yvona79 Jak ubieracie swoje maluszki?? 31.01.05, 20:22 Dziewczyny, Czytałam ostatnio parę wątków o ubieraniu dzieci na innych forach. No i jestem mocno zdziwiona, bo wszystkie wypowiedzi były kompletnie inne od tego, co ja stosuję w domu. No właśnie, jak ubieracie dzieciaczki w domu i na spacer? U mnie w sypialni jest temp. ok. 23 stopnie i mała jest w samym bawełnianym pajacyku bądź w body i śpioszkach. Boję się przegrzania maluszka, ale z drugiej strony nie wiem czy to wystarczające wdzianko. Kark ma ciepły. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Jak ubieracie swoje maluszki?? 31.01.05, 21:45 Ja ubieram tak samo. Koszulinka/body + śpioszki. I tyle. Do snu przykrywam go jakąś szmatką - pieluszką flanelową lub rogami rożka (Michałek leży na nim i jest juz za duży aby całego go okrył). I jest mu chyba dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Jak ubieracie swoje maluszki?? 01.02.05, 11:02 Hej! Moja starsza córka zawsze była ubierana cieniutko- albo sam pajacyk, albo spiochy i body. Ale Hania to zmarzluch, zeby kark miala cieply musi miec na sobie np. body, pajac i jeszcze skarpety na nóżkach. taki typ aga Odpowiedz Link Zgłoś
mama_nati Re: Jak ubieracie swoje maluszki?? 01.02.05, 11:13 U nas w sypialni też 23st więc Nati ma zawsze na sobie body lub koszulkę, a na to śpioszki, ew. sam pajacyk. Skarpetki nakładamy do luźniejszych śpiochów, bo inaczej po minucie mamy obie nóżki w jednej nogawce. Poza tym czasami po kąpieli czapeczka na pół godziny, ale też nie zawsze. Na noc rożek + kocyk. Pozdrawiamy Kasia i Nati )) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes-24l Re: Jak ubieracie swoje maluszki?? 01.02.05, 11:27 a ja mojego Jasia to ubieram tylko w body z długim rękawkiem ewentualnie koszulka,i na to portałki lub śpioszki,mamy bardzo ciepłe mieszkanie mimo że są zakręcone grzejniki,a jak juz je odkręcimy(jak Jasiu jest po kapieli) to wtedy jest naprawde bardzo ciepło.Na początku to był troche za grubo ubierany bo balismy sie żeby mu nie było zimno,to miał pełno potówek ale teraz jest wporządku.Połozna która nas odwiedzała dała nam dobra rade,ubierac malucha o jedna rzecz więcej niż się jest samemu ubranym,i to się u nas sprawdza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: Jak ubieracie swoje maluszki?? 01.02.05, 13:12 U nas temperatura w mieszkaniu w zasadzie nie przekracza 22 stopni ( w sypialni jest nawet chłodniej) - specjalnie chcę wprowadzac taką "świeższą atmosferę". A Kacperek nosi body albo koszulkę i na to pajacyk - albo koszulkę i śpioszki. Na stópki zawsze skarpetki. Czasem zdarza się, że ma zimne rączki, to wtedy albo zakładam mu jeszcze coś na górę, albo przykrywam jakimś cieniutkim kocykiem. A na noc - podobnie jak w dzień, tylko bez śpiochów i pakuję go do śpiworka. A jak bez śpiworka, to przykrywam go kołderką - naszą albo w jego łóżeczku - zależy gdzie śpi ) Odpowiedz Link Zgłoś
hanyszka Re: Jak ubieracie swoje maluszki?? 01.02.05, 19:22 Ja zawsze body + spioszki, ewentualnie body krotki rekaw i na to pajacyk.Skarpetki tylko wtedy kiedy pajacyk czy spioszki sa bez stopek.Na noc przykrywam kocykiem. Ostatnio ubieram Malego bardziej dorośle,wiec czesto zamiast pajacyka czy spiochow jest bluza/sweterek i dzinsy/spodenki dresowe na dol. Temperatura w domu to okolo 20 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Dziewczyny - apel!!! 31.01.05, 20:51 Opanujcie się, bo nie nadążam z czytaniem ))) Pozdrowionka dla wszystkich )) Odpowiedz Link Zgłoś
iwoku Chusta- nie dla każdego! 31.01.05, 21:37 Dziewczyny, niedawno wróciłam z czwartej rehabilitacji, jestem zachwycona pracą naszej rehabilitantki!Ma wspaniały kontakt z moim niemowlakiem i po każdym spotkaniu widzę postępy. Z każdych zajęc wynoszę też jakieś cenne wskazówki co do postępowania w domu. Dziś wzięłam ze sobą chustę, by dowiedziec się jak nosić Jaśka,żeby to działało terapeutycznie. No i okazało się, że niestety póki Jasiek prezentuje pewne nieprawidłowe zachowania- chustę trzeba schować głęboko na dno szafy. W naszym konkretnym przypadku więcej mozna by za jej pomocą zepsuć niż zyskać... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 co sobie chwalimy i nasze sukcesy 01.02.05, 09:16 do pupy uzywamy masci bepanthen, sprawdzona i dzialajaca prawie od razu, do kąpieli używamy jeszcze próbki płynu do kapieli Johnson, pachnie slicznie i nie wysusza, ale juz mi sie konczy i sprobuje bambino. po kapieli smarujemy sie zwykla parafina. musze sie wam pochwalic od kilku dni piotrus zasypia w lozeczku wlasnym!! po kapieli owijam go w rozek karmie i wkladam do lozeczka, czasami sie budzi i wtedy pomaga poglaskanie po glowce, lub bujanie w lozeczku. mamy lozeczko turystyczne z funkcja kolyski sprawdza sie rewelacyjnie. spi w lozeczku cala noc ale niestety do karmienia budzi sie regularnie co 1,5 godziny, chetnie bym to zmienila ale nie wiem jak, a tak ogolnie jest slodkim, wesolym i usmiechnietym bobasem, pozdrawiam goraco beata ps sorry za literowki Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: do delfinlex 01.02.05, 12:49 hej i w ilu stopniach pierzesz w płatkach mydlanych !!! boj a w 40 ale ubranka wydaja mi sie niedoprane, a musze w nich prac bo mały ma uczulenie na Jelpa!! a co do ubierania: u nas w sypialni jest ok 21 22 stopnie i mały jest w body+śpioszki na noc zawijam go w rożek i przykrywam kocykiem d Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: do delfinlex 01.02.05, 13:08 Witaj, piorę w temperaturze do 60 stopni - to zależy od ubranek, ale zdecydowana większość jest bawełniana, więc nawet jak jest napisane, żeby prać w niższej temp., to ja i tak piorę w wyższej ). A pieluszki tetrowe to nawet gotuję w 95 stopniach. Pozdrawiam, Karina Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Będę mieć huśtawkę! oraz Jedziemy na ferie! 01.02.05, 14:58 1. Marzyłam o huśtawce elektrycznej dla niemowląt. Cudo Fishers Price ale cudownie drogie... Po wczorajszym biadoleniu, kiedy mąż się wściekł i w końcu powiedział "KUP!ZA ILE CHCESZ!" i po przeproszeniu się i ustaleniu, że zobaczymy... dziś rano okazało się, że znajomi to mają, ich synek 6-miesięczny wyrasta z tego i od jutra będę mieć pożyczoną tą huśtawkę! Hurra! Oby tylko Sam to polubił, przynajmniej ręce mi odpoczną... 2. Pewnie uznacie mnie za szaloną matkę, ale... jedziemy od niedzieli na tydzień na ferie! Ja z trójką, moja siostra ze swoim dwulatkiem i znajoma z 1,5 roczniakiem... Ja tam się na odpoczynek nie nastawiam bynajmniej.. ale przynajmniej dzieciaczki zmienią klimat itp. Tak nawiasem mówiąc gdyby ktoś chciał kiedyś pojechać z dziećmi do Rabki to dam namiary - super miejsce - po prostu wynajęty dom, dwupokojowy, z kuchnią, łazienką, ogrodzony, w ogrodzie piaskownica - super dla 2 rodzin z dziećmi np - i wcale nie tak drogo. Jak wrócę powiem, czy się sprawdził "w praniu" Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: cale noce przespane! 02.02.05, 09:05 Pisalam juz o klopotach z zasypianiem mojej coreczki-ciesze sie tylko ze jak juz zasnie to potrafi spac nawet 5 godzin. Dzis padl rekord-spala od 22 do 6! Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: cale noce przespane! 02.02.05, 10:19 Jak ja Ci zazdroszczę!!! A ja się cieszę jak mały po kapieli śpi 4 godzinki!!!! Bo później to już wogóle bywa różnie... Gratuluję!! Jak Ty to zrobiłaś?? Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: cale noce przespane! 02.02.05, 12:11 A mój ostatnio zaczyna brykać od piątej rano i juz nie zasypia... ;-((( a ja ... cóż ledwo na oczy patrzę! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 szczepienia 02.02.05, 10:25 właśnie jesteśmy po szczepieniu w 6 tygodniu życia. Mała słodko śpi, biedna. Mam do Was pytanie- jak szczepicie- płatnymi szczepionkami czy tymi refundowanymi? Ja zapłaciłam dzisiaj za DTP, następnym razem będzie DTP+polio. Pani doktor namawia też na Hib. Warto? Niby wszystko w jednej strzykawce, ale czy dziecko poradzi sobie z taką dawką "zarazków" na raz? Nie wiem, czy warto szczepić na Hib, syna nie szczepiłam, bo nikt mnie nie uświadomił, że można. Nie wiem, co robić? Doradźcie... Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: szczepienia 02.02.05, 11:05 Aniu, Ja zdecydowałam się na szczepionkę skojarzoną. Co prawda nie jest tania, bo zapłaciliśmy 200 pln, ale wolałam, aby maluszek był kłuty tylko raz i aby ta jedna strzykawka zawierała wszystkie obowiązkowe i zalecane antygeny. Ninka była strasznie marudna po szczepieniu i płakała wieczorem, ale nie było gorączki ani innych powikłań. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: szczepienia 02.02.05, 12:12 My szczepimy w nastepnym tygodniu i zdecydowalismy sie na płatne + hib. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: szczepienia 02.02.05, 16:05 My tez szczepilismy szczepionką skojarzoną. Chcę zabezpieczyć Maluszka przed wszelkimi możliwymi choróbskami. A po szczepieniu kompletnie nic się nie działo. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoku Zapraszamy kolejne grudniowe Mamy! 02.02.05, 11:36 "Lista obecności": 1 IWOKU- Iśka, 32l, Kraków, córka Małgosia 2000, 15.11.2004 cc bliźniaki Jaś 2700/49/10, Emilka 2400/50/10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19186800 2 LIBELLE1 - Agnieszka, 28 l, Gorzów Wlkp., 18.11.2004 cc syn Kubuś 2610/49 3 NIUNIA071 - 29 l, Warszawa, 22.11.2004 cc syn Mateuszek 2800/48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18455655 4 AGUSZAK -Agnieszka, 29l, Warszawa, 24.11.2004 syn Mateuszek 3400/56/8 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18685390 5 ZABECZKA73 - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko 2002, 24.11.2004 syn Henryczek 6 RYBKA002- Beata, Warszawa, córka 1989, syn 1995, 25.11.2004 cc- syn Piotruś 3310/52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18224791 7 ASKA34-Joasia, 28.11.2004 syn Kubuś 3560/54 8 MAMA_NATI- 30.11.2004 cc córka Natalka 4140/59 9 MARZEK2 - Marzena, 32 l, Kraków, córki Zuzia 2000 i Dominika 2002, 1.12.2004 cc syn Samuel 3040/51/10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19044944 10 ROXI_HART - Ania, 28 l, Olsztyn, 1.12.2004 cc córka Lena 3600/54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18373338 11 FRANULA - Danusia, 27 l, Warszawa, 2.12.2004 córka Kasia - 3400/56 12 OLENIEK- Ola, 29 l, Łódź, syn Marek 2003, 3.12.2004 syn Mateuszek 3500/54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11157821 13 ENIUNIA- 4.12.2004 syn 3520/58/5 14 SUSHI_1 - 29 l, Warszawa, 6.12.2004 cc syn Julek 2450/51/8 15 EDYTASTEL - Edyta, 29 l, Warszawa, 6.12.2004 syn Mateuszek 3400/54 16 PLANER- Kasia, 7.12.2004 bliźniaki Natalka 2560/52, Oleńka 2520/50 17 ELCIAMIKI-Ela, 24l, syn Mikołaj 2001, 7.12.2004 syn Kajtuś 4400/52/10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15493176&a=18466179 18 ALCANTRA - Magda, 30 l, Warszawa, 8.12.2004 córka Maja Konstancja 2950/53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18704641 19 ANMABA - Ania, Trójmiasto, 8.12.2004 córka Zuzia 3980/56 20 TRUDY77- 9.12.2004 syn Szymek 4650/59 21 SOBEATYFUL - Ania, 24 l, Gdańsk, 9.12.2004 córka Zuzanna forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18539437&a=18539437 22 KULKA28- Aśka, Kraków, 9.12.2004 cc syn Alek 3040/54 23 ZOLMA1 - Monika, Warszawa, 27 l, 10.12.2004 syn Mateuszek 2900/51 24 YVONA79 - Iwona, Warszawa, 10.12.2004 córka Nina forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18573730 25 KASIAKW73 - Bydgoszcz, córka 12 l, syn 10 l, 10.12.2004 cc córka Milena 3810/56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19177649 26 MISS 2- Bogusia, Kraków, 10.12.2004 córka Karolinka 3660/57 27 ALICJA0- Alicja, 33 l , 10.12.2004 cc córka Kasia 3850/55/10 28 ZUZKA26- Marzena, 31 l, Warszawa, syn Jakub 2001, 10.12.2004 cc córka Patrycja 3500/58 29 EWT80 - Emilka, 24 l, Białystok, syn Tymek 2001, 12.12.2004 córka Laura 2850/51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19314380 30 DELFINLEX-Karina, 14.12.2004 syn Kacperek 3200/53/10 31 JOASIA20- 14.12.2004 cc Ola 3100/51 32 MAKOLT- Gosia, USA, 14.12.2004 córka Kasia 3100/51 33 KUCZYNSKA78 -Agnieszka, 26 l, Szczecin,córka Oliwka 2001, 15.12.2004 cc córka Hania 4550/60 34 LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. Poznania, 16.12.2004 syn Wojtuś - 3650/58 35 KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, 16.12.2004 syn Tadzio 3170/53/10 36 ANUSIAMAMUSIA -Ania, 28 l, Warszawa,córka 1999,syn 2002, 17.12.2004 córka Kasia 3600/54 37 ELLA01-Ela, Warszawa, 17.12.2004 syn Pawełek 38 HETEROTILAPIA-Karolina, 24 l, Warszawa, 20.12.2004 córka Liwia 3340/54 39 X109887 - Iza, 32 l, I-sze dziecko ?, 20.12.2004 cc córka Hania 3600/56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18935072 40 FENKA -Aneta, 27 l, Warszawa, 21.12.2004 córka Lidia 2900/54 41 HELL1-Olka, 27l, 21.12.2004 cc córka Pola 3000/54/10 42 OPIENIEK 1 - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, 22.12.2004 cc córka Łucja- 3140/56 43 MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn Alek 1998, córka Maja 2002, 22.12.2004 córka Nina 4100/59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18952639&a=18952639 44 G0SIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn Tomek ur. 2001, 23.12.2004 córka Agatka 3600/59/10 45 AGNES-24L- Agnieszka, Szczecin, syn Mateusz 7 lat, 23.12.2004 syn Jaś 3600/55 46 ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, 25.12.2004 córka Basia 3880/56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19210764 47 GUSINKA - Agnieszka, 28 l, Gdańsk, 25.12.2004 syn Tomcio 3000/54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19345330 48 NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, 26.12.2004 córka Klaudia 3100/52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18961953 49 MARTOLINA77 - Marta, 27 l, Warszawa, 27.12.2004 syn Michałek 3450/52/10 50 OLLG - Śląsk, córka 2003, 27.12.2004 córka Rozalia 3300/51 51 MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, 27.12.2004 syn Iwo 2870/54 52 MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, 28.12.2004 córka Emilka 4000/57 53 MIEDZYMORZE- Warszawa, 28.12.2004 syn Krzyś 54 BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, 29.12.2004 syn Bartosz 3670/57 55 HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, 29.12.2004 syn Jacek 3825/57 56 DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, 29.12.2004 syn Kubuś 4000/59 57 DORELLA1- 31 l, Warszawa, 30.12.2004, syn Antek 2720 58 VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, Warszawa, 31.12.2004 córka Gabrysia 3020/53/10 www.vievioora.com/ 59 ASUMPTA_77- Kraków (?), córka Ola 2001, 31.12.2004 córka Dobrawa 3550/54 60 TUFINKA -Kasia, 25 l, k.Cambridge, 4.01.2005 syn Kacperek 3240 republika.pl/kacp_steczen/ 61 SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn 2001, 4.01.05 córka Helenka 3760/56/10 62 JOA8- Joanna, 28 l., Warszawa,12.01.2005 cc syn Antoś 3700/57/10 Nasza historia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11680974&s=0, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=17947577 Nasze aktualne wątki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=18370763&s=0, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19318747 Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Jak u Was z wyjściami z domu?? 02.02.05, 12:46 Dziewczyny, Czy poza codziennymi spacerami wychodzicie gdzieś ze swoimi maluszkami? Mam na myśli centra handlowe, odwiedziny u znajomych, u dziadków itp. Czy też wychodzicie same, zostawiając dzieciaczki pod opieką taty? Ja przyznam, że mam ogromną ochotę wyjść do ludzi, w końcu po 2 miesiącach, ale jakoś kompletnie nie mogę się zorganizować. Jak Wam to wychodzi? Czy od porodu udało Wam się znaleźć trochę czasu i zrobić coś tylko dla siebie? Mnie marzy się pójście do kina, powłóczenie się po sklepach, wizyta u dentysty i fryzjer, no i zjedzenie wspólnej kolacji z mężem ( na razie jemy na zmianę, jedno przejmuje małą, a drugie wcina). Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Jak u Was z wyjściami z domu?? 02.02.05, 13:06 Iwonko, my jeździmy w weekend do dziadków na Małysza, bo nie mamy telewizora, a obejrzeć trzeba)) do tej pory byliśmy 3, może 4 razy, ale Mała nie lubi u nich być, płacze i nie chce spać (moja mama rozpacza, za to synek uwielbia być u babci, ostatnio nawet został na noc) Wczoraj byłam na spacerze i na piechotkę poszłam do centrum handlowego, ale tylko na chwilkę, kupić niezbędne kosmetyki. Marzy mi się fryzjer, juz nie mogę na siebie patrzeć. Ale sama jeszcze nigdzie nie byłam, nawet na kontroli u lekarza. idę w przyszłym tygodniu. Nie wyjęłam nawet laktatora z szafy Za tydzień wchodzi do kin nowy film o Kubusiu Puchatku i obiecałam synkowi, że z nim pójdę, więc trzeba będzie ściągnąć mleko i zostawic bąbla z tatą. Jeśli chodzi o robienie czegoś dla siebie, ja oddaję się nałogowi czytania. Czytam przy każdej okazji, namiętnie i na razie to mi wystarcza, nie lubię włóczyć się po sklepach. czy Ninka dalej śpi tylko na rękach czy znalazłaś sposób, żeby spała w łóżeczku? Pozdrawiam, Ania lilypie.com/baby1/051222/3/16/1/+1 Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Jak u Was z wyjściami z domu?? 02.02.05, 13:13 Aniu, Moja Ninka śpi tylko na spacerze i to nie zawsze. Wózek nie ma prawa się zatrzymać nawet na chwilę, trzeba jechać szybko i po wybojach, a że mieszkamy na osiedlu bez chodników, to jest raj dla malucha, gorzej dla mnie prowadzącej wózek. Staram się ją przyzwyczajać do łóżeczka i odkładać jak najczęściej, żeby sobie chociaż poparzyła na karuzelkę i pobyła trochę sama. Jest już lepiej,postanowiłam się nie poddawać i uczyć ją dalej gdzie jest miejsce do spania. Buziaki, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Jak u Was z wyjściami z domu?? 02.02.05, 13:15 Hej! Jeśli chodzi o wyjscia, to jeszcze w zbyt wielu miejscach nie byliśmy. Raz po wizycie u ortopedy zaszlismy na chwilke do znajomych. w ostatnia sobotę zaś bylismy z mała w centrum handlowym, ale dlatego, ze starsza córka szła tam na urodziny organizowane przez koleżanke z przedszkola. Bardzo mnie prosiła,żebym tam z nią poszła, więc pojechalismy we czwórkę. W trakcie gdy ona sie bawiła z dziećmi, ja z maluszkiem poszłam poogladać sklepy Ale jeszcze przez dłuzszy czas nie będziemy się wybierać na takie eskapady. Z dwójka dzieci jest to skomplikowane Wolę męża samego na zakupy wysłać. U rodziców też jeszcze nie bylismy, wyszłam z załozenia,że poczekam do pierwszego szczepienia. teraz myślę, ze już częsciej bedziemy się gdzieś wybierać, np. do przyjaciół. aga Odpowiedz Link Zgłoś
