baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 03.05.05, 10:48 Cześć! Dzięki za życzenia urodzinowe! Wczoraj nie pisałam, bo robiłam przyjęcie dla rodzinki, wiec latałam jak dzika, żeby z wszystkim się wyrobić. Kuba spał tylko 1,5 godziny w dzień, więc większość czasu musieliśmy go pilnować, bo chodzi coraz lepiej i zasięg mu się powiększył Gochagocha- całuski z okazji urodzin! Spełnienia marzeń i miłości w rodzinie! Ola2004- przekazuj od nas sukcesywnie życzenia wszystkiego najlepszego dla Mamy, Taty i Tomka! Mamamisiaczka- fajnie że za niedługo będziesz miałą kompa )) A mój mężuś dziś chory- jakieś przeziębienie go dopadło, więc nie wiem co dziś będę robić...chyba spacerek z Kubusiem mi pozostaje ....a mieliśmy jechać do parku Zmykam robić obiadek... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 03.05.05, 13:53 Gosiu i Basiu naj naj naj serdeczniejsze życzonka )) dużo buziaczków ) Jolka a i bardzo chętnie byle w weekend ) No a my mamy prze********* . Matti załapał kolejne zapalenie gardła - wczoraj tempem do lekarza bo temp. 38.6 w niedziele i skończyło się na antybiotyku (( Dwie noce do ******* on wył i pocił się ale to dobrze a ja na standby i oczywiście (.) w ciągłym uzyciu bo nic innego do pysia nie bierze. Muszę pogadać z moja prowadzacą tj Mattiego o migdałkach bo ja ponoc tez tak miałam jak byłam mała co 1-2 m-cy gardło i jak mi je usunęli to jakby ręką odjął. Zobaczymy co ona na to powie. No i zwolnienie do końca tygodnia. Ehhhh. W związku z choróbskiem wszystkie plany walnęły w łeb a pogoda piękna (( Kaka trzymajcie się oboje i całuski dla fasolki ) Asiu udanego lotu do Tatusia i czekamy na powrót na "łono" forumowiczek. A tak mnie naszły Marzenko wspomnienia z lat drzewniejszych ) Ostanio usmiała sie moja szwagierka bo na pytanie jej "co masz nowe spodnie?" moja odpowiedx brzmiała " no coś ty kupione 5 kilo temu " nawet chop sie uśmiał ) Lecę pod prysznic bo sobie nocki ciut odespałam ( tatko sie małym zajmował) a Matti teraz sobie śpi ) Aha my też zapisujemy się do klubu małych "wrzaskunów i złośników" ) ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 03.05.05, 15:30 Hej, u nas UPAŁ)))) gochagocha - a dla ciebie wierszyk urodzinowy, a co Nie poddawaj się bez walki, Nie daj się zapędzić w róg, Nie postępuj według kalki, Nie wybieraj krętych dróg, Nie bój się zabierać głosu, Nie pamietaj gorszych dni, Bądź kowalem swego losu... Tego z serca życzę Ci! Rymy częstochowskie, ale przesłanie pozytywne Gosia - żyj nam 100 lat, i nie zmieniaj się boś fajna kobieta Buziaki dla Cioci od Hani! gosiaa_p - Mateuszkowi zdrówka!!! Trzymajcie się! Pa! Olga i Haneczka - majowe słoneczko! Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Do Goski 03.05.05, 21:33 Gosiu - badz taka jak jestes, oby Ci sie szczescie mnozylo, dzieciaki rosly zdrowo, a mezus oby byl jaki jest, bo jest gitowy)) Spelnienia marzen i radosci pelnej, caluski mocne************** M. Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 03.05.05, 21:30 Cześć Dziewczyny! iwo_72 współczuję Małgosi choroby i Wam niepokojów, mam nadzieję, że teraz już jest całkiem zdrowa. kaka73 cieszę się, że z Fasolką wszystko dobrze i że Ty też się lepiej czujesz. Trzymam kciuki za rozmowę z szefem. Udanego wypoczynku na Węgrzech aniczek1 gratulacje nowego zębolka. Co do wakacji to na 90% zdecydowaliśmy, że jedziemy gdzieś we wrześniu do ciepłych krajów, najlepiej właśnie samolotem cloud-ac mam nadzieję, że już wyzdrowiałaś? powiedz, kto taki wyjątkowy przyjeżdża w wakacje? Ja bym się tą nieregularnością w ząbkach chyba nie bardzo przejmowała, gratuluję samodzielnych kroczków, napewno każdego dnia będzie ich coraz więcej. Ten watek, który podałaś niestety jest skasowany ankopw gratulacje zdanychtestów i pozwolenia na jazdę yasmin24 cieszę się z dobrych wyników, to chyba jednak fasolka daj znać! Zazdroszczę sheridana, bo uwielbiam, mam nadzieję, że się nagadałyście z kumpelą. kabr4 gratuluję zdanego egazminu, tak trzymać! nicole369 bardzo się cieszę, że z babcią lepiej ma kobitka zdrowie a Nicolka napewno jeszcze będzie biegała po chodnikach i dziury jej nie będą przeszkadzały, kwestia czasu. baszaj buziaki dla automaniaka i dla Ciebie z okazji urodzinek, a dla męża zdrowia. asik_6 bardzo mocno trzymam kciuki za podróż i w ogóle za Was. inooshka zdrówka dla Maksia, mam nadzieję, że szybko mu minie to paskudztwo. jollyg super ta Twpja Hania z nocniczkiem Jeżeli chodzi o dylematy milosne, to zawsze są, ale uważam, że mądrze postępujesz że nie chcesz się za szybko na stełę wiązać, to musi trochę potrwać. A babką piaskową lepiej nie kuś, bo się wszystkie zwalimy i co wtedy zrobisz? ola2004 buziaki dla Hani za nowe słówka a dla Ciebie medal za to cierpliwe usypianie gochagocha wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek gosiaa_p bardzo mi przykro, że Matti chory, przesyłamy pozytywne fluidy i życzymy zdrówka. My spędziliśmy dni wolne u znajomych na działce, godzie moja Olusia mogła się wyszaleć, umorusać i wybawić z dziećmi do woli. Nawet nie chciała spać po południu, bo jej było szkoda czasu, ale dzięki temu pada nam o 20 spać. Dzisiaj nawet wyobraźcie sobie uslyszałam, że najmłodszy chłopczyk w towarzystwie zapytał moją Oleńkę, czy chciała by zostać jego żoną. Uśmialiśmy się nieziemsko Jutro znowu do pracy, ale tylko na trzy dni więc napewno szybko zleci. Przesylam pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 zyczenia i wino 03.05.05, 22:59 Gochagocha- po tylu wspolnych chwilach razem w doli i niedoli zycze Ci serdecznie oby najwiecej bylo tych w "doli"! Trzymaj sie kochana! A przypominam o naszym tlyko babskim spotkanku pzry winku - moze u ktorejs z dziewczyn? Renia Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac fotki w kurnicku i parę ;) słów 03.05.05, 23:01 Gosia miała robótkę i już są w kurnicku nowe fotki - Gosiu i wracaj do zdrowia, więcej wiary w poprawę. A dodatkowe, kompleksowe badania to jednak zrób, skoro te podstawowe są rewelacyjne, a samopoczucie nie. Marzenko (nicole) super babcię masz! Uściskaj ją, byle nie za mocno Karina (kaka) super, że z Tobą i maleństwem dobrze! Niech jeszcze kosmówka się wchłonie szybciutko i ... byle do listopada/grudnia )) W pracy już powiedziałaś? Nowa pewnie się cieszy Asiu (asik) miłej podróży, powitania i ... szybko nas znajdź Aga (aagnieszka12) Ty się nie frasuj, uśmiechnij się i pomyśl, że to "już" 18 maja a nie dopiero Iwona (iwo) no to Małgosia gada jak najęta A z tym chodzeniem to brawo! Spóźnione życzenia dla Basi (baszaj) i Gosi (gochagocha) - bądźcie jak wino - im starsze tym lepsze Basiu zadbaj o męża i go wylecz szybciutko Gosiu (balbina) aleś mi tymi pstrągami narobiła smaka Edytko (mamamisiaczka) no to musisz nam się od razu w czwartek pochwalić zakupem. Grafik już dziś ustal z mężem, o której Twój czas Gosia (gosiaa_p) z tymi infekcjami to przerąbane, ciekawe czy to faktycznie wina migdałów (a taka ładna nazwa), a plany zaplanujesz jeszcze raz - zdrowie Matika ważniejsze Olga (ola2004) medal masz bez 2 zdań! Hania może zauważy... i zacznie sama zasypiać?... Magda (romiszcze) odszukałam ten wątek jeszcze raz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=23357344&wv.x=1&a=23357344 - przeniesiony z emamy na edziecko. O kaczkach koniecznie poczytaj Co do gości wakacyjnych to przyjedzie do mnie podlotek z Hanią )) więc bardzo wyjątkowi goście A zdrówko dziękuję - wraca powoli, choć ten pieroński kaszel nie chce mnie opuścić, więc jutro idę jeszcze do mojego lekarza i zobaczymy. Czy Ola coś odpowiedziała takiemu konkurentowi? Dzieci są rozbrajające i wiecznie wesołe i uśmiechnięte. Ja jeszcze jutro jestem w domciu, chodź myślałam, że pójdę do pracy. Od poniedziałku najprawdopodobniej zaczynam tygodniowy kurs w Rzeszowie, ale dojeżdżać będę. No i stwierdziłam, że skończę już z tą przerwą na karmienie i zacznę normalne 8h pracować. Trochę mi to utrudnia sprawę przedszkola Sary,ale jakoś to zorganizuję, jakoś... Dziś była piękna pogoda - w słońcu to chyba ze 40 stopni, dobrze, że mam tarasik, bo nie wiem co zrobiłabym z moimi łobuziarkami. Siedziały prawie cały dzień, a ja na wietrze nie załatwiałam się do końca. Choć zgreszyłam - szwagierka przyszła z lodami, no i zjadłam jednego... Zobaczymy jutro efekt Zmykam spać. Wam też spokojnej i wyspanej życzę Odpowiedz Link Zgłoś
mal78 Re: fotki w kurnicku i parę ;) słów 03.05.05, 23:45 czesc dziewczyny. zycze jubilatka sto lat i duzo duzo pociechy z dzieciaczzkow. wszystkim zycze zdrowia. mam pytanie jak wkleic zdjecie na zobaczcie lub w kurnicku? chcialam zapoznac was ze swoja coreczka ale jak zwykle nie umiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: fotki w kurnicku i parę ;) słów 04.05.05, 07:51 mal78: oto link jak zamiescic zdjecia www.kurnicka.com/kurnicka/forum/viewtopic.php?t=1 podaj mi swoj nr gg moze w koncu jakis spacerek? Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Dziękuję ... i inne 04.05.05, 12:59 Mamomisiaczka, balbino16 - Gosiu, baszaj - Basiu, gosiaa_p - Gosiu, Olu2004 (za piękny wiersz), romiszcze - Magda, magdawe - Magda, ainer1 - Reniu, cloud_ac - Agata, mal78 - dziękuje Wam bardzo serdecznie za życzenia. Nie czuję sie jeszcze "staro" choć może powinnam bo ładne latka juz za mną hehe Gosiu - balbina16 - co do rajtek - moja Agatka też całą zimę śmigała w rajtkach, prawie wszystkie zdjecia ma w rajtkach ... grunt to wygoda hihi Magda - magdawe - dziękuję też w imieniu Andrzeja, przekażę mu, że jest gitowy, ciekawe co On na to - byle w piórka nie obrósł hihi Agata - cloud_ac - ja jeszcze twardo "karmię" !!! I szybko się nie poddam, czemu Ty chcesz tak nagle zrezygnować po takich bojach jakie toczyłaś ? Gosiaa_p - czy u Matika nie jest to przypadkiem na tle alergicznym ? Mój Mateo tak miał z gardłem. Pozdrowionka z deszczowego śląska Odpowiedz Link Zgłoś
