Dodaj do ulubionych

MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V

    • kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.03.05, 13:45
      Ja tylko na chwilkę. Nie miałam czasu zajrzeć tu przez weekend i za cwilkę
      wychodzę, ale:

      Reniu cały czas jesteśmy z Wami . Mocno trzymamy kciuki i wierzymy, że wszystko
      zakończy się pomyślnie! Piotruś to dzielny chłopczyk!

      Spóźnione życzonka dla Zuzi, Martusi, Jagódki, Sebastaiana, Amelki i dzisiejsze
      dla Marysi o okazji 1 urodzinek! Życzymy Wam z Ingusią dużo zdrówka, radości
      każdego dnia, miłości i samych powodów do uśmiechu!!!!! 100 lat!

      ankopw ślad po szufladzie już prawie zniknął, ale to nadal ulubiona zabawa.
      Mam nadzieję, że do roczku już mała nic sobie nie zrobi.

      gochagocha - gratulacje dla Mateuszka postępów narciarkich!!!!


      Witamy nową mamę z Amelką!

      myfmyf dobrze, że wróciłaś smile Tęskniłyśmy!!!!!

      Baszaj nie mam konkretnego przepisu na pierogi. Wszystko robię na oko.

      Roczek robimy w knajpie, bo gości mamy z Wilna i Gdańska (no i miejscowi), nie
      zamierzam spędzić całego czasu w kuchni, tym bardziej, że będą u nas 2 dni
      tylko i chcę pogadać trochę z nimi.

      Ok, muszę lecieć.

      Zdrówka wszystkim chorym i gratulacje nowych ząbków i innych postępów naszym
      kochanym maluszkom!
    • mamusia_oliwki STO LAT, STO LAT..... 07.03.05, 16:18
      Sto lat, sto lat niech żyje, żyje nam Marysia. Wszystkiego najlepszego, dużo
      zdrówka, uśmiechu na buzi i samych słonecznych dni życzy Oliwka z mamą.

      Zamieściłam dzisiejsze zdjęcia jak Oliwka była na sankach.
      Nie wiem jak wy ale ja mam już po dziurki w nosie tej zimy tego śniegu i wogóle
      chce już wiosne.
      • cloud-ac Pitulku kochany... 07.03.05, 16:43
        ja też siedzę jak na szpilkach i myślami jestem tyle kilosów stąd. Już jest po wszystkim i Renia tam z maluszkiem "naszym" jest. Życzę Ci tak szybkiego powrotu do zdrowia jak nasz Ojciec Święty wraca.
      • cloud-ac Re: STO LAT, STO LAT dla Marysi 07.03.05, 16:46
        Poprzedni post poszedł szybciej niż pomyślałam. Marysiu Tobie dużo zdrówka, uśmiechów szerokich i codziennych, najlepszego co w życiu niech Cię spotyka i niech dzieciństwo upływa Ci jak najmilej i najweselej. Buziaki od Sary i Zuzi smile
        • aania79 Wieści od Reni 07.03.05, 17:19
          Renia prosiła bym napisała na forum, że operacja zakończona, na efekty trzeba
          poczekać bo była bardzo skomplikowana.Prosiła by nie zaczepiać jej na gg, bo
          jej nie ma (będzie za 2 tygodnie może).Na jej gg siedzi rodzina.Myślę, że to
          pozytywna wiadomośc!
          • mama_bartusia Re: Wieści od Reni 07.03.05, 18:16
            Aniu, kiedy będziesz rozmawiać z Renią pozdrów ją od nas mocno, niech ucałuje
            gorąco swojego ślicznego, dzielnego Piotrusia i niech się trzyma i nie daje. My
            też jesteśmy z nimi myślami i trzymamy kciuki, aby dodać Reni sił, bo dobrze to
            będzie na pewno!!
              • asiadeb Re: Wieści od Reni 07.03.05, 19:05
                I znów mi GG się zrąbało.
                Aniu ode mnie też pozdrów Renię i Piotrusia i dawaj nam nadal znać jak tam sytuacja z Piotrusiem.
                Miałam jeszcze coś pisać, ale faktycznie odechciewa się pisać na inne tematy.
                Pozdrawiam Asia
                • gosiaa_p Re: Wieści od Reni 07.03.05, 19:25
                  Tysiące całusków dla Reni i Piotrusia- 3mamy kciuki za szybki powrót do zdrowia.
                  Lza mi sie kręciła jak to czytałam.

                  Dużo zdrówka i samych radosnych dni dla Marysi.
                    • aania79 Wieczór- jutro będzie dobry dzień! 07.03.05, 21:07
                      Wieczór.To był cięzki dzień dla nas.Nigdy nie podejzewałam ze bedę się az tak
                      martwic o nasze dzieci.Najwazniejsze ze Piotrus byl dzielny.Nie rozmawialam z
                      Renią przez telefon.MYślę, że nie ma głowy do rozmów z nami.Mialam tylko
                      kontakt smsowy.
                      My dzis same z Zuzanna, mąz w delegacji.
                      • magdawe Re: Wieczór- jutro będzie dobry dzień! 07.03.05, 21:16
                        Poryczalam sie. Aniu, przekaz Reni nasze slowa wsparcia. Myslami caly czas
                        jestem z Nia, Jej mezem i oczywiscie Piotrusiem. Niech Bog nad Nimi czuwa.
                        Przekazuj nam wiesci od Nich. Czekam z niecierpliwoscia.

                        I....ech...co tam wszystko inne.........ale, i po burzy przychodzi dzien, jak
                        to ktoras z Was napisala...bedzie w koncu kiedys ta wiosna, czy nie? Bo juz
                        naprawde mam dosc! Ale dol.....sad(( Pa, spadam....
        • mama_bartusia Re: STO LAT, STO LAT dla Marysi 07.03.05, 18:40
          Dla Marysi, z okazji skończenia pierwszego roczku dużo, dużo zdrówka, radości z
          poznawania świata i wciąż uśmiechniętej buźki.
          Równie serdeczne, choć spóźnione życzenia przesyłamy sobotnim szanownym
          jubilatkom Zuzi, Martusi i Jagódce. Rośnijcie duże, zdrowe i wesolutkie na
          pociechę rodzicom. smile

          całuski od Bartusia i jego mamusi
          • ankubek Re: Marzec cz V 07.03.05, 21:37
            ale ciężki dzień, dobrze że już się kończy
            yasmin jeszcze raz dziękuję!
            na dodatek znowu bezsilność,szkoda gadać
            Maczku doskonale wiem jak trudno życ bez bliskiej osoby
            do lepszego jutra, pa
            • doklina Re: Marzec cz V 07.03.05, 22:09
              Witam. Na poczatku zyczenia dla dzisiejszej jubilatki Marysi, wszystkiego co
              najlepsze, zdrowka, rosniej duza i szczesliwa.
              Przylaczam sie do wszystkich martwiacych sie o Piotrusia. Reniu trzymaj sie
              dzielnie. Piotrus jest na pewno silnym mezczyzna i juz niedlugo bedziecie w
              domku. Caluski od Zuzki i oczywiscie ode mnie rowniez. Jutro bedzie nowy,
              lepszy dzien. Pozdrowienia.
              • yasmin24 Re: Marzec cz V 07.03.05, 22:39
                Witam
                najpier pzrepraszam Marysie, ze dopiero teraz skladam zyczenia. Operacja
                Piterka pzrygniotla nas wszystkich.
                Marysiu kochana, rosnij zdrowo, badz sczesliwa, radosna, usmiechnieta, i badz
                promyczkiem dla swoich rodzicow.

                Rozmawialam dzis z przyjaciolka, lekarka, nieco mnie uspokoila. Operacja jak
                wiadomo niesie ze soba duze ryzyko, ale Piotrus trafil do najlepszego szpitala
                dzieciecego i dobrze, ze ta operacja odbyla sie tak szybko. U malych dzieci
                wszystko przebiega latwiej, uklad nerwowy sie ciagle rozwija, az do 21 roku
                zycia.

                Nie chce ich niepokoic telefonami, czekam od Reni na kolejne smsy, jak cos
                bedziecie wiedzialy to prosze dajcie mi znac. Jak dobrze, ze ten dzien juz sie
                konczy...
                • kali_jj Re: Marzec cz V 07.03.05, 22:47
                  przepraszam ale znów źle się czuje więc tylko to co wczoraj zapomniałam
                  napisać.. Jesetm niewierząca.. ale bardzo mocno trzymam kciuki za Renie i
                  Piotrusia!!! z niecierpliwością czekam na wieśći...

                  anegdota dnia dzsiejszego: byliśmy u teśció (teśc miał wczoraj urodzinki a
                  szwageirka robiła mi balejage..) i na pożegnanie teśc powiedział (w czasie
                  rozmowy o tym, ze nie jem z nimi kolacji) poklepał mnie po brzuchu i "przecież
                  i tak dobrze wyglądasz.."
                  szlag by go.. hihi

                  spokojnej nocki
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.03.05, 22:34
      Czytam, ale i tak myślami cały czas jestem przy Piotrusiu i Reni. Popłakałam
      się z tego wszystkiego. Aniu, przekaż Reni, że myślimy i mocno wierzymy że
      będzie dobrze.

      Zdrówka dla Marysi, dużo szczęścia w życiu i wielkie buziaki na skończony
      roczek.

      Asia (asiadeb ), tak moja Ola bardzo często zasypia właśnie na butelce, też
      sobie zdaję sprawę, że nie dokońca jest to dobre, może z czasem mi się uda to
      wyeliminować.

      kali_jj, mam nadzieję, że koleżance tym razem się uda i będzie miała takiego
      ślicznego Dzieciaczka jak nasze.

      ingga, duże buziaki dla Martusi za samodzielne chodzenie. Zdrówka dla nowych
      chłopczyków w rodzinie.

      inooshka, super że Maksio przesypia noce, mam nadzieję że tak już będzie zawsze.
      maczku, roladki rozpakowujesz z foli aluminiowej i polewasz sosikiem. Polecam,
      pycha. Przykro mi z powodu Twojego Taty, ale tak czasami się w życiu układa …

      spokojnej nocki, żeby przyniosła ukojenie dla Wszystkich, przede wszystkim dla
      Piotrusia.
      Magda i
      Olusia
      • myfmyf Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 01:28
        Dziewczyny miło mi że nie zpaomniałyście nas podczas mojej dłuugiej
        nieobecności na forum
        Przeczytałam dziś posty z dwóch ostatnich dni , przyłączam się do gorących
        zyczeń dla kolejnych solenizantów
        Nie mam fazy na pisanie , wciąż myslę o Piotrusiu sad
        Renia pisała kiedyś o tym ze miał cos na pleckach ale lekarze mówili że to nic
        takiego, eh , wstrętne to życie
        myfmyf
        • aania79 DZień Kobiety 08.03.05, 07:32
          Drogie Kobiety te malutkie i te troszkę większe.Dziś nasz wyjątkowy
          dzień.Pamiętajcie żadnego sprzątania, żadnego gotowania.Rano kawka.Potem
          dzwonimy po masażyste , który przyjdzie z Panią do opieki nad
          dziećmi.Przystojny masażysta wykonuje nam masaż dodajacy energii i sił.Pani
          zabiera dzieci na spacer.Potem przyjezdza do nas kosmetyczka robi makijaż.My
          lezymy cały dzień na sofi i czytamy babskie pisma.Dom sprząta sprzątaczka,
          kucharz roku z pobliskiej resauracji przygotowuje pyszny obiad.Mąż lub kochanek
          przysyłą kosz czerwonych róż i nasze ulubione czekoladki....
          Pomarzyc zawsze można, prawda?
          • iwo_72 Re: DZień Kobiety 08.03.05, 07:53
            A moj mąż dzisiaj w delagacji ;-(((

            A jeśli chodzi o wymazony dzien Ani to wszystko OK byle tylko na końcu się nie
            okazało że Mąż I kochanek przysyłają kosz czerwonych róż... bo może być
            skucha... wink)))

            A tak naprawde usiadłam żeby przeslac przez neta fluidy dla Piotrusia bo
            wierze, że jest to jego pierwszy dzień po operacji i początek ZDROWEGO czasu
            dla niego i spokojnego dla Reni !!!

            U nas nock a OK - tylko 4 pobudki i od 6tej przy cycusiu!! Ale niech tam jej
            bedzie na zdrowie!!
          • aniczek1 Re: DZień Kobiety 08.03.05, 08:04
            Dzien Kobiet w marzeniach Ani bardzo mi sie spodobal! Od kawki juz zaczelam,
            teraz czekam na ciag dalszy smile

            Dzis szybkie pisanie... Dla Piotrusie zdrowia zdrowia a dla jego mamy-
            cierpliwosci i nadziei, lepsze jutro nadejdzie szybciej niz sie spodziewamy.
            Niestety nie wiem co dolegalo Piotrusiowi- jesli to nie tajemnica moze
            napiszecie? Czujnym trzeba byc caly czas...

            Wiola (maczku)- przepis na bogracz mam tylko tradycyjny i nie moj (wolowina,
            ziemniaczki i kluseczki)

            Pati dzis mnie zegnala kaskada lez- buuuuu....nie umialam wyjsc z domu. Tulilam
            bobaska i tulilam ale za nic nie chciala mnie puscic.....buuuu....

            Pozdrawiam
            Ania i Pati (22.03.2004)
            • balbina16 Re: DZień Kobiety 08.03.05, 09:30
              Witam!
              Ja też od rana znowu myślę o Reni i Piterku i wiem,że będzie dobrze, poprostu
              musi! Nie dopuszczem do siebie żadnej innej myśli.
              Reniu jestem cały czas z Wami!

              A co do Dnia Kobiety, to kawkę właśnie piję i tak jak aniczek1 czekam na ciąg
              dalszy...

              myfmyf-fajnie, że znów się pojawiłaś, trochę już się martwiłyśmy o Ciebie. Jak
              tam blizna Mikusia po ostatnim wypadku?

              gosiaa_p- na ten kurs voo doo to ja też chętnie się piszę, może hurtem będzie
              taniej, a i skuteczność powinna być większasmile

              ingaa-gratuluję samobieżnaj Martusi!

              Ślę życzenia zdrowia dla Zuzi, Martynki, Małgosi i Nicoli z mamą. Dziewczyny,
              wiosna podobno tuż, tuż, więc proszę się szybciutko kurowaćsmile

              Ijeszcze życzenia na pierwsze urodzinki dla Filipa (od iwonak10)-zdrowia i
              radości na każdy nowy dzień.

              maczku- ja mam przepis, co prawda nie na typowy bogracz, ale myślę, że mlżesz
              spróbowaćsmile Polecamsmile
              (dla 4 osób)
              500g wieprzowiny
              4 duże cebule
              2 ząbki czosnku
              2 zielone papryki
              puszka kukurydzy
              2l rosołu (może być z kostki)
              2 łyżki koncentratu pomidorowego
              2 łyżki smalcu lub oleju
              1/2 łyżeczki pieprzu
              1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
              łyżeczka mielonej papryki
              sól
              Mięso umyć, pokroić w drobną kostkę i podsmażyć chwilę na mocno rozgrznym
              tłuszczu. Cebule i czosnek obrać, cebule posiekać, czosnek zmiażdżyc, dodać do
              mięsa. Paprykę umyć, usunąć gniazda nasienne i pokroić w drobną kostkę. Wrzucić
              do mięśa i dusić 10-15 minut. Kukurydzę osączyć, dodać do mięsa z warzywami i
              dusić następne 10 minut. Dolać rosół i rozprowadzony wodą koncentrat
              pomidorowy. Gotować pod przykryciem na małym ogniu ok.1 godziny. przyprawić do
              smaku solą, pieprzem, pieprzem cayenne i papryką. Podawać z grzankami lub
              zacierkami.

              No to kończę tę epistołę, wszystkim miłego dnia życząc,
              Gosia
      • gochagocha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 09:12
        No i mamy wtorek. Kolejny zimowy dzień.
        Wczoraj było bardzo smutno na naszym forum ale myślę, że te wszystkie myśli,
        życzenia, fluidy dotarły do Reni i Piotrusia.
        Teraz nadal potrzebne jest Im wsparcie - aby wszystko było dobrze.

        Ja chciałam podziękować balbinie16, oli2004, romiszcze, baszaj, cloud_ac za
        życzenia udanego weekendu i za gratulacje dla Mateo. W Rabce śniegu było bardzo
        dużo a dziś jest ponoć jeszcze więcej.

        Wszystkim chorym maluszkom Zuzi, Amelce, Martynce, Nikoli, Hani (oby to astma
        nie była)i Sarze życzymy z Agatką szybkiego powrotu do zdrowia.

        Anetko - czasami taki wyjazd faktycznie dobrze robi - jak się spojrzy z
        perspektywy na wszystko, zobaczy jak to jest samemu, zatęskni się itp. itd.

        maczku - rzeczywiście fajnie, że z siostrą tak wyszło - to niesamowite.

        kali_jj - jak się czujesz ? to łamanie już ustało ?