dorella1 Namiary na neurologa 02.02.05, 13:34 Kochane, czy macie namiary na dobrego neurologa w W-wie? Antek urodzil sie z "pomoca" vacuum i mial wylew pierwszego stopnia do komory mozgu. To podobno nic groznego i raczej sie cofa, ale neurolog musi go obejrzec. Pozdrawiam dorella Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Namiary na neurologa 02.02.05, 14:02 Mamy tu na tarchominie centrum rehabilitacji z poradnia specjalistyczną: byliśmy już u ortopedy i u neurologa - dr n.med. Wojciech Ostoja-Chrząstowski specjalista neurologii dziecięcej. Wizyta kosztuje 70 zł. Cóż wydaje sie w porządku - fajnie gadał do Małego podczas badania-prawie nie płakał. Jeszcze zamierzamy chirurga dziecięcego tam odwiedzic, bo bylismy w przychodni - a tam... kolejka do rejestracji i do samego lekarza. Nie chcąc narażać szkraba na nieznane bakterie - a przede wszystkim nas na czekanie - zdecydowalismy sie na prywatną wizytę. Adres: Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Rehabilitacja ul. Ćmielowska 15 lok. 3 tel. 0601 80 41 41, 88-903-77 Jadąc od centrum na tarchomin, skręcasz przy Ratuszu Bialołęka, potem prosto, przy Leader Price na światłach w prawo i za następnymi światłami po lewej stronie w bloku. Trzymam kciuuki, wierzę, ze jest wszytko ok. Pozdrawiam gorąco, m. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Namiary na neurologa-www 02.02.05, 14:05 I jeszcze stronka: www.nzoz.rehabilitacja.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re: Namiary na neurologa-www 02.02.05, 15:42 my bylismy z Kubusiem u proferor Sidor, starsza bardzo stonowana i profesjonalna pani. zetknelismy sie z nia w szpitalu na dzialdowskiej w warszawie, tam tez prywatnie przyjmuje w fundacji. Telefon 4523255, przyjmuje w kazdy czwartek od 15-tej. Mnie sie podobala, a moj kubus tez mial wylew IIst. pozdrawiam joanna Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Namiary na neurologa 03.02.05, 21:17 dr Szymańska www.terapia-ndt.waw.pl/podstrony/onas.html lub dr Gołębiewska Warszawski Szpital dla Dzieci - Mazowieckie Centrum Epileptologii i Neurologii Dziecięcej ul. Kopernika 43, tel. 826-89-52 Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
sobeautyfull Re: Jak u Was z wyjściami z domu?? 02.02.05, 14:06 Ja staram się wychodzić kiedy tylko mogę, najczęściej jeżdzimy do dziadków.Zuzia jest jak automat, w momencie wyjścia z domu odrazu zasypia i śpi dopóki nie zrobi się naprawdę głodna.Dlatego ani moja mama ani teściowa nie mogą zrozumieć dlaczego tak narzekam na kolki skoro ten 'aniołeczek' nic tylko śpi.Byliśmy z małą również w hipermarkecie i u fryzjera- wszędzie spała grzecznie co mnie bardzo cieszy.Teraz marzy mi się wyjście do Multibabykina. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: Jak u Was z wyjściami z domu?? 02.02.05, 16:14 U nas też narazie dopiero pierwsze nieśmiałe kroki. W zeszłym tygodniu przyjechała moja Mama, ja kilka dni wcześniej pościągałam mleczko do 3 !! buteleczek i... 1. w piątek wyruszyłam do fryzjera - do Centrum, więc kawałek odemnie - w sumie nie było mnie przy Maluszku ponad 4 godziny - to były najdłuższe 4 godziny w moim zyciu... 2. w sobotę pojechalismy z mężem do Ikei po dywan i - wreszcie - po porządne zakupy do Piotra i Pawła. Maluszek wcinał z butelki jak się patrzy - po 150 ml za każdym razem i Mama mówiła, że chciał jeszcze!!! A do Centrum Handlowego wybieram się w ten piątek - z Maluszkiem - i z założeniem, że nie wyrobię się w przerwach miedzy karmieniami więc będę musiała znaleźć w Galerii Mokotów jakieś przytulne miejsce w jakiejś knajpce i nakarmić Kacperosa!!! Ale - kiedyś musi być ten pierwszy raz... A w czasie spacerków zdarza mi się zajść do jakiegoś sklepu - najczęściej do spożywczaka albo z ubrankami dla maluszków. U nikogo w domu jeszcze z Małym nie byliśmy - dopiero w przyszły weekend wybieramy się 140 km od Warszawy do Mamy - zrobi kolację dla całej najbliższej rodzinki (w sumie z 12 osób)- i wszyscy sobie hurtem obejrzą Skarbka. Pozdrawiam, Karina Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora post hurtowy:) 02.02.05, 17:14 jeszcze raz - poprzedni za wcześnie kliknęłam - sorki Nie zaglądałam do Was od soboty chyba i mam niezłe zaległości... Postaram się w miarę streścić. TUFINKA - cieszę się, że udało Ci się zalogować na forum ROPIEJĄCE oczka - u nas podziałał rumianek na zmianę z solą fizjoligiczną, a było na prawdę okropnie. Gabie czasami nawet trudno było oczy otworzyć. Nadal myjemy przy każdym przewijaniu. WYCHODZENIE Z DOMU -pochwalę męża - już w trzecci Gabowy weekend wypchnął mnie z domu do fryzjera i na zakupy. Nie było mnie przez 3h. Czułam się jednocześnie jak dezerter i jak wolny ptak poradzili sobie beze mnie z pomocą odciągniętego mleczka. Wczoraj i przedwczoraj korzystając z odwiedzin Mamy pobuszowałam z Gabą (i z Mamą) po Jankach i Galerii Mokotów. I w Ikei i w Galerii są specjalne POKOJE DLA MAM Z MALUCHAMI, gdzie jest przewijak, umywalka, fotel/krzesło do karmienia. W ikei na przewijaku jest rolka jednorazowego papieru/podkładu, w Galerii trzeba mieć swój (pewnie najlepiej jednorazowy) podkład. W Galerii (byłam przy Galerii Centrum/Mark Spencer)jest dosyć chłodno w tym pokoju. Ale polecam. Gabie się podobało. LISTA REKLAMOWA: u nas niestety walka z wysypką,a podejrzeń o powód dużo, więc nie mam się za bardzo o czym rozpisywać, bo zmieniamy praktycznie wszystko, a szczególnie chemię. Ale to o czym mogę się spokojnie wypowiedzieć to: - mokre chusteczki - zielone pampki (bo bardzo wilgotne) i soft nivejka (bo "karbowana" dzięki czemu łatwiej ściera kupy; miałam penatena - też były ok - bambino - mydełko i oliwka (miałam też nivejkę płyn do kąpieli z oliwką, ale na razie jest na kwarantannie) - bepanthen i sudokrem (właściwie sudokremu użyłam tylko 3 razy ale z super efektem), bepanthenu używam też na piersi w ramach swoich kąpieli - herbatki HIPP laktacyjna i ułatwiająca trawienie - dla mnie (nie dopajam Gaby) - laktator, smoczki i podrzewacz aventu uff chyba wszystko I pytanie - czy codziennie wychodzicie z Maluchami na spacerki? U mnie jest tak wstrętna pogoda i chlapa, że np dziś było tylko werandowanie. __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: post hurtowy:) 02.02.05, 17:33 Na spacerki -codziennie.Chybav ze wichura lub mróz poniżej 10 stopni.Albo ulewny deszcz )) Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: post hurtowy:) 02.02.05, 17:41 jestem pod wrażeniem a do tego jestem marznącym leniem( __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: post hurtowy:) 02.02.05, 18:07 ja też na spacerki chodzę codziennie. Dzisiaj byłam nawet 2 razy. Też jestem leniem, ale spacer dobrze robi na figurę i tylko to motywuje mnie do wyjścia z domu)) No i moje dziecko śpi na spacerze, w domu nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: post hurtowy:) 02.02.05, 18:40 Kacperek też śpi na spacerku - tylko wczoraj nie bardzo mu to szło - może dlatego, że pierwszy raz nie był z mamą, tylko z siostrą mamy )) - mamę dyskopatia położyła na glebę... Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: post hurtowy:) 02.02.05, 19:31 dobra jestem pognębiona jutro się poprawiam. idę na spacer nawet jak będę musiała przez chlapę przepłynąć... )) __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Wysypka 02.02.05, 17:22 od kilku dni walczymy z wysypką i na razie efekty średnie. Powiedzcie ile czasu zajmuje skórce maluszka odczulenie? Na razie zmienliśmy: -kosmetyki(bambino górą), -proszek (yelp w odstawce, testujemy lovelę, miałam wcześniej dzidziusia i był super, tylko go teraz nie mogę dostać), -kąpiemy Gabę w wodzie z nadmanganianem potasu, -buzia myta rumiankiem (uczulenie pojawiło się przed rumiankiem, więc raczej nie tu problem) -odstawiłam nabiał (ale tu chyba też nie mam problemu, bo Gaba ma apetyt i dawno już nie bolał jej brzuszek), ale jak szaleć to szaleć -na półce czeka oilatum do kąpieli Macie może jeszcze jakieś pomysły? Aha - wysypka jest na całym ciele, ale głównie na karku i za uszkami - tak jakby głównie w miejscach, gdzie często się uciera i ubranka, czy kocyki i gdzie można się spocić (ale nie są to raczej potówki, bo nie bywa spocona). Są to czerwone kropki, nieregularne, bez ropy i białych punkcików... __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
herotilapia Pomozcie proszę - problem z odciąganiem 02.02.05, 18:53 Mam problem z odciąganiem. Jednorazowo udaje mi sie odciągnąć 40 -60 ml z obu piersi. I tylko tyle !?! Mała je napewno więcej bo mleka mi nie brakuje. Mam laktaror canpolu - nuk się nie sprawdział. I teraz nie wiem czy ja źle go używam czy jak??? Muszę iść na kontrolę do gin, więc Mała zostanie z babcią na 3 godziny. Pozdrawiam cieplutko Karolina Mała w ciągu 4 tyg przytyła 1kg i waży 4200 )) i tak szybko się zmienia. A teraz REKLAMA ) Ja używam pieluch pampers teraz juz 2 bo 1 wydawały mi się za małe ale były o niebo lepsze. Mydełko bambino i płyn oliatum do kąpieli.Na J&J w szpitalu Mała miała uczulenie. Oliwka i mokre chusteczki też bambino. Na pupę linomag zielony i krem bambino a i sudokrem od czasu do czasu profilaktycznie. Ubieram Liwię w boby + pajac lub kaftanik/bluza + śpiochy czasami czapka i skarpetki po kąpieli. Śpi ze mną pod swoją kołderką czasami przykrywam ja dodatkowo swoją kołdrą. W koszyku spi w ciągu dnia. Karmię na zawołanie, nigdy nie przerywam jej snu nawet jak śpi długo - najdłużej 3-5 godzin. Smoczek okazał sie nie odzowny mały ssak ma taką potrzebę ssania że hoho. Kupiłam smoczki ortodontyczne firmy TIGEX. Chicco jej nie pasuje, chyba są za ciężkie, nie chce trzymać i wypluwa. Piorę w Jelpie - białe opakowanie z żółtymi napisami hypoalergiczny. Ubranka w 60 st a tetre w 95. Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Pomozcie proszę - problem z odciąganiem 02.02.05, 19:29 mi pomaga odstawienie laktatora i próba za chwilę. w ten sposób ostatnio umordowałam się jak nie wiem przy 20 ml, a chwilę później z tej samej piersi spokojnie odciągnęłam kolejne 40 w może 3 minuty... a drugim sposobem jest próba z nachyleniem laktatora w stronę piersi. czasami lepiej odciąga lekko w prawo odchylony, czasem w dół itd. za każdym razem trochę inaczej. i stanowczo gorzej idzie mi na wygodnym fotelu - dla laktatora nie wiem czemu lepsze jest krzesło (a ja krzeseł nie cierpię __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: Na wysypke 02.02.05, 19:44 hej my mieliśmy problem z wysypką/uczuleniem i położna poradziła nam delikatnie prószyć te miejsca mączką ziemniaczaną - efekt po 3 dniach jak ręką odjął..i tak dziś tez robię jak tylko cosik sie pojawia to atakujemy t o mąką!!! pozdr dorota Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Na wysypke 02.02.05, 21:31 dzięki - przetestuję jutro, tylko się muszę w mączkę zaopatrzyc __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
