kj74 100 lat! 15.03.05, 10:01 Nicolko, Martynko i Szymku (nie wiem czy Szymka mama jeszcze do nas zagląda?) życzymy wam w tym radosnym dniu dużo usmiechu i zdrówka, i radości i miłości...Jedym słowem wszystkiego NAJ! NAJ! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: 100 lat! 15.03.05, 10:50 Wszystkiego naj naj naj naj najlepszego dzisiejszym solenizantom , dużo zdrówka i samych radości życzą Edyta i Michałek 21.03.2004 Michałek ma dziś Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: 100 lat! 15.03.05, 15:39 I my też sie dołączamy do najleszych życzeń urodzinowych dla Nicolki, Martynki i Szymka! Rośnijcie radośnie i zdrowo, a wszyscy niech Was otaczaja miłością)) Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: 100 lat! 15.03.05, 17:06 Bardzo dziekujemy za wszystkie zyczenia i wpisy na zobaczcie, a my chcemy zlozyc najlepsze zyczenia dla wspóljubilatów : Martynki i Szymka. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re:majjola i Iwo! 15.03.05, 17:25 Przyszły zabawki.Kurier przywiezie mi jej jutro do domu, ale najwazniejsze są!!!! A jutro urodzinki-hura! mamamisiaczka i Jola juz wiedzą (dzwonilam do Joli była z hania w szpitalu-nie wiedza co jej jest, mam nadzieje ze troszke poprawilam jej humor tym ze zdązyli przed urodzinkami z prezentem) Iwo i Majjolla zostawilam wam info na gg, mysle ze jutro po poludniu beda zabawki do odebranaia-zapraszam (szczególnie ty majjolu-jutro urodzinki naszych pociech!)Albo umowimy sie jak chcecie, tylko dajcie znac bede wieczorem na gg bo teraz zmykam na jazdy.Ja pogromca szos wyjezdzam dzis na Warszawę Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Drodzy Roczniacy:) 15.03.05, 17:47 W dniu Waszych urodzin ślemy życzenia samych uśmiechów, umorusanej buzi tortem najpyszniejszym w świecie, stu lat w zdrowiu i dobrym humorze i niech spełniają się zawsze Wasze najskrytsze marzenia Nicole i Martynko, z buziakami od Sary i Zuzi Ja dziś odpadam, roznoszą mi dom te 2 łobuziary Nie wyrabiam... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: Drodzy Roczniacy:) 15.03.05, 19:22 Z okazji urodzin życzę Ci, aby jedynymi łzami, które pojawią się w Twoich oczach były kryształowe łzy szczęścia, aby radosnego uśmiechu na Twej twarzy nie zakryły ciężkie chmury smutku, aby płatki róż wyścielały drogę Twego przeznaczenia, a szczęście, zdrowie, radość i miłość były przeznaczeniem Twych dni. Najserdeczniejsze życzenia slemy dzisiejszym jubilatom : Nikolce, Martynce i Szymusiowi STO LAT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Drodzy Roczniacy:) 15.03.05, 19:35 Słoneczka, uśmiechów i szczęścia dla Nicolki, Martynki i Szymusia. Kamil chory, marudzący a ja padam na pyzio więc dobranoc. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 15.03.05, 11:06 Cześć dziewczyny! Na początku bardzo dziękuję za zdrowotne fluidy od: zuziowej mamy, romiszcze, kasiromek, oli2004, gochygochy, anny.kn., cloud-ac, asideb!!! Niestety dla mnie było już za późno, na szczęście Kuba nadal zdrowy! A mnie całkiem rozłożyło ((( W niedzielę na imprezce roczkowej czułam sie już coraz gorzej, wczoraj polazłam jeszcze do pracy, a po południu miałam 38,5 st. gorączki i straaaaszny ból gardła...w przychodni powiedzieli mi że pierwszy wolny termin do internisty to środa po południu (hehehe), więc poszłam do znajomego laryngologa- mam zapalenie migdałków i dostałam 7 dni L4 (doktor mnie prawie zmusił, delikatnie opieprzył że pół banku i klientów pozarażam, bo chciałam max. 3 dni L4 przynajmniej żeby dojść do siebie). Kubę mężuś zawiózł dzis do mojej mamy (tak jakbym była w pracy), bo jestem tak zdechła że nie byłabym w stanie się nim zajmować nie mówiąc o zarażaniu go...Cieszę sie tylko że przeciągnęłam trochę karmienie piersią, bo mały dostaje przynajmniej przeciwciała ode mnie... AAAAA...wczoraj mąż był cały dzień z Kubą sam w domu (pierwszy raz tak długo) i poradził sobie tak dobrze, że jestem w szoku! Nawet z usypianiem! A wcześniej do zajmowania się małym aż tak chętny nie był, teraz jest sam z siebie dumny! Faceci.... Kubuś jeszce raz dziękuje za urodzinowe życzenia! Na imprezce mały świetnie się bawił z gośćmi, jak wywołamy i zeskanujemy zdjęcia, to wrzucę je na stronkę. Teraz coś do Was: Urodzinowe całuski dla: Maksia, Nicolki, Martynki i Szymonka!!! żebyście zdrowi byli i cieszyli się poznawaniem świata! Gratuluję Tuptusiom: Indze, Albercikowi, Adriankowi! Anna.kn.- teściowej to bym chyba kawałek tortu niechcący na kreację upuściła, a za tekst o kurzu pogoniłabym hen..hen.. Jola i Hania- trzymam za Was kciuki!!! romiszcze- Kuba bawi się podobnie jak Oleńka, tylko zamiast kota występuje pies moich rodzicó, tak jak kasiaromek wyjełam kurki z kuchenki, fajna musi być taka całuśna córa! gochagocha- miło się czyta o Twoich szkrabach! Ja też chcę jeszcze jednego maluszka, ciekawe czy też będę mieć parkę tak jak Ty? kali- jak brzusio? nicole369- świetna ta huśtawka dla Małej! asiadeb, ankubek- ja też wysiadam! Uff....idę spać, bo przestaje działać Codipar....(( Odpowiedz Link Zgłoś
iwonak10 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 15.03.05, 11:29 Cześc!! W końcu wróciłam, byłam ponad tydzień w Gorlicach u teściów. Było super. A teraz nie wiem w co ręce włożyć tyle roboty sie nazbierało. Chcę tylko szybciutko bardzo podziękować za życzenie urodzinowe dla Filipka!!! Było mi bardzo miło jak je przeczytałam. Przepraszam, ze ostatnio sie "zdezaktywowałam", ale postaram się do Was wrócić i szybciutko nadrobić zaległości. Pozdrawiam i jeszcze raz wielkie dzięki za pamięc o urodzinach Filipka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 15.03.05, 12:23 kali_ji - bardzo oryginalna suknia mi się podoba niestety ja jej nie kupię bo już niedługo będą 4 lata po ślubie. anna.kn -anka nie przejmuj się teściową - kochająca i normalna osoba wzięłaby ścierkę i pomogła synowej i wytarła kurze a nie komentowała - głupia baba - moja teściowa wprawdzie też nie kwapi sie do pomocy i jak przyjedzie do nas to tylko siedzi i odpoczywa ale chociaż nie krytykuje (jet). Wczoraj wieczorem miałam okropnego doła - już trochę z niego wyszłam ale nie wiem dlaczego tak mnie dopada - conajmniej raz w miesiącu mam takie wyżuty sumienia że zostawiam pszczółkę z nianią że nie mogę sobie z tym poradzić i najmniejsza rzecz potrfi wywołać u mnie łzy i furię. - a jeszcze ten pie..ik w domu - osłabia mnie maksymalnie - już nie mam siły sprzątać a ten kurz to ja nie wiem skąd się bierze. Moja córcia ostatnio bardzo pokazuje że jest jej smutno że wychodzę do pracy dzisiaj od około 7 rano jak tylko zobaczyła że szykuję się do pracy wogóle się nie uśmiechała - była tak jakby przygnębiona jak przyszła niania to nie chciała zejść mi z rąk - nie nawidzę tego. Dobrze że na dworzu jest słońce to chociaż te czarne chmury nade mną zrobiły się szare. Pozdrawiam Maria i Maryś Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 15.03.05, 13:13 Na początku chciałam Wam wszystkim bardzo gorąco podziękować za wszystkie urodzinowe życzenia dla Maksia.Jesteście wszystkie super! Bardzo wam dziękujemy. U nas tych kilka dni minęło bardzo szybko pod znakiem imprezek urodzinowych . . Maksio miał dużo gości, wiele prezentów, pyszny tort czekoladowy i super humorek. Teraz troszkę odpoczywamy po tych wszystkich wrażeniach . Pozdrawiam serdecznie. Inka i Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Sto lat dla dzisiejszych solenizantów:-) 15.03.05, 14:49 Nicole, Martynko i Szymonku wszystkiego najlepszego z okazji Waszego święta, dużo zdrówka i radości i jak najwięcej uśmieszków na Waszych buzinkach Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Sto lat dla dzisiejszych solenizantów:-) 15.03.05, 15:02 Sto lat sto lat lalalalala Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Sto lat dla dzisiejszych solenizantów:-) 15.03.05, 15:02 Kochane dzieciaczki - Nicole, Martynko i Szymonku - cieszę się, że mogę Wam złożyć życzenia z okazji pierwszych urodzin. Zdrowia, wiele radości, wspanialego dzieciństwa i samych dobrych dni. Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 15.03.05, 20:06 Cześć Dziewczyny! Z okazji skończenia roczku przez Nicole, Martynkę i Szymka przesyłamy życzonka samych słonecznych i szczęśliwych dni. Kasia, super że impreza sie udała i gratulacje dla Inguni z okazji tuptania Gosia (balbina) to czekam na informację w sprawie Tombutków. Basiu, przykro mi że Ciebie rozłożyło, ale dobrze chociaż że Kuba jest zdrowy. Bardzo dobrze że tata miał okazje się sprawdzić i poszło mu doskonale. Napewno go to zachęci do większego zaangażowania i przy okazji trochę Ciebie odciąży. Maria przykro mi, że musisz przeżywać takie chwile, przykro mi że muszą je przeżywać większość z nas. To nie sprawiedliwe !!! Matki powinny być z dziećmi !!! Ania, i jak się jeździło po Warszawie? Może będę później, bo jestem strasznie zrypana bieganiem od dwóch dni za prezentami dla męża na urodzinki pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 15.03.05, 20:59 Nicolko, Martynko i Szymku - składam wam najserdeczniejsze zyczenia urodzinkowe!!! Obyście byli weseli i szczęśliwi. Przesyłam tez spóźnione całuski dla Maksia - wczoraj mnie tu nie było!!!! A teraz troszkę pomarudzę: juz nie o spaniu, chociaż po 5 pobudkach w nocy i pobudce o 5:30 ledow patrze na oczy ale o złościach Małgolki. Czy wasze dzieciaki tez próbuja na was coś wymoc krzykiem i płaczem?? Jak reagujecie??? Pomocy bo nie wiem co robić??? Małgolka ostatnie kilka dni to poprostu mały diabełek: złości się o byle co potrafo bić nianię i siostrę!!! Nie wiem co się stało!!! Co powinnam zrobić??? Aania79 dzieki za info - napisz proszę jak zabawki dojadą to jakos podjedziemy!!! Jak się jeżdziło - daj znać??? Mstrus - to chyba taki wiek, bo moja Małgoś też jaokoś ostatnio gorzej znosi nasze rozłąki!!! Ale za to jak sie cieszy jak wracam!!!!!! Baszaj - trzymaj się dzielnie i wracaj do zdrowia!!! Dobrz ze mały taki dzielny i nie złapał nic!! anna.kn- taką cazarownicę to tylko do pieca razem z jej tortem!!!! kj74 - gratualcje udanej imprezy i super prezentów!! Jolka - niech Hania wraca do zdrowia a ty do nas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 15.03.05, 21:14 w imieniu Martysi dziekuje za wszystkie życzenia (rowniez te na zobaczcie). I my zyczymy Nicole i Szymkowi (jesli jeszcze jego mamusia tu zaglada) wszystkiego co najlepsze, duzo zdrowka i superasnych prezentow. Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 gdy dziecko wrzeszczy 16.03.05, 18:09 to glownie do Iwo, ale nie tylko, bo kazde dziecko czasee wrzasnie Przyznam, ze nieczesto to sie zdarza, ale pamietam jak chcial bawic sie odkurzaczem, a ja chcialam zeby jadl. Najpierw spasowalam - na dol malego z kzreselka i neich bawi sie rura, ale za 5 minut ponowny atak jedzenia: czas na posilek i juz. Krzyczal sobie, a ja spokojnie sie smialam i pzrygaldalam zeby nie wypadl z krzeselka. Po 3 minutach sie zmeczyl, dostal jedzenie i zjadl. W szpitalu jeden dzieciak wrzeszczal przez zwykla zlosliwosc, zebym nie rozmawiala z jeog mama (chyba). Mama sie juz ostro wkurzyla i zaczela kzryczec co nic nie dawalo - darl sie jak opetany takimi etapami. Jak zaczal sie drzec (jednostajny, wysoki pisk) odczekalam az zlapie tchu i prostoi w nos wydarlam sie. Uspokoil sie zdziwiony, ale nie pzrestraszony. To byla metoda niekonwencjonalna. Mysle, ze trzeba IGNOROWAC jak dziecko sie dzre, zeby WIEDZIALO, ze jak sie dzre to NIE DOSTANIE TEGO O CO MU CHODZI. Tak jak z porywaczami Be negocjacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Życzenia !!!! 16.03.05, 18:31 Mali jubilaci: Zuzia,Zuzia,Ingusia,Maja,Marysia i Tymuś dla was wierszyk: Jest w roku taki dzień, W którym smutki idą w cień, Więc z okazji tego dnia Posłuchaj co Ci życzę ja: Dużo zdrowia i radości, Szczęścia w życiu i miłości, Moc najpiękniejszych wrażeń I spełnienia wszystkich marzeń. Ale mamy dzisiaj roczniaczków Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj łoj łoj łoj 15.03.05, 21:12 dziewczyny i znów nie pamiętam co chciałam (ide przewróćicc kurczaczka udko bo się przypali Adaskowi na kolację) ale w związku z tym, że jutro już przyjeżdża moja siostra ze szwagrem przyszłym- niedoszłym- być może, to już jutro nie będę wpadała na forum, chyba że do południa.a potem to w czwartek jedziemy do łodzi i nie wiem kiedy będę miała dostęp do netu.(ale próbowac będę, bo przecież jak nie zajrzę ani razu - to po swietach bede czytała dwa tygodnie..hłe hłe) tak więc roczek spędzimy u moich rodziców (pluszczenko górą-oglądam eurosport) tak więc zaległe życzenia urodzinowe i dzisiejsze. Kochane dzieciaczki niech spełniają się Wasze wszystkie marzenia, niech słonko Wam zawsze świeci i wszystkiego naj naj naj. Równie gorące i z serca płynące życzonka dla jubilatów jutrzejszych i tych w dalszej kolejności- aż do końca miesiąca. Nie wiem co z moim brzuchem.usg wykazało -że wszsytko jest w najlepszym porządku. a dziś do interny sie nie dostałam- bo miałąm rano mało czasu poniewaz aadam do pracy leciał a pan doktor przyjął zamiast pacjentek swoją żonę z synkiem(jakby w domu się przebadać nie mogli..) więc nie doczekałam i teraz nie wiem kiedy pójdę. a brzuch już boli teraz mniej mimo @@@@ (znów przekręcic kurczaczkowe udko idę) po południu byłąm na kontroli z Igim i mam teraz propozycję byśmy zrobiły listę "roczkowych" wymiarów naszych dzieci, co Wy na to? no i chyba to o czym też nie moge zapomniec: kochane z okazji naszych drugich mamutkowych świąt wielkanocnych skłądam Wam z całą moją "menskom" częscią rodziny gorące zyczenia: wesołego jajka, mokrego zająca i smacznego dyngusa. Niech te święta będą spokojne, szczęśliwe , rodzinne, radosne i pełne wspaniałych przeżyć. Niech nasze dzieci będą w te i kolejne święta najcudowniejsze! wiecie co .. ja zupełnie sobie nie wyobrażam jakby to było, gdybym Was nie znała? kurcze.. jesetście moimi przyjaciółkami, bo zawsze można na Was liczyć, cieszycie się i martwicie razem ze mną. a ja równie mocno przeżywam Wasze radości i rozterki.. no i jakby to było, bez Was? to chyba na tyle, mimo tego, że nie pamiętałam na początku co chciałam napisać. achaś przyszło do nas krzesełko z drewexu ale czekam na Adama co by silną męską ręką skręcił i dokręcił.. i jutro śniadanko pewnie na nowym sprzęcie.. naszykuje od razu prześcieradło chirurgiczne co by pod krzesełko połozyc i hurtem okruchy i resztki kaszy (hłe hłe) zebrać dziękuję za fluidy zrowotne i chorowitkom tez przesyłąm równie zdrowotne (Hania szybko zdrowiej i wychodź ze szpitala) gratulacje nowym tuptusiom, którym jeszcze nie gratulowałam idę do udka bo coś pachnie już mocno.. myslę że jeszcze dziś tu zajrzę to może jeszce coś skrobnę. jeśli jednak mi się ta sztuka nie uda.. całuję Was gorąco dziewczyny kochane dzieciaczkom przesyłąm każdemu po kartonie uścisków, a w środku odpowiednio mniejsze kartoniki buziaczków od Igiego.. papapa i niech nic złego się nie dzieje podczas naszej nieobecności, tylko niech dzieciaczki nasze stają się coraz bardziej kochane z coraz to nowszymi umiejętnościami... no to chyba tyle. papapa do po świętach (w najgorszym przypadku) ) Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj wymiary 15.03.05, 21:18 Igi trzy dni przed pierwszymi urodzinami: Waga 9,630 (między 25 a 50 centylem) Wzrost 70 (poniżej 3 centyla wg ksiązeczki zdrowia) Zębów: 6 Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Witam i pozdrawiam :))) 15.03.05, 21:30 witam i pozdrawiam szybkciutko. Znowu tyle do czytania i do pisania a je nie mam czasu W niedziele sie rozpisalam do Was i nagle wszystko w eter poszlo( Drugi raz nie pisałam a dzis tez nie napisze za wiele choćbym chciala. Ale to co najwazniejsze: SKŁADAMY Z MARYSIĄ NAJLEPSZE ZYCZONKA URODZINOWIE DLA JUBILATÓW OSTATNICH DNI. ROSNIJCIE ZDROWE I SZCZESLIWE NA POCIECHE SWOIM RODZICOM I NIE TYLKO. U nas przygotowania do roczku. Właśnie ide robic tzw, jeziorko) czyli warzywa w galarecie. Potem mam zamiar zająć sie troszkę soba i pojśc spać przed północą)) Jutro nasz wielki dzień. I już dziś na jutro SKŁADAM NAJLEPSZE ZYCZENIA RÓWIEŚNIKOM DNIA czyli urodzomym 16 marca)) Niech słoneczko zawsze wam swieci a radość przynosi każdy dzień. Mam nadzieję nadrobic zaleglosci za kilka dni. Pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Do iwo72 15.03.05, 21:44 Mam takie pytanko: gdzie w stolicy (oprócz Calineczki) można zobaczyć "na żywca" Maclarena. Chciałabym żeby mężus przy okazji bytności w W-wie mógł go sobie obejrzeć. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: Do balbina16 15.03.05, 22:07 Gosiu Czy to TY oferowałaś się, że mogłabyś kupić i przesłać obuwie Tombutu ? Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Do gochagocha 15.03.05, 23:03 Tak, ja Do sklepu wybieramy się tak ok 20.03. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Urodzinki:) 15.03.05, 23:31 Martynko, Nicole i Szymku - żyjcie wśród róz, nie znajcie burz) Dziewczyny - gratuluję roczniaków! Hania oczywiście pokazuje coś, i mówi TO!!! i jak jej nie dam to demonstracyjny płacz wymuszany, jak coś dozowlonego, ja odwracam jej uwagę szybciutko, mówią Haania pooopatrz, i pokazuję na coś innego/ciekawego, przeważnie skutkuje, staram się nie ulegać, ale czasem to trudne kali-jj - no to Wesołych swiąt, jakbys już nie zajrzałaPo Twoim poscie, to już tu u nas rodzinnie wręcz Ja dziś padam Trzymajcie się! Olga i Haneczka - słodko śpi Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: 16 marcowe Roczniaki !!! 16.03.05, 06:50 Zuziu od Aani79, Ingusiu od Kasi, Zuziu od zuziowej_mamy i Tymusiu od Oli - żyjcie nam 100 lat, słoneczko niech Wam swieci przez całe życie. Samych szczęsliwych, radosnych dni, usmiechu i ZDROWIA życzy Gosia z Agatką Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: 16 marcowe Roczniaki !!! 16.03.05, 09:52 No i od nas też życzenia dla obu Zuź, Ingusi i Tymka. Oby zdrowie Wam dopisywało, szczęście zawsze Wam sprzyjało! Radość niech Wam w sercach gości, żyjcie długo wśród miłości! Moc urodzinowych całusów Wam ślemy, Gosia i Matik Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: 16 marcowe Roczniaki !!! 16.03.05, 09:57 Przepraszam, ale zapomniałam do życzeń dla dzisiejszych jubilatów dopisać Majeczkę i Marysię. Tak więc teraz dla Was dziewczynki specjalne STO LAT, STO LAT!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do balbiny16 16.03.05, 06:53 Gosiu, miałabym do Ciebie prośbę w związku z tym. Tylko nie wiem gdzie mam Ci to napisać - tutaj, na gg (jaki masz numer ?) czy na skrzynkę ? Chodzi oczywiście o zakup bucików dla Agatki. Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Do balbiny16 16.03.05, 09:53 Gosiu, poproszę o namiary na skrzynkę gazetową. Proszę podaj tez mi swój nr telefonu-do celu ewentualnych konsultacji Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: Marzec 2004 część V 15.03.05, 21:36 A my dziś mięlismy w domu zbiorowe szczepienie "odra, świnka, różyczka" w podwójnym wydaniu. Nie wiedziałam, że tak można ale poprosiłam i Pani Doktor przyszła do nas do domu zaszczepić maluchy !!! Tak więc bez czekania w przychodni, zwalniania z pracy, ubierania, rozbierania mam już obydwu zaszczepionych. Przy czym dla Mateo musięliśmy szczepionkę kupić (tak jak i tę pierwszą potrójną, gdy miał 13 miesięcy) a dla małej pani dr przyniosła z przychodni bo potrójna szczepionka jest już w kalendarzu szczepień obowiązkowych. Koszt całej wizyty: badanie, szczepienia, recepty, zaświadczenia, porady - 50 zł. Dobre ? W sierpniu przy następnych szczepieniach też chyba zaproszę panią doktor do domu hehe No minusem tego jest to, że niestety nie wiem ile Agata wazy i jakie ma wymiary podłużne. Waga domowa wykazuje 8500g a ciuszki kupuję na 86 a nawet co niektóre na 92 (pewnie co firma to inna rozmiarówka). Basiu - zdrowiej Kobieto !!! No i oczywiście życzę Ci parki. Jak coś to zgłoś się do mnie - mam przepis na dziewczynkę hihi Inooshka - teraz wreszcze wiem, że Maksio jest Twoim synkiem. Mam jakąś starą listę buuuuu. A dziewczyny pary nie puściły jak pytałam Kali_jj - no wzruszyłam się czytając Twój post - tak ładnie to napisałaś. Tobie też życzę udanych, wesołych Świąt, odpoczywaj a brzuszek niech już sobie daruje te bóle. Dobrze, że wszystko ok. Dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