        Mamomisiaczka - to nie jest tak, że nie dopuszczamy ale zwykle jest tak, że
        ktoś nowy do nas wpada, wita się przedstawia i ... znika aby więcej się nie
        pojawić. Gdy któraś mama zaczyna pisac regularnie to raczej nie ma problemu.
        • anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 10:04
          dołączam się do wspierających psychicznie Renię, no i trzymających kciuki za
          Piotrusia, teraz już na pewno bedzie tylko lepiej...

          pozostałym chorowitkom również śle dużo zdrówka....

          faktycznie nie chce sie o niczym pisać, smutno jest...i w dodatku zima trzyma,
          co też nie napawa optymizmem...
          pozdrowienia
          Ania z Martysia
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652
        • anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 10:08
          acha, a co do dnia kobiet- to ja też już rozpoczęłam świętowanie- kawka , z
          Martynką pod pachą, malując rzęsy i ubierając sie do pracy....
          fajnie,
          A.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652
    • mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 10:47
      Cześć dziewczyny ! Ja z Michałkiem równiez przyłączam się do życzeń dla
      Piotrusia . Na pewno szybko dojdzie do siebie i wszystko będzie w porządku .
      Co do tego co pisałam parę dni temu . Ja czasami właśnie czuję się nie
      dopuszczona do waszego zgranego grona . Może to przez to że nie mam kompa w
      domu tylko w pracy . Zresztą nieważe .
      Michałek przesypia całe nocki , zaczyna powoli chodzić a raczkuje coraz
      szybciej .
      Pozdrawiam Edyta
      • aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 10:59
        Edytko- tez takie mam wrazenie ale nie dziwie sie w ogole- dziewczyny znaja sie
        juz dluuugo a my dopiero dolaczamy...A kompa tez mam tylko w pracy.
        Gratuluje przespanych nocek- mi sie jeszcze ani jedna nie trafila a dzis nie
        umiem zliczyc ile razy wstawalam do malej.
        Swietuje sobie dzis i nic nie chce mi sie robic- jestem w pracy (tak dla
        przypomnienia smile)...
        Pozdrawiam i pewnie jeszcze tu dzis zajrze
        Ani i Pati (22.03.2004)
        • inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 12:14
          Przyznaję, ze dzisiaj z drżeniem serca wchodziłam na forum po najnowsze wieści
          o Piotrusiu. Cieszę się, że operacja się udała i czekam na dalsze wieści.
          Reniu - jestem myślami z Tobą.

          Dzisiaj byłam z Maksiem na bilansie roczniaka. Mam wysokiego synka. 81.5 cm! ,
          który waży 10450g.
          Strasznie sie zdenerwowałam ,bo naczekalismy sie przeszło 1.5 godziny, a obok
          poczekalni dla dzieci jest zaraz poczekalnia dla dorosłych, drzwi otwarte ,
          ludzie łażą, pełno zagrypionych i zakatarzonych, bałam się, żeby mały przed
          urodzinkami jakiegos wirusa nie złapał.
          Pani doktor w końcu łaskawie się pojawiła... Kurczę, nie cierpię baby, zawsze
          kiedy jestem na szczepieniu , to przed pielęgniarkami obgaduje pacjentki, które
          zawsze chcą od niej niestworzonych rzeczy niewiadomo z jakiego powodu. Ciekawe,
          czy po moim wyjściu i mnie się dostało?
          U nas śnieg wali od samego rana taki, ze świata nie widać , musiałam brnąć po
          kolana w śniegu, żeby samochód odkopać przed wyjazdem... Jak patrzę na ten
          snieg to w te przepowiednie o nadejsciu wiosny nie chce mi się
          wierzyć...Naprawdę jeszcze kiedyś będzie ciepło i zielono? Wątpię...

          Dzień Kobiet rozpoczął się dla mnie z samego ranka, bo dostalam od męża
          wymarzony krem pod oczy, a po południu bedzie pewnie tradycyjny tulipan, i to
          wszystko. A sama sobie zrobiłam dziś prezent w postaci trzeciego szczepienia od
          żółtaczki, hi, hi, hi..
        • zuziowa_mama Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 12:23
          Znowu mnie nie było parę dni, właśnie nadrobiłam zaległości.
          Strasznie się zmartwiłam Piotrusiem Reni , neurochirurgia brzmi poważnie, z
          całego serca trzymam kciuki, aby wszystko dobrze się skończyło i abyście szybko
          do domu wrócili.
          W sumie miałam dużego posta napisać, ale w tych okolicznościach streszczę się
          do minimum:

          - spóźnione życzenia urodzinowe dla Olusi (córeczki Magdy), Alberta (synka
          Yasmin), Zuzi od Marzeny, Martusi od Ingi, Jagódki od Magdy, Marysi oraz
          dzisiejsze życzonka dla Filipka.
          Dużo zdrówka, uśmiechu, szczęścia dla Was kochane dzieciaczki.

          - witam serdecznie nowe mamy i dzieciaczki: Anię z Patrycją (aniczek1), Wiolę z
          Marysią (maczku), Maję z Amelką

          - współczuję chorób i życzę zdrówka Zuzi, Amelce i Nicoli.

          asiadeb – jak dobrze, że synek Twojej przyjaciółki jest zdrowy!!!
          jollyg- powodzenia z Marcinem, cieszę się, że poznałaś kogoś fajnego (u mnie
          pustki nadal)
          aania79 – gratuluję udanej pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej – i trzymam kciuki
          za nową pracę
          Anetko – współczuję przeżyć z chorobą Martynki, jak przeczytałam o tych
          wybroczynach to aż mi serce zamarło, dobrze, że już najgorsze minęło. Przesyłam
          pozytywne fluidy dla Martynki.

          Też przyłączam się do mam mających ranne ptaszki – ostatnio pobudka jest przed
          6-tą rano, ja jeszcze udaję, że śpię, ale słyszę mojego Zuziaka jak tam już
          rozwala łóżeczko wink.

          Dziękuję za filmiki Oliwki i Ingusi wink). Oliwka to faktycznie zdolna i duża
          panna, jakby nie roczek a 1,5 miała, jak to któraś dziewczyna napisała, a
          Ingusia jak zwykle słodziutka .

          Ok., odezwę się później,
          buziaki,

          Ania i Zuzia
        • kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 12:29
          Witajcie KOBIETKI !!!!! Duże i małe.Wszystkiego naj..... dla nas wszystkich.
          I dla Filipka - sto lat !!!!!
          mamomisiaczka - ja też tak czuję, ale jestem tu dopiero 1,5 miesiąca . Myślę że
          jeszcze trochę to potrwa.
          Trzymam kciuki za Piotrusia,niech szybko wraca do zdrowia.
          Wszystkim życzymy dużo zdrowia, niech choroby idą precz!!!!!

          Zadziorki to "prujące" się skórki koło paznokci.
          Pozdawiam i życzę miłego dnia.
    • mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 14:54
      Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet dla wszystkich panienek tych
      malutkich i tych większych przesyła mój mąż Dawid.

      Reniu i Piotrusiu cały czas o was myślimy i przesyłamy mnóstwo pozytywnych
      fluidów.

      inooshka masz naprawdę wysokiego synka, jak ja byłam na bilansie po zmierzenu
      Oliwi przez pielęgniarkę okazało się że ma 73cm, a jak ja ją mierzyłam na
      stojąco i to kilka razy to wychodziło 75cm.
      Niewydaje wam się że to mało? ile mierzą wasze maluszki?
      • aania79 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 15:22
        Moja Zuzanka ma 79 cm i waży 10 300 dane sprzed tygodnia
        Przed chwilką wróciłyśmy z pierwszego dorosłego spaceru.Bez wózka! Zuza
        oglądała snieg, chodziła sobie po chodniczku i wogóle była przeszcęsliwa.A ja
        nie musiałam pakowac żadnych śpiworów, wyciągac wózka itd.Było extra.
        • ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 17:19
          Ja już co prawda złożyłam Filipkowi życzenia urodzinowe i "przeżywałyśmy" z
          Iwonką poród sprzed roku telefonicznie ale i na forum złożę życzonka. A co!
          (acha! dla niewtajemniczonych Iwonka rodziła 3 dni po mnie w tym samym szpitalu)
          Filipku! W dniu Twojego święta życzymy Ci dużo radości, uśmiechu, dużo zabawek
          i grzecznych rodziców (grzecznych rodziców zapożyczyłam od Kasi -
          kasiaromek). wink)) Rośnij duży i zdrowy!

          Agatko! (cloud-ac) Kiedy wreszcie założysz wątek swoich dziewcząt
          na "zobaczcie"? W Twojej sygnaturce jest link do shutterfly ale tam tylko po
          jednej fotce... buu.... Ale za to jakiej! Cudne zdjęcia, chcę więcej i chcę
          mieć się gdzie wpisać z moimi zachwytami!

          Aania79! Bardzo spodobała mi się Twoja wizja Dnia Kobiet i super spacerek!
          Gratuluję pomysłu!

          Gosia (gochagocha), ja jak zwykle tęsknię za elaboratami, proszę trochę więcej
          pisać!!!!!!!!

          Pozdrówka.

          P.S. Joluś, napisz co tam słychać w trójkącie bermudzkim - Jolka-Marcin-
          Sebastian i co ze zdrowiem Hani. Trzymam kcikuki, żeby to nie była astma.
          • ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 17:21
            Acha!
            Co do wymiarów mojej Martusi (tak dla pocieszenia mam innych chudzielców).
            Miesiąc temu miała 72 cm, a dwa tygodnie przed pierwszymi urodzinami waga 8.100.
            Jest jedną z najmniejszych marcówiątek, ale ja się wcale nie przejmuję.
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 17:46
      Cześć Dziewczyny!
      Gorące buziaki dla Filipka z okazji skończenia roczku. Życzymy samych
      słonecznych dni, dużo zdrówka i szczęścia.

      inooshka, z tego co piszesz, to ja bym zmieniła przychodnię, a już napewno
      lekarkę.

      mamusia_oliwki, powiem szczerze, że nie wiem ile mierzy moja córeczka, ale
      ciuszki nosi albo na 80 albo na 86, w zależności od firmy.

      Ania, gratulacje z okazji pierwszego "dorosłego" spacerku, ja już nie mogę się
      doczekać, kiedy tak wyjdę z Olusią, ale ona na razie nie chce chodzić. Wizja
      Dnia Kobiet super, szkoda że dla mnie nie realna, ale pomażyć jest przyjemnie smile

      Myślę cały czas o Piotrusiu i Reni, przesyłam im pozytywne fludy i czekam na
      dobre informacje.

      pozdrowionka
      Magda i
      Olusia
        • gochagocha Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 18:01
          Renia poprosiła abym podziękowała Wam Dziewczyny za wsparcie dla Piotrusia i
          dla Niej !!!

          Myślę, że już niedługo będzie to mogła zrobić osobiście bo Piotruś jest w
          dobrym stanie i jest nadzieja, że wkrótce wyjdą ze szpitala !!!

          Bardzo się cieszę i myślę, że te wiadomości są dziś dla nas najlepszym
          prezentem !!!
            • gosiaa_p Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 19:15
              Filipku wszystkiego naj, naj, naj lepszego buziaczków i radosnego życia.

              Goska ( balbina) ale jedziemy same bez chłopów bo po co się rozprzaszać ( będa
              tam tambylcywink). Co do ceny to wypadnie po 1 kuraku ( zywym) 2 biedronkach i 1
              stonodze na głowę wink) Cennik uwzględnia rabat za 2 sztuki hurtem do
              szkolenia smile)

              Fajnie ,że z Piotrulkiem jest lepiej smile) Renia całuski od nas.

              Też bym chciała taki Kobiecy Dzień ehhhh ( a mój się zaczął rano kłótnia i
              nawet kwiatek i słodycz po południu tego niezatarło)
              Ale ale kochanek to musiałby byc oficjalny bo zakamuflowany to raczej kosza
              kwiatów nieprześle wink))


              Matti dzisiaj "tulnik" niezły nic tylko mama i mama i przy (.)(.)
              • zuziowa_mama Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 20:17
                Bardzo się cieszę że Piotruś ma się dobrze smile.
                A moja Zuzia dzisiaj pierwszy raz zrobiła sama parę kroczków - tak ją to
                ubawiło że co chwila próbowała do mnie podejść sama - oczywiście to dwa, trzy
                kroczki maks wychodziły - no ale zawsze smile)). Acha, wracając z poczty wstapiłam
                do Akpolu (no bo jak nie wstąpić jak się obok przechodzi) i jako że nie miałam
                dużo kasy a chciałam jakiś drobiazg kupić mojej dziewczynce to kupiłam piłeczkę
                za 5 złotych z kubusiem puchatkiem - no i taką radochę zrobiłam Zuzi że latała
                za nią na czworakach po całym mieszkaniu, wydawała dzikie piski - tak szalała
                że aż się cała zgrzała i spociła smile). Tak więc mała piłeczka za grosze a tyle
                radości smile))).
                Oki pozdrawiam i biorę się trochę za pracę smile
                papa
                Ania i Zuzia
                • magdawe Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 20:40
                  Oooo, super wiesci o Piotrusiu bardzo poprawily mi humorek. Gosia przekaz Reni
                  wielkie Hura i ze czekamy na Nich bardzo.

                  Mam taki nawal pracy, ze nic mi sie juz nie chce, mam dola i jestem wykonczona.
                  Dobrze, ze Jagus mi daje tyle radosci, bo inaczej bym zwariowala.

                  Spadam.....pa,
          • ainer1 Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 23:27
            hej

            ja tylko na chwilke, bo jestem w domu, ale zaraz ide spac bo wczesnie wstaje
            zeby maly nie musial na mnie dlugo czekac (spi teraz w CZD a ja od dzis w domu)
            Stan Piotrusia ok - nawet bardzo dobry, az nei chce lezec tlyko sie smieje,
            biega itpsmile
            Czy operacja sie udala na 100% to jeszcze nikt nie wie.
            Mam andzieje, ze wkrotce ze wzgledu na to, ze maly swietnie to znosi nas wypuszcza.
            Renia
            • ankopw Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 23:47
              Weszlam tylko na sekundke i co widze??? Renia suuuper, ze juz po wszystkim,
              trzymam kciuki zeby sie pomyslnie zakonczylo!!! Fajnie ze Piotrus taki dzielny
              i wesoly, wszystko bedzie dobrzesmile))))

              Najlepsze zyczenia dla dzisiejszych i weekendowych "roczniaczkow"!!!
              Samych wesolych dni i usmiechow na Waszych buzkachsmile

              Wszystkim chorowitkom zyczymy zdrowkasmile

              Pozdrowienia,
              Anka z "obsypana" Amelka (aagnieszka12, tak jak mowilas, to trzydniowka)
    • baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 20:43
      Cześć!

      Z okazji Dnia Kobiet słodkiego całuska dla wszystkich Marcowych Dziewczynek i
      ich Mam przekazują Kubuś i jego Tata (cmok...cmok...)!

      Ulżyło mi że operacja Piotrusia się udała, oby teraz szybko odzyskał siły!

      Wszystkiego NAJ dla Filipka, żeby rósł na dużego i dzielnego chłopczyka i
      przynosił rodzicom same radości!!!

      Inooshka - tak jak radzi romiszcze- zmień jak możesz przychodnię...ja
      zmieniłam, bo mnie w poprzedniej strasznie drażniła olewacka obsługa i nie
      żałuję...
      Zuziowa mama- gratuluję pierwszych kroczków Zuzance!

      Nie mam pojęcia co do wymiarów Kubusia, bo dopiero chcę się z nim wybrać na
      bilans roczniaka. Przeraża mnie tylko że może coś przypadkiem złapać, bo u nas
      na Śląsku straszne zatrzęsienie chorych dzieci (najpierw łapią anginę a tydzień
      po wyzdrowieniu grypsko- tak zachorowała trójka znanych mi dzieci w ostatnim
      miesiącu sad ).

      Wyobraźcie sobie, że mojej koleżanki szwagierka miała termin porodu na połowę
      lutego. Tydzień po terminie jej gin zarządził ze ma iść do szpitala na
      wywołanie....I co się w szpitalu okazało? Że sie ginowi pomyliło o 1 miesiąc!!!
      I termin rzeczywisty to połowa marca! Dobrze że w tym szpitalu to obczaili...bo
      by się działo...aż strach myśleć....
      Gina, co to bierze straszne pieniądze za wizytę, USG w gabinecie (niby znany i
      w ogóle spec hehe) to bym chyba ....dopiszcie sobie....co Wam przychodzi do
      głowy....

      Uciekam karmić Kubę. Pa!
      • ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 21:07
        Cześc Kobiety smile
        ale super, że Piotruś taki dzielny!hurrrrra!
        U nas dzisiaj miły dzień, co prawda bez masażysty i sprzątaczki, ale były
        kwiaty od męża i pyszne winko, które właśnie sączę, laurka od Agatki, ładne
        ubranka z allegro, sobie też kupiłam mały ciuszek idąc z pracy. Generalnie
        dzień na duży plus.