malaika7 Re: Pomozcie proszę - problem z odciąganiem 02.02.05, 19:48 U mnie podobnie jak u Vievioory, pomaga odstawienie laktatora na chwilę i ponowna próba po kilku minutach. Albo odciąganie po ciepłej kąpieli lub prysznicu. To chyba kwestia zamkniętych kanalików mlecznych. Też mam laktator Canpol i jestem zadowolona, z tym, że czasem muszę się uciekać do takich sztuczek. Odpowiedz Link Zgłoś
herotilapia Re: Pomozcie proszę - problem z odciąganiem 03.02.05, 22:58 Dzięki spróbuje po kąpieli, może się uda. Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
hell1 Re: Grudzień 2004 02.02.05, 21:43 Hejka dziewczyny. Czy znacie nazwe tej szczepionki 5 w1, wybieram sie niebawem na szczepienie ale nie wiem o co ptac w aptece. Reklama chusteczki - pampers zielone/ bambino mydełko i oliwka bambino sudokrem i bepathen, oilatium emulsja do kapieli Pole ubieram w domu w body i koszulke oraz w rojstopki "Woli" są rewelacyjne mała nie wykopuje nóżek jak ze śpioszków, skarpetki na dwór ubieram jeszcze dresy i czapeczkę cieniutka i grupsza, kombinezon, kocyk. Dziewczyny po cc Kiedy mozna zacząc współzycie, nie żebym juz chciała ale bardzo mnie ciekawi czy tez 6 tygodni jak po naturalnym porodzie. I zazdroszcze Wam wszystkim którym dzieci tak ładnie śpia, ja pół nocy walczyłam z malutką i niemal cały dzien płakała. Jestem wykończona, a w domu sajgon. mąz niedługo jedzie na poligon wiec albo zabije sie w domu z powodu bałaganu albo padne z głodu, Zjadłabym pizze a tu znowu kurczak. Pozdrawiam Ola Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Grudzień 2004 02.02.05, 22:49 Hej, Moja dzidzia była szczepionką Infanrix Hexa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Grudzień 2004 02.02.05, 23:21 oczywiście była szczepiona szczepionką )) Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Re: Grudzień 2004 02.02.05, 23:53 witajcie, wlasnie zauwazylam ze na prywatnych zalozono nowe forum- forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25736. myslam ze to ktos z naszych,ale nie - smiesznie wyszlo bo ostatnio gadalysmy troszke na ten temat pozdrawiam monika lilypie.com/baby1/051210/2/5/1/+0" Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Grudzień 2004 03.02.05, 08:47 szczepionki sa na recepte, wiec i tak najpierw musisz isc do lekarza, on ci wszystko wyjasni polecam www.szczepienia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Tłusty czwartek:) 03.02.05, 10:12 No i co dziewczyny?? Przyznać się bez bicia która już zdążyła skusić się na pączusie! ) Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: Tłusty czwartek:) 03.02.05, 10:23 Ja ))) KOchany ojczym (tak można mieć kochanego ojczyma stał rano specjalnie w kolejce po pączki dla wszystkich swoich i mojej mamy dzieci (bo razem to mają nas czworo hihihi). Zjadłam jednego i pół Olewam efekty, Sam i tak ryczy ciągle, i tak źle sypia nad ranem, obojętnie co bym jadła lub nie. A huśtawka - płacze w niej również (((( Dobrze więc, że nie wydaliśmy tych ładnych paru stówek na nią, ale by mój mąż miał satysfakcję ("a nie mówiłem?")> Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Tłusty czwartek:) 03.02.05, 10:59 Hej! Ja jeszcze nie jadłam, mój mąż w pracy już tak. Ale zaraz ubieram hanie, idziemy na spacer, zakupy i po pączusie, mniam, mniam. A moja starsza córka idzie w niedziele do kina z tatą i koleżanką z podwórka na "Kubusia i Hefalumpy", własnie im bilet zarezerwowałam aga Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Tłusty czwartek:) 03.02.05, 14:54 Zadowoliłam się chałką z masełkiem... i herbatniczki. Na spacerku szerokim łukiem omijałam mój ulubiony sklep z pieczywem i słodkościami... Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Tłusty czwartek:) 03.02.05, 15:53 Hej! Już zjadłam, na spacerze z Hania. Ale mąż z pracy jeszcz eprzywiezie, bo po południu wpada do nas koleżanka z 6-cio miesięczną córeczką na małe ploty Już się nie mogedoczekać, lubie takie spotkania. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Tłusty czwartek:)- zjadłam 2! 03.02.05, 16:13 byłam rano na spacerku i była ogrooomna kolejka do cukierni. Olałam. Pojechalismy do ortopedy i w drodze powrotnej kupiłam w piekarni pod domem paczki. Zjedlismy z mezem po 2, zaraz jedziemy do rodzicow, moj tata podobno wstał przed 6 i przed pojsciem do pracy kupil paczki, zeby nie stac w kolejce. ja tam wole faworki, ale u nas nigdzie nie było(( w pierwszej ciazy zajadałam sie faworkami codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Tłusty czwartek:) 03.02.05, 20:26 Skusiłam się nawet na dwa ;-P z różanym nadzieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoku Re: Tłusty czwartek:) 03.02.05, 20:36 Chyba wyglada na to , że wygram tę licytację!Zjadłam TRZY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 tlusty czwartek i inne sprawy 03.02.05, 14:17 już jadłam pyszne, pachnące... rozmawiałam dzisiaj z moim pediatrą na temat asymetrii i napięcia u piotrusia i dowiedziałam się że stymulująco działają na rozwój maluszka dotyk, masaże jak najwięcej no i oczywiście zalecone ćwiczenia od rehabilitanta, dziewczyny całujcie i masujcie swoje maleństwa... Spacerujemy z malym praktycznie codziennie. Byłam już z malutkim w markecie, ale wystresowałam się zdrowo, że mi się obudzi, byliśmy sami, także teraz z Piotrkiem zostaje mój mąż. Zajmuje się nim jak profesjonalna niania, śpiewa, tańczy, buja, no mówię Wam super. Nie odciągam mleka, staram się nie wychodzić na dłużej niż 3 godziny... Mam pytanie do Vievioory jak zwiedzałaś z małą galerię mokotów w nosidełku? bo w Ikeii można w wózku... Nosicie już dzieci w nosidełkach? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: tlusty czwartek i inne sprawy 03.02.05, 16:00 hej przyznaje sie bez bicia że i ja juz po pączusiu.....nie mogłam sie opanować!!! na spaerki staramy sie wychodzic codziennie po ok 1 godz ..ale tylko z pomocą ukochanej teściowej bo sama nie dałbym rady pozdr serdecznie dorota Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: tlusty czwartek i Galeria 03.02.05, 16:53 ale mi smaku narobiłyście. przed chwilą przeczytałam maila od Mamy, w którym było o pączkach. Gdybym się wcześniej zorientowała, to może bym na spacerze poszukała, a tak ... u nas "na wsi" to jak się czegoś nie szuka, to samo pod nos nie chce wejść... Muszę męża podkusić. Po Ikei i Galerii Gaba podróżowała w foteliku samochodowym na stelażu, akurat mam taki wózek z możliwością przyczepienia fotelika zamiast gondoli, ale widziałam też Mamy z "tradycyjnymi" wózkami (gondola, spacerówka). Myślę, że niezależnie jaki powóz wybierzesz, to po obu centrach możesz się spokojnie poruszać. Nikt nie robił problemu z wjazdem wózkiem do sklepów. Nasze nosidełko (jeśli masz na myśli takie na brzuch/plecy, "nie samochodowe") jeszcze czeka. Gaba jest z końca grudnia, więc dopiero skończyła m-ąc - wydaje mi się że to jeszcze za wcześnie pozdroofki __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka tlusty czwartek, inne sprawy, wielki wypad 03.02.05, 19:00 No ja też wciągnęłam pączka - jednego, ale jeszcze 3 zostały na stole, a mąż już w pracy, więc nie wiem jak to się skończy Z oczkiem Kacperka już lepiej, jeszcze troszkę ropieje, ale już niewiele. Co do wypadów innych niż spacerki - owszem. Zaliczyliśmy już kilka razy "łazikowanie" po sklepach i hipermarket też już kilka razy zdążyliśmy odwiedzić. Wszystko w asyście tatusia. Wybieramy się zawsze po jedzonku, pakujemy wózek do bagaznika i wio Swoja drogą odciąganie pokarmu jakoś mi nie idzie Mam wrażnie, że jak odciągnę, to nie zdąży się naprodukować mleczka na kolejne karmienie. Tak więc narazie sobie darowałam. Wczoaj mieliśmy wielką wyprawę! Jechaliśmy załatwiać małemu paszport do ambasady. Bałam się bardzo jak to będzie - tyle czasu w foteliku, czy nie będzie płaczu i marudzenia. Cała wyprawa trwała od 7 do 13.30 i Kacperek był bardzo grzeczniutki Prawie cały czas spał - jakby wiedział, że to najlepsze dla niego i dla nas rozwiązanie Karmiłam go 2 razy w samochodzie - okna zabunkrowaliśmy kurtkami Mimo wszystko cieszę się, że to już za nami Paszport będzie za 2 tyg i na święta śmiało możemy smigać do Polski z naszym bąbelkiem - huuuuuuuuuraaaaaaaa!!! To jak narazie nasz najdłuższy wypad i największy wyczyn Pozdrawiam serdecznie (i chyba schowam te pączki, albo..., nie chyba jednak je schowam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Re: tlusty czwartek i inne sprawy 03.02.05, 23:53 Dzis zrezygnowalam z dbania o figure i zjadlam dwa pączusie)i moze przez to Młody niechciał spać,albo tenskni za Tatusiem który wyjechał na trzy strasznie długie dla nas dni... A pytałaś może neurologa albo pediatrę o nosidełko.Ja tez bym już chciała ale Mateuszek ma asymetrię i WNM i wstrzymam się z kupnem nosidełka do następnej wizyty u nerologa-nie wiem czy przy tych zaburzeniach jest to wskazane.Takie same wątpliwości mam co do leżaczka-bujaczka? Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 pieluchowanie 03.02.05, 16:16 Dziewczyny! byłam dzisiaj z małą w poradni preluxacyjnej i pani dr kazała mi ją podwójnie pieluchować. Pamiętam, że syna też tak pieluchowłam (chodziliśmy do tej samej pani dr), ale w szpitalu przy wypisie mi powiedzieli, że już się od tego odchodzi i że dzieci nie trzeba podwójnie pieluchować. I bądź tu, człowieku mądry! A jak Wasi ortopedzi? Kazali czy nie? Bo nie wiem już sama? Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: pieluchowanie 03.02.05, 17:04 Mnie paru pediatrów powiedziało, że pampersy są tak skonstruowane, że nie trzeba, a w najgorszym razie można pampersa na niego pieluchę tetrową, na to śpioszki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
