kasiaromek Urodziny Maysi :) 07.03.05, 12:39 Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszej jubilatki.Dużo radości i zdrowia.Niech szczęście będzie zawsze z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: Urodziny Maysi :) 07.03.05, 13:16 Marysiu! Zdrówka, szczęścia, słodkiego, miłego życia - życzy ciocia Olga i Haneczka Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Urodziny Maysi :) 07.03.05, 14:16 Marysiu! Najlepsze życzenia urodzinowe: zdrowia, radości z odkrywania świata i mnóóóóóóóóstwa miłości. Gosia i Matik Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: Marzec 2004 część V 07.03.05, 15:25 Przeczytałam wszystkie posty, najpierw rano w pracy. Teraz resztę w domu. Ale nie mam ochoty o niczym pisać. Dziś myślami jestem gdzie indziej - same wiecie gdzie i z kim. I nie obraźcie się ale nawet czytać mi się nie chciało o urodzinach, prezentach i takich tam ... Tylko się nie obrażajcie - piszę co czuję i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.03.05, 13:45 Ja tylko na chwilkę. Nie miałam czasu zajrzeć tu przez weekend i za cwilkę wychodzę, ale: Reniu cały czas jesteśmy z Wami . Mocno trzymamy kciuki i wierzymy, że wszystko zakończy się pomyślnie! Piotruś to dzielny chłopczyk! Spóźnione życzonka dla Zuzi, Martusi, Jagódki, Sebastaiana, Amelki i dzisiejsze dla Marysi o okazji 1 urodzinek! Życzymy Wam z Ingusią dużo zdrówka, radości każdego dnia, miłości i samych powodów do uśmiechu!!!!! 100 lat! ankopw ślad po szufladzie już prawie zniknął, ale to nadal ulubiona zabawa. Mam nadzieję, że do roczku już mała nic sobie nie zrobi. gochagocha - gratulacje dla Mateuszka postępów narciarkich!!!! Witamy nową mamę z Amelką! myfmyf dobrze, że wróciłaś Tęskniłyśmy!!!!! Baszaj nie mam konkretnego przepisu na pierogi. Wszystko robię na oko. Roczek robimy w knajpie, bo gości mamy z Wilna i Gdańska (no i miejscowi), nie zamierzam spędzić całego czasu w kuchni, tym bardziej, że będą u nas 2 dni tylko i chcę pogadać trochę z nimi. Ok, muszę lecieć. Zdrówka wszystkim chorym i gratulacje nowych ząbków i innych postępów naszym kochanym maluszkom! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki STO LAT, STO LAT..... 07.03.05, 16:18 Sto lat, sto lat niech żyje, żyje nam Marysia. Wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, uśmiechu na buzi i samych słonecznych dni życzy Oliwka z mamą. Zamieściłam dzisiejsze zdjęcia jak Oliwka była na sankach. Nie wiem jak wy ale ja mam już po dziurki w nosie tej zimy tego śniegu i wogóle chce już wiosne. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Pitulku kochany... 07.03.05, 16:43 ja też siedzę jak na szpilkach i myślami jestem tyle kilosów stąd. Już jest po wszystkim i Renia tam z maluszkiem "naszym" jest. Życzę Ci tak szybkiego powrotu do zdrowia jak nasz Ojciec Święty wraca. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: STO LAT, STO LAT dla Marysi 07.03.05, 16:46 Poprzedni post poszedł szybciej niż pomyślałam. Marysiu Tobie dużo zdrówka, uśmiechów szerokich i codziennych, najlepszego co w życiu niech Cię spotyka i niech dzieciństwo upływa Ci jak najmilej i najweselej. Buziaki od Sary i Zuzi Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Wieści od Reni 07.03.05, 17:19 Renia prosiła bym napisała na forum, że operacja zakończona, na efekty trzeba poczekać bo była bardzo skomplikowana.Prosiła by nie zaczepiać jej na gg, bo jej nie ma (będzie za 2 tygodnie może).Na jej gg siedzi rodzina.Myślę, że to pozytywna wiadomośc! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_bartusia Re: Wieści od Reni 07.03.05, 18:16 Aniu, kiedy będziesz rozmawiać z Renią pozdrów ją od nas mocno, niech ucałuje gorąco swojego ślicznego, dzielnego Piotrusia i niech się trzyma i nie daje. My też jesteśmy z nimi myślami i trzymamy kciuki, aby dodać Reni sił, bo dobrze to będzie na pewno!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Wieści od Reni 07.03.05, 18:45 Aniu! Od nas też mocno wyściskaj i Renię i Piotrusia. Trzymamy mooooocno za Nich kciuki i cały czas ciepło o nich myślimy. Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Wieści od Reni 07.03.05, 19:05 I znów mi GG się zrąbało. Aniu ode mnie też pozdrów Renię i Piotrusia i dawaj nam nadal znać jak tam sytuacja z Piotrusiem. Miałam jeszcze coś pisać, ale faktycznie odechciewa się pisać na inne tematy. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Wieści od Reni 07.03.05, 19:25 Tysiące całusków dla Reni i Piotrusia- 3mamy kciuki za szybki powrót do zdrowia. Lza mi sie kręciła jak to czytałam. Dużo zdrówka i samych radosnych dni dla Marysi. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Wieści od Reni 07.03.05, 20:22 Marysi sto lat! Rośnij zdrowo, bądz radosną, szczęśliwą dziewczynką! Renia, myślami jesteśmy z Tobą! Trzymamy kciuki! Musi być dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Wieczór- jutro będzie dobry dzień! 07.03.05, 21:07 Wieczór.To był cięzki dzień dla nas.Nigdy nie podejzewałam ze bedę się az tak martwic o nasze dzieci.Najwazniejsze ze Piotrus byl dzielny.Nie rozmawialam z Renią przez telefon.MYślę, że nie ma głowy do rozmów z nami.Mialam tylko kontakt smsowy. My dzis same z Zuzanna, mąz w delegacji. Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: Wieczór- jutro będzie dobry dzień! 07.03.05, 21:16 Poryczalam sie. Aniu, przekaz Reni nasze slowa wsparcia. Myslami caly czas jestem z Nia, Jej mezem i oczywiscie Piotrusiem. Niech Bog nad Nimi czuwa. Przekazuj nam wiesci od Nich. Czekam z niecierpliwoscia. I....ech...co tam wszystko inne.........ale, i po burzy przychodzi dzien, jak to ktoras z Was napisala...bedzie w koncu kiedys ta wiosna, czy nie? Bo juz naprawde mam dosc! Ale dol.....(( Pa, spadam.... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_bartusia Re: STO LAT, STO LAT dla Marysi 07.03.05, 18:40 Dla Marysi, z okazji skończenia pierwszego roczku dużo, dużo zdrówka, radości z poznawania świata i wciąż uśmiechniętej buźki. Równie serdeczne, choć spóźnione życzenia przesyłamy sobotnim szanownym jubilatkom Zuzi, Martusi i Jagódce. Rośnijcie duże, zdrowe i wesolutkie na pociechę rodzicom. całuski od Bartusia i jego mamusi Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Marzec cz V 07.03.05, 21:37 ale ciężki dzień, dobrze że już się kończy yasmin jeszcze raz dziękuję! na dodatek znowu bezsilność,szkoda gadać Maczku doskonale wiem jak trudno życ bez bliskiej osoby do lepszego jutra, pa Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: Marzec cz V 07.03.05, 22:09 Witam. Na poczatku zyczenia dla dzisiejszej jubilatki Marysi, wszystkiego co najlepsze, zdrowka, rosniej duza i szczesliwa. Przylaczam sie do wszystkich martwiacych sie o Piotrusia. Reniu trzymaj sie dzielnie. Piotrus jest na pewno silnym mezczyzna i juz niedlugo bedziecie w domku. Caluski od Zuzki i oczywiscie ode mnie rowniez. Jutro bedzie nowy, lepszy dzien. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: Marzec cz V 07.03.05, 22:39 Witam najpier pzrepraszam Marysie, ze dopiero teraz skladam zyczenia. Operacja Piterka pzrygniotla nas wszystkich. Marysiu kochana, rosnij zdrowo, badz sczesliwa, radosna, usmiechnieta, i badz promyczkiem dla swoich rodzicow. Rozmawialam dzis z przyjaciolka, lekarka, nieco mnie uspokoila. Operacja jak wiadomo niesie ze soba duze ryzyko, ale Piotrus trafil do najlepszego szpitala dzieciecego i dobrze, ze ta operacja odbyla sie tak szybko. U malych dzieci wszystko przebiega latwiej, uklad nerwowy sie ciagle rozwija, az do 21 roku zycia. Nie chce ich niepokoic telefonami, czekam od Reni na kolejne smsy, jak cos bedziecie wiedzialy to prosze dajcie mi znac. Jak dobrze, ze ten dzien juz sie konczy... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Marzec cz V 07.03.05, 22:47 przepraszam ale znów źle się czuje więc tylko to co wczoraj zapomniałam napisać.. Jesetm niewierząca.. ale bardzo mocno trzymam kciuki za Renie i Piotrusia!!! z niecierpliwością czekam na wieśći... anegdota dnia dzsiejszego: byliśmy u teśció (teśc miał wczoraj urodzinki a szwageirka robiła mi balejage..) i na pożegnanie teśc powiedział (w czasie rozmowy o tym, ze nie jem z nimi kolacji) poklepał mnie po brzuchu i "przecież i tak dobrze wyglądasz.." szlag by go.. hihi spokojnej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 07.03.05, 22:34 Czytam, ale i tak myślami cały czas jestem przy Piotrusiu i Reni. Popłakałam się z tego wszystkiego. Aniu, przekaż Reni, że myślimy i mocno wierzymy że będzie dobrze. Zdrówka dla Marysi, dużo szczęścia w życiu i wielkie buziaki na skończony roczek. Asia (asiadeb ), tak moja Ola bardzo często zasypia właśnie na butelce, też sobie zdaję sprawę, że nie dokońca jest to dobre, może z czasem mi się uda to wyeliminować. kali_jj, mam nadzieję, że koleżance tym razem się uda i będzie miała takiego ślicznego Dzieciaczka jak nasze. ingga, duże buziaki dla Martusi za samodzielne chodzenie. Zdrówka dla nowych chłopczyków w rodzinie. inooshka, super że Maksio przesypia noce, mam nadzieję że tak już będzie zawsze. maczku, roladki rozpakowujesz z foli aluminiowej i polewasz sosikiem. Polecam, pycha. Przykro mi z powodu Twojego Taty, ale tak czasami się w życiu układa … spokojnej nocki, żeby przyniosła ukojenie dla Wszystkich, przede wszystkim dla Piotrusia. Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 01:28 Dziewczyny miło mi że nie zpaomniałyście nas podczas mojej dłuugiej nieobecności na forum Przeczytałam dziś posty z dwóch ostatnich dni , przyłączam się do gorących zyczeń dla kolejnych solenizantów Nie mam fazy na pisanie , wciąż myslę o Piotrusiu Renia pisała kiedyś o tym ze miał cos na pleckach ale lekarze mówili że to nic takiego, eh , wstrętne to życie myfmyf Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 DZień Kobiety 08.03.05, 07:32 Drogie Kobiety te malutkie i te troszkę większe.Dziś nasz wyjątkowy dzień.Pamiętajcie żadnego sprzątania, żadnego gotowania.Rano kawka.Potem dzwonimy po masażyste , który przyjdzie z Panią do opieki nad dziećmi.Przystojny masażysta wykonuje nam masaż dodajacy energii i sił.Pani zabiera dzieci na spacer.Potem przyjezdza do nas kosmetyczka robi makijaż.My lezymy cały dzień na sofi i czytamy babskie pisma.Dom sprząta sprzątaczka, kucharz roku z pobliskiej resauracji przygotowuje pyszny obiad.Mąż lub kochanek przysyłą kosz czerwonych róż i nasze ulubione czekoladki.... Pomarzyc zawsze można, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: DZień Kobiety 08.03.05, 07:53 A moj mąż dzisiaj w delagacji ;-((( A jeśli chodzi o wymazony dzien Ani to wszystko OK byle tylko na końcu się nie okazało że Mąż I kochanek przysyłają kosz czerwonych róż... bo może być skucha... ))) A tak naprawde usiadłam żeby przeslac przez neta fluidy dla Piotrusia bo wierze, że jest to jego pierwszy dzień po operacji i początek ZDROWEGO czasu dla niego i spokojnego dla Reni !!! U nas nock a OK - tylko 4 pobudki i od 6tej przy cycusiu!! Ale niech tam jej bedzie na zdrowie!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: DZień Kobiety 08.03.05, 08:04 Dzien Kobiet w marzeniach Ani bardzo mi sie spodobal! Od kawki juz zaczelam, teraz czekam na ciag dalszy Dzis szybkie pisanie... Dla Piotrusie zdrowia zdrowia a dla jego mamy- cierpliwosci i nadziei, lepsze jutro nadejdzie szybciej niz sie spodziewamy. Niestety nie wiem co dolegalo Piotrusiowi- jesli to nie tajemnica moze napiszecie? Czujnym trzeba byc caly czas... Wiola (maczku)- przepis na bogracz mam tylko tradycyjny i nie moj (wolowina, ziemniaczki i kluseczki) Pati dzis mnie zegnala kaskada lez- buuuuu....nie umialam wyjsc z domu. Tulilam bobaska i tulilam ale za nic nie chciala mnie puscic.....buuuu.... Pozdrawiam Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: DZień Kobiety 08.03.05, 09:30 Witam! Ja też od rana znowu myślę o Reni i Piterku i wiem,że będzie dobrze, poprostu musi! Nie dopuszczem do siebie żadnej innej myśli. Reniu jestem cały czas z Wami! A co do Dnia Kobiety, to kawkę właśnie piję i tak jak aniczek1 czekam na ciąg dalszy... myfmyf-fajnie, że znów się pojawiłaś, trochę już się martwiłyśmy o Ciebie. Jak tam blizna Mikusia po ostatnim wypadku? gosiaa_p- na ten kurs voo doo to ja też chętnie się piszę, może hurtem będzie taniej, a i skuteczność powinna być większa ingaa-gratuluję samobieżnaj Martusi! Ślę życzenia zdrowia dla Zuzi, Martynki, Małgosi i Nicoli z mamą. Dziewczyny, wiosna podobno tuż, tuż, więc proszę się szybciutko kurować Ijeszcze życzenia na pierwsze urodzinki dla Filipa (od iwonak10)-zdrowia i radości na każdy nowy dzień. maczku- ja mam przepis, co prawda nie na typowy bogracz, ale myślę, że mlżesz spróbować Polecam (dla 4 osób) 500g wieprzowiny 4 duże cebule 2 ząbki czosnku 2 zielone papryki puszka kukurydzy 2l rosołu (może być z kostki) 2 łyżki koncentratu pomidorowego 2 łyżki smalcu lub oleju 1/2 łyżeczki pieprzu 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne łyżeczka mielonej papryki sól Mięso umyć, pokroić w drobną kostkę i podsmażyć chwilę na mocno rozgrznym tłuszczu. Cebule i czosnek obrać, cebule posiekać, czosnek zmiażdżyc, dodać do mięsa. Paprykę umyć, usunąć gniazda nasienne i pokroić w drobną kostkę. Wrzucić do mięśa i dusić 10-15 minut. Kukurydzę osączyć, dodać do mięsa z warzywami i dusić następne 10 minut. Dolać rosół i rozprowadzony wodą koncentrat pomidorowy. Gotować pod przykryciem na małym ogniu ok.1 godziny. przyprawić do smaku solą, pieprzem, pieprzem cayenne i papryką. Podawać z grzankami lub zacierkami. No to kończę tę epistołę, wszystkim miłego dnia życząc, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 08:50 Spóźnione życzenia dla MARYSI wszystkiego co najlepsze w życiu zdarzyć się może Majeczka i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 09:12 No i mamy wtorek. Kolejny zimowy dzień. Wczoraj było bardzo smutno na naszym forum ale myślę, że te wszystkie myśli, życzenia, fluidy dotarły do Reni i Piotrusia. Teraz nadal potrzebne jest Im wsparcie - aby wszystko było dobrze. Ja chciałam podziękować balbinie16, oli2004, romiszcze, baszaj, cloud_ac za życzenia udanego weekendu i za gratulacje dla Mateo. W Rabce śniegu było bardzo dużo a dziś jest ponoć jeszcze więcej. Wszystkim chorym maluszkom Zuzi, Amelce, Martynce, Nikoli, Hani (oby to astma nie była)i Sarze życzymy z Agatką szybkiego powrotu do zdrowia. Anetko - czasami taki wyjazd faktycznie dobrze robi - jak się spojrzy z perspektywy na wszystko, zobaczy jak to jest samemu, zatęskni się itp. itd. maczku - rzeczywiście fajnie, że z siostrą tak wyszło - to niesamowite. kali_jj - jak się czujesz ? to łamanie już ustało ? Mamomisiaczka - to nie jest tak, że nie dopuszczamy ale zwykle jest tak, że ktoś nowy do nas wpada, wita się przedstawia i ... znika aby więcej się nie pojawić. Gdy któraś mama zaczyna pisac regularnie to raczej nie ma problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 10:04 dołączam się do wspierających psychicznie Renię, no i trzymających kciuki za Piotrusia, teraz już na pewno bedzie tylko lepiej... pozostałym chorowitkom również śle dużo zdrówka.... faktycznie nie chce sie o niczym pisać, smutno jest...i w dodatku zima trzyma, co też nie napawa optymizmem... pozdrowienia Ania z Martysia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652 Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 10:08 acha, a co do dnia kobiet- to ja też już rozpoczęłam świętowanie- kawka , z Martynką pod pachą, malując rzęsy i ubierając sie do pracy.... fajnie, A. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652 Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 10:47 Cześć dziewczyny ! Ja z Michałkiem równiez przyłączam się do życzeń dla Piotrusia . Na pewno szybko dojdzie do siebie i wszystko będzie w porządku . Co do tego co pisałam parę dni temu . Ja czasami właśnie czuję się nie dopuszczona do waszego zgranego grona . Może to przez to że nie mam kompa w domu tylko w pracy . Zresztą nieważe . Michałek przesypia całe nocki , zaczyna powoli chodzić a raczkuje coraz szybciej . Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 10:59 Edytko- tez takie mam wrazenie ale nie dziwie sie w ogole- dziewczyny znaja sie juz dluuugo a my dopiero dolaczamy...A kompa tez mam tylko w pracy. Gratuluje przespanych nocek- mi sie jeszcze ani jedna nie trafila a dzis nie umiem zliczyc ile razy wstawalam do malej. Swietuje sobie dzis i nic nie chce mi sie robic- jestem w pracy (tak dla przypomnienia )... Pozdrawiam i pewnie jeszcze tu dzis zajrze Ani i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 12:14 Przyznaję, ze dzisiaj z drżeniem serca wchodziłam na forum po najnowsze wieści o Piotrusiu. Cieszę się, że operacja się udała i czekam na dalsze wieści. Reniu - jestem myślami z Tobą. Dzisiaj byłam z Maksiem na bilansie roczniaka. Mam wysokiego synka. 81.5 cm! , który waży 10450g. Strasznie sie zdenerwowałam ,bo naczekalismy sie przeszło 1.5 godziny, a obok poczekalni dla dzieci jest zaraz poczekalnia dla dorosłych, drzwi otwarte , ludzie łażą, pełno zagrypionych i zakatarzonych, bałam się, żeby mały przed urodzinkami jakiegos wirusa nie złapał. Pani doktor w końcu łaskawie się pojawiła... Kurczę, nie cierpię baby, zawsze kiedy jestem na szczepieniu , to przed pielęgniarkami obgaduje pacjentki, które zawsze chcą od niej niestworzonych rzeczy niewiadomo z jakiego powodu. Ciekawe, czy po moim wyjściu i mnie się dostało? U nas śnieg wali od samego rana taki, ze świata nie widać , musiałam brnąć po kolana w śniegu, żeby samochód odkopać przed wyjazdem... Jak patrzę na ten snieg to w te przepowiednie o nadejsciu wiosny nie chce mi się wierzyć...Naprawdę jeszcze kiedyś będzie ciepło i zielono? Wątpię... Dzień Kobiet rozpoczął się dla mnie z samego ranka, bo dostalam od męża wymarzony krem pod oczy, a po południu bedzie pewnie tradycyjny tulipan, i to wszystko. A sama sobie zrobiłam dziś prezent w postaci trzeciego szczepienia od żółtaczki, hi, hi, hi.. Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 12:23 Znowu mnie nie było parę dni, właśnie nadrobiłam zaległości. Strasznie się zmartwiłam Piotrusiem Reni , neurochirurgia brzmi poważnie, z całego serca trzymam kciuki, aby wszystko dobrze się skończyło i abyście szybko do domu wrócili. W sumie miałam dużego posta napisać, ale w tych okolicznościach streszczę się do minimum: - spóźnione życzenia urodzinowe dla Olusi (córeczki Magdy), Alberta (synka Yasmin), Zuzi od Marzeny, Martusi od Ingi, Jagódki od Magdy, Marysi oraz dzisiejsze życzonka dla Filipka. Dużo zdrówka, uśmiechu, szczęścia dla Was kochane dzieciaczki. - witam serdecznie nowe mamy i dzieciaczki: Anię z Patrycją (aniczek1), Wiolę z Marysią (maczku), Maję z Amelką - współczuję chorób i życzę zdrówka Zuzi, Amelce i Nicoli. asiadeb – jak dobrze, że synek Twojej przyjaciółki jest zdrowy!!! jollyg- powodzenia z Marcinem, cieszę się, że poznałaś kogoś fajnego (u mnie pustki nadal) aania79 – gratuluję udanej pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej – i trzymam kciuki za nową pracę Anetko – współczuję przeżyć z chorobą Martynki, jak przeczytałam o tych wybroczynach to aż mi serce zamarło, dobrze, że już najgorsze minęło. Przesyłam pozytywne fluidy dla Martynki. Też przyłączam się do mam mających ranne ptaszki – ostatnio pobudka jest przed 6-tą rano, ja jeszcze udaję, że śpię, ale słyszę mojego Zuziaka jak tam już rozwala łóżeczko . Dziękuję za filmiki Oliwki i Ingusi ). Oliwka to faktycznie zdolna i duża panna, jakby nie roczek a 1,5 miała, jak to któraś dziewczyna napisała, a Ingusia jak zwykle słodziutka . Ok., odezwę się później, buziaki, Ania i Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 12:29 Witajcie KOBIETKI !!!!! Duże i małe.Wszystkiego naj..... dla nas wszystkich. I dla Filipka - sto lat !!!!! mamomisiaczka - ja też tak czuję, ale jestem tu dopiero 1,5 miesiąca . Myślę że jeszcze trochę to potrwa. Trzymam kciuki za Piotrusia,niech szybko wraca do zdrowia. Wszystkim życzymy dużo zdrowia, niech choroby idą precz!!!!! Zadziorki to "prujące" się skórki koło paznokci. Pozdawiam i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 13:03 Ja też chcę filmiki !!!!!!!!! Pześlijcie mi na gazetowy. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 13:42 To ja też prosze o tego masażyste, kucharza, sprzątaczke..... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 14:54 Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet dla wszystkich panienek tych malutkich i tych większych przesyła mój mąż Dawid. Reniu i Piotrusiu cały czas o was myślimy i przesyłamy mnóstwo pozytywnych fluidów. inooshka masz naprawdę wysokiego synka, jak ja byłam na bilansie po zmierzenu Oliwi przez pielęgniarkę okazało się że ma 73cm, a jak ja ją mierzyłam na stojąco i to kilka razy to wychodziło 75cm. Niewydaje wam się że to mało? ile mierzą wasze maluszki? Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 15:22 Moja Zuzanka ma 79 cm i waży 10 300 dane sprzed tygodnia Przed chwilką wróciłyśmy z pierwszego dorosłego spaceru.Bez wózka! Zuza oglądała snieg, chodziła sobie po chodniczku i wogóle była przeszcęsliwa.A ja nie musiałam pakowac żadnych śpiworów, wyciągac wózka itd.Było extra. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 17:19 Ja już co prawda złożyłam Filipkowi życzenia urodzinowe i "przeżywałyśmy" z Iwonką poród sprzed roku telefonicznie ale i na forum złożę życzonka. A co! (acha! dla niewtajemniczonych Iwonka rodziła 3 dni po mnie w tym samym szpitalu) Filipku! W dniu Twojego święta życzymy Ci dużo radości, uśmiechu, dużo zabawek i grzecznych rodziców (grzecznych rodziców zapożyczyłam od Kasi - kasiaromek). )) Rośnij duży i zdrowy! Agatko! (cloud-ac) Kiedy wreszcie założysz wątek swoich dziewcząt na "zobaczcie"? W Twojej sygnaturce jest link do shutterfly ale tam tylko po jednej fotce... buu.... Ale za to jakiej! Cudne zdjęcia, chcę więcej i chcę mieć się gdzie wpisać z moimi zachwytami! Aania79! Bardzo spodobała mi się Twoja wizja Dnia Kobiet i super spacerek! Gratuluję pomysłu! Gosia (gochagocha), ja jak zwykle tęsknię za elaboratami, proszę trochę więcej pisać!!!!!!!! Pozdrówka. P.S. Joluś, napisz co tam słychać w trójkącie bermudzkim - Jolka-Marcin- Sebastian i co ze zdrowiem Hani. Trzymam kcikuki, żeby to nie była astma. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 17:21 Acha! Co do wymiarów mojej Martusi (tak dla pocieszenia mam innych chudzielców). Miesiąc temu miała 72 cm, a dwa tygodnie przed pierwszymi urodzinami waga 8.100. Jest jedną z najmniejszych marcówiątek, ale ja się wcale nie przejmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 17:46 Cześć Dziewczyny! Gorące buziaki dla Filipka z okazji skończenia roczku. Życzymy samych słonecznych dni, dużo zdrówka i szczęścia. inooshka, z tego co piszesz, to ja bym zmieniła przychodnię, a już napewno lekarkę. mamusia_oliwki, powiem szczerze, że nie wiem ile mierzy moja córeczka, ale ciuszki nosi albo na 80 albo na 86, w zależności od firmy. Ania, gratulacje z okazji pierwszego "dorosłego" spacerku, ja już nie mogę się doczekać, kiedy tak wyjdę z Olusią, ale ona na razie nie chce chodzić. Wizja Dnia Kobiet super, szkoda że dla mnie nie realna, ale pomażyć jest przyjemnie Myślę cały czas o Piotrusiu i Reni, przesyłam im pozytywne fludy i czekam na dobre informacje. pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 18:01 Renia poprosiła abym podziękowała Wam Dziewczyny za wsparcie dla Piotrusia i dla Niej !!! Myślę, że już niedługo będzie to mogła zrobić osobiście bo Piotruś jest w dobrym stanie i jest nadzieja, że wkrótce wyjdą ze szpitala !!! Bardzo się cieszę i myślę, że te wiadomości są dziś dla nas najlepszym prezentem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 18:31 Dobre wiadomości o Piotrusiu są rzeczywiście najcudowniejszym prezentem na Dzień Kobiet Magda Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 19:15 Filipku wszystkiego naj, naj, naj lepszego buziaczków i radosnego życia. Goska ( balbina) ale jedziemy same bez chłopów bo po co się rozprzaszać ( będa tam tambylcy). Co do ceny to wypadnie po 1 kuraku ( zywym) 2 biedronkach i 1 stonodze na głowę ) Cennik uwzględnia rabat za 2 sztuki hurtem do szkolenia ) Fajnie ,że z Piotrulkiem jest lepiej ) Renia całuski od nas. Też bym chciała taki Kobiecy Dzień ehhhh ( a mój się zaczął rano kłótnia i nawet kwiatek i słodycz po południu tego niezatarło) Ale ale kochanek to musiałby byc oficjalny bo zakamuflowany to raczej kosza kwiatów nieprześle )) Matti dzisiaj "tulnik" niezły nic tylko mama i mama i przy (.)(.) Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 20:17 Bardzo się cieszę że Piotruś ma się dobrze . A moja Zuzia dzisiaj pierwszy raz zrobiła sama parę kroczków - tak ją to ubawiło że co chwila próbowała do mnie podejść sama - oczywiście to dwa, trzy kroczki maks wychodziły - no ale zawsze )). Acha, wracając z poczty wstapiłam do Akpolu (no bo jak nie wstąpić jak się obok przechodzi) i jako że nie miałam dużo kasy a chciałam jakiś drobiazg kupić mojej dziewczynce to kupiłam piłeczkę za 5 złotych z kubusiem puchatkiem - no i taką radochę zrobiłam Zuzi że latała za nią na czworakach po całym mieszkaniu, wydawała dzikie piski - tak szalała że aż się cała zgrzała i spociła ). Tak więc mała piłeczka za grosze a tyle radości ))). Oki pozdrawiam i biorę się trochę za pracę papa Ania i Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 20:40 Oooo, super wiesci o Piotrusiu bardzo poprawily mi humorek. Gosia przekaz Reni wielkie Hura i ze czekamy na Nich bardzo. Mam taki nawal pracy, ze nic mi sie juz nie chce, mam dola i jestem wykonczona. Dobrze, ze Jagus mi daje tyle radosci, bo inaczej bym zwariowala. Spadam.....pa, Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 23:27 hej ja tylko na chwilke, bo jestem w domu, ale zaraz ide spac bo wczesnie wstaje zeby maly nie musial na mnie dlugo czekac (spi teraz w CZD a ja od dzis w domu) Stan Piotrusia ok - nawet bardzo dobry, az nei chce lezec tlyko sie smieje, biega itp Czy operacja sie udala na 100% to jeszcze nikt nie wie. Mam andzieje, ze wkrotce ze wzgledu na to, ze maly swietnie to znosi nas wypuszcza. Renia Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: Podziękowania od Reni !!! 08.03.05, 23:47 Weszlam tylko na sekundke i co widze??? Renia suuuper, ze juz po wszystkim, trzymam kciuki zeby sie pomyslnie zakonczylo!!! Fajnie ze Piotrus taki dzielny i wesoly, wszystko bedzie dobrze)))) Najlepsze zyczenia dla dzisiejszych i weekendowych "roczniaczkow"!!! Samych wesolych dni i usmiechow na Waszych buzkach Wszystkim chorowitkom zyczymy zdrowka Pozdrowienia, Anka z "obsypana" Amelka (aagnieszka12, tak jak mowilas, to trzydniowka) Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 20:43 Cześć! Z okazji Dnia Kobiet słodkiego całuska dla wszystkich Marcowych Dziewczynek i ich Mam przekazują Kubuś i jego Tata (cmok...cmok...)! Ulżyło mi że operacja Piotrusia się udała, oby teraz szybko odzyskał siły! Wszystkiego NAJ dla Filipka, żeby rósł na dużego i dzielnego chłopczyka i przynosił rodzicom same radości!!! Inooshka - tak jak radzi romiszcze- zmień jak możesz przychodnię...ja zmieniłam, bo mnie w poprzedniej strasznie drażniła olewacka obsługa i nie żałuję... Zuziowa mama- gratuluję pierwszych kroczków Zuzance! Nie mam pojęcia co do wymiarów Kubusia, bo dopiero chcę się z nim wybrać na bilans roczniaka. Przeraża mnie tylko że może coś przypadkiem złapać, bo u nas na Śląsku straszne zatrzęsienie chorych dzieci (najpierw łapią anginę a tydzień po wyzdrowieniu grypsko- tak zachorowała trójka znanych mi dzieci w ostatnim miesiącu ). Wyobraźcie sobie, że mojej koleżanki szwagierka miała termin porodu na połowę lutego. Tydzień po terminie jej gin zarządził ze ma iść do szpitala na wywołanie....I co się w szpitalu okazało? Że sie ginowi pomyliło o 1 miesiąc!!! I termin rzeczywisty to połowa marca! Dobrze że w tym szpitalu to obczaili...bo by się działo...aż strach myśleć.... Gina, co to bierze straszne pieniądze za wizytę, USG w gabinecie (niby znany i w ogóle spec hehe) to bym chyba ....dopiszcie sobie....co Wam przychodzi do głowy.... Uciekam karmić Kubę. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 21:07 Cześc Kobiety ale super, że Piotruś taki dzielny!hurrrrra! U nas dzisiaj miły dzień, co prawda bez masażysty i sprzątaczki, ale były kwiaty od męża i pyszne winko, które właśnie sączę, laurka od Agatki, ładne ubranka z allegro, sobie też kupiłam mały ciuszek idąc z pracy. Generalnie dzień na duży plus. A noc....nie do uwierzenia....Martynka obudziła się tylko raz, napiła herbatki i spała u siebie w łóżeczku do 5.00, po czym dospała z nami do 6.10 - czyli tu już tradycyjnie. Filipku - wszystkiego njlepszego z okazji urodzinek, uśmiechu, radości i zdrowia! Aniu - gratulacje dla Zuzi wędrowniczki. Kończę bo mąż też chciałby trochę pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 21:24 Witam! Ja dziś świętuję razem z Haneczką - Tomek rano wystąpił z kwiatkiem dla mnie i Hani, no i mam labę na wszelkie prace domowe/sporządzania posiłków itp)) Wszystkiego najlepszego dla Wszystkich Kobiet i Kobietek! Oczywiście duży całus od Hani dla Filipka w Dniu Urodzin! Jak dobrze,że u Piotrusia wszystko dobrze, Reniu, wracajcie szybko do domku! Ja dzis byłam z Hanutką w poradni - (u nas nic się nie czeka - wchodzi się na godzinę i kropka), i oto czego się dowiedziałam: Hania waży 7.500!!!Mierzy 71!!! Kto da mniej))chyba jest najmniejszą kruszynką wśród marcowiątekAle ja się zupełnie tym nie przejmuję - grunt,że zdrowa! Na apetyt nie narzekamy, ale Hania jest taka ruchliwa, wszędzie jej pełno, że spala wszystko od razu Obeszło się bez szczepionki, bo blizna elegancka mamazuzanny - gratuluję pierwszych kroczków! aania79 - jak fajnie, spacerek z Tuptusiem! Dzielna ta Zuzanka, już zaczyna poznawać świat na własnych nogach! baszaj - jejku, no jak mozna się pomylic o cały miesiąc? Ja miałam taki problem, w szpitalu każdy lekarz i położna wmawiali mi, że na pewno mam termin źle obliczony, (w końcu było cc. brak akcji nawet po oxy), bo nie miałam żadnych oznak zlizającego się porodu (szyjka, rozwarcie, opuszczony brzuch - nic z tych rzeczy), ale ja znałam na 100% dzień poczecia, bo Hania była planowaną skrupulatnie dziewczynką więc nie miałam wątpliwości... Olga i Hania - moja mała Kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 22:22 Spoznione zyczenia urodzinowe dla Marysi, i jeszcze nie spoznione dla Filipka - rosnijcie zdrowo i miejcie wesole minki i duzo pociechy z rodzicow a Rodzicom gratulacje takich dzieci! Jesli chodzi o "wymiary" Hani: 70 cm i 8100 hihihi, takze wzrostem chyba najmniejsza, a waga 2ga w kolejnosci miesci sie w najnizszym centylu i wzrostowo i wagowo. Jesli chodzi o zdrowko Malej... Wczoraj pediatra nie chciala dac skierowania do pulmonologa, i mnie wysmiala za taki wymysl. Powiedziala, ze jak cos mnie niepokoi to mam przyjsc do niej i da sie antybiotyk, albo skieruje sie na RTG pluc, bo moze to zapalenie pluc Jednakze i tak poszlam do pulmonologa, bo to moja znajoma i leczy mnie juz na pluca od 10 chyba lat, a wczesniej byla moja pediatra hihihi. Okazalo sie, ze Hania najprawdopodobniej tak jak ja jest uczulona na pylki drzew m.in. i mam podawac zyrtec. Dodatkowo dostalam dla niej krem na ta skaze... ale chyba nie bede smarowala, bo moze odbarwic skore. Jutro ide sie dowiedziec o Hani wyniki badan krwi, bo dzis nie mialam z czego zadzwonic. Marcin dzis odebral Hanule, a ja zrobilam obiadek - uszy mu sie az trzesly hihihi - lubie jak komus smakuje moje zarcie ale super sie spisuje odbierajac Hanie Powiedzial, ze jak znosil Hanie po schodach, zeby zapakowac do wozka, to mu zasnela hihihi, a pozniej spala w pokoju jeszcze troche takze milusio! Z Sebastianem ide na basen w niedziele za 2 tyg. Do aqua parku w Sopocie. Ide spac, bo jak zwykle padam... caly dzien zabiegany! pozniej to gotowanie, mycie Hani, usypianie i troche przegladalam ofert pracy, bo na PG byly dni kariery i musialam dobrze doczytac sobie. LEce papapa J&H Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 22:52 Renia z całego serca jestem przy Tobie i Piotrusiu myślami - życzę Wam dużo siły, dla Ciebie spokoju i radości - wierzę, że wszystko będzie dobrze i Piotruś już niedługo będzie z Tobą w domku. Dużo pozytywnych fluidów przesyłam dla Was. Dziewczyny bardzo długo tu nie zaglądałam i mam ogromne zaległości w czytaniu i w wiadomościach co się u Was dzieje - wybaczcie proszę jak mi się w robocie trochę usokoi to postaram się nadrobić W imieniu mojej córci bardzo Wam wszystkim (bez wyjątku) dziękuje za życzenia urodzinowe i ze swojej strony przesyłam moc życzeń i buziaków dla dotychczasowych solenizantów i dla dzisiejszego solenizanta Filipka. Nasza córcia wczoraj - w dzień swoich urodzin nie chciała wieczorem zasnąć - padła dopiero o 21.30 ja tak bardzo przeżyłam wczoraj jej urodziny że płakałam ze szczęścia o czasie jej urodzin - życzę Ci Reniu żebyś Ty i Piotruś łakali w życiu już tylko ze szczęścia - bardzo o Was myslę. Jestem szczęśliwa że mam taką wspaniałą córę. Idziemy jutro na sprawdzenie blizny - mam nadzieję że nie będzie panna moja doszczepiana przeciwko gruźlicy. Pa Maria i Maryś Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 08.03.05, 23:47 Witam. Reniu to super ze wszystko sie udalo i ze niedlugo bedziecie razem w domu. Wszystkie tu martwilysmy sie o Piotrusia. Filipku wszystkiego najlepszego z okazji pierwszych urodzinek. U nas troszke lepiej. Dzisiaj minal katar zeszla w koncu tez goraczka. Dziecko mi od razu odzylo i wariowalo przez caly dzien. Narzekalam kiedys ze Zuzka nie chce sie przytulac, no to teraz musze powiedziec ze przytula sie praktycznie non stop. Uwielbia rowniez przytulac sie do lali, pokazywac jak idzie z nia spac, dawac napic sie mleczka z butelki, smaruje jej nosek mascia majerankowa, daje jej smokusia itp. Jest coraz slodsza. Aania79 jak tam z Twoja praca czy juz cos wiadomo. Magdawe gratulacje pierwszych kroczkow dla Zuzi, teraz sie zacznie inooshka zmien koniecznie lekarke jesli to mozliwe mamomisiaczka super ze mozesz przespac cala noc ja tez czekam na to z uteskieniem. No i jeszcze czekam na wiosne i mam nadzieje ze niedlugo, wbrew wszelkim zapowiedziom meteorologow pojawi sie niespodziewanie (chodziaz widok za oknem na to niewskazuje). Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 01:32 juz środa.. witam i dobranoc na początku życonka dal Filipka i dzisiejszej Oli od Agnieszki Agagacek2 z Krakowa. super że z Piotruś taki silny meńcizna!!teraz jush na pewnoe wszsytko będzie ok. nie wiem. co chciałam a propos waszych dziewczyny postów..może spóznione zyczonka od igiego i małża mego dla Małych i Dużych Forumowych Kobitek!!! ja własnie skończyłam cosik pisac w mgrce.. został mi jeszcze tylko jeden artykuł do opracowania i potem juztylko poprawki kosmoetyczne w wynikach badań i napisanie zakończenia. CO do mojego samopoczucia.. co nie ejst lepiej. Dzis byłam u internisty i jutro ide do szpitala na badania. mam nadzieję, się wymigac od leżenia w tym przybytku.. powiem, ze jesetem sama z dzieckiem i że na badania będę przychodzic.. szpital mam pod nosem. Mam nadzieje, że na to pójdą. Jak nie to w innym szpitalu spróbuję takiej opcji.. Na dzis koniec .. jeszcze się szybko ogarnę i do wyrka. Wam kochane spokojnych nocek każdej z osobna życzę. Do jutra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 01:34 uzupełnienie: przepraszam za literówki, ale jestem tak padnięta (i głodna - zapomniałam o kolacji) , że nawet okulary jush mi nic nie dają. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 08:00 Bardzo mnie zmartwiła wiadomość, ze Reni Piotruś jest operowany, czytałam o was w pracy i cały czas myslałam o tym, czy wszystko będzie ok, na szczęście jest dobrze. Piotrusiu szybko wracaj do zdrowia, trzymamy kciuki. Skłądam spóźnione życzenia urodzinowe dla Albercika, Oli, Brunona, Zuzi, Martusi, Jagódki, Sebastiana, Amelki i Filipka - mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam. U nas choróbska na razie odeszły w bok, testy alergiczne nic nie wykazały, ale pani dr powiedziała, ze tak się zdarza, bo Karola jest za mała. Moja mała waży 9500 wzrostu ma 75 cm, ma nadal dwa ząbki, sama jeszcze nie chodzi, ale się przesuwa wokół mebli i ciagle wstaje, no i jest straszną gadułą - buzia sie jej nie zamyka. Zmykam do pracy Karina Pozytywne fluidy dla Reni i Piotrusia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 08:42 Witajcie! Szkoda ze Dzien Kobiet jest tylko raz w roku....ehhh...bylo calkiem przyjemnie Solenizantom - wszystkiego najlepszego i duzego tortu! Dzis znow byl placz jak wychodzilam do pracy....naprawde nie wiem jak to zrobic zeby Pati nie plakala...macie jakies sprawdzone sposoby? Przymierzam sie tez do kupna fotelika samochodowego- moze polecicie jakies sprawdzone i niedrogie? Pytanie do mam-slazaczek- czy jest gdzies na Slasku H&M, albo Mothercare? Pozdrawiam Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 09:12 Cześć dziewczyny ! Bardzo się cieszę że operacja Piotrusia się udała i że on czuje się dobrze . Aniu (aniczek1) ja jak Michaś płakał jak wychodziłam z domu to starałam sie wyjść tak żeby on mnie nie widział . Wtedy wogóle nie płakał . Teraz się już chyba przyzwyczaił bo nie robi to na nim wrażenia . Co do fotelika to my kupiliśmy dla małego Ramatti Venus Comfort. Ja bardzo chciałam Maxi Cosi Priori ale niestety był dal miśka za wąski , w kurtce niestety nie mieścił się. zuziowa_mamo - gratulacje dla Zuzi pierwszych kroczków ! Mój Michałek też bardzo lubi tak chodzić . Ja i mąż stajemy niedaleko siebie a on chodzi odemnie do niego . Śmiechu wtedy co niemiara. ankpow - niech Amelka szybko wraca do zdrowia ! baszaj - całe szczęście ze w szpitalu się zorientowali że jeszcze za wcześnie na poród . Bo mogłoby dojśc do strasznego nieszczęścia. jollyg- cieszę się że układa ci się w życiu . ania79-gratulacje pierwszedo prawdziwego spacerku !! U nas to chyba dopiero na wiosnę To chyba na tyle . Dziękuję dla cloud_ac, kasiamorek i kabr4 za ostatnie wpisy na zobaczcie . Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 09:50 witam! Reniu- naprawdę ciesze sie ze Piotruś wraca do zdrowia, niedługo pewnie zapomnisz o tym przykrym "incydencie".Trzymajcie sie cieplutko! Aniu- wiem ze serce sie kraje jak Pati płacze przy twoim wyjsciu, moja Martynka na szczęście od razu zaakceptowała sytuacje- niania przychodzi=mama wychodzi i raźnie macha mi na pozegnanie (ostatnio dwoma rączkami). myślę ze Pati potrzebuje czasu, musi zrozumieć ze "nie znikasz"i ze wrócisz. Jeśli chodzi o fotelik to ja mam z Mothercare (prezent) ale szczerze nie polecam, jest dosyć wąski (w zimowych ciuszkach niuni nie jest zbyt wygodnie), i w ogóle wydaje mi sie taki "nieergonomiczny". Aniu(zuziowa_mama)- gratulujemy dzielnej chodzącej Zuzi! Ankopw- duuuuuuużo zdrówka dla Amelki, niech choróbska odpłyną razem z topniejacym śniegiem! Jollyg-dla Hanusi również duuuuuuuuzo zdrówka, no a tobie dalszych sukcesów miłosnych a u nas kolejna nocka fatalna. Czasami wydaje mi sie ze im Martyna starsza tym jest gorzej. Dziś płakała krokodylimi łzami przez godzinę, rzucała sie po łózku i nie mogła nijak zasnac.Oczywiście po zaaplikowaniu cysia dziecina usneła pieknie...naprawde nie mam pojecia jak zakonczyc karmienie, Jak tylko zaczynam jej tłumaczyć ze cysio chory i ze nie damy to ona przytula sie ,głaszcze i całuje cysia(co pewnie ma go uzdrowić) no i ja oczywiscie kapituluje. Poza tym od kilku dni chodzi w ciapkach i tak jej sie to spodobało ze nie daje sobie ich sciągnąć!A przy okazji jak tylko zobaczy ze ja lub maz jestesmy bez ciapów to natychmiast je przynosi(rozpoznaje które czyje) i wciska nam na nogi. kończę bo niemiłosiernie sie rozpisalam pozdrawiam Ania z Martynką forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652 Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 10:18 hejhej Renia, cały czas trzymamy kciuki. Gratulacje dla wszystkich mam nowych osiągnięć dla dzieciaczków i życzenia powrotu do zdrowia dla chorowitków. Spóźnione życzenia zdrówka i szczęścia dla Filipka. U nas proces odstawiania od piersi nieco się wydłuża. Podobnie jak Ania z Martyną, ja miałam dzisiaj niezły sajgon w nocy z Majką. Nic nie działało; żadne herbatki, bujanie, tulenie, przytulanie, Viburcol. Dopiero cycek załagodził sytuację i to natychmiast. Dałam, bo nie miałam wyjścia. Po tym co przeszłyśmy boję się jej płaczu. No i nie wiem jak to będzie dalej. Gbyby nie wychodzące zęby pewnie byłoby łatwiej, a tak to d... Ania, czy u Ciebie każda noc wygląda tak samo? Bo u nas dziwne jest to, że jednej nocy daje radę bez cyca, a w kolejną nie. Ja Majkę ważę i mierzę w domu. Mam nadzieję, że moje pomiary są mniej więcej dokładne wzrost 79-80 cm, waga: 11,5 kg. Maja ma własną siatkę centylową, jakąś 99-tą i wygląda jak połowa mnie pozdrawiam ola Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do aniczek1 i inne 09.03.05, 10:11 Na Śląsku nie ma H@M, co do Mathercare nie wiem ale pewnie też nie ma. Jeśli chodzi o fotelik to najlepszy na rynku tzn.: najbezpieczniejszy i najłatwiej osiągalny jest maxi cosi priori. W sklepie drogawy, na allegro kupilismy dla Agatki prawie nówkę za 300 zł. Nasza malutka waży jakieś 8500 kg (na domowej wadze) i widzę, że są maluszki lżejsze od niej. Coraz częściej staje sobie, tak znienacka, przy fotelu. Stanie a potem kwiczy bo nie wie, jak klapnąć. Musimy ją sami sadzać. Kończę bo jest afera z podwyżkami i muszę walczyć o swoje (uroki pracy) hihi także zaś elaborat mi nie wyszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn do majjolla 09.03.05, 11:04 u nas niestety wszystkie nocki sa podobne :pobudka ok 3x (lub wiecej) i 3 warianty: a)cysio-spanie b)bez cysia-płacz- płacz-płacz-cysio-spanie c)cysio-'nie-spanie"-zabawa-cysio-spanie żadne herbatki, mleczka butelkowe i smoczki nie wchodzą w gre... pozdrawiam acha -Gosia-walcz jak lwica, powodzenia. Ania i Martyna forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652 Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Marzec 2004 09.03.05, 11:11 Fajnie, ze codziennie lepsze wieści o Piotrusiu. Bardzo się cieszę, że jest taki dzielny i że niedługo bedzie w domciu! Romiszcze, baszaj,dziewczyny.. Ja już myślalam o zmianie lekarza... Tylko zastanawiam sie jakie są w tym wypadku procedury.Czy trzeba o tym powiadamiać przychodnię, zabierać dokumentację.I czy nie spotkają mnie z tego tytułu przykrości? Jak ktoś wie coś na ten temat niech napisze. Piszę o przykrościach, bo miałam juz pewne doswiadczenie w tym względzie. Musiałam zmienić dla córki ortodontę , bo ta do której chodziła prywatnie przez rok bywała czasami bardzo nieprzyjemna.Dziecko mi płakało, że nie chce do niej chodzić. Wyobraźcie sobie, że obeszłam później pół miasta i nie mogłam znaleźć nikogo, kto by chciał ją dalej poprowadzić!Wszyscy lekarze namawiali mnie do powrotu do poprzedniej !!! W końcu znalazłam tego lekarza przez wybieg Powiedziałam, że przeprowadziłam sie z innego miasta i wtedy się łaskawie zgodził. Strasznie dużo zdrowia i nerwów mnie to kosztowało. Zuziowej mamie gratuluję pirwszych kroczków córci. Aniczek, ja też kupiłam fotelik Ramatti Venus Comfort. Jest wydogny, super się rozkłada do spania, spełnia wymogi bezpieczeństwa no i kosztuje niewiele. Kurcze dziewczynki. Nie mgę znaleźć listy z datami urodzin naszych maluszków. Może by ją tak przypomnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: Marzec 2004 09.03.05, 11:37 Ja jestem nie wyspana i zmęczona na potęge, dlatego przepraszam was ale nie chce mi się nic pisać Ale za to napiszę DUŻO ZDRÓWKA DLA PIOTRUSIA I NERWÓW DLA RENI Z RODZINKĄ !!!!!! Przeżyłam tą operację mam nadzieję, że już wszystko będzie dobrze. Kasia teraz do ciebie żeby nie było, że olewamy pytania u nas już dawno ciemiączko prawie znikneło, ide pewnie w piątek albo w następnym tygodniu na kontrolę roczkową więc będe wiedziała więcej A teraz coś z zupełnie innej beczki zobaczcie co znalazłam na allegro, hahahaha popatrzyłam na przedmioty użytkownika i.... zobaczcie same www.allegro.pl/show_item.php?item=43464085 www.allegro.pl/show_item.php?item=43464897 www.allegro.pl/show_item.php?item=43464908 www.allegro.pl/show_item.php?item=43464912 www.allegro.pl/show_item.php?item=43464732 www.allegro.pl/show_item.php?item=43465939 Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Marzec 2004 częśc V 09.03.05, 11:39 Reniu - cieszę sie i nadal trzymam kciuki!!!!!! Ucałuj Piotrusia!! Silny chłopak!!! A teraz jubilaci: HELENCE I FILIPKOWI (wczorajsi) oraz dzisiejszym jubilatom OLI I MATEUSZKOWI - życzymy zdrowia i spełnienie obecnych i przyszłych mażeń!!! Jeśli chodzi o moje wychodzenie z domu jak przychodzi niania to raczej płaczów nie ma ale radości też...jest akceptacja sytuacji i już. A co do wymiarów Małgosi to waga okolo 12 kg - nie pytajcie jak ja ją nosze bo sama nie wiem )) a wzrost myłśe że okolo 80 cm. Czyli raczej z tych dużych. Ubranka kupuje na 86. I jeszcze jeden temat!! WAKACJE!!! Czy macie pomysł gdzie pojechac z maluchami. Ja wstepnie zarezerwowałam w ośrodku (od 9 do 31 lipca, ale pewnie pojedziemy tylko na 2 tygodnie): www.kalwa.pl/index.html Chetnie poslucham gdzie jedzeicie lub co polecacie, bo jakoś nie mam pomyslów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: Marzec 2004 częśc V 09.03.05, 11:41 Zapomniałąm dodać że dzisiaj Małgoś pobiła chyba rekord w niespaniu w nocy i wstawałąm chyba 10 razy!!!!!!!!!!!! To chyba na dzień kobbiet mi się dostało!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: Marzec 2004 częśc V 09.03.05, 11:45 Najlepsze życzenia dzisiejszym solenizantom Oli i Mateuszkowi !! Też jestem za tym żeby zrobic listę urodzin bo ja niestety nie znam daty urodzin wszystkich dzieciaczków , a nie chciałabym kogos pominąć . Co do ciemieniączka to mi też wydaje się że jest juz zrośnięte. A na wakacje wybieramy się do Kołobrzegu bo tam mieszka moja ciocia i możemy zatrzymać się u niej . Zapewne odwiedzimy też Gdańsk bo tam mieszka chrzestna mojego męża . Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 11:06 HELENCE I FILIPKOWI (wczorajszym solenizantom) oraz OLUSI I MATEUSZKOWI (dziesiejsi) ŚPIEWAMY GŁOŚNO 100 LAT!!!!! Super, że Piotruś czuje się dobrze! Mówiłam, że to silny chłopczyk Ale się cieszę )) Aniu - zuziowa mamo gratulacje kroczków! My jeszcze czekamy Waga - nie wiem ile Inga ma teraz, ale 2,5 tyg temu 8000g (a przybiera po 200 na miesiąc). Jak skończyła 10 m-cy mierzyła 74 cm chyba. Za tydzień idziemy na pomiary Dziewczyny a jak z ciemiączkiem u maluszków waszych? Ingusia jeszcze ma na moje oko 1x1, podaję jej 2 krople Vigantolu. Proszę nie olewać mojego pytania aniczek H&M słyszałam kiedyś, że wiosną ma być w Czeladzi, ale co z tego będzie to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 12:31 O jak się cieszę że Piotruś dobrze się czuje !!!!! Mam nadzieję że niedługo dowiemy się co się stało. Co do wagi to Michałek waży ok.10kg. a wysoki jest chyba na 75 cm. Więc myślę że jest w sam raz Zuziowa-mamo - ja też lubię kupić jakiś drobiazg.Duża zabawka szybko się nudzi bo jest w zasięgu rączki.A mała zajduje się co jakiś czas i za każdym razem sprawia dużo radości. Gatulujemy pierwszych samodzielnych kroczków Wszystkiego NAJ..... dzisiejszym roczniakom duzo radości i miłości, oraz zdrowia zdrowego Co do ciemiączka to powiem szczerze że nie wiem.Jestem w pracy więc nie sprawdzę.Ale codziennie daję Michałkowi 2 krop. wit D3. Lista - wiem że 20 stycznia była.Ale jak ktoś ma aktualną to ja też proszę.Tyle nowych mamuś z dzieciaczkami doszło a ja nie robiłam notatek Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Wakacje !!! 09.03.05, 13:00 My jedziemy do Świnoujścia Rezerwacja zrobiona.Czekamy teraz tylko a lato Podróż pociągiem.Ae mamy to już przerobione Przepraszam za łykanie liter.Szwankuje mi kawiatura. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do kj74 09.03.05, 13:21 Kasia U nas też ciemię jeszcze spore. Daję małej po 2 krople vigantolu dziennie. Lekarka powiedziała, że do półtora roku ma czas aby jej zarosło. Tak że spoko. Moja mała wszystko robi później niż Wasze pociechy więc i pewnie z ciemieniem będzie tak samo. Jem zaraz śniadanko (2) i heja do domku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: wakacje 09.03.05, 13:44 Własnie wróciłam ze spaceru-znów bez wózka-ale fajnie.Już mam dosyć tego śniegu, chce by Zuzia biegała po trawie. agnieszka 12- ale znalazłas bielizne ale to chyba nie dla hetero! My jedziemy na pewno nad polskie morze-Ustka, Łeba, Rowy -wszedzie bo mamy babcię w Damnicy Słupskiej i stamtąd jeżdzimy na plażę do ww miejscowości.We wrzesniu może gdzies dalej jak finanse pozwolą gdzieś gdzie jest ciepłe morze.Lubię polskie morze, ale wychowałam sie nad śródziemnym i troche mi w naszym polskim zimno.No ale ma być upalne lato wiec może nagrzeje się troszkę. Wiadomość z ostatniej chwili: Święta mają być bardzo ciepłe!!!!!!!!!! Aż wierzyc sie nie chce. Reniu ciągle o was myśle, pisz same dobre wieśći. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 13:54 1) iwo_72 [Iwona] + Małgosia (21.02) i Ania (1993) Warszawa 2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska 3) mamusia_oliwki [Ania] + Oliwia (01.03) Ruda Śląska 4) gochagocha [Gosia]+ Agatka (02.03) i Mateuszek (16.01.1999) Bytom 5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia 6) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa 7) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa 8) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocław 9) asia2910 [Asia] + Sebastian (04.03) 10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa 11) ingga [Inga]+ Martusia (05.03) Kraków 12) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa 13) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków 14) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska 15) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik 16) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 17) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa 18) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa 19) inooshka [Inka] + Maksymilian (14.03) Białystok 20) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl 21) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa 22) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) Rybnik 23) zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) Gdynia 24) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 25) majjolla [Ola] + Maja (16.03) Warszawa 26) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata (1998)- Częstochowa 27) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów 28) kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław 29) kasiaromek [Kasia] + Michał (18.03) 30) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03) 31) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy 32) mamamisiaczka[Edyta] + Michał (21.03) 33) sikorka23 [Ania] + Gabrysia (21.03) Warszawa 34) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa 35) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Sanok 36) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa 37) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) Gdańsk 38) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) Katowice 39) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk 40) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo 41) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagódka (30.03) Warszawa 42) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) Warszawa 43) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa Nieźle to wygląda To jest stara lista. Nanieście poprawki - Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: lista 09.03.05, 14:13 dopisuję się na m.21: 21).anna.kn(Ania)+Martynka (15.03) Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: lista 09.03.05, 14:16 czyli tak: 1) iwo_72 [Iwona] + Małgosia (21.02) i Ania (1993) Warszawa 2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska 3) mamusia_oliwki [Ania] + Oliwia (01.03) Ruda Śląska 4) gochagocha [Gosia]+ Agatka (02.03) i Mateuszek (16.01.1999) Bytom 5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia 6) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa 7) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa 8) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocław 9) asia2910 [Asia] + Sebastian (04.03) 10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa 11) ingga [Inga]+ Martusia (05.03) Kraków 12) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa 13) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków 14) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska 15) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik 16) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 17) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa 18) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa 19) inooshka [Inka] + Maksymilian (14.03) Białystok 20) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl 21) anna.kn (Ania) + Martynka (15.03) Warszawa 22) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa 23) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) Rybnik 24) zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) Gdynia 25) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 26) majjolla [Ola] + Maja (16.03) Warszawa 27) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata (1998)- Częstochowa 28) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów 29) kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław 30) kasiaromek [Kasia] + Michał (18.03) 31) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03) 32) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy 33) mamamisiaczka[Edyta] + Michał (21.03) 34) sikorka23 [Ania] + Gabrysia (21.03) Warszawa 35) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa 36) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Sanok 37) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa 38) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) Gdańsk 39) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) Katowice 40) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk 41) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo 42) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagódka (30.03) Warszawa 43) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) Warszawa 44) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Re: lista 09.03.05, 21:02 dopisuję i nas) maczku [Wiola]+Marysia(16.03.2004)Trzebnica Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: lista 09.03.05, 22:36 Na poczatku witamy nowa mamusie!!!!! Fajnie ze jest nac coraz wiecej. Tylko się martwie ze mi sie wszystko pomiesza )) Dzisiaj nie robilam notatek, wiec pewnie zapomne o polowie rzeczy ktore chcialam napisac... Po pierwsze ciemiaczko - Malgos urodzila sie z bardzo malym ciemiaczkeim i wlasciwie juz nie ma (miala 0,5 x 0,5 mm) i jak na razie nie podajemy vigantolu ale nie wiem czy nie powinnam ;-((( Jola, naprawde mozna sie zalamac z tymi naszymi lekarzami, ja tez czasami nie wiem kogo sluchac, wiec slucham zdrowego rozsadku. cloud-ac - a u nas z (.) zupelnie odwrotnie, nie moge sie od Malgoski opedzic, zarowno w nocy jak i w dzien. Nie wiem jak sobie poradze z odchudzaniem.... magdawe - trzymam kciuki za wyjscie z doła...wiem ze moga dac sie we znaki!! A ja dzisiaj zakupilam wozek - spacerowka. Kupilam ostatecznie \maclarena Techno XT: calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=63_31_103&products_id=3072 Aaniu79 ja tez czasami tesknie za cieplym morzem...ale chyba w okresie wakacyjnym to tam bedzie za cieplo dla naszych panienek... Lece spac....po wczorajszej nocy mam nadzieje o kilku godzinach ciaglego snu... Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 14:20 Cześć! Jak to miło przeczytać takie same dobre wieści od Reni! Od razu lżej człowiekowi na duszy Reniu, Piotrusiu byle tylko już do nas tylko takie wiadomości docierały! Najlepsze życzenia urodzinowe dla Oli i Mateuszka! inooshka-co do zmiany lekarza, to chyba raz na rok można zmienić bez problemu, bo jeśli więcej to chyba coś trzeba płacić. Najlepiej dowiedz się w NFZ. gochagocha-powodzenia w walce kj74-Matik ma maleńkie ciemiączko (urodził się z małym) i ma do końca marca dostawać 2 krople Vigantolu. Na czas wiosny i lata mamy odstawić, a potem się okaże czy jeszcze będzie potrzeba dawania. iwo_72-co do wakacji to my planujemy żagle. Nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie, ale plany są ambitne( musiamy jeszcze znaleźć kogoś kto z nami popłynie) Napewno też część wakacji spędzimy w domku moich rodziców nad jeziorem koło Morąga, no i do tego plaża w Gdańsku do woli A ten ośrodek w Pasymiu to podobno super. Mój małżowienek pochodzi z tamtych rejonów i bywał tam drzewiej gosiaa_p-pewnie, że bez chłopów A stonogę już mam, wprawdzie deczko przysuszoną, ale jest Jeszcze tylko kurak i biedrony i jestem gotowa No a u nas nie dość, że wieje, to jeszcze śnieży i dziś siedzimy w domku A oto wymiary Matika: waga (sprzed miesiąca) 10,320g i wzrost (mierzony wczoraj na stojąco) 79,5cm. Idę robić obiadek. Pa, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