mal78 Re: fotki w kurnicku i parę ;) słów 04.05.05, 13:22 nr gg 9354480 tylko cos znowu pogoda malo sspacrekowa( moja franeczka od 1,5 tygodnia caly czas chora. dzis mam odebrac wyniki badan na rotawirus i jeszcze tylko salmonella-shigella do konca tygodnia maja byc wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: fotki w kurnicku i parę ;) słów 04.05.05, 14:46 Witam najpierw sprawa Fasolkowa, otoz kochane nie wiem czy jestem w ciazy. Jeszcze za wczesnie by cokolwiek stwierdzic, aczkolwiek nic sie nie zmienilo w moim samopoczuciu, zmeczenie, zmeczenie... Wybieram sie do lekaerza zrobic zszcegolowe badania, no ale musze jakos skombinowac opieke dla Alberta, bo czeka mnie tez jakies dodatkowe badanie wzroku - szykuja sie okulary, na szczescie tylko do komputera. Co do fasolki to rzeczywiscie nie zmartwilabym sie, ani tez moj maz. Zreszta wiecie, jak trudno jest takie sprawy zaplanowac, a czasem przypadek jest mile widziany. Jakos jednak trudnop mi uwierzyc, ze to jednak fasolinka, bo o Alberta staralismy sie ponad rok. Musze Wam napisac, ze jestem bardzo zaniepokojona naszym forum. Bardzo, bardzo duzo osob czyta nie ujawniajac sie. Na naszymn kurniku non stop probuja sie rejestrowac jakies nieznane mi osoby, czasem sprawdzam nick, ale na gazecioe nie piszan ic o swoim dziecku, wiec nie wiem czy to sa mamy, czy jakies osoby zagladajace tu niewiadomo po co. Takie konta sa oczywiscie kasowane, ale i tak mnie to zastanawia, bo adres kurnikowy byl podany tutaj tylko 2 razy. Z gory wiec Was przepraszam, ze o wielu sprawach nie bede pisac, bo naprawde nie wiem kto nas czyta... My dzis po szczepieniu priorixem, moj synus to jest niezly agent. Podczas badania, mierzenia, wazenia (13 kg ) wyl jakby mu krzywde robiono. Natomiast podczas szczepienia nic, nawwet sie nie skrzywil, natomiast usmiechal sie do pani pielegniarki. A potem nie chcial wyjsc z gabinetu, bo dorwal jakas zabawke... W zwiazku z alergia spytalam pediatre o zastepstwo maselka. I coz, do zupki najlepiej oliwka z oliwek, a do chlebka zadnej margaryny, ani masla roslinnego, do 3 roku zycia ( to samo slyszalam na SR). Lepiej posmarowac cieniutko maselkiem i to takim najbardziej naturalnym, tj tlustym,, nieprzetworzonym. Margaryna tylko taka, na ktorej byloby napisane ze mozna podawac malym dzieciom. No i troche jednak jestem zdzwiwiona, bo lekarz do jakis nadwrazliwych nie nalezy... Jeszcze jedno, poszukuje jogurtu z mleka koziego, ktos wie gdzie w W-wie mozna dostac ??? N akurniku ujawnil sie tatus Alberta juz tak dlugo obiecywany ) Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 do Yasmin - kozi jogurt 04.05.05, 16:15 hej, mozesz dostac kolo mnie w Sadyba Best Mall w sklepie z zywnoscia ekologiczna(kiedys podawalam Ci ich ceny za krolika- tez maja miesa), przy okazji zapraszam w odwiedziny Jogurt kozi sobie kupowalam, jak bylam na diecie bez-krowiej a zalezalo mi na naturalnym zrodle wapnia a nie na tabletkach, teraz tez chyba kupie Piotrusiowi. Byl oczywiscie sporo drozszy niz tradycyjny, ale nie smierdzial Renia Odpowiedz Link Zgłoś
mal78 Re: fotki w kurnicku i parę ;) słów i do yasmin24 04.05.05, 16:51 jesli chodzi o krnickowo jest tam bardzo bardzo ladnie , kolorowo, ale jak dla mnie malo przejrzyscie i zbyt skomplikowanie. niestety nie jestem typem komputerowym i nawet tu (gazetowo) nie poruszam sie pewnie a co dopiero w calkiem nowiutkim kurnickowie. chcialam wkleic fotki mojej corci ale nie umiem pomimo instrukcji jaka napisalas w swoim forum tak samo nie umiem umiescic emblematu, ani zaczac watku mojej franeczki. szkoda wielka dla mnie oczywiscie. pozdrawiam gosia i franka Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 04.05.05, 15:12 Cześć! No i po weekendzie, ale na szczęście niedługo już następny Wczorajsza wycieczka do ZOO nam się udała, najbardziej podobało się Matikowi Karmienie kóz w "małym zoo" Choć duże zainteresowanie wywyołały też u niego "kamyczki", które produkowały kozy Musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby nie chwicił ich w łapki. Bardzo zaniepokoiło mnie to, co napisała Gosia o tych nieznajomych dobijających się do "Kurnika". Może faktycznie czas pomyśleć o założeniu prywatnego ukrytego forum dla nas na Gazecie. Wiem, że było już zamieszanie z tym prywatnym forum, ale to mogłoby być ukryte, pisałybyśmy jak dotąd, a nie w osobnych wątkach. Napiszcie co o tym sądzicie, ja mogę się podjąć założenia takiego forum, na którym byśmy mogły się dalej spotykać w naszym przemiłym towarzystwie. Czekam na info. Jola-co do spaceru, to mi pasuje każdy dzień, oprócz soboty (basen). A i pogoda nie musi być super, byle tylko mocno nie padało i nie wiało. Matikowi dalej wykluwa się 4, ślini się jak bokser, katar nadal go nie opuszcza, ale grunt, że humor i apetyt mu dopisują. Miłego dnia. P.S. życzenia zdrówka dla wszystkich chorowitków. Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 04.05.05, 15:24 Przed chwilą odwiedziłam "Kurnik" (długo tam nie byłam ze względu na mój "super" monitor-szkoda mi oczu) i moż faktycznie tam się przeniesiemy z pisaniem? Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 04.05.05, 15:33 Cześć dziewczyny !! Ja juz pisałam , że moze lepiej byłoby pisać na kurniku . Tutaj nigdy nie wiemy kto czyta , a jak pisze Gosia jest duzo osób których nie zna , a które chcą nas poczytać . A ja właśnie mam pewien problem , ale nie będe tutaj opisywać . Tam będziemy pewne , że nikt nie powołany nas nie czyta. Także moim zdaniem jest to bardzo dobry pomysł . Przepraszam że trochę chaotycznie . Moze jutro , jak się troche wyjaśni to opisze to w kurniku. Pomyślcie co robimy . Ja sie dostosuję do większości . Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac ja chcę do kurnicka :) 04.05.05, 15:48 No to głosujemy - ile za, ile przeciw, kto się wstrzymał Ingga nie chce, ale może zmieni zdanie Gosiu, czy serwerek wytrzyma w razie przegłosowania na tak? A kiedyś popatrzyłam na listę użytkowników i zobaczyłam jakąś morgainę - zaczęłam szukać kto zacz, ale niewiele znalazłam. A link był pewnie nie tylko 2 razy podany, a jeśli ktoś podczytuje to się natknie - mamy bardzo chodliwy wątek i wielu ciekawi o czym te baby tyle piszą A z tym karmieniem Gosiu to osiągnęłam swoje, a szczerze mówiąc i tak często muszę podejść do pracy po południu więc i tak nie czuję, że mam przywilej Ale po Twoim głosie zastanowię się jeszcze czy już 8h czy od lipca (wg zaświadczenia).... Sara mi zasnęła, a Zuz ma w nosie spanie i mi tu rozrabia. Żaluzje pójdą do wymiany Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: ja chcę do kurnicka :) 04.05.05, 16:06 No to i ja jestem za Kurnickiem A tak z zupełnie innej beczki, to właśnie usłyszałam Benedykta XVI mówiącego po polsku i jakoś tak mi się cipeło na sercu zrobiło Lecę, bo mój"smarkacz" się obudził Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Spotkanie po raz trzeci :))) 04.05.05, 21:10 Witajcie, ja się dostosuję do większości jest mi obojętne gdzie będziemy pisać !!Z Wami wszędzie miło)Chciałam tak z pewną nieśmiałością (he,he) zaprosić wszystkie mamy na spotkanie w Łażienkach we wtorek 10 maja na godz:12 pod Chopinem,mam nadzieję,że tym razem się uda wszystkim dotrzeć i pogoda nam dopisze!!Czekam na wpisy: 1)Monika&Adrian Pozdrawiamy i dużo zdrówka dla chorowitków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 04.05.05, 23:27 Melduję, że żyjemy )) asik - spokojnej podróży! Wracaj do nas prędko Kaka - Karinko niech fasolka rośnie zdrowo. A może zaczeka do Mikołaja i zrobi Wam prezent kabr4 - Kasiu - gratuluje zdanego egzaminu baszaj - Basiu spóźnione, ale wszystkiego najlepszego życzę!! Iwo - nie ma za co, mam nadzieję, że się przydadzą te rzeczy Jeśli chodzi o Kurnik to ja chyba jestem za. Pisuję teraz na pewnym prywatnym forum, które wygląda identycznie jak Kurnik. Jest czyste i przejrzyste. Można wklejać emblematy, co ułatwia kojarzenie osoby. Możemy zrobić sobie kilka podkategorii. JESTEM ZA!!! A wątek z Ingi zdjęciami na eDziecku skasowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 06:07 Ja tez melduję że zyjemy , bo troszkę czasu nie pisałam , co nie znaczy ze nie czytam Jestem jak najbardziej ZA KURNIKIEM !!! Gosiu , tez jestem ciekawa czy serwer wytrzyma ? no i jak wszystkie - co wyniknie z tego śledzika , daj znac jak się dowiesz Karina - w sprawie wózka -fotelik na emmaljunge mozna zmówić u dystrybutora wózków - u nas w hurtowniach które sprzedają wózki tej firmy Feler tego fotelika jest taki ze leżacemu w gondoli niemowlaczkowi przesłania pół swiata ;-( Na spacerówce już inaczej , bo dziecko z tyłu może siedzieć Przystawka do stania nie sprawdziła się wcale - sprzedałam po miesiącu . Po pierwsze Mikuś aż do porodu jeździł w wózku ( mój błąd ! ) i czuł się pokrzywdzony że Tymciu jedzie w jego wózku a on ma stać . Po drugie nie mam regulowanej rączki w wózku i Miki nie mógł stac ani przed nią ani za nią - wypadała mu na głowie. Ja zdecydowałam się w końcu na wózek bliźniaczy jedno za drugim ABC DESIGN Teraz jednak sprzedam ten wozek i chyba kupię na wakacje fotelik. Mój Mikołaj ma juz prawie 3 latka i nie ma problemów z chodzeniem ale jak idę dalej z trójką sama to mam kłopoty z połapaniem towarzystwa ,jak i z powrotem do domu lub do auta kiedy Mikołaj jest już zmęczony . Dlatego na lato chyba kupię sobie ten fotelik jako przewozowo -awaryjny . Pewnie będzie w nim siedział Tymek a Miki uwali sie do wózka , jak znam zycie No juz mi powstawali! , a myślałam że jestem taka sprytna ze wstałam o piatej i zrobie to i tamto papa Ola Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 08:11 Ja też jestem za forumowaniem na Gosinej stronie, musze jeszcze obaić wklejanie zdjęć hahaha, na razie pokaże wam najnowsze share.shutterfly.com/action/share/view?i=EeEMWjRk4cNmHB&open=1&x=1&sm=1&sl=0 A pozatym, bilecik zapłacony i tatuś przyjedzie do nas 18maja!!!!!!!!!!!!! Jupi strasznie się cieszę , straszecznie się stęskniłam )) bardzo go KOCHAM!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 08:25 Cześć dziewczyny !! Agnieszka - Oliwka jest suuuuper ! Urodzona modelka z niej A dzisiaj rano Michałek przewrócił się razem z chodzikiem i ma takiego guza , że szok . Tak strasznie chciał ejść do łazienki , a tam jest próg i niestety chodzik sie przechylił i misio wyrżnął głową w płytki. Mam nadzieje , że nic mu się nie stało ( poza guzem oczywiście ). Jak na razie widzę że większość jest za przejściem do Gosi . Gosiu (mal78) - napisze Ci na pocztę gazetowa po kolei jak założyć wątek . To na razie na tyle . Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 10:03 w wielkim pędzie chcę zgłosić, że ja też jestem za Gosinym kurnikiem jestem zalatana, zabiegana, trochę zasmucona, ale "wyjdę" z tego, na nic nie mam czasu. Czytam i owszystkich myślę, słowo!Może nadrobię zaległości, stęskiniłam się już za Wami, pa, lecę do pracy, ble Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 10:22 Hej! Do tej pory tu mi było dobrze, przejrzyście i swojsko, ale po informacjach od Gosi, to też jestem za kurnickiem gochagocha - fajnie,że wierszyk Ci się spodobał, zapomniałam cudzysłowiu, bo to nie mój, niestety) Dzięki za medale za usypianie - noszę je z dumą, ha, ha! U nas leje Pa! Olga i Haneczka Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 10:34 Agnieszka - Oliwka jak zwykle rewelacja. Przypomnij mi, jaki Wy macie wozek? Fajnie wyglada. Zadowolona jestes z niego? Ale pogoda......brrrrrr. Przestawiam Jagodke na jedno spanie w ciagu dnia. Przygotowujemy sie na upalne (ha ha) lato i spanie w godzinach najwiekszego naslonecznienie. Czyli: spacerek rano, potem spanko m. 12.00 a 14.00, zupka i spowrotem na polko Na razie wszystko sie udaje, choc spi zaledwie 1 h i 20 max 30 min., ale mysle, ze Jej sie to wyreguluje. Ola (myfmyf) - jak zwykle masz "Mistrza" za Twoje radzenie sobie z Trojeczka. Co za mega kombinacje z tym wozkiem/siodelkiem/podnozkiem........Jestes Wielka!!! Karina - tylko brac przyklad!!! Buziaki dla wszystkich, Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 13:30 Nie wiem jak wejsć na ten kurnik, pomóżcie ((( czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 13:48 Kasiu a zarejestrowałaś się ? I czy Gosia przysłała Cijuz maila że masz konto aktywne ? Bo jeśli nie to musisz najpierw sie zarejestrować , poczekać aż konto będzie aktywne i dopiero wtedy możesz czytać i pisać . Jeśli jeszcze będziesz chciała coś wiedzieć to pisz , w miarę możliwości pomoge . Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 14:30 ja tez jestem za kurnikiem, bardzo mi sie tam podoba dzieki dziewczyny za podpowiedzi co do kremow ochronnych przed sloncem, dzwonilam juz do mamy, ma mi kilka kupic i wyslac; jak przetestuje to dam znac ktory sie najlepiej sprawdzil myfmyf - Ty to masz zdrowie, o 6 rano na kompie siedziec... A my mamy 6-tego zeba!!! Czy jest jeszcze ktos z tak ubogim garniturem?? Napisze wiecej wieczorkiem Aha, aagnieszka, Oliwka jest rewelacyjna, pozuje jak zawodowa modelka Odpowiedz Link Zgłoś
mal78 do mamamisiaczka 05.05.05, 14:31 dziekuje za pomoc , ja juz sie zarejestrowalam ale nie wiem co mam dalej robic . bede czekac na twoje wskazowki, moze uda mi sie nauczyc. moj mezus obiecal, ze wytlumaczy ile sie da wiec do zobaczenia w kurnickowie. moja frania od tygodnia sama zaczela sypiac raz w ciagu dnia , jeszcze tylko nie moze sie zdecydowac co do godziny. wczesniej spala 11-12.30, 16-17 a teraz miedzy 11-16 spi przez 40min do godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: do mamamisiaczka 05.05.05, 15:08 Gosiu napisałam Ci na maila gazetowego po kolei co trzeba robic żeby zamieścić zdjęcia u Gosi . Sprawdz poczte i jak cos to pisz , jeśli bede umiała to pomoge Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 do Magdy :) 05.05.05, 18:00 Madziu my mamy Voyagera z Deltima deltim.com.pl poszukaj w wózkach vojagera Ja go bardzo lubię, ze względu na pompowane koła, wygodną regulowaną rączkę i w ogóle ja go lubię minus jedyny to jego waga niestety, ale coś za coś, w tym przypadku to wina kół No i cenowo też całkiem nieźle stoi, my kupiliśmy go rok temu i jeszcze nic mu się nie działo, nawet już go wyprałam można całość zdjąć do stelaża i wsadzić do pralki I dziękuję za komplementy dla Oliwki !!!!! W jednym macie racje, robi takie miny i pozy jak widzi aparat )) Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac klawiatura ;) 05.05.05, 18:32 Aniu (ankopw) u nas jest jeszcze mniej zębów - 5 (hihi), więc my zamykamy peleton Jolka - kuruj tą naszą Hanię, siebie też (lodów się najadłaś?) i wracać mi do zdrowia, bo wakacje coraz bliżej Aga (aagnieszka12) te pozycje spania Oliwki są GENIALNE Jak dzieci mogą tak spać?... Niezły pomocnik Ci rośnie Ciekawe jak nam głosowanie wyjdzie?... Podliczam, zobaczymy co wyjdzie.... Jasna pelargonia! Rozniosą mi dom te łobuziary, uciekam :[ Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p do Jolki 05.05.05, 21:00 hihi poszłam pusty ) Jolka u nie to samo było chyba jakaś infekcja ( a (.) mam juz iście afrykańskie ) Aagnieszka12 my też mamy Voyagera i chwalę go sobie jedyne minusy to ciężar i to,że po złożeniu zajmuje połowę bagażnika ) Idę bo ryki z sypialni dochadzą ) papapa ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 14:34 Romiszcze, możecie się wszystkie do mnie „zwalic” zapraszam zrobie wtedy wiecej ciast Jestem za przeniesiem się na kurnick, może będę miala wieksza motywacje na fotki Hani... Balbina16, mi wlasciwie pasuje każdy dzien po 16:30, a soboty i niedziele kazde – pogoda tez nam nie straszna – byle zdrowie dopisywalo. Hania jest chora. W nocy z niedzieli na poniedzialek mialam 39 stopni goraczki, w poniedzialek troche mniej, ale sciagnelam Krzyska i w nocy znow skoczylo do 39, wiec pojechalismy do szpitala. W szpitalu 39 i 4 kreski, dali czopek z paracetamolem, babka zbadala, obejrzala dokladnie i powiedziala, ze rano mam isc do lekarza i jak nie bedzie poprawy, to wracac do szpitala. Rano pediatra stwierdzila wirusowe zapalenie gardla. Kazala dawac Eurespal 3x5ml, a jak nie pomoze to antybiotyk Ospamox 2x5ml + lakcid. do wieczora temp nie spadala, wiec wlaczylam antybiotyk. W nocy znow 39 stopni i dalam panadol - temp zeszla, ale rano znow bylo 38 i 4 Teraz Hania znow spi. Rano wstala o 7:30, zasnela kolo 10 i spala do 11, teraz spi - zasnela 13:30, wiec juz godzine spi... temp juz nie ma, ale i tak sie martwie. Nie chce jesc, wisi na cycku, pic nie chce (max 150 ml dziennie!!!). Mam nadzieje, ze wreszcie bedzie dobrze!!! Zeby bylo smieszniej - boli mnie migdalek hihi. Pozdrawiam serdecznie Zmeczona Jolka & chora Hania Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 20:51 Dzieki za zyczenia zdrówka dla Mattiego we wtorek idziemy do laryngologa i wtedy obaczymy , powiem mu o mozliwości alergii - dzieki Gosiu za podpowiedź. Na kurniku może mniej przejrzyście ale dostosuję się do wszystkich. Matti dzisiaj mega kapryśnik nagle nic z tego z ni z owego w ryk nawet przy (.) moze to ta pogoda. ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 21:07 Czy Wy też tak macie, że jak kilka dni nie piszecie to później trudno wszystko ogarnąć? Mam mętlik w głowie, notatki nie zrobione, oj cienko to widzę... Inooshka bardzo Wam współczuję tych przejść z Maksiem, czytałam z drżącym sercem, ale jednocześnie z ulgą, że wszystko dobrze się skończyło. Wszystkim małym i dużym chorowitkom ogromniasto zdrowia!!!! Asik i Agnieszko cieszę się razem z Wami, że już niedługo będziecie całymi rodzinkami, tylko nie zapominajcie o nas z nadmiaru miłych wrażeń! Dziewczyny to szkolenie, na którym byłam odnośnie agresji - rewelacja! Dużo praktycznych zajęć, które można wykorzystać w życiu codziennym. Staram się postępować z moimi dziewczynkami tak, żeby nam się złość nie "włączała" ale to wcale nie jest takie łatwe - Ameryki nie odkryłam, ale to co było na szkolenie jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu jak ważny jest dobry kontakt z dzieckiem. To później procentuje zarówno dla samego dziecka jak i dla ludzi, którzy z nim przebywają. Gdyby tak więcej osób chciało stosować takie proste a jednocześnie skuteczne metody - np. z szacunkiem traktować swoje dziecko, albo być sprawiedliwym, albo nie wrzeszczeć, stosować zasady, które się wspólnie z dzieckiem uzgodniło itd.Wszystkim rodzicom przydałoby się takie szkolenie (marzycielka się znalazła). Co do ilości zębów, to chyba jednak moja Martyna jest w czołówce - ma całe dwie sztuki! Reszta idzie, ale w żółwim tempie i w związku z tym marudka nieznośna. Umęczona jestem jak diabli, dołka mam takiego typowego babskiego - mam trochę potrzeb zakupowych a kasy zero, roboty w pracy nadmiar, mogłabym jeszcze ponarzekać ale już sobie daruję. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 22:17 Wpadlam na chwile, bo nie mam czasu i przepraszam, ze nic nie napisze do nikogo. Chcialam zapytac, jak zmniejszacie ilosc pikseli w zdjeciu, bo ja mam jakis prosty program, który redukuje tylko objetosc, czyli te kB-ty. Bo chce zrobic sobie emblemat na kurnickowie. Nicole na antybiotyku od niedzieli, tak ze weekend byl "cudowny". Tez niby wirusówka, ale goraczka przeokropna i kaszel przechodzacy w mokry, wiec wymoglam antybiotyk na izbie przyjec. Juz jest o niebo lepiej. Lece juz, bo jutro nie wstane - dobrze, ze to juz piatek...Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 22:26 Maja już zdrowa na szczęście, ja też no i teraz jak możemy sobie poszaleć po świecie to pogoda się popsuła. Teraz ślemy życzenia zdrowia do Hani, Joli, Matiego i innych chorowitków. Monjar - jak będzie ładnie, to wybierzemy się do Łazienek, na razie na listę się nie wpisujemy, żeby nie zapeszać Co do zębów, to my mamy 3, więc jesteśmy na 2gim miejscu za Martynką i przed Zazulem. A co do forum, to to jest prostsze i szybsze w obsłudze z jednej strony, ale Kurnik jest bezpieczniejszy i ładniejszy z drugiej, trzecie opcja to forum prywatne zamknięte dla obcych na gazecie - dostosujemy się. Ankubek, zgadzam się z Tobą - takie szkolenie przydałoby się nam wszystkim. Najważniejsza jest jednak CIERPLIWOŚĆ, której same musimy się nauczyć. Ja się nauczyłam cierpliwości przy Mai. Wcześniej byłam gwałtowna i w gorącej wodzie kąpana. A teraz - oaza spokoju, no prawie. Sama w to nie wierzę dobrej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.05.05, 23:48 Majjola ,oazo spokoju , zazdroszczę Twoim dzieciom ja jestem narwaniec , nie przeszło mi ani przy drugim ani przy trzecim Dziś byłam z dziećmi na próbie tańca przed turniejem miedzyprzedszkolnym Marysi i tam Tymuś zaczął chodzić ! Tak się rwał do dzeci i do tańca że zrobił najpierw jeden kroczek , potem trzy i pięć ))))) Nie ma jak silna motywacja ! Mamy juz 13,5 miesiąca wiec długo czekaliśmy i wreszcie doczekaliśmy się Tymek wogóle był zachwycony tym pokazem bił brawo na stojąco z dzikimi okrzykami, Pan wyklaskiwał dzieciom "raz- dwa - trzy" , a Tymuś zaraz za Panem klaskał w swoje tłuste łapki i tez wołał " tsy! " Miałam z niego niemniejszy ubaw niz wszyscy wkoło To samo było na lekcji pokazowej angielskiego- Tymuś szalał z zachwytu . Chyba powinnam zabrac dziecko do teatru Mikołaj natonmiast był cały czas obrażony . Rozpłakał się w głos jak Marysia go zostawiła i poszła tańczyć ze swoim szczerbatym partnerem i cały czas nie mógł zrozumieć czemu Marysia nie tańczy z nim jak w domu tylko z jakimś kolegą Turniej jest w niedzielę - przedzkolaki tańczą walca tak że boki zrywać, nie mogę się doczekać tego popisu szczerbatych gwiazd Co do zębów , to