doklina do Iwo i Baszaj 15.03.05, 22:07 Iwo moja Zuza tez tak robi i to juz od jakiegos czasu. Czesto jak cos chce to zaczyna krzyczeć, czasami plakac (placz bez lez), a jak moze (czyli np. bedac u mnie na rekach) ciagnie mnie ze zloscia za wlosy albo za nosa. Ja nie reaguje na jej krzyki i placz jesli czegos nie moze dostac to nie dostaje. Odwracam glowe i za chwile jest cicho. W przypadku targania mnie za lep i za nosa robie grozna mine, mowie ze nie wolno i udaje ze sie gniewam. Wtedy ona szybciutko przytula sie do mnie i jest spokoj. Nie wiem czy to dobre metody bo to moje pierwsze dziecko i nie mam doswiadczenia w tych sprawach, ale tak wlasnie robie. Baszaj tak z ciekawosci w jakim banku pracujesz, bo ja tez jestem bankowiec. Na poczatku pracowalam w Banku Gdanskim a obecnie w PKO BP. Pewnie niedlugo znowu przyjdzie mi zmienic prace, zwazywszy na coraz glosniejsze plotki o zwolnieniach. Zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 przed urlopem 16.03.05, 08:06 Solenizantom wczorajszym- Nicolce, Martynce i Szymkowi- wszystkiego naj, naj, najlepszego! Dzisiejszym- Zuzi, Ingusi, Zuzi, Mikolajowi, Mai, Marysi (ale Was duzo tego jednego dnia)- 100 lat szczescia i zdrowka! Wybieram sie na urlopik i szybciutko pisze. Oczywiscie urlop na sprzatanie bo juz nie umiem nic w domu znalezc i ogolnie czuje jakis ped do zrobienia wiosennej czystki. Iwonko(iwo_72) - a ja juz myslalam ze to tylko Patrycja jest takim lobuzem. Podejrzewalam przedwczesne dojrzewanie bo o buncie dwulatka slyszalam ale o buncie roczniaka to jeszcze nie. A wyglada to dokladnie tak jak opisalas...no moze za wyjatkiem bicia osob postronnych. Ale jest np. rzucanie sie do tylu (bezpieczne bo mama trzyma), rzucanie zabawkami przy akompaniamencie placzu (wymuszonego). Jedyna rada -nie reagowac i zainteresowac czyms innym - czesto skutkuje.Mysle ze nasze dzieci robia mala probe sil maczku- udanego roczkowego swietowania i duzo radosci Kali- Wesolych Swiat!!! Zabieram sie do pracy bo jak dzis sie nie wyrobie to zostanie mi sterta na poniedzialek. Zaleglosci w robocie i zaleglosci w domu to chyba troche za duzo. Dziewczyny napiszcie jakie prezenty sie sprawdzily! My wciaz czegos szukamy (rowerka glownie) a jutro wybieram sie na zakupy to moze mi ulatwicie? Pozdrawiam i zycze milego dnia Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 08:22 Cześć! Na wstępie dzięki Wam za życzenia zdrówka! Czuję sie o tyle lepiej, że nie mam gorączki, gardło boli mniej, ale za to katar mam paskudny i mokry kaszel mnie męczy...mam nadzieję że jutro będzie jeszcze lepiej (w końcu po coś biorę antybiotyk). A Kuba dalej zdrowy- fluidy od Was działąją na niego znakomicie! Słodkie całuski i życzenia zdrówka i uśmiechu na pyzatych buźkach dla całej gromadki dzisiejszych Roczniaczków!!!!! Doklina- może już kiedyś pisałam, może nie, pracuję u konkurencji tj. w ING BSK. Z tego co pamiętam, to bankowców (bankierek?) tu u nas na forum dostatek. Iwo- Kuba też mi takie cyrki odstawia- nasze sprytne dzieciaczki nas zaczynają wypróbowywać- tak mi to wygląda. Oboje z mężem przestajemy wtedy zwracać uwagę na małego złośnika i po chwili jest cicho, a mały zabiera się za zabawę, jak ciągnie za włosy albo szczypie to go sadzam na podłodze aż mu złość przejdzie. Trudno czasem na takie kroki, bo mały wygląda tak żałośnie jak płacze, ale cóż...wychowywanie nie jest zadaniem łatwym.... Gocha- jak będziemy planować drugie maleństwo, to wybierzemy sie do Was po nauki Kali- mam nadzieję, że brzusiowe kłopoty Ci miną (może to na tle nerwowym?) Dzieki za życzenia świąteczne! Waszej gromadce też życzę Zdrowych, Pogodnych Świąt spedzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze! I żeby Cię chłopcy za mocno w Dyngusa nie oblali! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 08:44 Zuzi, Zuzi, Majeczce, Marysi i Tymusiowi dużo radości z okazji pierwszych urodzinek śle dzisiejsza solenizantka z mamusią ) Dziękujemy za życzonka))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 08:52 Naszym czterem ślicznym dziewczynkom i Tymusiwi życzenia spełnienia marzeń i dużo zdróweczka )) I wszystkiego co najlepsze Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 08:59 No i patrząc na posta Kasi zapomniałam o Inguni najlepsze zyczonka dla was również są Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 09:04 Wszystkiego najlepszego dzisiejszym solenizantom : Zuzi (aania79), Ingusi (kj74),Zuzi(zuziowa-mama),Tymuś (myfmyf),Maja (majjolla) i Marysia (maczku) .Ale was dzisiaj dużo . Razem z Michałkiem życzymy Wam wszystkim duuuużo zdrówka i samych uśmiechów. dużo dzisiaj nie napiszę bo jestem troche niewyspana bo Michałek niestety się rozchorował i nie bardzo chciał spać . Jolu niech Hania szybko wraca do zdrowia !! kali_jj wracaj do zdrowia szybciutko !! Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn sto lat!!!! 16.03.05, 09:26 z okazji dzisiejszych urodzinek Zuzi (od aani79), Ingusi (od Kj74), Zuzi (od zuziowej_mamy),Tymusia (od myfmyf),Majeczki (od majjolla)i Marysi (od maczku) życzymy zawsze uśmiechnietych buziaczkow, wesolej zabawy i mnostwa swietnych prezentów Martynka z mama Ania jeszcze raz dziekujemy za zyczenia dla Martyny i wsparcie w sprawie "kochanej mamusi"... Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: sto lat!!!! 16.03.05, 10:03 Zuzi,Ingusi,Zuzi,Tymusiowi,Maji i Marysi zyczymy wszystkiego najlepszego w dniu ich pierwszych urodzin ) Moj Albert tez nalezy do mega zlosnikow, i do tego specjalnie potrafi podejsc do lustra i uderzac raczkami, mimo iz wie, ze mu nie wolno ( stoi i kiwa glowka nie nie nie). I chyba zajmowanie dziecka w tych napadach zlosci czyms innym jest najlepszym sposobem. Popis mega zlosci Albercik zrobil mi wczoraj, gdy zaczelam go ubierac, a tym samym skonczylam zabawe z Piotrusiem. Chlopcy nas bardzo zaskoczyli, byli tak soba mocno zainteresowani, szaleli, ganiali sie po mieszkaniu i ciagl;e rechotali. Zdjecia nawet w polowie nie oddaja atmosfery, ale chetnych zapraszam do obejrzenia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11568785&wv.x=1&a=21703846 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11568785&wv.x=1&a=21703985 Moja szefowa negocjuje z centrala moj powrot na pol etatu do innego odzialu, blisko mojego domku. ALe nei ejstem juz taka pewna, ze chce wracac, w koncu idzie wiosna, no i ma byc upalne lato. A ja mam znow sie uzerac z klientami. Mam pytanko do mam bankowcow. czy u Was w firmach tez sa budzety i targety sprzedazowe nie do zrealizowania??? Bo niedobrze mi sie robi na sama mysl o tym (( My sie zbieramy i jedziemy do mamusi na pierozki, mniam Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: sto lat!!!! 16.03.05, 10:08 dziewczyny w związku z pytaniem o prezenty my wczoraj dostalismy krzesełko drewexu i dzis rano igi nie narzekał na taki (co prawda za wczesny) prezent chcieliśmy szybko złożyć krzesełko bo przecież jutro już jedziemy zyczenia gorące dla jubilatów... dziekuje dziewczyny za życzenia zbieram się na spacerek Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: sto lat!!!! 16.03.05, 10:37 Wszystkiego najlepszego dzisiejszym solenizantom: Zuzi (aania79), Ingusi (kj74),Zuzi(zuziowamama),Tymuś (myfmyf),Maja (majjolla) i Marysia (maczku) oraz spóźnione wszystkim o których zapomniałam, bo mnie przez kilka dni nie było u waas. Kj 74 - ja daje Vit d3 dopiero od dwóch tygodni Karolince 2 razy w tygodniu po 1 kropli - no ale moja mała miała za dużo Vitaminy. - teraz jest już wszystko ok. Ankubek - twoja małą jest chyba alergikiem - wypróbowałam ten chwalony środek niesterydowy na suche miejsca - jest super - drogi, ale wydajny w miarę. Iwo - moja Karolina strasznie krzyczy i piszczy jak chce się jej coś zabrać i wszytsko wymusza krzykiem - stara się terroryzować nianię - ale wspólnie ustaliłyśmy że na jej krzyki nie będziemy reagować i jest trochę lepiej. Niestety nie zawsze dziecko musi dostać to czego chce - takie jest moje zdanie. Moja Karola ma nadal dwa zęby, dużo już mówi, ale nie chodz jeszcze sama. Cały czas chodzi na rehabilitację - goch czy twoja małą też ciąglę jest rehabilitowana, czy przestałaś? Roczek mielismy 2tyg. temu Karolinka dostała dosyć dużo kaski od dziadków, wózek i ubranka od chrzestnej , od chrzestnego ubranka, lalę, no i to tyle. A propo wakacji - to my wyjeżdzamy już pod koniec maja na tydzień na Węgry - do sprawdzonego miejsca, bylismy tam już dwa razy - małej wioskiBogaćs koło Egeru, gdzie są ciepłe baseny, dobre jedzenie, jest tanio i są winnice z winkiem, które ciągle tam sączymy. Jedziemy jeszcze ze znajomymi - mamy wynajęty cały dom. A przez wakacje bedę zaiwaniała , ponieważ planujemy we wrzesniu wprowadzić się do naszego domku - marzę już o tym, bo w naszym M3 z dwójką dzieci nie można się już pomieścic z tymi gratami. Pa Karina Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: sto lat !!! 16.03.05, 10:59 Uzupełniam życzonka: 100 lat dla Majeczki od majolli i Marysi od maczku. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 część V 16.03.05, 11:05 balbina16 - Gosiu - zaraz Ci wszystko napiszę na gazetowy adres. mamomisiaczka - zdrowia dla Michałka !!! myfmyf - Tumusiowi jeszcze raz ogromne życzenia zdrówka !!! Inooshka - co się dzieje ? Wiesz, że tutaj jest też forum wsparcia, zawsze możesz się wyżalić ... Karino - kaka73 - skończyłam rehabilitować Agatkę gdy zaczęła raczkować czyli już ponad 2 miesiące temu. Też jeszcze nie chodzi a jak wstaje to koślawi stopy (dlatego tak bardzo chcę jej kupić buciki tombutu). Oczywiście Pani rehabilitantka na pewno zleciła by ćwiczenia "uczące" Agatke ładnie stać ale uważam,że to są początki i wszystko się jej jeszcze "poukłada". Tym bardziej, że do tej pory wogóle nie zakładaliśmy jej bucików i być może wpoiła sobie złe nawyki albo po prostu tak lubi, tak jej wygodnie itp.itd. Ale nie rehabilituje jej. Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: sto lat!!!! 16.03.05, 10:06 Dziękujemy za życzenia) A my życzymy zdrówka, szczęścia, uśmiechu i wszystkiego co najlepsze Marysi, Zuzi od Ani, Zuzi od Zuziowej mamy, Ingusi, Tymusiowi Ola i Majunia Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: sto lat!!!! 16.03.05, 10:19 Dziewczyny po raz kolejny zaskoczyłyście pamięcią o nas-rzadko-piszących . Tymus bardzo dziękuje za Wasze życzenia i śle całuski współsolenizantkom oraz wszystkim solenizatom z całego minionego tygodnia !!! Czytamy codziennie z radością Wasze posty. To forum marcówkowe to bardzo miłe miejsce i miła rozrywka dla mnie siedzącej juz chyba ze 3 miesiące na chacie z powodu chorowitków Dziś Tymusia urodzinki a Tymuś 38,5 i katar Już dałam Malutkiemu Nurofen , niech się przez parę godzin poczuje lepiej . To samo Marysia , Mikus jeszcze nie , ale pewnie lada dzień ( jak dwójka zaczie zdrowieć ) Wzięło mnie od rana na wspomnienia ... Kurcze chciałbm to przeżyć jeszcz raz... 16 marca obudziliśmy się w czwóreczkę , zasnęliśmy w piąteczkę ,cud któremu nawet po roku nie mogę sie nadziwić ... Tymulek był juz jedenasty dzień po terminie a planowaliśmy poród w domu. Pamiętam że tego własnie dnia miałam dzwonić do lekarza o 12 aby umówić sie na kolejny dzień do szpitala na wywołanie . O 11 się zaczęło i o 12 zadzwoniłam żeby przyjeżdzał do nas . Malutki skubaniec tez chyba nie chciał do tego szpitala zeby go tam popędzali ) Pamietam jak po obiedzie między skurczami siedziałam nad komodą i pół godziny się zastanawiałam które śpioszki mu wyjąć na zaraz a on posyłał mi kopniaczki jeszcze od środka ... A po dwóch kolejnych godzinach miałam go juz na rękach i mu te śpioszki wkładałam. Normalnie pisać nie mogę o mi się ręcę ze wzruszenia trzęsą ) Idę przytulić mojego kochanego maluszka Potem coś jeszcze skrobnę , bo przyjdzie chyba na godzinę babcia do dzieci miłego dnia myfmyf ps. Kali , ładna suknia , na pewno sprzedasz zwłaszcza ze zbliża się sezon ! A mozesz chciałays wrzucić fotki na serwer, bo Allegro je strasznie pomniejsza ? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj do myfmyf 16.03.05, 10:30 Tymusiowi gorące zyczenia urodzinkoe. a powiedz kochanajak na serwer wrzucic? który? byłabym dzwięczna za odpowiedź... idziemy na spacerka Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: do kali_jj 16.03.05, 11:06 no ja mam bezpłatna stronkę www na wirtualnej polsce gdzie mam tez skrzynkę pocztową i tam wrzucam . A Ty gdzie masz swoje konto pocztowe ? Na interii chyba tez jest darmowe www ...pisz to Ci pomoge, jestem stara allegrowiczka Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: do gocha gocha 16.03.05, 12:39 Gosiu pytałam dlatego, że nasza rehabilitantka twierdzi, że Karola powinna byc rehabilit. dopóki nie zacznie samodzielnie chodzic.Karola wstaje już od około 1,5 m-ca, chodzi wokół stołu i mebli, ale jest przy tym bardzo ostrożna. Na rehabilit. chodzi z nią opiekunka i właśnie wczoraj Karola dostała dużo nowych ćwiczeń - nie wiem co o tym mysleć. A wkurza mnie to, że każdy mnie tylko pyta czy Karola już chodzi - nie wiem czy to wyścig szczurów? Szymek chodził mając 8 m-cy, a Karola może będzie chodzić mając 15 mc-y i co z tego, czy to o czymś świadczy? - uważam że nie. Jak sąsiad, który ma 3 dni młodszego synka (a już chodzi - w dodatku wcześniak) jeszcze raz mnie o to zapyta to chyba mu brzydko odpowiem. Sorry ale jestem podminowana. To tyle mojego wyżalania. Karina Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: sto lat!!!! 16.03.05, 22:09 My rowniez przylaczamy sie do zyczen z okazji pierwszych urodzinek zyczymy Zuzi, ZUzi, Ingusi, Majeczce, Marysi i Tymusiowi wszystkiego co najlepsze, zdrowka, udanej imprezki roczkowej, usmiechnietych buziek i slodkiego tortu. Padam dzisiaj. W pracy przeprowadzka w domu sajgon w zwiazku ze zblizajacym sie naszym roczkiem, pogoda za oknem pozal sie Boze, wiec ogolnie nedza. A jeszcze dzisiaj mega klotnia z mezem o prezent jaki jego mama chce kupic Zuzce na roczek. Mi pasuje a jemu nie. Ach lepiej nie mowic. Ide spac dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 09:59 Ingusi, Zuzi, Majeczce, Marysi i Tymusiowi wszystkiego co najlepsze! składa dzisejsz solenizantka z mamusią Wczoraj jezdzialm wieczorem po Wawie heheheh.Moj instruktor tak mnie zagduje ze jak kazal mi skrecic w prawo na skrzyzowaniu to pojechalam w lewo pod kola nadjezdzajacego samochodu (dobrze ze zareagowal) i nic sie nie stało.Chyab zmienie tego instruktora bo normalnie mnie podrywa!Mowi ze zdam bo mam ladny uśmiech! Ale ja chce sie nauczyc jezdzić!Wogóle smieszny jest. Jak wjezdzam na tory i nadjezdza tramwaj mowi :"Szybko słońce bo szkoda tramwaju" hehehAlbo wczoraj mówił" jezdze dzis od 8 mej rano jakbym zasnal prosze mnie obudzic za jakies pół godzinki" buahahahaha Po za tym ze myle kierunki jest super Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 10:24 Zuzi, Ingusi, Zuzi, Tymusiowi, mai I Martynce wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek. Dla Nicoli, Martynki i Szymonka spóżnione , ale bardzo gorące życzenia urodzinkowe. A mnie się nic nie udaje przez ostatnie kilka dni. Nawet posta nie umiałam wysłać gdzie trzeba...Odezwę się, jak mi się humor poprawi. Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn do kaka73 16.03.05, 13:21 Karina!masz rację, nasze dzieciątka to indywidua (~~tak to sie chyba odmienia), a sąsiadowi następnym razem radze odpowiedziec, ze corcia owszem chodzi, pisze (ale tylko drukowanymi )oraz pieknie dzierga na szydelku nie przejmuj się , twoja Karolinka jest świetna zdolna i wyjatkowa dziewuszka pozdrawiamy Ania z Martynka Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Urlop!!! 16.03.05, 14:09 Jako ze juz jestem jedna noga na urlopie zycze wszystkim milego weekendu, ciepelka wiosennego (do nas juz dociera!) i radosnego swietowania roczkow! Za sugestie prezentow- dziekuje. Pozdrawiam Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 dobre 16.03.05, 14:17 Pięknie dzierga na szydełku- dobre hehe Mówie wam zaraz wybuchnę najpier pokłóóciłam się z meżem rano teraz przez telefon, chyba pójde poskakać bo rozwalę monitor Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj do myfmyf 16.03.05, 14:25 teraz to sobie daruje ale jak sie nie sprzeda - a tak cos czuje- to przy nasteonym wystawianu zwroce sie do ciebie o pomoc, czyli dopiero po swietach dobra siostra ze szwagrem prawie juz we wrocławiu wiec za pół godzinki bedą więc wyłączam sie kochane moje, i wesołych jajek i mokrego zająca... Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 14:22 Najlepsze życzenia dla dzisiejszych jubilatów, zdrówka, uśmiechu i dużo radosnych dni )) Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 23:29 Boże jak się za Wami stęskniłam ((Całuję wszystkich!!!! oj i chyba nie szybko przedrę się przez tę górę postów. A to wszystko przez grypę jelitową (tak myślę). W czwartek wróciłam z zajec wieczorkiem, a tu nie mogę spać- boli brzusio, no to wstałam po krople (grypę juz miałam wiec nic nie podejrzewałam) i nagle ocknęłam sie na podlodze jak mnie mama cuciła - dobrze ze akurat spałam u rodziców. po rostu sobie zemdlałam z tego bólu, na drugi dzien caly czas niedobrze, potem juz przeszło, ale mama opiekunczo nie chciala mnie wypuscic do domku, wiec siedzialysmy sobie obie u rodzicow. wczoraj chcialam Was troszke poczytac, a tu net idzie jak krew z nosa, a dzis juzem padnieta. Kiniulek spi słodko i zaraz sie wtulam do niej. teraz za nią tesknie, bo teraz troszki wiecej pracuje. i super gorące zyczonka urodzinkowe dla Milusinskich : Olusi (agagacek) i Olusi (asiadeb), Kubusia, Ewuni, Piotrusia, Adrianka,Maksia, Nicole,Martynki,Szymusia, Ingusi, Zuzi (aania79)i Zuzi (zuziowa_mama), Tymusia, Majusi, Marysi. I buziaczki dla jutrzejszych jubilatów: Martynki i Olweczki. Samych szczęśliwych dni w życiu i uśmiechu, który jest taki słodki (kazda mama to wie). Miłej nocki i buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg tak na szybko... poki Hania spi 16.03.05, 15:07 W piatek panie w zlobku powiedzialy mi, ze probowaly zadzwonic do mnie, bo Hania miala goraczke. NIestety moja komorka byla off, ale 37,5 to jeszcze nie tak zle. W sobote poszlam do rodzicow... juz rano Hania znow miala goraczke, nie chciala jesc, a i z piciem bylo kiepsko. Rodzice zatrzymali mnie z Mala w domu w razie jakby cos sie dzialo. Myslalam sobie, ze moze to zabki, bo opuchniete gorne i dolne dziasla. Niestety Mala dostala biegunke kiepsko spala, ok piatej/szostej miala biegunke 4 jedna po drugiej: pierwsza normalne rozwolnienie, druga - rozowawy sluz, trzecia - zolty sluz, czwarta - zielona woda ze sluzem - no masakra. Do tego caly czas miala temp minimum 37,5 max 38,6. W nocy dalam 2 razy panadol. Poszlam do rodzicow i powiedzialam, ze chyba jednak trzeba jechac z Mala do szpitala. Na pogotowiu jeszcze nie bylo dyzuru, bo pojechalismy jakos o 7 i byla zamiana jedni konczyli na jednym koncu Gdanska, a Ci kolo mnie zaczynac mieli o 8 (choc przez tel. pani powiedziala, ze o 7). Postanowilam, ze jedziemy do szpitala, bez skierowania, najwyzej nas odesla. Pani dr osluchala i obmacala Hanie... zajzala do ksiazeczki (tej niebieskiej) no i stwierdzila, ze od listopada Hania wlasciwie nic nie przybrala na wadze. Skoro kaszel utrzymuje sie juz 3 tyg, a osluchowo czysto, to trzeba na przeswietlenie pluc i ze Hania musi zostac na oddziale Zgodzilam sie oczywiscie. Przeswietlenie nic nie wykazalo. Mocz w normie, posiew jalowy, kupka... cos stwierdzono, ale zeby sie upewnic trzeba znow zrobic badanie (zle wyniki mogly byc, bo to z biegunki bylo badanie). Morfologia - stwierdzono mala niedokrwistosc. Hania byla (i jest) inhalowana Pulmicort'em 2xdziennie - to na ten kaszel niewiadomego pochodzenia. Bede musiala zapisac Hanie do poradni alergologicznej, bo to moze byc od alergii - tak powiedziala pani prowadzaca. Dzis jestesmy na przepustce, bo w poniedzialek o 8:30 juz mamy sie stawic z powrotem (bedzie USG, badanie kupki, krwi i nie wiem co jeszcze). Wczoraj bysmy juz wyszly na przepustke, ale Hania nie zrobila kupki - niech to cholera wezmie, albo sa 4-6 na dobe albo nie robi wcale! Takze jestem teraz u rodzicow. Pozyczylam aparat do inhalacji od mojej pulmonolog - dostalam tez od niej pulmicort, musze kupic tylko sol fizjologiczna i bede Hanie inhalowac tutaj. Krzysiek sie do mnie nie odzywal chyba od piatku... napisal, ja mu odpisalam, ale nie rozmawialismy. Dzis przyslal mi smsa czy moze wpasc, ale nawet nie wie, ze Hania byla w szpitalu i ze tam wracamy. Niestety - nie zadzwonil, a ja nie mam na popi'e tyle zeby do niego dzwonic, to on powinien dopytywac sie o Hanie i powinien zadzwonic, skoro na gg nie odpisuje. No jeszcze sie wyzalilam DZIEKUJE ZA FLUIDY!!! Agata przekazala - wyszly az 3 smsy. Nie wymienie kazdej z Was takze dziekuje "grupowo". Mam nadzieje, ze dojda do tego dlaczego Hania nie przybiera na wadze od 4 miesiecy i dlaczego kaszle i dlaczego jest taka blada W szpitalu Hanuska marudna - ale to chyba kazde dziecko tak ma, no i stale musi byc na raczkach. Na szczescie moge tam spac. Rozkladam sobie lozko i nawet biore Hanie do siebie - jak nie chce spac w lozeczku. Teraz spi w wozku, a ja ide chyba cos zjesc - padam Pozdrawiam!!! Moze jak wyjdziemy na dobre, to nadrobie zaleglosci, teraz nie mam czasu na czytanie - przepraszam. Jolka Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: tak na szybko... poki Hania spi 16.03.05, 15:13 Jolu będzie dobrze ! Zobaczysz ! Razem z Michałkiem ślemy Hani całe mnóstwo pozytywnych fluidów ********************. Niedługo wyjdziecie ze szpitala i szybko o wszystkim zapomnicie . Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: tak na szybko... poki Hania spi 16.03.05, 16:48 100 lat, 100 lat...dla dzisiejszych jubilatów Zuzek, Ingi, Mai, Marysi i Tymusia. Duzo zdrówka dla Hani, mam nadzieje, ze w koncu dojda do tego, co trapi dziecine...Trzymaj sie Jolka i nie przejmuj sie Krzychem. Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: Jolka trzymaj się.... 16.03.05, 18:01 Właśnie...Trzymaj się Jolu!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: Jolka trzymaj się.... 16.03.05, 21:22 Jolu, ukochaj Hanusię. Cieszę się, że się odezwałaś !!! Mocno trzymam kciuki za Malutką !!! I za Ciebie też. Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Jolka trzymaj się.... 16.03.05, 21:35 i nie dawajcie sie już tym zarazom! Trzymamy kciuki za Was i ślemy moc fluidów! Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Kochani - już rok za Wami! 16.03.05, 21:31 Zuzi aani79 i Zuzi zuziowej_mamy, Ingusi, Tymkowi i Mai życzymy samych uśmiechów, radości i zdrowia, słonecznej pogody, talentów furę, kochanych rodziców, to na dziś - dobrej zabawy i zasłużonego odpoczynku po niej i niech Wasze dziecięce marzenia zawsze i szybko się spełniają! Z buziakami od Sary i Zuzi Ja tylko napiszę, że przebiła się górna lewa 1-ynka i jest to koszmar – wszystkie mamy dość. Sara tak ząbkowania nie przechodziła Idę, bo zaraz się zacznie od nowa. W weekend bardziej się po/roz/piszę Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Kochani - już rok za Wami! 16.03.05, 21:41 Kochani wszystkim wzceśniejszym ROCZNIAKOM duzo zdrówka i radości. Zuzi (aania79), Zuźce ( narzeczonej mego Matulka i Ingusi tyż duzo zdrówka, smiechu i uśmiechu na codzień i oby WSZYSTKIE ROCZNIAKI były pełnią szczęścia dla Rodziców )) Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: Kochani - już rok za Wami! 16.03.05, 22:01 Marysiu kochana specjalne indywidualne życzenia (bo teraz zerknęłam, że nie dopisałam) samych uśmiechów na co dzień, wyrastania w zdrowiu i miłości, zaskakiwania rodziców jak najczęściej i najsympatyczniej (a niech rosną z dumy) i spełnianych marzeń - ekspresowo! Sara i Zuzia buziakują Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do kaka73 16.03.05, 21:38 Karinko !!! Jeśli Ty się martwisz to co ja powinnam powiedzieć ? Moja mała ledwo wstaje, nie chodzi W OGÓLE. Nie jest w stanie zrobić kroczku. Wiem jednak, że patologią jest gdy dziecko nie chodzi do 16 czy nawet 18 miesiąca życia więc nie martwię się. U malutkiej wszystko idzie wolniej więc i póżniej zacznie chodzić ale zacznie kiedyś w końcu. Mateo na roczek potrafił się utrzymać na nogach sam. Ma takie zdjęcie jak stoi ale też nie chodził pomimo, że zaczął raczkować ze dwa miesiące wcześniej w stosunku do Agaty. Moja babcia ciagle powtarza, że w naszej rodzinie dzieci zaczynały chodzić w wieku 14 miesięcy - kolejny argument, żeby się nie przejmować. Nie wiem co jeszcze Ci napisać, żeby Cię pocieszyć. Karinko, możesz ewentualnie zasięgnąć porady innej rehabilitantki choć ze swej strony uważam,że w każdym dziecku jest coś co nadaje się do rehabilitacji. Gdy rehabilitowałam Agatkę moim celem było "zmuszenie", zmotywowanie jej do raczkowania. Nie chciałam aby pominęła ten etap rozwoju. Gdy nauczyła się tego - przestałam z Nią ćwiczyć bo cel ćwiczeń został osiagnięty i nie zadzwoniłam więcej do naszej rehabilitantki choć ta prosiła o zdawanie relacji z rozwoju Agatki. Wiem, że nauczy się chodzić. Może później ale nauczy się. I jeszcze jedno: przecież nie wszystkie maluchy na naszym forum już chodzą, prawda ? Gdy Agata nauczyła się raczkować okazało się, że nie była ostatnia, że niektóre marcowe maluchy zaczęły raczkować jeszcze później. Tak więc i teraz moim zdaniem wszystko jest ok. ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Dziękujemy za życzonka 16.03.05, 18:04 bardzo bardzo mocno! I te na tym wątku i za wpisy na Zobaczcie. Super, że o nas pamiętacie Jeśli ktoś ma ochotę to są nowe fotki z imprezy roczkowej. Jolu trzymamy za Hanulkę kciuki. Biedna mała,może to rzeczywiście alergia. A Ty Karina nie przejmuj się jakimś głupim sąsiadem! Aniu udanego urlopu. U nas śnieg szybko topniej, a niech go licho. Kupiłąm sobie właśnie na allegro sportowe różowe buciki www.allegro.pl/show_item.php?item=44914372 Wiosnę już chcę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: Dziękujemy za życzonka 16.03.05, 21:49 Ja na szybko, bo mam męża chorego i czuję się teraz jakbym miała dwoje dzieci pod opieką Bardzo dziękujemy za życzenia. Jolka, trzymam kciuki za Was. pozdrawiam ola Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: Jolu trzymaj się 16.03.05, 22:45 Dopiero teraz przeczytalam o Joli. Jolu trzymaj sie, przekaz swoja pozytywna energie Hanulce. Na pewno poczuje sie lepiej. Zycze szybkiego powrotu do zdrowia i zeby te piorunskie chorobska sie juz Was nie czepialy. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Jolu trzymaj się 16.03.05, 23:19 uff zdążyłam z życzeniami przed północą Zuziu, Ingusiu, Zuziu, Tymku, Majeczko - ten dzisiejszy dzień z całą pewnością był wyjątkowy dla Was i Waszych bliskich, życzę Wam z całego serca żeby wszystkie dni były bardzo wyjątkowe, najwspanialsze. Pzyznaję się, że nie miałam czasu wszystkiego dzisiaj przeczytać, może uda mi się nadrobić jutro. Jola, ja wiem, że sobie z Hanią poradzicie i szybko wszystko wróci do normy, ale żeby Ci było troszkę lżej to również wysyłam całe mnóstwo dobrej energii, ucałuj Hanię a Ciebie ściskam z całej siły. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: Jolu trzymaj się 16.03.05, 23:32 Jolu i od tysiąc milionów super pozytywnych fluidów dla Was. 3majcie się Kochane!! ********************************************************************* a to pędzą fluidki ********************************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: Jolu trzymaj się 17.03.05, 04:52 Ojojoj!!! Ale sie jubilatow (a moze solenizantow) nazbieralo przez ten czas jak mnie nie bylo! No to dzisiaj skladam zyczenia hurtowo Duzo zdrowka, samych usmiechnietych buziakow i mnostwa zabawek kochane roczniaczki U nas urodzinki w niedziele, przychodzi 20 osob (gdzie ja ich pomieszcze!!!), roboty mam po szyje, dom wyglada jak po tajfunie a mnie dalej plecy bola ale mam nadzieje, ze goscie nie przychodza na inspekcje tylko na urodziny mojej corci i nie bedzie tak zle... Przyznam sie ze nie przeczytalam wszystkich postow tylko kilka ostatnich... Jolka, trzymajcie sie z Haneczka, przesylamy wirtualne buziaczki dla Was******************************************************************* Narazie i do po niedzieli chyba (jak przezyje) P.S. Ale chociaz zdjecia sobie poogladalam, fajne te nasze marcowe dzieciaczki I nowe foteczki Melci wkleilam, moze jutro beda. Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: Jolu trzymaj się 17.03.05, 08:58 Martynko i Oliwko wysztkiego naj...lepszego z okazji waszych pierwszych urodzinek. Zdrowka, smacznego tortu i fury swietnych zabaweczek. Ankopw - to rzeczywiście hipcio pchacz, mala dostala go od prababci na roczek (ktory obchodzi dopiero 20.03)ale ze byla chora to prababcia dala szybciej dla poprawienia humoru. U nas sprawdza sie w 100%. Mala zaowa z nim po domu, a i sama nie omieszka posadzic na nim tylka. yasmin24 u nas tez plany z kosmosu nikt ich nie wyrabia no bo jak. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: Jolu trzymaj się 16.03.05, 23:32 Witam! Ale dziś solenizantów!!!! Zuziom, Ingusi, Majeczce, Tymusiowi i Marysieńce - sielskiego - anielskiego dzieciństwa!!!!!!!! A ich Mamusiom gratuluję roczniaków! Hania dziś prawie cały dzień chodziła na własnych nóżkach Chodzi coraz pewniej! W ogóle jest dobrze - przesypia całe nocki, jest uśmiechnięta, ma apetyt, odpukuję, bo ja to przesadna jestem Ostatnia umiejętność to "zrób minkę" - na te słowa Haneczka zaciska oczka i szczerzy ząbki - wygląda to przekomicznie I ostatnio okropnie zgrzyta ząbkami;// U nas dziś i wczoraj już wiosennie - do 10 stopni!!! kj74 - Kasiu,oglądałam zdjęcia Ingusi - uroczystość śliczna!Wyglądałyście obie pięknie, wspaniały różowo-biały dzień - i widać w tym Twoją rękę majjola - zdrówka dla męża - chory chłop w domu=zero spokoju! Joluś - przesyłam pozdrowienia dla Hanusi, oby wszystko szybko się unormowało, i lekarze odkryli co jej dolega! Trzymajcie sie Dziewczyny!!! Pa, oby jutro też było tak ciepło... Olga i Haneczka - moje szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 16.03.05, 23:24 Zuziu od Aani79, Ingusiu od Kasi, Zuziu od zuziowej_mamy i Tymusiu od Oli Majeczko od majolli i Marysiu od maczku: W każdej chwili, zawsze, wszędzie, niech Wam w życiu dobrze będzie. Niech Was dobry los obdarzy wszystkim o czym serce marzy. Iwona (iwo_72) współczuję takich nocy. Moja Ola też próbuje czasami coś wymuszać i albo staram się jej dawać delikatnie groźniejszym głosem, że tego nie toleruję albo odwracam jej uwagę, ale sama się zastanawiałam jak postępować. kali_jj, ładnie napisałaś o naszym forum, też sobie już bez Was dnia nie wyobrażam. gochagocha rzeczywiście super z tym szczepieniem, muszę to rozważyć, szczególnie że nasza lekarka powiedziała, że najlepiej jakbyśmy teraz nie przyjeżdżali do przychodni, bo strasznie duzo dzieci chorych na grypę. mamamisiaczka zdrówka dla Michałka, przesyłam pozytywne fluidy. aania79 nic się nie przejmuj kierunkami, większość kobiet je myli, a instruktor rzeczywiście dowcipny. myfmyf , niesamowite wspomnienia, nie wiedziałam że rodziłaś w domu. Karina, nic się nie przejmuj, że Karolinka jeszcze nie chodzi, na każdego przyjdzie odpowiedni czas, moja Olusia też jeszcze nie chce chodzić a skończyła roczek i ja się nie przejmuję. aania79 będzie dobrze, pogodzisz się z mężem, zawsze muszą być wzloty i upadki bo inaczej byśmy nie wiedzieli, że żyjemy. Jola strasznie się nacierpiałyście biedactwa. Trzymam kciuki, żeby Hania szybko wyzdrowiała. Jesteś bardzo silną i dzielną osobą, a Krzysiek moim zdaniem nie zasługuje na Twoje telefony. Aga, gratulacje za tego wymęczonego ząbka, mam nadzieję, że następne pójdą już lepiej. Ola (majjolla) życzenia zdrowia dla męża przede wszystkim dlatego, żebyś Ty się nie męczyła, wiem jak to jest z chorym mężem w domu. doklina, ach z tymi mężami to tak już jest, że się nie zawsze można dogadać. Było pytanie o zęby, u nas od dłuższego czasu sztuk 8 bez zmian. Jak codzień od kilku dni padam, więc może następnym razem uda mi się napisać coś więcej o nas pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 08:46 Zuzi, Ingusi, Zuzi, Tymusiowi i Majeczce slemy nieco spoznione, ale gorace zyczonka duzo radosci, milosci i szczescia z okazji pierwszych urodzinek)) A dzisiaj mocno, urodzinowo calujemy Martynke i Oliwke - rosnijcie dziewczyni sliczniutkie i zdrowiutke A Wam Mamuski - Anetko i Agnieszko gratulacje z okazji posiadania roczniaczkow) Jolka - trzymajcie sie z Hanutka. Slemy zdrowotne fluidy i czekamy na Wasz powrot do domu! Wszystko bedzie dobrze! doklina, baszaj, yasmin24 - dolaczam do "bankierek", jak Basiu tez ING) Mam ostatnio fure roboty, ale.....Wiosna Dziewczynki))))) Juz dzisiaj zapachnialo i taki cieply wiaterek powial, ech....idzie ku dobremu. Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 09:38 100 lat dla Oliwki od Agi, Martynki od Anety, Alicji od miciuchy i Bartusia od malgosiar. Rośnijcie zdrowo na pociechę rodzicom! A poznawanie świata niech będzie wspaniałą przygodą i sprawia Wam wiele rasdości! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 09:38 Zapomniaąłm jeszcze raz podziękować za życzoka i wpisy na zobaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 09:44 Cześć! A to mnie Magda zaskoczyłaś tym ING-iem! Świat jest mały ....A gdzie dokładnie pracujesz? Ja w oddziale w Bytomiu w wydziale doradców klienta korporacyjnego. Będziemy mogły sobie też lotusem popisać . Bankierki- plany są po to żeby nas niby motywować i dlatego są takie wyśrubowane, oczywiście u nas też jest cięęęężko.... Przesyłam serdeczne życzenia dla dzisiejszych Roczniaczek- Martynki i Oliwci- żeby wyrastały na mądre i śliczne panienki! Kj74- imprezka super! Jestem pod wrażeniem! wyglądałyście ślicznie! Ola2004- Kuba też jakiś czas temu zgrzytał ząbkami, ale po tygodniu mu sie chyba znudziło i przestał... Gochagocha, Kaka, Romiszcze- Kuba też Tuptusiem jeszcze nie jest, na razie nieśmiało kawalątek przejdzie trzymając się kanapy, ale to dopiero pierwsze próby...W ogóle sie tym nie martwię, bo prędzej czy później zacznie chodzić- nie znam malucha, który stał i nie zaczął chodzić, a czas ma, jak pisała Gocha, do 18 m.ż. Ja sie dzis już lepiej czuję, na 14-tą jadę z Kubą do przychodni na roczne oględziny, coś mi się zdaje, że będzie musiał być doszczepiany na gruźlicę, bo blizny nijak sie dopatrzyć nie mogę , no i pomiaró jestem straaasznie ciekawa...dam Wam potem znać, co i jak. Hanusi i Joli przesyłam energetyczne fluidki *************!!!!!!!!!!!!! Udanego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe do Baszaj i Kj74 17.03.05, 10:04 No, no w Bytomiu..... ja do nie dawna na Sokolskiej, a teraz w Warszawie na Placu Trzech Krzyzy - Marketing Detaliczny. Lotusem mozemy )) Napisz do mnie (Werewka). Kj - Kasiu, gdzie kupilas to biale i rozowe cudo, w ktorych Inga wystapila na urodzinkach? Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 10:10 Najserdeczniejsze życzenia urodzinowe dzisiejszym solenizantkom: Martynce od Anetki i Oliweczce od Agnieszki składa Agatka z mamą majollu - zdrowia dla męża. Ja nie znoszę gdy Andrzej jest chory. Nawet nie dlatego, że marudzi bo nie marudzi ale dlatego, że nie może mi pomagać hehe (ależ egoistka jestem, co ?) Magda - romiszcze - właśnie tych choróbsk się też bałam. Moja koleżanka poszła z synkiem na szczepienie w piątek a w niedzielę mały miał anginę. Nigdzie więcej z nim nie chodzili więc dla mnie sprawa jasna Asik_6 - na brzuszek rewelacyjna jest smecta. U nas nic się od wczoraj nie zmieniło hihi. Trwają przygotowania do roczku (w niedzielę) ale będzie bardzo, bardzo skromnie. Dziś jadę zakupić wreszcie Agatce buciki do chodzenia po domku. Ekstra po to się zwalniam z pracy. Bo po pracy to już nijak nie ma czasu. Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn urodzinki! 17.03.05, 12:43 wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantek Martynki i Oliwii!!! życzymy zebyscie zawsze byly szczesliwe a usmiech niech gosci na waszych buzkach co dzien. Ania z Martynka Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Zyczenia 17.03.05, 13:13 Najserdeczniejsze zyczenia dzis dla Martynki i Oliwki! z wczoraj - dla Mai i Marysi (pzrepraszam za spoznienie) Jak juz widzialyscie - Piotrus niezle harcowal we wtorek z Abercikiem, a wiecej zdjec (jeszcze wiecej) umiesci Yasmin u siebie na zobaczcie. Chlopaki tak sie super ze soba bawili az dziw! Nie to co bylo kilka miesiecy temu - wtedy kazde z czworki dzieci sobie, a tu razem: bawili sie w gon mnie, zjem twoje jedzenie, biegamy dookola stolu Super to wygladalo! Moj maly spi juz 3cia godizne, weic nadrabiam zaleglosci roznorakie: domowo-zawodowe W piatek zdejmujemy szwy i wyjezdzamy do Olsztyna (HALO! JEST KTOS Z OLSZTYNA NA SPACER?) na kilka dni, zeby pzreczekac remont lazienki, pozniej do katowic z przepakowywaniem sie w Warszawie, a potem chyba pomieszkam u swagierki zanim remont dokoncza. A ze szwagierka blisko kina to bede wpadac pewnie do Multibaby(o ile u niej zdaza na czas skonczyc remont tez bo to nowiutka chatka Zapraszam do ogladania zupelnie nowych fotek mojego szkraba: Najnowsze zdjęcia Piotrusia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12799889&a=21772798 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12799889&a=21772881 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12799889&a=21772951 Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Zyczenia 17.03.05, 14:12 No i my też składamy życzenia słodkiego, miłego życia Oliwce, Martynce i Ali. Rośnijcie dziewczynki beztrosko i zdrowo! A w Elblągu pogoda pod psem, pada i jest szaro-buro, ale na spacerze i tak byliśmy No i sie opłaciło, bo poczuliśmy już pierwsze tchnienie wiosny Super, już sie nie moge doczekać słoneczka! Muszę kończyć, bo Matik właśnie powstał Do wieczora, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: Zyczenia- do Reni 17.03.05, 21:40 Szkoda ze juz nie mieszkamy w Olsztynie , kiedys tam pracowałam, ale jak zaszłam w ciaze to wrocilismy do Mragowa. poszłybysmy z Wami na spacerek Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Rok - poważny wiek ;) 17.03.05, 22:07 I z tej okazji dzisiejszym świętującym dziewczynom Martynce, Oliwii i Ali wyspanej buzi (bo impreza była fest!), uśmiechniętych oczek, zdrowia i radości na co dzień, najwspanialszych rodziców pod słońcem, spełniających się marzeń i by kolejne latka dzieciństwa upływały Wam beztrosko i wesoło! Obowiązkowe buziaki od Sary i Zuzi Oczy mi się kleją więc idę w objęcia Morfeusza (męża nie ma ). A tak na marginesie - dziś 17 marca a wątku marzec 2005 nie widzę...? Jak to dobrze, że jutro jest piątek i upragniony weekend Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re:Wątek "marzec 2005":) 17.03.05, 22:48 Ja tylko na chwilkę. Otóż wątek "Marzec 2005" już jest jak najbardziej, pod zakamuflowanym tytułem:"Marcepanny i marcepany" Idę spać, dobrej nocki Wam życzę, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 14:09 Cześć dziewczyny ! Ja dzisiaj na szybko . Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantek Oliwki i Martynki , duzo usmiechu i dużo zdrówka !! Michałek jest chory a w niedzielę robimy mu urodzinki . Mam nadzieję że jeszcze mu się polepszy ! Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Sto lat:-) 17.03.05, 14:55 Witam!!! Spóźnione życzenia dla Zuzanek od ani79 i zuziowej_mamy, Ingusi, Tymkowi, Mai i Marysi oraz dzisiejszym jubilatom Martynce i Oliwce dużo zdrówka i radości niech wasze życie będzie zawsze radosne i pogodne. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Sto lat:-) 17.03.05, 15:40 Równiez dołączam sie do zyczen! Dziewczyny mam pytanie, czy wasze dzieci sie czasem nie nudzą? Ja bawie sie z Zuzia cały dzień, ma sporo zabawek, ale ostatnio widze ze zaczyna się nudzic.Moze czeka wiosny? Chce wyjsc pobiegc pewno... MOJA ZUZANKA Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: Sto lat:-) 17.03.05, 15:55 ...Niech żyją nam nasze dziewczynki Martynka i Oliwka. Wszystkiego najlepszego również dla rodziców takich duuuzych panienek!!! Moja chandra powoli zaczyna topnieć wraz ze znikajacym śniegiem.Mam nadzieję, że za kilka dni zniknie calkowicie, ale już dziś czuję się o niebo lepiej.Powiem wam szczerze, że jeszcze wczoraj nie dałam rady nawet myśleć. Maksio, moj kochany synek biega już po całym domu jak oszalały, w zakręty wchodzi z brawurą kierowcy rajdowego, potrafi tak krążyć przez kilka dobrych godzin i wcale nie jest zmeczony.Od razu widać, że strasznie bawi go to chodzenie, zabawki natomiast juz wcale. Wieczorem za to pada jak kawka jeszcze przed dziewiątą, tak sie wykańcza tym ciagłym dreptaniem. My wszyscy w domu padmy zaraz po nim równie wykończeni... Zamieściłam urodzinkowe fotki na zobaczcie. Jesli ktoś ma ochotę, to zapraszam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20922780&a=21781046 Inka i Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 15:44 Witam dziś ponownie! My juz po wizycie w przychodni, a Kuba smacznie teraz śpi Wizyta podziałała na mnie jak balsam uzdrawiający, bo pani doktor pozachwycała się Małym że ho..ho...dawno się tylu komplementów na temat dziecka nie nasłuchałam... Co do statystyki roczkowej: -Kuba waży 11 kg, wzrost 81 cm, (jeszce tylko 1m i będzie niezły facet ), -ciemiączko praktycznie zarośnięte, mam zużyć końcówkę wit. D3 i zrobić przerwę aż do jesieni, - blizny po szczepieniu na gruźlicę, jak się spodziewałam nie ma, wiec jutro rewizyta na szczepienie (czy któryś maluch też tak ma?), - siusiaczka też p. doktor pooglądała- i jest jak najbardziej ok, tzn. napletek prawie całkiem schodzi, - osłuchowo ok, gardziołko ok., - poza tym p. doktor: popytała o umiejętności, powiedziała, że na chodzenie ma jeszcze czas, generalnie rozwój psychoruchowy ok. Czy wasze maluchy pozwalają Wam umyć sobie ząbki (umyć to może za duże słowo- posmyrać może)? Kuba ostatnio zaciska buźkę...i co ja mam wykombinować? Renia- patrząc na zdjęcia Piotrusia, to bym nigdy nie powiedziała, że parę dni temu miał operację...słodki, wesoły łobuziak , a z Albercikiem widać, że tworzą parę fajnych kumpli . Zmykam coś zjeść! Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 16:45 Cześć Dziewczyny! Przesyłamy buziaki dzisiaj szczególne dla Martynki i Oliwki z okazji skończenia roczku. Bądźcie zawsze szczęśliwe i uśmiechnięte. Asik, ale wiesz już co Ci było, to było zatrucie? Ola miło czytać, że Hania tak doskonale sobie radzi z chodzieniem i że w ogóle u Was wszystko dobrze, tak trzymać! Edyta, przesyłamy pozytywne fluidy dla MIchałka, żeby zdążył wyzdrowieć na swoje urodzinki. Inka gratulacje dla Maksia za takie dzielne chodzenie pozdrowionka postaram się być później Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 20:34 Witam Kochane dziewczyny, w imieniu Martynki bardzo Wam dziękuję za życzenia urodzinowe, jak to miło poczytać tyle ciepłych słów! A mnie wstyd po zapomniałam wczoraj o buziakach urodzinowych dla Marysi, dzisiaj nadrabiam - Marysiu wszystkiego na, naj, najlepszego! Dzisiejszej bohaterce - Oliweczce też przesyłam słodke buziaki od Martyni Znowu brak sił...kiedy mi to minie? może jutro coś "poskrobię", pa. Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 23:10 Ja tylko na moment , nie miałam czasu przeczytać postów - zaległości dwudniowe na mnie czekają, buuuu. Chciałam tylko bardzo podziękować za pamięć i życzonka urodzinowe dla Zuzi ))). Jutro postaram się przysiąść i popisać dłużej, teraz ledwo na oczy widzę ze zmęczenia. Buziaki, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 23:30 Sto lat, sto lat dla Oliweczki, Martyni i Ali !!! Dowiedzialam sie dzisiaj w koncu po 26 latach co mi dolega, otoz mam AZS, i niestety Albert najprawdopodobniej tez. Na szczescie madra pani doktor nie poszla na latwizne i zamiast sterydow przepisala masci robione. Mialam tez niezla pogadanke o AZS, przynajmniej wiem za co zaplacilam. A jak sobie przypomne, ze nawet probowano mnie leczyc na grzybice, echhhh.... Dobranoc wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 17.03.05, 23:42 Urodzinowe buziaczki dla Martynki i Oliweczki!!!Żyjcie dłuugo i szczęśliwie! A dumnym Mamusiom gratulacje! Olga i Haneczka Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Zyczonka i nowe zdjecia 18.03.05, 09:09 Wielkie, ogromne buziaki urodzinowe dla naszych dwoch przystojniakow, ktorzy koncza dzis 1 roczek - czyli dla Igi i Michalka!!!! 100 lat chlopaki!! gosia-p - najwczesniej bede w Gdyni w czerwcu) Chetnie sie spotkam)) Niestety, musze pracowac, popisze do Was wiecej w weekend, szczegolnie, ze dzisiaj idziemy na pomiary Zapraszam do poogladania nowych zdjec moich Sloneczek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14911682&wv.x=1&a=21794552 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14911682&wv.x=1&a=21794601 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14911682&wv.x=1&a=21794628 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14911682&wv.x=1&a=21794655 Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 09:47 No właśnie, co tu tak pusto ? Sprzątacie wszystkie czy co ? Dla dzisiejszych solenizantów Igo i Michałka - 100 lat i spełnienia wszystkich dziecięcych marzeń !!! Teraz na allegro (szukam kołpaka do naszego auta bo niestety jeden zginął ? został ukradziony ?) !!! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 10:28 Sto lat, sto lat dla Igo i Michałka, niech Wam życie słodko płynie!!!! I dużo, duzo zdrówka!!! Buziaczki !!! yasmin24 - nie wiem co to AZS, ale mam nadzieję ze nic grożnego romiszcze - to chyba jednodniowa grypka jelitowa - paskudztwo Też się cieszę na weekend, bo w niedzielkę w końcu cały dzionek z Kiniusią . A poza tym niedługo święta i w końcu mężulo przyjedzie.)U nas znowu trudności z jedzeniem (o w mordę !!). Wczoraj na drugiej godzinie aerobiku czułam, że moja "stołówka" już przepełniona hihi. Kinia znalazła sobie nową zabawę, rzuca się na wersalce w tył, a jak mówię ze nie wolno to jeszcze bardziej sie rzuca i się cieszy. Musze byc czujna, bo wcale nie patrzy czy z tyłu jest ściana czy co innego. A teraz śpi, więc uciekam troszke posprzatac. Buziaczki Kochane!!! Miłego dzionka! A to nasze słoneczko forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17274560&a=17274560 Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 11:36 Śpóźnione, ale szczere życzonka urodzinowe dla Zuzi i Zuzi, Ingusi, Mai, Marysi i Tymkowi . Martynce, Oliwii i Bartusia. No i dla dzisiejszych Michałka i Igorka. Sto lat, sto lat….. Moja Olcia też jeszcze nie chodzi sama ale trzymana za rączki nieźle sobie radzi. Ale Kaka 73 nie przejmuj się bo synek mojej bratowej zaczął chodzić gdy miał 15 mies. I też uważam , że każde dziecko rozwija się w swoim tempie Aniu (ania79) jak tam sytuacja na placu boju? Mam nadzieję, ze wszystko już z mężem jest ok. A Olcia jeszcze się nie nudzi. Uwielbia czytać wystarczy, że dam jej jakąś książeczkę i jest szczęśliwa. Poza tym tak jak Ty dużo czasu spędzam bawiąc się z nią . Mam mnóstwo roboty (porządki wiosenne, pisanie mężowi opinii) ale co tam hierarchia wartości każe mi najpierw poczytać Was. Dziś popołudniu jedziemy odwiedzić teścia(jak ja to lubię ). Więc popołudnie mam zrypane. Ale jakoś to przeżyję mam nadzieję. Miałam napisać o roczku Olci. Więc dziewczyna zachowała się jak prawdziwa dama – rozsyłała naokoło uśmiechy, ustępowała koledze prawie równolatkowi i w ogóle nie marudziła. A tak nawiasem to od roczku dziecko mi podmienili, bo jest przesłodka :nie marudzi, ładnie się zabawia i jest cały czas uśmiechnięta. Oby tak dalej. Nawet dziś gdy ma podwyższoną temperaturę i nabrzmiałe dziąsła (idą jej górne 2 ) nie marudzi tylko się cały czas tuli i śpiewa pod nosem . Słodziutka istotka. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 12:03 Najserdeczniejsze życzenia dla Martynki, Oliwii, Igo i Michałka. baszaj- my też mieliśmy doszczepienie, w zeszłym miesiącu. Teraz na ramieniu jest niewielki ślad po szczepienieu, niestety niektore dzieci mają ta wątpliwą przyjemność szczepić się więcje niz planowo (( Niestety, Bartkowi p. dr tez obejrzała wstępnie siusiaka i czeka nas zabieg stulejki, prawdopodobnie. Takze bardzo Wam zazdroszczę, że jest ok. Pamiętam jak mój chrześniak płakał po takim zabiegu, z trudem robił siku przez pierwsze 2-3 dni( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 12:36 Cześć ja jestem przemęczona - chcę spać Przebiła sie mojej córci górna lewa dwójka i idzie kolejna górna 2 Czemu te dzieciaczki tak cierpią przez te zęby aż się serce kraje . Padam na pysio - jestem cały czas z Wami całym sercem i dużo pozytywnych fluidów przesyłam. Podziwiam mamy które nie dość że same wychowują dzieci to jeszcze pracują zawodowo na cały etat to jest wg mnie ponad fizyczne siły człowieka. Mój chłop jest w delegacji i wraca w niedzielę wieczorem i szczerze brakuje mi jego nawet tej minimalnej pomocy - zakupy, wyniesienie smieci, przewinięcie raz dziennie małej, - to często wydaje się nic ale jak się zostaje ze wszystkim samą to jednak i te małe pomoce się docenia. Pa Maria i Maryś Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 12:47 święte słowa o tej pomocy@! jak zostaje sama to mam dosc: nawet nie mam kiedy sie umyc mstrus1 napisała: > Cześć ja jestem przemęczona - chcę spać > Przebiła sie mojej córci górna lewa dwójka i idzie kolejna górna 2 > Czemu te dzieciaczki tak cierpią przez te zęby aż się serce kraje . > Padam na pysio - jestem cały czas z Wami całym sercem i dużo pozytywnych > fluidów przesyłam. > Podziwiam mamy które nie dość że same wychowują dzieci to jeszcze pracują > zawodowo na cały etat to jest wg mnie ponad fizyczne siły człowieka. > Mój chłop jest w delegacji i wraca w niedzielę wieczorem i szczerze brakuje mi > jego nawet tej minimalnej pomocy - zakupy, wyniesienie smieci, przewinięcie raz > > dziennie małej, - to często wydaje się nic ale jak się zostaje ze wszystkim > samą to jednak i te małe pomoce się docenia. > Pa > Maria i Maryś Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 12:58 sto lat!!!!sto lat!!!!!dla Igo i Michasia!!!!!rośnijcie nam piekni chlopcy dla naszych corek Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 13:07 My też same od pon. do dziś w nocy i też brakuje mi pomocy! IGO I MICHAŁEK - życzymy Wam 100 lat, dużo słońca i radości w życiu!!!!! YASMIN - plany w banku u nas masakryczne, jak pomyślę o tym to wcale nie chce mi się wracać (konta, lokaty, ubezp. na życie, polisy, karty, kredyty itd) A powiedz mi kochana jeszcze co to AZS? Jednoznacznie skrót mi się kojarzy z akademickim związkiem sportowym tylko , ale z medycyną nic? Czy to jakaś alergia? MAGDAWE - sukieneczkę kupiłam na allegro (teraz zresztą ją sprzedaję) a płaszczyk dostała Inga. Chyba był kupiony w Smyku w Wawie (też kiedyś widziałam taki na allegro, ale biały). BASZAJ - Inga sama sobie myje zęby. Żartuję, ale jak ja już jej tam niby je umyję to bierze szczotkę i próbuje mnie naśladować )) Wczoraj byłam u lekarki, waga 8250g, wzrost 73cm (mierzona na stojąco, jak duże dzieci ) Ciemie jeszcze nie zrośnięte, blizna jest duża. Idziemy za miesiąc albo dwa na szczepieni MMR2. Idę ogarnąć mieszkanie póki małe tornado śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 13:09 Hej! U nas ciepło, ale chyba na deszcz się zanosi asiadeb - Olcia po prostu dorosła po roczku, i uznała,że dziecinne zachowanie już jej nie przystoi)) Igorkowi i Michaśkowi - wszystkiego naj, naj, naj!!! Rośnijcie chłopaki na fajnych facetów! A Karolci i Kasi oczywiście gratuluję Roczniaków! U mnie lekkie obniżenie nastroju (@@@), czuję się średnio, jeszcze Tomek w weekend do pracyAle cóż trzeba, z jednej wypłaty trzeba sobie jakoś radzić, i nadrabiać nadgodzinami, weekendami... Gdyby Hania urodziła się w terminie, już byłaby tydzień po urodzinkach, ale przyszła na świat prawie 2 tyg. po!W zeszłym roku już leżałam w szpitalu mocno zdołowana.W ogóle zero oznak zbliżającego się porodu, jak słyszałam po raz setny główka wysoko, szyjka długa, to myslałam,że oszaleję. No i po wielu próbach (nieprzyjemnych) - c.c.