miciucha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 14:45 Witam marcowe mamy jesteśmy tu nowe z moją córcią Alicją 17.03.04 i oczywiście początek był nieudany (pomyliłam tematy) ale jak już napisałam mam nadzieję że szybko się zadomowimy pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 15:50 Witam nową mamę z Alicja )) po nieudanym poczatku, dalej na pewno bedzie już dobrze AAnia79 to mnie na prawdę ucieszyłaś, ciepłe święta!!!! Ale to dopiero za 2,5 tygodnia, jak ja przeżyję do tegop czasu, jak patrze za okno na padający śnieg (Wielkopolska) to mi sie płakać chce.... No i najlepsza wiadomość tego dnia to oczywiście wiadomosć od Reni!!!!! hura!!!! Wracajcie szybciutko do domku!!! I do nas oczywiscie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 15:51 Kasiu, ciemiączko jest też, wymiarów nie znam, podaje po 2 krople Vigantolu. Dzisiaj zbadam je dokładnie i napisze jutro o wymiarach Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 16:40 Czesc dziewczyny!!! Na poczatku najserdeczniejsze zyczenia dla Oli i Mateuszka!!! Przede wszystkim zdrowka!!! Witam serdecznie nowa mame z Alicja! anna.kn i mamamisiaczka - dzieki za zyczenia zdrowka dla Amelki, juz jest prawie dobrze, wysypka prawie zeszla, zaostrza sie tylko po kapieli(?) i katar wciaz nie ustepuje; Ania, niezlego macie straznika kapci kj74 - ja sie mierzy to ciemiaczko bo nie mam zielonego pojecia, nikt z lekarzy do tej pory o tym nie wspominal; co to jest Vigantol? gochagocha - walcz dzielnie, powodzenia!; spodobalo mi sie okreslenie "kwiczy" majjola - powodzenia w odstawianiu Majki od (.); u mnie jest odwrotnie, ja chcialabym dociagnac karmienie do roczku (juz tylko poranne mi zostalo) ale moje dziecko chyba samo sie wczesniej odstawi, woli kaszke na sniadanie aagnieszka 12 - niezla bielizna, moj maz ma niedlugo imieniny iwo_72 - duza dziewczynka z Malgosi; jesli nic nie stanie na przeszkodzie (tfu, tfu) to planujemy wakacje spedzic w Polsce u rodzicow moich i meza; a ze Mazury pod bokiem to pewnie beda wypady nad jeziora, juz sie nie moge doczekac... kabr4 - nie przejmuj sie, nie tylko u Ciebie zima, u mnie wczoraj tyle sniegu dowalilo i taka zawierucha ze o spacerze to tylko mozna pomarzyc jollyg - musi byc z Ciebie niezla kucharka, powodzenia w sprawach naukowych i sercowych no i zdrowka dla Hanusi! kaka73 - dobrze ze Karolinka juz nie choruje kali_jj - trzymam kciuki zeby wyniki badan okazaly sie pomyslne! doklina - fajnie ze sie doczekalas "przytulnej" Zuzi, ja ciagle czekam... aania79 - gratuluje "doroslych" spacerkow; u nas prawie kazdy taki spacer konczy sie obdrapanym kolanem, raczka lub co gorsza policzkiem Amelka chodzi juz od dawna ale ciagle sie o cos potyka i wywraca a jak to wyglada u Was? aniczek1 - przykro mi, ze Pati placze kiedy wychodzisz z domu niestety nie moge nic doradzic bo ja nie pracuje i wlasciwie mala jest ze mna non stop inooshka - przerabane z tak a lekarka, zmien ja jak najszybciej; juz kiedys o to pytalam: jestes z Bialegostoku? bo ja w Polsce mieszkalam w poblizu U nas ciagle marudzenie, apetyt nienajgorszy tylko w odstawke poszly wszelkie pokarmy do gryzienia (chrupki, swieze owoce i warzywa, kanapeczki, ser itp.) gornych zebow ni slychu, ni widu; jesli chodzi o wymiary to waga 9,5 kg a wzrost 82 cm (sprzed tygodnia), rozmiar ubranek: na 18 m-cy albo z Polski 86 i 92 (chociaz kurteczka na 80 i ciagle dobra) aaaaaaaaaaale sie rozpisalam, koncze juz te wywody, akurat Amelka sie budzi wiec trzeba sie zabierac do roboty Pozdrawiam, Anka z Amelka Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 17:09 Falszywy alarm, Amelka dalej spi wiec poszukalam i znalazlam taka liste: 1) iwo_72 [Iwona] + Małgosia (21.02) i Ania (1993) Warszawa 2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska 3) mamusia_oliwki [Ania] + Oliwia (01.03) Ruda Śląska 4) gochagocha [Gosia]+ Agatka (02.03) i Mateuszek (16.01.1999) Bytom 5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia 6) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa 7) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa 8) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocław 9) asia2910 [Asia] + Sebastian (04.03) 10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa 11) ingga [Inga]+ Martusia (05.03) Kraków 12) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa 13) iwonak10 [Iwona] + Filip (08.03) Kraków 14) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków 15) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska 16) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik 17) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 18) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa 19) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa 20) inooshka [Inka] + Maksymilian (14.03) Białystok 21) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl 22) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa 23) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) Rybnik 24) zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) Gdynia 25) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 26) majjolla [Ola] + Maja (16.03) Warszawa 27) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata (1998)- Częstochowa 28) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów 29) kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław 30) kasiaromek [Kasia] + Michał (18.03) 31) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03) 32) ankopw [Anka] + Amelka (20.30) New York 33) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy 34) mamamisiaczka[Edyta] + Michał (21.03) 35) sikorka23 [Ania] + Gabrysia (21.03) Warszawa 36) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa 37) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Sanok 38) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa 39) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) Gdańsk 40) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) Katowice 41) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk 42) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo 43) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagódka (30.03) Warszawa 44) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) Warszawa 45) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa cloud-ac moze tradycyjnie uaktualnisz? Pozdrowienia, Anka z Amelka Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac LISTA - MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 17:22 "stara" lista z IV części uzupełniona o V, a jak się postaram to zrobię ze wszystkich części - ile to nas było od 1 marca 2004 i witam mamę z Alą 1) iwo_72 [Iwona] + Małgosia (21.02) i Ania (1993) Warszawa 2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska 3) mamusia_oliwki [Ania] + Oliwia (01.03) Ruda Śląska 4) gochagocha [Gosia]+ Agatka (02.03) i Mateuszek (16.01.1999) Bytom 5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia 6) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa 7) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa 8) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocław 9) asia2910 [Asia] + Sebastian (04.03) 10) mama_ameleczki [Maja] + Amelka (04.03) 11) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa 12) ingga [Inga]+ Martusia (05.03) Kraków 13) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa 14) iwonak10 [Iwona] + Filip (08.03) Kraków 15) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków 16) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska 17) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik 18) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 19) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa 20) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa 21) inooshka [Inka] + Maksymilian (14.03) + Agnieszka (1993) Białystok 22) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl 23) anna.kn [Anka] + Martynka (15.03) Warszawa 24) hanka2004 [Hanka] + Szymek (15.03) 25) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Piaseczno 26) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) Rybnik 27) zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) Gdynia 28) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 29) majjolla [Ola] + Maja (16.03) Warszawa 30) maczku [Wiola] + Marysia (16.03) około Wrocławia 31) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata (1998)- Częstochowa 32) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów 33) kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław 34) kasiaromek [Kasia] + Michał (18.03) 35) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03) Gostyń 36) ankopw [Anka] + Amelka (20.30) New York 37) doklina [Justyna] + Zuzia (20.03) Kwidzyn 38) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy 39) mamamisiaczka[Edyta] + Michał (21.03) Biała Podlaska 40) sikorka23 [Ania] + Gabrysia (21.03) Warszawa 41) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa 42) aniczek1 [Ania] + Patrycja (22.03) Zabrze 43) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Sanok 44) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa 45) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) Gdańsk 46) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) Katowice 47) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk 48) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo 49) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagódka (30.03) Warszawa 50) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) Warszawa 51) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa I jak? A teraz zabieram się za pisanie postu Odpowiedz Link Zgłoś
bwiolab Re:A jest mama pociechy z 19 marca? 09.01.06, 14:25 Moja córa Julitka ur. sie tego dnia jest jej rówieśnik czy rówieśnica? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 17:34 Ale mam humor taka pogoda może tylko dobić człowieka. Wszystkiego naj, naj, naj dla Oli i Mateuszka samych słonecznych dni, dużo uśmiechów i zdrowia. zuziowa_mamo - gratulacjie dla Zuzi pierwszych kroczków Witam nową mamę z Alicją myślę że szybko się tu zadomowisz Co do ciemiączka. Do wizytu po pierwszych urodzinkach u pediatry dawałam Oliwi 2 krople Vit.D3 myślałam że dalej trzeba ją podawać ale okazało sie że ciemiączko zrośnięte i mam kupić jakiś preparat wielowitaminowy. Kupiłam Multi Sanostol. No i z tym są problemy bo do vit.D3 Oliwia się przyzwyczaiła i sam otwierała buźkę a Sanostolu nie chce jak widzi że nalewam na łyżeczkę już zamyka buźkę. Nawet w herbacie poczuje że jej nalałam. No cóż muszę z tym jakoś powalczyć poczekamy zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 18:04 cloud-ac - ale jestes szybka mamusia_oliwki - ja daje witaminki(taki zestaw firmy Gerber) od 4 miesiecy, na poczatku Amelka za chiny nie chciala tego wypic ale po miesiacu sie przyzwyczaila i teraz sama otwiera dzioba na widok buteleczki i wola "am, am" tak wiec nie poddawaj sie i zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 18:56 Serdeczne buziaki urodzinowe dla Oli i Mateuszka!! Reniu - baaaaardzo sie ciesze, ze idzie ku dobremu. Nadal trzymam kciuki - badzcie dzielni. Kasiu - u nas ciemiaczko jest i na moj gus dosc duze. Wizyte mam dopiero w nast. piatek. Ja podaje na przemian jednego dnia 2 drugiego 1 ktople Vit. D3. Nie mam sily nic pisac....nie wiem co mi sie dzieje.....mam jakiegos mega dola.....to chyba hormony....dostalam @ (( Rycze co chwila i mam wrazenie, ze nie wyrabiam. Caluje Was, dobrze, ze jestescie - czytanie forum mnie odpreza. Acha, Iwo - swietny pomysl z tym linkiem. Osrodek super, zastanowie sie, moze jakos tez sie tam wpasujemy Dziewczyny, jesli macie takie fajne sprawdzone miejsca, to zalaczcie namiary. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac długie ;) 09.03.05, 19:51 Renia z Pitulkiem trzymajcie się dzielnie i wracajcie do domu jak najszybciej! A wieści od Ciebie Reniu są bardzo dobre – śmieje się, biega, Piotruś jest mocny i szybko wróci do siebie! Wczorajszemu obchodzącemu 1 roczek Filipkowi i dzisiejszej Oli życzenia udanych rodziców, zdrowych kolejnych latek, trafionych prezentów, miłości i życzliwości z każdej strony i samych dobrych dni wraz z buziakami od Zuzi i Sary z mamą. Inka (inooshka) – zmiana lekarza, 2 razy w roku można zmienić - wypełniając specjalny formularz - lekarza, pielęgniarkę i położną bez żadnych konsekwencji. Wypełniasz ją tam gdzie się zapisujesz. Jednego tylko nie wiem – czy Ty bierzesz kartotekę czy poprzednia przychodnia przekazuje do nowej przychodni. Aniu (anna.kn) ale mi się fajnie czytało o Martynce, to uzdrawianie ( . ) i przynoszenie kapci...)) Edytko (mamamisiaczka) jak ćwiczenia? A tak w ogóle to po co Ty ćwiczysz? Na fotkach nie widać żebyś miała co ...? Karina (kaka) gratuluję gadułki Karolina (kali) a co Ty z tym szpitalem? Badania zrobić, czuć się dobrze, myśleć pozytywnie, skończyć i obronić pracę, a chorobom się nie dać Majka (mstrus) ze szczęścia to trzeba płakać, ale nas te dzieci rozczulają Jolka niech ci lekarze wreszcie się zdecydują i powiedzą co jest małej Hani, bo można zwariować z takimi....fachowcami Olga (ola2004) jestem pod wrażeniem, moja nieplanowana a i tak wiedziałam tak mniej więcej kiedy ją poczęliśmy Basiu (baszaj) nie zazdroszczę takich lekarzy koleżance, ale ja słyszałam, że to się zdarza (ja na oddziale słyszałam to od 3 kobitek), a nawet w drugą stronę Aniu (zuziowa_mama) jest takie powiedzenie: mała rzecz a cieszy Ogromne gratulacje pierwszych samodzielnych kroczków dla Zuzi Inga – jak znajdę chwilkę bez łobuziar to się postaram zacząć wątek na Zobaczcie (dziękuję Ci bardzo za takie ciepluchne słowa) Aniu (aania79) morze śródziemne? Toż to tam fest gorąco. Nie da się żyć w takiej temperaturze No taki spacerek to pewnie super sprawa! Gratulacje! Fajnie tak z maluszkiem za rączkę, nieprawdaż? Kasiu (kasiaromek) to określenie prujących się skórek mnie ubawiło Gosiu (gochagocha) mam nadzieję, że walczyłaś jak lwica i wywalczyłaś co trzeba Aniu (aniczek1) ja nie kupuję fotelika, bo Zuzka ma po Sarze .. jakiś tam i nic w tym względzie nie podpowiem Ciemiączko, Vigantol (czyli wit.D3), witaminy, wymiary– Zuzka jeszcze ma coś ale trochę mniej niż 0,5*0,5, dostaje 2 kropelki; witaminy to Cebionmulti 5 kropli od urodzenia niezmiennie; waga 8,5kg, wzrost ?? jakieś 70-75cm (nie da się zmierzyć), ubranka na 80 są ciut duże Wakacje – w domu.. Pogoda – jesteśmy zasypani, drogowcy nie wyrabiają, a ja słyszałam, że do 15-ego ma być chłodno, po 15-ym ma zacząć to wszystko co napadało stopnieć, a do końca m-ca ma mimo to padać śnieg – święta białe, a w kwietniu ma być nawet 30 stopni! Od 2 dni Zuzka pożegnała ( . )( . ) definitywnie. Nie chce i już. Smutno mi , ale nic nie poradzę, chciałam do roku karmić, a ona zdecydowała, że 2 tyg. szybciej sobie skończy. Ale z przerwy na karmienie jeszcze sobie do końca marca skorzystam A może dłużej Pisanie zeszło mi długo, bo przy takich łobuziarach nie da się posiedzieć i spokojnie popisać/poczytać. Idę zacząć kąpiele i tą całą resztę..., bo znowu jestem sama. Zresztą – i tak zawsze ja to robię Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: długie ;) 09.03.05, 20:35 Najlepsze zyczenia urodzinowe dla Oli!!! Spelnienia marzen..... bo na pewno ich wiele i mnostwo milosci!!! No to teraz ja walne elaborat Ciemiaczko Hania ma male - moim zdaniem 0,5x0,5. Odebralam dzis wyniki badan krwi Hani. Poza normą: Hematokryt 30,07 % (32,5-41) MPV 11,2 fl (8-11) % neutrocytow 11,7 (30-50) % monocytow 16,1 (2-7) % bazocytow 1,2 (<1) liczba neutrocytow 0,71 G/l (1,5-8,5) Na podstawie tych danych pediatra powiedziala, ze Hania moze miec zapalenie pluc i trzeba RTG zrobic, albo moze miec pełzaki (pierwotniaki). Na to drugie, to powiedziala, ze musialaby dac skierowanie do szpitala specjalistycznego na badania, bo ona nie ma mozliwosci diagnozy :-\ Zadzwonilam do pulmonologa i podyktowalam te same wyniki - powiedziala, ze to oznaka alergii, ze mam dawac zyrtec, ktory wczoraj przepisala, i ze dawac witaminy np. cebion multi lub vibovit. Kolega zaproponowal zebym spytala dentyste o opinie hahaha Dodatkowo ktos mi dzis ukradl rekawiczki. i jestem wsciekla, moje ukochane rekawiczki wind-stopery! Mialy ponad 5 lat, chyba z 7 nawet hihi. Ale moja Mama zrobila mi przed chwila niespodzianke i przywiozla mi rekawiczki mowiac, ze jutro bym zamarzla - pwno miala racje. Strasznie tu wieje i sypie snieg i jest zimno. Normalnie zima w pelni, gdzie sie podziewala jak bylo Boze Narodzenie? Cos sie pochlastalo naturze i na wielkanoc sypie hahaha - zwariowac mozna! Jetem dzis wiec ogolnie zla. Chcialam wczesniej przyjsc i pozmywac gary ze wczorajszego obiadu, ale niestety... wpierw w realu okazalo sie, ze nie ma pieluch dla Hani (brak rozmiaru!), pozniej, ze nie zdaze do carrefour'a - bo do lekarki musialam na 13 zdazyc. Lekarka miala miec wczoraj Hani wyniki, ale nawet dzis nie doszly, wiec ledwie od rodzicow (niedaleko labolatorium) pojechalam do pediatry, to zaraz od niej musialam sie cofac po wyniki Hani znow prawie do dom rodzicow, i znow do lekarki z wywleczonym jezorem, biegiem, bo kurde do 13:30 przyjmowala. Pozniej wspaniale wiesci od niej - ocipiec mozna z "radosci". Teraz jestem mega zmeczona! Hanus spi juz i jeszcze, a na uczelnie na 8 do 15 :- | Pozdrawiam! I ciesze sie, ze u Piotrusia lepiej i ze taki wesolutki! J&H Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 MARZEC 2004 09.03.05, 22:14 Cześć mamusie Serdeczne życzenia zdrowia, usmiechu na codzień i szczęścia w życiu dla Oli i jej mamusi. Ja dzisiaj byłam z córcią u pediatry i: waga 9600 wzrost 79 ciemię duże nadal - podawać 1 kroplę codziennie - jak czytam wasze posty to się zastanawiam czy na własną rękę nie dawać jej 2 kropli. (moja córcia napewno do lata musi przyjmować Vigantol) ocena blizny - jest ale to jest koszmar jakich mamy w Polsce lekarzy pielęgniarka najpierw obejżała rączkę (lewą) córci i stwirdzila że jest blizna na 4mm i nie będzie potrzeby szczepić - pani pediatra (notabene kierownik przychodni) zbadała moją córcię i już po wszystkim można się ubierać - a blizna - pytam - a no tak - i bierze prawą rączkę i zadaje pytanie - na której ręce ta blizna ma być? - no ja mam wiedzieć? oczywiście wiedziałam i jej powiedziałam - oj ja nie widzę tej blizny szuka na przedramieniu potem wyżej o chyba jest coś czuję pod palcem - tak jest nie trzeba szczepić - ludzie gdyby nie wcześniejsze oględziny pielęgniarki i moja ciekawość żeby mi pokazała dokładnie gdzie jest ta blizna to bym świra dostała po diagnozie pani pediatry - zastanawiam się czy nie zmienić przychodni. Jollyg - może spróbuj jeszcze jakiejś konsultacji zasięgnąć z tymi wynikami badań Hani. Aż mnie krew zalewa jak sobie pomyślę o "profesjonaliźmie" naszych polskich lekarzy -ble Gratulacje nowych umiejętności dla dzieciaczków - a moja córcia dzisiaj jak byłam z nią u sąsiadki to bardzo chciała wycałoważ swoją koleżankę o 1,5 m-ca starszą ale tamta nie chciał - coś moja córcia dzisiaj bardzo chciała całuski dawać a kandydatów i kandydatek było brak. Idę zaraz spać Acha bardzo się cieszę że Piotruś już w dobrym humorze oby i Renię optymizm nie opuszczał i żeby żadne choroby się już Was nie czepiał - nie zgadzam się i zabraniam chorować. pozdrawiam Maria i Maryś Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 22:16 Dziewczyny pocieszcie mnie. Inga miała dziś 39 stopni. Kurcze martwię się podwójnie. Raz, że mała się męczy, żal mi jej okropnie. A 2, że w niedzielę odprawiamy roczek. W kościele już zaklepane, tort zamówiony, knajpa załatwiona, rodzice Romka wzięli urlop i specjalnie na dwa dni jadą 900km, szwagier z Gdańska przyjedzie. Żeby tylko mała wydobrzała... Agnieszka12, mamamisiaczka, kasiaromek, gochagocha, balbina16, kabr4, mamusia_oliwki, magdawe, cloud, jollyg - dzięki kochaniutklie za odpowiedź. To już nie martwię się, że tylko u nas nie zarośnięte. ankopw - Vigantol to wit. D3 w kroplach (nie dajesz dziecku?). Ciemiączko mierzę palcem zazwyczaj (lekarka sprawdza przy każdej wizycie), jak jest na szerokość palca tzn. 1x1 cm. magdawe - jutro będzie lepiej, nie smuć się. Może to przed @ hormony? mamusia_oliwki - my oprócz Vigantolu dajemy Cebion multi 3 kropelki. jola to nieźle z ta interpretacją wyników. Chyba musisz gdzieś jeszcze zapytać Aniu super, że tak sobie spacerujecie Jeśli chodzi o wakacje to rezerwacji nie robiliśmy, ale na 100% odwiedzimy polskie morze Chcę żeby zrobiło się ciepło. Mam dosyć już tej zimy!! Buuuuuuuuu Aniu prognoza optymistyczna na święta, mam nadzieję, że się sprawdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 22:22 Witamy nową mamuskę !!!! Pisz !!!Chcemy cos wiedzieć o Tobie i Alicji. U nas ciemiączko chyba całkiem zrośnięte.Ja go nie wyczuwam. Michałek pożegnał cyca w styczniu, ale zastanawiam się nad przedłużeniem zaświadczenia o karmieniu.Ta godzinka to jednak dużo. Życzę wszystkim dobrej nocki.Samych kolorowych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 22:40 Tysiące buziaków dla Oli i Mateuszka, samych słonecznych i pogodnych dni na następne latka. Renia, BOSKO! cieszę się bardzo! zuziowa_mama, gratulję Zuzi pierwszych kroczków, super duży buziak jej się należy Basia, co za ginekolog! uciekać jak najdalej najlepiej! Aneta, bardzo się cieszę, że Martynka tak ślicznie spała, mam nadzieję że tak już zostanie. Olga, jasne że najważniejsze że Hania zdrowa. Małe jest piękne - wiem to po sobie hihihih Jola, ale teraz jest zima, więc nawet jeżeli Hania jest uczulona na pylki drzew, to chyba nie powinno się to w zimę objawiać? (w sumie to się na alergiach nie znam, ale tak mi przyszło do głowy). Super, że Ci się układa z chłopakami A Mamę masz super! Maria, wcale Ci się nie dziwię, że się tak wzruszałaś, ja miałam podobne odczucia w urodzinki Olusi, to już zawsze będą wzruszające i niezpomniane chwile. ankopw, dobrze że się wyjaśniło i Amelka będzie lada dzień zdrowiutka. doklina, cieszę się że u Was lepiej i fajnie, że Zuzka się tak przytula, to jest niesamowite wrażenie kali, wracaj nam szybciutko do zdrowia, przesyłam pozytywne fliudy. Aniu, przykro mi że Pati płacze jak wychodzisz. Moja Ola płakała raz i nie mogłam sobie wtedy znaleźć miejsca w pracy, niestety nie wiem co Ci doradzić. anna.kn, z tymi ciapkami to Martynka jest naprawdę niesamowita i sprytna. Współczuję nocek i trudności w odstawianiu, trzymam kciuki, żeby było lepiej. Widzę, że Ola też ma problemy z odstawianiem Majeczki, może Wasze dziewczynki potrzebują po prostu troszkę więcej czasu na zaakceptowanie pożegnania z cykolkiem. inooshka, jest tak jak piszesz, bo lekarze mają niepisaną umowę, że jeden na drugiego złego słowa nie powie i nie chcą sobie podbierać pacjentów. A procedura zmiany przychodni jest bardzo prosta: idziesz do innej i wypełniasz deklarację. Możesz zrobić również tak, że Ty będziesz w innej i dziecko w innej (tak jest u mnie). Jeżeli chodzi o kartotekę, to spotkałam się z wydawaniem ksero podbitego przez lekarza z poprzedniej przychodni (oczywiście odpłatnie). Aga, bielizna na allegro mnie rozwaliła Kasia, ja się ciemiączkiem za bardzo nie przejmuję, bo jak było ostatnio badane, to było ok, a poza tym jest czas do półtora roku, żeby się spokojnie zrosło. Iwona, ja na wakację zastanawiam się nad Borami Tucholskimi, podobno czysto, spokojnie i bardzo fajnie. Współczuję takiej nocki, mam nadzieję, że dziś będzie lepiej. Witam nową Mamusię (miciucha) z Alicją. jestem zrąbana ...... uciakam spać pa Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 23:24 Hej! Moc życzeń dla Oluni i Mateuszka!!! Fantastycznego, zwariowanego i bajkowego dzieciństwa, a Mamusiom gratuluję Roczniaków!!! kj74, u nas też ciemiączko niezarośnięte, Vigantol w użyciu, kropla dziennie, do wiosny...czyli do kiedy do diaska!!! Chyba założymy Stowarzyszenie Zdołowanych przez Zimę (SZZ)...oprócz cloud, bo to chyba ona uwielbia tę porę, jak się nie mylę!? kj- Kasiu, wiem,że się martwisz, ale może to kolejne ząbki dają znać o sobie gorączką? Oby niedługo przeszło! trzymam kciuki, żeby nie było nic, czego nie chcemy!!!! Napisz, że jest ok!!!!! Witam nową Mamusię! gochaGocha - podwyżki życzę. My na wakacje chyba w góry, może Międzybrodzie Żywieckie, lub okolice, mamy też zaproszenie nad morze, ale odległość mnie przeraża trochę... Ania, ja się wymykam,żeby Hania nie widziała jak wychodzę, i wtedy, i tylko wtedy nie ma płaczu! Dzięki za info o słonecznych Świętach - Hania ma zaklepany roczek w Kosciele w Śmigusa, ma być pięcioro roczniaków - ale będzie wesoło! kalijj - przesyłam <zdrówko>!!!!!!!!! Ja dziś trochę nieskładnie, niehumor, T. jutro juz do pracy, ma tam trochę stresów ostatnio, i już chodzi trochę podminowany.. Pa! Śpijcie dobrze Wszyscy - jak jeden mąż!!! Olga i Haneczka - mówiłam,że przeszła dziś z kuchni do pokoju sama (a przedpokój dłuuugi? Nie mówiłam? No to przeszła! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 23:38 witam ja na chwilkę witam nową mamutke jubilatom zdrówka zdróka i radości chorowitkom zdrówka Piotrusiowy szybkiej rekonwalescencji.. dzięki za fuidy co tam jeszcze.. czekają mnie: gastroskopia i usg..sa dwie wersje kamicia i wrzody..hłe hłe.. dziś prawie trzy godziny w izbie przyjęc chirurgicznej, czekanie zakończone zastrzykiem w posladek( cholera jaki bolący ten zastrzyk był) z lekiem rozkurczowym.. i tyle. na szczeście i nie szczęscie.. bo wciąz nie wiem co mi jest a dolegliwości nadal są. zycze miłej nocki Adma jutro nas wygonił z domu bo musi sobie w czasie tego urlopu odpocząc. wiec do wieczora. papa Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 06:35 Chcialam poinformowac, ze drzewa zaczynaja pylic juz w styczniu niestety, a zima tego roku niestety zaczela sie cieplo, wiec mysle, ze i w grudniu mogla zaczac sie jazda, bo wlasnie od grudnia sie rozkladam na czesci pierwsze Inhalatory trzymaja mnie przy "zyciu" hehe, bedzie dobrze ze mna, ale Hania? Ja stara umiem odkaslywac, a Hania nie umie i sie przydusza... Na moj gust jest to alergia, moze nie astma jak u mnie, ale alergia. Niestety nie jestem uczulona tylko na pierze i plesnie, poza tym na wszystkie kurze i pylki dlatego wiem czym sie objawia alergia Od urodzenia skorny alergik, pozniej plucny hahaha - wesole jest zycie jolly... Hania sie obudzila o 4:48 i jakos dopiero zasnela hehe, a mi sie juz nie chce - posprzatalam w lazience, ale korytarzyka nie bede teraz myla - w dupie to mam! Dzis nie mamy jubilatow... nie znalazlam Ide poszperac w necie, moze cos wydlubie a pozniej nauka nauka nauka.......................... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 09.03.05, 23:29 Bomba Renia ze jset ok )) Uściski i całuski i naj naj naj dla dzisiejszych i jurztejszych solenizantów ) Magda (romiszcze) niestety juz w lutym zaczyna sie pylenie wierzby tak, tak , dopóki mnie to niedotyczyło to tez niewierzyłam ale w końcu uwierzyłam jak mnie to dziabnęło ) Hahaha ja też wakacje spędze nad naszym polskim morzem Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do kj74: 09.03.05, 23:32 Kasiu !!! Trzymam kciuki za Ingusię !!! Gorączka od Niej precz, niech spada na drzewo !!! I jeszcze jedno: filmik z "tata" był przepiękny, prześmieszny i wogóle super. Oglądałam w pracy i wszystkie (3) byłyśmy zachwycone !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:01 Cześć dziewczyny ! Na początek witam nową mamusię z Alicją. Napisz cos o sobie , jak masz na imie , gdzie mieszkasz i wogóle cos o córci i sobie ! mamusia_oliwki - już niedługo ma być ciepło więc wszystkie nasze dołki pójdą precz ( mam nadzieję ) magdawe - to po prostu hormony daja znać o sobie . Nie przejmuj się będzie lepiej ! cloud_ac - dziękuję za miłe słowa , ale ja chcę trochę zrzucić z brzucha , bo tak pozatym to może byc . Co do pożegnania (.) to chyba lepiej że Zuzia sama zrezygnowała , niż musiałabyś męczyć siebie i ją z przymusowym odstawieniem . jollyg- nie przejmuj się wczorajszy okropny dzień to juz przeszłość . Dzisiejszy na pewno będzie lepszy . Co do wyników badań to niestety sie na tym nie znam . mstrus- chyba powinnaś zmienić lekarza , jeśli ona nie wie gdzie powinna byc blizna , to chyba nie można miec do niej zaufania . Ja bym nie miała ,także zastanów się dobrze. kj74-Inga na pewno wydobrzeje do niedzieli i będziecie miały cudowne pierwsze urodzinki . Ja też podaje Michałkowi Cebion multi tylko 5 kropli , a w taka pogode jak teraz to daje mu 8. ola2004- super że Haneczka juz chodzi . kali_jj- jak będziesz wiedziała co ci jest to pisz !! Na razie przesyłamy fluidy ^^^^^^^^^^^^^^ żeby było wszystko ok. Reniu mam nadzieję ze Piotruś czuje się coraz lepiej i niedługo wrócicie do domu !!!!! A u nas nocki przespane tylko Michałek jakoś tak wcześnie wstaje . Wczoraj i dzisiaj o 6 . Oszalał czy co ? Może to dlatego że chodzi spać wcześnie . Zasypia już ok . 19.30 . A o której chodzą spać wasze dzieci ? Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:31 Witajcie! Dzis solenizantow nie widze, ale moze cos albo kogos przeoczylam? Witaj nowa-mamo z Alicja! Skad jestes i jak sie miewa pociecha? Fotelik Ramatti Venus Comfort- na jaka jest wage? i ile kosztuje? Ania(anna.kn) - ale sie usmialam z tych kapci Pati dla odmiany nauczyla sie sciagac swoje i nosi je w rekach - o czywiscie odebranie i zalozenie na nogi konczy sie placzem; Ciemiaczka juz nie mamy od kilku miesiecy, a teraz sobie poczytalam o zbyt szybkim zarastaniu ciemiaczka i mam dola...ide do lekarza w przyszlym tygodniu Na wakacje bardzo bym chciala nad morze i to nasze...ale zawsze sa jakies za i przeciw (dluga podroz, ceny, tlumy ludzi itd.); na poludniu z kolei bardzo goraco, podroz nieciekawa, wiec pewnie zostaniemy przy naszych Beskidach O H&M w Czeladzi cos mi sie juz obilo o uszy...moze faktycznie bedzie? jollyg- zdrowia dla Hani! oby to nie bylo nic groznego kj24- wyzdrowienia szybkiego do imprezki i milego swietowania! ola2004- tez obchodzimy roczek w "Smigusa" i Pati jest jak na razie jedyna aktorka na koscielnej scenie Edytko (mamamisiaczka) - Pati idzie spac bardzo roznie ale marudzi juz od 19 gdzies do 20, wstaje 5-6 rano z kilkoma (wieloma zdecydowanie czesciej) pobudkami na jedzonko. Dzis wyszlam z domu w ukryciu i mala nie plakala, po czym skleroza kazala mi wrocic z powrotem, no i bylo papapa i przesylanie caluskow - i bez placzu!!! Co za ulgla, od razu lepiej sie idzie do pracy. Pozdrawiam Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka do aniczek1 10.03.05, 09:48 Aniu ten fotelik jest w przedziale 9-18 kg. Ja za niego zapłaciłam niecałe 300 zł. Za nowy oczywiście . Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
miciucha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:54 dziekuję dziewczyny za ciepłe przyjęcie, jesteśmy z Łowicza, jak wczytam się dokładnie w instrukcję zamieszczania zdjęć to zobaczycie mojego Skarba, Ala jest jedynaczką, niestety jak skończyła 6 m-cy ja wróciłam do pracy także zaległości nadrabiamy w weekendy poza tym idą nam chyba kolejne ząbki bo ostatnie noce są dla nas bezzsenne pozdrowionka dla Was i Waszych pociech Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:35 witam ,ale wam teraz napiszę... Ania-poproś Amelke aby przemówiła mojej Martynie do rozsadku i wytłumaczyła dlaczego kaszka jest lepsza od cysia. Moja M. też ciągle potyka się o własne obute nozki, w wyniku czego wczoraj wyskoczył jej elegancki ogromniasty sinu guz na czole... Inooshka- ja tez radzee zmiane lekarki, tej twojej cos sie chyba poprzewracało w glowce- to lekarz jest dla pacjenta a nie odwrotnie. Magda-rozproszmy zle humory i zle mysli! Aga(cloud_ac)-ja tez domagam sie abys załozyła watek na zobaczcie swoich dam! Zuzia to bardzo madra dziewczynka (sprawa (.)(.))Poproszę aby dolączyła do Amelki Ani i razem wybiły z głowy mojej córci cysia Jollyg-alez bidulek z Haneczki! Najgorsze ze co lekarz to inna diagnoza, faktycznie ciekawa co na to dentysta...Mam nadzieję ze dziś masz juz lepszy humorek.Acha, co ciekawego "wydłubałaś" w necie (hihi fajne określenie) Mario-masakra z tymi lekarzami, co do całusków to mam rade dla Marysienki od Martynki-jak brak kandydatow do całowania to warto wykorzystac do tego celu lusterkotak wlaśnie robi moje dziecie. kj74-trzymamy mocno kciuki, zeby goraczka spadla i zeby Ingusia brykała zdrowiótka na swojej imprezce. Natomiast ciemiaczko u nas bylo od poczatku małe (1x1-przy urodzeniu) wiec wydaje mi sie ze juz sie zroslo. Witaminki nie daje od ok.2 tyg.Ale wybieram sie do lekarza wiec wtydy sie wszystko wyjasni. Moja niunia na pewno przekroczyła 10kg(w styczniu), a wzrost...nie mam pojecie ponieważ niemozliwoscia jest ja zmierzyć -100 pomiarów 100 wymikow. no to koncze zanim ktoras usnie przy czytaniu pozdrawiam acha wkleilam nowe fotki forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652&a=21480193 Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 10:21 dłuuugie... Najlepsze życzenia dla Oluni i Mateuszka. KJ74, u nas ciemiączko jest mniej więcej takie samo jak u Was Daję raz 1 raz 2 krople Vigantolu. Nie martw się do niedzieli jeszcze 4 dni, więc jeśli to nawet 3-dniówka to akurat wydobrzeje)) Ale na pewno to nic poważnego. Agnieszka12, super ciuszki, takie przewiewne. W sam raz na Walentynki))))) Iwo, bardzo fajne miejscie na wakacje. My wybieramy się jednak nad morze, co by Majka troszkę jodu powciągała Jedziemy prawdopodobnie do Dąbek w czerwcu, zanim zaczną się wakacje i tłum zaleje plażę. Może wybierzecie się z nami jak Mazury nie wypalą? A może ktoś jeszcze? Magdawe? Zuziowa-mamo, gratulujmy pierwszych kroczków niuni Dzisiaj nie robilam notatek, wiec pewnie zapomne o polowie rzeczy ktore chcialam napisac... Miciucha, witam Ciebie i Alunię AAnia79, no ja słyszałam wczoraj na tvn meteo, że wiosna astronomiczna pokryje się z kalendarzową, czyli już niedługo będzie cieplutko Ankopw, do roczku już niedaleko a przynajmniej nie będziesz miała problemu. Mamusia_oliwki, a może jakieś inne witaminki będą smaczniejsze? Magdawe, za niecałe 2 tygodnie wiosna!!! Dobry nastrój sam wróci jak zaświeci słonko i zrobi się cieplutko, trzymaj się!!! Cloud, wierz mi, że dobrze że sama się odstawiła. Walka z namiętnym ssakiem to jak walka z wiatrakami. Jollyg, dziś przyjdzie do mnie mama, więc spytam co ona myśli o tych wynikach, jeśli chcesz oczywiście. Mstrus, u nas blizny wogóle nie ma. ZERO. Co więcej, lekarka która prowadzi Mai szczepienia powiedziała, że teraz są tendencje, żeby nie doszczepiać mimo że blizny nie widać, bo odporność i tak jest. Ale jakoś trudno mi w to uwierzyć i chyba jednak doszczepię. Romiszcze, jakoś długo Cię nie było, albo mi się zdaje. Lubię Twoje posty Ola 2004, zapisuję się do Stowarzyszenia zimowo zdołowanych. Kali, współczuję. To żadne pocieszenie, ale ja też od 2 tygodni mam jakieś boleści i zastanawiam się nad gastroskopią. Może to zima i samo minie, co...? Mamomisiaczka, Majce też się coś poprzestawiało i wstaje o 6. Nie wysypiam się: ( Za to o 9 pada i śpi znowu nawet do 2 godzin. A u nas znowu to samo. W nocy miało być bec cycka, ale nie wyszło. Majka już nawet nad ranem nie chce ssać, ale w nocy nie może bez. Kurde... Gdzie ta wiosna?????!!!!! pa ola Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 09:47 wow jaki odzew ciemiączkowy Jesteście kochane, dzięki wszystkim. Gosiu (gochagocha), i Olu (ola2004), Edytko (mamamisiaczka), Ani (aniczek), Aniu (anna.kn) i wszystkim , którzy o nas pomyśleli bardzo dziękuję, ale niestety nie mam dobrych wieści. Wczoraj jak mała miała 38,5 dałam jej czopek o 19.30. No a temp. zamiast spaść to podniosła się. O 23.30 było 40 stopni. Dałam więc znów czopek, na szczęście spadła. O 3 było 37,5, ale o 5 już 38,7. Znów czopek, teraz jest 37,5. Czekam na lekarkę, ciekawe co powie. Trochę malej z nosa zaczęło lecieć, i parę razy zakaszlała, ale nie było to nic wielkiego. Kurcze bolało mnie gardło od pon. do wczoraj, może ode mnie coś złapała (tylko, że ja już jestem ok). Biedna mała, teraz śpi kali wracaj dziewczyno do zdrówia! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 10:18 Witajcie! Poczytałam, a teraz w stresie piszę, bo malutka śpi już godzinkę i w każdej chwili może wstać, więc cichuteńko uderzam w klawiaturę .) Renia i Piotruś - strasznie się cieszę, że Piotruś taki dzielny i wszystko układa się pomyslnie. Jeszcze raz wielkie buziaki od nas Anna.kn, Majjolla - dołączam do Was, wczoraj po prostu szok, tylko rano kaszka i potem zupka, a tek caly dzień cysio. Nawet babcie nie mogły nakarmić. Ja się chyba zastrzelę!! A najgorsze, że jak jednego dnia je ładnie, już mi się wydaje, że powoli zapomina, to za parę dni odwrotnie. Oj niejadek, niejadek, chociaż powiem ze dobrze wygląda.) Filipku, Helenko, Oleńko i Mateuszku - spóźnione, ale super gorące życzonka. STOOSTOOO STOOOOO lat!!!!! Buziaki Kj74 - my caly czas dajemy po 2 kropelki wit. D3, a Kinia na słowo witaminki otwiera buzkę. Zuziowa mamo - gratulacje samodzielnych kroczków. U nas ciągle musi byc jeszcze podpórka. Iwo - 72 - hmmm - wakacje. Oj chyba będę pracować, więc nici z wakacji. Co prawda wybieramy się za granicę, ale do pracy ). Aż mi żal naszych Mazur, bo tu jeziorka i lato ma być takie upalne. No ale cóż Wiatm nową mamę z Alicją!!!!, napisz cosik więcej o Was. Jak już zasmakujesz forumowania, to wpadniesz w nałóg tak jak my )) Mamusia oliwki - u nas z łykaniem wit. było to samo, próbowałam Kini podawac preparat wit., ale ona albo wypluwała albo zaciskała buzię. A wit. d3 i Zymafluor łyka ładnie. Jola - zdrówka dla Hanusi i ... cholerka z tymi rękawiczkami, tez bym się wkurzyła, ale ... fajną masz mamę Kasiu (Kj74) - ślemy ciepłe fluidy, żeby Ingusia była zdrowiutka na roczkowej imprezce. Kali-ji - duuużooo zdrówka,3maj się kobitko, też kiedys miałam gastroskopie, tak mnie nią straszyli, a wcale nie była taka straszna. Piszecie, że niedługo wiosna, super, ja juz nie moge się doczekac, wczoraj normalnie klęłam pod nosem (oj nieładnie!!!), pchając wózek po zaspach. A na dodatek na swieta męzulo w koncu przyjedzie i na roczek będziemy we trójkę. fajowo!!!! Kinia ostatnio zrobiła się strasznym rozbójnikiem, ja wymiękam i nie nadązam za nią. Wczoraj zaliczyła dwa upadki i oj było płaczu, było. Nauczyła się wyłączać kompa i już mnie parę razy tak załatwiła (oj gdyby to tata widział to by nam dał hihii). No i umie wyjąć płytę z wieży, przydało by się jakieś przemeblowanie, bo jakos wszystko zakazane - jakby za nisko stoi. Wczoraj Kini chrzestna, a moja siostra miała urodzinki (też marcóweczka) i siedzielismy w domku przy torciku i winku. fajnie było. To tyle na razie!!! Moze jeszcze cosik porobię póki śpi. Buzialki dla wszystkich. Miłego dzionka. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 10:24 Aha jeszcze napiszę, że w końcu tata ma znowu aparat. Ale pewnie w weekendzik cosik wkleję. )) Fajnie dostał nowiutki, bo mieli 3 tyg. na naprawe, minęło i nie oddali, więc tata domagał się oddania (podobno zgodnie z prawem rękojmi) - cos takiego dokładnie się nie znam. I jest nowy. Ale jaja!!! Śmiejemy się, że jednak nie tak do konca nabroiłam, bo jest nowy aparacik )))) hihi Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 10:24 Oj Kasia, trzymam kciuki za Ingusię!!! Niech szybko zdrowieje!!! ola Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 10:41 dzięki majjola i asik6. czekam na lekarkę, będzie chyba po 14, najgorsze jest oczekiwanie Będzie dobrze, zobaczycie. Inga to silna babeczka Po rodzicach ) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn do wszystkich wybierajacych sie nad morze... 10.03.05, 11:08 ...boże jak ja wam zazdroszcze!też chciałabym spedzic urlop nad baltykiem lub chociaz jakies jeziorko na Mazurach, ale moj slubny ZADECYDOWAŁ ze pojedziemy do Krościenka(pieniny), po raz 6 chyba...twierdzi ze nad morzem nie ma co rabic,no bo ile mozna lezec i sie opalac (ba,pytanie!) ale moze go jeszcze przekabace... ania z Martynka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652&a=21480193 Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: do wszystkich wybierajacych sie nad morze... 10.03.05, 11:42 Aniu, my tez wybieramy się nad morze, ale generalnie razem z mężem wolimy góry, i to raczej te wysokie góry. Nad morze jedziemy dlatego, ze nie wyobrażam sobie wspinaczki górskiej z rocznym dzieckiem I chodź lubimy aktywnie wypoczywać to pojedziemy nad polskie morze poopalać brzuchasy A co do męża... moze go przekabacisz, albo chociaz krótki wypad wekendowy nad morze? Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: do wszystkich wybierajacych sie nad morze... 10.03.05, 12:06 Witam kochane Wiecie jak się parę dni nic nie pisze, to jakoś trudno zacząć od nowa Wy tak o wakacjach piszecie, a ja pewnie w domku będe, bo Krzysiek wyjedzie na bank ale może pod koniec sierpnia albo we wrześniu nadrobimy no i jeszcze zostają nam atrakcje miejskie, np. basen Moja siostra, ta 12 letnia już nie może się doczekać hahaha Kasi buziaczki dla Inguli, może pomogą Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha O wakacjach 10.03.05, 13:41 Nie zgadzam się ze stwierdzeniami, że nad morzem nie ma co robić tylko trzeba leżeć i opalać się. Gdyby tak było nie miałabym tam co robić bo NIE ZNOSZĘ opalania. Co roku spędzamy urlop nad morzem i to w tym samym miejscu ale: - mieścinka jest mała, nawet bardzo mała, - prawie pusta plaża bez wrzeszczących kolonistów i bez rewii mody kostiumowej - połozona między morzem a jeziorem Kopań (można serfować na desce), - otoczona lasami w których pełno jeżyn - wzdłuż morza ciągną się trasy rowerowe do Darłowa w jedną stronę do Jarosławca w drugą - zabieramy nasze rowery - malutka będzie jeździła w foteliku a Mateo już samodzielnie - osrodek to domki kempingowe w pelni wyposazone, obiady wykupione na stołówce a śniadania i kolacje we własnycm zakresie - sa place zabaw dla maluszkow i duzo, duzo przestrzeni i zieleni itp. itd. Za nic nie zamienię tego miejsca na inne. No to się nachwaliłam ale nam tam tak dobrze. Oboje lubimy ciszę i spokój, rowerowe wycieczki. Nic więcej do szczęścia nam nie potrzeba. Nie musi być nawet upałów, które nas męczą - oby tylko deszczyk nie padał. No a po naszych wspólnych wczasach w ramach pokazywania starszemu dziecku świata jadę z synkiem i rodzicami w ciepłe kraje a tatuś zostaje z Agatką sam na dwa tygodnie. No ciekawy plan, prawda ? To będzie nasza pierwsza taka długa rozłąka. Kończę, Ingusi życzę zdrówka, Kasi i Ingusi udanego roczku, wszystkim miłego weekendu. Jutro mam urlopik bo jedziemy do Rabki po Mateo z babcią (już po sanatorium, ale to zleciało). Mamy taki plan, żeby po drodze wskoczyć jeszcze na zamknięcie sezonu na nartki. W weekend goście więc pewnie nie dopcham sie do kompa. Zatem trzymajcie się kobiety !!! Do usłyszonka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 11:35 Ciesze sie ze z Piotrusiem lepiej. Do tej pory to nawet pisac mi sie nie chcialo, ale czytam was sumiennie. Ciemiączko- Bartek urodzil sie z malym bo 1x1 i w lato dawalam wit D3 tylko gdy nie bylo slonca lub co drugi dzien. A teraz mamy dawac do wiosny, az sloneczko bedzie juz dobrze swiecic i dzieciatko lzej ubrane. Bylismy w zeszlym tygodniu u lekarza i proba ok, nie bedzie doszczepiania. Bartek mierzy 74cm i wazy 9540, czyli średniaczek. Byla tam bardzo mloda dziewczyna z noworodkiem na szczepieniu przeciw gruzlicy i wiecie co...? teraz szczepionka jest platna i kosztuje ok 100zl!!!!!!!!!!! Ta dziewczyna mowi, ze nie ma tyle pieniedzy i co ma zrobic, bo przeciez dziecko musi zaszczepic. W koncu zadzwonila chyba do kogos z rodziny. Kazą nam sie rozmnazac, bo maly przyrost naturalny i nie sponsorują szczepien, a potem okaze sie, ze nie wiadomo dlaczego, ale jest duza umieralnosc noworodkow na gruzlice i powiklania pochorobowe. Alez sie oburzylam!!! My zapisalismy sie na szczepienie w maju na świnka,odra,rozyczka i tą bedziemy miec sponsorowaną przez sanepid. Ale i tak uwazam, ze ta pierwsza szczepionka jest wazniejsza. Ech... ciekawe co jeszcze ci na gorze wymyslą, ale na pewno nic dobrego. Ingunia wracaj do zrowka i nie daj sie chorobie!!! Wiatm nową mamusie. Bedzie ci tu dobrze! Ja zimę uwielbiam za to nie lubie upalow! Nad morze nie jezdzę, bo tam dla mnie za gorącą (jak jest gorącą) i wieje za bardzo, a jak pada to nie ma co robic (tak jak twierdzi maz Ani) Ale z drugiej strony nigdy nie jezdze dwa razy w to samo miejsce. I moze nie uwierzycie, ale nie nawidze sie opalac. Na wakacje wybieramy sie w tym roku chyba na Lubelszczyzne. Jeszcze nie spedzalam tam wakacji ale mysle ze bedzie dobrze szczegolnie, ze namawiamy znajomych z 6 miesieczną Ewunią. Planujemy gdzies nad jezioro, a wrazie gorszej pogody pozwiedzamy sobie okolice, bo jest co zwiedzac. Caly czas sie zastanawiam gdzie zrobic roczek Bartunia, bo mam duzą rodzinke i nie pomieszcze wszystkich na raz w domku. Zrobilabym na dzialce, ale do tego musi byc pogoda. Podobno juz na swieta ma byc -tylko jaka?? Na knajpke mnie nie stac i chyba zrobie na raty, choc wolalabym tego uniknac. Coz zobaczymy... Chyba juz koncze, bo i tak przydlugie mi wyszlo. Pa,pa,pa milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 i jeszce zdjecia 10.03.05, 11:39 Zapomnialam o zdjeciach, ktore dodalam ostatnio. Bartus z ulubionym sprzetem domowym i jak spi... Zapraszam do ogladania: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=21417835 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=21417955 Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: i jeszce zdjecia 10.03.05, 14:17 Edytko!!! jak mił słyszeć ze wybieracie sie na lubelszczyzne! to moje rodzinne strony. Z całego serca polecam całe roztocze- jest naprawde pieknie, no i mozna spokojnie wybrać sie z dzieciatkiem! ilekroc jestem u rodzicow i pogoda pozwala to robimy sobie wycieczki.naprawde polecam. pozd anka Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: i jeszce zdjecia 10.03.05, 16:15 Witam popoludniowa pora!!! Ingunia, nie choruj tu nam, musisz byc zdrowiutka do niedzieli, imprezka Cie czeka Kasiu (kj74) nie daje oddzielnie wietaminy D3 ale mala dostaje codziennie (od 6mz) zestaw 8 witamin w zawiesinie i tam m.in. jest D. Nie wiem dlaczego tutejsi lekarze nie zalecaja podawac samej D3, co kraj to obyczaj. majjola - ja tez sie ciesze ze poszlo tak gladko Amelka chetnie zgodzila sie na pogadanke o wyzszosci porannej kaszki nad cycusiem , Martynka, kiedy do nas wpadasz??? Gocha - milego szusowania! Pisze "z pamieci" i nic juz wiecej nie pamietam, skleroza.... Aha, ja tez nie lubie lezec bezczynnie na plazy, opalac sie niecierpie. Ale za to bardzo lubie spacerowac po plazy albo po deptaku i patrzec na ocean (pol godzinki samochodem), juz nie moge sie doczekac lata... Wczoraj probowalam sama zmierzyc Amelce ciemiaczko ale jakos nic nie wyczulam, moze ma zarosniete? Zapytam o to lekarza na bilansie roczkowym. Moje dziecko ma ostatnio "faze telefonow", ciagle przystawia rozne przedmioty do ucha (sluchawke, klocki, szczotke do wlosow, kubeczki itp...), powtarza "alo, alo" i ma przy tym bardzo skupiona mine, musze jej zdjecie zrobic bo komicznie to wyglada Amelka juz zdrowa (tylko marudzenie jej zostalo), na dworze zimno ale slonecznie i bezwietrznie wiec pewnie wybierzemy sie na spacerek. Zyczymy zdrowka duzym i malym!!! Na "zobaczcie" sa nasze nowe fotki, zapraszamy do ogladania. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 17:26 Jasne, ze chce zebys spytala Mame co sadzi o tych wynikach jezeli to nie klopot. Hania osluchowo nic nie ma... i kaszle czasem z odklejeniem, czasem przydusza sie. Ide dalej czytac posty Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac ja też mega długie ;) 12.03.05, 17:23 Spóźnione życzenia (wczorajsze) dla Kubusia Basi i dla Oli Asi (dzisiaj) wielkiego tortu i jeszcze większego prezentu , uśmiechniętej buzi na co dzień, zdrowia bezustannego, zadowolonych rodziców i wszystkiego co najlepsze w życiu niech Was spotyka - z buziakami od Sary i Zazulki Nie mam dziś humoru na nic, Sara mi tak daje do wiwatu, że mam dość (dziś niedobra jestem przez to ), zaglądam do Was, bo zwariuję jak czegoś nie poczytam (Zazul śpi, to może co naszkrobię) Reniu - medal za wytrwałość i cierpliwość i że nie pozwoliłaś zbyć się byle gadaniem lekarzy. Jednak matka ma 7 zmysł jeśli chodzi o jej dziecko Piotruś niech wraca do zdrowia, a te krosteczki to niech nie będzie ospa. Gosiu (gosiaa_p) "rozmiary afrykańskie" normalnie lałam z tego, a co do środka antykoncepcyjnego - to ja mam 2 - jakby jedna zasnęła to druga czuwa (przedwczoraj coś się kroiło po wielkiej suszy a tu Sara przyszła jako przyzwoitka) Kasiu (kj) cieszy mnie, że z Ingą już lepiej, i że imprezka już w przygotowaniach! Magda (romiszcze) dobra z Ciebie synowa Karolina (kali) kobieto bierz się za siebie, bo nie możesz tego zaniedbać, a Igo, małż i mgr czeka na zdrową Boginię! Wracaj mi szybko do zdrowia i nie daj się Monika (monjar6) miło wreszcie Cię poczytać, a wierszyk się przyda Aniu (anna.kn) brawo dla Martynki! Taka cecha w tym wieku to chyba rzadkość I to sprzątanie za sobą pampka - super Asiu (asiadeb) nasz dzieci są wyjątkowo silne A to że Ola to kobieta to nikt nie ma wątpliwości - lubi fatałaszki Kasiu (kabr) a to Ty taka szkolona bestia , a co do strzyżenia to ja nie pomogę, ja obcinam zwykłymi nożyczkami "jak złapię" i nie jest zbyt równo, ale kiedyś może mi się uda Aniu (aania79) a jednak zmywarka to jest proste urządzenie, skoro taka mała Zuzia potrafi obsłużyć A swoją drogą niezła obserwatorka z niej, szybko się uczy Justyna (doklina) jak Zuzia? Te zastrzyki "profilaktyczne" to chyba przesadzili .. (taka biedna mała Zuzia tyle kłócia..brrr) Inga - Martusia za jakiś czas będzie Ci pomagać, narazie tylko tak potrafi A wirtualne buziaki odebrane I zgadzam się z Tobą. Majka (mstrus) nie wpadaj w żaden dołek, myśl pozytywnie, a co do pracy na pół etatu, to pewnie zależy od relacji z pracodawcą (jak się zgodzi to korzystaj), choć jest w kodeksie pracy zapewniona taka możliwość (art.186(7))VIII rozdział Iwonko (iwo) nie poradzę nic, bo Zazulowi samemu się odechciało, ale pobudki są bez zmian Anetko (ankubek) ano zaszalałaś, śliczne te ubranka, stroisz tą swoją córunię Magda (magdawe) siniaki wycałowane - tak myślę. Nic jej nie będzie. Gratulacje takiej córki (Nina)! Moja Sara też taka - też wyciąga, rozbiera, ubiera, karmi, bawi się, ale ona to tak robi jak 3-latek potrafi, czyli niezbyt ... humanitarnie. Tak, Olga, ja jestem miłośniczką zimy - niepoprawną i nie czekam na wiosnę, niech jeszcze chwilka dla tej mojej zimy będzie O co chodzi z tym bilansem roczniaka? Bo ja byłam na bilansie ale 2-latka z Sarą, a z Zuzką idę na przełomie marca/kwietnia na szczepienie obowiązkowe + HiB i na pewno nie jest to bilans. Wy ściskacie maluchy o godzinie urodzenia, a ja to chyba nie bardzo trafię (2.50) będę spać/odsypiać pobudki (choć jakby ich coraz mniej, narazie 3-4). Ząbki są już całkiem okazałe 2 na dole, przestała się ślinić, ale gryzie co tylko może. Chwilowo nocki ciut lepsze, ale jak następne zębiska pójdą to od nowa się zacznie i nurofen nie pomoże . Wy też macie horror przy rozbieraniu/ubieraniu - tzn. Zazul 2 sek. w jednej pozycji nie poleży, wiecznie hyc na brzuszek i do pozycji na czworaka albo siad, nie mogę jej normalnie rozebrać/ubrać. Wije mi się jak piskorz i nic nie pomaga, zabawką to ja się dłużej zainteresuję niż ona. A chlapanie jest mega. Najlepszym miejscem na zabawę jest oczywiście łazienka - jak tylko usłyszy, że otwarta, to zasuwa na czworaka jak perszing - mąż odlicza "do biegu gotowi start" i ma radochę, bo ona wszystkich prześcignie. Wczoraj sprawdzała temp. grzejnika - nie wystarczyło raz dotknąć, że jest gorący, musiała to z 10 razy zrobić, dziwię się, że nie zapłakała, bo naprawdę był gorący. Była bardzo zainteresowana tym zjawiskiem Nie gada tyle, co pozostałe marcowe roczniaki i jeszcze_nie_roczniaki, ale co tam. Jak zacznie to nie przestanie (mam przykład na Sarze). I co jeszcze chciałam? Kocham tą moją łobuziarkę nad życie – tak samo jak starszą łobuziarkę Wczoraj chciałam poszaleć na czacie, a tu...padłam jak dziecko po 21 Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 15:29 Cześć! Ledwo zdążyliśmy przed śnieżycą do domku( Buuuu, ja już nie chcę tego śńiegu.....Chcę słońca, słońca.... kj74-mam nadzieję, że z Ingusią do niedzieli będzie wszystko ok. Ślemy Jej moc cieplutkich myśli znad morza, nad którym oprócz opalania można robić jeszcze wiele, wiele innych rzeczy kali_jj- mam nadzieję, że gastroskopia Cię ominie. Miałam ją i nie należy ona do przyjemnych badań, niestety.Moc dobrych fluidów ślę! magdawe-głowa do góry, podobno idzie już wiosna (hehehe) i zobaczysz będzie lepiej! miciucha-witam z Alą, rozgośćcie się i piszcie o sobie jak najwięcej anna.kn-tak jak pisałam, nad morzem nie koniecznie trzeba się opalać. Jest naprawdę jeszcze wiele, wiele innych atrakcji, więc może jeszcze przekabacisz męża na swoją stronę Powodzenia! gochgocha-mam nadzieję, że wczorajsza walka zakończyła si zwycięstwem. I jeśli możesz, to napisz gdzie to Wasze ukochane śliczne miejsce, może i my się skusimy Miłego weekendu! mamomisiaczka- Matik chodzi spać ok. 20 (tzn. o 19 zaczynamy kąpiel i ok. 20 zwykle już zasypia) i pobudkę mamy tak 6-6:20. W nocy już się praktycznie nie budzi, a jeśli już to tak ok.4. W dzień drzemki wyglądają następująco: 8-10 i 14-16. iwo-72-napisz, proszę, jak Ci się ten Maclaren sprawuje. Ja też go biorę pod uwagę przy zakupie spacerówki, ale niestety nigdzie w 3City nie mogę zobaczyć go na żywca-mogą mi go jedynie sprowadzić na zamówienie, a ja nie chcę kupować kota w worku. Jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń. No i ja mogę się pochwalić drepczącym maluchem. Co prawda są to na razie po 2-3 kroczki od kanapy do mamy lub taty, ale od czegoś trzeba zacząć. No, a jaka duma rodziców rozpiera Super jest uczucie patrzeć jak taki mały człowieczek się rozwija Pozdrawiam, Gosia P.S. No i oczywiści, jak zwykle ostatnimi czasy, moc pozytywnych fluidów dla Reni i Piotrusia! Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 15:49 Witam. Ja tylko na chwilke bo zaraz jedziemy z Zuzka do lekarza na kontrole. Mam nadzieje ze wszystko juz bedzie ok. Spoznione ale szczere zyczenia dla wczorajszych roczniakow Oli i Mateuszka. Zdrowka maluszki i wielu szczesliwych chwil w zyciu. Wczoraj zrobilam sobie dobrze. Fryzjer, kosmetyczka, szkla kontaktowe i na piwo z kolezanka. Super oby bylo wiecej takich dni. Jesli chodzi o fotelik to my tez mamy Ramati Venus. Kupilam nowke na allegro za 269 zl z dowozem gratis. Poki co to nam sie sprawdza. Mozna sciagnac pokrowiec i wyprac juz to przecwiczylismy bo Zuzka jak ja lapala choroba to zwymiotowala na niego. Ciemiaczko u nas tez zroslo sie juz kilka miesiecy temu ale witaminke D bierzemy ciagle po 2 krople raz dziennie. Wymiarow Zuzy nie znam. Po chorobie na pewno schudla bo widac to golym okiem. Ale juz jej apetyt wraca wiec moze niedlugo dojdziemy do 9000 gram. Wage i wzrost bedziemy znali 30 marca bo wtedy idziemy na szczepienie. Jesli chodzi o wakacje to napierw wekend majowy w Lebie mamy zarezerwowane pokoje goscinne w banku (jako pracownik place 20 za dobe od osoby). A wakacje to na pewno na lodce (mamy swoja wiec jestesmy niezalezni) w Siemianach (jak co roku). Ja chcialabym jechac jeszcze nad morze ale dla mojego meza to tez strata czasu. No chyba ze bedzie mogl poplywac po zatoce lodka. Pewnie wyladujemy w Gdansku u chrzestnej Zuzy. To na razie tyle bo czas nagli. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 16:16 Witam!!! Dołączam się do SZZ (Stowarzyszenia Zdołowanych przez Zimę) u mnie ten dołek jest mega wielki. Zawsze lubiłam zimę ale tego roku mam jej po dziurki w nosie. kj74 - życzę Ingusi jak najszybszego pokonania tej wstrętnej gorączki. Na pewno do niedzieli będzie wszystko ok. jollyg - alergia precz. Jak najmniej uczuleń dla Hanusi. balbina16 - gratulacje dla dreptającego Mateuszka ani się obejrzysz a za nim nie nadążysz. Dużo zdrówka dla wszystkich schorowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 16:22 Maticzku(od Balbina16) witaj w gronie tuptusiow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 16:58 Właśnie przeczytałam na interi.pl i na onecie że za tydzień w czwartek ma być już +10 stopni i ma padać deszcz. Wiem że synoptycy już tyle razy zapowiadali że idzie wioisna ale ja mam nadzieje że to jej początek. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 17:37 Na początku przekazuję wszystkim Mamusiom i Marcówiątkom pozdrowionka od Agnieszki (agagacek2), rozmawiałyśmy wczoraj na GG, Aga ma ostatnio dużo pracy (+dwójka dzieci w domu) i nie starcza jej czasu na forum. Szczególnie gorące pozdrówka dla Reni i Piotrusia. Kasiu! (kj74) U nas ciemiączko jak zawsze duże, dalej dajemy 2 kropelki D3. Co do choróbska Ingusi, to trzymamy kciuki, żeby szybko poszło sobie precz i żeby to była trzydniówka, co pozwoli na świętowanie roczku! Napisz koniecznie, co powiedziała lekarka. Gosia! (gochagocha) Ja też proszę o zdradzenie tajemnicy, gdzie jest to magiczne miejsce nad morzem. To coś, co lubię! Ta cisza, spokój, domki campingowe... czegoś takiego szukam. I napisz koniecznie jakie są ceny, bo na coś takiego jak iwo_72 zarezerwowała to mnie nie stać.... he, he! Jeszcze ktoś pytał o spanko. U nas od 22 do 7, 8. I pobudki o 24 (czasem 'przepada'), 4 i 7 na cyca. Cyc jest the best i nie wiem, jak się "odstawimy", tym bardziej że znów nastąpił strajk głodowy i cyc ratuje ciężką sytuację. Drzemki dzienne: 11-12.30 i ok. 16.30-17.30 (18.00). Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 17:58 Hurra! Dzisiaj przyszedl nasz ramatti venus - kolor sport blue i jestem zachwycona. Ladniutki, tani i latwy w obsludze. Kupilam na allegro za 268zl. U nas ciemie duze, dajemy 2 krople vigantolu. Po urodzinkach mamy bilans roczniaka i juz sie boje, bo nie mamy blizny. Ciekawam tez, czy moje slonce nie schudlo, bo przez te cholerne choróbsko i wychodzace zeby stracila apetyt, w ogóle nie przyjmuje mleka. Na dodatek od biegunek ma znowu odparzona pupcie. Na szczescie od 2 dni idzie ku lepszemu, nawet nocki nie sa takie tragiczne. Ingulce zyczymy szybkiego wydobrzenia, wiem , jak hucznie obchodzi sie roczek na Slasku, bo pochodze z Knurowa i nawet mam kuzynke w Rybniku. Tak tylko pisze, bo nie wiem, czy mowilam o tym kiedys Kasi... Kali ty tez sie kuruj, bo niedlugo wiosna i trzeba byc w formie na dlugie spacerki. Matikowi gratulujemy chodzenia. Na wakacje pojedziemy gdzies w okolice nad jeziorko. A jutro zaczynam wielkie pichcenie, bo w sobote robimy imprezke roczkowa. Chrzestna z mezem i synkiem przyjada juz jutro, mam nadzieje, ze troszke mi pomoze. Z mojej strony bedzie mama, brat ( chrzestny) z dziewczyna i moja babcia 81-letnia, która na tyle wydobrzala, ze chce sie pogoscic. A dzisiaj mloda pierwsy raz "wyszla" ze zloba usmiechnieta. Ale rano nadal wielkie lzy przy pozegnani z mama. Najlepsze zyczenia dla jubilatów. Ciesze sie, ze u Piotrusia juz jest dobrze. Pozdrowienia dla Renki. Pa. Marzena. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do inggi i balbiny16 10.03.05, 18:51 Ja ekspresem: Ingo - wysłałam Ci stronkę na gg Gosiu - dla Ciebie stronka poszła na email gazetowy Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Do inggi i balbiny16 10.03.05, 19:24 Są już nowiutkie zdjęcia mojego Samobieżnego Ludzika!!! Zapraszam do oglądania. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Do inggi i balbiny16 10.03.05, 19:30 Kasiu! Co z Ingusią? Co powiedziała lekarka? Daj znać, bo się martwimy! I wysyłamy całą garść pozytywnych fluidów! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Do inggi i balbiny16 10.03.05, 20:24 Gośka (balbina) przyspieszamy wyjazd na kurs voo doo idziemy od razu na ten dla zaawansowanych ) Bidna Inglulka - duże buziaczki dla niej. Wczoraj padła mi klawiatura - skutek młócenia w nią mego dzieciatka ) Witam nową mamuske. Aniu i Gosiu gratuluje chodzących małych ludzików - musicie nabyć droga kupna laczki antyposlizgowe dla siebie bo niewyrobicie na zakrętach w pogoni za milusńskimi i ...... )) Powiem wam szczerze, że ja w sezonie na plażę nie chodzę za dużo luda ) wole pojechac nad jeziorko i "spławic" się razem z psiskiem w wodzie a teraz to i z Mattim. Ciemiączko chyba u nas małe tak mówiła lekarzyca na badaniu. Idziemy teraz we wtorek na bilans roczniaka ( brzmi to dumnie ) Co do nocnego jedzenie czyli wyciągania maminych cyców do rozmiarów afrykańskich to jest szczyt ciagania. zebolkow mamy 7 i jakos nic nie wskazuje na szybki koniec cycania. Ciemno widze moment odstawiania po wakacjach bo ponoc latem osdtawiac nie wolno. tak mowia mi dwie polozne. slysze ryki y lazyienki a i klawiatura nawala, chyba trza nowa kupic,ide zaserwowac kolacje glodomorowi tia bo cycia to w kazdej ilosci i o kazdek porze. Bogini trzymaj sie cieplo kochaniutka a ja 3mam paluchy za ciebie. Jolka powodzenia z tymi chlopami i mam nadzieje, ze u Hanki to zadna alergia czy astma. wiecie co stwierdzilam otoz Matii to najlepszz srodek antykoncepc. to co ma dojsc do czegos to akurat tego wieczora budz sie czesto hihih milego wieczora Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: my juz w domu;) 10.03.05, 22:25 Reniu, ja też się ogromniaście cieszę, że jesteście tam gdzie zawsze najlepiej! W domu szybko wrócicie do dawnego rytmu i spokoju. A przynajmniej życzę żeby było to jak najszybciej się da Ja tylko przeczytałam to co na tej stronie (tak na chwilę zaspokoić nałóg), więc jutro nadrabiam zaległości z poprzedniej setki i postaram się "naszkrobać" coś więcej. Dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Marzec 2004 częśc V 10.03.05, 20:49 Witam dziewczyny, Ja tylko na chwilke bo padam na nos a kolacja jeszcze w lesie. Renia jak to dobrze, w domu zawsze lepiej. Pisz!!!!!!!!!!!! Kasiu napisz co powiedzial lekarz o Indze?? - dlaczego tak te nasze maluszki chorują??? Jesli chodzi o vit D3 to my od jakiegos czasu nie dajemya le i ciemiączka już brak!!! cos jeszce mialam napisac!! Aaaaaaa o wozku - jak na raze to stoi w kartoniku i czeka na wiosne. O wrazeniach napisze jak zaczne jezdzic....czyli po roztopach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Marzec 2004 częśc V 10.03.05, 21:32 Reniu tak się cieszę, że już jesteście!!! Kasiu pisz co z Ingunią? U nas ciemię też duże, daję d3 2 krople dziennie. Kali szybko wracaj do zdrowia. Jola ty też się nie dawaj i tłumacz Haneczce, że ma być zdrowa. My też chcemy jechać nad morze choć mamy mieszane odczucia. Gosia proszę daj mi też namiary na to spokojne, cudowne miejsce o którym pisałaś. Jak tam podwyżka? Martyna zasypia ok.20.00 20.30 i wstaje ok 6.00; w dzień śpi pomiędzy 9.00 - 9.30 do 11.00, później już wcale lub ok. 15.00 1/2 - 1 godzinę. Przepraszam Was, że dzisiaj tak lakonicznie, ale jestem już bardzo zmęczona, nawet nowych zdjęć nie obejrzałam a tak to lubię robić. Obiecuję poprawę Pa Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla do Jolki 10.03.05, 22:35 Chciałam Cię złapać na gg żeby tu nie przynudzać, ale jesteś niedostępna, więc napiszę tu, bo na gg czasem znikają wiadomości jak ktoś jest niedostępny duże monocyty i limfocyty świadczą o infekcji wirusowej (może być zwykłe przeziębienie albo zapalenie płuc, oskrzeli), nie podałaś limfocytów, ale patrząc na małą ilość neutrocytów, pewnie jest przesunięcie na stronę limfocytów = czyli infekcja a jakie białko ostrej fazy? jeśli wysokie to może być jakaś infekcja bakteryjna, robili to? jakie eozynofile? jeśli wysokie to może być alergia, ale żeby potwierdzić alergię powinni zbadać też IGE, jeśli duże to alergia. A jeśli chodzi o pierwotniaki to może chodzi jej o pneumocystozę? Ale to raczej dotyczy dzieci bardzo chorych, o wyniszczonym organizmie, po długotrwałym leczeniu antybiotykami itd. - w Waszym przypadku to mało prawdopodobne chyba? Suma sumarum wszystko wskazuje na wirucha i ewentualnie alergię (zrób IGE). Jeśli nie gorączkuje, nie ma duszności i nie ma nic złego osłuchowo to szkoda szpikowac antybiotykami i naświetlać RTG. Zyrtec nie zaszkodzi. Powrotu do zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 10.03.05, 22:35 Cześć Dziewczyny! Przede wszystkim strasznie się cieszę, że Piotruś już w domu. Przesyłam gorące buziaki. Olga, gratulacje dla Haneczki za samodzielne pokonanie przedpokoju Gosia (osiaa_p), Jola, tak jak napisałam na alergiach się nie znam, ale myślałam, że chociaż w zimie macie spokój. Gosia, mnie Ola już tak załatwiła klawiaturę, że momentami nie da się pisać. Teraz regularnie poluje na myszkę, podejrzewam że ją szybko rozbroi. Kali, mam nadzieję że się w końcu dowiesz co Ci jest i że to nie będzie nic poważnego. Gastroskopia nic przejemnego Rozmawiałam kiedyś z kolegą, który jest gastrologiem, że to bardzo nieprzyjemne badanie, a on na to z angielskim humorem: "dla mnie nie" Mam nadzieję, że Tobie szybko minie i będzie mało nieprzyjemne. mamamisiaczka, moja Olusia zazwyczaj chodzi spać 20-20.30, chcociaż występują wyjątki. Dzisiaj np nie wiem co nas napadlo, ale spałyśmy razem od 18 do 21. Aż się bałam co będzie ze spaniem nocnym, ale na razie odpukać od pół godziny śpi. Kasiu, bardzo mi przykro, że Ingunia się rozchorowała, mam nadzieję że szybko jej przejdzie, czekam na dobre wieści. asik_6, no widzisz, ma dziewczyna pociąg do elektroniki, tak pewnie już zostanie majjolla, a dziękuję za miłe słowa Nie sądziałam, że ktoś czerpie przyjemność z czytania tych wypocin, ale jest mi bardzo przyjemnie. Edyta, płatna szczepionka na gruźlicę?!!?? SZOK! Gosia (gochagocha), super napisałaś o Dąbkach. Ja dwa lata temu byłam w Karwii (to bardzo blisko). Piękne plaże, jeszcze w miarę spokój, chcociaż coraz więcej turystów, a słyszałam, że właśnie w Dąbkach jest cudownie spokojnie. Gosia (balbina16), wielkie buziaki dla Matika za dreptanie doklina, fryzjer, kosmetyczka, piwko z koleżanką ... też tego potrzebuję ... A czago mam dość? : pracy i zimy. Od paru dni chodzę non stop na jakieś durne narady, na których zasypiam i nie mam później czasu na robienie tego co do mnie należy, więc mam nerwówkę. W sumie to zawsze miałam nerwówkę, ale jakoś teraz bardziej odczuwam, może właśnie w związku z brakiem słońca. Moja Ola dalej nie chodzi, ale pewnie się domyślacie, że jest dla mnie najcudowniejszą istotką na całej ziemi. Dzisiaj jak mąż po mnie przyjechał do pracy i zabrał ze sobą Olusię, to nie mogłam się nią nacieszyć. Przytulałyśmy się, całowałyśmy ........... bardzo bym chciała być z nią więcej. W domu sajgon. Sterta prasowania, dobrze że chcociaż garnki mąż myje. A ja? No cóż jestem zmęczona, a jak mam trochę siły to wolę bawić się z Olusią niż latać ze ścierką i żelazkiem. A i jeszcze: u mnie roczek (tzn zjazd rodzinny) w tą sobotę odwołany, bo teściówka zadzwoniła, że ma grypę. Przesunełam na za tydzień, żeby nie było że jestem zawsze ta zła. pozdrowionka i spokojnej nocki Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Do Reni 10.03.05, 22:39 Ale fajnie, że już jesteście!!! Teraz już wszystko musi być ok. Odzywaj się w chwilach wolnych) Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Do Reni 10.03.05, 22:42 napisałam i mi zniknęło, więc może być podwójnie, ale co tam super, że jesteście teraz wszystko się ułoży odzywaj się jak tylko będziesz mogła pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Do Reni 10.03.05, 23:03 Ja tylko na moment, bo juz padam na pisk. Reniu, jak to dobrze,że ten szpital już za Wami! Małemu dzielnemu Piotrusiowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia i cały czas ślę całą furę cieplutkich myśli do Was. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj ech 10.03.05, 23:19 ja na chwlikę nic nie wiem jeszce robie notatki napisze hurtem ale chyba dopiero jutro tylko tyle że są dzisiejsze foty na zobaczcie Igiego.. dzis znów u kolezanki byłam mam nowe włosy (szwagireka mi zrobiła) i tyle nadl czuje sie do bani- nospa nie pomaga. na usg nie udało mi sie zarejestrowac. może jutro a potem gastroskopia RENIA SURPE ZE JUZ W DOMKU JESTEŚCIE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Witaj Piotrusiu Kochany i to nie Dąbki !!! 11.03.05, 06:27 Magda - to nie Dąbki. Ta miejscowość to Wicie - nie na wszystkich mapach jest co mówi samo za siebie. Zdarzały sie dni kiedy na plazy byliśmy prawie sami np. było jakieś 5 rodzin i to wszystko. A w takie "normalne" dni to jest może 20 - 30 "stanowisk". (ja to juz nałogowiec pospolity - Andrzej poszedł narty pakować a ja w net hehe - choćby na 5 minut ale musiałam - nałóg !!! Kasiu - Ingusi zdrówka i co ten lekarz powiedział ? Stawiam na 3-dniówkę !!! Musze kończyć !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Kali_jj 11.03.05, 06:30 Kali Ty się nie poddawaj (sorry, że tak na raty ale teraz doczytałam resztę) !!! Wszystko będzie dobrze !!! Przesyłam Ci wsparcie duchowe !!! MUSZĘ KOŃCZYĆ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Dzielny Piotruś!!!! 11.03.05, 08:15 Witajcie kamień spadł mi z serca,że już jesteś w domku z maluszkiem Reniu tak się cieszę,że spędzicie roczek u siebie,nie mogłam nic pisać wcześniej bo zalałoby mi klawiaturę jakbym zaczęła.......Chciałam przeprosić też wszystkich dotychczasowych solenizantów i złożyć im najserdeczniejsze życzenia przede wszystkim zdrowia bo resztą rodzice się zajmą )Załączam dla wszystkich wierszyk a dziś ze szczególnymi życzeniami dla dzisiejszego solenizanta -KUBUSIA Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: Dzielny Piotruś!!!! 11.03.05, 08:57 Dziewczyny! serdecznie dziekuje za slowa wsprarcia, SMS, telefony, oferty pomocy a szczegolnie za modlitwe: jak widac zdzialala cuda, bo maly pzreszedl operacje wrecz koncertowo! Na drugi dzien sam stal w lozeczku radosnie podrzucajac pupa i wolajac "dadadada" Lekarze kiwali glowa z podziwu ze jest az tak zywotny i pelen radosci Probowali go dla dobra rany polozyc srodkami farmakologicznymi, ale ani pzreciwbolowqe ani uspakajajace nie podzialaly wiec je odtsawili majac nadzieje,z e mimo ciaglego ruchu rana bedzie sie aldnie goi. W sumie spedzilismy w spztalu czas od niedzielnego poludnia do wczoraj do 18tej. Napisze krotko bo maly rozrabia i musze miec na niego oko wada dotyczyla dolnej czesci kregoslupa, jest wrodzona, nie dawala objawow, zostala zdiagnozowana dzieki naszej (rodzicow) wytrwalosci bo 5 lekarzy odeslalo mnie wczesniej z kwitkiem do domu, dopiero gdy sama pojechalam do CZD udalo mi sie trafic na kogos bardziej wnikliwego. Pozniej czekalismy 4 miesiace na rezonans magnetyczny (1 marca) i dalej jak z lawiny: wynik 1 marca, operacja 7 marca, i juz 10 jestesmy w domu Nie bede pisac ze pzrezylismy horror, bo kto oddal dziecko na operacje doskonale to wie, a kto nie moze sie domyslac - i oby nigdy tego nie doswiadczyl na wlasnej skorze. Dobrze ze juz jestesmy w domu - teraz tylko wizyty na zmiane opatrunku, zdjecie szwow i kontrole w czerwcu. Renia PS: ostatnio maly nauczyl sie puszczac banki buzia, mowic "tak" (niezmieeernie rzadko hehhe), sam stac (nawet w lozku szpitalnym) i pzred chwila jak pzrycial palec "mama buuuu, mama buu" Szczerze mowiac, nawet nie wyglada na kogos kto byl w szpitalu, juz szybciej ja Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Dzielny Piotruś!!!! 11.03.05, 09:02 Extra!!!! Piotruś jest super dzielny! Ściskamy go mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Dzielny Piotruś!!!! 11.03.05, 09:03 Dziewczyny a jak sie zrobi cieplo to spotkanie w łazienkach musi byc!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: ech 11.03.05, 12:15 kali-jj sliczne zdjęcia, wyglądacie bardzo łądnie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Urodzinki, urodzinki:) 11.03.05, 12:19 Kubusiu i Ewusiu, żyjcie 100 lato, rośnijcie zdrowo i radośnie!!! Basia i Eliza - gratuluję wam rocznych pociech!!!! Renia - to świetnie,że jesteście w domku, mam nadzieje,że to jednak nie ospa! Pa Olga Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Urodzinki, urodzinki:) 11.03.05, 14:35 I my się dołączamy do urodzinowych życzonek dla Ewuni i Kubusia. Żyjcie słodko, kolorowo, niech Wam czas upływa zdrowo! Moc całusów urodzinowych! A my roczek robimy w dwóch turach w Święta. Jeden dzień u moich rodziców, a drugi (jako, że jak zwykle mamy Święta "w siodle"-czyli w drodze między Elblągiem a Dobrym Miastem) u teściówki. Tak więc odpada mi ustalanie urodzinowego menu, bo będzie to co przygotowane na Święta. Nie wiem jeszcze czy nie zrobimy u nas w domku dla znajomych, jeszcze się zastanawiamy. Kurczę, dziewczyny tak piszecie o tej wiośnie, a mi jakoś się w to wierzyć nie chce. Co patrzę przez okno, to śnieży. Dziś jak byłyśmy z koleżanką na spacerze, to stwierdziłyśmy, że sobie chyba gogle jakieś kupimy Ale grunt to pozytywnie myślrć i w końcu kiedyś ta wiosna przyjdzie (prędzej, czy później) U nas poza wczorajszymi kroczkami na razie cisza w nauce dreptania, ale za to mampy (lampy), mampy everywhere Matik wszędzie zauważa lampy i oczywiście od razu nas informuje o tym doniosłym fakcie Lecę coś na ruszt wrzucić, bo padam z głodu. Pa, Gosia P.S. Wszystkim chorowitkom duuuuuuuużo zdrówka! No i oby u Piterka nie było żadnej ospy! Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Urodzinki, urodzinki:) 11.03.05, 14:52 Wszystkiego najlepszego dla Ewuni i Kubusia! Sto lat! anna.kn- moja Zuzanna tez uwielbia robic porzadki najlepsze jest jednak to ze do smieci wyrzuca czasem swoje zabawki.Wczoraj chcialam wyrzycic smieci, juz mialam zawiazac worek a tam lalka Zuzi Acha a jak wkladam naczynia do zmywarki to zaraz biegnie ze swoimi zabawkami i uklada w zmywarce -hehehe, potem bardzo sie denerwuje jak chce je wyciagnać Kabr 4- my tez mamay maszynkę, mojemu mezowi rosna włosy w tepie expresowym, a ze umiem obcinac (szkoliłam sie w akademiku-mialam samych kolegów-uczelna techniczna)to sie obcianamy-proste, kwestia wprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Urodzinki, urodzinki:) 11.03.05, 19:48 Duzo usmiechow na codzień i zdrowka, zdrowka Ewciu i Filipku ślemy wam ) Renia bomba ześ juz w domu ucałuj Pitulka mocno bardzo mocno ) Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Urodzinki, urodzinki:) 11.03.05, 21:23 Aniu (Anna.kn) i u nas jutro imprezka. Serniczek już upieczony, strogonow przez męża zrobiony, jeszcze jutro tort odebrać i zabawa na całego. Jak większość z nas wspominam ten dzień sprzed roku….. Jak powiedziano mi (miałam cesarkę w znieczuleniu zewnątrzoponowym), że mam córkę to lekarze pytali w żartach czy żyję. A ja leżałam cichutko szczęśliwa z bananem na ustach…. A mężuś stał przed blokim operacyjnym i jak mnie wywozili to ze łzami w oczach powiedział „ona jest śliczna”. Oj aż łezka w oku się kręci. A teraz taka pannica z niezłym stażem, bo ma już rok! Dolina dużo zdrówka dla Zuzi. Tak miło czytać o postępach Waszych dzieciaczków. Ja mam wrażenie, że Olcia z dnia na dzień wymyśla coś nowego. A najbardziej lubi naśladować Kamila. Rozczulam się gdy patrzę na te moje dzieciaczki bawiące się razem. Coś sentymentalna się zrobiłam, to chyba przez ten roczek. I też bardzo lubi ciuchy wszelkie, śmiejemy się z mężem, że trzepie, bo przekłada np. podusie swoją z kąta w kąt wzdychając przy tym. A grzebać to o na uwielbia w szufladzie z moją bielizną, no w końcu kobieta. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Urodzinki, urodzinki:) 11.03.05, 21:42 Balbinka! Kochana z Ciebie dziewczynka!!!!!! ))) Gosiu Kochana! Dziękuję bardzo za ofertę, teraz nie skorzystam, ale może w przyszłości. Te Tombuty wysłali mi przez pomysłkę rozm. 20 zamiast 19, a że nie chciało mi się wysyłać w te i wewte i wymieniać zostawiłam je na kiedyś, a Małej kupiłam rozm. 19 Guci. także na razie w butach domowych jest na jakiś czas "obkupiona", ale jak dojdziemy do 21 to się uśmiechamy na całego! W końcu Matik to jeden z narzeczonych, a Tyś teściowa!!!!!!!!!!! To jakby już rodzina! Rodzinkę można wysłać na spacer do sklepu, a opłacić przelewem. ))) Zapomniałam Wam napisać w poprzednich postach o nowym pomyśle mojej Martuchy. Jak skończyła roczek to się zbuntowała (chociaż i tak jeść to ona za wiele nie jadła i wogóle niechętnie) i odmówiła jedzenia rzeczy dla niemowlaków. Strajkuje przy kaszce oraz przy specjalnie dla niej ugotowanej zupie. Za to wszystko co niezdrowe, doprawione na maxa (czyli to co my jemy) jest super! Tylko je w śladowych ilościach ale bardzo chętnie, jak nigdy. Za to wypija hektolitry soczków, pewnie te nasze przyprawy i sól ją tak palą. Dziś wysępiła na babci Rafaello i pożarła (udało mi się tylko wyjąć migdała ze środka, bo za twardy). I jak normalnie dławi się byle okruszkiem, to w przypadku Raffaello i wiórków kokosowych nic jej nie przeszkadzało szelma jedna!!!!! A całą resztę innych większych kawałków lub czegoś, co jej nie smakuje, potrafi otworzyć buzię i ściągać palcami z języka i dawać komuś, kto koło niej stoi, taka dobra... ))) hi hi No i paluszków może jeść ile wlezie, ale staram się jej nie dawać. Szkoda tylko że z okazji rezygnacji z dziecięcego jedzenia z cyca nie zrezygnowała. ;-((((( Tyle śmiesznego. Kaluś!!!!!!!! Tyś też teściową mojej córki! Więc tym bardziej się martwimy... Na GG nie odpowiadasz... Jak zdrówko? Co Ci jest? Jak się czujesz??????? Pozdrówka dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Urodzinki, urodzinki:) 11.03.05, 21:46 Aaa! Balbinka, prasować to ja lubię, więc a ramach rewanżu podeślij mi co nieco kurierem, to ja Ci wyprasuję!!!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: Urodzinki, urodzinki:) 11.03.05, 22:08 Witajcie, na początku chcę bardzo podziękować Basi (baszaj), Anecie (ankubek), Oldze (ola2004), Edycie (mamamisiaczka), Ani (anna.kn), Kasi (kj74), Ince (inooshka), Kasi (kasiaromek), Ani (mamusia_oliwki), Agacie (cloud-ac), Magdzie (romiszcze), Asi (asik_6), Oli (majjolla), Gosi (gosia_p) za gratulację dla Zuzi z okazji pierwszych kroczków :o). Reniu i Piotrusiu - jak dobrze że jesteście już w domu!!!! Witam nową mamę (miciucha) z Alicją! Ja tak jak ty Gosiu (gosiaa_p) wakacje spędze nad naszym polskim morzem ))). mamamisiaczka – moja Zuzia chodzi spać o 19-tej i też wstaje tak po 6-tej rano. W dzień śpi tylko raz około 1,5 godziny (około południa). Od urodzenia kładę ją o 19-tej spać – najpóźniej 20-ta. asik_6 – ale udało się Tobie z tym aparatem :o))) gochagocha – z twojej opowieści wynika że faktycznie macie super miejsce na wakacje :o))) Ale teraz jak się pochwaliłaś to każdy chce tam jechać - i nie będzie już tam tak cicho ;o)))) balbina16 – gratuluję pierwszych kroczków Mateuszkowi!!! Wszystkiego najlepszego dzisiejszym solenizantom Kubie od Basi i Ewuni od Elizy!!!! Przebrnęłam przez furę postów, napisałam co zapamiętałam i teraz wena na pisanie mi się skończyła :o(. Niewyspana chodzę od paru dni, późno spać się kładę, o 6-tej pobudka i pomyśleć że przed ciążą i w czasie ciąży spałam po 10- 11 godzin! W związku z tym idę spać teraz. Dobranoc! Ania i Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 co na ospe? 11.03.05, 08:39 Dziewczyny, na naszym pietrze w szpitalu w sasiednim oddziale urologii byly dzieci chore na ospe, i widze, ze maly ma dwie krosteczki na szyjce. Doslownie 2mm srednicy, czerwone.(mial je tez wczoraj wieczorem) Pamietam, ze mowilyscie ze mozna jakos temu zaradzic podajac na samym poczatku jakis lek - prosze o informacje! A jesli to jednak bedzie ospa to jakie bede najblizsze objawy? Renia Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 11.03.05, 08:44 Cześć dziewczyny !! Reniu cieszę się że jesteście już w domu ! Teraz Piotrus na pewno szybciutko wróci do zdrowia i roczek będzie miał na pewno super udany ! Wszystkiego najlepszego dzisiejszym solenizantom Kubie (baszaj ) i Ewie (godiva) Balbina - gratuluje dla Matika pierwszych kroczków ! Michaś też coraz lepiej sobie radzi z chodzeniem . Nicole369 - udanego pichcenia ! Ja nie robie jakiejś wielkiej imprezy na roczek . A piec i tak nie potrafie więc ciasto i tort zamawiam . Gochagocha - udanego wekeendu . Ja też z wielka chęcią bym się gdzieś wybrała ale niestety brak czasu . Agnieszka12 czemu ostatnio się nie odzywasz ? Jakoś tak dziwnie nie czytać postów od ciebie . wiecie co ktoś mi chyba popsuł dziecko . Do tej pory spał do godz. 7 czsami dłużej a od paru dni wstaje o 6 lub wcześniej . Dzisiaj pobudka o 5.15. Także zapisuję się do klubu rannych ptaszków. Śnieg cały czas pada i chyba zasypie nas całkowicie . Kiedy będzie wiosna ?????? to na tyle . Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 11.03.05, 08:52 Uwaga, śledze najnowsze info o pogodzie (tylko na stronach meteo).Od wtorku nagłe ocieplenie!!!!!!!!!!!!! Mówią ze moga byc małe powodzie , bo tyle śniegu.Ale najwazniejsze ze wiosna idzie !!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 11.03.05, 09:30 Reniu!wspaniale ze jestescie juz w domciu!wszystkie wiedzialysmy ze bedzie dobrz (bo musi byc!). Buziaczki dla super dzielnego Piotrusia! Gosia!brawo dla Matika tuptusia! mamusiu_oliwki i aania 79-trzymam was za slowo w sprawie pogody) kj 74- co z Ingusią? co powiedział lekarz? Magda-ach te teściówki!zawsze namącąto dobrze ze Olusia jest dla ciebie wazniejsza niz gary i in.Ja uwazam ze szczegolnie mamy pracujace powinny "zadoscuczynic"dzieciom swoja codzienna nieobecnosc, ja tez wieczorem najpierw "wybawiam"sie z Martyna a dopiero potem biore sie za dom kali_jj-zdrobiej kobietko bo wiosna za pasem!)) słuchajcie,maja córcia rośnie na niesamowita pedantke-kazdy smiec jaki stanie jej na drodze zanosi natychmiast do śmietnika. pOdobnie jak ja przewijam - natychmiast po zdjeciu pieluszki koniecznie musi ja wyrzucić (oczywiście drepce przy tym z gołym tyłkiem).W przypadku braku śmieci, produkuje je sama, ma do tego celu specjalna "maszyne"-tj. panoramę firm 2005. pozdrawiam ania z Martynka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652 Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn urodzinki! 11.03.05, 09:37 wszystkiego najlepszego dla Kubusia (synka Basi)i Ewusi (córeczki Elizy)!!!! Niech wszystkie dni upłuwaja w zdrowiu i szczesciu!!!!! Anka z Martyną forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652 Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: urodzinki! 11.03.05, 10:49 Witam, małgos zasnela a ja na forum....nic dodac nic ujac... Reniu, Piotrus to super chłopczyk!!!!! Dzielny ponad wszystko. Już sie ciesze na spotkanie w łazienkach!!! A teraz czas dla jubilatów: wszystkiego najlepszego dla Ewuni (od Elizy)!!!! Kubusia (od Basi). Obyście zdrowi byli i mamusiom nie dokuczali!!! Lece przygotowac sie do wyjscia, zaraz niania wpadnie a ja w papilotach Zapomnialam napisac ze wczoraj bylam u nowego fryzjera - ściełam włosy i zorobiłąm kolor..Troche jestem zdziwiona bo mam wiecej brązu na głowie a zawsze był blond...nie wiem czy sie przyzwyczaję. Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: urodzinki! 11.03.05, 11:14 Zaległym jubilatom - Helence, Filipkowi, Olci, Mateuszowi i dzisiejszym Ewuni i Kubusiowi wszystkiego co najlepsze , słoneczka i uśmiechów. Piotruś i Renia cieszę się, ze już jesteście w domu. Kasiaromek może źle obcinasz paznokcie. Jak ja przy obcinaniu trochę zajadę na skórkę to później też takie zadziorki się robią. Ainiczek jak Kamil był mały to gdy wychodziłam z domu robiłam to tak aby mnie nie widział. Kasiu moja Olcia też (tak na oko) ma 1x1 ciemiączko a podaję jej 1000mg Vigantolettenu (vigantol w tabletkach). I oczywiście dla Ingusi moc fluidów pozytywnych i zdrówka masę bo imprezka czeka. Asik moja Olcia też łobuzuje, wczoraj wyrwała całą kieszeń na kasety z wieży , dobrze że tato był w dobrym humorze Nie doczytałam wszystkich postów do końca ale mała mi tu demolkę robi w płytach więc skończę później. Narazie Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: urodzinki! 11.03.05, 12:11 Na początku serdecznie witam Renie i Piotrusia, bardzo się ciesze że jesteście już w domu i ze Piotruś tak dobrze zniósł pobyt w szpitalu. Co do twojego postu, to ja jestem z tych matek co tylko mogą sobie wyobrazić co to pobyt dziecka w szpitalu. I nawet wtedy serce mi się ściska z bólu. Podziwiam Ciebie i Twojego męża. anna.kn- ale się uśmiałąm, produkcja śmieci z Panoramy firm ))) Kasiu- jak Inga???? Najlepsze życzenia dla Ewuni i Kubusia, dużo zdówka )) AAnia79 na jakiej stronie czytasz o tej wiośnie, ja gdzie nie spojrzę (onet, gazeta) to wszedzie śnieg i mróz, mam nadzieję że to co piszesz się sprawdzi i od przyszłego tygodnia bedzie wiosna. My roczek robiimy 19. 03, najbliższa rodzina czyli 10 dorosłych osób i 2 dzieci. Robimy w domu. A W tą niedzielę w naszym kościele jest masza dla rocznych dzieci urodzonych w marcu, taka zbiorcza dla wszystich marcowych pociech z parafii. Same szkolenia mi sie ostatnio szykują, w sobotę w Poznaniu, 4-5.04 w Gdańsku i pewnie jeszcze jakieś wysokoczy w międzyczasie, a kiedy ja odpocznę???? chyba na emeryturze... Ale nie narzekam, dobrze że mam pracę No, to chyba tyle na razie... czekam za wiosną Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: urodzinki! 11.03.05, 11:22 Dolaczam do zyczen dla Kubusia i Ewy- duzo radosci i milosci! Kasiu(kabr4) - po jakich gorach chodzicie? przyznam ze tez lubie ale teraz to wiadomo Gosiu (gochagocha)- czy to jest jakis osrodek wypoczynkowy? trzeba rezerwowac miejsca? i jakie ceny? tak to opisalas ze nic tylko jechac! Edytka7- tez bede goscic duza rodzine i na dodatek z maluszkami w wieku Pati! po prostu czesc osob bedzie miec miejsca rotacyjne i zajmujemy jak zwykle wszystkie pomieszczenia a podloga dla maluszkow, psa i opiekunow hehehehe; lepiej ciasno ale wesolo, nieprawdaz? balbina16 - gratulacje dla tup-tusia! to jest niesamowite przezycie i nikt chyba tak nie przezywa pierwszych kroczkow jak rodzice Magda(romiszcze)- u mnie ostatnio tez nerwowo w pracy i na dodatek przenosze to do domu... a prasowania mam tyle ze mi sie odechciewa Reniu- cale szczescie ze najgorsze juz za wami! o ospie wiem tyle ze na zewnatrz wychodzi kilka tygodni po zarazeniu (2-3),ale moze u takich maluszkow jest inaczej... Aniu (anna.kn) - musze przyprowadzic Pati do Martynki na lekcje robienia porzadkow, jak na razie u nas w domu codziennie mamy tajfun Jutro wybieramy sie na poszukiwanie fotelika i rowerka. Ciekawe jak wypadna nasze sklepy w porownaniu z oferta allegro ? Zycze wszystkim udanego weekendu Pozdrawiam Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 do aniczek1 11.03.05, 12:24 Co do chodzenia po górach, nie mamy na koncie ośmiotysięczników))) Chodziliśmy po naszych polskich górach, Świnica, Giewont itd. Za to jak juz wychodziliśmy to zazwyczaj w kilkugodzinne trasy. Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 11.03.05, 11:34 Cześć! Dzięki w imieniu Kubusia za pamięć i życzenia! Wszystkiego NAJ dla małej Ewuni! A my dziś z mężusiem wzięliśmy urlop, coby sie naszym Roczniakiem nacieszyć, o 7.40 (godz, urodzenia) wyściskaliśmy go tak że chciał uciekać! KJ- mam nadzieję, że Ingulka ma 3-dniówkę tylko i się wykuruje do niedzieli! My też imrezkę w niedzielę robimy, ale w domku. Renia- cieszę się że wróciliście do domku! Co Cie zaniepokoiło u Piotrusia, skoro nawet lekarze nie umieli wyczaić co jest nie tak? Gosiaa_p- u nas też Kuba jest niezłym środkiem ANTY - albo nie chce zasnąć akurat gdy planujemy romantyczny wieczorek, albo budzi się w baaardzo nieodpowiednim momencie ...ehhh Co do fotelika- dołączam do Klubu Miłośniczek Ramatti Venus- też jesteśmy bardzo z niego zadowoleni. Skuszona Waszymi optymistycznymi prognozami pogodowymi zerknęłam także do onetu - i rzeczywiście! Ma być cieplej! Hurra! Umówiłam się na przyszły czwartek do przychodni na bilans roczniaka- to Wam wtedy powiem co i jak, jak waga, ciemiączko itp. Kubusiasty dołączył też do grona tancerzy - zaczął majtać dupcią w takt muzyczki - wygląda naprawdę słodko! Nie mogę sie doczekać aż dołączy do grona Tuptusiów. Aha! Nowym Tuptusiom gratuluję sukcesu w dwunożnym poruszaniu się! Zmykam robić obiadek! Pa! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Fryzjer 11.03.05, 12:18 Zapomniałam napisać, że kupilam dzisiaj maszynkę do strzyżenia włosów i bawimy się dzisiaj we fryzjera. bartek ma bardzo cieniutkie włosy, każdy stoi mu w inną strone, chyba najlepiej zrobię jak je króciuko obetniemy, moze się wzmocnia. tylko zastanawiam sie czy mały mi pozwoli na obcięcie??? próbowała juz któraś maszynką??? Odpowiedz Link Zgłoś