zajmujemy trzecie miejsce w rankigu - 4 sztuki i ani wdiu ani słychu kolejnych Zdrówka dla Matików , Hani i Jolki Jesli chodzi o kremy , to odradzam Avene , drogi apteczny francuski , może i dobrze działa , ale fatalnie sie rozsmarowuje , koszmar, jak biały smar z pudrem fuj, a maluch po nim jest biały jak w mące obtoczony pozdrawiam myfmyf Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.05.05, 09:40 Najpierw z notatek choć mało ich mal78 - Gosiu - oby wyniki Franeczki wyszły ok, trzymam kciuki jollyg - Jolu - zdrówka dla Hani naszej kochanej !!! nicole369 - zdrówka dla Nicoli !!! Gosiaa_p - nie ma za co. Z Mateo sporo przeszłam, przepisywali mu antybiotyk jeden za drugim na "zapalone" gardło, skończyło się zapaleniem płuc i lekarz w szpitalu rozłożył ręce bo nie miał go czym leczyć - dostał masę leków m.in. wziewnych sterydów. Było z nim bardzo źle ... Okazało się, że było to zapalenie płuc na tle spastycznym czyli najprościej mówiąc zachorował wskutek alergii choć jest to naprawdę najprostsze ujęcie tematu. Odkąd znalazł się pod opieką alergologa i dostał osłonę zapalenia gardła z gorączką 39 się skończyły. Chciałam Wam - chyba po raz ostatni na forum Zobaczcie - pokazać zdjęcia z majowego weekendu. Jak ktoś ma ochotę popatrzeć to podaję link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12781266&wv.x=2&a=23452957 Widzę, że kasujecie wątki. Gosia pisze o wścibolach chcących się wcisnąć do kurnika. Już sama nie wiem. Jestem na edziecku już 2 lata, nigdy nic złego się nie stało, na fotach nie ma nic co mogłoby mnie lub moją rodzinę zidentyfikować - oprócz naszych twarzy oczywiście, no ale ... Nabrałam wątpliwości i jakoś zdjęć nie chce mi się już wklejać. Dostosuję się do Was. Jak postanowicie tak będzie. - Gosia - mama Mateuszka (16.01.99) i Agatki (02.03.04) A oto moje pociechy Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 spacerek wtorkowy w Łazienkach 05.05.05, 23:22 Dziewczyny, do 11 stego bede bardzo zajeta, wiec we wtorek chyba nie bede mogla byc na spacerku, w kazdym badz razie nie moge obiecac na 100% a nie lubie rzucac slow na wiatr. Dostalam znowu zecenie, wiec sie ciesze. Jesli ustalicie inny dzien tygodnia to sie spisze i bede na 100% Renia PS: ja wole tu pisac niz w kurniku Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Marzec cz. V 06.05.05, 09:29 Hej Ola (majjolla) z tą cierpliwością to różnie u mnie bywa, bardzo się staram, ale nie zawsze udaje mi się zachować spokój, gratuluję Ci, że potrafisz! Myfmyf doskonale Cię rozumiem w temacie zachwytów nad występami przedszkolaków. Ja też uwielbiam oglądać wszystkie tańce i występy, zawsze mam dwie możliwości: albo płaczę ze wzruszenia albo ze śmiechu. Gratulacje dla Tymusia Tuptusia! Pochwalę Wam się Agatką. Zrobiła w domu papierowe kukiełki i zabrała je do przedszkola, gdy po nią poszłam Pani opowiedziała mi jak to Agatka zorganizowała przedstawienie, rozpisała!role, podobno było wszystko super zaplanowane, a jedna dziewczynka popłakała się ze wzruszenia. No przyznam Wam się, że aż trudno było mi uwierzyć, że mam takiego wspaniałego reżysera, ale serce mi urosło! Szykuję się do pracy, duuużo roboty mnie czeka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 do Gosi (Yasmin) 06.05.05, 10:24 Gosiu chciałabym sie zarejestrować na nowej stronce, powiesz mi co i jak? czekam Z góry dzięki)) Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: do Gosi (Yasmin) 06.05.05, 11:07 To co robimy dziewczynki, bo teraz to zaglądam i tu i na kurniczka )) wiecie tam jest o tyle dobrze, ze nie muszę się logować, bo automatycznie mnie loguje przy każdej wizycie i wcale nie będzie tak źle, bo wystarczy otworzyć sobie dyskusje i już będzie tak samo jak tu czyli wszystko ciągiem Może się już przeniesiemy, co???? Jola co jest z Hanią???? Tak często choruje (( Odpowiedz Link Zgłoś
mal78 Re: spacerek wtorkowy w Łazienkach 06.05.05, 13:10 czesc witam . chyba znowu nie dotrzemy do lazienek , pasmo wirusow jeszcze nas nie opuscilo. biegunka ustapila to zaczal sie kaszelek. nie wiem co z niego sie wykluje. chyba i tak pogody nie bedzie? ale w koncu sie uda na pewno! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.05.05, 14:37 Cześc kochane! Jestem z Michaśkiem w szpitalu.Urwałam się na chwile do domu i korzystam z komputera aby was o tym poinformować. Poszliśmy 23 kwietnia (sobota) bo po biegunce pojawiła się krew w kupie i w poniedziałek mieliśmy iść do domu a tu wyskoczyła temp. i Michaś nie chciał stanąć na lewą nóżkę.Okazało się że dopadło go zapalenie stawu biodrowego Jak dobrze pójdzie i nic innego nie złapiemy to jest szansa na wyjście w poniedziałek. TRZYMAJCIE KCIUKI!!!!! Pozdrawiam wszystkich serdecznie . Do usłyszenia. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.05.05, 14:39 Kasiu ucałuj Michałka i oczywiscie trzymamy kciuki i ślemy fluidy ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ . Na pewno wszystko bedzie dobrze i juz niedługo wyjdziecie ze szpitala !! Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.05.05, 16:07 Od nas też ciepłe i zdrowe fluidy, trzymamy kciuki!!! Nadal nie wiem jak się zalogowac na kurniku, Gosia RATUJ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac do kabr 06.05.05, 18:01 Kasiu, masz do odebrania pocztę w sprawie kurnicka na gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.05.05, 18:29 Cześć Dziewczyny! cloud-ac dzięki za linka, uśmiałam się do łez J Z tym Twoim kaszlem, to przerąbane, tyle Cię trzyma, mam nadzieję, że uda Ci się w końcu wykurować. Ola konkurentowi nic nie odpowiedziała, ale się do niego śmiała i wyciągała rączki, więc chyba jej pasuje mal78, zdrówka dla córeczki. yasmin24, Albert bardzo dzielny, należy mu się duży buziak. To co napisałaś o naszym forum bardo mnie zastanawia ... Mnie jest wszystko jedno gdzie będziemy, niech zdecyduje wiekszość, balbina16 super że Matika mimo kataru i wyrzynających się ząbków humorek nie opuszcza, tak trzymać! myfmyf podziwiam Cię za to wstawanie o 5 rano. aagnieszka12 cieszę się, że jesteś szczęśliwa i że już niedługo będziecie Wszyscy razem mamamisiaczka biedny Misiaczek z tym guzem, ale na pewno szybko się zagoi. ankubek życzę Ci żeby wszystkie smutki szybko Cię opuściły i żebyś miała trochę więcej czasu. A masz może jakieś materiały szkoleniowe z tych szkoleń na których byłaś? Agatka wspaniała z tym przedsawieniem w przedszkolu, ujawnił się talent organizatorki i reżyserki, super. ankopw gratulacje dla Amelki ząbka. jollyg no ładnie kusisz pewnie jakbyśmy wszystkie z Dzieciakami przyjechały, to akademik by nie wytrzymał. Trzymam za Was mocno kciuki, żebyście obie były całkiem zdrowe. Mam nadzieję, że już niedługo będzie lato i tedy nie będą Was męczyły te choróbska. gosiaa_p i nicole369 dla Was też życzonka szybkiego powrotu do zdrowia. majjolla bardzo się cieszę, że jesteście już zdrowe. myfmyf, gratulacje dla Tymusia za chodzenie, mówiłam że się doczekasz Kasia, buziaki dla Michałka, żeby szybko wyzdrowiał i żebyście mogli wrócić do domku. Później może napiszę co u nas, bo mi tu jakaś mała szkudna rączka zaraz rozbroi komputer pozdrawiam Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.05.05, 19:34 Agata, nie boj zaby hihihi do wakacji jeszcze nie raz zachoruje hahaha. Co do lodow, to tylko jeden w sobote z McDonald’sa. Gosiu, kupilam sobie zel do biustu hihihi i moje jeszcze nie sa afrykanskie Ola, gratulacje dla Tymka za pierwsze kroczki! Tanczyc mu się chce Aneta, gratulki dla Agatki, kurcze kto wie, może będzie swietnym rezyserem Kasiaromek, Trzymamy z Hania kciuki za Michasia, szybko wychodzcie ze szpitala! I już koniec chorobsk! Bosz jak ja ich nie trawie grrrrr Z hania lepiej, goraczka spadla, je już sniadanko i kolacje, ale obiadek nie bardzo Jutro będę miala filmowanko z Marcinem, a ze dzis kupowal sobie bulki na obiad, postanowilam jutro zrobic dobry obiadek i sobie przekasimy conieco, pozniej filmik albo kilka jak ostatnio hehehe. Sam mi powiedzial, ze mam dac sobie spokoj z K. Wiedzie co K zrobil? Przyslal mi wczoraj smsa z gg kolegi a w tresci napisal, ze się nie odezwie bo kolega nie ma gg – normalnie szlag mnie trafil, co on mysli, ze ja glupia jestem? Poniej były jeszcze inne teksty – nie chce mi się przytaczac. Dzis przyszedl z bukietem moich ulubionych kwiatkow, ale co z tego? Nie tak lekko. Ja snie dam już tak latwo zbajerowac. Nie tym razem! Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.05.05, 21:15 Jola - szybko zdrowiejcie, a z tymi chłopami napewno sobie poradzisz! Kasiaromek - ucałuj Michałka i szybko wracajcie do domku i do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.05.05, 21:35 Basiu i Gosiu(gochagocha) spóźnione ale szczere - wszystkiego co najwspanialsze w życiu Wam życzę z całego serca. Fajnie, że Wy też majówki bo ja też z maja Kasiaromek oczywiście trzymam kciuki za Michasiai przesyłam moc fluidów pozytywnych, oby to paskudztwo poszło precz. Anetko takie szkolenie przydałoby mi się bardzo, bo często mam świadomość, że postępuję nie tak z moim Kamilem. Nie chodzi tu o samą agresję (choć przyznaję, że czasami puszczają mi nerwy) ale właśnie o postępowanie z dzieckiem „zdawałoby się nadpobudliwym”. Jestem za przeniesieniem się do Kurnika. A Olcia jest ostatnio tak za tatusiem, ze nawet na mnie woła „tata” Z chodzeniem porażka, niby chodzi sama ale musi kogoś trzymać za rękę, więc właściwie sama nie chodzi. Czasami zrobi kilka kroczków i hop na pupcię. A Kamil mały mój mężczyzna przynosi mi co dzień gdy wraca ze szkoły świeże kwiaty. Chociaż on mi przynosi… Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.05.05, 00:49 Kasiaromek , pozdrowionka dla Michałka i szybko wracajcie do domu - a skąd to paskudztwo- zpalenie stawu ? Pewnie nie wiadomo ... A co do wstawania , to nie myslcie ze ja tak zawsze o piatej A skąd ! Ja zazwyczaj siedze do późna i dzieci mnie ściągają z łózka koło 7 . Ale jak czasem niechcący zasnę usypiając dzieci to potem rano wstaję i nadrabiam wieczorne zaległosci w domu i w sieci zanim trzy pyszczki zaczną wołać o kaszkę Ja mam tak mocny sen , ze jak jestem na prawde zmęczona to mąz nie da rady mnie obudzić zebym wstała z dywanu koło łózka Mikołaja . Rano nawte nie pamiętam że mnie budził - nieraz mu się oberwało ze mnie nie obudził i spałam do drugiej w dzinsach na podłodze , a on mówi ze mnie nawet szarpał tylko ze ja mu mówiłam że nie mam czasu wstać Zaglądałam własnie do Kurniczka i wiecie co , poniewaz większość z