hell1 Do Opienka 03.02.05, 19:10 Połozna kazała mi malutka szeroko pieluchowac, i pieluchowałam moze z tydzień, wydawało mi sie że Poli jest tak niewygodnie. U ortopedy po USG, nie kazał szeroko pieluchowac jedynie profilaktycznie nosic Brzuszek do brzuszka i podkurczać malutkiej nogi kolankami do zewnatrz. A tak w ogóle to tylko w naszym kraju jest to nadal w modzie za granica nie stosuje sie takiej metody, zreszta jak sie przekonałam u nas kazdy lekarz mówi co innego, i bądź tu człowieku mądry. A jak wasze maluchy moja ostatnio stwierdziła ze jak cały dzien sie drze to mmusia ja nosi na rekach i juz mam przechlapane. Tłusty czwartek zjadłam dwa paczki, i dwa nalesniki z dżemem truskawkowym, czekolada i serkiem, pycha. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: pieluchwanie 03.02.05, 21:48 hej mi również kazali pieluchować tetrą...tj pampek a na to tetra...za dwa tyg do kontroli to zobaczymy co powoedzą hej Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re: pieluchwanie 04.02.05, 08:41 tez mam nakazane pieluchowanie kubusia, "mądry" pan doktor nie kazal mi wogole zakladac pampersa tylko dwie tetry ale stwierdzilam ze to przegiecie bo maly ma tylko niewielkie odchylenia od normy. za 2 tyg mamy kontrole a pieluchujemy od 4 tyg. mam nadzieje ze sie pozbedziemy tego bo maly strasznie tego nie lubi, pręzy sie i płacze jak tylko mu te pieluchy wkładam, poza tym mam wrazenie ze nie moze sobie poradzic z gazami bo ma problem z podciagnięciem nózek pod brzuch;-(((, a tak swoją drogą to nie widzialm, zeby ktos w USA pieluchowal dziecko, no i jakos kalek tam za duzo z tego powodu nie widac. Wiec nie wiem czy to nie jest u nas na wyrost wszystko pozdrawiam joanna Odpowiedz Link Zgłoś
matania Re: Grudzień 2004 03.02.05, 22:06 hej! moja Zuza urodziła się 7 grudnia,w Bródnowskim w Wawie,miała 55 cm wzrostu i ważyła 3,650. teraz ma już 8 tygodni, waży prawie 4,5, jest oczywiście śliczna i kochana przy okazji mam pytanie, podobno do każdego dziecka przychodzi położna środowiskowa, która sprawdza jakie są w domu warunki itd., u nas jej nie było, czy należy się tym niepokoić? serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów a Waszym pociechom życzę zdrowia, szczęścia i udanych rodziców! Odpowiedz Link Zgłoś
kamajka1 Witam Grudniowe Mamy 03.02.05, 23:07 Witam Grudniowe Mamy, Przyjmijcie jeszcze i mnie do Waszego grona. Wstyd się przyznać ale czytałam Was jeszcze w czasie ciąży, ale najpierw był brak odwagi, potem brak netu, a potem jeszcze brak czasu i tyle zaległości. Teraz również czytam Was raz, góra dwa razy w tygodniu, ale wreszcie pora się ujawnić bo i u nas codzienne problemy z wysypką, z nocnym spaniem, z ulewaniem… Jesteście jedną wielką skarbnicą wiedzy i dlatego również chciałabym uczestniczyć w Waszej wymianie uwag. 09 grudnia urodziłam córeczkę o imieniu Maja, waga 3100g i 52cm. Udało nam się bez problemów siłami natury. Dziś Maja kończy 8 tygodni, jest wesołą, uśmiechniętą już dziewczynką, mającą swoje zdanie i śpiącą tylko w łóżku rodziców. Od przyszłego tygodnia zaczynam pracę nad spaniem we własnym łózeczku. Mąż już się spytał czy może w tym czasie przenieść się na kanapę spać aby móc się wyspać do pracy. Maja ma prawdopodobnie skazę białkową więc od wczoraj odstawiam wszystkie produkty mleczne, jajka, ryby. Prawdopodobnie, bo lekarz nie był pewien ale zmiany na policzkach o tym świadczą a i ja jestem alergiczną więc jest pewne prawdopodobieństwo. Ja po każdej zmianie pieluszki używam Linomagu (zielonego), do kąpieli mydełka Bambino, a po kąpieli pachwinki pudruję Alantanem. Na spacerki buziolka smaruję Nivea na mróz i wiatr. Maja mimo że lubi kąpiele i płakać zaczyna dopiero jak zapinam jej ostatni guziczek (chyba złości się, że już koniec ) to musi być najedzona. Karmię ją jakieś 15 – 20 min przed kąpiela, w przeciwnym razie płacz jest ogromy i żadnej radości z kąpieli a tylko stres. Generalnie lubi jak się nią zajmuję podczas przewijania czy po kapieli. Prawdziwa dama, chyba często będzie chodziła do kosmetyczki czy masażysty. Nam też pediatra kazała podwójnie pieluchowa a do ortopedy dopiero idziemy. Mam nadzieję, że się dostatecznie przedstawiłyśmy. Pozdrawiam I mam nadzieję, że będę miala teraz więcej czasu aby tu zaglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewt80 Re: Witam Grudniowe Mamy 04.02.05, 00:29 Witajcie!Jak fajnie że doszły nowe Mamy,witajcie i piszczcie częstoNo jesli chodzi o tłusty czwartek to chyba jestem rekordzistką,zjadłam 4A co tam jak i tak jest sie rozmiarów XXL to pączki już tu nic nie zaszkodzą.NO i dzisiaj wypad zrobiłam z męzem do Auchana po duuże zakupy,kasa poszła a zero konkretów,nie lubie duzych sklepów.Mała została z teściami i była grzeczna(ale podejrzewam że chciali dac nam odpocząć i nic nie mówią).NO ide mała glodna i trzeba ją ostatecznie na noc nakrmić,pośpi do 6 wiec mam labe.Pozrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Witam Grudniowe Mamy 04.02.05, 12:40 Witaj, pisz i... czytaj )) Pozdrowionka dla Ciebie i Malutkiej Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Grudzień 2004 04.02.05, 12:20 Witaj nowa mamo grudniowa )) U nas też nie było pielęgniarki środowiskowej, ale może dlatego, że tydzień po wyjściu ze szpitala byliśmy u pediatry w rejonie i pani doktor zrobiła z nami wywiad i gruntownie przebadała Mateuszka - tak to sobie tłumaczę. Szczerze mówiąc wcale mi tej wizyty patronażowej nie brakuje )) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
matania Re: Grudzień 2004 06.02.05, 00:24 Ale tu fajnie Witam,witam! Tak się tylko pytam o tą położną,żeby się potem nie okazało,że jakąś wyrodną matką jestem) Na badania itd biegamy do Lux- Medu,wszystko mam wpisane w książeczkę więc mam dowody na moją troskę i niewinność) Buziaki dla wszystkich maluszków! Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Chwile grozy 04.02.05, 10:11 Wczoraj wieczorem moja córeczka wypadła z rąk mężowi. Ona płakała, a ja płakałam z nią. Nie wymiotowała, spała w nocy spokojnie, jednak nadal się martwię o to, czy wszystko z nią w porządku po tym zdarzeniu. Czy któraś z Was miała podobną sytuację? Nie wiem czy jechac zapobiegawczo do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Chwile grozy 04.02.05, 10:18 Hej! Mysle sobie tak, że jesli ona nie zachowuje sie inaczej niz zwykle, nie ma nigdzie opuchlizny, to należy zachować spokój, obserwować malucha. Jesli nic sie nie dzieje niepokojacego, nie ma potrzeby jechać do lekarza. Moja Oliwka spadla nam kilka razy z tapczanu, zawsze były to takie nieszczęśliwe wypadki, jednak nic sie z nia złego nie dzialo. Obserwowalismy ja kilka dni, ale było ok. Hania tez mi niesttey wypadła z rak na podłogę, usnęłam za mocno w nocy i ja wypuscilam spadła buzią w dół Tez nie dzialo sie nic złego, więc u lekarza nie byliśmy. Jest to straszne przezycie dla rodziców, ale czasem dzieci są naprawde odporne. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Chwile grozy 04.02.05, 11:04 Nina spadła odchylając główkę do tyłu. Była przytulona do ramienia taty, a on nie przytrzymywał jej główki ręką, bo się zajął czym innym. No i wystarczyła chwila nieuwagi. Odchyliła się tak mocno, że wypadła. Oby wszystko było w porządku z główką i kręgosłupem... Odpowiedz Link Zgłoś
hanyszka Iwonko... 04.02.05, 16:38 ja bym jednak poszla do lekarza...moj syn wypadl z lozka, jeszcze w szpitalu - niby wszystko bylo OK, nawet sie nie obudzil, tylko skrzywil lekko.Natychmiast jednak trafil na obserwacje, zrobiono mu USG i rentgen,monitorowano.W przyszlym tygodniu idziemy jeszcze do szpitala na wizyte kontrolna. Dla wlasnego spokoju odwiedzcie lekarza, niech uspokoi i rozwieje watpliwosci pozdrawiam hanyszka Odpowiedz Link Zgłoś
dorella1 Chusta do noszenia? 04.02.05, 10:39 Hej dziewczyny, Czy nosicie maluszka w chuscie? Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Gdzie w Warszawie badz w necie kupic taka i za ile? dziekuje, pozdrawiam Dorella Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Chusta do noszenia? 04.02.05, 11:02 Dorella, Ja zakupiłam jakieś 2 tyg. temu, ale nie noszę, bo mojemu maluchowi się to nie spodobało, mogę Ci odsprzedać. Kosztowała 60 zł. Leży w szufladzie i nie była używana. Pozdrowionka, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