-ku mojej radości, że w końcu urodzę, i nie zostanę w ciąży na zawsze Tym sposobem Hania jest spod Baranek, a nie Rybka. No i sprawdza się - uparciuch od chwili narodzin Lecę jakiś obiadek podszykować póki Hanutka śpi, pa! Olga Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe do kj74 i nie tylko 18.03.05, 15:29 Kasia - a Ty z jakiego Banku jestes? Bo my z Baska z ING BSK, a yasmin to chyba BZ WBK (czy BPH nie pamietam?) A ta sukieneczka to na jaki rozmiar jest? 86? Daj znac, jak ja wystawisz, moze ja bym kupila? My tez po wizycie u dohtorki. Blizna 5mm - OK, ciemie duze, mamy brac Vigantol (do tej pory D3), waga 10780, wzrost 76. Poza tym wszystko super. Dla mnie juz zaczal sie weekend, wpadne do Was wieczorkiem. musze sobie zalozyc GG, bo mamy nowego kompa i musze wszystko na nowo. Buziaki, Ps. acha, dolaczam do samotnych - jestesmy juz od dzis do niedzieli wieczora same. Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 15:33 ainer1 - cieszę się że z tym nie myciem nie jestem sama. kj 74 - przesyłam Ci dużo sił i przespanych nocy żebyś mimo że sama czuła się wypoczęta bo ja już padam na pysio. ola2004- a ja moją córcię urodziłam o 3 tyg wcześniej i to w 2,5h więc szczerze współczuje tego oczekiwania a teraz moja najlepsza przyjaciólka ma termin porodu na 20 marca (najbliższa niedziela) i też dostaje już szału jak za każdym razem usłyszy - jeszcze nic się nie dzieje - bidula się męczy - podobno mały ma wagę ponad 4kg moja tyle ważyła jak miała 1,5 m-ca (a urodziła się 2800) Miłego popołudnia - buziaki jeszcze godzina i do domu. Maria Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 15:48 Ale Wam sie zebrałao na wspomnienia.... to ja też..... urodziłam tydzień przed terminem, chociaż wydaje mi się że termin od początku był źle obliczony, właśnie o ten jeden tydzień. Czas porodu w książeczce 5,5 ale policzyli od chwili wejścia na porodówkę, a to co wycierpiałam na ginekologii to nie policzyli. Według mnie trwało to wszytko od mocnych skurczy ok. 9 ha. W niedzielę o 22,15 mój Bartulek skończy ROK!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Co tu tak pusto i życzenia urodzinowe !!! 18.03.05, 16:32 AZS - atopowe zapalenie skóry, paskudztwo straszne (to dla niewtajemniczonych). Sucha skóra głównie na plecach, w zgięciach łokci i kolan, takie liszajowate plamy, czerwone placki. Wymaga szczególnie starannej pielęgnacji i nawilżania, a leniwi lekarze czasem zapisują sterydy, ale lepiej ich nie stosować. AZS jest na 99% związany z alergią, jak sie zje coś zakazanego to plamy wyłażą. U nas działa krem Diprobase (składa się z wazeliny i ciekłej parafiny) - smarujemy wieczorem po kąpieli i po kilku dnaich skórka super. No i oczywiście idzie wtedy w parze ze smarowankiem dieta eliminacyjna. Co do porodu to ja urodziłam 3 dni przezd terminem, rodziłam 10 godzin, a też zapisali mi 5, licząc od godziny, kiedy się zgłosiłam. mstrus! -2,5 godziny????? Zazdroszczę!!!! Wszystkim Roczniakom samych radosnych chwil, uśmiechniętych pysiaczków, dużo zabawek! asik_6! Moja córka też jest niejadkiem (czytałam Twój opis chyba wczoraj na GG), mam już dość i trochę tej codziennej walki, żeby coś zjadła. Echhhh... Dziś na szczęście z jedzeniem walczy babcia, która postanowiła wziąć wnuczkę na cały dzień, więc ja zbieram siły na jutrzejsze karmienia. ))) Pozdrówka dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 18.03.05, 15:43 Witam! Wszystkiego Najlepszego dla dzisiejszych Roczniaków- Igiego i Michasia! Zdrówka i radości z beztroskiego łobuzowania! Kabr4- może jeszcze da się uniknąć zabiegu u Bartka? podobno jest czas do 2 latek i potem dopiero ewentualnie robi się zabieg...podpytaj może jeszcze chirurga dziecięcego...mam nadzieję, że jednak Bartuś tego uniknie... A my po doszczepieniu...Kuba był dzielny, tylko troszkę płakał, a po chwili już się do p. doktor uśmiechał. A teraz słodko śpi...Następne szczepienie trochę będzie opóźnione- dopiero ok. maja-czerwca. U mnie ze zdrówkiem już nieźle, tylko troszkę kaszelku zostało. Dziewczyny z wyjazdowymi mężczyznami- naprawdę Was podziwiam, ja dramatyzuję, jak mojego 1 wieczór nie ma, bo potem totalnie padnięta jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 18.03.05, 16:47 Wiatjcie!!! serdecznie Was wszystki Mamy i Dzieciaczki pozdrawiam. Nie często tu bywam, ale staram sie czytać co słychać u maluchów, co już potrafią. Karolinka w poniedziałek kończy roczek !!!Chodzic jeszcze nie potrafi, ale zaczyna sama stać.Ząbków ma niewiele, ok 3, ale to się z dnia na dzień zmienia. Jest fajniutka. Opiekuje się nią na codzień niania, bo ja pracuję. Każdego dnia zjada 500 ml zupy, spi po 2 godziny na dworze. Do tej pory nie chorowała mi ani razu!!!!! Z tego miejsca pozdrawiam wszystkie chore dzieciaczki. Karolinka waży ok 11,5 kg. Deszczowo - wiosenne pozdrowienia Agnieszka i Karolinka (21.03.2004) PS. Zeszłego roku w pierwszy dzień wiosny świeciło słońce-dla nas szczególnie, bo Karolinka przyszła na świat Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 18.03.05, 17:30 Najlepsze życzenia dla dzisiejszych roczniaczków. Nie jest łatwo mi cos napisac jak Maksio nie spi.Cały czas dopycha się do komputera,łapie za mysz, pcha mi się na kolana, otwiera szuflady i właśnie dwa razy zresetował mi kompa. Uf...i jeszcze muszę kończyć, bo coś mi tu brzydko pachnie, a meża też od dwoch dni nie ma w domu i znikąd pomocy wygladać nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 18.03.05, 18:39 Sto lat dla dzisiejszych roczniaczkow !!!!! Dzieki Ingaa za wyreczenie mnie o AZS. Dostalam do smarowania 2 masci robione recznie, i juz dzis czuje ulge. U mnie wyprysk ( tak to sie fachowo nazywa) pojawia sie na dloniach, swedzi okrutnie szczegolnie w nocy. Masz racje,lekarze ida na latwizne i daja sterydy, raz nawet leczono mnie na grzybice, ale po 3 dniach smarowania antybiotykiem malo mi rece nie odpadly, mialam zywe rany ( Lekarka wspominala cos o jakis masciach, ktore sa bez sterydow a maja tak samo dobre dzialanie, lecz bez skutkow ubocznych. Nie pamietam nazwy, ale wiem, ze jeden kosztuje ok 100 zl, a drugi 290 zl . Mam ogromna nadzieje, ze u Alberta nie bedzie tak zle, bo niestety na razie walczymy wciaz z wysypkami i okropnymi wzdeciami brzuszka. Obecnie jest na takiej diecie, ze nie je prawie nic, tzn codziennie je to samo. Do mam niejadkow: moj synek uwielbia gerberki, wiec do niejadkow nie nalezy. Ale od kiedy musialam odstawic mu marchew, tzn sama gotowac, to nie chcial jesc wogole. Znalazlam jednak na to sposob i zjada teraz po 300 ml zypki/obiadku. Dodaje duza ilosc zielonego groszku, swiezy koperek lub kilka brukselek. Moze ktoremus niejadkowi tez posmakuje taka zupka. Magdawe ja pracuje w Raiffaisen Bank. My dopuki mielismy wytyczne z centrali z Austrii pracowalo sie cuuudownie. Niestety, przyszlo do nas za duzo ludzi z Citibanku i przyniesli ze soba zbyt wiele zlych i chorych zwyczajow (( A tak wogole to dzis do mnie dzwonili z pracy i byc moze wroce na pol etatu, w poniedzialek ma byc ostateczna decyzja. Martwia sie o moja dyspozycyjnosc. Ktoras z dziewczyn na zobaczcie pytala o wzrost Alberta ( tzn czy jest o tyle wyzszy od Piotrusia). Moj chlopczyk nalezy do duzych dzieci, 2 lutego wazyl 11800 i mierzyl 81 cm. Kj mi tez bardzo sie podobala Ingusia w kreacji urodzinowej, az troszke zal, ze nie mam coreczki. Nachodza mnie ostatnio mysli o rodzenstwie dla Alberta, hahahaha a jeszcze niedawno zarzekalam sie, ze juz nigdy wiecej dzieci. Mimo, iz moj porod wspominam milo, trwal w sumie bardzo szybko, na 2 kroplowkach oksytocyny. Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Piątkowy wieczór 18.03.05, 21:33 Witajcie, nadrobiłam zaległości w czytaniu (ufff) i teraz skrobnę słówko od siebie. Na początek wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych i wczorajszych solenizantów. Duzo zdrówka, uśmiechu i radości dla Was życzy Zuzia z mamą. My już po imprezce urodzinowej :o), jak pomniejszę zdjęcia to wkleję na zobaczcie. Było ogólnie super, goście dopisali, smakowało wszystkim jedzonko, tort był przepyszny i został zjedzony ekspresem )). Zuzia dostała pełno przepięknych ciuszków na wiosnę-lato, plus dwie książeczki. No a wczoraj byłysmy już w przychodni na szczepieniu (odra-różyczka-świnka), szczepionką Priorix. Przy okazji Zuzia została zważona i zmierzona - nie wiem czy dokładnie bo strasznie przy tym płakała i się wyrywała (bidula tak jak ja nie cierpi naszej przychodni). Oto najnowsze wymiary: waga 8900, wzrost 75 cm. Na koniec przesyłam dla Hanusi i Joli pozytywne fluidy zdrówka, trzymajcie się dzielnie i trzymam kciuki za szybką diagnozę i powrót do domu. Buziaki, Ania i Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Piątkowy wieczór 18.03.05, 21:53 Gosia! (yasmin) Ta cudowna maść bez sterydów za 100 zł to pewnie Elidel. Joluś! Co u Ciebie i Hani? Trzymamy kciuki i wysyłamy nie garść ale ze dwie tony pozytywnych fluidków! Aniu! (aania79) Pisałaś, że instruktor prawa jazdy Cię podrywa. Wiesz co zrobiłabym na Twoim miejscu? Wsiadając do autka na jazdę, opowiedziałabym mu, że właśnie przed chwilą byłam odebrać zdjęcia rodzinki i Zuzi i pokazałabym mu, jaką jesteście szczęśliwą trójeczką, a jakby nie poskutkowało, to następnym razem na jazdę mógłby Cię odwieźć mąż z córeczką i na oczach wielce szanownego instruktora czule Cię poiżegnać. Niech gość pracuje a nie rozprasza się Twoją uroda i Twoją osobą, chociaż urocza z Ciebie kobieta!!!!! A teraz śmieszne. Koło mnie otworzyli takie centrum handlowe, ale nie typu hipermarket, ale taka galeria handlowa typu Plaza, nazywa się Galeria Kazimierz. Odkąd dowiedziałam się o budowie bardzo się cieszyłam, nie mogłam się doczekać otwarcia, a na spacerkach często podziwiałyśmy stan prac. Otwarcie było we środę, a ja jestem nie dość że rozczarowana to prawie że wściekła. Nie dość, że żadnego hipermarketu nie ma w środku, to miała być Alma, i jest, ale tylko spożywcza, a nie taka jak pierwsza, z odzieżą, obuwiem i wieloma innymi rzeczami. A tak to same drogie butiki, Cinema City, kilka knajpek, ale co to za knajpki, takie jedna przy drugiej ze wspólnymi stolikami. Echh. Więc nic dla mnie nie ma, a ruch pieszy i samochodowy okropny.... Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: Piątkowy wieczór 18.03.05, 22:12 Igusiowi i Michasiowi życzenia dużego wzrostu, uśmiechniętej buzi tak jak teraz, spełniających się życzeń, zdrowia i miłości - tego najwięcej z buziakami od Sary i Zuzi Od wczoraj mam biedronkę w domu. Sarę dorwała ospa - zaczyna ją wysypywać, czekam na drugą biedronkę (Zuzkę). Polecono mi taki środek - Pigmentum Castellani. Jest to jak fiolet tylko różowy i smaruje się punktowo każdą kropkę - dlatego Sara wygląda jak biedronka Nie pozostają blizny jak po pudrach w kremie i ładnie się goi. Do tego mam wyrzynające się ząbki, marudnego męża i chol..ę w pracy. A padam na pysk codziennie po 21, bo Zuzka dostarcza mi rozrywki w nocy Wybaczcie, wyczytałam wszystko, ale na pisanie więcej nie mam już siły. Nad tym trzeba się skupić Zobaczę na czaty i jeśli nikogo nie ma odpadam. Dobrej nocki! Ps. A z tym marcem 2005 to wiedziałam. Dzięki Gosiu za info Ps2. Dokleiłam parę fotek - zapraszam jak ktoś ma ochotę fotki 1fotki 2 ostatnich jeszcze moderator nie zaakceptował Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac poprawka 18.03.05, 22:15 ....z tym marcem 2005 to NIE wiedziałam... ależ ja piszę Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Piątkowy wieczór 18.03.05, 23:22 Najlepsze życzenia urodzinowe dla dwóch uroczych mężczyzn:Igorka i MIchałka! Oby Wam zdrówko dopisywało, radości też nie brakowało! Moc urodzinowych całusów ślemy)) No, a mi juz skończyło się słomiane wdowieństwo i jest super! Ale to prawda,że jak się zostaje samej ze szkrabem, to pada się na pysio po całym dniu razem z maluchem. I właśnie z tego powodu na czas nieobecności męża przeflancowałam się do rodziców A samotnym mamom to same medale bym dawała! zuzuiowa_mamo- a czemu Ty Zuzię Priorixem szczepiłaś? Przecież teraz jest bezpłatna MMRII, która podobno jest tak samo dobra jak Priorix. Ślemy jeszcze fluidki (a, co ja mówię FLUIDY!)cieplutkie dla Sary, oby ta ospa minęła Jej łagodnie i oby ominęła Zuzię szerokim łukiem. yasmin- współczuje tego AZS. Oby Wam jak najmniej dokuczało! Tyle ode mnie, lecę do stęsknionego mężulka Pa, dobrej nocki kochane, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Dzieńdoberek 19.03.05, 10:06 Dzieńdobry wszystkim ja na moment - Gosiu u nas w porzychodni mieli tylko szczepionkę Priorix - i była ona bezpłatna . Po tych kontrowersjach co wywoływała MMRII, to nawet i lepiej że mieli akurat Priorix - jestem spokojniejsza. Buziaki, później zajrzę - idę sprzątać pa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Urodzinki i BANKOWE MAMY 19.03.05, 12:19 Troszkę mnie tu nie było!! Śpóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia urodzinowe dla Zuzi, Zuzi, Ingusi, Mai, Marysi i Tymka, Martynki, Oliwii i Bartusia oraz dla wczorajszych Michałka i Igorka. A teraz na jutro: Bartkowi , Amelce , Zuzi , oby spełniały się wasze wszystkie marzenia!!! A teraz do BANKOWYCH MAM Ja też jestem z grupy ING chociaz nie w Banku ale w firmie zajmującej sie zarządzaniem flot samochodowych i pracowałam w Warszawie! Ten świat jest mały!! baszaj - jeśli chodzi o mycie żąbków to u mnie pomogło nałozenie na szczoteczkę pasty NENEDENT, Małgos grysie szczoteczkę żeby zjeść paste!! asik_6 - Małgoś wali czasami głową w ścianę (tyłem głowy) i ma z tego straszną radochę, tez nie wiem jak zareagować ale to podobno przechodzi. aania79 - no wiesz tak straszyc mężem )) Pan się przestraszy i nie przyjdzier na nastepną lekcję!!! A domek jest SUPER i Małgos am dużo radości z tego!!! Lece się przygotować bo dzisiaj na obiadek do teścia!! A wieczorem idziemy na pierwszą impreze. Przychodzi Niania i zostanie do północy!! Małgoś się niestety budzi więc nie wiem jak to będzie. Na szczęscie nie idzdziemy daleko i w 10 minut dojedziemy. Trzymajcie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Sto lat!!!! 19.03.05, 14:24 Wszystkiego najlepszego dla małych jubilatów: Martynki, Oliwki i Igorka. Żyjcie pełnią życia, cieszcie się z każdego dnia. Bądzcie zdrowi i niech wasi rodzice zawsze będą grzeczni Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Pracowita sobota 19.03.05, 15:20 W przerwie między sprzątaniem a robieniem sałatek wpadłam do Was na chwilę, przeczytałam wszystko od tyłu ale nie robiłam notatek, więc nie będę tak ładnie odpowiadać jak zawsze. Z tego co zapamiętałam (mam nadzieję, że niczego nie pomieszam): Michałkowi zdrowia. Kabr4 - z tą stulejką to dobrze dziewczyny radzą. Jest jeszcze czas. Mateo "zeszła" bardzo późno. Natomiast ważne jest codzienne (podczas kąpieli czy wieczornego mycia) ściąganie tej skórki (napletka) - oczywiście lekko i tylko tyle ile się da aby niczego nie naderwać i nie sprawić bólu. Przychodniana lekarka tłumaczyła nam jak chirurg to robi: po prostu mocno ściąga i jest to dla dziecka wielki ból i stres. Może teraz metody są już inne ale ja tego szarpania się przestraszyłam. Agatko (cloud_ac) - trzymam kciuki za Sarę i za malutką aby nie podłapała. Co do pudrów płynnych - i Mateo i Agata byli smarowani pudrem płynnym z mentholem (na Agatę zużyłam 2 buteleczki) i nie mają ŻADNEJ BLIZNY !!! A o Agatę bałam się bardzo bo była zesypana potwornie. Ale nic, nie ma żadnego śladu. Tylko trzeba być pedantycznym: buzię smarowałam po każdym myciu (czyli po każdym jedzeniu) na nowo. Każdy jeden pęcherzyk. No i zero kąpieli maluchów (tylko łapki i pupcie). No i tak się rozpisałam o ospie, że zapomniałam co jeszcze. Aha - Agata była szczepiona tez priorixem. Mateo MMR II (obie dawki). Natomiast ta niebezpieczna to podobno TRIMAX. Piszę podobno bo tak twierdzi moja lekarka a lekarzom wierzę zawsze w 50 %. No to idę dalej robić sałatki (dla niewtajemniczonych - jutro roczek z dziadkami). Aaniu79 - facet Cię podrywa ? Dobrze zrozumiałam ? No i to jakiś problem dla Ciebie ? To chyba dobrze bo znaczy, że mimo małego dziecka i 1000 obowiązków jestes dalej atrakcyjna babka. Niech sobie podrywa. Jesli nie jest w tym nachalny i nie zapędza się za daleko to co w tym strasznego ? Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe do Iwo 19.03.05, 15:43 oooo, to chyba najblizej mnie Pl. trzech Krzyzy, co? 4 p.? Szkoda, ze juz nie pracujesz, moglybysmy do Sodexho na lunchyk skoczyc Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Foteliki z Allegro 19.03.05, 21:15 Hmmm.... Mamy dla Martusi fotelik Maxi Cosi Priori, jest super, ale fotelik jeździ codziennie z mężem do pracy, więc chciałam dokupić drugi do dziadkowego samochodu, bo czasem potrzebujemy gdzieś pojechać i nie ma jak. Pierwszy kupiliśmy nowy, teraz chciałam kupić używkę z Allegro. Czaiłam się i czaiłam na jakiś fajny w dobrym stanie, a dziś już byłam na 99% zdecydowana, żeby kupić. Na szczęście podkusiło mnie, żeby zadzwonić do kobiety i dopytać się o szczegóły(to jedna z osób, która handluje fotelikami, a nie np. sprzedaje ten jeden jedyny po swoim dziecku). Kobieta w przypływie szczerości troszkę mi opowiedziła i wierzcie mi, dziewczyny wolę kupić nowy w sklepie, dołożyć kaskę, nawet jeśli ten fotelik będzie używany awaryjne dwa razy w roku niz kupić takie paści. Z tym że paści z Allegro są dobrze zrobione i w stanie "idelanym". Co jest faktycznie wie tylko sprzedawca i czasem upierdliwy klient. Nie kupujcie fotelików na Allegro!!!!! Już dawno miałam napisać, ale zawsze zapominam, że bardzo spodobała mi się szczerość Gosi (gochagocha) na temat jej odczuć, gdy mąż jest chory. He, he, ja mam to samo!!!!!! Co do szczepionki na odrę, świnkę i różyczkę, to u nas w przychodni jest niestety ta gorsza - MMRII. Z tego, co się o niej naczytałam i usłyszałam, wolę zapłacić i kupić Priorix. Nie wiecie ile kosztuje taka szczepionka? Muszę podzwonić po aptekach. I trzeba na to receptę? A tak wogóle to jest nie fair, że niektóre przychodnie mają właśnie tą lepszą szczepionkę, a inne tą starą, gorszą...... Strasznie tu dziś pusto. Od 15 coś zero postów, ale tak zawsze bywa w sobotę i niedzielę, jak mamy mężów w domku, to nie siedzimy w necie. Ciekawe, jak się udają imprezki dzisiejsze? Na pewno świętuje Oliwka Agnieszki i Agatka Gosi. Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: Foteliki z Allegro 19.03.05, 22:00 Ingus Imprezka u nas to dopiero jutro. Dzis przygotowania i sprzatanko. Co do fotelikow na allegro - popieram Twoja opinie ale moze nie tak drastycznie, zeby nie kupowac ale KUPOWAC OSTROZNIE !!! Zanim kupilismy "nasz" podobal mi sie taki jeden od babki z Lodzi bodajze. Mial bardzo ladne obszycie ale ... sprawdzam w katalogach maxi cosi priori (rozne lata) i co widze ? no wlasnie nic nie widze, tzn. takich obszyc nie bylo czyli ... nie jest oryginalne. Wiec zadaje babce szereg pytan bo jestem naprawde napalona na ten fotelik (jest piekny i tani): gdzie byl zakupiony, ile ma lat, czy jest bezwypadkowy itp. itd. I co ? I nic - nie dostaje zadnej odpowiedzi. Zrezygnowalam wtedy z tego zakupu i do dzis sie z tego bardzo ciesze. Za jakis czas ktos wystawil fotelik maxi cosi priori za 300 zl - jakas kobieta z Katowic wiec blisko mnie. Kupilismy od niej ten fotelik bo raz, że tanio, dwa, ze miala na niego paragon (zakupiony w sklepie w katowicach) trzy, poszycie bylo oryginalne (katalogowe), cztery - odbior osobisty w domu sprzedajacego. No i oczywiscie po jednym dziecku. Tak wiec pytajcie o dowody zakupu, zeby nie kupic jakiegos wieloletniego szmelcu z zachodu, byc moze (odpukac) jeszcze powypadkowego ale pieknie obszytego nowym materialem. Skoro musieli obszywac to w jakim stanie musial byc ten fotelik ? No to tyle o fotelikach z allegro. Dobrej nocki. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: Foteliki z Allegro 19.03.05, 22:10 Ta babka od trefnych - moim zdaniem - fotelikow ma nick goga777. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Życzenia i podziękowania 20.03.05, 07:36 Dla Amelki, Zuzi i Bartusia: Z bukietem róż nie mogę przyjść by złożyć Wam życzenia Lecz w słowach Tych myśli niech się spełnią Wasze marzenia Dużo sukcesów oraz radości Dużo uśmiechów i spełnienia marzeń moc słodyczy w Dniu urodzin, życzy Wam Michałek z rodzicami Serdecznie dziękujemy za życzenia urodzinowe!!!! My już po imprezie roczkowej, teraz powinnam mieć więcej czasu to powklejam wieczorkiem zdjęcia i trochę popiszę.(Małżonek skończył grę to może dopcham się do kompa Trzymajcie się zdrowo!!!!!! Pozdrawiamy. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Piątkowy wieczór 21.03.05, 12:57 Niedoczytałam jeszce do końca ale od końca ) Wszystkiego NAJ NAJ NAJ przeszłym i przysłym i dzisiejszym ROCZNIAKOM ))) Magda ( magdwe) czekam z niecierpliwośią na spotkanie daj znać wcześniej do mnie albo do Ani to się spotkamy )) Oj współczuje Sarze bidulka duzo buziaczków od nas ) Anna.kn te teściowe to są ....... Ja juz o "kwiatuszkach" mojej nawet myslec niechcę a co dopiero pisać ) Wiecie co to babsko stwierdziło? Że jej teściowa tez taka była i ona bierze z niej przykład!!! Boże ja to mam ambicje być inną teściową niż ona. Ja chcę wziąć przykład z mojej mamy. Matti waży 11850 i mierzy 77 cm jak widać do chudzielców marcowych to on raczej nie należy ) Chodzi trzymany za łapki albo jedna ( czasmi). Teraz załapał jwkiegoś wirusa gardłowego i jestem z nim w domu. Dzisiaj w nocy próbowałam niedać mu (.) tylko tak go uśpić , szkoda słów po 10 min dałam za wygrana bo przecież inni by mnie posądzili, że dziecko katuję ) Idę czytac dalej ) Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe do yasmin24 18.03.05, 21:53 Gosia, do Twojego banku przeszla tez moja byla szefowa Jest w centrali jedna dyrektorka)) Jakos sie kreci w tym swiatku bankowym, kazdy gdzies kiedys kogos zna.... Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: do yasmin24 18.03.05, 22:06 Witam. Chcialam zlozyc serdeczne zyczenia dzisiejszym jubilatom. Wszystkiego naj, naj, najlepszego, zdrowia, usmiechow na buzkach. Ja dzisiaj padam juz bo jutro robimy roczkowa impreze no i przygotowania mnie pochlonely do reszty. Padam dzisiaj ide spac dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: do yasmin24 18.03.05, 22:16 znalazlam sposób na tego instruktora.Ostatnio powiedział: "a pani mąż to sie nie boi tak pania puszczać w miasto samą, bezbronną" a ja na to: " nie, mąż ma 190 cm 100kg, jak się tylko pokaże wszyscy zainteresowani uciekają" .Instruktor odparł: " ahaaaa" i zmieniła temat. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 19.03.05, 08:47 Cześć dziewczyny ! Na początek składam najserdeczniejsze życzenia urodzinowe wczorajszym solenizantom Michałkowi i Igo . Dużo zdrówka i uśmiechu !! Wszystkiego najlepszego również jutrzejszym Bartkowi , Amelce , Zuzi , oby na waszych buziach zawsze był ślicznu uśmiech !!! A u nas niestety nie ma poprawy w zdrowiu misia , nadal ma straszny kaszel i katar . I niestety nie wyzdrowieje na swoje urodzinki . Kończę bo jestem strasznie zmęczona bo mały w nocy nie chce spać . Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 19.03.05, 09:37 Magdawe sukienka jest na 80, więc mała w niej długo nie pochodziłaby. Ona jest raczej strojna typowo na chrzest lub roczek. Tu jest link z allegro www.allegro.pl/show_item.php?item=45212901 Ja pracuję w Banku Handlowym niby, ale w Citi. Kiedyś jak byliśmy handlobankiem (nazywaliśmy go parabankiem) to było super, a teraz szkoda gadać. Nie chcę tam wracać!!!! A te złe nawyki co Gosia pisze to mają ludzie, którzy byli w Citi jeszcze zanim połączył się z BH albo ci, którzy pracowali/ją w Rotsie (to taka agencja, podwykonawca Citi). Ci którzy wychowali się w handl. pouciekali już, bo ciężko przestawić się na rygor, który wprowadziło Citigroup (może w centrali jest fajnie,ale w oddziałach tragedia). mstrus dziękuję i życzę Tobie tego samego. Romek wrócił, ale musiał pojechać do pracy i taka moja dola. Ale poniedziałek spędzimy we trójkę )) Yasminku to ja pytałam o wzrost Alberta. Na tych zdjęciach wygląda jakby był z pół roku starszy od Piotrusia. A jeśli chodzi o kreacje to na pewno jeszcze będziesz miała okazję zakładać ) Agatko cloud niech Sara szybko zdrowieje. Daj znać co z Zuzią! Edzia dla Michałka dużo zdrówka! Ania79 fajnie powiedziałaś temu instruktorowi )) Dziś znajomi pojechali do Szczyrku na narty. Fajnie im, szczególnie, że to już pewnie końcówka. A wy jedziecie na święta do rodziców? Nie wiem czy jutro będę miała czas tu zajrzeć, więc już dziś Bartkowi , Amelce , Zuzi życzymy cudownej imprezki urodzinowej, wiele radości z poznawania świata, miłości i szczęścia w zyciu! I śpiewamy głośno 100 lat!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 20.03.05, 11:00 Cześć! Czy u Was też tak pięknie świeci słoneczko Szkoda tylko że tak zimno...mam nadzieję, że to ostatni atak chłodu... Przesyłam życzenia roczkowe dla dzisiejszych solenizantów: Zuzi, Amelci i Bartka! Niech zdrowo się chowają i wiele radości sprawiają! Udanych imprezek Roczkowych!! A my dziś wędrujemy na urodziny teścia. Trochę sobie odpocznę, bo rodzinka weźmie Kubę w obroty (albo on ich...hehe). Kj i Iwo- dzięki za rady co do ząbków, wczoraj Kuba pozwolił sobie umyć w pozycji pionowej, przed lustrem..hihi, ale potem musiałam mu dać szczoteczkę żeby sam sobie "umył"... Zmykam robić obiad. Udanej niedzieli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 20.03.05, 11:46 Magdawe - i tak sie musimy spotkac - ja tam czasami wpadam do znajomych...I wlasnie na 4 pietrze pracowalam!!!!!! Powiedz kiedy! A ja lece z Anka do lekarza!! Mam nadzieje ze sie dokurujemy do swiat!!!! Wszystkim zyczymi milego dnia - pierwszego dnai wiosny! Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 20.03.05, 12:10 Gosia! To że dają nową tapicerkę do fotelików to jeszcze nie najgorzej, ale wiesz, że oni to naszywają bezpośrednio na tą starą podartą i wypłowiała z dziurami? ("bo wie pani, te foteliki to mają taki słaby materiał, że po jednym dziecku się niszczy, kupuję welur i tapicer obszywa STARĄ!!!!!!") Boże.... niby nowa, czysta, higieniczna tapicerka, a pod spodem grzyb. Nic nie mam przeciwko nowym tapicerkom, ale nie żeby pod spodem była ukryta stara... Echhh... Co więcej, na tej nowej tapicerce widnieją jak byk napisy firmowe Maxi Cosi. Skąd? Skaner, wydruk, a potem sito! Echhh.... Jak ktoś nie zna tapicerek, nie przegląa katalogów to wydaje mu się, że tą nową tapicerkę to handlarze zamawiają u producenta... Echhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Bartku, Amelko, Zuziu - hip hip huraaa! 20.03.05, 12:47 To już roczek Wam "stuknął" i życzymy Wam uśmiechów (które tak ślicznie rozdajecie), dużo radośći, beztroski, miłości na co dzień, pysznych prezentów i torcika urodzinowego - rośnijcie zdrowo i niech rodzice też Wam rosną, ale z dumy )) Z buziakami od Sary-biedronki i Zuzi Karina (kaka) z chodzeniem Karolinka jeszcze zdąży i nie należy porównywać swojego bąbla kochanego do innych, bo każdy jest inny (jakbyśmy zaczęli porównywać siebie z naszymi rówieśnikami to by było ) i ma swój czas, najlepiej zapytaj rodziców jak to było kiedy Ty byłaś mała i Twoje rodzeństwo (zakładam, że masz) i na stówę nie robiliście tego samego w tym samym wieku Gosia (gochagocha) dzięki za rady, z tym pudrem na ospę to tak mi powiedziała koleżanka, która ma niestety złe doświadczenie (blizny), ja też smaruję każdą kropkę (ależ to trwa ) Justyna (doklina) z mężem trzeba się kłócić a potem godzić , bo jużna pewno się tak stało , Asiu (asik) z tymi grypami to jest teraz jakaś epidemia, wylecz to do końca i czuj się wspaniale (wiosnę już czujecie, mimo śniegu prawda?), a z tym rzucaniem Kingi to Zuzka tak samo wyczynia i jeszcze ma pretensje, że tak długo ją przebieram Edytko (mamamisiaczka) Michałek myślę wyzdrowiał i imprezka dziś na całego (mój mąż też z "Dnia Wagarowicza" ) Basiu (baszaj) nie ma jak taki balsam na nasze uszy, wiemy, że nasze dziecko jest naj na świecie, ale jak usłyszymy to .. jakoś nam jeszcze większe skrzydła rosną Inka (inooshka) i tak trzymać! Pozytywne myśli i nawet śnieg topnieje Gosiu (yasmin) z tym AZS ... podobno lepiej późno niż wcale, ale ta dolegliwość jest nieprzyjemna (u Sary było podejrzenie, ale to nie to) i współczuję Asiu (asiadeb) ja też chciałabym żeby mi się dziecko odmieniło się po urodzinach Kasiu (kabr) będzie dobrze, Bartuś mam nadzieję, przejdzie zabieg szybko i bez zapamiętania nieprzyjemności Majka (mstrus) gratulacje przebitych zębolów! I oby następne szły bezboleśnie Agnieszka (xyz) super, że Karolinka taka zdrowa i niech tak będzie jak najdłużej, bo nie ma jak zdrowe dziecko Aniu (aania79) ciekawy typ ten instruktor , grunt żeby nauczył Cię jeździć, z resztą sobie poradziłaś )) A mój mąż kupił wczoraj aparacik cyfrowy (kodaka)i zachowujemy się jak dzieci. Jedne baterie wyczerpane, akumulatory już są po pierwszym ładowaniu - normalnie odlot. Nakręciłam pierwszy film - 1 aktor Zuzka (Jolka coś nie może oglądnąć, ma tylko głos ), narobiliśmy fot, a w zestawie tylko brakuje karty pamięci, która tam miała być hahaha. Tak więc wreszcie moje fotki będą wyglądać jak należy, a nie takie ... niewyraźne. Biedronka jest strasznie niedobra, jak ją smaruję tym płynem to ona wyje, że boli. Nie wiem co jej się stało. Może to chwilowe. "Ułożyłam" (jak to dumnie brzmi ) menu na roczek: obiad:: rosół schab ze śliwkami + surówka (jeszcze nie wiem jaka) + ziemniaki deser:: tort orzechowy więc się nie namęczę, no chyba, że mi się zechce to napiekę ciasteczek (może z piwem). U mnie słońce nie świeci, ale jest pogodnie, chłodno. No i pewnie pójdę jakiś obiadzik zrobić. Do miłego! Ps. Doszło parę fotek na Zobaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: Bartku, Amelko, Zuziu - hip hip huraaa! 20.03.05, 14:29 Drogie Roczniaki: Na Twe Pierwsze Urodzinki Zróbmy wszyscy dziarskie minki I pobawmy się wesoło, Kręcąc się radośnie wkoło. Potem zjemy tort i pączki, Chwyćmy mocno się za rączki I śpiewajmy na Twą cześć "Sto lat! Sto lat! Sto i sześć!" a Mamusiom dumnym gratuluję! A u nas, jak u Basi (bo to bliziutko świeci słoneczko, więc Hania poświęciła swoja malutką palemkę (była grzeczniutka w Kościele, i wszystkim wokoło robiła minki). A spała dziś znowu dłuugoNiedziela więc udana, ale mnie coś głowa boli (migrenowiec jestem), więc Tomek wziął nasze szczęście na spacerek i mam luz, ale cicho w domku, aż dziwnie. Co ja z czasem robiłam przed pojawieniem się Haneczki) Życzę udanych imprez roczkowych! cloud- Aga - menu brzmi smakowicie, szczególnie ten schabik, mniam, mniam! A Twoja Biedrona niech się trzyma! Idę dalej odpoczywać, bo obiad nam wczoraj rodzice podesłali (kochani!)więc wystarczy podgrzać Miłej niedzieli! Olga i Haneczka - moje szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Bartku, Amelko, Zuziu - hip hip huraaa! 20.03.05, 14:44 No i mam zaległości nie lubię! Kochani Roczniacy:Igo, Michałku, Bartku, Amelko, Zuziu - najlepsze życzenia radości, zdrowia, wielkiej miłości od Waszych najbliższych, super prezentów i pysznych tortów. Dziewczyny ale mnie załamałyście tymi fotelikami, ja też swojego czasu miałam zamiar kupić na allegro, dobrze że zrezygnowałam. Ja to jednak naiwna jestem jak diabli, nigdy bym nie pomyślała, że ludzie takie cuda wyczyniają!Aż dziwne, że jeszcze nikt tej mojej naiwności jakoś drastycznie nie wykorzystał. Właśnie przeyszedł dziadek, kończę, bo dzisiaj tort i słodkości. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: Bartku, Amelko, Zuziu - hip hip huraaa! 20.03.05, 18:23 Najlepsze życzenia urodzinowe dla Amelki, Zuzi iBartusia przesyłają Ania z Martynka Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: Bartku, Amelko, Zuziu - hip hip huraaa! 20.03.05, 18:40 Amelko, Zuzinko i Bartusiu - zyczymy Wam wszystkiego co najlepsze na tym swiecie)) Calusy urodzinkowe******************* Iwo - zggadajmy sie na gg, powiedz kiedy bedziesz, dam Ci swoja kom., to dryndniesz i spotkamy sie na dole))) ING, to kolejna (po dwoch corkach w prawie identycznym wieku) wspolna rzecz)) Mielismy dzis odwiedziny kuzynka Jagodki, o 2 miesiace straszego, i wiecie co....Jagodka sie go bala)) A konkretnie jego piskow i krzykow. Wtulala sie we mnie, jak nigdy dotad - alez to slodkie bylo)) Podawajcie wiecej menu roczkowych, moze i mnie najdzie inspiracja. Niestety schab ze sliwkami wychodzi mi zawsze suchy, wole nie ryzykowac. Buziaki, Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Bartku, Amelko, Zuziu - hip hip huraaa! 