nas jest za przeprowadzką , proponuję od poniedziałku rano pisać już tam , co Wy na to ? Te dwa dni jeszcze moze zostańmy tu , bo nie kazda zagląda codziennie no i jeszcze chyba nie wszystkie Mamusie się zarejestrowały , co ? Karina co u Ciebie ? Nieraz o Tobie myślę , ciepło myślę Mało nas wielodzietnych Dowiedziałam się w przedszkolu ze pierwszenstwo maja dzieci z rodzin wielodzietnych czyli od trzech sztuk wzwyż Kiedys to trzeba było mieć z pięcioro zeby się nazywac wielodzietnym A ja znalazłam dziś w necie super wózeczek dla dwóch toddlersików , bardzo mi się podoba , super rozwiązanie , popatrzcie : store.babycenter.com/product/gear/strollers/stroller_toys/5760 Tymuś dziś zbytnio nie posunał się w tym chodzeniu . Pewnie w niedzielę na turnieju tanecznym znowu ruszy pozdrawiam Ola Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.05.05, 10:44 A ja zapomniałam na śmierć hahahahahaha o życzeniach urodzinowych dla Basi i Gosi i Asi na przyszłość i nie tylko wy jesteście majówki bo ja też tj. 12 maj, a mój mąż 15 maj )) Też myślę, że może lepiej się już przeniesc na tamto forum, bo czytanie dwuch to trochę nie wygodne Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.05.05, 11:32 Witam, i nadrabiam zaleglosci ) Basiu i Gosiu, wszystkiego naj, naj, szczere choc spoznione zyczenia!! Przede wszystkim zyczymy zdrowka dla Misia,Kasiqaromek, wracajcie szybciutko do domu. Zdrowka tez dla chorowitkow: Hani, Franki, Nicoli, Matiego i wszystkich, o ktorych zapomnialam wspomniec. Anetko ankubek zastanawiam sie, jak to jest, ze Twoja Martynia ma 2 zabki, a moj Albert 16, od czego to zalezy?? Mam nadzieje, ze skoro tak szybko wyrosly to nie oznacza, ze szybko je straci. Anetko, Agatka jest niesamowita, i od razu czlowiek rosnie, Takie 2 cudowne coreczki na pewno pomoga zapomniec o smutkach. Takie szkolenie to naprawde by sie przydalo niejednemu rodzicowi, po tym co przeczytalam mam mocne postanowienie, ze krzyczec na mojego chlopczyka nie bede, choc nerwy mi czasem puszczaja. Cierpliwosci to mi brak chwilami, ale i tak dzieki macierzynstwu bardzo zlagodnialam, widze to szczegolnie w pracy i w kontaktach z ludzmi. Olu Myfmyf, dla mnie i tak jestes wielka, chocby nawet 1 raz zdarzylo Ci sie wstac o 5 rano. Ja jestem strasznym spiochem i moglabym spac w nieskonczonosc. Poza tym jestes dla wielu z nas wzorem jak sobie mozna super radzic z trojeczka urwisow) Fajnie musza wygladac takie tance w wykonaniu przedszkolakow, moze jakies zdjecia?? I fajnie, ze Mikolaj taki zakochany w siostrzyczce, maly zazdrosnik, musza byc mocno ze soba zwiazani ) Jolka z tymi chlopami to naprawde czlowiek nienadarzy, a K. to juz przegina. Co do spotkania w Lazienkach to na razie nic nie pisze, bo nie wiem co bedzie. czekamy wciaz na audyt, a moja obecnosc w tych dniach jest mocno wskazana. Sytuacja w pracy sie wyjasnia i wszystko wskazuje na to, ze bedzie tylko lepiej ) Marzena nicole, przeslij mi zdjecie to Ci je zmniejsze i wrzuce jako emblemat. Zawsze kochane Wam sluze w takich sprawach pomoca, jak ktoras chce to moge przeszkolic ) Malgosi mal78 musze Ci tutaj na forum bardzo, bardzo pochwalic, bo zdjecia, ktoer mi wyslalas byly siwetnie przygotowane, nic nie musialam robic, tylko od razu siup do watku Franeczki. A jak masz jakies problemiki to pisz do mnie, postaram sie pomoc. Poza tym wiele dziewczyn zawsze tez moze cos Ci podpowiedziec, zobaczysz, szybciutko sie wszystkiego nauczysz i juz niedlugo bedziesz ekspertem od spraw forumowych ) Kasiu kabr, jeszcze nie udalo sie zarejestrowac??? Tu jest linki www.kurnicka.com/kurnicka/forum/profile.php?mode=register&sid=eb6a7c45bf6dfad212cbffeadd66e4bf wybierz opcje, ze masz pow 13 lat ) Wypelnij te gorna tabelke, informacje, czy li Twoj nick, adres email, i 2 krotnie to samo haselko, a potem pzrepisz ten kod potwierdzajacy. Potem ja Ci aktywuje to konto, jak nadal beda jakeis problemy to napisz do mnie i zaloze Ci konto. Gocha gocha, ja tez jestem na edziecku juz jakeis 2 lata, i nawet mi przez mysl nie przeszlo, ze moze byc to niebezpieczne. Nie zdawalam sobie sprawy, ze to co tu piszemy jest czytane przez tak wiele osob, moze nie ma w tym nic zlego, ale jakos sie niepewnie poczulam. Kochane, nikogo nie namawiam na sile do przenosin, bo sama jestem przyzwyczajona do gazetowego forum, jest tu jakos tak przejrzyscie. Ale kurnikowo, tez ma swoje plusy, a serwer na pewno wytrzyma ) Ale sie naprodukowalam, lecimy na spacerek, papa Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.05.05, 12:08 Dzieki, Gosiu, ale Aga juz mi pomogla z tym emblematem i juz jest. Zapraszam do obejrzenia nowych zdjec. Marzena. Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.05.05, 17:02 Witam ! Kasiaromek , zdróweczka dla biednego Tymusia. I dla ciebie wytrwałości w tych szpitalnych bojach.A ta krew w stolcu to od zapalenia stawu? Straszne. Dla pozostałych chorowitków dużo pozytywnych fluidów. Zdrowiejcie kochaniutcy. Co do przenosin do kurnika, to też jak najbardziej jestem za tym. To forum jest czyste, przejrzyste i kolorowe, a my wcale nie musimy zakładać tam stu wątków, tylko dalej pisać wszystko jednym ciągiem, jak tutaj. A mój Maksio ma teraz wilczy apetyt. Praktycznie przez cały dzień musi coś przeżuwać. Bardzo się cieszę, bo to oznacza, ze już całkowicie ozdrowiał. I że nareszcie troszkę przytyje, bo wyglada jak szkieletor. Dłuuuugi i chudziutki. Ale pogoda brzydka, co? My od tygodnia siedzimy w domu, więc dla nas to na razie nie ma znaczenia, ale coś nie za pięknie zaczyna się ten maj. Przecież prognozy na ten rok były takie pomyślne, a tu tego ciepła dalej nie widać i zimno prawie takie jak w ubiegłym roku...A moje stare kości tak tego ciepła spragnione.... Jeszcze do niedawna myślałam, że uda nam się w tym roku pojechać nad jakieś ciepłe morze, marzyła mi się wyspa Rodos, ale niestety z finansami tak ostatnio krucho, że z żalem musieliśmy zrezygnować. A szkoda, bo dziecko do dwóch latek ma przelot i pobyt za darmo....Trudno, jakoś to przeboleję. Mamy dużą przyczepę kempingową, to mąż wywiezie mnie nad jakieś jezioro na Mazurach, a potem moze uda nam się razem na kilka dni wyskoczyć w góry, albo nad nasze polskie morze. Zobaczymy.. A wy co planujecie na lato? Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac ostatni raz...? 08.05.05, 12:23 Chyba piszę tu ostatni raz. Następny będzie w kurnicku Na obecną chwilę głosowanie wygląda tak: Za - 14 Przeciw - 1 Kasiu (kasiaromek) jasna pelargonia niech Michał już zdrowieje i wracajcie do domu! Dobre fluidy na zdrowie >>>>>>>^^^^^>>>>>^^^^^^^>>>>>>> poleciały, trzymajcie się! Magda (romiszcze) a widzisz, głupie rajtuzy, a tyle zamieszania Inka (inooshka) aż miło poczytać, że Maks wrócił do siebie. Apetyt wrócił, energia na pewno też i Wam już serca się radują! Anetko (ankubek) masz zdolną Agatkę. Ciekawe po kim ma te zdolności?... I popatrz jak szybko te dzieci dorastają?... Ma dopiero niespełna 7 lat... Znalazłam o kolejności wyrzynania się zębów i wyszło na to, że coś wiem, ale zapomniałam już, że to po 1-kach i 2-kach rosną 4-ki a potem 3-ki . Wiedziałam, że dzwonili tylko nie wiedziałam, w którym kościele, hahaha Ja się wykurowałam, ale nie do końca, bo jakiś kaszel mnie jeszcze sporadycznie męczy, ale już nie mam czasu. No i od 16 maja zaczynam pracę 8h. Teraz mam tygodniowy kurs, nie będzie mnie długo w domu, więc jak wrócę do pracy to nie będę strugać wariata, że karmię po południu. Trudno Wiecznie karmić nie będę Wczoraj po raz pierwszy od dłuższego czasu wyszedł mi wypiek - sernik (oszukany, bo bez rodzynek), tak dobry (i mały ), że już dziś go nie ma. Z 1 kg sera piekł się 1,5h. Tak ma być czy to mój piekarnik taki felerny? Idę jakiś obiad przygotować, moje łobuziarki szaleją tu w pokoju, więc mam chwilę bez "maaaamoooooo" i wiszenia u nogi Miłej niedzieli! PS. A u mnie jakaś szaro-bura pogoda Odpowiedz Link Zgłoś
hanka2004 do nadmorskich mam 08.05.05, 13:26 Chciałabym się wybrać z moim małym nad polskie morze. Czy możecie mi coś doradzić. Oczywiście chciałabym żeby były ładne plaże, ale też jakiś aquapark czy ZOO, bo chcę jechać na miesiąc, a wiadomo jak może być z pogodą. A może inne mamy też znają jakieś fajne miejsca. Z góry dziękuję. Hanka (+Szymek) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: do nadmorskich mam 08.05.05, 21:27 Aha no i Oceanarium w Gdyni. Krótko bo goniona jestem od kompa ( a od jutra słomiana wdowa na całe 2 dni ) Jolcia krótko z tymi chłopami ) Aha u mnie program mini w stosunku ( hihihi) do chłopa dał pozytywne rezultaty ) Miłego wieczorka idę wieszać pranie. ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.05.05, 19:40 Cześć! Jeszcze raz dziękuję za życzenia urodzinowe! Inooshka- cieszę się że Maksio już zdrowiutki i nadrabia zaległości My z wakacjami też nie będziemy szaleć, bo chcemy w tym roku kupić mieszkanie więc każda złotówka sie liczy... Co do kurnika- jest mi obojętnie, możemy się tam przenieść, ale dobrze by było jakiś czas nasz wątek tutaj podciągać, żeby mamy które rzadziej piszą miały szansę zarejestrować się na nowym forum. Aagnieszka- duża nas majówek! niech się jeszcze następne ujawnią Asiadeb- z którego maja jesteś? Myfmyf- świetny ten wózeczek, do którego podałaś linka- a do kupienia w Polsce? Jolka- daj se Ty spokój z K. - on jest niereformowalny- takie mam wrażenie... Zdrówka dla Hani!!!! Kasiaromek- ****************zdrowotne fluidy ślemy, obyście jak najszybciej do domku wrócili!!!! Ankubek- jestem pod wrażeniem talentów Agatki! Nicole369- mam nadzieję, że Nicolka już zdrowa? Jeśli chodzi o zębolki- Kuba jest chyba w sredniej- 8 sztuk i idą czwóreczki! Mały chodzi coraz pewniej, jak upadnie sam sobie wstaje i idzie dalej, do dziś bał sie sam tuptać po podwórku, ale w końcu się odważył i był z siebie bardzo dumny ja też oczywiście )) Zmykam nakarmić Kubę! Miłego wieczorku! (my będziemy oglądać na kompie Aviatora ) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.05.05, 20:41 Kasiaromek dużo zdrówka dla Michasia ))))) Hmmm może rozpatrzyć ten prywatny wątek na gazecie?? Jakby co to proszę o "wyraźną" instrukcję gdzie pisać ) Bp ostatnio to ciut ciut przymulona chadzam ) czyżby jakieś wiosenne zakochanie?? tylko do kogo?! Duzo zdrówka dla chorowitków ) Ola Tymuś jest the besćiak ) a wózeczek fajowy. ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 przeciw kurnikowi:) tylko ja? :) 08.05.05, 14:04 hm, sama jestem pzreciw? no jak tak to trudno, chociaz rozmiawlam z innymi tez anty, albo za watkiem na forum prywantym, jakos kurnik nie wydaje mi sie na tyle latwy w obsludze aby dostepny dla wszystkich wiec stracimy czesc mam tyrania demokracji hahahah prosze wiec ponownie mailem o adres i jak mam tam wejsc zeby nie tracic czasu - ustawie sobie jako startowa stronke czy cos, leniwa jestem na grzebanie wiecej, uprzedzam R Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac do Reni - prywatne forum gazetowe ;) 08.05.05, 16:25 No widzisz Reniu, nie wszystkie są tak bezpośrednie i szczere jak Ty i napiszą to jedno zdanie - nie chcę do kurnicka, chcę tu Jeśli taka jest - cicha - wola większości to zakładamy prywatne forum tu i już. A jeśli któraś założy to proszę tu walnąć post z linkiem i po sprawie. Trzeba poczytać jeszcze co taki prywatny admin musi i może W związku z tym, że cały tydzień jestem na kursie (ale dojeżdżam - powrót późno) moje łobuziarki "idą na służbę" do cioci. Jakoś mi z tym źle, że nie będą w domu wieczorem i w nocy, ale mąż ma wyjazdy i tak to wygląda. Konieczność. Już za nimi tęsknię No to czekam na propozycje co do forum Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac a jeśli prywatne forum gazetowe... 08.05.05, 16:29 ...to w sumie już takie jest tylko otwarte (pamiętam cośmy wyczyniały na i z nim ). Więc nasze będzie zamknięte czy ukryte? Jeszcze nie wiem co to znaczy, ale idę poczytać Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: do Reni - prywatne forum gazetowe ;) 08.05.05, 21:23 Hola hola ja tez pisałam, że wolę tu )) Renia zakładaj tutaj to prywatne forum i będzie gitowo ) Hanka2004 i zoo i aquapark jest w Trójmieście i jeszce parę innych rozrywek np my )) Wszystko zależy od kaski i czy będziesz miała srodek transportu do używania bo np fajna jest Wyspa Sobieszewska. ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
hanka2004 Re: do Reni - prywatne forum gazetowe ;) 08.05.05, 23:00 Dzięki. Rzeczywiście pod względem rozrywek to by było chyba najlepsze miejsce. A wyspa piękna. Właśnie sobie oglądnęłam. A jak u was z plażami i czystością wody? Macie jakieś ustronne plaże z pięknym piachem? Ja w ogóle nie znam wybrzeża. Byłam w kilku miejscach nad polskim morzem, ale nie kojarzę gdzie są najładniejsze plaże, najciekawsze miejsca. Kiedyś to nie miało dla mnie znaczenia, ale te pierwsze wakacje z maluszkiem chciałabym spędzić wyjątkowo. Hanka Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: do Reni - prywatne forum gazetowe ;) 09.05.05, 08:36 Hello ) Ja poszłam za Renią i posta na kurniczku napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Ja to bym tu zostala..... 09.05.05, 08:38 tu mi dobrze i jestem przyzwyczajona....., ale nie da sie dogodzic wszystkim naraz, wiec na cos sie musimy zdecydowac. To co? Teraz jest 14:3 ? Przewaga absolutna Pogoda obrzydliwa, nic mi sie nie chce, caly weekend siedzialam sama z Jagodka i dostawalysmy swirka. W sobote udalo sie na chwile wyjsc, ale wczoraj juz caly dzien w domu, buuuu. Jagodka chodzi juz calkiem pewnie, wszedzie chce wejsc, kazda szafke i szuflade oproznic, kazda rzecz dotknac i wiekszosc wlozyc do buzi Najladniej bawi sie lala (o dziwo) i domkiem FisherPrice. Nauczyla sie mowic mamu i tatu (to o nas. Buziaki dla wszystkich, byle do.......ciepelka. Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.05.05, 20:40 Cześć Dziewczyny! Jola, masz rację, nie daj się facetom! Asia, super masz z tym swoim kochanym mężczyzną Kamilem, że Ci codziennie przynosi kwiaty Ola ten wózek całkiem fajny, ale mam wątpliwości czy dziecko, które siedzi jako drugie będzie cokolwiek widziało ... u nas pogoda bradz kiepska, ale pocieszam się że pewnie wszędzie tak jest. Widzę, że temat przenosin jest cały czas wałkowany Dajcie znać jak coś uradzicie. Moja Oleńka właśnie poszła spać, a ja jestem jakaś taka klapnięta i nic mi się nie chce. Widzę że tutaj też cisza. W sobotę byłam w pracy, rzadko mi się to zdarza, ale z drugiej strony jakaś kasiurka wpadnie. Nie "chwaliłam" się też Wam, że od siordy jestem na antybiotykach, bo dostałam bardzo silnego zapalenia dziąsła przy ósemce i tzw szczękościsku, czyli nie mogłam szeroko otwierać buzi (nie mogłam kłapać - w wersji mojego męża). Teraz jest już prawie dobrze, ale żołądem mnie piecze okrutnie od tego świństwa. Dentystka mi powiedzieła, że ósemka prawdopodobnie do usunięcia, ale ja myślę że tak łatwo się nie dam. Trzymajcie się cieplutko w te paskudne dni ... byle znowu do ładnej pogody pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.05.05, 09:09 siedzę sobie, słucham Stinga, piję kawkę, fajnie jest.... Wreszcie przestało padać i nawet jakieś nieśmiałe słoneczko wychodzi Agata trzymaj się na tym szkoleniu i nie usychaj z tęsknoty , dziewczynki będą Ci się usamodzielniać. Magda (Romiszcze) współczuję kłopotów z zębami a na pociechę ja idę do pracy w tą sobotę. Magda (Magdawe) co tak mało ostatnio piszesz? Troszkę mi brak wieści od Ciebie. Jagódkę uściskaj za "łazikowanie", Martyna też już bardzo dobrze sobie poczyna, tylko wszystko wokół staje się zagrożeniem, chyba jakieś przemeblowania będzie trzeba zrobić. Oglądałyście Chicago? Wczoraj zrobiliśmy sobie "kino domowe" późnym wieczorkiem i film bardzo nam się podobał. Wybieramy się dzisiaj z Martynią na badania krwi, tylko siusiania nie udało mi się złapać. Zaczyna mnie już mocno martwić ten jej zupełny brak apetytu, dziewczyny jak ja już cuduję żeby jej coś zasmakowało! Ona je chętnie tylko kaszki wszelakiego rodzaju i danonki, nic więcej! Boję się, że jakaś anemia jej wyjdzie potrzebuję na jutro bratnią duszę , która nas (mnie i dziewczyny) przyjmie na kilka godzin, bo mają mi okno wymieniać, może skoczę w góry czy też nad morze, kto się zgłasza na ochotnika Miłego, słonecznego dnia, pa Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: zapomniałam 09.05.05, 09:21 Yasmin ja też się zastanawiam skąd takie różnice w ilości zębów u naszych dzieci, ale niestety nie mam pojęcia. Co do związku pomiędzy czasem wyrastania a wypadania czy też psucia się zębów to chyba akurat nie ma znaczenia. Agatce wyrosły bardzo późno ale niestety ma już 3 leczone, teraz ma już dwie dolne jedynki stałe. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za wszystkie pochwały pod adresem Agaty.Nie będę skromna i powiem, że ja wiem jaki skarbik nam się trafił, to naprawdę super dziecko. jeszcze tylko Wam się pożalę na babskie rozterki, mam za 2 tygodnie komunię w rodzinie i chciałam iśc do fryzjera i coś sobie kupić, ale niestety na te dwa grzybki w barszczu nie mam kasy i nie wiem na co się zdecydować. Czy iść do fryzjera a ciuchy sobie darować, czy porządnie się ubrać a fryzurę zrobić sobie sama, ech babskie problemy Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Kurniczek 09.05.05, 09:36 Dziewczyny,zalozylam nowy watek na kurniku, marzec 2004. Poniewaz ciezko podjac decyzje, proponuje przenosiny na miesiac, tak probnie. Jak nam bedzie zle wtedy wrocimy na gazetowy, albo poszukamy innych rozwiazan Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Do inggi:) 09.05.05, 13:43 Balbinko teraz Ty sprawdź pocztę. Agatko! Liczyć to Ty nie umiesz, hi hi! Przecież ja od dawna byłam antykurnickowa! +Renia +Gosia więc na pewno nie 14:1 A czy w kurnicku, jeśli przegłosujecie, jest możliwośc wyśiwetlania w wątku wiadomości od najnowszej do najstarszej? Jakoś nie mogę się doszukać tej opcji... Co do morza to polecam małe miejscowość typu Sianożęty, Sarbinowo, Łukęcin, Niechorze, Pogorzelica, Pobierowo, Międzywodzie... Pozdrówka. P.S. Co do zębów - meldujemy 6 i pół. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: Do inggi:) 09.05.05, 15:49 Hej, ale misz-masz, nie wiem gdzie pisać:0 Ja ekspressem, bo hanka szaleje, że hej! więcej napiszę wieczorem może innguś, dawno Cię nie było, czy mi się zdaje? nowe Hani fotki na Kurnicku są, kto chce looknąć Gosia, ale szybciutko wkleiłaś)) Lecę, bo człowiek - demolka czyni swą powinność - aaaaaaa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj wielki kombak 09.05.05, 16:32 hihi wróciłam dziewczynki jak chwilke wolną miec będę to poczytam co nowego u Was moje kochane i napisze też co u nas. kończę rozeznanie w domku i lecę na zakupki bo w lodówce nawet echa nie ma! buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: wielki kombak 09.05.05, 17:47 Olguś, słoneczko! Ja piszę bardzo często, weekendzik tylko pauzowałam, bo czasu i humoru jakoś nie starczyło na wenę twórczo-pisarską. Ale miło, że o mnie myślisz. A człowiek - demolka to u mnie codzienność. Wraz z jęczeniem, wyciem i biciem głową o podłogę. Kalutka, rób zakupki i pisz szybko, jak było w Łodzi, czy z A. coś się wyjaśniło i jak sprzedaż mieszkanka. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: wielki kombak 09.05.05, 20:12 ingga jest mozliwosc na samym dole strony pod watkami-poszukaj Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: wielki kombak 09.05.05, 21:24 szału dostaję w tym kurniku wrrrrrrrrrrrrr nic mi nie wychodzi buuuuuuuuuuuuu jak raz wyjdzie to potem sie @@$#^%&^*7 ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 to jest to co na kurniku:) 09.05.05, 22:12 czesc kochane! Juz mi sie powoli nie chce pracowac - po prostu tyle nerwow, czasu i wogole biedna Bromba moja mala. No ale, mam co chcialam. jeszcze nie moge tego posta skonczyc bo ktos mi tu pzreszkadza, a nie jest to bromba bynajmniej A wiec - zadzwonili z firmy ze mam sie pojawic na spotkaniu, ja dzownie wiec po nianie ale niania moglaby byc za 2 h i to tylko na 45 minut, no to pzryjedz z bromba, sekretarka go wyspaceruje, to zapakowalam brombe i siebie i spacerowany byl maluch a mama na spotkaniu strategicznym, a jak zglodnial to uzylam go jako wymowki i do domu w drodze do domu zasnal szkoda mi go bylo budzic wnoszac na 4te pietro (z wozkiem moze by sie nie obudzil ale nie dalabym dary wniesc to poszlam do fryzjera - pojechalam ostro, kto widzial ten wie Nawet moj maz zauwazyl roznice hehe troche marudzil. ale mu pzrypomnilam, ze przeciez w sumie to jemu jest wszystko ejdno co mam na glowie Smile A teraz czeka mnei dluga noc pracy i jutro nici z lazienek Przepraszam, tez bym wolala byc tam. Byle do srody, potem juz fajrant.... I poczytam co tu ciekawego piszecie pozdrawiam, Renia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: to jest to co na kurniku:) 09.05.05, 22:38 usmieszki włączone kolor tez a i tak nic niweychodzi (((( ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
godiva Re: to jest to co na kurniku:) 10.05.05, 13:31 Ale tu smuuuutno A do Kurnickowa nie mam śmiałości (chyba za skąpo tu bywałam)( Z nadzieją, że jeszcze tu wrócicie, jedna z cór marnotrawnych - Godiva Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: to jest to co na kurniku:) 10.05.05, 14:55 Córo Marnotrawna, Godivo! Ja też strajkuję z kurnickiem. Bywam czasami i czytam, ale to nie to, co nasze stare, kochane forum.... Dziewczyny boją się, że czyta nas ktoś obcy, ale ja uważam, że skoro piszę coś na forum publicznie tzn. nie mam nic do ukrycia i nie wstydzę się tego. A czy to przeczytają tylko zarejestrowane mamy czy ktoś jeszcze to co to za różnica... Nie piszę nic złego ani sekretnego, ale cóż.... przegłosowana zostałam. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Daje znak!!!! Buziaczki!!!! 10.05.05, 17:55 Witajcie Mamusie!!!! Oj jak tésknié za Wami, mam chwileczké, wiéc pozdrawiam. ********** Na razie tylko poznajemy miejsce , dzis zarejestrowalimy sié u lekarza, ale jest tez duzy, a nawet Wielki plus. Kupilismy kompa, moze pod koniec tyg. bedzie net.nie moge sie doczekac nie mam czasu zeby przeczytac, jak zyjecie. ale jak dostane kompa, to mnie nikt nie oderwie . Na razie zachwycona obczyzná nie jestem, w Polsce bylo lepiej. Ale tu jest mézus. I na razie mowie ze jestem tu chwilowo i ze wracam, w co nikt nie chce wierzyc hihi na razie tyle, musze uciekac mam nadziejé ze pamietacie o nas. buziaki dla wszystkich, malych i duzych, grzecznych i niegrzecznych, jadkow i niejadkow, chodzacych i jeszcze nie ... papapa Kochani!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Jesteśmy w domu 10.05.05, 18:57 Witajcie! Jesteśmy w domu. Jednak nie wyszliśmy w poniedziałek tylko dziś. Krew w kupie pojawiła się po biegunce.Organinizm Michaśka był troszkę osłabiony i prawdopodobnie jakaś żyłka pękła. A zapalenie podobno wystąpiło po biegunce.Nazwali to: odczynowe zapalenie stawu biodrowego. Michałek przez 10 dni nie mógł stanąć na nóżce.Widać było że b. cierpi. A ja razem z nim. Wprowadzili nam antybiotyk i przez to musielismy być w szpitalu tak długo (17 dni). Ale na szczęście już wszystko minęło. Michałek goni jak dawniej.I wszystko jest O.K. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Spróbuję coś przeczytać. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Dla niewtajemniczonych 10.05.05, 21:39 Przenosimy się do kurnicka! Adres stronki we wcześniejszych postach! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 spotkanie w Wilanowie 11.05.05, 13:07 czesc, Ciesze sie bardzo, ze Michas wrocil ze spzitala! 17 dni to kosmzarnie dlugo, dobrze ze juz biega i nie cierpi, wiem ze wtedy serce staje jak dziekco cierpi Kochane, mam ochote odreagowac ostatni stres w czwartek wspolnie w Wilanowie, zapraszam! Prosze niech napisza mamy ktore chca przyjechac ale niech nie pisza te ktore chca a nie pzryjada bo to nie potrzebnie: a). zniecheca te niezdecydowane b). zniecheca wogole do organizowania spotkan organizatorow c). wprowadza zamet Po prostu KTO CHCE I MOZE niech przyjedzie do Wilanowa w czwartek czyli jutro proponuje godzine 12:00 pod kasa (wstep wolny w czwartek). Renia Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Melduję że jeszcze żyję 11.05.05, 21:33 Hej! Dawno mnie tu nie było, zaglądałam czasami ale na pisanie nie starczało czasu. Ciekawam czy mnie jeszcze ktoś pamięta. Niestety nie wyrabiam czasowo ostatnio . Przeczytałam parę postów wstecz, widze duże zmiany sie porobiły. Teraz postaram się trochę nadrobić zaległości w czytaniu, potem jak się uda spróbuję zajrzeć do kurnika. lecem czytać.... papa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Melduję że jeszcze żyję 11.05.05, 21:51 Hihi Aniu ja niewątpiłam w to, że żyjesz )) Hmmmm kurnik oswajam ale tu mi jest jednak jasniej i przejrzyściej ) Może warto zastanowic się nad założeniem na gazecie tego prywatnego forum????? Godiva ale mysmy o tobie kobitko nie zapmniały ) ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: Melduję że jeszcze żyję 11.05.05, 22:43 Przeczytałam 100 postów wstecz i dalej nie dam rady bo ledwo na oczy widzę. Do kurnika już nie zdąże zajrzeć . Wyczytałam że Jola zaproponowała spotkanie trojmiejskich mam, ja bardzo chętnie ale pogoda musi się poprawić. Proponuję Sopot, co Wy na to? Gosiu, my możemy S- ką śmignąć. No ale jak pisałam pogoda musi byś słoneczna i przyjemna, póki co mój Zuziak chory - gardełko, więc kisimy się w domu. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
godiva Re: Melduję że jeszcze żyję 12.05.05, 07:26 Dzięki Miło mi, że komuś utkwiłam. Na razie jak i większość z Was - uczę się kurnika (bo mnie wpuściłyście))) Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Melduję że jeszcze żyję 12.05.05, 12:35 Popieram wniosek o założenie prywatnego forum na gazecie. Tu się lepiej pisze i lepiej czyta. Jest przejrzyjście, czarne na białym, a nie za dużo kolorków jak na forum, aż oczyska bolą. Kto jest za? Oprócz Gosi? Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: Melduję że jeszcze żyję 12.05.05, 14:46 Cześć Bardzo się cieszę że wreszcie do Was wróciłam. Byłam chora na świnkę a później jak wróciłam do pracy to nie wiedziałam w co ręce włożyć i od 7 do 18 codziennie w robocie, póxniej do domu zobaczyć córę nakarmić wykąpać utulić i spać i od rana znowu - tera odpukać uspokoiło się trochę w pracy - okiełznałam żywioł po mojej nieobecności i zaległości wyprowadziłam mam nadzieję na prostą. Bardzo Bardzo mi Was brakowało. Zaczęłam czytać zaległe posty - piszecie o kurniku - jeszcze nie znalazłam posta jak tak wejść ale jak się doczytam to spróbuję chyba że możecie podać jeszcze raz to będę wdzięczna. Teraz chwilę o mojej córci: Maryś jak skończyła 10 m-cy i tydzień ruszyła na całego z chodzeniem - teraz juz nie chce chodzić tylko biega; stan zębów 6 i 1/5 kolejnego. Nowe ząbki moja córcia bardzo ciężko przechodzi łącznie z temperaturą i najchętniej z całodobowym wiszeniem u mamy na rękach - prócz tych okropnych dni córa moja jest bardzo radosna. Oczywiście przyłączamy się do grona niejadków - generalnie dla mojej córci jedzenie mogłoby nie istnieć jest przecież tyle ważniejszych rzeczy do robienia w ciągu dnia. Potrafi np. przez cały dzień zjeść tylko 300 ml mleka i nic więcej acha do tego herbatka. Moja córa bardzo lubi jajko na miękko - ale ja nie wiem ile takich jajek można w tygodniu jej dać na razie daję jej raz na tydzień. Poza tym poznała już smak piachu i prócz tego kamienie i patyki to jest najlepsza zabawa. Ja w pracy ale wolałabym być w domu z córą. Cieszę się że wróciłam do Was mam nadzieję że nie będę Wam tu przeszkadzać. Pozdrawiam Maria i Maryś (07.03.04r.) Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Melduję że jeszcze żyję 12.05.05, 15:15 Mnie tam wszystko jedno gdzie będę, byle z Wami Może być ukryte-prywatne na Gazecie, a może być i Kurnickowo. A wiesz Inga, mi kolorki na kurnicku nie przeszkadzają, bo monitor cały czas czarno-biały hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Melduję że jeszcze żyję 12.05.05, 17:51 Balbinko, też sobie muszę w takim razie monitor na czarno-biały wymienić. Mstrus! Adres kurnicka dla Ciebie i wszystkich innych, któzy nie mają czasu szukać w powodzi postów: www.kurnicka.com Musisz się najpierw zarejestrować, wysłać zgłoszenie do moderatora, a potem dostaniesz maila z wiadomością, że Twoje konto zostało aktywowane. Potem już tylko pozostaje działać - pisać posty i nie znikać na tak długo jak ostatnio! Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Melduję że jeszcze żyję 12.05.05, 19:44 Aniu no jasne, że sobie śmigniem ))) Czekam jak ty na lepszejszą pogodę ) Idę czytac na kurnik ale jakos mi to opornie idzie tj, czytanie ) ~~~~~~~~~~ M$M Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj wielki kombak sie nie udał 13.05.05, 13:27 umarł nam cały system w kompie i teraz się odbudowujemy.... straciłam tez wszsytkiem adresy mailowe wiec prosze was o puszczenia na moja skrzynkę może być gazetową sygnałów od was... z powowdu awarii kompa nie przeczytałam jeszcze zaległości forumowych ale obiecuje że je nadrobię. a teraz miłego piątku i możliwe że życzenia dotyczą całego weekendu... Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.05.05, 09:44 Bo jesteśmy na kurnicku-tam jest głośno!! Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Mamy Dzień Mamy !!! :)))) 26.05.05, 12:53 Napiszę coś dla tych, które jeszcze nie trafiły do kurnicka Kochane Mamy - żyjcie długo, bezstresowo, niech każdy dzień wita Was słońcem i uśmiechem (czyli radosną buzią dziecka), smutki niech Was omijają i nic dziś nie róbcie )) Odpowiedz Link Zgłoś
gawliki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 03.10.05, 11:45 to nasz blog-tu jestesmy co dzien.podgladajcie czesto-dzieki,buzka Odpowiedz Link Zgłoś
kama2810 Re: MARZEC 2004 - NOWA 08.11.05, 19:49 Witajcie! Jestem na forum nowa i co zatym idzie troche zielona. Mam nadzieje, że podłączenie się do was nie jest nietaktem. Jestem mamą Martusi która urodziła się 13.03.2004r. Urodziła się mając 53cm i 3,050kg.Jest to moje (nasze) pierwsze dziecko jesteśmy z nad morza dokładnie z Lęborka mam 27 lat. Dziękuję i gorąco pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fikusa Re: MARZEC 2004 - NOWA 10.01.06, 10:45 Czesc, Mysle, ze odezwanie sie bylo TAKTEM A moja Ola tez z 13.03 ! Tyle, ze urodzila sie ciezsza, ale tez my (rodzice) jestesmy sporawi. Ola miala 56cm, wazyla 3700g (smieje sie, ze taka moja karma rodzic dzieci tylko o wadze 3700, bo tyle tez wazyl Jas po urodzeniu). Jak tam Martusia ? Duzo gada ? Moja Ola te faze zostawia na pozniej, moze dlatego ze Jas jest gadula i trudno jej sie przebic. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - NOWA 31.01.06, 09:48 ja też chcę trochę popisać i poczytać. Może chwilowo poplotkujemy tutaj?? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: MARZEC 2004 - NOWA 31.01.06, 11:36 kasiu jak widac oprócz nas nikt nie wpadł na ten pomysł a tu tak jakoś dziwnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