dorella1 Re: Chusta do noszenia? 04.02.05, 20:44 Iwonko, postanowilam, ze najpierw pokaze synka ortopedzie/rehabilitantowi. Jesli orzekna, ze chusta moze byc, to z checia sie zglosze. Dzieki d. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Chusta do noszenia? 04.02.05, 11:07 Aha, W Calineczce można kupić za 99 zł, w fundacji Rodzić po Ludzku za 90 zł, a bezpośrednio w firmie Zefir za 80 zł (żółte i zielone po 60zł). Moja jest żółta. Bo maluchy ponoć lubią takie żywe kolory. www.zefir.biz.pl/chusta.html Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Paszporty - Tufinka i inne 04.02.05, 11:02 Tufinko - nie można już wpisywać Maluchów do paszportów rodziców? Też będę musiała się udać po "jakiś" dokument dla Gaby i mam obawyo paszport - trzeba go będzie non stop wymieniać, bo się zdjęcie będzie szybko dezauktualizować. Swoją drogą ciężko ze mną - po przeczytaniu Twojego posta bardzo długo myślałam dlaczego wydział paszportowy urzędu nazywasz ambasadą Pytanie do wszystkich - jak udaje się Wam wybrać ciuszki Maluchów po przeciekających przygodacg pampersowych? Ja w chwili rozpaczy rzuciłam się na ACE do tkanin delikatnych. Piorę taki ciuszek w ręce i potem jeszcze raz z innymi w pralce, ale efekt conajmniej mierny. Wysypka już zanika za kilka dni nikt nie będzie pamiętał, że była W kwestii nosidełka - popytam ortopedę i pediatrę pod koniec przyszłego tygodnia i dam Wam znać, aczkolwiek nasz pediatra nieprzychylnie patrzy nawet na fotelik samochodowy... __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka Re: Paszporty - Tufinka i inne 04.02.05, 11:27 Vievooro, to już wiesz czemu ambasada, a nie wydział paszportowy? W Polsce chyba można dopisać, ale np. moja siostra wyrobiła oddzielny paszport dla swojej córeczki. Kosztował chyba 50zł, a może nawet był całkiem za darmo. Tutaj jednak nie podali nam takiej opcji jak wpis do paszportu. Narazie wyrobilismy roczny - tymczasowy, bo na dziesięcioletni czeka się około 3 miesięcy,a święta są za niecałe 2 miesiące. Co do pieluchowania - tu faktycznie nikt nic o tym nie mówił, chyba nie ma takiego pojęcia, nikt się tym nie przejmuje. Bioderka Kacperek miał sprawdzane tylko raz - w pierwszej dobie życia. Dziś kończy miesiąc i od tej pory nie widział go żaden lekarz - dziwne tu mają zwyczaje... Mam nadzieję, że wszystko jest ok z moim maluszkiem. Pozdrawiam serdecznie grudniowe mamusie i dzieciaczki Kasia i Kacperek (który dziś kończy miesiąc!) Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Paszporty - Tufinka i inne 04.02.05, 13:05 W Polsce tez nie dopisuje sie dzieci do paszportu, musi miec swoj. Moj syn ma od 5 lat ten sam, na zdjeciu ma 2 miesiace) teraz zrobie mu nowy, bo ostatnio pani na granicy sie smiala, ze niepodobny do siebie Maz sie smial, zeby teraz corce nie robic zdjecia, tylko przykleic to stare syna, ale oni maja inny kolor wlosow. Kiedys paszport dla dziecka byl za darmo, teraz koisztuje chyba 30- 50 zł. czeka sie ok. miesiaca. dobrze, tufinka, ze napisalas o tym paszporcie, bo bym zapomniala, ze musze dzieciom wyrobic- dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Paszporty - Tufinka i inne 04.02.05, 13:53 z tą ambasadą w końcu mnie po kilku minutach oświeciło po prstu załamałam się szybkością kojarzenia... hmmm muszę więc Gabie zrobić paszporta jak takim maluchom robią zdjęcia paszportowe? jest jakieś specjalne zalecenie, czy tylko "bez czapki"? __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Paszporty - Tufinka i inne 04.02.05, 14:27 moj syn ma ohydne zdjecie- wyglada na nim na grubego stwora. zdjecie było robione tak, ze ja go trzymałam pod pachami, z profilu, ucho odsłoniete. efekt jest taki, ze mu sie podbrodki zrolowały teraz sama zrobie maluchowi zdjecie na lezaco i zaniose, zeby mi fotograf wykadrował. Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka Re: Paszporty - Tufinka i inne 04.02.05, 16:01 Vievioora - maluch ma mieć otwarte oczka na zdjeciu no i bez czapki faktycznie Opieniek - rozłożyłaś mnie na łopatki tym opisem swojego syna no nie moge normalnie Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 plamy,nosidelka i odciaganie 04.02.05, 11:29 czesc dziewczyny pytalam rehabilitanke o fotelik i nosidelko. nosidelko mozna na krotkie wypady np do sklepu, natomiast fotelik pozwolila uzywac. plamy po przygodach pampersowych swietnie schodza po vaniszu, polewam na ubranko i wsadzam do pralki, po wypraniu nie ma sladu chyba bede musiala przeprosic sie do odciagania i przechowywania pokarmu. wczoraj bylam sama ze soba u lekarza i niestety musialam malego przeglodzic, moj biedny maz przeszedl sam siebie zeby piotrusia ukoic... dziewczyny jak przechowujecie pokarm w butelce i lodowka, czy woreczki i zamrazalnik, jak to pozniej pogdrzac? sciskam mocno beata Odpowiedz Link Zgłoś
gusinka Re: plamy,nosidelka i odciaganie 04.02.05, 12:08 Cześć dziewczyny. Ja odciągam pokarm do słoiczka i wkładam do zamrażalnika. Kupuję brzoskwinie gerbera w takich malutkich słoiczkach, mus zjadam a słoiczek super nadaje się na mleczko, oczywiście po wygotowaniu. Dzisiaj przeżywam efekt potłustoczwartkowy - mały obudził sie o 4.40 z bólem brzuszka i do teraz nie śpi. Brzuszek go już nie boli, ale jest tak zmęczony, że nie może zasnąć Aga Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa Re: efekt potlustoczwartkowy i tlusty piatek 04.02.05, 12:17 Ja mialam wczoraj taka jazde z mala! Obudzila sie podobnie, o 3 w nocy i do 14 nie spala wcale, a potem tylko ciagle marudzila, beczala, prezyla sie...Istny koszmar! Tym bardziej, ze zazwyczaj jest typem dziecka Aniolek i jestem zupelnie nie przyzwyczajona do takiego zachowania. Dzis juz lepiej, spi cudnie, usmiechnela sie rano i gaworzy. Ale wczoraj to nawet paczka nie zjadlam...Dal mnie to byl wyjatkowo chudy czwartek. Dzis sobie zrobie tlusty piatek! Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa Re: odciaganie i ulubiona piers 04.02.05, 12:13 Ja mam na wszelki wypadek 5 porcji pokarmu w lodowce. To znaczy: 3 woreczki (firmy Medela, z apteki, po 5 zl sztuka) i dwie butelki. Zamrozilam to i moze tak stac pol roku. Juz raz sie przydalo, jak mialam maksymalnie pogryzione brodawki i nie bylam w stanie karmic. Odmrozilam pokarm wkladajac do garnka z wrzaca woda. Mysle, ze warto miec kilka takich porcji na wszelki wypadek - choroba, brane leki, wyjscie lub inne jeszcze nieprzewidziane sytuacje. Mam pytanko: czy wasze dzieci lubia jednakowo obie piersi? Bo maja chetnie jada z lewej (jestem praworeczna), a prawa mi nonstop gryzie i szarpie... Przez to jej zachowanie ja rowniez nie lubie tej gorszej piersi i zawsze lekko sie stresuje jak nadchodzi pora karmienia ta piersia. Czy tez tak macie? Mam nadzieje, ze to sie zmieni, choc prawde mowiac nie wiem, jak sobie z tym glupim dylematem poradzic... Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
malaika7 Re: odciaganie i ulubiona piers 04.02.05, 14:51 Ja też jestem praworęczna, a mój Iwo woli prawą pierś - lepiej się przysysa. Lewą ciągle wypuszcza i co chwilę przystawiam go na nowo. Nie wiem na czym to polega. Może na sposobie trzymania dziecka? Był czas, że przez to złe chwytanie lewej piersi strasznie mnie bolała, do tego stopnia, że przez pół dnia karmiłam tą drugą piersią, a z bolącej odciągałam pokarm laktatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: plamy,nosidelka i odciaganie 04.02.05, 13:12 ja tez musze odgrzebac laktator i odciagnac- trzeba by sie wreszcie wybrac na kontrole do gina. Ja mam laktator aventu z woreczkami i w tych woreczkach przechowuje w lodowce. Nigdy nie zamrazalam, odciagalam zawsze troche, akurat na wyjscie. Odgrzewalam w cieplej wodzie, pamietaj, ze pokarmu nie wolno gotowac! Caluje, Ania lilypie.com/baby1/051222/3/16/1/+1 Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: plamy,nosidelka i odciaganie 04.02.05, 13:33 hej, po przygodach pampersowych odrazu namaczam ciuszki w wodzie z proszkiem, po kilkunastu minutach zapieram a później piorę normalnie z resztąciuszków w pralce i jak narazie wszystko się dopiera. Nasza lekarka nie ma nic przeciwko leżaczkom, nosidełkom i fotelikom. A rehabilitantka wręcz kazała nam Olę jak najczęściej wkładać do leżacza i ustawiaćoparcie na półleżąco a nie całkiem na leżąco, żeby mała była skulona to podobno bardzo rozluźnia dzieci i pomaga przy kłopotach kolkowych. asia Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: rehabilitacja,huśtawka fisher price,antykoncep 04.02.05, 13:46 Dziewczyny, ja jeszcze o napięciu mięśniowym, u mojej Oli teżpediatra stwierdziła niewielkie napięcie mięśniowe, wysłała nas do poradni rehabilitacyjnej, tam lekrz zalecił rehabilitację, ale i lekarz i rehabilitantka zgodnie stwerdzili, że napięcie jest spowodowane olbrzymią kolką i bólami brzuszka a nie z układu nerwowego i że wszystko jest ok tylko trzeba małąrozćwiczyć nauczyć ją się rozluźniać to wtedy będzie miała lepsząkondycję emocjonalną a wtedy i kolka ustąpi! Mam pytanie a propos huśtawki fisher price, na baterie z melodyjkami, czy któraśz Was ma takową??? noszę się z zamiarem kupienia, ale szukam opinii czy napewno warto?? i jeszcze o antykoncepcji, byłam u gina i po pierwsze dostałam zastrzyk na wyregulowanie i na wywołanie miesiączki żeby była pewnoś, że to miesiąćzka i wtedy mam zacząćbraćpigułki, no właśnie i zapisał mi pigułki o nazwie Janine, czy któraś je zna, czy brała? bo ja o nich jeszcze nie słyszałam... jak znacie to czekam na opinie pozdrawiam asia Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: foteliki smochodowe i leżaczek 04.02.05, 14:42 Witam, mój Kacperek ma asymetrię i jest w trakcie rehabilitacji. Nam pani rehabilitantka powiedziała, że fotelik samochodowy powinieni być używany jedynie do przewożenia dziecka w samochodzie a nie w domu...Natomiat pediatra stwierdziła, że wręcz przeciwnie - że taka pozycja na fasolkę jest dobra - ale może dla całkiem zdrowiutkiego dzidziusia, a nie zorientowała się że Kacperkowi coś dolega i wymaga specjalistycznych ćwiczeń - tu jeszcze raz skłon w kierunku Neti )) A co do leżaczków - że można ich używać dopiero jak dziecko już samodzielnie siedzi - np. do karmienia. Bo podobno jak dzieciaczek leży w takim leżaczku to się rozleniwia i nie chce siadać - i tak wszystko widzi... Pozdrawiam, Karina Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Refleksja na temat nastrojów naszych Maluszków 04.02.05, 14:47 Wiecie co zauważyłam??? Że bardzo często nasze dzieci mają gorsze i lepsze dni - równocześnie!!! Tzn. jednego dnia czytam, że kilka z Was miało np. wczoraj gorsze dni z Małymi - Maluszki narzekały, płakały; a innego dnia kilka z nas zachwyca się, ze dzisiejszy (czy jakiś tam) dzień był super, każde dziecko to mały aniołek. I tak było już kilka razy!!!! Czy któraś z Was też to zauwazyła?? W ramach eksperymentu: wczoraj Kacperek był strasznie marudny - usypiał tylko na rękach i ciągle płakał, nie pozolił zostawić się na chwilę samego, dzisiaj (jak do tej pory) jest cudowny,przez blisko godzinkę sam leżał na macie i gadała z zabawkami, śmiał się; przysypia sobie grzecznie, a jak się budzi to wcale nie płacze. A jak sytuacja u Was?? Pozdrawiam, Karina Odpowiedz Link Zgłoś
malaika7 Re: Refleksja na temat nastrojów naszych Maluszkó 04.02.05, 14:58 Dziś moje dziecko ma natrój, powiedziałabym, średni - nie jest super zadowolony, ale marudny też nie. Za to wczoraj u nas było podobnie - byliśmy kilka godzin poza domem, mieliśmy do załatwienia kilka spraw. Zwykle Iwo po prostu przesypia całą taką wyprawę. Śpi w samochodzie, w sklepie, wszędzie. Wczoraj budził się co chwila, popłakiwał, nie mógł się uspokoić. Może to kwestia pogody? Może maluchy są bardziej wrażliwe na zmiany ciśnienia od nas? Tylko to przychodzi mi do głowy. Chyba, że to jakieś forumowe prądy... )) Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Refleksja na temat nastrojów... ja sie wyłamuj 04.02.05, 15:46 Mój Młody dzis jakis markotny! a wczoraj był umiarkowany spokój )) To chyba dlatego, ze za krotko dzis spacerowalismy - tylko godzinke, a wczoraj dwie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: Refleksja na temat nastrojów... ja sie wyłamu 04.02.05, 16:21 Mi tez przyszło na myśl, że to kwestia ciśnienia.. Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Post hurtowy i papa na tydzień! 04.02.05, 16:29 Jeśli chodzi o NASTROJE ja nie mam problemu, moje dziecko prawie zawsze ma zły nastrój Jedyne momenty ciszy to wtedy gdy: śpi/jest u kogoś na rękach/leży na przewijaku i ktoś do niego gada - ale też tylko przez chwilkę. O gadaniu do grzechotek nie ma mowy, dziś karuzelka go zainteresowała na parę minutek... Jejku, co z niego wyrośnie? Furiat czy artysta-wrażliwiec? W każdym bądź razie wychowywanie go na pewno będzie niezłym wyzwaniem... Było pytanko o HUŚTAWKĘ ELEKTRYCZNĄ FISHERS PRICE - nam ją ktoś pożyczył, na razie nie zdaje egzaminu, mały albo się jej boi, albo to coś nowego, albo.. "ten typ tak ma" znaczy drze się cokolwiek byśmy próbowali. Także trudno mi doradzić, dziewczyny na forum zakupy pisały różnie, u jednych dzieci to uwielbiają, u innych nie zdało egzaminu... Tak samo jest chyba z CHUSTĄ do noszenia dzidzi - ja czasem noszę Sama wieczorem, gdy już nie mogę wytrzymać z jego płaczem i raczej to lubi, ale fakt, że trzeba indywidualnie dobrać pozycję taką, jaka będzie dziecku odpowiadała. No i w niedzielę jedziemy na te feria... Ja się boje, siostra się boi, bo jej syneczek to żywe srebro, a synek koleżanki, która z nami jedzie to z kolei mamisynek, nieśmiały, bojący się i w ogóle... Do tego piszczące rozśpiewane moje dwie dziewczynki i rozwrzeszczany Sam - niezła paczka no nie? Jedyną pociechą jest to, że mój kochany mąż po raz pierwszy w życiu zmienił pracę, od lutego pracuje w dużej firmie informatyczniej i z tego co mówi wygląda jakby się przeniósł z mieściny (poprzednia firma) do metropolii (obecna), przynajmniej jeden mężczyzna w naszym domu jest zadowolony... Jak ja nadrobię tą ilość postów, chyba na razy Trzymajcie się ciepło i doceniajcie Wasze słodkie, gaworzące niemowlaczki, nie wszytkim jest to dane... Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Post hurtowy i papa na tydzień! 04.02.05, 20:36 Wiesz Marzenko, moze sie okazac, ze nie bedzie tak zle z tym twoim Samem)) Moj syn jako niemowle byl aniolkiem, potem... szkoda gadac. Jest tak zywym dzieckiem, energicznym i wymagajacym, ze czasem nie daje z nim rady. Wszedzie go pelno, zawsze ma swoje zdanie. Oj, niełatwo go wychowac... Moze u was bedzie na odwrot i Samowi przejda histerie i stanie sie malym, grzecznym chlopaczkiem Milego wypoczynku (jesli mozna to tak nazwac), dacie rade! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoku Czas na listę!!! 04.02.05, 22:35 1 IWOKU- Iśka, 32l, Kraków, córka Małgosia 2000, 15.11.2004 cc bliźniaki Jaś 2700/49/10, Emilka 2400/50/10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19186800 2 LIBELLE1 - Agnieszka, 28 l, Gorzów Wlkp., 18.11.2004 cc syn Kubuś 2610/49 3 NIUNIA071 - 29 l, Warszawa, 22.11.2004 cc syn Mateuszek 2800/48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18455655 4 AGUSZAK -Agnieszka, 29l, Warszawa, 24.11.2004 syn Mateuszek 3400/56/8 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18685390 5 ZABECZKA73 - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko 2002, 24.11.2004 syn Henryczek 6 RYBKA002- Beata, Warszawa, córka 1989, syn 1995, 25.11.2004 cc- syn Piotruś 3310/52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18224791 7 ASKA34-Joasia, 28.11.2004 syn Kubuś 3560/54 8 MAMA_NATI- 30.11.2004 cc córka Natalka 4140/59 9 MARZEK2 - Marzena, 32 l, Kraków, córki Zuzia 2000 i Dominika 2002, 1.12.2004 cc syn Samuel 3040/51/10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19044944 10 ROXI_HART - Ania, 28 l, Olsztyn, 1.12.2004 cc córka Lena 3600/54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18373338 11 FRANULA - Danusia, 27 l, Warszawa, 2.12.2004 córka Kasia - 3400/56 12 OLENIEK- Ola, 29 l, Łódź, syn Marek 2003, 3.12.2004 syn Mateuszek 3500/54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11157821 13 ENIUNIA- 4.12.2004 syn 3520/58/5 14 SUSHI_1 - 29 l, Warszawa, 6.12.2004 cc syn Julek 2450/51/8 15 EDYTASTEL - Edyta, 29 l, Warszawa, 6.12.2004 syn Mateuszek 3400/54 16 PLANER- Kasia, 7.12.2004 bliźniaki Natalka 2560/52, Oleńka 2520/50 17 ELCIAMIKI-Ela, 24l, syn Mikołaj 2001, 7.12.2004 syn Kajtuś 4400/52/10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15493176&a=18466179 18 MATANIA- Warszawa, 7.12.2004 córka Zuza 3650/55 bobasy.pl/?u=matania&s=1cbda7ccd2467eb42d76b360b8351d99 19 ALCANTRA - Magda, 30 l, Warszawa, 8.12.2004 córka Maja Konstancja 2950/53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18704641 20 ANMABA - Ania, Trójmiasto, 8.12.2004 córka Zuzia 3980/56 21 TRUDY77- 9.12.2004 syn Szymek 4650/59 22 SOBEATYFUL - Ania, 24 l, Gdańsk, 9.12.2004 córka Zuzanna forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18539437&a=18539437 23 KULKA28- Aśka, Kraków, 9.12.2004 cc syn Alek 3040/54 24 KAMAJKA 1- 9.12.2004 córka Maja 3100/52 25 ZOLMA1 - Monika, Warszawa, 27 l, 10.12.2004 syn Mateuszek 2900/51 26 YVONA79 - Iwona, Warszawa, 10.12.2004 córka Nina forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18573730 27 KASIAKW73 - Bydgoszcz, córka 12 l, syn 10 l, 10.12.2004 cc córka Milena 3810/56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19177649 28 MISS 2- Bogusia, Kraków, 10.12.2004 córka Karolinka 3660/57 29 ALICJA0- Alicja, 33 l , 10.12.2004 cc córka Kasia 3850/55/10 30 ZUZKA26- Marzena, 31 l, Warszawa, syn Jakub 2001, 10.12.2004 cc córka Patrycja 3500/58 31 EWT80 - Emilka, 24 l, Białystok, syn Tymek 2001, 12.12.2004 córka Laura 2850/51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19314380 32 DELFINLEX-Karina, 14.12.2004 syn Kacperek 3200/53/10 33 JOASIA20- 14.12.2004 cc Ola 3100/51 34 MAKOLT- Gosia, USA, 14.12.2004 córka Kasia 3100/51 35 KUCZYNSKA78 -Agnieszka, 26 l, Szczecin,córka Oliwka 2001, 15.12.2004 cc córka Hania 4550/60 36 LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. Poznania, 16.12.2004 syn Wojtuś - 3650/58 37 KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, 16.12.2004 syn Tadzio 3170/53/10 38 ANUSIAMAMUSIA -Ania, 28 l, Warszawa,córka 1999,syn 2002, 17.12.2004 córka Kasia 3600/54 39 ELLA01-Ela, Warszawa, 17.12.2004 syn Pawełek 40 HETEROTILAPIA-Karolina, 24 l, Warszawa, 20.12.2004 córka Liwia 3340/54 41 X109887 - Iza, 32 l, I-sze dziecko ?, 20.12.2004 cc córka Hania 3600/56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18935072 42 FENKA -Aneta, 27 l, Warszawa, 21.12.2004 córka Lidia 2900/54 43 HELL1-Olka, 27l, 21.12.2004 cc córka Pola 3000/54/10 44 OPIENIEK 1 - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, 22.12.2004 cc córka Łucja- 3140/56 45 MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn Alek 1998, córka Maja 2002, 22.12.2004 córka Nina 4100/59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18952639&a=18952639 46 G0SIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn Tomek ur. 2001, 23.12.2004 córka Agatka 3600/59/10 47 AGNES-24L- Agnieszka, Szczecin, syn Mateusz 7 lat, 23.12.2004 syn Jaś 3600/55 48 ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, 25.12.2004 córka Basia 3880/56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19210764 49 GUSINKA - Agnieszka, 28 l, Gdańsk, 25.12.2004 syn Tomcio 3000/54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19345330 50 NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, 26.12.2004 córka Klaudia 3100/52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18961953 51 MARTOLINA77 - Marta, 27 l, Warszawa, 27.12.2004 syn Michałek 3450/52/10 52 OLLG - Śląsk, córka 2003, 27.12.2004 córka Rozalia 3300/51 53 MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, 27.12.2004 syn Iwo 2870/54 54 MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, 28.12.2004 córka Emilka 4000/57 55 MIEDZYMORZE- Warszawa, 28.12.2004 syn Krzyś 56 BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, 29.12.2004 syn Bartosz 3670/57 57 HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, 29.12.2004 syn Jacek 3825/57 58 DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, 29.12.2004 syn Kubuś 4000/59 59 DORELLA1- 31 l, Warszawa, 30.12.2004, syn Antek 2720 60 VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, Warszawa, 31.12.2004 córka Gabrysia 3020/53/10 www.vievioora.com/ 61 ASUMPTA_77- Kraków (?), córka Ola 2001, 31.12.2004 córka Dobrawa 3550/54 62 TUFINKA -Kasia, 25 l, k.Cambridge, 4.01.2005 syn Kacperek 3240 republika.pl/kacp_steczen/ 63 SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn 2001, 4.01.05 córka Helenka 3760/56/10 64 JOA8- Joanna, 28 l., Warszawa,12.01.2005 cc syn Antoś 3700/57/10 Nasza historia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11680974&s=0, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=17947577 Nasze aktualne wątki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=18370763&s=0, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19318747 Bardzo pr Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: Czas na listę!!! 04.02.05, 23:17 Witajcie ponownie! Odzywam się nieczęsto, bo zupełnie nie mam czasu (czytaj: jestem zupełnie niezorganizowana). Moja córcia również ma osłabione napięcie mięśniowe i chodzimy do fizykoterapeuty. Neurolog zleciła również badanie krwi na toxoplazmozę i cytomegalię (wyszły OK tzn. brak zakażenia) oraz USG przezciemiączkowe. Niestety, USG wyszło nieładnie, są jakieś mini zmiany w głowie i należy to zdiagnozować z Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Podobno te zmiany moga być wynikiem cytomegalii, a ponieważ z badania krwi wyszło, że nie było tego zakażenia, stąd liczę na to, że nie będzie tak źle z córcią. Ale ile tego łażenia po lekarzach.. Dotychczas odwiedziłyśmy: pediatrę (często), neurologa, ortopedę (USG bioderek itp.), chirurga (córcia miała usuwaną szypułkę u małego palca u ręki). Będziemy u okulisty (to przez te USG p/ciemiączkowe), spędzimy upojne 48 godzin w Centrum ZDziecka i oczywiście w tzw. międzyczasie jazdy do fizykoterapeuty. UFff. Szczepiłam małą szczepionką skojarzoną + Hib (zanim doszli do wniosku, że może przchodzić cytomegalię, bo wtedy trzeba się wstrzymać ze szczepieniem). Ta szczepionka skojarzona jest zdrowsza, bo ma "zdechłego" krztuśca czyli mniej inwazyjnego. Reklama kąpiemy małą często w wodzie z nadmanganianem potasu (zalecenie babci , ale też z płynem do kąpieli Nivea (z oliwką), albo smarujemy oliwką Bambino po kąpieli - generalnie jesteśmy otwarci na wszelkie opcje Kąpiemy córkę o godzinie 23.00, bo tylko wtedy zasypia na dłużej w nocy. W innych wariantach, budzi się o godzinie 1 w nocy i szaleje do rana Na pupę zielony linomag, a jak się skończy, to maść zrobioną w APtece na receptę od pediatry (nie wiem jeszcze czy dobra), Pampersy 2, bo Kasia jest już dużą kluską (5200 g). Na buzię przy wyjściu na dwór Krem na każdą pogodę. Przy zmianie pampersa wycieramy watką zamoczoną w wodzie. CHusteczyki nasączone pampersa tylko przy wyjściach do ludzi, żeby było łatwiej wytrzeć Co do kupek - padło takie pytanie wcześniej: karmię Kasię piersią i początkowo miała kupki codziennie, a ostatnie dwa tygodnie kupki są co 4-5 dni w dużej obfitości i wyglądają jak musztarda. Podobno przy karmieniu piersią to jest OK i nie ma się czym martwić. A chrzciny były w dwa tygodnie po urodzeniu, dokładnie 26 grudnia czyli w dniu, w którym powinna się urodzić Kasia (przy okazji było to święto Świętej Rodziny, więc fajna okazja Kasia jako jedyna zachowywała się spokojnie, bo jak to noworodek: po jedzeniu tylko śpi, a nie patrzy na świat i "dyskutuje" ) Obiad zrobiłam tylko dla najbliższej rodziny i już mamy to za sobą Pozdrawiam wszystkie mamusie! Odpowiedz Link Zgłoś
kamajka1 Cisza w domu 05.02.05, 15:41 Wybieramy się dziś na bal karnawałowy i mąż zabrał dziś sam Maję na spacer, abym miała czas na dłuższy pobyt w łazience. Ale dziwnie, taka cisza w domu i jestem całkiem sama od prawie dwóch miesięcy. Oczywiście błyskawicznie wszystko zrobiłam i teraz czekam aż wrócą. Dopiero raz do nich dzwoniłam aby spytać czy wszystko OK. Bal akurat jest w pobliżu naszego bloku, teściowa będzie z Mają a ja będę pod telefonem aby "podjechać z piersią". Szkoda, że do końca nie będę mogła się wyluzować ale co tam, ważne że w ogóle możemy wyjść i się pobawić. Już się cieszę, mam tylko nadzieję że Mała nie będzie co godzina głodna. Odpowiedz Link Zgłoś
dorella1 Re: Cisza w domu 06.02.05, 11:18 Podziwiam Cie. Ja nie daje rady wieczorem normalnie funkcjonowac. Ile razy Twoj Maluch budzi sie w nocy? Moj wstaje o 2 i o 6. Mi sie w kolko tak chce spac po nieprzespanych nocach, ze jak przychodzi 22.00 to musze lulu i nie ma mocnych. Moj biedny maz probowal mnie namawiac na wspolne ogladanie filmu wieczorem. Ale nic z tego. Zasypialam jak susel. Zatem zazdroszcze balu... Pozdrawiam! dorella Odpowiedz Link Zgłoś
kamajka1 Re: Cisza w domu 06.02.05, 22:54 Oj, ja też wieczorami jestem nie do życia, ale w końcu to ostatnia sobota karnawału. Od tygodnia pierwsza przerwa od ostatniego karmiania przed snem to 4 godziny a potem Maja budzi się już co 1,5 - 2 godziny (wszystko dlatego że nie dojada tylko zasypia przy cycu). Tak więc przed balem nakarmiłam ją o 21 (spóźniliśmy się trochę ale wolałam przybyć jak już zabawa się rozkręci, szkoda było mi czasu), i o 1-szej przyjechałam nakarmić a o 3-ciej wróciliśmy już do domu. Okazało się że Maja spała zaledwie godzinę do tej pory. NIc dziwnego skoro teściowa przy każdym sapnięciu zaczynała ją kołysać, trząść itd aby tylko nie zaczęła płakać. Nie dała jej spać. A na balu było sympatycznie, tak dawno nie tańczyłam... Pozdrawiam kamajka Odpowiedz Link Zgłoś
niunia071 po dllluuuugim czasie + bardzo proszę Tracy Hogg 05.02.05, 16:15 Witam Was wszystkie, Jestem pod ogromnym wrażeniem... Nie bylo mnie tu troszkę czasu a wątek wygląda imponująco!!! Podziwiam Was, że macie czas na komputer. Mój synek jest taki wymagający (poza tym niewiele śpi w dzień), że nie potrafię wygospodarować chwili na siedzenie w internecie. Cóż pozazdrościć : ) Dzis mam wolniejszą chwilkę i poczytałam sobie wasze posty z ogromną radością. Jestem bardzo ciekawa książki Tracy Hogg "Język niemowląt". Czytałam, że dysponujecie wersją elektroniczną tej publikacji. Czy mogłabym prosić o przesłanie jej na maila p.mlynski@wp.pl? Będę ogromnie wdzięczna, wiem, że na was mogę liczyć! Poza tym mój synek rośnie jak szalony waży już ponad 5 kg (po porodzie to było tylko 2800). Niestety ma silną asymetrię i chodzimy z nim na rehabilitacje matodą NDT Bobath. Podobno dzieciaczki z taką silną asymertią dlugo dochodzą do siebie i trzeba caly czas nad nimi pracować (ja jak bylam malutka też miałam asymetrię...). Dziewczynki muszę już kończyć, bo maluszek mnie wzywa : ) Z góry dziękuję za "Język Niemowląt" i przepraszam za ewentualne błędy (to z pośpiechu...) Pzdrawiam niunia Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiado Re: po dllluuuugim czasie + bardzo proszę Tracy H 05.02.05, 22:59 Niunia, Wysłałam Ci "Język niemowląt", który dostałam od Fenki. Moja Helenka we wtorek skończyła 4 tygodnie a mam wrażenie że jest z nami od dawna. Z tej okazji byłam w środę w przychodni, okazało się że przybrała bez 20 g 1 kg i waży 4740 g. Zastanawiam się też nad szczepionką skojarzoną - jaką szczepiłyście? Ja dostałam receptę na Pentaxim (jeśli dobrze przeczytałam) a koleżanka szczepiła Infarix-DTP-Hib. Nie wiecie która jest lepsza, jakie są różnice? Pediatra stwierdziła też, że córeczka ma leciutko zwiększone napięcie mięśniowe i kazała mi dawać małej przez 2 tygodnie 2 razy dziennie 1/4 tabletki witaminy B1. Słyszałyście o takiej terapii? Moja zaufana lekarka wyjechała niestety na ferie, więc nie mogę tego skonsultować, ale poczekam aż wróci albo wybiorę się w międzyczasie do neurologa, nie chciałabym niczego zaniedbać. I jeszcze słówko odnośnie odciągania pokarmu - teraz jeszcze nie odciągałam, ale przy synku bardzo sprawdziły mi się do przechowywania woreczki Avent, w zamrażalniku w temp. - 18 i niższej można przechowywać mleczko do pół roku. A rozmrażałam poprzez włożenie woreczka do garnuszka z ciepłą wodą lub do podgrzewacza do butelek nastawionego na niską temperaturę. Z małą oprócz codziennych spacerków jeszcze nigdzie nie chodziłam, ale za to tydzień temu wybrałam się na 2 godzinki z koleżanką też matką karmiącą do centrum handlowego i kupiłam sobie kilka fajnych i mocno przecenionych ciuchów w Tatuum, w tym spódniczkę w rozmiarze 38 (ale jest mocno rozciągliwa....). Nastrój poprawiłam sobie wspaniale . Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
dorella1 Re: po dllluuuugim czasie + bardzo proszę Tracy H 06.02.05, 11:22 Ja tez podziwiam. Antek malo spi w dzien, a jak juz spi, to albo trzeba sie wykapac, albo cos przekasic, albo zasiadac do cholernej dojarki. Wyglada na to, ze pomalu w ogole zrezygnuje z cyca na korzysc butelki. W koncu z butli leci samo i nie trzeba sie tak okropnie denerwowac... Ja tez bym chetnie poczytala Tracy Hogg, jesli ktos ma to poprosze. I oswieccie mnie, please, gdzie moge namierzyc porady slynnej zAKLINACZKI DZIECI? Tylko w tv? Czy tez mozna o tym gdzies poczytac? pozdrawiam dorella Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: po dllluuuugim czasie + bardzo proszę Tracy H 06.02.05, 12:33 Tracy Hogg to nie kto inny tylko właśnie TA Zaklinaczka Dzieci ) Odpowiedz Link Zgłoś
niunia071 Re: po dllluuuugim czasie + bardzo proszę Tracy H 06.02.05, 17:14 Sylwia, bardzo dziękuję za przeslanie książki : ) niunia Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa Oto zdjecia mojej Coreczki!!! 06.02.05, 20:52 Wreszcie moge Wam przeslac zdjecia naszej coreczki Emilki. Troche sa male, ale nastepne beda wieksze. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20303994&a=20303994 Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Oto zdjecia mojej Coreczki!!! 07.02.05, 11:12 Piekna jest. Poprosimy o wiecej! Odpowiedz Link Zgłoś
dorella1 zobaczcie - synek dorelli 09.02.05, 21:23 tutaj mozna zobaczyc naszego Anteczka pozdrawiam dorella forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20362808 Odpowiedz Link Zgłoś