        A noc....nie do uwierzenia....Martynka obudziła się tylko raz, napiła herbatki
        i spała u siebie w łóżeczku do 5.00, po czym dospała z nami do 6.10 - czyli tu
        już tradycyjnie.

        Filipku - wszystkiego njlepszego z okazji urodzinek, uśmiechu, radości i
        zdrowia!

        Aniu - gratulacje dla Zuzi wędrowniczki.
        Kończę bo mąż też chciałby trochę pogadać.
      • ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 21:24
        Witam!
        Ja dziś świętuję razem z Haneczką - Tomek rano wystąpił z kwiatkiem dla mnie i
        Hani, no i mam labę na wszelkie prace domowe/sporządzania posiłków itpsmile))
        Wszystkiego najlepszego dla Wszystkich Kobiet i Kobietek!
        Oczywiście duży całus od Hani dla Filipka w Dniu Urodzin!
        Jak dobrze,że u Piotrusia wszystko dobrze, Reniu, wracajcie szybko do domku!

        Ja dzis byłam z Hanutką w poradni - (u nas nic się nie czeka - wchodzi się na
        godzinę i kropka), i oto czego się dowiedziałam: Hania waży 7.500!!!Mierzy
        71!!! Kto da mniejsmile))chyba jest najmniejszą kruszynką wśród marcowiąteksmileAle
        ja się zupełnie tym nie przejmuję - grunt,że zdrowa! Na apetyt nie narzekamy,
        ale Hania jest taka ruchliwa, wszędzie jej pełno, że spala wszystko od razusmile
        Obeszło się bez szczepionki, bo blizna eleganckasmile

        mamazuzanny - gratuluję pierwszych kroczków!
        aania79 - jak fajnie, spacerek z Tuptusiem! Dzielna ta Zuzanka, już zaczyna
        poznawać świat na własnych nogach!
        baszaj - jejku, no jak mozna się pomylic o cały miesiąc? Ja miałam taki
        problem, w szpitalu każdy lekarz i położna wmawiali mi, że na pewno mam termin
        źle obliczony, (w końcu było cc. brak akcji nawet po oxy), bo nie miałam
        żadnych oznak zlizającego się porodu (szyjka, rozwarcie, opuszczony brzuch -
        nic z tych rzeczy), ale ja znałam na 100% dzień poczecia, bo Hania była
        planowaną skrupulatnie dziewczynkąwink więc nie miałam wątpliwości...wink

        Olga i Hania - moja mała Kobietasmile
        • jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 22:22
          Spoznione zyczenia urodzinowe dla Marysi, i jeszcze nie spoznione dla Filipka -
          rosnijcie zdrowo i miejcie wesole minki smile i duzo pociechy z rodzicow wink a
          Rodzicom gratulacje takich dzieci!

          Jesli chodzi o "wymiary" Hani: 70 cm i 8100 hihihi, takze wzrostem chyba
          najmniejsza, a waga 2ga w kolejnosci wink miesci sie w najnizszym centylu i
          wzrostowo i wagowo. Jesli chodzi o zdrowko Malej... Wczoraj pediatra nie
          chciala dac skierowania do pulmonologa, i mnie wysmiala za taki wymysl.
          Powiedziala, ze jak cos mnie niepokoi to mam przyjsc do niej i da sie
          antybiotyk, albo skieruje sie na RTG pluc, bo moze to zapalenie pluc uncertain
          Jednakze i tak poszlam do pulmonologa, bo to moja znajoma i leczy mnie juz na
          pluca od 10 chyba lat, a wczesniej byla moja pediatra hihihi. Okazalo sie, ze
          Hania najprawdopodobniej tak jak ja jest uczulona na pylki drzew m.in. i mam
          podawac zyrtec. Dodatkowo dostalam dla niej krem na ta skaze... ale chyba nie
          bede smarowala, bo moze odbarwic skore. Jutro ide sie dowiedziec o Hani wyniki
          badan krwi, bo dzis nie mialam z czego zadzwonic.

          Marcin dzis odebral Hanule, a ja zrobilam obiadek - uszy mu sie az trzesly
          hihihi - lubie jak komus smakuje moje zarcie wink ale super sie spisuje
          odbierajac Hanie big_grin Powiedzial, ze jak znosil Hanie po schodach, zeby zapakowac
          do wozka, to mu zasnela big_grin hihihi, a pozniej spala w pokoju jeszcze troche big_grin
          takze milusio! Z Sebastianem ide na basen w niedziele za 2 tyg. Do aqua parku w
          Sopocie.

          Ide spac, bo jak zwykle padam... caly dzien zabiegany! pozniej to gotowanie,
          mycie Hani, usypianie i troche przegladalam ofert pracy, bo na PG byly dni
          kariery i musialam dobrze doczytac sobie.

          LEce papapa

          J&H
          • mstrus1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 22:52
            Renia z całego serca jestem przy Tobie i Piotrusiu myślami - życzę Wam dużo
            siły, dla Ciebie spokoju i radości - wierzę, że wszystko będzie dobrze i
            Piotruś już niedługo będzie z Tobą w domku. Dużo pozytywnych fluidów przesyłam
            dla Was.

            Dziewczyny bardzo długo tu nie zaglądałam i mam ogromne zaległości w czytaniu i
            w wiadomościach co się u Was dzieje - wybaczcie proszę jak mi się w robocie
            trochę usokoi to postaram się nadrobić

            W imieniu mojej córci bardzo Wam wszystkim (bez wyjątku) dziękuje za życzenia
            urodzinowe i ze swojej strony przesyłam moc życzeń i buziaków dla
            dotychczasowych solenizantów i dla dzisiejszego solenizanta Filipka.
            Nasza córcia wczoraj - w dzień swoich urodzin nie chciała wieczorem zasnąć -
            padła dopiero o 21.30 ja tak bardzo przeżyłam wczoraj jej urodziny że płakałam
            ze szczęścia o czasie jej urodzin - życzę Ci Reniu żebyś Ty i Piotruś łakali w
            życiu już tylko ze szczęścia - bardzo o Was myslę.
            Jestem szczęśliwa że mam taką wspaniałą córę.
            Idziemy jutro na sprawdzenie blizny - mam nadzieję że nie będzie panna moja
            doszczepiana przeciwko gruźlicy.
            Pa
            Maria i Maryś

            • doklina Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 23:47
              Witam. Reniu to super ze wszystko sie udalo i ze niedlugo bedziecie razem w
              domu. Wszystkie tu martwilysmy sie o Piotrusia.
              Filipku wszystkiego najlepszego z okazji pierwszych urodzinek.
              U nas troszke lepiej. Dzisiaj minal katar zeszla w koncu tez goraczka. Dziecko
              mi od razu odzylo i wariowalo przez caly dzien. Narzekalam kiedys ze Zuzka nie
              chce sie przytulac, no to teraz musze powiedziec ze przytula sie praktycznie
              non stop. Uwielbia rowniez przytulac sie do lali, pokazywac jak idzie z nia
              spac, dawac napic sie mleczka z butelki, smaruje jej nosek mascia majerankowa,
              daje jej smokusia itp. Jest coraz slodsza.
              Aania79 jak tam z Twoja praca czy juz cos wiadomo.
              Magdawe gratulacje pierwszych kroczkow dla Zuzi, teraz sie zaczniesmile
              inooshka zmien koniecznie lekarke jesli to mozliwe
              mamomisiaczka super ze mozesz przespac cala noc ja tez czekam na to z
              uteskieniem.
              No i jeszcze czekam na wiosne i mam nadzieje ze niedlugo, wbrew wszelkim
              zapowiedziom meteorologow pojawi sie niespodziewanie (chodziaz widok za oknem
              na to niewskazuje).

              • kali_jj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 01:32
                juz środa.. witam i dobranoc

                na początku życonka dal Filipka i dzisiejszej Oli od Agnieszki Agagacek2 z
                Krakowa.

                super że z Piotruś taki silny meńcizna!!teraz jush na pewnoe wszsytko będzie ok.

                nie wiem. co chciałam a propos waszych dziewczyny postów..może spóznione
                zyczonka od igiego i małża mego dla Małych i Dużych Forumowych Kobitek!!!

                ja własnie skończyłam cosik pisac w mgrce.. został mi jeszcze tylko jeden
                artykuł do opracowania i potem juztylko poprawki kosmoetyczne w wynikach badań
                i napisanie zakończenia.

                CO do mojego samopoczucia.. co nie ejst lepiej. Dzis byłam u internisty i jutro
                ide do szpitala na badania. mam nadzieję, się wymigac od leżenia w tym
                przybytku.. powiem, ze jesetem sama z dzieckiem i że na badania będę
                przychodzic.. szpital mam pod nosem. Mam nadzieje, że na to pójdą. Jak nie to
                w innym szpitalu spróbuję takiej opcji..

                Na dzis koniec .. jeszcze się szybko ogarnę i do wyrka.
                Wam kochane spokojnych nocek każdej z osobna życzę.

                Do jutra!!!
                  • kaka73 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 08:00
                    Bardzo mnie zmartwiła wiadomość, ze Reni Piotruś jest operowany, czytałam o was
                    w pracy i cały czas myslałam o tym, czy wszystko będzie ok, na szczęście jest
                    dobrze. Piotrusiu szybko wracaj do zdrowia, trzymamy kciuki.

                    Skłądam spóźnione życzenia urodzinowe dla Albercika, Oli, Brunona, Zuzi,
                    Martusi, Jagódki, Sebastiana, Amelki i Filipka - mam nadzieję, że nikogo nie
                    pominęłam.

                    U nas choróbska na razie odeszły w bok, testy alergiczne nic nie wykazały, ale
                    pani dr powiedziała, ze tak się zdarza, bo Karola jest za mała.
                    Moja mała waży 9500 wzrostu ma 75 cm, ma nadal dwa ząbki, sama jeszcze nie
                    chodzi, ale się przesuwa wokół mebli i ciagle wstaje, no i jest straszną
                    gadułą - buzia sie jej nie zamyka.
                    Zmykam do pracy
                    Karina

                    Pozytywne fluidy dla Reni i Piotrusia.

                    • aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 08:42
                      Witajcie!
                      Szkoda ze Dzien Kobiet jest tylko raz w roku....ehhh...bylo calkiem
                      przyjemnie smile
                      Solenizantom - wszystkiego najlepszego i duzego tortu!
                      Dzis znow byl placz jak wychodzilam do pracy....naprawde nie wiem jak to zrobic
                      zeby Pati nie plakala...macie jakies sprawdzone sposoby?
                      Przymierzam sie tez do kupna fotelika samochodowego- moze polecicie jakies
                      sprawdzone i niedrogie?
                      Pytanie do mam-slazaczek- czy jest gdzies na Slasku H&M, albo Mothercare?
                      Pozdrawiam
                      Ania i Pati (22.03.2004)
                      • mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 09:12
                        Cześć dziewczyny !
                        Bardzo się cieszę że operacja Piotrusia się udała i że on czuje się dobrze .
                        Aniu (aniczek1) ja jak Michaś płakał jak wychodziłam z domu to starałam sie
                        wyjść tak żeby on mnie nie widział . Wtedy wogóle nie płakał . Teraz się już
                        chyba przyzwyczaił bo nie robi to na nim wrażenia . Co do fotelika to my
                        kupiliśmy dla małego Ramatti Venus Comfort. Ja bardzo chciałam Maxi Cosi Priori
                        ale niestety był dal miśka za wąski , w kurtce niestety nie mieścił się.
                        zuziowa_mamo - gratulacje dla Zuzi pierwszych kroczków ! Mój Michałek też
                        bardzo lubi tak chodzić . Ja i mąż stajemy niedaleko siebie a on chodzi odemnie
                        do niego . Śmiechu wtedy co niemiara.
                        ankpow - niech Amelka szybko wraca do zdrowia !
                        baszaj - całe szczęście ze w szpitalu się zorientowali że jeszcze za wcześnie
                        na poród . Bo mogłoby dojśc do strasznego nieszczęścia.
                        jollyg- cieszę się że układa ci się w życiu .
                        ania79-gratulacje pierwszedo prawdziwego spacerku !! U nas to chyba dopiero na
                        wiosnę sad
                        To chyba na tyle .
                        Dziękuję dla cloud_ac, kasiamorek i kabr4 za ostatnie wpisy na zobaczcie .
                        Pozdrawiam Edyta
                        • anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 09:50
                          witam!
                          Reniu- naprawdę ciesze sie ze Piotruś wraca do zdrowia, niedługo pewnie
                          zapomnisz o tym przykrym "incydencie".Trzymajcie sie cieplutko!
                          Aniu- wiem ze serce sie kraje jak Pati płacze przy twoim wyjsciu, moja Martynka
                          na szczęście od razu zaakceptowała sytuacje- niania przychodzi=mama wychodzi i
                          raźnie macha mi na pozegnanie (ostatnio dwoma rączkami). myślę ze Pati
                          potrzebuje czasu, musi zrozumieć ze "nie znikasz"i ze wrócisz.
                          Jeśli chodzi o fotelik to ja mam z Mothercare (prezent) ale szczerze nie
                          polecam, jest dosyć wąski (w zimowych ciuszkach niuni nie jest zbyt wygodnie),
                          i w ogóle wydaje mi sie taki "nieergonomiczny".
                          Aniu(zuziowa_mama)- gratulujemy dzielnej chodzącej Zuzi!
                          Ankopw- duuuuuuużo zdrówka dla Amelki, niech choróbska odpłyną razem z
                          topniejacym śniegiem!
                          Jollyg-dla Hanusi również duuuuuuuuzo zdrówka, no a tobie dalszych sukcesów
                          miłosnychsmile
                          a u nas kolejna nocka fatalna. Czasami wydaje mi sie ze im Martyna starsza tym
                          jest gorzej. Dziś płakała krokodylimi łzami przez godzinę, rzucała sie po łózku
                          i nie mogła nijak zasnac.Oczywiście po zaaplikowaniu cysia dziecina usneła
                          pieknie...naprawde nie mam pojecia jak zakonczyc karmienie, Jak tylko zaczynam
                          jej tłumaczyć ze cysio chory i ze nie damy to ona przytula sie ,głaszcze i
                          całuje cysia(co pewnie ma go uzdrowić) no i ja oczywiscie kapituluje.
                          Poza tym od kilku dni chodzi w ciapkach i tak jej sie to spodobało ze nie daje
                          sobie ich sciągnąć!A przy okazji jak tylko zobaczy ze ja lub maz jestesmy bez
                          ciapów to natychmiast je przynosi(rozpoznaje które czyje) i wciska nam na nogi.
                          kończę bo niemiłosiernie sie rozpisalam
                          pozdrawiam
                          Ania z Martynką
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652
                          • majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 10:18
                            hejhej
                            Renia, cały czas trzymamy kciuki.
                            Gratulacje dla wszystkich mam nowych osiągnięć dla dzieciaczków i życzenia
                            powrotu do zdrowia dla chorowitków.
                            Spóźnione życzenia zdrówka i szczęścia dla Filipka.

                            U nas proces odstawiania od piersi nieco się wydłuża. Podobnie jak Ania z
                            Martyną, ja miałam dzisiaj niezły sajgon w nocy z Majką. Nic nie działało;
                            żadne herbatki, bujanie, tulenie, przytulanie, Viburcol. Dopiero cycek
                            załagodził sytuację i to natychmiast. Dałam, bo nie miałam wyjścia. Po tym co
                            przeszłyśmy boję się jej płaczu. No i nie wiem jak to będzie dalej. Gbyby nie
                            wychodzące zęby pewnie byłoby łatwiej, a tak to d...
                            Ania, czy u Ciebie każda noc wygląda tak samo? Bo u nas dziwne jest to, że
                            jednej nocy daje radę bez cyca, a w kolejną nie.
                            Ja Majkę ważę i mierzę w domu. Mam nadzieję, że moje pomiary są mniej więcej
                            dokładnesmile wzrost 79-80 cm, waga: 11,5 kg. Maja ma własną siatkę centylową,
                            jakąś 99-tą i wygląda jak połowa mniesmile
                            pozdrawiam
                            ola
                        • gochagocha Do aniczek1 i inne 09.03.05, 10:11
                          Na Śląsku nie ma H@M, co do Mathercare nie wiem ale pewnie też nie ma.
                          Jeśli chodzi o fotelik to najlepszy na rynku tzn.: najbezpieczniejszy i
                          najłatwiej osiągalny jest maxi cosi priori. W sklepie drogawy, na allegro
                          kupilismy dla Agatki prawie nówkę za 300 zł.

                          Nasza malutka waży jakieś 8500 kg (na domowej wadze) i widzę, że są maluszki
                          lżejsze od niej.
                          Coraz częściej staje sobie, tak znienacka, przy fotelu. Stanie a potem kwiczy
                          bo nie wie, jak klapnąć. Musimy ją sami sadzać.

                          Kończę bo jest afera z podwyżkami i muszę walczyć o swoje (uroki pracy) hihi
                          także zaś elaborat mi nie wyszedł.
                          • anna.kn do majjolla 09.03.05, 11:04
                            u nas niestety wszystkie nocki sa podobne :pobudka ok 3x (lub wiecej) i 3
                            warianty:
                            a)cysio-spanie
                            b)bez cysia-płacz- płacz-płacz-cysio-spanie
                            c)cysio-'nie-spanie"-zabawa-cysio-spanie
                            żadne herbatki, mleczka butelkowe i smoczki nie wchodzą w gre...
                            pozdrawiam

                            acha -Gosia-walcz jak lwica, powodzenia.

                            Ania i Martyna
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652
                          • inooshka Marzec 2004 09.03.05, 11:11
                            Fajnie, ze codziennie lepsze wieści o Piotrusiu. Bardzo się cieszę, że jest
                            taki dzielny i że niedługo bedzie w domciu!

                            Romiszcze, baszaj,dziewczyny.. Ja już myślalam o zmianie lekarza... Tylko
                            zastanawiam sie jakie są w tym wypadku procedury.Czy trzeba o tym powiadamiać
                            przychodnię, zabierać dokumentację.I czy nie spotkają mnie z tego tytułu
                            przykrości?
                            Jak ktoś wie coś na ten temat niech napisze.
                            Piszę o przykrościach, bo miałam juz pewne doswiadczenie w tym względzie.
                            Musiałam zmienić dla córki ortodontę , bo ta do której chodziła prywatnie przez
                            rok bywała czasami bardzo nieprzyjemna.Dziecko mi płakało, że nie chce do niej
                            chodzić. Wyobraźcie sobie, że obeszłam później pół miasta i nie mogłam znaleźć
                            nikogo, kto by chciał ją dalej poprowadzić!Wszyscy lekarze namawiali mnie do
                            powrotu do poprzedniej !!! W końcu znalazłam tego lekarza przez wybieg
                            Powiedziałam, że przeprowadziłam sie z innego miasta i wtedy się łaskawie
                            zgodził. Strasznie dużo zdrowia i nerwów mnie to kosztowało.

                            Zuziowej mamie gratuluję pirwszych kroczków córci.

                            Aniczek, ja też kupiłam fotelik Ramatti Venus Comfort. Jest wydogny, super się
                            rozkłada do spania, spełnia wymogi bezpieczeństwa no i kosztuje niewiele.

                            Kurcze dziewczynki. Nie mgę znaleźć listy z datami urodzin naszych maluszków.
                            Może by ją tak przypomnieć?
                            • aagnieszka12 Re: Marzec 2004 09.03.05, 11:37
                              Ja jestem nie wyspana i zmęczona na potęge, dlatego przepraszam was ale nie
                              chce mi się nic pisać sad

                              Ale za to napiszę DUŻO ZDRÓWKA DLA PIOTRUSIA I NERWÓW DLA RENI Z RODZINKĄ !!!!!!
                              Przeżyłam tą operację sad mam nadzieję, że już wszystko będzie dobrze.

                              Kasia teraz do ciebie smile żeby nie było, że olewamy pytania smile u nas już dawno
                              ciemiączko prawie znikneło, ide pewnie w piątek albo w następnym tygodniu na
                              kontrolę roczkową smile więc będe wiedziała więcej smile

                              A teraz coś z zupełnie innej beczki smile zobaczcie co znalazłam na allegro,
                              hahahaha popatrzyłam na przedmioty użytkownika i.... smile zobaczcie same
                              www.allegro.pl/show_item.php?item=43464085
                              www.allegro.pl/show_item.php?item=43464897

                              www.allegro.pl/show_item.php?item=43464908
                              www.allegro.pl/show_item.php?item=43464912
                              www.allegro.pl/show_item.php?item=43464732

                              www.allegro.pl/show_item.php?item=43465939
                            • iwo_72 Marzec 2004 częśc V 09.03.05, 11:39
                              Reniu - cieszę sie i nadal trzymam kciuki!!!!!! Ucałuj Piotrusia!! Silny
                              chłopak!!!

                              A teraz jubilaci: HELENCE I FILIPKOWI (wczorajsi) oraz dzisiejszym jubilatom
                              OLI I MATEUSZKOWI - życzymy zdrowia i spełnienie obecnych i przyszłych mażeń!!!


                              Jeśli chodzi o moje wychodzenie z domu jak przychodzi niania to raczej płaczów
                              nie ma ale radości też...jest akceptacja sytuacji i już.

                              A co do wymiarów Małgosi to waga okolo 12 kg - nie pytajcie jak ja ją nosze bo
                              sama nie wiem wink)) a wzrost myłśe że okolo 80 cm. Czyli raczej z tych dużych.
                              Ubranka kupuje na 86.

                              I jeszcze jeden temat!! WAKACJE!!!

                              Czy macie pomysł gdzie pojechac z maluchami. Ja wstepnie zarezerwowałam w
                              ośrodku (od 9 do 31 lipca, ale pewnie pojedziemy tylko na 2 tygodnie):
                              www.kalwa.pl/index.html
                              Chetnie poslucham gdzie jedzeicie lub co polecacie, bo jakoś nie mam pomyslów!!!
                              • mamamisiaczka Re: Marzec 2004 częśc V 09.03.05, 11:45
                                Najlepsze życzenia dzisiejszym solenizantom Oli i Mateuszkowi !!
                                Też jestem za tym żeby zrobic listę urodzin bo ja niestety nie znam daty
                                urodzin wszystkich dzieciaczków , a nie chciałabym kogos pominąć .
                                Co do ciemieniączka to mi też wydaje się że jest juz zrośnięte.
                                A na wakacje wybieramy się do Kołobrzegu bo tam mieszka moja ciocia i możemy
                                zatrzymać się u niej . Zapewne odwiedzimy też Gdańsk bo tam mieszka chrzestna
                                mojego męża .
                                Edyta
    • kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 11:06
      HELENCE I FILIPKOWI (wczorajszym solenizantom) oraz OLUSI I MATEUSZKOWI
      (dziesiejsi) ŚPIEWAMY GŁOŚNO 100 LAT!!!!!

      Super, że Piotruś czuje się dobrze! Mówiłam, że to silny chłopczyk smile
      Ale się cieszę smile))

      Aniu - zuziowa mamo gratulacje kroczków! My jeszcze czekamy smile

      Waga - nie wiem ile Inga ma teraz, ale 2,5 tyg temu 8000g (a przybiera po 200
      na miesiąc). Jak skończyła 10 m-cy mierzyła 74 cm chyba. Za tydzień idziemy na
      pomiary smile

      Dziewczyny a jak z ciemiączkiem u maluszków waszych? Ingusia jeszcze ma na moje
      oko 1x1, podaję jej 2 krople Vigantolu. Proszę nie olewać mojego pytania wink

      aniczek H&M słyszałam kiedyś, że wiosną ma być w Czeladzi, ale co z tego będzie
      to nie wiem.
    • kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 12:31
      O jak się cieszę że Piotruś dobrze się czuje !!!!!
      Mam nadzieję że niedługo dowiemy się co się stało.

      Co do wagi to Michałek waży ok.10kg. a wysoki jest chyba na 75 cm. Więc myślę
      że jest w sam razsmile

      Zuziowa-mamo - ja też lubię kupić jakiś drobiazg.Duża zabawka szybko się nudzi
      bo jest w zasięgu rączki.A mała zajduje się co jakiś czas i za każdym razem
      sprawia dużo radości. Gatulujemy pierwszych samodzielnych kroczkówsmile

      Wszystkiego NAJ..... dzisiejszym roczniakomsmile duzo radości i miłości, oraz
      zdrowia zdrowegosmile

      Co do ciemiączka to powiem szczerze że nie wiem.Jestem w pracy więc nie
      sprawdzę.Ale codziennie daję Michałkowi 2 krop. wit D3.

      Lista - wiem że 20 stycznia była.Ale jak ktoś ma aktualną to ja też
      proszę.Tyle nowych mamuś z dzieciaczkami doszło a ja nie robiłam notateksad

      Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
      • kasiaromek Wakacje !!! 09.03.05, 13:00
        My jedziemy do Świnoujściasmile Rezerwacja zrobiona.Czekamy teraz tylko a latosmile
        Podróż pociągiem.Ae mamy to już przerobionesmile

        Przepraszam za łykanie liter.Szwankuje mi kawiatura.
        • gochagocha Do kj74 09.03.05, 13:21
          Kasia

          U nas też ciemię jeszcze spore. Daję małej po 2 krople vigantolu dziennie.
          Lekarka powiedziała, że do półtora roku ma czas aby jej zarosło. Tak że spoko.
          Moja mała wszystko robi później niż Wasze pociechy więc i pewnie z ciemieniem
          będzie tak samo.

          Jem zaraz śniadanko (2) i heja do domku !!!
          • aania79 Re: wakacje 09.03.05, 13:44
            Własnie wróciłam ze spaceru-znów bez wózka-ale fajnie.Już mam dosyć tego
            śniegu, chce by Zuzia biegała po trawie.
            agnieszka 12- ale znalazłas bielizne ale to chyba nie dla hetero!smile
            My jedziemy na pewno nad polskie morze-Ustka, Łeba, Rowy -wszedzie bo mamy
            babcię w Damnicy Słupskiej i stamtąd jeżdzimy na plażę do ww miejscowości.We
            wrzesniu może gdzies dalej jak finanse pozwolą gdzieś gdzie jest ciepłe
            morze.Lubię polskie morze, ale wychowałam sie nad śródziemnym i troche mi w
            naszym polskim zimno.No ale ma być upalne lato wiec może nagrzeje się troszkę.
            Wiadomość z ostatniej chwili: Święta mają być bardzo ciepłe!!!!!!!!!!
            Aż wierzyc sie nie chce.

            Reniu ciągle o was myśle, pisz same dobre wieśći.
      • kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 13:54
        1) iwo_72 [Iwona] + Małgosia (21.02) i Ania (1993) Warszawa
        2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska
        3) mamusia_oliwki [Ania] + Oliwia (01.03) Ruda Śląska
        4) gochagocha [Gosia]+ Agatka (02.03) i Mateuszek (16.01.1999) Bytom
        5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia
        6) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa
        7) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa
        8) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocław
        9) asia2910 [Asia] + Sebastian (04.03)
        10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa
        11) ingga [Inga]+ Martusia (05.03) Kraków
        12) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa
        13) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków
        14) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska
        15) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik
        16) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów
        17) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa
        18) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa
        19) inooshka [Inka] + Maksymilian (14.03) Białystok
        20) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl
        21) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa
        22) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) Rybnik
        23) zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) Gdynia
        24) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia
        25) majjolla [Ola] + Maja (16.03) Warszawa
        26) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata (1998)- Częstochowa
        27) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów
        28) kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław
        29) kasiaromek [Kasia] + Michał (18.03)
        30) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03)
        31) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy
        32) mamamisiaczka[Edyta] + Michał (21.03)
        33) sikorka23 [Ania] + Gabrysia (21.03) Warszawa
        34) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa
        35) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Sanok
        36) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa
        37) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) Gdańsk
        38) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) Katowice
        39) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk
        40) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo
        41) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagódka (30.03) Warszawa
        42) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) Warszawa
        43) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa
        Nieźle to wygląda big_grin

        To jest stara lista.
        Nanieście poprawki -
          • anna.kn Re: lista 09.03.05, 14:16
            czyli tak:
            1) iwo_72 [Iwona] + Małgosia (21.02) i Ania (1993) Warszawa
            2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska
            3) mamusia_oliwki [Ania] + Oliwia (01.03) Ruda Śląska
            4) gochagocha [Gosia]+ Agatka (02.03) i Mateuszek (16.01.1999) Bytom
            5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia
            6) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa
            7) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa
            8) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocław
            9) asia2910 [Asia] + Sebastian (04.03)
            10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa
            11) ingga [Inga]+ Martusia (05.03) Kraków
            12) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa
            13) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków
            14) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska
            15) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik
            16) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów
            17) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa
            18) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa
            19) inooshka [Inka] + Maksymilian (14.03) Białystok
            20) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl
            21) anna.kn (Ania) + Martynka (15.03) Warszawa
            22) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa
            23) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) Rybnik
            24) zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) Gdynia
            25) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia
            26) majjolla [Ola] + Maja (16.03) Warszawa
            27) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata (1998)- Częstochowa
            28) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów
            29) kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław
            30) kasiaromek [Kasia] + Michał (18.03)
            31) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03)
            32) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy
            33) mamamisiaczka[Edyta] + Michał (21.03)
            34) sikorka23 [Ania] + Gabrysia (21.03) Warszawa
            35) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa
            36) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Sanok
            37) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa
            38) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) Gdańsk
            39) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) Katowice
            40) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk
            41) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo
            42) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagódka (30.03) Warszawa
            43) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) Warszawa
            44) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa
              • iwo_72 Re: lista 09.03.05, 22:36
                Na poczatku witamy nowa mamusie!!!!! Fajnie ze jest nac coraz wiecej. Tylko się
                martwie ze mi sie wszystko pomiesza wink))

                Dzisiaj nie robilam notatek, wiec pewnie zapomne o polowie rzeczy ktore
                chcialam napisac...

                Po pierwsze ciemiaczko - Malgos urodzila sie z bardzo malym ciemiaczkeim i
                wlasciwie juz nie ma (miala 0,5 x 0,5 mm) i jak na razie nie podajemy vigantolu
                ale nie wiem czy nie powinnam ;-(((

                Jola, naprawde mozna sie zalamac z tymi naszymi lekarzami, ja tez czasami nie
                wiem kogo sluchac, wiec slucham zdrowego rozsadku.

                cloud-ac - a u nas z (.) zupelnie odwrotnie, nie moge sie od Malgoski opedzic,
                zarowno w nocy jak i w dzien. Nie wiem jak sobie poradze z odchudzaniem....

                magdawe - trzymam kciuki za wyjscie z doła...wiem ze moga dac sie we znaki!!

                A ja dzisiaj zakupilam wozek - spacerowka. Kupilam ostatecznie \maclarena
                Techno XT:
                calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=63_31_103&products_id=3072
                Aaniu79 ja tez czasami tesknie za cieplym morzem...ale chyba w okresie
                wakacyjnym to tam bedzie za cieplo dla naszych panienek...

                Lece spac....po wczorajszej nocy mam nadzieje o kilku godzinach ciaglego snu...
    • balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 14:20
      Cześć!

      Jak to miło przeczytać takie same dobre wieści od Reni! Od razu lżej
      człowiekowi na duszysmile Reniu, Piotrusiu byle tylko już do nas tylko takie
      wiadomości docierały!

      Najlepsze życzenia urodzinowe dla Oli i Mateuszka!

      inooshka-co do zmiany lekarza, to chyba raz na rok można zmienić bez problemu,
      bo jeśli więcej to chyba coś trzeba płacić. Najlepiej dowiedz się w NFZ.

      gochagocha-powodzenia w walcesmile

      kj74-Matik ma maleńkie ciemiączko (urodził się z małym) i ma do końca marca
      dostawać 2 krople Vigantolu. Na czas wiosny i lata mamy odstawić, a potem się
      okaże czy jeszcze będzie potrzeba dawania.

      iwo_72-co do wakacji to my planujemy żagle. Nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie,
      ale plany są ambitnesmile( musiamy jeszcze znaleźć kogoś kto z nami popłynie)
      Napewno też część wakacji spędzimy w domku moich rodziców nad jeziorem koło
      Morąga, no i do tego plaża w Gdańsku do wolismile A ten ośrodek w Pasymiu to
      podobno super. Mój małżowienek pochodzi z tamtych rejonów i bywał tam
      drzewiejsmile

      gosiaa_p-pewnie, że bez chłopówsmile A stonogę już mam, wprawdzie deczko
      przysuszoną, ale jestwink Jeszcze tylko kurak i biedrony i jestem gotowasmile

      No a u nas nie dość, że wieje, to jeszcze śnieży i dziś siedzimy w domkusad
      A oto wymiary Matika: waga (sprzed miesiąca) 10,320g i wzrost (mierzony wczoraj
      na stojąco) 79,5cm.
      Idę robić obiadek. Pa,
      Gosia
      • miciucha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 14:45
        Witam marcowe mamy jesteśmy tu nowe z moją córcią Alicją 17.03.04 i oczywiście
        początek był nieudany (pomyliłam tematy) ale jak już napisałam mam nadzieję że
        szybko się zadomowimy pozdrowionka
        • kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 15:50
          Witam nową mamę z Alicja smile)) po nieudanym poczatku, dalej na pewno bedzie już
          dobrze smile

          AAnia79 to mnie na prawdę ucieszyłaś, ciepłe święta!!!! Ale to dopiero za 2,5
          tygodnia, jak ja przeżyję do tegop czasu, jak patrze za okno na padający śnieg
          (Wielkopolska) to mi sie płakać chce....

          No i najlepsza wiadomość tego dnia to oczywiście wiadomosć od Reni!!!!!
          hura!!!! Wracajcie szybciutko do domku!!! I do nas oczywiscie wink)))
          • ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 16:40
            Czesc dziewczyny!!!

            Na poczatku najserdeczniejsze zyczenia dla Oli i Mateuszka!!! Przede wszystkim
            zdrowka!!!

            Witam serdecznie nowa mame z Alicja!

            anna.kn i mamamisiaczka - dzieki za zyczenia zdrowka dla Amelki, juz jest
            prawie dobrze, wysypka prawie zeszla, zaostrza sie tylko po kapieli(?) i katar
            wciaz nie ustepuje;
            Ania, niezlego macie straznika kapcismile

            kj74 - ja sie mierzy to ciemiaczko bo nie mam zielonego pojecia, nikt z lekarzy
            do tej pory o tym nie wspominal; co to jest Vigantol?

            gochagocha - walcz dzielnie, powodzenia!; spodobalo mi sie okreslenie "kwiczy"wink

            majjola - powodzenia w odstawianiu Majki od (.); u mnie jest odwrotnie, ja
            chcialabym dociagnac karmienie do roczku (juz tylko poranne mi zostalo) ale
            moje dziecko chyba samo sie wczesniej odstawi, woli kaszke na sniadanie sad

            aagnieszka 12 - niezla bielizna, moj maz ma niedlugo imieninywink

            iwo_72 - duza dziewczynka z Malgosi; jesli nic nie stanie na przeszkodzie (tfu,
            tfu) to planujemy wakacje spedzic w Polsce u rodzicow moich i meza; a ze Mazury
            pod bokiem to pewnie beda wypady nad jeziora, juz sie nie moge doczekac...

            kabr4 - nie przejmuj sie, nie tylko u Ciebie zima, u mnie wczoraj tyle sniegu
            dowalilo i taka zawierucha ze o spacerze to tylko mozna pomarzycsad

            jollyg - musi byc z Ciebie niezla kucharkasmile, powodzenia w sprawach naukowych i
            sercowychsmile no i zdrowka dla Hanusi!

            kaka73 - dobrze ze Karolinka juz nie chorujesmile

            kali_jj - trzymam kciuki zeby wyniki badan okazaly sie pomyslne!

            doklina - fajnie ze sie doczekalas "przytulnej" Zuzi, ja ciagle czekam...

            aania79 - gratuluje "doroslych" spacerkow; u nas prawie kazdy taki spacer
            konczy sie obdrapanym kolanem, raczka lub co gorsza policzkiemsad Amelka chodzi
            juz od dawna ale ciagle sie o cos potyka i wywraca a jak to wyglada u Was?

            aniczek1 - przykro mi, ze Pati placze kiedy wychodzisz z domusad niestety nie
            moge nic doradzic bo ja nie pracuje i wlasciwie mala jest ze mna non stop

            inooshka - przerabane z tak a lekarka, zmien ja jak najszybciej; juz kiedys o
            to pytalam: jestes z Bialegostoku? bo ja w Polsce mieszkalam w poblizu

            U nas ciagle marudzenie, apetyt nienajgorszy tylko w odstawke poszly wszelkie
            pokarmy do gryzienia (chrupki, swieze owoce i warzywa, kanapeczki, ser itp.)
            gornych zebow ni slychu, ni widu;
            jesli chodzi o wymiary to waga 9,5 kg a wzrost 82 cm (sprzed tygodnia), rozmiar
            ubranek: na 18 m-cy albo z Polski 86 i 92 (chociaz kurteczka na 80 i ciagle
            dobrasmile)

            aaaaaaaaaaale sie rozpisalam, koncze juz te wywody, akurat Amelka sie budzi
            wiec trzeba sie zabierac do robotywink

            Pozdrawiam,
            Anka z Amelka












            • ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 17:09
              Falszywy alarm, Amelka dalej spi wiec poszukalam i znalazlam taka liste:

              1) iwo_72 [Iwona] + Małgosia (21.02) i Ania (1993) Warszawa
              2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska
              3) mamusia_oliwki [Ania] + Oliwia (01.03) Ruda Śląska
              4) gochagocha [Gosia]+ Agatka (02.03) i Mateuszek (16.01.1999) Bytom
              5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia
              6) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa
              7) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa
              8) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocław
              9) asia2910 [Asia] + Sebastian (04.03)
              10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa
              11) ingga [Inga]+ Martusia (05.03) Kraków
              12) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa
              13) iwonak10 [Iwona] + Filip (08.03) Kraków
              14) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków
              15) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska
              16) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik
              17) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów
              18) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa
              19) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa
              20) inooshka [Inka] + Maksymilian (14.03) Białystok
              21) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl
              22) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa
              23) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) Rybnik
              24) zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) Gdynia
              25) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia
              26) majjolla [Ola] + Maja (16.03) Warszawa
              27) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata (1998)- Częstochowa
              28) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów
              29) kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław
              30) kasiaromek [Kasia] + Michał (18.03)
              31) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03)
              32) ankopw [Anka] + Amelka (20.30) New York
              33) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy
              34) mamamisiaczka[Edyta] + Michał (21.03)
              35) sikorka23 [Ania] + Gabrysia (21.03) Warszawa
              36) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa
              37) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Sanok
              38) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa
              39) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) Gdańsk
              40) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) Katowice
              41) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk
              42) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo
              43) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagódka (30.03) Warszawa
              44) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) Warszawa
              45) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa


              cloud-ac moze tradycyjnie uaktualniszsmile?

              Pozdrowienia,
              Anka z Amelka
          • cloud-ac LISTA - MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 17:22
            wink "stara" lista z IV części uzupełniona o V, a jak się postaram to zrobię ze wszystkich części - ile to nas było od 1 marca 2004 big_grin i witam mamę z Alą smile
            1) iwo_72 [Iwona] + Małgosia (21.02) i Ania (1993) Warszawa
            2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska
            3) mamusia_oliwki [Ania] + Oliwia (01.03) Ruda Śląska
            4) gochagocha [Gosia]+ Agatka (02.03) i Mateuszek (16.01.1999) Bytom
            5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia
            6) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa
            7) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa
            8) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocław
            9) asia2910 [Asia] + Sebastian (04.03)
            10) mama_ameleczki [Maja] + Amelka (04.03)
            11) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa
            12) ingga [Inga]+ Martusia (05.03) Kraków
            13) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa
            14) iwonak10 [Iwona] + Filip (08.03) Kraków
            15) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków
            16) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska
            17) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik
            18) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów
            19) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa
            20) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa
            21) inooshka [Inka] + Maksymilian (14.03) + Agnieszka (1993) Białystok
            22) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl
            23) anna.kn [Anka] + Martynka (15.03) Warszawa
            24) hanka2004 [Hanka] + Szymek (15.03)
            25) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Piaseczno
            26) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) Rybnik
            27) zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) Gdynia
            28) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia
            29) majjolla [Ola] + Maja (16.03) Warszawa
            30) maczku [Wiola] + Marysia (16.03) około Wrocławia
            31) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata (1998)- Częstochowa
            32) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów
            33) kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław
            34) kasiaromek [Kasia] + Michał (18.03)
            35) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03) Gostyń
            36) ankopw [Anka] + Amelka (20.30) New York
            37) doklina [Justyna] + Zuzia (20.03) Kwidzyn
            38) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy
            39) mamamisiaczka[Edyta] + Michał (21.03) Biała Podlaska
            40) sikorka23 [Ania] + Gabrysia (21.03) Warszawa
            41) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa
            42) aniczek1 [Ania] + Patrycja (22.03) Zabrze
            43) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Sanok
            44) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa
            45) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) Gdańsk
            46) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) Katowice
            47) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk
            48) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo
            49) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagódka (30.03) Warszawa
            50) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) Warszawa
            51) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa
            I jak?smile

            A teraz zabieram się za pisanie postu wink
    • mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 17:34
      Ale mam humor taka pogoda może tylko dobić człowiekasad.

      Wszystkiego naj, naj, naj dla Oli i Mateuszka samych słonecznych dni, dużo
      uśmiechów i zdrowia.

      zuziowa_mamo - gratulacjie dla Zuzi pierwszych kroczkówsmile

      Witam nową mamę z Alicją myślę że szybko się tu zadomowiszsmile

      Co do ciemiączka. Do wizytu po pierwszych urodzinkach u pediatry dawałam Oliwi
      2 krople Vit.D3 myślałam że dalej trzeba ją podawać ale okazało sie że
      ciemiączko zrośnięte i mam kupić jakiś preparat wielowitaminowy. Kupiłam Multi
      Sanostol. No i z tym są problemy bo do vit.D3 Oliwia się przyzwyczaiła i sam
      otwierała buźkę a Sanostolu nie chce jak widzi że nalewam na łyżeczkę już
      zamyka buźkę. Nawet w herbacie poczuje że jej nalałam. No
      cóż muszę z tym jakoś powalczyć poczekamy zobaczymysmile
      • ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 18:04
        cloud-ac - ale jestes szybkawink
        mamusia_oliwki - ja daje witaminki(taki zestaw firmy Gerber) od 4 miesiecy, na
        poczatku Amelka za chiny nie chciala tego wypic ale po miesiacu sie
        przyzwyczaila i teraz sama otwiera dzioba na widok buteleczki i wola "am, am"
        tak wiec nie poddawaj sie i zycze powodzeniasmile
        • magdawe Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 18:56
          Serdeczne buziaki urodzinowe dla Oli i Mateuszka!!

          Reniu - baaaaardzo sie ciesze, ze idzie ku dobremu. Nadal trzymam kciuki -
          badzcie dzielni.

          Kasiu - u nas ciemiaczko jest i na moj gus dosc duze. Wizyte mam dopiero w
          nast. piatek. Ja podaje na przemian jednego dnia 2 drugiego 1 ktople Vit. D3.

          Nie mam sily nic pisac....nie wiem co mi sie dzieje.....mam jakiegos mega
          dola.....to chyba hormony....dostalam @ sad(( Rycze co chwila i mam wrazenie, ze
          nie wyrabiam.

          Caluje Was,
          dobrze, ze jestescie - czytanie forum mnie odpreza.

          Acha, Iwo - swietny pomysl z tym linkiem. Osrodek super, zastanowie sie, moze
          jakos tez sie tam wpasujemysmile Dziewczyny, jesli macie takie fajne sprawdzone
          miejsca, to zalaczcie namiary.
        • cloud-ac długie ;) 09.03.05, 19:51
          Renia z Pitulkiem trzymajcie się dzielnie i wracajcie do domu jak najszybciej! A wieści od Ciebie Reniu są bardzo dobre – śmieje się, biega, Piotruś jest mocny i szybko wróci do siebie!

          Wczorajszemu obchodzącemu 1 roczek Filipkowi i dzisiejszej Oli życzenia udanych rodziców, zdrowych kolejnych latek, trafionych prezentów, miłości i życzliwości z każdej strony i samych dobrych dni wraz z buziakami od Zuzi i Sary z mamą.

          Inka (inooshka) – zmiana lekarza, 2 razy w roku można zmienić - wypełniając specjalny formularz - lekarza, pielęgniarkę i położną bez żadnych konsekwencji. Wypełniasz ją tam gdzie się zapisujesz. Jednego tylko nie wiem – czy Ty bierzesz kartotekę czy poprzednia przychodnia przekazuje do nowej przychodni.
          Aniu (anna.kn) ale mi się fajnie czytało o Martynce, to uzdrawianie ( . ) i przynoszenie kapci...smile))
          Edytko (mamamisiaczka) jak ćwiczenia? A tak w ogóle to po co Ty ćwiczysz? Na fotkach nie widać żebyś miała co ...?
          Karina (kaka) gratuluję gadułkiwink
          Karolina (kali) a co Ty z tym szpitalem? Badania zrobić, czuć się dobrze, myśleć pozytywnie, skończyć i obronić pracę, a chorobom się nie daćsmile
          Majka (mstrus) ze szczęścia to trzeba płakać, ale nas te dzieci rozczulają smile
          Jolka niech ci lekarze wreszcie się zdecydują i powiedzą co jest małej Hani, bo można zwariować z takimi....fachowcami uncertain
          Olga (ola2004) jestem pod wrażeniem, moja nieplanowana a i tak wiedziałam tak mniej więcej kiedy ją poczęliśmy wink
          Basiu (baszaj) nie zazdroszczę takich lekarzy koleżance, ale ja słyszałam, że to się zdarza (ja na oddziale słyszałam to od 3 kobitek), a nawet w drugą stronę uncertain
          Aniu (zuziowa_mama) jest takie powiedzenie: mała rzecz a cieszy wink Ogromne gratulacje pierwszych samodzielnych kroczków dla Zuzi smile
          Inga – jak znajdę chwilkę bez łobuziar to się postaram zacząć wątek na Zobaczcie (dziękuję Ci bardzo za takie ciepluchne słowa)
          Aniu (aania79) morze śródziemne? Toż to tam fest gorąco. Nie da się żyć w takiej temperaturze wink No taki spacerek to pewnie super sprawa! Gratulacje! Fajnie tak z maluszkiem za rączkę, nieprawdaż?smile
          Kasiu (kasiaromek) to określenie prujących się skórek mnie ubawiło big_grin
          Gosiu (gochagocha) mam nadzieję, że walczyłaś jak lwica wink i wywalczyłaś co trzeba big_grin
          Aniu (aniczek1) ja nie kupuję fotelika, bo Zuzka ma po Sarze .. jakiś tam i nic w tym względzie nie podpowiem

          Ciemiączko, Vigantol (czyli wit.D3), witaminy, wymiary– Zuzka jeszcze ma coś ale trochę mniej niż 0,5*0,5, dostaje 2 kropelki; witaminy to Cebionmulti 5 kropli od urodzenia niezmiennie; waga 8,5kg, wzrost ?? jakieś 70-75cm (nie da się zmierzyćuncertain), ubranka na 80 są ciut duże
          Wakacje – w domu..smile
          Pogoda – jesteśmy zasypani, drogowcy nie wyrabiają, a ja słyszałam, że do 15-ego ma być chłodno, po 15-ym ma zacząć to wszystko co napadało stopnieć, a do końca m-ca ma mimo to padać śnieg – święta białe, a w kwietniu ma być nawet 30 stopni!

          Od 2 dni Zuzka pożegnała ( . )( . ) definitywnie. Nie chce i już. Smutno mi sad , ale nic nie poradzę, chciałam do roku karmić, a ona zdecydowała, że 2 tyg. szybciej sobie skończy. Ale z przerwy na karmienie jeszcze sobie do końca marca skorzystam wink A może dłużej wink

          Pisanie zeszło mi długo, bo przy takich łobuziarach nie da się posiedzieć i spokojnie popisać/poczytać.
          Idę zacząć kąpiele i tą całą resztę..., bo znowu jestem sama. Zresztą – i tak zawsze ja to robię uncertain
          • jollyg Re: długie ;) 09.03.05, 20:35
            Najlepsze zyczenia urodzinowe dla Oli!!! Spelnienia marzen..... bo na pewno ich
            wiele smile i mnostwo milosci!!!

            No to teraz ja walne elaborat tongue_out
            Ciemiaczko Hania ma male - moim zdaniem 0,5x0,5.
            Odebralam dzis wyniki badan krwi Hani. Poza normą:
            Hematokryt 30,07 % (32,5-41)
            MPV 11,2 fl (8-11)
            % neutrocytow 11,7 (30-50)
            % monocytow 16,1 (2-7)
            % bazocytow 1,2 (<1)
            liczba neutrocytow 0,71 G/l (1,5-8,5)
            Na podstawie tych danych pediatra powiedziala, ze Hania moze miec zapalenie
            pluc i trzeba RTG zrobic, albo moze miec pełzaki (pierwotniaki). Na to drugie,
            to powiedziala, ze musialaby dac skierowanie do szpitala specjalistycznego na
            badania, bo ona nie ma mozliwosci diagnozy :-\
            Zadzwonilam do pulmonologa i podyktowalam te same wyniki - powiedziala, ze to
            oznaka alergii, ze mam dawac zyrtec, ktory wczoraj przepisala, i ze dawac
            witaminy np. cebion multi lub vibovit.

            Kolega zaproponowal zebym spytala dentyste o opinie hahaha uncertain

            Dodatkowo ktos mi dzis ukradl rekawiczki. i jestem wsciekla, moje ukochane
            rekawiczki wind-stopery! Mialy ponad 5 lat, chyba z 7 nawet hihi. Ale moja Mama
            zrobila mi przed chwila niespodzianke i przywiozla mi rekawiczki smile mowiac, ze
            jutro bym zamarzla - pwno miala racje. Strasznie tu wieje i sypie snieg i jest
            zimno. Normalnie zima w pelni, gdzie sie podziewala jak bylo Boze Narodzenie?
            Cos sie pochlastalo naturze i na wielkanoc sypie hahaha - zwariowac mozna!

            Jetem dzis wiec ogolnie zla. Chcialam wczesniej przyjsc i pozmywac gary ze
            wczorajszego obiadu, ale niestety... wpierw w realu okazalo sie, ze nie ma
            pieluch dla Hani (brak rozmiaru!), pozniej, ze nie zdaze do carrefour'a - bo do
            lekarki musialam na 13 zdazyc. Lekarka miala miec wczoraj Hani wyniki, ale
            nawet dzis nie doszly, wiec ledwie od rodzicow (niedaleko labolatorium)
            pojechalam do pediatry, to zaraz od niej musialam sie cofac po wyniki Hani znow
            prawie do dom rodzicow, i znow do lekarki z wywleczonym jezorem, biegiem, bo
            kurde do 13:30 przyjmowala. Pozniej wspaniale wiesci od niej - ocipiec mozna
            z "radosci".

            Teraz jestem mega zmeczona! Hanus spi juz i jeszcze, a na uczelnie na 8 do 15 :-
            |

            Pozdrawiam!

            I ciesze sie, ze u Piotrusia lepiej i ze taki wesolutki!

            J&H
            • mstrus1 MARZEC 2004 09.03.05, 22:14
              Cześć mamusie
              Serdeczne życzenia zdrowia, usmiechu na codzień i szczęścia w życiu dla Oli i
              jej mamusi.
              Ja dzisiaj byłam z córcią u pediatry i:
              waga 9600
              wzrost 79
              ciemię duże nadal - podawać 1 kroplę codziennie - jak czytam wasze posty to się
              zastanawiam czy na własną rękę nie dawać jej 2 kropli. (moja córcia napewno do
              lata musi przyjmować Vigantol)
              ocena blizny - jest ale to jest koszmar jakich mamy w Polsce lekarzy
              pielęgniarka najpierw obejżała rączkę (lewą) córci i stwirdzila że jest blizna
              na 4mm i nie będzie potrzeby szczepić - pani pediatra (notabene kierownik
              przychodni) zbadała moją córcię i już po wszystkim można się ubierać - a
              blizna - pytam - a no tak - i bierze prawą rączkę i zadaje pytanie - na której
              ręce ta blizna ma być? - no ja mam wiedzieć? oczywiście wiedziałam i jej
              powiedziałam - oj ja nie widzę tej blizny szuka na przedramieniu potem wyżej o
              chyba jest coś czuję pod palcem - tak jest nie trzeba szczepić - ludzie gdyby
              nie wcześniejsze oględziny pielęgniarki i moja ciekawość żeby mi pokazała
              dokładnie gdzie jest ta blizna to bym świra dostała po diagnozie pani pediatry -
              zastanawiam się czy nie zmienić przychodni.
              Jollyg - może spróbuj jeszcze jakiejś konsultacji zasięgnąć z tymi wynikami
              badań Hani.
              Aż mnie krew zalewa jak sobie pomyślę o "profesjonaliźmie" naszych polskich
              lekarzy -ble
              Gratulacje nowych umiejętności dla dzieciaczków - a moja córcia dzisiaj jak
              byłam z nią u sąsiadki to bardzo chciała wycałoważ swoją koleżankę o 1,5 m-ca
              starszą ale tamta nie chciał - coś moja córcia dzisiaj bardzo chciała całuski
              dawać a kandydatów i kandydatek było brak.
              Idę zaraz spać
              Acha bardzo się cieszę że Piotruś już w dobrym humorze oby i Renię optymizm nie
              opuszczał i żeby żadne choroby się już Was nie czepiał - nie zgadzam się i
              zabraniam chorować.
              pozdrawiam
              Maria i Maryś
    • kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 22:16
      Dziewczyny pocieszcie mnie. Inga miała dziś 39 stopni. Kurcze martwię się
      podwójnie. Raz, że mała się męczy, żal mi jej okropnie. A 2, że w niedzielę
      odprawiamy roczek. W kościele już zaklepane, tort zamówiony, knajpa załatwiona,
      rodzice Romka wzięli urlop i specjalnie na dwa dni jadą 900km, szwagier z
      Gdańska przyjedzie. Żeby tylko mała wydobrzała...

      Agnieszka12, mamamisiaczka, kasiaromek, gochagocha, balbina16, kabr4,
      mamusia_oliwki, magdawe, cloud, jollyg - dzięki kochaniutklie za odpowiedź. To
      już nie martwię się, że tylko u nas nie zarośnięte.

      ankopw - Vigantol to wit. D3 w kroplach (nie dajesz dziecku?). Ciemiączko
      mierzę palcem zazwyczaj (lekarka sprawdza przy każdej wizycie), jak jest na
      szerokość palca tzn. 1x1 cm.

      magdawe - jutro będzie lepiej, nie smuć się. Może to przed @ hormony?

      mamusia_oliwki - my oprócz Vigantolu dajemy Cebion multi 3 kropelki.

      jola to nieźle z ta interpretacją wyników. Chyba musisz gdzieś jeszcze
      zapytać smile


      Aniu super, że tak sobie spacerujecie smile

      Jeśli chodzi o wakacje to rezerwacji nie robiliśmy, ale na 100% odwiedzimy
      polskie morze smile

      Chcę żeby zrobiło się ciepło. Mam dosyć już tej zimy!! Buuuuuuuuu
      Aniu prognoza optymistyczna na święta, mam nadzieję, że się sprawdzi.
    • kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 22:22
      Witamy nową mamuskę !!!! Pisz !!!Chcemy cos wiedzieć o Tobie i Alicji.

      U nas ciemiączko chyba całkiem zrośnięte.Ja go nie wyczuwam.
      Michałek pożegnał cyca w styczniu, ale zastanawiam się nad przedłużeniem
      zaświadczenia o karmieniu.Ta godzinka to jednak dużo.

      Życzę wszystkim dobrej nocki.Samych kolorowych snów.
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 22:40
      Tysiące buziaków dla Oli i Mateuszka, samych słonecznych i pogodnych dni na
      następne latka.

      Renia, BOSKO! cieszę się bardzo!

      zuziowa_mama, gratulję Zuzi pierwszych kroczków, super duży buziak jej się
      należy smile

      Basia, co za ginekolog! uciekać jak najdalej najlepiej!

      Aneta, bardzo się cieszę, że Martynka tak ślicznie spała, mam nadzieję że tak
      już zostanie.

      Olga, jasne że najważniejsze że Hania zdrowa. Małe jest piękne - wiem to po
      sobie wink hihihih

      Jola, ale teraz jest zima, więc nawet jeżeli Hania jest uczulona na pylki
      drzew, to chyba nie powinno się to w zimę objawiać? (w sumie to się na
      alergiach nie znam, ale tak mi przyszło do głowy).
      Super, że Ci się układa z chłopakami smile A Mamę masz super!

      Maria, wcale Ci się nie dziwię, że się tak wzruszałaś, ja miałam podobne
      odczucia w urodzinki Olusi, to już zawsze będą wzruszające i niezpomniane
      chwile.

      ankopw, dobrze że się wyjaśniło i Amelka będzie lada dzień zdrowiutka.

      doklina, cieszę się że u Was lepiej i fajnie, że Zuzka się tak przytula, to
      jest niesamowite wrażenie smile

      kali, wracaj nam szybciutko do zdrowia, przesyłam pozytywne fliudy.

      Aniu, przykro mi że Pati płacze jak wychodzisz. Moja Ola płakała raz i nie
      mogłam sobie wtedy znaleźć miejsca w pracy, niestety nie wiem co Ci doradzić.

      anna.kn, z tymi ciapkami to Martynka jest naprawdę niesamowita i sprytna.
      Współczuję nocek i trudności w odstawianiu, trzymam kciuki, żeby było lepiej.

      Widzę, że Ola też ma problemy z odstawianiem Majeczki, może Wasze dziewczynki
      potrzebują po prostu troszkę więcej czasu na zaakceptowanie pożegnania z
      cykolkiem.

      inooshka, jest tak jak piszesz, bo lekarze mają niepisaną umowę, że jeden na
      drugiego złego słowa nie powie i nie chcą sobie podbierać pacjentów. A
      procedura zmiany przychodni jest bardzo prosta: idziesz do innej i wypełniasz
      deklarację. Możesz zrobić również tak, że Ty będziesz w innej i dziecko w innej
      (tak jest u mnie). Jeżeli chodzi o kartotekę, to spotkałam się z wydawaniem
      ksero podbitego przez lekarza z poprzedniej przychodni (oczywiście odpłatnie).

      Aga, bielizna na allegro mnie rozwaliła smile

      Kasia, ja się ciemiączkiem za bardzo nie przejmuję, bo jak było ostatnio
      badane, to było ok, a poza tym jest czas do półtora roku, żeby się spokojnie
      zrosło.

      Iwona, ja na wakację zastanawiam się nad Borami Tucholskimi, podobno czysto,
      spokojnie i bardzo fajnie. Współczuję takiej nocki, mam nadzieję, że dziś
      będzie lepiej.

      Witam nową Mamusię (miciucha) z Alicją.

      jestem zrąbana ......
      uciakam spać
      pa
      Magda i
      Olusia
      • ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 23:24
        Hej!
        Moc życzeń dla Oluni i Mateuszka!!! Fantastycznego, zwariowanego i bajkowego
        dzieciństwa, a Mamusiom gratuluję Roczniaków!!!
        kj74, u nas też ciemiączko niezarośnięte, Vigantol w użyciu, kropla dziennie,
        do wiosny...czyli do kiedy do diaska!!!
        Chyba założymy Stowarzyszenie Zdołowanych przez Zimę (SZZ)...oprócz cloud, bo
        to chyba ona uwielbia tę porę, jak się nie mylę!?
        kj- Kasiu, wiem,że się martwisz, ale może to kolejne ząbki dają znać o sobie
        gorączką? Oby niedługo przeszło! trzymam kciuki, żeby nie było nic, czego nie
        chcemy!!!! Napisz, że jest ok!!!!!
        Witam nową Mamusię!
        gochaGocha - podwyżki życzę.
        My na wakacje chyba w góry, może Międzybrodzie Żywieckie, lub okolice, mamy też
        zaproszenie nad morze, ale odległość mnie przeraża trochę...
        Ania, ja się wymykam,żeby Hania nie widziała jak wychodzę, i wtedy, i tylko
        wtedy nie ma płaczu!
        Dzięki za info o słonecznych Świętach - Hania ma zaklepany roczek w Kosciele w
        Śmigusa, ma być pięcioro roczniaków - ale będzie wesoło!
        kalijj - przesyłam <zdrówko>!!!!!!!!!
        Ja dziś trochę nieskładnie, niehumor, T. jutro juz do pracy, ma tam trochę
        stresów ostatnio, i już chodzi trochę podminowany..
        Pa! Śpijcie dobrze Wszyscy - jak jeden mąż!!!
        Olga i Haneczka - mówiłam,że przeszła dziś z kuchni do pokoju sama (a
        przedpokój dłuuugiwink? Nie mówiłam? No to przeszła!
        • kali_jj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 23:38
          witam ja na chwilkę
          witam nową mamutke
          jubilatom zdrówka zdróka i radości
          chorowitkom zdrówka
          Piotrusiowy szybkiej rekonwalescencji..
          dzięki za fuidy
          co tam jeszcze..

          czekają mnie: gastroskopia i usg..sa dwie wersje kamicia i wrzody..hłe hłe..
          dziś prawie trzy godziny w izbie przyjęc chirurgicznej, czekanie zakończone
          zastrzykiem w posladek( cholera jaki bolący ten zastrzyk był) z lekiem
          rozkurczowym.. i tyle. na szczeście i nie szczęscie.. bo wciąz nie wiem co mi
          jest a dolegliwości nadal są.
          zycze miłej nocki
          Adma jutro nas wygonił z domu bo musi sobie w czasie tego urlopu odpocząc.

          wiec do wieczora. papa
          • jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 06:35
            Chcialam poinformowac, ze drzewa zaczynaja pylic juz w styczniu sad niestety, a
            zima tego roku niestety zaczela sie cieplo, wiec mysle, ze i w grudniu mogla
            zaczac sie jazda, bo wlasnie od grudnia sie rozkladam na czesci pierwsze indifferent
            Inhalatory trzymaja mnie przy "zyciu" hehe, bedzie dobrze ze mna, ale Hania? Ja
            stara umiem odkaslywac, a Hania nie umie i sie przydusza... Na moj gust jest to
            alergia, moze nie astma jak u mnie, ale alergia. Niestety nie jestem uczulona
            tylko na pierze i plesnie, poza tym na wszystkie kurze i pylki indifferent dlatego wiem
            czym sie objawia alergia indifferent Od urodzenia skorny alergik, pozniej plucny hahaha -
            wesole jest zycie jolly...
            Hania sie obudzila o 4:48 i jakos dopiero zasnela hehe, a mi sie juz nie chce -
            posprzatalam w lazience, ale korytarzyka nie bede teraz myla - w dupie to mam!

            Dzis nie mamy jubilatow... nie znalazlam tongue_out

            Ide poszperac w necie, moze cos wydlubie wink

            a pozniej nauka nauka nauka..........................
      • gosiaa_p Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 23:29
        Bomba Renia ze jset ok smile))

        Uściski i całuski i naj naj naj dla dzisiejszych i jurztejszych solenizantów smile)

        Magda (romiszcze) niestety juz w lutym zaczyna sie pylenie wierzby tak, tak ,
        dopóki mnie to niedotyczyło to tez niewierzyłam ale w końcu uwierzyłam jak mnie
        to dziabnęło smile)

        Hahaha ja też wakacje spędze nad naszym polskim morzem wink
      • gochagocha Do kj74: 09.03.05, 23:32
        Kasiu !!!
        Trzymam kciuki za Ingusię !!! Gorączka od Niej precz, niech spada na drzewo !!!

        I jeszcze jedno: filmik z "tata" był przepiękny, prześmieszny i wogóle super.
        Oglądałam w pracy i wszystkie (3) byłyśmy zachwycone !!!
    • mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:01
      Cześć dziewczyny !
      Na początek witam nową mamusię z Alicją. Napisz cos o sobie , jak masz na
      imie , gdzie mieszkasz i wogóle cos o córci i sobie !
      mamusia_oliwki - już niedługo ma być ciepło więc wszystkie nasze dołki pójdą
      precz ( mam nadzieję )
      magdawe - to po prostu hormony daja znać o sobie . Nie przejmuj się będzie
      lepiej !
      cloud_ac - dziękuję za miłe słowa , ale ja chcę trochę zrzucić z brzucha , bo
      tak pozatym to może byc . Co do pożegnania (.) to chyba lepiej że Zuzia sama
      zrezygnowała , niż musiałabyś męczyć siebie i ją z przymusowym odstawieniem .
      jollyg- nie przejmuj się wczorajszy okropny dzień to juz przeszłość .
      Dzisiejszy na pewno będzie lepszy . Co do wyników badań to niestety sie na tym
      nie znam .
      mstrus- chyba powinnaś zmienić lekarza , jeśli ona nie wie gdzie powinna byc
      blizna , to chyba nie można miec do niej zaufania . Ja bym nie miała ,także
      zastanów się dobrze.
      kj74-Inga na pewno wydobrzeje do niedzieli i będziecie miały cudowne pierwsze
      urodzinki . Ja też podaje Michałkowi Cebion multi tylko 5 kropli , a w taka
      pogode jak teraz to daje mu 8.
      ola2004- super że Haneczka juz chodzi .
      kali_jj- jak będziesz wiedziała co ci jest to pisz !! Na razie przesyłamy
      fluidy ^^^^^^^^^^^^^^ żeby było wszystko ok.
      Reniu mam nadzieję ze Piotruś czuje się coraz lepiej i niedługo wrócicie do
      domu !!!!!
      A u nas nocki przespane tylko Michałek jakoś tak wcześnie wstaje . Wczoraj i
      dzisiaj o 6 . Oszalał czy co ? Może to dlatego że chodzi spać wcześnie .
      Zasypia już ok . 19.30 . A o której chodzą spać wasze dzieci ?
      Pozdrawiam Edyta


      • aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:31
        Witajcie!
        Dzis solenizantow nie widze, ale moze cos albo kogos przeoczylam?

        Witaj nowa-mamo z Alicja! Skad jestes i jak sie miewa pociecha?

        Fotelik Ramatti Venus Comfort- na jaka jest wage? i ile kosztuje?

        Ania(anna.kn) - ale sie usmialam z tych kapci smile Pati dla odmiany nauczyla sie
        sciagac swoje i nosi je w rekach - o czywiscie odebranie i zalozenie na nogi
        konczy sie placzem;

        Ciemiaczka juz nie mamy od kilku miesiecy, a teraz sobie poczytalam o zbyt
        szybkim zarastaniu ciemiaczka i mam dola...ide do lekarza w przyszlym tygodniu

        Na wakacje bardzo bym chciala nad morze i to nasze...ale zawsze sa jakies za i
        przeciw (dluga podroz, ceny, tlumy ludzi itd.); na poludniu z kolei bardzo
        goraco, podroz nieciekawa, wiec pewnie zostaniemy przy naszych Beskidach

        O H&M w Czeladzi cos mi sie juz obilo o uszy...moze faktycznie bedzie?

        jollyg- zdrowia dla Hani! oby to nie bylo nic groznego

        kj24- wyzdrowienia szybkiego do imprezki i milego swietowania!

        ola2004- tez obchodzimy roczek w "Smigusa" i Pati jest jak na razie jedyna
        aktorka na koscielnej scenie smile

        Edytko (mamamisiaczka) - Pati idzie spac bardzo roznie ale marudzi juz od 19
        gdzies do 20, wstaje 5-6 rano z kilkoma (wieloma zdecydowanie czesciej)
        pobudkami na jedzonko.

        Dzis wyszlam z domu w ukryciu i mala nie plakala, po czym skleroza kazala mi
        wrocic z powrotem, no i bylo papapa i przesylanie caluskow - i bez placzu!!! Co
        za ulgla, od razu lepiej sie idzie do pracy.

        Pozdrawiam
        Ania i Pati (22.03.2004)
        • miciucha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:54
          dziekuję dziewczyny za ciepłe przyjęcie, jesteśmy z Łowicza, jak wczytam się
          dokładnie w instrukcję zamieszczania zdjęć to zobaczycie mojego Skarba, Ala
          jest jedynaczką, niestety jak skończyła 6 m-cy ja wróciłam do pracy także
          zaległości nadrabiamy w weekendy poza tym idą nam chyba kolejne ząbki bo
          ostatnie noce są dla nas bezzsenne pozdrowionka dla Was i Waszych pociech
      • anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:35
        witam ,ale wam teraz napiszę...
        Ania-poproś Amelke aby przemówiła mojej Martynie do rozsadku i wytłumaczyła
        dlaczego kaszka jest lepsza od cysia. Moja M. też ciągle potyka się o własne
        obute nozki, w wyniku czego wczoraj wyskoczył jej elegancki ogromniasty sinu
        guz na czole...
        Inooshka- ja tez radzee zmiane lekarki, tej twojej cos sie chyba poprzewracało
        w glowce- to lekarz jest dla pacjenta a nie odwrotnie.
        Magda-rozproszmy zle humory i zle mysli!
        Aga(cloud_ac)-ja tez domagam sie abys załozyła watek na zobaczcie swoich dam!
        Zuzia to bardzo madra dziewczynka (sprawa (.)(.))Poproszę aby dolączyła do
        Amelki Ani i razem wybiły z głowy mojej córci cysiasmile
        Jollyg-alez bidulek z Haneczki! Najgorsze ze co lekarz to inna diagnoza,
        faktycznie ciekawa co na to dentysta...Mam nadzieję ze dziś masz juz lepszy
        humorek.Acha, co ciekawego "wydłubałaś" w necie (hihi fajne określenie)
        Mario-masakra z tymi lekarzami, co do całusków to mam rade dla Marysienki od
        Martynki-jak brak kandydatow do całowania to warto wykorzystac do tego celu
        lusterkosmiletak wlaśnie robi moje dziecie.
        kj74-trzymamy mocno kciuki, zeby goraczka spadla i zeby Ingusia brykała
        zdrowiótka na swojej imprezce.

        Natomiast ciemiaczko u nas bylo od poczatku małe (1x1-przy urodzeniu) wiec
        wydaje mi sie ze juz sie zroslo. Witaminki nie daje od ok.2 tyg.Ale wybieram
        sie do lekarza wiec wtydy sie wszystko wyjasni. Moja niunia na pewno
        przekroczyła 10kg(w styczniu), a wzrost...nie mam pojecie ponieważ
        niemozliwoscia jest ja zmierzyć -100 pomiarów 100 wymikow.

        no to koncze zanim ktoras usnie przy czytaniu
        pozdrawiam
        acha wkleilam nowe fotki
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652&a=21480193
      • majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 10:21
        dłuuugie...
        Najlepsze życzenia dla Oluni i Mateuszka.
        KJ74, u nas ciemiączko jest mniej więcej takie samo jak u Wassmile Daję raz 1 raz
        2 krople Vigantolu. Nie martw się do niedzieli jeszcze 4 dni, więc jeśli to
        nawet 3-dniówka to akurat wydobrzejesmile)) Ale na pewno to nic poważnego.
        Agnieszka12, super ciuszki, takie przewiewne. W sam raz na Walentynkismile)))))
        Iwo, bardzo fajne miejscie na wakacje. My wybieramy się jednak nad morze, co by
        Majka troszkę jodu powciągałasmile Jedziemy prawdopodobnie do Dąbek w czerwcu,
        zanim zaczną się wakacje i tłum zaleje plażę. Może wybierzecie się z nami jak
        Mazury nie wypalą? A może ktoś jeszcze? Magdawe?
        Zuziowa-mamo, gratulujmy pierwszych kroczków niuni
        Dzisiaj nie robilam notatek, wiec pewnie zapomne o polowie rzeczy ktore
        chcialam napisac...
        Miciucha, witam Ciebie i Alunię
        AAnia79, no ja słyszałam wczoraj na tvn meteo, że wiosna astronomiczna pokryje
        się z kalendarzową, czyli już niedługo będzie cieplutkosmile
        Ankopw, do roczku już niedaleko a przynajmniej nie będziesz miała problemu.
        Mamusia_oliwki, a może jakieś inne witaminki będą smaczniejsze?
        Magdawe, za niecałe 2 tygodnie wiosna!!! Dobry nastrój sam wróci jak zaświeci
        słonko i zrobi się cieplutko, trzymaj się!!!
        Cloud, wierz mi, że dobrze że sama się odstawiła. Walka z namiętnym ssakiem to
        jak walka z wiatrakami.
        Jollyg, dziś przyjdzie do mnie mama, więc spytam co ona myśli o tych wynikach,
        jeśli chcesz oczywiście.
        Mstrus, u nas blizny wogóle nie ma. ZERO. Co więcej, lekarka która prowadzi Mai
        szczepienia powiedziała, że teraz są tendencje, żeby nie doszczepiać mimo że
        blizny nie widać, bo odporność i tak jest. Ale jakoś trudno mi w to uwierzyć i
        chyba jednak doszczepię.
        Romiszcze, jakoś długo Cię nie było, albo mi się zdaje. Lubię Twoje postysmile
        Ola 2004, zapisuję się do Stowarzyszenia zimowo zdołowanych.
        Kali, współczuję. To żadne pocieszenie, ale ja też od 2 tygodni mam jakieś
        boleści i zastanawiam się nad gastroskopią. Może to zima i samo minie, co...?
        Mamomisiaczka, Majce też się coś poprzestawiało i wstaje o 6. Nie wysypiam się:
        ( Za to o 9 pada i śpi znowu nawet do 2 godzin.

        A u nas znowu to samo. W nocy miało być bec cycka, ale nie wyszło. Majka już
        nawet nad ranem nie chce ssać, ale w nocy nie może bez. Kurde...
        Gdzie ta wiosna?????!!!!!
        pa
        ola
    • kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:47
      wow jaki odzew ciemiączkowy smile Jesteście kochane, dzięki wszystkim.

      Gosiu (gochagocha), i Olu (ola2004), Edytko (mamamisiaczka), Ani (aniczek),
      Aniu (anna.kn) i wszystkim , którzy o nas pomyśleli bardzo dziękuję, ale
      niestety nie mam dobrych wieści. Wczoraj jak mała miała 38,5 dałam jej czopek o
      19.30. No a temp. zamiast spaść to podniosła się. O 23.30 było 40 stopni. Dałam
      więc znów czopek, na szczęście spadła. O 3 było 37,5, ale o 5 już 38,7. Znów
      czopek, teraz jest 37,5. Czekam na lekarkę, ciekawe co powie. Trochę malej z
      nosa zaczęło lecieć, i parę razy zakaszlała, ale nie było to nic wielkiego.
      Kurcze bolało mnie gardło od pon. do wczoraj, może ode mnie coś złapała (tylko,
      że ja już jestem ok). Biedna mała, teraz śpi sad

      kali wracaj dziewczyno do zdrówia!
      • asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 10:18
        Witajcie!
        Poczytałam, a teraz w stresie piszę, bo malutka śpi już godzinkę i w każdej
        chwili może wstać, więc cichuteńko uderzam w klawiaturę .smile)
        Renia i Piotruś - strasznie się cieszę, że Piotruś taki dzielny i wszystko
        układa się pomyslnie. Jeszcze raz wielkie buziaki od nas
        Anna.kn, Majjolla - dołączam do Was, wczoraj po prostu szok, tylko rano kaszka
        i potem zupka, a tek caly dzień cysio. Nawet babcie nie mogły nakarmić. Ja się
        chyba zastrzelę!! A najgorsze, że jak jednego dnia je ładnie, już mi się
        wydaje, że powoli zapomina, to za parę dni odwrotnie. Oj niejadek, niejadek,
        chociaż powiem ze dobrze wygląda.smile)
        Filipku, Helenko, Oleńko i Mateuszku - spóźnione, ale super gorące życzonka.
        STOOSTOOO STOOOOO lat!!!!! Buziaki
        Kj74 - my caly czas dajemy po 2 kropelki wit. D3, a Kinia na słowo witaminki
        otwiera buzkę.
        Zuziowa mamo - gratulacje samodzielnych kroczków. U nas ciągle musi byc jeszcze
        podpórka.
        Iwo - 72 - hmmm - wakacje. Oj chyba będę pracować, więc nici z wakacji. Co
        prawda wybieramy się za granicę, ale do pracy smile). Aż mi żal naszych Mazur, bo
        tu jeziorka i lato ma być takie upalne. No ale cóż
        Wiatm nową mamę z Alicją!!!!, napisz cosik więcej o Was. Jak już zasmakujesz
        forumowania, to wpadniesz w nałóg tak jak my smile))
        Mamusia oliwki - u nas z łykaniem wit. było to samo, próbowałam Kini podawac
        preparat wit., ale ona albo wypluwała albo zaciskała buzię. A wit. d3 i
        Zymafluor łyka ładnie.
        Jola - zdrówka dla Hanusi i ... cholerka z tymi rękawiczkami, tez bym się
        wkurzyła, ale ... fajną masz mamęsmile
        Kasiu (Kj74) - ślemy ciepłe fluidy, żeby Ingusia była zdrowiutka na roczkowej
        imprezce.
        Kali-ji - duuużooo zdrówka,3maj się kobitko, też kiedys miałam gastroskopie,
        tak mnie nią straszyli, a wcale nie była taka straszna.

        Piszecie, że niedługo wiosna, super, ja juz nie moge się doczekac, wczoraj
        normalnie klęłam pod nosem (oj nieładnie!!!), pchając wózek po zaspach. A na
        dodatek na swieta męzulo w koncu przyjedzie i na roczek będziemy we trójkę.
        fajowo!!!!
        Kinia ostatnio zrobiła się strasznym rozbójnikiem, ja wymiękam i nie nadązam za
        nią. Wczoraj zaliczyła dwa upadki i oj było płaczu, było. Nauczyła się
        wyłączać kompa i już mnie parę razy tak załatwiła (oj gdyby to tata widział to
        by nam dał hihii). No i umie wyjąć płytę z wieży, przydało by się jakieś
        przemeblowanie, bo jakos wszystko zakazane - jakby za nisko stoi. Wczoraj Kini
        chrzestna, a moja siostra miała urodzinki (też marcóweczka) i siedzielismy w
        domku przy torciku i winku. fajnie było.

        To tyle na razie!!! Moze jeszcze cosik porobię póki śpi. Buzialki dla
        wszystkich. Miłego dzionka.

        Papatki
        • asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 10:24
          Aha jeszcze napiszę, że w końcu tata ma znowu aparat. Ale pewnie w weekendzik
          cosik wkleję. smile))
          Fajnie dostał nowiutki, bo mieli 3 tyg. na naprawe, minęło i nie oddali, więc
          tata domagał się oddania (podobno zgodnie z prawem rękojmi) - cos takiego
          dokładnie się nie znam. I jest nowy. Ale jaja!!!
          Śmiejemy się, że jednak nie tak do konca nabroiłam, bo jest nowy
          aparacik smile)))) hihi
          • anna.kn do wszystkich wybierajacych sie nad morze... 10.03.05, 11:08
            ...boże jak ja wam zazdroszcze!też chciałabym spedzic urlop nad baltykiem lub
            chociaz jakies jeziorko na Mazurach, ale moj slubny ZADECYDOWAŁ ze pojedziemy
            do Krościenka(pieniny), po raz 6 chyba...twierdzi ze nad morzem nie ma co
            rabic,no bo ile mozna lezec i sie opalac (ba,pytanie!)
            ale moze go jeszcze przekabace...
            ania z Martynka
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652&a=21480193
            • kabr4 Re: do wszystkich wybierajacych sie nad morze... 10.03.05, 11:42
              Aniu, my tez wybieramy się nad morze, ale generalnie razem z mężem wolimy góry,
              i to raczej te wysokie góry. Nad morze jedziemy dlatego, ze nie wyobrażam sobie
              wspinaczki górskiej z rocznym dzieckiem smile I chodź lubimy aktywnie wypoczywać
              to pojedziemy nad polskie morze poopalać brzuchasy smile A co do męża... moze go
              przekabacisz, albo chociaz krótki wypad wekendowy nad morze?
              • aagnieszka12 Re: do wszystkich wybierajacych sie nad morze... 10.03.05, 12:06
                Witam kochane smile

                Wiecie jak się parę dni nic nie pisze, to jakoś trudno zacząć od nowa smile
                Wy tak o wakacjach piszecie, a ja pewnie w domku będe, bo Krzysiek wyjedzie na
                bank sad ale może pod koniec sierpnia albo we wrześniu nadrobimy smile no i jeszcze
                zostają nam atrakcje miejskie, np. basen smile Moja siostra, ta 12 letnia już nie
                może się doczekać hahaha

                Kasi buziaczki dla Inguli, może pomogą smile
                • gochagocha O wakacjach 10.03.05, 13:41
                  Nie zgadzam się ze stwierdzeniami, że nad morzem nie ma co robić tylko trzeba
                  leżeć i opalać się. Gdyby tak było nie miałabym tam co robić bo NIE ZNOSZĘ
                  opalania.

                  Co roku spędzamy urlop nad morzem i to w tym samym miejscu ale:
                  - mieścinka jest mała, nawet bardzo mała,
                  - prawie pusta plaża bez wrzeszczących kolonistów i bez rewii mody kostiumowej
                  - połozona między morzem a jeziorem Kopań (można serfować na desce),
                  - otoczona lasami w których pełno jeżyn
                  - wzdłuż morza ciągną się trasy rowerowe do Darłowa w jedną stronę do
                  Jarosławca w drugą
                  - zabieramy nasze rowery - malutka będzie jeździła w foteliku a Mateo już
                  samodzielnie
                  - osrodek to domki kempingowe w pelni wyposazone, obiady wykupione na stołówce
                  a śniadania i kolacje we własnycm zakresie
                  - sa place zabaw dla maluszkow i duzo, duzo przestrzeni i zieleni
                  itp. itd.

                  Za nic nie zamienię tego miejsca na inne.

                  No to się nachwaliłam ale nam tam tak dobrze. Oboje lubimy ciszę i spokój,
                  rowerowe wycieczki. Nic więcej do szczęścia nam nie potrzeba.
                  Nie musi być nawet upałów, które nas męczą - oby tylko deszczyk nie padał.

                  No a po naszych wspólnych wczasach w ramach pokazywania starszemu dziecku
                  świata jadę z synkiem i rodzicami w ciepłe kraje a tatuś zostaje z Agatką sam
                  na dwa tygodnie.

                  No ciekawy plan, prawda ? To będzie nasza pierwsza taka długa rozłąka.

                  Kończę, Ingusi życzę zdrówka, Kasi i Ingusi udanego roczku, wszystkim miłego
                  weekendu. Jutro mam urlopik bo jedziemy do Rabki po Mateo z babcią (już po
                  sanatorium, ale to zleciało). Mamy taki plan, żeby po drodze wskoczyć jeszcze
                  na zamknięcie sezonu na nartki.

                  W weekend goście więc pewnie nie dopcham sie do kompa. Zatem trzymajcie się
                  kobiety !!! Do usłyszonka !!!
          • edytka7 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 11:35
            Ciesze sie ze z Piotrusiem lepiej. Do tej pory to nawet pisac mi sie nie
            chcialo, ale czytam was sumiennie.

            Ciemiączko- Bartek urodzil sie z malym bo 1x1 i w lato dawalam wit D3 tylko gdy
            nie bylo slonca lub co drugi dzien. A teraz mamy dawac do wiosny, az sloneczko
            bedzie juz dobrze swiecic i dzieciatko lzej ubrane.
            Bylismy w zeszlym tygodniu u lekarza i proba ok, nie bedzie doszczepiania.
            Bartek mierzy 74cm i wazy 9540, czyli średniaczek.
            Byla tam bardzo mloda dziewczyna z noworodkiem na szczepieniu przeciw gruzlicy
            i wiecie co...? teraz szczepionka jest platna i kosztuje ok 100zl!!!!!!!!!!! Ta
            dziewczyna mowi, ze nie ma tyle pieniedzy i co ma zrobic, bo przeciez dziecko
            musi zaszczepic. W koncu zadzwonila chyba do kogos z rodziny.
            Kazą nam sie rozmnazac, bo maly przyrost naturalny i nie sponsorują szczepien,
            a potem okaze sie, ze nie wiadomo dlaczego, ale jest duza umieralnosc
            noworodkow na gruzlice i powiklania pochorobowe. Alez sie oburzylam!!! My
            zapisalismy sie na szczepienie w maju na świnka,odra,rozyczka i tą bedziemy
            miec sponsorowaną przez sanepid. Ale i tak uwazam, ze ta pierwsza szczepionka
            jest wazniejsza. Ech... ciekawe co jeszcze ci na gorze wymyslą, ale na pewno
            nic dobrego.

            Ingunia wracaj do zrowka i nie daj sie chorobie!!!

            Wiatm nową mamusie. Bedzie ci tu dobrze!

            Ja zimę uwielbiam za to nie lubie upalow! Nad morze nie jezdzę, bo tam dla mnie
            za gorącą (jak jest gorącą) i wieje za bardzo, a jak pada to nie ma co robic
            (tak jak twierdzi maz Ani) Ale z drugiej strony nigdy nie jezdze dwa razy w to
            samo miejsce. I moze nie uwierzycie, ale nie nawidze sie opalac. Na wakacje
            wybieramy sie w tym roku chyba na Lubelszczyzne. Jeszcze nie spedzalam tam
            wakacji ale mysle ze bedzie dobrze szczegolnie, ze namawiamy znajomych z 6
            miesieczną Ewunią. Planujemy gdzies nad jezioro, a wrazie gorszej pogody
            pozwiedzamy sobie okolice, bo jest co zwiedzac.

            Caly czas sie zastanawiam gdzie zrobic roczek Bartunia, bo mam duzą rodzinke i
            nie pomieszcze wszystkich na raz w domku. Zrobilabym na dzialce, ale do tego
            musi byc pogoda. Podobno juz na swieta ma byc -tylko jaka?? smile Na knajpke mnie
            nie stac i chyba zrobie na raty, choc wolalabym tego uniknac. Coz zobaczymy...

            Chyba juz koncze, bo i tak przydlugie mi wyszlo.
            Pa,pa,pa milego dnia.
            • edytka7 i jeszce zdjecia 10.03.05, 11:39
              Zapomnialam o zdjeciach, ktore dodalam ostatnio. Bartus z ulubionym sprzetem
              domowym i jak spi...
              Zapraszam do ogladania:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=21417835
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=21417955
              • anna.kn Re: i jeszce zdjecia 10.03.05, 14:17
                Edytko!!!
                jak mił słyszeć ze wybieracie sie na lubelszczyzne!
                to moje rodzinne strony. Z całego serca polecam całe roztocze- jest naprawde
                pieknie, no i mozna spokojnie wybrać sie z dzieciatkiem!
                ilekroc jestem u rodzicow i pogoda pozwala to robimy sobie wycieczki.naprawde
                polecam.
                pozd
                anka
                • ankopw Re: i jeszce zdjecia 10.03.05, 16:15
                  Witam popoludniowa pora!!!

                  Ingunia, nie choruj tu nam, musisz byc zdrowiutka do niedzieli, imprezka Cie
                  czekasmile
                  Kasiu (kj74) nie daje oddzielnie wietaminy D3 ale mala dostaje codziennie (od
                  6mz) zestaw 8 witamin w zawiesinie i tam m.in. jest D. Nie wiem dlaczego
                  tutejsi lekarze nie zalecaja podawac samej D3, co kraj to obyczaj.
                  majjola - ja tez sie ciesze ze poszlo tak gladko
                  Amelka chetnie zgodzila sie na pogadanke o wyzszosci porannej kaszki nad
                  cycusiem wink, Martynka, kiedy do nas wpadasz???
                  Gocha - milego szusowania!

                  Pisze "z pamieci" i nic juz wiecej nie pamietam, skleroza....

                  Aha, ja tez nie lubie lezec bezczynnie na plazy, opalac sie niecierpie.
                  Ale za to bardzo lubie spacerowac po plazy albo po deptaku i patrzec na ocean
                  (pol godzinki samochodem), juz nie moge sie doczekac lata...

                  Wczoraj probowalam sama zmierzyc Amelce ciemiaczko ale jakos nic nie wyczulam,
                  moze ma zarosniete? Zapytam o to lekarza na bilansie roczkowym.
                  Moje dziecko ma ostatnio "faze telefonow", ciagle przystawia rozne przedmioty
                  do ucha (sluchawke, klocki, szczotke do wlosow, kubeczki itp...),
                  powtarza "alo, alo" i ma przy tym bardzo skupiona mine, musze jej zdjecie
                  zrobic bo komicznie to wygladasmile

                  Amelka juz zdrowa (tylko marudzenie jej zostalo), na dworze zimno ale
                  slonecznie i bezwietrznie wiec pewnie wybierzemy sie na spacerek.
                  Zyczymy zdrowka duzym i malym!!!
                  Na "zobaczcie" sa nasze nowe fotki, zapraszamy do ogladania.
          • cloud-ac ja też mega długie ;) 12.03.05, 17:23
            Spóźnione życzenia (wczorajsze) dla Kubusia Basi i dla Oli Asi (dzisiaj)
            wielkiego tortu i jeszcze większego prezentu wink, uśmiechniętej buzi na co dzień, zdrowia bezustannego, zadowolonych rodziców i wszystkiego co najlepsze w życiu niech Was spotyka - z buziakami od Sary i Zazulki smile
            Nie mam dziś humoru na nic, Sara mi tak daje do wiwatu, że mam dość (dziś niedobra jestem przez to uncertain), zaglądam do Was, bo zwariuję jak czegoś nie poczytam (Zazul śpi, to może co naszkrobięwink)
            Reniu - medal za wytrwałość i cierpliwość i że nie pozwoliłaś zbyć się byle gadaniem lekarzy. Jednak matka ma 7 zmysł jeśli chodzi o jej dziecko smile Piotruś niech wraca do zdrowia, a te krosteczki to niech nie będzie ospa.
            Gosiu (gosiaa_p) "rozmiary afrykańskie" normalnie lałam z tego, a co do środka antykoncepcyjnego - to ja mam 2 - jakby jedna zasnęła to druga czuwa (przedwczoraj coś się kroiło po wielkiej suszy a tu Sara przyszła jako przyzwoitka) smile
            Kasiu (kj) cieszy mnie, że z Ingą już lepiej, i że imprezka już w przygotowaniach!
            Magda (romiszcze) dobra z Ciebie synowa wink
            Karolina (kali) kobieto bierz się za siebie, bo nie możesz tego zaniedbać, a Igo, małż i mgr czeka na zdrową Boginię! Wracaj mi szybko do zdrowia i nie daj się smile
            Monika (monjar6) miło wreszcie Cię poczytać, a wierszyk się przyda big_grin
            Aniu (anna.kn) brawo dla Martynki! Taka cecha w tym wieku to chyba rzadkość smile I to sprzątanie za sobą pampka - super smile
            Asiu (asiadeb) nasz dzieci są wyjątkowo silne wink A to że Ola to kobieta to nikt nie ma wątpliwości - lubi fatałaszki wink
            Kasiu (kabr) a to Ty taka szkolona bestia wink, a co do strzyżenia to ja nie pomogę, ja obcinam zwykłymi nożyczkami "jak złapię" i nie jest zbyt równo, ale kiedyś może mi się uda wink
            Aniu (aania79) a jednak zmywarka to jest proste urządzenie, skoro taka mała Zuzia potrafi obsłużyć wink A swoją drogą niezła obserwatorka z niej, szybko się uczy
            Justyna (doklina) jak Zuzia? Te zastrzyki "profilaktyczne" to chyba przesadzili .. (taka biedna mała Zuzia tyle kłócia..brrr)
            Inga - Martusia za jakiś czas będzie Ci pomagać, narazie tylko tak potrafi wink A wirtualne buziaki odebrane smile I zgadzam się z Tobą.
            Majka (mstrus) nie wpadaj w żaden dołek, myśl pozytywnie, a co do pracy na pół etatu, to pewnie zależy od relacji z pracodawcą (jak się zgodzi to korzystaj), choć jest w kodeksie pracy zapewniona taka możliwość (art.186(7))VIII rozdział
            Iwonko (iwo) nie poradzę nic, bo Zazulowi samemu się odechciało, ale pobudki są bez zmian uncertain
            Anetko (ankubek) ano zaszalałaś, śliczne te ubranka, stroisz tą swoją córunię smile
            Magda (magdawe) siniaki wycałowane - tak myślę. Nic jej nie będzie. Gratulacje takiej córki (Nina)! Moja Sara też taka - też wyciąga, rozbiera, ubiera, karmi, bawi się, ale ona to tak robi jak 3-latek potrafi, czyli niezbyt ... humanitarnie.
            Tak, Olga, ja jestem miłośniczką zimy - niepoprawną i nie czekam na wiosnę, niech jeszcze chwilka dla tej mojej zimy będzie wink

            O co chodzi z tym bilansem roczniaka? Bo ja byłam na bilansie ale 2-latka z Sarą, a z Zuzką idę na przełomie marca/kwietnia na szczepienie obowiązkowe + HiB i na pewno nie jest to bilans.
            Wy ściskacie maluchy o godzinie urodzenia, a ja to chyba nie bardzo trafię (2.50) będę spać/odsypiać pobudki (choć jakby ich coraz mniej, narazie 3-4).
            Ząbki są już całkiem okazałe 2 na dole, przestała się ślinić, ale gryzie co tylko może. Chwilowo nocki ciut lepsze, ale jak następne zębiska pójdą to od nowa się zacznie i nurofen nie pomoże uncertain.
            Wy też macie horror przy rozbieraniu/ubieraniu - tzn. Zazul 2 sek. w jednej pozycji nie poleży, wiecznie hyc na brzuszek i do pozycji na czworaka albo siad, nie mogę jej normalnie rozebrać/ubrać. Wije mi się jak piskorz i nic nie pomaga, zabawką to ja się dłużej zainteresuję niż ona. A chlapanie jest mega. Najlepszym miejscem na zabawę jest oczywiście łazienka - jak tylko usłyszy, że otwarta, to zasuwa na czworaka jak perszing - mąż odlicza "do biegu gotowi start" i ma radochę, bo ona wszystkich prześcignie. Wczoraj sprawdzała temp. grzejnika - nie wystarczyło raz dotknąć, że jest gorący, musiała to z 10 razy zrobić, dziwię się, że nie zapłakała, bo naprawdę był gorący. Była bardzo zainteresowana tym zjawiskiem wink
            Nie gada tyle, co pozostałe marcowe roczniaki i jeszcze_nie_roczniaki, ale co tam. Jak zacznie to nie przestanie (mam przykład na Sarze).
            I co jeszcze chciałam?
            Kocham tą moją łobuziarkę nad życie – tak samo jak starszą łobuziarkę smile
            Wczoraj chciałam poszaleć na czacie, a tu...padłam jak dziecko po 21 wink
    • balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 15:29
      Cześć!
      Ledwo zdążyliśmy przed śnieżycą do domkusad( Buuuu, ja już nie chcę tego
      śńiegu.....Chcę słońca, słońca....

      kj74-mam nadzieję, że z Ingusią do niedzieli będzie wszystko ok. Ślemy Jej moc
      cieplutkich myśli znad morza, nad którym oprócz opalania można robić jeszcze
      wiele, wiele innych rzeczysmile

      kali_jj- mam nadzieję, że gastroskopia Cię ominie. Miałam ją i nie należy ona
      do przyjemnych badań, niestety.Moc dobrych fluidów ślę!

      magdawe-głowa do góry, podobno idzie już wiosna (hehehe) i zobaczysz będzie
      lepiej!

      miciucha-witam z Alą, rozgośćcie się i piszcie o sobie jak najwięcejsmile

      anna.kn-tak jak pisałam, nad morzem nie koniecznie trzeba się opalać. Jest
      naprawdę jeszcze wiele, wiele innych atrakcji, więc może jeszcze przekabacisz
      męża na swoją stronęsmile Powodzenia!

      gochgocha-mam nadzieję, że wczorajsza walka zakończyła si zwycięstwem. I jeśli
      możesz, to napisz gdzie to Wasze ukochane śliczne miejsce, może i my się
      skusimysmile Miłego weekendu!

      mamomisiaczka- Matik chodzi spać ok. 20 (tzn. o 19 zaczynamy kąpiel i ok. 20
      zwykle już zasypia) i pobudkę mamy tak 6-6:20. W nocy już się praktycznie nie
      budzi, a jeśli już to tak ok.4. W dzień drzemki wyglądają następująco: 8-10 i
      14-16.

      iwo-72-napisz, proszę, jak Ci się ten Maclaren sprawuje. Ja też go biorę pod
      uwagę przy zakupie spacerówki, ale niestety nigdzie w 3City nie mogę zobaczyć
      go na żywca-mogą mi go jedynie sprowadzić na zamówienie, a ja nie chcę kupować
      kota w worku. Jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń.

      No i ja mogę się pochwalić drepczącym maluchem. Co prawda są to na razie po 2-3
      kroczki od kanapy do mamy lub taty, ale od czegoś trzeba zacząć. No, a jaka
      duma rodziców rozpierasmile Super jest uczucie patrzeć jak taki mały człowieczek
      się rozwijasmile
      Pozdrawiam,
      Gosia

      P.S. No i oczywiści, jak zwykle ostatnimi czasy, moc pozytywnych fluidów dla
      Reni i Piotrusia!
      • doklina Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 15:49
        Witam. Ja tylko na chwilke bo zaraz jedziemy z Zuzka do lekarza na kontrole.
        Mam nadzieje ze wszystko juz bedzie ok.
        Spoznione ale szczere zyczenia dla wczorajszych roczniakow Oli i Mateuszka.
        Zdrowka maluszki i wielu szczesliwych chwil w zyciu.
        Wczoraj zrobilam sobie dobrze. Fryzjer, kosmetyczka, szkla kontaktowe i na piwo
        z kolezanka. Super oby bylo wiecej takich dni.
        Jesli chodzi o fotelik to my tez mamy Ramati Venus. Kupilam nowke na allegro za
        269 zl z dowozem gratis. Poki co to nam sie sprawdza. Mozna sciagnac pokrowiec
        i wyprac juz to przecwiczylismy bo Zuzka jak ja lapala choroba to zwymiotowala
        na niegosmile.
        Ciemiaczko u nas tez zroslo sie juz kilka miesiecy temu ale witaminke D
        bierzemy ciagle po 2 krople raz dziennie.
        Wymiarow Zuzy nie znam. Po chorobie na pewno schudla bo widac to golym okiem.
        Ale juz jej apetyt wraca wiec moze niedlugo dojdziemy do 9000 gram. Wage i
        wzrost bedziemy znali 30 marca bo wtedy idziemy na szczepienie.
        Jesli chodzi o wakacje to napierw wekend majowy w Lebie mamy zarezerwowane
        pokoje goscinne w banku (jako pracownik place 20 za dobe od osoby).
        A wakacje to na pewno na lodce (mamy swoja wiec jestesmy niezalezni) w
        Siemianach (jak co roku). Ja chcialabym jechac jeszcze nad morze ale dla mojego
        meza to tez strata czasu. No chyba ze bedzie mogl poplywac po zatoce lodka.
        Pewnie wyladujemy w Gdansku u chrzestnej Zuzy.
        To na razie tyle bo czas nagli.
    • mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 16:16
      Witam!!! Dołączam się do SZZ (Stowarzyszenia Zdołowanych przez Zimę) u mnie ten
      dołek jest mega wielki. Zawsze lubiłam zimę ale tego roku mam jej po dziurki w
      nosie.

      kj74 - życzę Ingusi jak najszybszego pokonania tej wstrętnej gorączki. Na pewno
      do niedzieli będzie wszystko ok.

      jollyg - alergia precz. Jak najmniej uczuleń dla Hanusi.

      balbina16 - gratulacje dla dreptającego Mateuszka ani się obejrzysz a za nim
      nie nadążysz.

      Dużo zdrówka dla wszystkich schorowanych.