godiva Re: MARZEC 2004 - NOWA 31.01.06, 11:42 Ja wpadłam Ale co to za pisanie.... ech, cóż się porobiło z kurnikiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: MARZEC 2004 - NOWA 31.01.06, 11:49 jakos niepodoba mnie się teraz tu Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 31.01.06, 12:20 łbie baranim rzekła... Dziewczyny - rozmawiałam z adminką (opis widzicie) i naprawiają, nie wiem tylko jak długo to może potrwać - zależy od dyspozycyjności kogoś kto zna php. Mam nadzieję, że przegląd szybko się skończy, bo normalnie odbija mi Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 31.01.06, 12:46 agata... nie tylko tobie odbija................. łoj Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 31.01.06, 15:48 i ja jestem Kaluś, co z Martusią od Inggi?? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 31.01.06, 17:30 kochane dostałam wczoraj smsa że od soboty inga z małą są w szpitali i mała ma zapalenie płuc.tylko tyle wiem... niestety Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 01.02.06, 08:00 Cześć. Ingga ma opis na gg że jest "beznetowa". Ale szpital??? Współczuję jej bardzo, wiem jak tam jest. Dziewczyny, Michał zjadł mi wczoraj tylko jeden jogurt !!!! Jestem załamana Cały czas spędziłam w kuchni, bo cięgle robiłam mu coś do jedzenia,podgrzewałam obiad, kaszkę i nic. Otworzył lodówkę i chcial jogurt, więm mu go dałam. Niech dziecko chociaż to zje. Powiedzcie mi. Czy to może być od wychodzących zębów?? Miłego dnia Wam życzę.Pa.Pa.Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
fikusa Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 01.02.06, 10:57 Czesc, Rzeczywiscie strasznie dziwnie tutaj, a kiedys to byla normalka...Ale tez lepiej teraz sie tu czyta, gdy lepiej znamy sie z kurnickowa. Widze nazwe autorki, a moja wyobraznia produkuje w myslach emblemacik. Moze to przewrazliwienie zawodowe, ale obawiam sie o dane z naszego forum. Jesli dyski sie rozwalily, to jakos uruchomia site, ale nie wiadomo czy bedzie z czego odtworzyc historie, to co pisalysmy do tej pory... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 01.02.06, 11:56 kochane nie wiem co dalej z forum gosia nie odpowiada na pytania przez gg mam jednak nadzieje ze bedzie ok.i nie zgine to co wczesniej napisalysmy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 01.02.06, 12:56 kali_jj napisała: > kochane nie wiem co dalej z forum > gosia nie odpowiada na pytania przez gg > mam jednak nadzieje ze bedzie ok.i nie zgine to co wczesniej napisalysmy Jaka szkoda by była Nie myslałam że to aż tak poważne. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 01.02.06, 14:14 kasiaromek - Kasiu, u nas przy ząbkach też brak apetytu, cały dzień wszstkiego po parę gryzów (i ja też wciąż wymyślałam , co by ewentualnie Hania zjadła), tylko mleczko dobrze wchodzi, więc robię z kaszką jak najgęstsze. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac nie jest tak źle 01.02.06, 14:54 Co Wam powiem to Wam powiem, ale skoro można szukać i daje jakies wyniki (a daje i to sporo) to znaczy, że nasza pisanina nie zginęła, coś się posypało, ale na pewno nasza paplanina nie zginęła PS. Na skrzynki gazetowe wszystkim kurkom wysyłam linka do ... pogadania Kjacu - masz na stary adres Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: nie jest tak źle 01.02.06, 15:13 Kjacu - wysyłam na obecny adres, bo "adres nieznany" Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: nie jest tak źle 02.02.06, 08:34 Agatko - skoro Ty uważasz że będzie dobrze to na pewno będzie !! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 02.02.06, 08:33 Dzieki Olga za odpowiedź.Wczoraj juz było lepiej.Zjadł troche zupy i kaszki. Ps. Dobrze że się odezwałaś.Myslałam o Was. Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 02.02.06, 17:40 No i jakos was znalazlam....co z forum? Ktos ma kontakt z Gosia? Wlasnie sie zarejestrowalam na Image i chcialam fotki wkleic... a tu taki bigos! Oprocz tego zmierzam na urlop i chcemy sie pobyczyc w gorach. Gdyby ktoras sie wybierala tez to dajcie znac! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mal781 Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 02.02.06, 21:40 hej kurczę już tak dawno tu nie byłam ,że zzapomniałam swojego hasła i zamiast mal78 mam teraz mal781. Odpowiedz Link Zgłoś
mal781 Re: ...grzęda pękła...kwoka wściekła, coś o ... 02.02.06, 21:42 halo halo sprawdzam bo już widzę ,ze pisanie mi nie idzie Odpowiedz Link Zgłoś
asiek.m witam !!! (jestem tu nowa)... 02.02.06, 16:26 witamy wszystkie mamusie i zapraszamy do wklejania zdjęć na zobaczcie naszych marcowych dzieciaczków !!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=36038646 pozdrawiam, asia Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 03.02.06, 07:51 Dziewczyny z kurnika. Posprawdzajcie pocze i wiadomości na gg.jest tam link do czata Agata wysyłała. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac grzęda będzie naprawiona :) 03.02.06, 09:33 i to jak dobrze pójdzie w ten weekend Wczoraj był czacik na starym dobrym snajperku i była nasza adminka i wszystko jest na dobrej drodze Do zobaczyska na grzędzie - nie mogę się doczekać, a za 6h zaczyna mi się urlop - jupi!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: grzęda będzie naprawiona :) 03.02.06, 12:08 HUUUUUUUUUUUURRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 04.02.06, 14:24 Chcę tylko napisać że u Michała wypatrzyłam 3 kły !!!!!!!! Ale to fajnie wygląda) Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 04.02.06, 20:16 No proszę Kasiu- mam nadzieję, że Michałkowi teraz apetyt się poprawi! Brawo za nowe ząbki - ładny wysyp - zuch chłopak! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.02.06, 13:52 Ząbki wyszły, a teraz mamy problem z siusiaczkim. Coś Michałka swędzi i jest przyczerwieniony Przemywamy rivanolem może coś pomoże. Jak tak dalej pójdzie to w środę pójdziemy do lekarza( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.02.06, 19:51 hej! 100 lat tu nie pisalam, ale skoro grzed apekla to i tu Was szukam.. tydzien mnie nie bylo, myslalam ze nie nadrobie zaleglosci a tu.. cisza. Gosiu - trzymam kciuki! U nas wakacje super, cieplo, dobrze, jutro do pracy. Fotki - dam link na forum juz. buziaki, Renia Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 05.02.06, 21:16 kochane strasznie długo ta nasza grzęda taka połąmana... a tu się tak dziwnie pisze więcej napisze na kurniku, ale jak częśc z Was wie, decyzja podjęta, A.wyjeżdża do Niemiec od jutra czeka nas cięzki 6 tyg. oboje nauka niemieckiego a A. dodatkowo prawko musi zrobić dzis skończylismy główną częśc remontów - sypialnie ).zrobię fotki to na kurniku umieszczę. Dzięki temu Igi będzie miał swój włąsny pokój a nie razem z nami i może w końcu skończy się trwając od kilku tygodni wędróka do naszego łózka a dokładniej uwalanie się na mnie lub spychanie mnie na podłogę.. mam nadzieję, że to nie płonna nadzieja i dzis nasz pierwsza w niej noc zostało jeszcze tylko niewielkie malowanie w przedpokoju scian między pólkami z ksiązkami ale to już powolutku codziennie po kawałeczku poza tym to chyba mam przez tę naszą decyzje stresa - już mi włosy wypadają mam nadzieję że to przejściowe a jak juz A. wyjedzie a potem wróci to już może być tylko lepiej szczególnie finansowo - wiecie jak to jest prawie trzy lata z jednej raczej sabej pensji a w tej sytuacji planowana jest spora dość poprawa - to i życie trochę łątwiejsze, choć pieniądze to nie wszsytko dobra niehcjuż kurnik działa bo tu jakoś czuję sie nieswojo... podglądana... buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 06.02.06, 23:27 mnie tez smutno bez forum mam cala strone www zdjec z wakacji, ale chce wkleic na naszym kurniku jej adres calusy, Renia Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 10:24 Własnie sobie siedziałam i myslałam , ze skoro nie ma kurnika to moze odswieżymy forum gazetowe- juz mialam rozgłaszc na gg a tu wchodzę a wy juz od dawna tu siedzicie.Jeszcze nic nie czytałam bo zabiegana jestem. U mnie z nowosci to mam nianię- bardzo fajna studentka pedagogiki mieszka 2 ulice ode mnie, jest wprawdzie droższa niz to sobie planowałam no ale w końcu to wykształcona kobieta i slangiem nie mówi-jak poprzednie kandydatki na nianię dla Zuzki.Zuzka ja pokochała (o dziwo bo ona raczej do obcych na nie).Chodza na spacery itp-a ja się zajmuje tym czym sie zajmuje ale nic nie będe mówić- przyjełam przyjełam strategie Reni.Ciiii bo zapeszę. Poczytam was później. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 11:21 aania a co to znaczy,że mowiły slangiem? No i kiedy wrócimy do naszego kurnika? cloud jeszcze na urlopie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 11:23 hmmmm, posłalam i się nie posłało jakoś mi dziwnie chodzi to forum Kiedy doczekamy się kurnika? Co z Cloud- ciągle się urlopuje? aania, co to znaczy, że mówiły slangiem? Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 13:39 Posłałaś,i sie posłało.Mówiły slangiem-miałam na myśli, że były to raczej proste kobiety z niezbyt poprawną polszczyzną .Nie znaczy owiczywiście, ze gorsze, no ale zważając na fakt, że Zuzia jest na etapie powtarzania wszystkiego łącznie z akcentem... Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 13:40 teraz ja psłałam i nic-chyba jakies opóźnienie tu jest Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 13:54 wielkie opóźnienie przechodzimy na kurnik zastępczy !! ( na gazecie) prywatny Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 14:50 sprawdź pocztę - ja dostałam adres od kali. zagadaj kogoś na gg to podeślą ci adres. Ja tutaj nie mam gg Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 17:40 Aniu - ja nie mam Twojego nr gg. Dlaczego?? A ty masz z kimś kontakt?? Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.02.06, 21:35 a ja nie dostałam adresu do prywatnego forum gazetowego(( b. proszę na majjolla@gazeta.pl Tu rzeczywiście trochę nieswojo... A pamiętacie jak z dystansem podchodziłyśmy do kurnika przed jego założeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
godiva Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.02.06, 09:16 Ja też nie dostałam. Chlip, chlip...przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek forum 11.02.06, 15:34 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=34481376&wv.x=2&v=2&s=0 Forum dla dwulatków............. chętni niech wchodzą i się zadomowią Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 11.02.06, 15:36 nie wiem gszie poleciał ten ades.. spróbuję jeszcze raz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=34481376&wv.x=2&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Gdzie jestescie!!!! 23.02.06, 14:32 Jakas zacofana jestem i dopiero dzis sie zorientowalam ze tu bylyście...szukam was dalej!!! Odpowiedz Link Zgłoś