20.03.05, 20:38 Bartusiu, Amelko i Zuziu wszystkiego co najlepsze na tym świecie niech Wam się przydarzy. Yasmin współczuję AZS. Dziewczyny a może będziemy podawać szybkie (bo nie każda ma czas ) i sprawdzone (przez nasze dzieciaczki) przepisy dla maluszków? Moje propozycje: naleśniczki z jabłuszkiem: do ciasta naleśnikowego ścieram jabłko na grubych oczkach tarki i smażę małe naleśniczki. Smakuje dużemu synkowi (posypane cukrem pudrem ) i małej córeczce. Robię też czasami (jak muszę coś szybko wykombinować) ziemniaczki w mundurkach z masełkiem: w mikrofalówce gotuję ziemniaki w łupinach, a później podaję Olci z masełkiem. Mała to uwielbia. Mamamisiaczka dużo zerówka Michałowi. Szkoda, ze roczek przejdzie w chorobie, ale później będzie zdrów jak rybka. Clou- ac moc pozytywnych fluidów dla Sary, oby mała nie podłapała. A Olcia gorączkuje od piątku. Dziś w nocy miała ponad 39,0 i raz zwymiotowała. Rano pojechaliśmy na Izbę Przyjęć, ale pani dr niczego złego się nie dopatrzyła i kazała obserwować dziecko. Na szczęście już jakby lepiej, bo od popołudnia gorączka spadła. Czyżby to na zęby? Dziewczyny czy Wam też tak dzieciaczki przy ząbkowaniu wysoko gorączkują? I jeszcze coś na menu roczkowe ( u nas było): -sernik (pieczony przeze mnie osobiście) -tort śmietankowy (zakupiony w cukierni) -gulasz pyszniutki ( zrobiony przez męża) i do tego warzywa z patelni (zakupione w „Biedronce” wszystkim smakowało. Asia P.S. Co tam u Joli i małej Hani? Mam nadzieję, że już wszystko dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Po imprezce 20.03.05, 21:04 Goście już poszli, dziewczyny śpią, więc nadrobię zaległości. Cloud - dużo wytrwałości w smarowaniu kochanej biedroneczki, wiem co mówię z tą wytrwałością. Okazuje się, że jakoś nas ta wstrętna ospa mocno polubiła, dziwne bo my jej przecież nie!Trzymajcie się dziewczyny! Michałku - Tobie też zdrówka, a Ty Oleńko już nie strasz mamy wysoką gorączką. Yasmin pisałaś, że dostałaś maści robione, sprawdź jaki skład? Ja też dostaję robione dla Martyny ale i tak zawierają sterydy tylko, że w bardzo małym stężeniu. A ta cudowna maść, o której pisałaś (zapomniałam nazwę, ale już któraś z dziewczyn o niej pisała)jest dobra, ale to nowość i nie wiadomo tak naprawdę jakie ma skutki uboczne. Jak poczytałam w necie to i tak mam wątpliwości czy można ją tak bezkarnie stosować. Pisałam Wam jakie okropne uczulenie ma Martyna po żółtku? Całe plecy miała wysypane - makabrycznie! Asiu piszesz o tych różnych fajnych jedzonkach i powiem szczerze, że ciągle zadaję sobie pytanie kiedy moje dziecko będzie mogło jeść"ludzkie" jedzenie jak to moja Agata mówi. Aniu - powodzenia na tych jazdach, a ten instruktor to chociaż przystojny? Żeby te podrywy estetycznie miłe były U nas dzisiaj mała imprezka urodzinowa. Była moja siostra z dziećmi (ma ich czworo)i dziadek. Martynia pięknie się zachowywała, pooblizywała tort(ciekawe jak rano będzie wyglądać?), wyszalała się z dziećmi pomimo tego, że sporo od niej starsze. Druga impreza za tydzień, bo wybieramy się na wieś i tam będą drudzy dziadkowie, chrzestny z rodziną i prababcia Martynki. Dzisiaj było tylko na słodko - tort (zamówiony), sernik z brzoskwiniami (własnoręczny) i rafaello (własnoręczne - przepis od Joli - pychota). A co do mięsek, to zrobiłam na obiad takie jak pisała kiedyś Romiszcze, ale z pewnymi innowacjami. Piersi z kurczaka tak jak na kotlety, do środka brokuły z żółtym serem, obtoczone w jajku i bułce, usmażone na złoto, do tego surówka z selera. Bardzo nam smakowało. Polecam. Chciałabym Wam pokazać zdjęcia urodzinowe, ale były robione zwykłym aparatem więc tak szybko to wszystko nie pójdzie. Chciałabym też cyfrówkę....ale narazie nic z tego. Notatek nie robiłam, więc okazuje się że sklerozę mam okropną. Jeśli zapomniałam o jakimś biednym zakatarzonym to przesyłam pozytywne fluidy^^^^^^^^^^^^^^, depresyjnym same słoneczka***********. Ostatnio z niczym nie wyrabiam, prześladuje mnie dyplomowany, ale jeszcze nie na tyle, żeby się za niego porządnie zabrać, a został mi niecały miesiąc, to dużo czy mało? Pozdrawiam, cieszę się, że jesteście. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Po imprezce 20.03.05, 21:31 Dodałam na "zobaczcie" (pewnie będą jutro) Martusię i jej "śpiące pozycje" podczas drzemki dziennej, ale najlepsze są nocą(tych jeszcze nie uwieczniłam na zdjęciach). Dziewczyny, czy Wasze dzieci też tak w nocy wędrują? Ja często zaglądam do małej, żeby zobaczyć co tam, czy przykryć kołderkę, a potem biegnę po męża i śmiejemy się oboje. )) Co ona wyczynia przez sen! P.S. Ola! (ola2004) nie bądź taka okrutna! Nie dość, że masz super męża to jeszcze mnie dobijasz "poranną pobudką" Hani. 9, 10, 10.30... Boże!!!! Skąd się bierze takie dzieci? ja też zamawiam! )))) i takie co je, i co śpi )) P.S. Asiadeb! Ja tak jak i Agatka (cloud) chciałabym się podpiąć pod przemianę córci po roczku, ale chyba u nas się nie uda! )) Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Niedzielny wieczór 20.03.05, 21:47 Bartkowi, Amelce i Zuzi 100 lat !!! Samych szczęśliwych dni, uśmiechów i wiele radości !!! Asiadeb - nie wiem co to gorączka przy ząbkowaniu. Wogóle nie wiem co to ząbkowanie. Po prostu pewnego dnia pojawia się ząbek i już. Co do menu roczkowego to u nas było takie: - serniczek (tradycyjny na cieście drożdzowym z posypką), ciasto jogurtowe z malinami, tort kremowo-ajerkoniakowy (mało się nim nie upiłam) - wszystkie ciasta zakupione w "domowej" ciastkarni - talerz z wędlinami + podgrzybki + ogóreczki kiszone - udka z kurczaka na ciepło + sałatka jarzynowa (taka zwykła tradycyjna) + sałatka z tortellini. I to wszystko. Imprezka była udana - tak mi się przynajmniej wydaje. Agatka zachowała się grzecznie, słała uśmiechy takie urocze, wstydliwe - szczególnie dziadkowi od strony taty. Pięknie zajadała co mama podawała i pęknie się sama bawiła, podczas gdy "starsi" się gościli. Teraz odpoczywamy: dzieci śpią, mieszkanie doprowadzone do stanu pierwotnego, lodówka pełna pyszności. Do jutra Kobitki PS. Zdjęcia robiła moja mama narzekając, że "na tym monitorze to nic nie widzę" więc nie wiem co wyszło hehe Okaże się. Dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Niedzielny wieczór 20.03.05, 22:04 Gosiu! Gratuluję udanej imprezki, menu takie, że ślinka mi kapie na klawisze... ) Podeślij coś mniamniuśnego żarłocznej koleżance, skoro jeszcze pełna lodówa została. )) Czekam z niecierpliwością na zdjęcia, faktycznie, ciekawe bardzo, co wyjdzie ze zdjęć Twojej mamy, komentarz mnie nieźle rozbawił. A odnośnie wcześniejszego Twojego postu to jesteś niesamowita! Twój sposób zakupu fotelika bardzo sprytny! Jesteś lepsza niż FBI!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac do gochagocha + lista z linkami ;) 20.03.05, 22:33 Gosiu, mi też ślinka pociekła na takie smakowitości (uwielbiam marynowane pieczarki), chyba zmienię menu )) Jak ktoś chce to podeślę listę z linkami do fotek (bo któraś pisała, że woli mieć wszystko razem - chyba Ty Kasiu <kasiaromek> Czytam Sarze "Małego Księcia" od 2 dni. Jesteśmy na 13 rozdziale..., właśnie mi zabrała i sama "czyta", jak się jej znudzi za chwilę to znowu ja będę czytać (już na serio). Dziękuję dziewczyny za tyle ciepłych słów i FLUIDÓW zdrowotnych dla Sary, a Zuzki to chyba jednak nie ominie (za 2-3 tyg,. się okaże), wolałabym żeby było po roczku (bo co to za fotki rocznicowe wyjdą) Jola - trzymam kciuki za jutro (żebyście nie musiały siedzieć w szpitalu tylko badania i po wynikach do domu)!!! Dobrej nocki kobitki! Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Do ingga:) 20.03.05, 22:55 Inguś, od dziś przemilczam godziny pobudek HaniNie bedę się pastwić. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle,że wieczorem chodzi spać dopiero o 22.00, a często i po Dziś zanęła o 22.20, i ja też już padam. To do jutra! Acha, dziś nauczyła się pić przez słomkę i mówić hej! No to hej! Olga i Hanuta Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Po urlopie :( 21.03.05, 08:31 Juz po urlopie... ale tylko na dwa dni! W srode zaczynam prawdziwy urlop i wracam dopiero w kwietniu Bardzo sie ciesze ze w koncu pobede sobie z moim dziubkiem. W miedzyczasie beda swieta i roczek- wiec atrakcji duzo. Wszystkim roczniakom, którym nie udalo mi sie zlozyc zyczen- Martynce, Oliwii, Igorkowi, Michalkowi, Bartusiowi, Amelce i Zuzi- duzo duzo zdrowka i slodyczy!!! Dzisiejszym solenizantom- Karolince, Miachalkowi i Gabrysi - 100 lat szczescia! Nie przebrnelam przez posty- nie mialam najmniejszych szans a musze nadrobic 2 dni wolnego no i dumnie zaczac prawdziwy urlop. Dla Oli,Hani, Michalka i Sary- duzo zdrowka! Przy zabkach Pati marudna bardzo i slini sie okropnie ale nie goraczkuje w ogole. Odnosnie planowanego menu roczkowego- tort smietanowy, bogracz, salatka sledziowa z fasolka, salatka z wedzonego kurczaka z ananasem (szybkie do zrobienia - tylko wrzucam skladniki), polmisek wedlin. magdawe- schab ze sliowkami tez mi wychodzi suchy; moze macie jakis sposob zeby byl bardziej soczysty? ingga- mozesz napisac cos o tej gorszej szczepionce MMRII? Dlaczego jest gorsza od Priorix? Nawet nie wiedzialam ze sa dwie...a nawet trzy!(doczytalam teraz) kj74- Inga wygladala na urodzinach jak mala ksiezniczka! Wczoraj bylismy na swieceniu palmy i wytrzymalismy az do kazania, czyli calkiem niezle jak na pierwsza swiadoma wizyte Pati w kosciele. Pozniej chciala juz tylko sama chodzic i za nic nie dala sie posadzic w wozku. Dobrze ze na roczku bedzie troche gosci to bedziemy jej pilnowac na zmiane. Pozdrawiam Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Marzec cz. V 21.03.05, 09:02 Witam Dzisiejszyn solenizantom - Karolince, Michałkowi i Gabrysi - ślę życzenia radosnych buziaków, rozbieganych nóżek, brzuszków z apetytem, zdrówka końskiego, brojenia w granicach wytrzymałości i MIŁOŚCI. Dziewczyny ja Was błagam, nie piszcie, że dzieciaki potrafią spać do 9.00 czy jeszcze później, u nas kolejny tydzień zaczął się od 4.50 Żartuję oczywiście o tym niepisaniu, ale czy potraficie sobie wyobrazić tą pobudkę w środku nocy? Musiałm już wstać, ubrać małą i zabawiać bo ostatnio tak głośno opowiada, że budzi mi Agatkę. W związku z tym o 5.30 miałam już powieszone pranie, zjedzone śniadanie i zabawa była przednia. Cloud - zdjęcia roczniakowe-biedronkowe, no faktycznie pamiątka bardzo wyszukana , ale nie martw się, może Zuzia nie zachoruje, albo w najgorszym wypadku jakiś inny termin niech sobie wybierze Co do ząbkowania, to z Martynką nie mamy wielkiego doświadczenia, bo zębolki są nadal tylko dwa, wychodziły względnie przyzwoicie. Wczoraj Martynia chodziła w nowych butach, takich wiosennych, po mieszkaniu i chyba była z nich bardzo zadowolona bo nie chciała ich zdjąć. Od dwóch dni robi po 3 kroczki, zgadnijcie do kogo? Oczywiście do Agatki. Aniczek odpoczywaj w trakcie tego urlopu ile tylko się da. Ja mam wolny piątek i już odliczam dni. W kościele Martyna wytrzymała całą mszę w wózku, ale chyba dzięki Agacie, która robiła do niej miny. Miałam zamiar szczepić małą MMrII, ale teraz nie wiem bo skoro mówicie, że gorsza? Agatę szczepiłam i było wszystko ok. Napiszcie coś więcej. Czekam na paczkę z Dziecinady, zamówiłyśmy w trójkę trochę ubrań dla dzieciaków, ciekawa jestem czy fajne. Macie już kurtki wiosenne dla naszych roczniaków? Pooglądałam trochę, ale jakoś nic mi się nie podoba, albo podoba ale cena trochę moim zdaniem za wysoka. Biorę się za dyplomowanego bo Myszka śpi, zobaczymy jak długo. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn sto lat!!!! 21.03.05, 09:02 Karolinko, Michałku, Gabrysiu!!!!życzymy wam kochane dzieciaczki duuuuzo zdrowka i duuuuuza szczescia!!!!!!! Ania i Martynka mialam spore zaleglosci w czytaniu, ale juz wszystrkie nadrobilam. Niestety bez notatek, a ze ostatnio zarowno moj poziom intelektualny jak i sprawnosciowy jest na poziomie patyczka (bez obrazy dla tego milego stworzonka), to nic nie pamietam... mamy juz wiosne, ale to nie poprawia mi nastroju czuje sie fatalnie... ale nie zanudzam was dziewczyny... moja córcia ostatnio zrobila sie bardzo "calusna"- na haslo "daj buziaka" zaczyna calowac wszystko-mnie, zabawki, dywan, podloge, wózek itp czyli wszyystko co ma pod reka...mam nadzieje ze w przyszlosci nie bedzie tak hojna w rozdawaniu buziakow (sczegolnie osobnikom plci meskiej poza tymMartyna nie chodzi a BIEGA, NON STOP!!! przy tym elegancko wchodzi w zakrety i robi nawrotki...zastanawiam sie jak niania(ponad 50 lat) za nia nadaza ... no i powiem wam jeszcze ze w ten weekend mialo byc "odstawianie od cycy" ale z powodu ogromnastego bolu wychodzacych zebolow (gorna 4-ka na wierzchu) znowu nici i w rezultacie przez caly weekend cycanie z 10000 razy. no, to chyba tyle z nowosci wszystkim chorowitkom (zarowno malym jak i duzym) przesylamy duuuuuuuzo zdrowka i 3mamy kciuki za szybkie ozdrowienie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn jeszcze jedno... 21.03.05, 09:08 zapomnialam... w sobote bylam na "bilansie roczniaka", pisze w codzyslowie, bo... najpierw pani doktor mocno zdziwila sie po co przyszlam skoro dziecko zdrowe, ale ze bylam upierdliwa to laskawie malo osluchala z kazdej strony. I tyle....bez mierzenia bez wazenia bez badania blizny.... dziecko zdrowe o szczepieniach mam rozmawiac z pielegniarka (ktorej zreszta nie bylo akurat) sluzba zdrowia!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: MARZEC 2004 21.03.05, 09:10 Witam po wekendzie. Na wstepie dziekujemy za wszystkie zyczenia i mile wpisy na zobaczcie. Najlepsze zyczonka dla niedzielnych i dzisiejszych jubilatów. Samych cudnych prezencikow, zdrowka, usmiechow na buziakach i wspanialego tortu. Szybkiego powrotu do zdrowia dla wszystkich chorowitkow, wiosna idzie!!! Trzeba zdrowiec!!! U nas impreza byla w sobote na 18 osob (sama rodzina, kolezanki byly w niedziele). Poniewaz wszyscy by sie w naszym malym mieszkanku nie pomiescili to impreza odbyla sie u mojej mamy, ktora miala wielki wklad w przygotowaniu menu (co to by bylo gdby nie bylo tych babc!!?). A na 18 osob trzeba bylo zrobic sporo jedzenia i tak byly 3 salatki (z ravioli, selera i z tunczyka), jajka faszerowane, szynka zawijana z serem, kotleciki mielone, pieczony boczek, pieczony schab ze sliwkami (suchy), potrwaka z piersi z kurczaka z pieczarkami, i 2 rodzaje sledzi. Oprocz tego 3 ciasta i tort. Moja mama krzyczala ze za duzo, ze wszystko zostanie no i sie zdziwila bo wlasciwie wszystko poszlo. Zostalo jedynie troche ciasta i jedna salatka, ktore skonsumowaly wczoraj moje kolezanki. Na poczatku Zuza troche sie przerazila tylu gosci ale juz po jakims czasie byla pierwsza dama wieczoru. Jezeli chodzi o prezenty to Zuza dostala hipcia pchacza, slonika cyrkowca z klocuszkami, wozek dla lalek, rower, krzeselko z drewexu, góre ciuszków i pieniazki. A wczoraj w dniu swoich pierwszych urodzin moje dziecko powiedzialo pierwszy raz ZUZIA. Powiedziala to tak ladnie i wyraznie ze bylam w szoku, tym bardziej ze na razie z mowieniem u nas na bakier wychodzi tylko mama i nie (i to nie wyraznie chodziaz wczoraj wlasnie "nie" zabrzmialo rowniez bardzo ladnie). Oczywiscie o powtórzeniu Zuzia nie bylo mowy. Mialam nadzieje ze jak mala skonczy roczek to zacznie spac w nocy hi, hi naiwna. No pokazala mi dzisiaj w nocy czego moge sie spodziewac. Krzyki, placz, i 2 godziny od 2,30 do 4,30 bezsenności bo sie wybudzila ze snu. Zganiam to na idace zebuchy i na mnostwo wrazen w ciagu ostatnich dwoch dni. Pocieszam sie: bedzie lepiej i czekam do 2 latek. Moze wtedy zacznie spac hi, hi. Dziewczyny a czy Wasze maluchy spia ze smoczkami? Bo moja bez dyda nie zasnie. W ciagu dnia nie uzywamy ale do zasniecia jest nam niezbedny. No i w tym caly problem ze w nocy jak wypadnie z buzki to zazwyczaj wlacza sie syrena i prosi zeby go wlozyc na miejsce. Nie wiem jak ja odzwyczaic od tego usypiacza. Moze macie jakies wyprobowane sposoby. Ludze sie ze gdyby Zuza zasypiala bez smokusia to w nocy by sie nie budzila i nie szukala by go. To tyle ale sie znowu rozpisalam. Dzisiaj w pracy nie ma kierowniczki, ani dyrektorki wiec laba!!! No ale teraz zabieram sie do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Święta 21.03.05, 13:07 Wesołego królika co po stole bryka, spokoju świętego i czasu wolnego, życia zabawnego w jaja bogatego i w ogóle wszystkiego kurcze najlepszego. To juz tak awansem jakbym w natłoku zajęć WAM Kochane Dziewczyniska z nie mniej kochanymi Szkrabami nie zdążyła złożyć zyczonek Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re:Słoneczny poniedziałek:) 21.03.05, 09:58 Aż się żyć chce! Słoneczko zagląda przez okna Jak tylko Matik się obudzi lecimy na spacerek Już jesteśmy w domku, co prawda na krótko, ale zawsze coś Teraz naprawdę zaczynam doceniać to przysłowie, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Choć, nie powiem u rodziców było super, przede wszystkim były 3 osoby do biegania z Matikiem, ale jedna co swój domek, to domek Przesyłam teraz najserdeczniejsze życzenia urodzinowe wczorajszym i dzisiejszym Jubilatom: Zuzi, Amelce, Bartusiowi, Karolince, Gabrysi i Michałkowi. Moc uśmiechów, samych słonecznych dni i dużo, dużo radości)) A rodzicom samych powodów do dumy Co do szczepionki MMRII, to ja pytałam już dwóch pediatrów i obydwoje stwierdzili, że Prioriź i MMRII to to samo, tyle, że inna nazwa. A ta zła, która początkowo miała być bezpłatna to ta, o której pisała Gosia. No, ale wobec tylu wątpliwości zapytam jeszcze trzeciego pediatrę o tę szczepionkę. A i Was proszę o jakieś info na ten temat. Teraz o myciu zębów. Matikowi kupiliśmy szczoteczkę OralB, tę dla najmłodszych dzieci i jak myje mu nią zęby tata, to Matik drze się niemiłosiernie i oczywiście próbuje ratować się ucieczką. Jak tylko dostanie szczeteczkę w swoje łapki-radość niesamowita i oczywiście bardziej ją żuje, niż myje zębole. mamomisiaczka-dużo, dużo zdrówka Michałkowi, niech te wstrętne choróbska już się w końcu od nas wszystkich odczepią! iwo-z kolei na Twoje ręce ślemy ciepłe fluidy dla Ani, też nich się trzyma zdrowo! cloud-ac-najlepsze życzeniaurodzinowe dla małżowinka i cały czas ślemy słoneczne myśli dla Biedroneczki magdawe-ja też nie piekę schabu ze śliwkami, bo mi suchy wychodzi, ale znalazłam przepis na schab duszony w sosie ze śliwkami, mniam! Jeśli masz ochotę, to mogę podać przepis. asiadeb-a może u Oli ta gorączka zwiastuje trzydniówkę? U nas jak dotąd ząbkowanie obywało się bez gorączki. ankubek-a ja też miałam już pranie rozwieszone o 8, obiad dla Matika ugotowany, drugie pranie właśnie się kończy, bo my dziś dzień zaczęliśmy 5:22 A co do kurtek wiosennych, to my jeszcze nie mamy, ale mamy już kilka na oku (H&M, Coccodrillo i Fixoni) i wtym tygodniu zamierzamy na którąś się zdecydować, ale faktycznie ceny są zabójcze gochgocha-po butki najprawdopodobniej wybierzemy się dopiero w czwartek (24.03), bo Hubert po tygodniowej nieobecności musi nadrobić zaległości w pracy Tyle na razie, idę pranie wieszać. Miłego dnia! Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re:Słoneczny poniedziałek:) 21.03.05, 10:42 Witam w Dniu Wagarowicza.Pamiętacie jeszcze swoje wagary? Ankubek. My też podaliśmy na urodzinki ciasto rafaello. Tak wszystkim smakowało, że znikło prawie natychmiast, nawet go nie spróbowałam. A kurteczkę kupiłam Maksiowi z firmy Cocodrillo. Takie piękne sa kolorki i wzorki tych kurteczek, że nie mogłam się opanować, choc tania nie była, do tego spodenki w tym samym fasonie i kolorze, no super, już się nie mogę doczekać, kiedy założymy. Yasmin 24. Od jakiegoś czasu na mojej prawej dłoni pojawiają się takie swędzące pęcherzyki wypełnione płynem . Byłam u dermatologa, przypisał mi masci, ale one tylko łagodza na jakiś czas objawy, a potem problem wraca. Zastanawiam się, czy może to nie taki sam problem jak u ciebie. Mam wrażenie, że to reakcja na detergenty. Czy atopowe zapalenie skóry ma podłoże alergiczne? Doklina, u nas smoczek do spania jest bardzo niezbedny. Ja jeszcze do niedawna karmiłam i Maksio zawsze usypiał przy piersi. Teraz też musi coś mieć w buziaczku jak zasypia. W nocy jednak się już nie budzi, gdy mu wypadnie, a rano jak wstanie pierwszą czynnoscią jest zawsze wyrzucenie go z łóżeczka. Czyli chyba sprawy zmierzają we właściwym kierunku. Ostatnio mamy problem z kupkami. Dopóki karmiłam piersią mały produkował kupeczkę raz, góra dwa razy dziennie.Od pewnego czasu, przez ostatnie dwa tygodnie potrafi zrobić prawie w każdą pieluchę i zaczynam się martwić, czy tak powinno być? Kupki są normalnej konsystencji, że tak powiem , nie za rzadkie, nie gęste, ale tak często? Przepraszam, że pytam o taka sprawę, ale jestem zaniepokojona. Co to moze oznaczać? Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Karolince, Michalkowi i Gabrysi 21.03.05, 10:48 Sto lat, sto lat, życzy ciocia Inka z Maksiem i Niesią Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 11:10 Przypomnialo mi sie. Któraś z Was pytala o schab ze sliwkami jak zrobic zeby nie byl taki suchy. Ja nie umiem ale wiem ze mojego meza siostra na noc naciera caly schab mocno oliwa. No i jak sie upiecze to jest naprawde super. Jesli chodzi o kurtke wiosenna to my dostalysmy od chrzestnej na roczek kurtko - plaszczyk Wojcika (chyba nazywa sie ostrokrzew i jest z zeszlorocznje kolekcji wiosna-lato). Kolor ceglasty, odpinany kapturek, bardzo fajny. Widzialam tez fajne na allegro bo chcialam Zuzce kupic jak chcecie obejrzec to podaje linki: www.allegro.pl/show_item.php?item=45218745 www.allegro.pl/show_item.php?item=45741381 Jeśli chodzi o kupki to u nas bylo ich duzo jak karmilam, a odkad przeszlismy na butelke to mala robi roznie czasami wcale, a czasami trzy, cztery i wszystkie wygladaja normalnie. Mysle ze jesli nie sa zielone, ze sluzem idp. to nie ma sie czym przejmowac. Moze po prostu malenstwo ma dobra przemiane materii. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 12:47 balbino16 - Gosiu - cieszę się, że to już w czwartek. Czekam z niecierpliwością !!! doklina - ze smoczkiem niestety nic Ci nie poradzę bo ani przy Mateo ani przy Agatce nie stosowalam takich "używek"; ale nie pocieszę Cię - moja koleżanka ma to samo ze swoim maluchem - jak w nocy wypuści smoka to się budzi z rykiem i trzeba mu go wsadzić spowrotem Inguś - te zapędy dochodzeniowo - śledcze to po części zboczenie zawodowe a po części mój charakter Anetko - dzięki finansowemu wsparciu babci i prababci Agatka ma na wiosne, lato i jeszcze myślę jesień ciuszki z utrzymanej w tonacji różowej kolekcji "little rain duck" wójcika: kurteczka, kapelusik, bluza z kapturem, spodnie, podkoszulka, spódniczko-spodnie, chusteczka na główkę, sweterek ażurowy. Ciuszki te ma też dzięki Mateo - nie musimy mu kupowac wiosennych trzewików bo te z zeszłego sezonu okazały sie na szczęście dobre. Dla małej szukamy jeszcze wiosennych bucików ale z tym jest problem - takie z Bartka, które nam się podobają i pasują do zakupionych ciuszków kosztują bagatela 120 zł hehe Co do mycia ząbków - gdy Andrzej przynosi mi Agatkę po kąpieli na przewijak mała od razu rozdziawia paszczę i czeka na szorowanie zębów. Szoruje jej szczoteczką nakłądaną na palec. Później po kaszce daję jej do raczki zwykłą szczoteczkę - bardziej ją memła niż czyści zęby no ale dobre i tyle. U nas dziś w pracy "szpicbergen" - siadło ogrzewanie. Pomimo załączonego grzejnika olejowego i farelki siedzę w butach i wełniannym żakiecie koleżanki. Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 13:42 AHA Gosia ( gochagocha) poproszę przepis na tą sałatkę z tortellini. Ja jadłam pyszną fasolową mam zamiar zrobic ją na święta) Podaję namiary na pychotkę: puszka fasoli czerwonej puszka fasoli białej puszka(słoik) fasolki szparagowej konserwowanej papryka konserwowana ( nie za duzo i nie za mało) ogórek konserwowy ( jak wyżej) cebula świeża ( jak wyże) pomidor świeży ( wg uznania) sól, pieprz i oliwa oczywiście to co z puszek to osączone ) mniam mniam , smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 14:05 Ankubek i Inooshka- zdradzcie przepis na to cudowne rafaello! (chyba ze juz byl a ja przeoczylam?) Inooshka- myślę tak jak Doklina -poki kupki nie sa zielone i sluzowe to jest ok,Maksio widocznie super szybkko wszystko trawi, to i lepiej nizby mialo mu sie kisic w brzuszku. u nam mycie zabkow sie skomplikowalo, na poczatku Martyna byla zachwycona i musialam jej myc zebule przy kazdorazowej wizycie w lazience, ale teraz mi nie pozwala- "myje "sama, no i konieczie chce "myc " i mnie (swoja szczoteczka). fajnie, ze piszecie o kurteczkach wiiosennych, bo ja tez sie przymierzam do kupna. Dziewczyny, a jakie macie (lub zamierzacie kupic) buciki na wiosne? Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 14:06 Oluś!!! Dzięki za litość i przemilczanie godzin pobudki Hanutki! A swoją droga moja córcia też zasypia o 22 lub później, ale i tak wstaje jak wstaje... Po lekturze dzisiejszego posta Anetki to chyba nie będę już narzekać. O 4 czy 5 moja jeszcze śpi. Co do szczepionki. MMRII zawiera śladowe ilości białka jajka kurzego i nie nadaje się dla uczuleniowców. Sa też badania (chyba lekarzy walijskich) odnośnie związku pomiędzy szczepieniem dzieci tą szczepionką a autyzmem. Wpiszcie sobie w wyszukiwarkę to zobaczycie, albo chociaż w forumowym archiwum. ;-( U nas w przychodni Priorixu nie mają, więc będę musiała dokupić, ale albo się przesłyszałam albo pan w aptece mówił, że kosztuje 55 zł (mogłam nie usłyszeć 155 zł? bo coś wydaje mi się to dziwnie tanie... za samego Act Hiba płaciłam koło 40 zł) Dzisiejszym solenizantom zdrówka, uśmiechu, dużo radości! Pozdrawiam. P.S. Co do kurtek wiosennych, to my mamy ze 3 w stanie idealnym, z grzebciucha, w związku z czym kosztowały mnie grosze, około 1, 2 zł każda. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn do inggi 21.03.05, 14:11 ..jeszcze na chwilę.. "grzebciuch"-hihi pierwsze slysze takie okreslenie ale podoba mi sie... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 14:12 Zapomniałam o myciu ząbków. U nas problem jest głównie z jedzeniem, z ząbkami jest OK. Martusia sama sobie myje i tak to lubi robić, że często nie daje się wyciągnąć z łazienki i z wanienki bez szczoteczki. ))) Zabiera ją ze sobą do pokoju i daje sobie zabrać dopiero przed usypianiem. Z sukcesów. Wykluczyłyśmy wieczorne cyckowanie przed spaniem, zostało nam tylko nocne i poranne. Tylko jak to "ugryźć"? Wieczorem pije modyfikowane z kaszką ryżową z butelki, ale z gwinta. Za nic nie chce smoczkiem. I jak ja mam ją w nocy karmić? A budzi się ze dwa razy..... A pewnie dodatkowo będzie histeria za cycem... A rano? Zanim wstaniemy, zanim ją przewinę, przebiorę? Hmmm.... Pomóżcie!!! Poradźcie coś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 14:14 Cześć dziewczyny !! Wszystkiego najlepszego dla Sandry (moniko25) chociaż ona dawno do nas nie zagląda i dla Karolinki (xyz24) . Bardzo dziękujemy za złożone zyczenia . U nas impreza urodzinowa była wczoraj i Michałek dostał bardzo fajne prezenty. A tak wogóle to przestał jeść(.) . Sam postanowił przestać ssać . Trochę mi smutno z tego powodu , ale cóż przecieżgo nie zmuszę . Muszę kończyć bo mam kupę pracy . Pozdrawima Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 14:25 Witam po weekendzie! Na początku serdeczne życzenia dla Karolinki, Michałam,Gabrysi, Amelki i Zuzi. Duzo uśmiechu, dużo prezentów i przede wszystkim zdrowia. Serdecznie dziekujemy za życzenia dla Bartka, baaaaardzo nam miłoooooo ) My roczek wyprawialiśmy w sobotę, na 10 osób, najblizsza rodzina. Było milutko, Bartek dostał sliczne prezenty, wyglądal elegancko w koszuli i pod krawatem, mój mały elegant. A rok temu o tej porze leżałam na położnictwie z ponad 3 kilowym szczęściem..... Wreszcie peknie świeci słonko, byle tak dalej. A niedawno aania79 pisała że święta mają być ciepłe, chyba się sprawdzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 16:50 Powoli kończę pracę, biegnę dzisiaj do kosmetyczki, żeby się trochę podreperować po zimie. Papa do jutra )) A jutro jeszcze do dentysty (( Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Emilko rówieśniczko :) 23.03.05, 17:40 Rośnij zdrowo i wysoko, uśmiechaj się zawsze tak radośnie i wesoło, dzieciństwo niech Ci upyłwa beztrosko Zazulka dziękuje za życzenia - uśmiechem i oklaskami (czytałam, i nie wiem co ona rozumie ) Dziękujemy za życzenia i tu i na Zobaczcie. Jest dziś wyjątkowo wyjąca, więc roczek nic nie zmienił Zapraszam do obejrzenia: Tak wygląda człowiek rok po urodzeniu A rok temu...W niedzielę wnerwiłam się na męża, wyszłam z domu się uspokoić (było zimno, śnieg). Wieczorem dostałąm postrzał. Bolało, a mięśnie pracowały. Minął poniedziałek (a bolało non stop, maść nie pomagała). Ok. 1-szej w nocy mąż zadzwonił po pogotowie (wody odeszły). Wjechałam na 4 piętro na leżąco. Po badaniu na porodówkę. KTG. Ja nic nie czułam, żadnych skurczy, a wykres owszem, - pokazał spore skurcze (). "Jak pani poczuje parcie to proszę mówić". Oj poczułam . Były 2 moje wrzaski ("po co pani krzyczy?"), 3 parcia i położyli mi maciupeńką Zuzię na brzuchu (2300g, 47cm) - mogłam ją przytulić, pogłaskać. Byłam szczęśliwa - bo wiedziałam, że jest zdrowa i nic jej nie jest (Sarę zobaczyłam po kilku godzinach i nie na długo). Ech, idę, bo mi łezki lecą, zajrzę później. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: Emilko rówieśniczko :) 23.03.05, 19:40 Zuziu i Emilko rośnijcie zdrowo i szczęśliwie, niech Was życie rozpieszcza. Wielkie całuski od nas Anna.kn - pogoń to choróbsko daleko, oby uciekło jak najszybciej Cloud-ac - też mi się łezka zakręciła jak to czytałam Kinia zasnęła przedwczesnie dziadkom oj i teraz chyba nocne spanie się opóźni oj się opóźni buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Emilko rówieśniczko :) 23.03.05, 19:52 Wszystkiego naj, naj, naj lepszego dla Zazula i Emilki ) *********************************** Wesołych Jaj Gochna-Samochna i Pysio ( 02.03.04) Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 14:32 Najlepsze życzenia dla Gabrysi ( sikorka23) !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 14:54 Zaległe życzenia dla Martynki, Oliwki, Igorka, Michałka, Bartusia, Amelki i Zuzi oraz dzisiejsze dla Karolinki, Michałka i Gabrysi dużo zdrówka i radości. I znów mam trochę zaległości nie było mnie kilka dni a tu już tyle postów. Oliwia przeziębiona wczoraj gdy ją położyłam spać tag kaszlała że zwymiotowała dziś byłam u lekarza i ma troszkę zaczerwienione gardełko i lekki katarek. Myśle że jej to szybko minieNi cierpie kataru Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Śląskie wiosenne spotkanie 21.03.05, 15:49 Dziewczyny ze Śląska (i nie tylko- zapraszamy wszystkie marcówki!), chyba czas na kolejne spotkanie? Pogoda się coraz ładniejsza robi! Proponuję 16 kwietnia- sobota, godz. 13, tam gdzie ostatnio- pod żyrafą w WPKiW. Co Wy na to? Pasuje mi też ewentualnie 9 tego kwietnia. Ingga- co do odzwyczajania od cyckowania- ja się też bałam nocnego odstawienia, ale było lepiej, niż myślałam, tzn. przez dwie noce dawałm Kubie modyfikowane w butli (w drugą noc o połowę mniej proszku wsypałam), w trzecią spróbowałam dać mu smoczka i spał dalej! I tak sie skończyło...Karmię jeszcze rano i po południu- po pracy, ale powoli będę kończyć, tj. najpierw zrezygnuję z tego popołudniowego, a na końcu z porannego cyca (myślę, ze maluch trochę poczeka, aż mu przygotuję mleczko albo kaszkę). Aha, Kuba nadal budzi się w nocy, czasem trzeba go za rączkę potrzymać, czasem dac smoczka. Może daj w nocy Małej takie rozwodnione mleczko, tak jak ona lubi tj. z gwinta? Co noc rozwadniaj coraz bardziej- albo zrezygnuje z takiego picia, albo dojdziesz do samej wody (zdrowsze to na ząbki). Jeśli masz mozliwosc - spróbuj do pomocy nocnej "zatrudnić" kogoś innego- wtedy Mała bardziej pogodzi sie z brakiem cycania. Chyba musisz poeksperymentować...Powodzenia! Serdeczne całuski dla dzisiejszych Roczniaczków- zdróka i żeby buźki Wam promieniały jak dzisiaj słoneczko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Życzenia******* 21.03.05, 19:55 Wszystkigo naj.............. dla dzisiejszych małych jubilatów!!!!! Dużo zdróweczka i uśmiechu. Myślałam że będę miała więcej czasu, ale Michał daje w kość. Drapie, bije.Nie wiem co mam robić Jestem tym wszystkim zmęczona. Mój tata ze szpitala w Katowicach pojechał do Łodzi.Tam okazało się że jeszcze na dodatek ma miażdżycę i nikt nie będzie ryzykował zabiegu na tętniaka w mózgu. Tak że mój tata nie był na roczku a co gorsza będąc w szpitalu 2 m-ce nic z nim nie zrobili!!!! Jutro ma wrócić do domu.Ale co będzie mógł robić?Ani się schylić, ani dłużej spacerować. Nie będzie mógł wiąć wnuka na ręce och jak smutno Cieszę się że mogę tutaj zaglądać i cieszyć się waszymi sukcesami i osiągnięciami Waszych dzieci. Kończę już swoje smutki. Pozdrawiam was gorąco i trzymajcie się zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Życzenia******* 21.03.05, 21:30 Kasiu! Dużo zdrówka dla Taty! Bądź dzielna! Anna.kn! Grzebciuch to moje określenie, a np. teść mówi: "Kupiłem to w pewexie". Też nieźle. Basiu! Dziękuję za wszystkie rady i wskazówki. Myślę, że u nas tak łatwo nie pójdzie i cyckożerca tak sobie nie odpuści bez ryków i histerii, ale musimy próbować wszystkich możliwych sposobów. P.S. A co tu dziś tak pusto? Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Skleroza 21.03.05, 21:32 Zapomniałam o najważniejszym. Wiecie, że moja Martucha jest w ciąży? )) Rozwiązanie zagadki na "zobaczcie" plus kilka innych zdjęć (pewnie moderatorka puści jutro). Pozdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Życzenia******* 21.03.05, 21:36 Karolince, Michalkowi i Gabrysi wszystkiego co sobie w życiu wymarzą. Dolina moja Olcia co prawda nie ciągnie smoczka ale przyzwyczajona jest (niestety) do zasypiania przy butelce i w nocy też się budzi aby… napić się oczywiście. Ankubek my już kurteczkę wiosenną zakupiliśmy, ale się rozczarowałam bo w TESCO była prawie identyczna ale o 30 zł tańsza. Więc na przyszłość już wiem, ze nie ma co się napalać tylko trochę poszukać. I przepraszam ,ale ja nie wiem o co chodzi z tym dyplomowanym... Dziewczyny ja nie wiem jak się piecze schab ze śliwkami, ale gdy piekę mięsa robię to w specjalnym rękawie do pieczenia. Nie są wtedy takie suche. Kasiuromek bardzo mi przykro z powodu choroby Twojego taty. Życzę mu dużo zdrowia. Inga a pije mała z niekapka? Bo są takie smoczki jak niekapki to w nocy może tak lepiej karmić? A czy Wasze dzieci jeszcze jedzą w nocy? Bo Olcia ok. 2.00-3.00 wypija 180ml mleka z kaszą manną. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Życzenia******* 21.03.05, 22:11 Są już zdjęcia na zobaczcie! Nowa moderatorka działa chyba całodobowo! Asiu! Martusia pije z niekapka, ale tylko z takiego, z którego bardzo dużo się leje, i w dzień czasem zdarzy jej się zakrztusić. Ale innego niekapka (a mamy trzy) nie uznaje. Nie wyobrażam sobie więc podawać jej na wpół-śpiąco mleka, bo zakrztusi się na pewno i po spaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: Życzenia******* 21.03.05, 22:43 Witam! Hania dziś padła w momencie, ale w ciągu dnia spała tylko godzinkę. kasiaromek - bardzo Ci współczuję, życzę Tacie spokoju i możliwie jak najlepszego samopoczucia! ingga - ja też się bałam nocnego odstawienia, bo Hania w nocy piła często, a właściwie to tylko chyba sprawdzała czy jestem, bo ssała 3 razy, ale za to częęsto, ale poszło gładko - po wieczornej butli, jak się budziła, dawałam tylko herbatkę cieniutką, parę łyków, konsekwentnie, (choć bywało trudno jak ciągnęła mnie za koszulę)a nad ranem, jak wiedziałam ze już jest głodna - butla, i w końcu Hania przestała się po trzech nockach budzić na herbatkę. Teraz budzi się tylko raz ok. 5-6 rano na mleczko, i śpi dalej. Mleko robię późnym wieczorem i trzymam w termosie, więc się nie rozbudza Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 22:29 Karolince, Michałkowi i Gabrysi 100 lat dla małych solenizantów! Rośnijcie zdrowi i weseli! Inga wczoraj na mszy cały czas trzymała w rączce palemkę, nie oddała jej nikomu. Super też już chodzi, pokój dla niej to już pestka (no może pół ) Ingga - super Martuśka śpi, przypomina mi Ingulę. Ja też zabieram się za wklejenie zdjęć małej śpiącej, ale jakoś nie mogę się zebrać. aniu - anna.kn - co Ty masz dziewczyno za lekarza? Moja tzn. Ingi doktorka kazała co miesiąc przychodzić (może dlatego, że mała słabo przybiera na wadze, ale nie sądzę) baszaj - jestem za!!!! kasiaromek - dla taty duuuużo zdrówka! My tez dziś kupiliśmy małej buty wiosenne, też jej przypadły do gustu. Kończę, bo już nie mam siły. Spokojnej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś