały żarłok.
                            Skoro Sebastian je owoce to może jeszcze potrzebuje dojrzeć do zupek...
                            • super-kasiatko Re: POMOCY!!! 17.02.05, 17:27
                              właśnie mu dziś dałam dynię w nadziei, że zje choć trochę i pierwszy raz
                              zostałam opluta jedzeniem sad Już nie wiem, co robić, dawać mu ciągle jabłka z
                              marchewką czy mieszać deser z zupką (jestem w desperacji)
                              • megryan25 Re: POMOCY!!! 17.02.05, 21:57
                                u nas przegląd słoiczków jest do dziś - za każdym razem próbujemy coś innego.
                                Najgorzej było z marchewką - kilka słoiczków poszło Hippa w kibel bo podejść
                                miałam do Julki z marchewką sporo. Ale ponieważ mała dama z kupkami miała
                                problem, to tak jak już wspominałam jak skończyła 3,5 m-ca były rzeczy od 4-
                                tego m-ca i tak dalej zawsze coś szybciej niż producenci pozwolili.

                                Małe niejadki potrafią być wybredne i wiem coś o tym. Ale musisz próbować, bo
                                to, że teraz czegoś nie je nie znaczy, że nie polubi za tydzień. Ja jak był
                                Julki kiepski dzień, to zupkę Gerbera jarzynową albo zupkę krem kuchni
                                alergika - z króliczkiem dawałam jej przez smoczek z butli - mam takie szeroko
                                nacięte smoki firmy Nuby. Czasami dolewałam ciepłej wody przegotowanej. No i
                                jakoś Julce zawsze trochę weszło. A pamiętam odcinek Zaklinaczki, jak
                                pokazywała mamie, że to co zjadła córeczka jej wrzuciła podobną ilość do worka
                                i podlała soczkiem i przyłożyła do brzuszka dziewczynki. Mnie się też wydawało,
                                że mój mały terrorysta je za mało a teraz spasowałam i podgrzewam np. pół
                                słoiczka obiadku i do tego kilka łyżek młodej marchewki - a jak była infekcja,
                                to marchewka ble - bo pewnie gardełko podrażnione.

                                Może spróbuj super-kasiątko takich przyjemnych obiadków typu indyk z
                                jabłuszkiem?? gerber ma takie w swojej ofercie. Ja do dziś próbuję różnych
                                obiadków i wiem, że najgorzej małej wchodzą obiadki Hipp choć kaszka na
                                dobranoc ze słoiczka to jej przysmak - po raz pierwszy jak jej przyniosła taki
                                podwieczorek moja siostra to zobaczyłam jak moje dziecię zjada 140 ml na jeden
                                raz - mleka wypijała nie więcej niż 60 ml.

                                Także życzę ci wytrwałości w poszukiwaniu. Nie zniechęcaj się bo mały na pewno
                                coś w końcu polubi. Ja wierzę w to, że nasi mali indywidualiści też mają swoje
                                upodobania i pewnie smaki. Bo dlaczego sąsiadki Mati wcina tylko zupki z
                                kurczaczkiem a Julka najlepiej tylko królik.

                                Daj znać czy mały smakosz w czymś w końcu zasmakuje.

                                Dobrej nocy
                                Asia
                                • mamakura Re: POMOCY!!! 17.02.05, 22:17
                                  Ha u nas problem z zupkami podobny. Zaciskanie ust, odwracanie głowy i plucie.
                                  U nas jednak tajemnica może leżeć w brodzeniu w jedzeniu. Kaszki też nie
                                  tknie, dopuki nie dam jej władować do miski łapki i brodzić, mieszać i
                                  rozgniatać. Wtedy kończy się odwracanie głowki i wciąga całą porcję, nie licząc
                                  tego co na rączkach za łokcie i na całej byuzi, łacznie z oczami, wygląda jak
                                  Yeti. Może to niepedagogiczne, ale ją to strasznie fascynuje, codziennie tak
                                  samo. Ale kaszki mogę dać dużo, a słoiczków mi żal na taką marnację. chociaż
                                  znajoma dała jej zupki bardziej dorosłej, przygotowanej dla 9-o miesięczniaka i
                                  zjadła pięknie, może musi poczuć bardziej wyrazisty smak. Ja puki co daję jej
                                  takie najprostsze, może czas poszaleć, dorzucić zwierzaka, koperek itp. A z
                                  tymi zdjęciami mam...fajnie wiedzieć z kim się pisze.
                                • super-kasiatko Re: POMOCY!!! 18.02.05, 08:29
                                  my dopiero zaczynamy przygodę ze słoiczkami, więc na dania z mięsem będziemy
                                  musieli jeszcze trochę poczekać. Narazie jemy dania 5-miesiąc
                              • mama.madzi SIERPIEŃ 2004 17.02.05, 22:18
                                Hej!
                                Witam wszystkie nowe Mamusie.

                                Dziś pół roczku kończą Ala(Atena29) i Dawidek(Anulaf). Życzymy Wam z Madzią
                                dużo zdrówka i uśmiechu każdego dnia.

                                Dzisiejszy dzień minął nam spokojnie. Ponieważ mamy już nowy wózek, więc
                                poszliśmy sobie wreszcie na spacer. Kupiliśmy już spacerówkę (Jeenay Pony), bo
                                jest przede wszystkim lżejsza, więc wnosimy ją już do mieszkania.

                                Pieprz6-Magdusia też uwielbia ssać paluszki, w szczególności upodobała sobie
                                środkowy i serdeczny. Smoczka nie ssie w ogóle od ponad dwóch miesięcy. Żeby
                                odzwyczaić ją od tych paluszków nakładaliśmy jej cieniutkie rękawiczki, ale
                                niestety nie udało się, bo było cały czas marudzenie, a w nocy nie chciała
                                spać, więc się poddaliśmy.

                                Mamakura-bardzo Ci się chwali to, że rzuciłaś palenie, gdy dowiedziałaś się o
                                ciąży. Wierzę, że było Ci trudno, bo kilka lat temu mój mąż przez to
                                przechodził, ale się udało smile)) Jeśli chodzi o te nocne szaleństwa
                                dzieciaczków, to nie wiem czy jest na to jakaś rada, ale czytałam gdzieś, że
                                często właśnie około szóstego miesiąca maluszki zaczynają gorzej sypiać i w
                                środku nocy, kiedy my ledwo żyjemy, one chcą się bawić. Mam jednak nadzieję, że
                                Twojej Magdulce szybko to przejdzie.

                                Megryan-mój mąż też uważa, że skoro mamy stałe łącze to trzeba z tego korzystać
                                ile się da, więc czasami (szczególnie teraz kiedy nie pracuje)komputer chodzi
                                od rana do nocy.

                                Biealka-współczuję tej nieprzespanej nocy. Mam nadzieję, że dziś już będzie
                                lepiej i odpoczniesz sobie.

                                Monikak-cieszę się, że czujesz się już lepiej. Oby Markowi jak najszybciej
                                skończył się katarek. A jeśli chodzi o naszą akcję WWS, to ja rówież uważam, że
                                jest to świetny pomysł i jeśli ktoś nie chce się do nas przyłączyć, bo będzie
                                się stresować, to jego sprawa. Nawiasem mówiąc nigdy by mi do głowy nie
                                przyszło, że nasze forumowe dzieci uczestniczą w jakiejś rywalizacji (które
                                pierwsze samo siądzie, które zrobi pierwszy kroczek, powie "mama" , które
                                pójdzie do lepszej szkoły itp.).

                                Super-kasiatko - dobrze, że Sebuś już nie kaszle. Szkoda tylko, że nie chce
                                jeśc tych warzyw. Nie umiem Ci niestety jeszcze nic doradzić, bo Magda jeszcze
                                nic innego do jedzenia nie dostała, tylko cycek. Ale lada dzień chcemy jej dać
                                zupkę. Mam do Ciebie tylko pytanie - jakie nowe jedzonko wprowadziałaś na
                                początek, bo znajoma zaczęła u swojej córeczki od owoców i deserków i teraz
                                mała też za nic w świecie nie chce jeść warzyw. No bo wiadomo, że owocki i
                                deserki są smaczniejsze, dlatego ja zamierzam zacząć od zupki (tak też kazała
                                mi zrobić pediatra Magdy).

                                Pozdrawiam!
                                Maja&Madzia


                                • mama.madzi Miniaxv 17.02.05, 22:31
                                  Witaj Moniczko!
                                  Dziękuję za życzenia i słowa wsparcia. Ja mieszkam na os.Batorego (w tej
                                  nowszej części przy lesie). Myślę, że z tym spotkaniem to bardzo fajny pomysł i
                                  jestem za. Magdulka chętnie pozna nową koleżankę. To może się jakoś umówimy na
                                  wspólny spacerek? Jestem otwarta na wszelkie propozycje.
                                  Ściskamy Was mocno.
                                  Maja&Madzia
                                • betisch Re: SIERPIEŃ 2004 17.02.05, 22:42
                                  Witam wszystkie szczęśliwe mamusie. Jestem tu po raz pierwszy i mam nadzieję że
                                  przyjmiecie mnie do swojego grona. Jestem mamą Marcinka który urodził się 20
                                  sierpnia. Marcinek ma starszego brata Tomka który niedługo kończy 6 lat.Właśnie
                                  przedwczoraj wróciłam do pracy i nie jest mi lekko. Maluszek całe szczęście
                                  jest pod opieką babci - nie wiem co bym bez niej zrobiła. Cały czas karmię
                                  piesią i oczywiście dokarmian Marcina zupkami i kaszkami - ale kiepsko to
                                  idzie. Mam wrażenie że on tego nie je tylko traktuje jedzenie jak zabawę a
                                  najada się dopiero jak wrócę. Mam mały problem z piciem bo nie smakują mu
                                  soczki - co Wy podajecie swoim maluszkom? Może ktoś wie od kiedy można podawać
                                  dzieciom jogurty? Dostał już trochę i chyba mu smakował - ale niechcę zrobić mu
                                  krzywdy .
                                  Pozdrowionka dla wszystkich
                                  Beata
                                • super-kasiatko Re: SIERPIEŃ 2004 18.02.05, 08:32
                                  najpierw kaszka, potem zupka i soczki. Jak dałam deserek, to zupka be i mam
                                  problem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja