MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V

    • romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 21.03.05, 23:11
      Dla solenizantów: Igo i Michałka, Amelki, Zuzi i Bartusia, Karolinki, Miachałka
      i Gabrysi moc życzeń zdrówka, szczęścia i samych pogodnych dni na każdy
      następny roczek.

      Mam straszne zaległości, ale to przez weekendowe roczkowe imprezy, bo w sumie
      trwało to wszystko cały weekend a przygotowań strasznie dużo do późnych godzin
      nocnych. Ale udało się super. Później opiszę

      Magda i
      Olusia
      • anna.kn urodzinki!...i inne 22.03.05, 08:42
        kochana Patrycjo (od Ani)i Tosiu (od Magdy-jesli nas czytasz) dzis wasze
        wielkoie swieto, zyczymy wiec wam duzo szczescia i usmiechu na buzkach!!!!!
        Ania z Martynka

        kabr4- kosmatyczki zazdroszcze, dentysty nie (trzymam kciuki za bezbolesna
        wizyte)

        mamusiu-oliwki-zdroweczka zdroweczka i jeszcze raz zdroweczka dla Oliweczki!!!!
        niech dzisiejsze piekne sloneczko przegoni chorobsko na koniec swiata!!!

        Kasienko!trzymam kciuki za twojedo tatę, bardzo dobrze cie rozumiem, moja mama
        rok temu miala raka piersi (2 powazne operacje, chemia, naswietlanie...bardzo
        dluga rehabilitacja), musisz wierzyc ze wszystko bedzie dobrze, tacie jest
        bardzo potrzebny twoj optymizm i wsparcie.

        Ingga- alez macie określenia(pewex-hihi)!!!. Moja też
        potworny "cyckożerca"(hihi) i tez nie chce odpuscic, ach te nasze dziewczynysmile.
        Zdjecia Martusi extra, acha, co to za fajne butki ma Martysia na zdjeciach?

        kj74-to jest moja nowa lekarka, teraz byla to moja 2 wizyta (i chyba ostatnia).
        Pochwal sie jakie butki kupilas? Ja sie tez przymierzam do zakupu, ale zupelnie
        nie wiem jakie wybrac.

        A co do schabu ze śliwkami, to jakaś telepatia!!!Chcialam go zrobic w zeszla
        sobote(12.03) (oczywiscie na urodzinki), nigdy go nie robilam i nawet wzielam
        od kolezanki przepis ale ostatecznie zrezygnowalam bo balam sie ze wyjdzie mi
        suchy (!). no i patrze wczoraj a wy rozpiujecie sie o rzeczonym schabiku!

        wkleilam nowe zdjecia, zapraszam do obejrzenia mojej niuni, na jednym zdjeciu
        nawet ja sie pokazalam smile
        • yasmin24 Do Inooshka 22.03.05, 09:01
          Inga, u mnie uczulenie wyglada tak samo, malenkie pecherzyki z plynem, gdy
          pekna powstaje w tym miejscu pekniecie w skorze. Skora jest bardzo sucha,
          spekana, swedzi straszliwe ( najgorzej w nocy i gdy sie zdenerwuje). Mi do tej
          pory tez przepisywano masci sterydowe, dosc szybko dzialaja, ale problem znow
          nawraca. Mnie wmawiano przez wiele lat, ze to uczulenie na detergenty. Ale co
          mnie dziwilo, ze w lecie i na wiosne jakos nie bylo reakcji alergicznej, mimo
          ze moczylam lapki w roznych detergentach. Przy AZS problem pojawia sie
          najczesciej jesienia i zima i niestety nawraca. AZS ma oczywiscie podloze
          alergiczne. Proponuje wizyte u dobrego dermatologa, nie pamietam skad jestes
          jesli z W-wy to moge dac Ci namiar na te lekarke u ktorej ja bylam. Albo
          sprobuj smarowac raczke jakims specyfikiem aptecznym, np oilatum, balneum, lub
          SVR Topialise - specjalna seria do skory suchej i atopowej, mozna stosowac tez
          u dzieci. Pozdr.
          • gochagocha Re: Marzec 2004 część V 22.03.05, 09:33
            Inguś - Martusia pijąca z gwinta ubawiła mnie przeogromnie !!!

            Kasiuromek - współczuję Ci serdecznie z powodu choroby Taty.

            Asiudeb - Agata nie je w nocy nic. Zasypia o 21.00, wstaje o 7.00. Przesypia
            nockę bez żadnego dopajania, dokarmiania itp. Po prostu śpi jak ... niedźwiedź.
            No może mały niedźwiadek.

            Basiu - mam nadzieję, że teraz się uda. Tylko wolałabym później bo akurat o
            13.00 to mała je obiad. Może 14.30 ?

            Gosiaa_p - podaję przepis na sałatkę z tortellini:

            - paczka tortellini (oryginalne, włoskie tylko i wyłącznie) - ugotowane zgodnie
            z przepisem i ostudzone
            - 2 większe pomidory (pokrojone w kostkę)
            - 30 dkg szynki konserwowej (pokrojona w kostkę)
            - mała cebulka biała + zielone piórka (posiekane)

            sos: majonez (najlepiej kielecki), odrobina śmietany, odrobina musztardy,
            odrobina soku z cytryny + 2-3 zmiażdżone ząbki czosnku (w zależności ile kto
            lubi).

            Polecam - pyszna !!!
            • asik_6 Re: Marzec 2004 część V 22.03.05, 11:00
              Witajcie Kochane!!!!
              Sto lat, sto lat dla Milusińskich: Bartka, Amelki i Zuzi - stolat stolat,
              Karolinki, Michałka, Gabrysi - stolat stolat, Patrycji i Tosi - stolat stolat.
              Wszystkiego najnajnaj.

              Anna.kn, Ingaa - my też ciągle przymierzamy się do odstawienia, ale na razie
              nici, kapituluję. Może z wiosną bedzie łatwiej.

              Doklina - ależ to musiało słodko brzmieć "Zuzia", urocze. A co do smoka, to u
              nas Kinia go traktuje jak zabawkę, czasem załuję, bo może jakby ssała smoczka,
              to by lepiej spała - a ja z nią hihi

              Inooshka - u nas im więcej Kinia je jedzonka, a nie cycusia, to więcej kupek
              robi
              Gosiaa_p, Gochagocha - fajne przepiski, ja własnie kompletuje menu na roczek,
              więc może sobie skorzystam smile

              Mamusiu_oliwki - dużo zdróweczka dla twojego Skarbka smile

              Kasiaromek - współczuję kłopotów zdrowotnych Twojego Taty, ale bądź silna,
              wierzę że będzie dobrze, myslimy o Was cieplutko smile

              A u nas wielkimi kroczkami zbliżają się Swięta i .... przyjazd mężusia i
              tatusia. A zaraz po Świętach we wtorek - urodzinki. Tak trochę źle ze od razu
              po, bo świeże zakupki mozna zrobic we wtorek i troszkę mało czasu. A uparłam
              się zeby menu przygotowac sama. Ostatnio tzn. na chrzciny wszystko robiły
              babcie, więc teraz chciałabym żeby to była całkiem nasza imprezka, a nie
              bigos, kotlety itp. robione prez babcie. Pozwolę im tylko torcika zamówicsmile
              A z menu to na razie zaplanowałam:
              * ziemniaczki pieczone (moze zrobię z brokułkami ale jeszcze nie wiem)
              * albo szaszłyczki z piersi kurczaka albo kotleciki z piersi z zawijanym serem
              * jajka faszerowane z pieczarkami
              * krakersy z pastą czosnkową (mniam)
              * sałatka z brokułami, serem, kuk, papryką
              * wędlina z zwiniętym serem albo szparagami
              * pleśniaczek
              * torcik
              * i jeszcze jakieś dwie sałatki ale nie mogę się zdecydowac

              oby mi czasu starczyło na przygotowania smile))), bo inaczej będe musiałą zamówic
              pizzę hiihi

              co do szczotkowania zębolków, to my szczotkujemy, ale są dni, kiedy za nic w
              swiecie nie chce otworzyć buzi. teraz śpi mój maluszek kochany, a potem idziemy
              na spacerek, bo ładne słoneczko u nas świeci - fajnie!!!
              A wieczorkiem jak zasnie, to sie chyba zabiorę za mycie okien i pranie firanek,
              co by było ładnie w domku smile

              Buziaczki i miłego dzionka
            • gosiaa_p Do gochagocha 22.03.05, 20:10
              Gośka a ile tego majonezu??? wg uznania czy np cały słoiczek i czy te zielone
              to moze byc szczypiorek?
    • mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 22.03.05, 10:55
      Cześć dziewczyny ! Bardzo dziękujemy za wszystkie życzenia dla Michałka . Jest
      nam strasznie miło .
      Wszystkiego najlepszego dla Tosi i Patrycji ! Dużo zdrówka i samych
      szczęśliwych chwil !!
      Kasiu dla twojego taty zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia i życzymy mu duuużo
      zdrowia !!
      mamusia -oliwki dużo zdrówka dla Oliwki !!!
      Asiu mój Michałek już wogóle przestał ssać (.) . Nie chce jeść nawet w nocy .
      Inga - śliczna mamusia jest z Marty , a ty jesteś bardzo fajną młodą babcią .
      A u nas dalej choróbska siedzą , jak już mały trochę się podkurował to znowu ja
      jestem przeziębiona . Oszaleć można z tymi chorobami , a w niedzielę mamy iść
      na chrzciny do synka siostry i MUSIMY być zdrowi !!!
      To na tyle . Edyta
      • inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 22.03.05, 11:26
        Anna.kn.
        Przepis według którego robiłam rafaello znajdziesz na stronie
        republika.pl/dobrepapu/p174.html
        Yasmin, nie jestem z Warszawy, mieszkam 200 km od Warszawy, ale mam tam
        rodzinę, mogłabym skorzystac z porady u twojego dermatologa. U siebie bylam już
        u trzech, żaden mi nic nie pomógł. Poproszę o adres na maila inooshka@wp.pl

        U mnie wieści nie najlepsze. Mąż chory, a mama dziś rano chyba złamała sobie
        rękę. Właśnie jest u lekarza. Chyba będę musiała do mamy jechać i zaopiekować
        się nią i babcią, którą notabene też zmogła grypa.Ech..
        • aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 22.03.05, 12:42
          W zwiazku z tym ze zaraz zmykam na urlopik zycze wszystkim Wesolych, Zdrowych i
          Pogodnych Swiat Wielkanocnych!

          Tosi-solenizantce zyczymy duzo zdrowia i szczescia a na urodzinkach mnostwo
          zabawy i radosci!

          Za zyczenia dziekujemy serdecznie i do "zobaczenia" na forum w kwietniu smile

          Pozdrawiam
          Ania i Pati (22.03.2004)
          • aania79 BABSKIE SPOTKANIE 22.03.05, 14:08
            Dziewczyny kocham swa Zuzię nad zycie.Wiem ze Wy tez kochacie swoje dzieci-nie
            mogloby byc inaczej.Ale nie uwieżĘ jak któraś NIE POWIE ZE MA CZASEM
            WSZYSTKIEGO DOSYĆ.Męża, dzieci, domu, obiadu, sprzatania (odpowiednie
            zaznaczyć).Dlatego proponuję wypad bez dzieci i mężów.Pierwsza propozycja jest
            dosyc śmiała, ale dla chcącego nic trudnego, są mężowie są babcie itp.
            Oto pierwsz propozycja:
            1.Wielki zjazd forum SAME KOBITY bez dzieci bez męzów.Wynajmniemy na jedną noc
            jakąs chatkę, może u kogoś w domu...Kupimy wino, przejdziemy się do okolicznego
            pubu-PO PROSTU BABSKĄ NOC sobie zrobimy.Poznamy się, pogadamy,
            odsterujemy.Nalezy wybrac tylko miasto i odpowiedni weekend.Wiem co sobie
            myslicie."Mnie sie nie chce, nie dam rady, mąż sobie nie poradzi, itd..."-
            przeciez nikomu nie będę pisac jak ma żyć...
            2.Jesli naprawdę nie mozecie się rozstać z dziecmi na noc- to chociaz spotkajmy
            się w ciągu jednego dnia

            Czekam na odzew.
            • anna.kn Re: BABSKIE SPOTKANIE 22.03.05, 15:13
              Ania, rewelacyjny pomysł, myślę ze koniecznie powinnysmy go zrealizować. Pewnie
              ze trudno się wyrwać (szególnie dla mam z ciagle uzytecznym cysiem), ale mysle
              ze zasluzylysmy na to!!!razem z Anią liczę na wase poparcie "projektu"
              • asik_6 Re: BABSKIE SPOTKANIE 22.03.05, 15:16
                tez jestem za, tylko w maju wyjezdzamy buuuuu sad, no chyba ze zdążę. Super by
                było!!!
                • ainer1 BABSKIE SPOTKANIE - jestem za 22.03.05, 16:11
                  ja tylko wspomne, ze jako mama jak to okreslono "z uzytecznym cysiem" (jej!!!
                  uwazam, ze mam piersi i- nadal sa BARDZO uzyteczne i co weicej sprawiaja duzo
                  frajdy- tak apropos smile ) bylam na 4 weselach, a wesela sa CALONOCNE hehehhehe
                  I dziecko - uwaga - pzrezylosmile
                  Wiec nie marudzcie, ze to powodsmile Ten argument sie NIE LICZY.
                  • cloud-ac troje wczoraj, troje dziś - roczniaki :) 22.03.05, 18:28
                    Karolince, Michałkowi, Gabrysi i Tosi, Patrycji oraz Laurze ślemy życzonka uśmiechniętych buziaków, dobrego apetytu, zdrowego "chowania" się, miłości, radości i szczęścia na każdym kroku i niech wszelkie marzenia Wam spełniają się - z buziakami od Sary-biedronki i Zuzi smile))

                    Z tym spotkaniem to super pomysł. Ja to musiałabym 3 dni mieć na to (1 na dojazd, drugi impreza, 3 na powrótwink), więc raczej odpadam uncertain

                    Kasiu (kasiaromek) dużo pogody ducha i zdrowia dla Twojego taty! Nie smuć się, dziadek może wiele innych rzeczy robić z wnukiem smile

                    Z tym schabem to będę pierwszy raz go robić i też (jak asiadeb) w rękawie. Kazali mi nakłóć na górze rękaw i nie będzie suchy ten schabik. Zobaczymy, co mi wyjdzie wink

                    A co do spania Zuzki, to stwierdziłam, że jak śpi z nami w łóżku to raz się tylko budzi. Jak w łóżeczku - kilka razy uncertain Ale ja się nie dam i będzie spać w swoim łóżeczku. Bo kiedyś jej to przejdzie, budzenie co chwila...
                    U mnie tort robi teściowa - najpierw to się wnerwiłam, że "jak to, Sarze ja robiłam to i Zuzce zrobię", ale jak mi złość przeszła to stwierdziłam - a niech robi. Tyle ma z tego radości. 3 dni jej zejdzie na tym (bo jest chora, trochę chora, trochę użala się nad sobą), ale będzie szczęśliwa, a poza tym - świetnie piecze, palce lizać!
                    Ja porządki itd. zaczynam w piątek (urlop sobie wzięłam wink)
                    • ankubek Re: troje wczoraj, troje dziś - roczniaki :) 22.03.05, 20:03
                      Same serdeczności dla naszych dzisiejszych milusińskich Roczniaków!
                      Trochę notatek porobiłam, ale nie wszystko, bo przez chwilę podczytywałam u
                      sąsiadki pilnując dzieciaków, to przepraszam jak coś namieszam.

                      Ingga - kurtki z ciucholandu (Twoja nazwa super)to byłaby rewelacja, ale nic
                      ciekawego u siebie nie znalazłam. Gochagocha fajnie masz z tymi babciami -
                      obkupiły Agatkę na zapas, miło!Ingga dzięki za info o szczepionce, muszę się
                      jeszcze doradzić mojej pediatry bo skoro moja Martynia tak fatalnie zareagowała
                      na jajko, to chyba faktycznie strach podać jej tą MMR, ciekawe co mi powie, bo
                      czasami ma super pomysły ta moja pediatra.
                      Co do karmienia ta za wiele nie poradzę, bo u nas w przypadku jednej i drugiej
                      dziewczyny przeszło wyjątkowo bezboleśnie, współczyję dziewczyny tych przejść.

                      Kabr też chętnie wybrałabym się do kosmetyczki, ale póki co to w czwartek idę
                      do fryzjera. A u kosmetyczki uwielbiam masaż twarzy - kobieta robi to
                      wyśmienicie, ach.....

                      Dużo zdrówka dla Oliweczki!
                      Kasiaromek to smutne jak nasi bliscy chorują tak poważnie i naprawdę bardzo Ci
                      współczuję, ale ciesz się , że Tata jest z Wami i tak jak pisała Agata z całą
                      pewnością znjdzie sposoby żeby móc bawić się z wnukiem. Moja mama pomimo
                      ciężkiej choroby miała wspaniały kontakt z wnukami, umiała świetnie bawić się
                      nie ruszając się z łózka - to było fascynujące jak Agata lubiła z Nią przebywać
                      pomimo ograniczonego "przemieszczania" się. Zobaczysz będzie dobrze, dużo
                      zdrowia dla Taty.

                      zaraz będę kończyć ale muszę "oporządzić" Mychę
                      • gosiaa_p Re: troje wczoraj, troje dziś - roczniaki :) 22.03.05, 20:20
                        Wszystkiego naj naj kochane roczniaczki smile) Obyście "staruszkom" zbytnio do
                        wiwatu nie dawały smile)

                        Jestem za spotkaniem ale jak będzie gdzieś blisko mnie smile) bo ja tez 3 dni (
                        jak drzewniej bywało) na jedna imprezke liczyc bym musiała.

                        Matti coraz bardziej chory - gardło, zwolnienie do końca tygodnia (chyba) a w
                        pracy to mnie chyba powieszą bo to koniec miesiąca a koleżanaka ( juz 3 tyd.)
                        chora. Oj we wtorek to ja chyba siedzieć w firmie będę do upadłego ehhhh.

                        Ja narazie o odstawieniu nie mam co marzyc sad(( (.) nade wszystko - dzisiaj
                        wisiał mlekopijca na mnie cały czas wink)

                        Idę bo ktoś woła z sypialni mamma mamma smile)
              • gosiaa_p Re: BABSKIE SPOTKANIE 22.03.05, 20:13
                Jestem ZA
                • ankubek ciąg dalszy 22.03.05, 20:41
                  tata usypia...
                  Asiadeb - Martyna nie je wnocy, udało się ją przestawić na herbatkę z Hippa,
                  ale to też nie jest najlepszy sposób, bo herbatka jest słodka czyli obawa o
                  zęby. Co do mojego dyplomowanego to sprawa wygląda tak, że ja pracując w
                  poradni podlegam pod wszstkie zasady panujące w szkolnictwie. Kolejnym etapem
                  awansu zawodowego jest uzyskanie tytułu nauczyciela dyplomowanego, no i ja
                  aktualnie się o to staram, zgroza bo bardzo dużo pisania - sprawozdanie ze
                  stażu, który trwał 2lata i 9 miesięcy a sama wiesz, jak trudno wygospodarować
                  czas przy dwójce dzieci. Ale muszę dać radę!

                  Yasmin jeszcze raz poproszę Cię żebyś sprawdziła skład tych robionych maści,
                  jestem ciekawa czy rzeczywiście nie zawierają żadnych sterydów. Gdybyś mogła to
                  będę wdzięczna.

                  Gochagocha przepis na sałatkę spisałam i mam zamiar zrobić bo ze składników
                  wygląda smakowicie smile

                  A co do rafaello to mój, oj sorry - Joli przepis, jest znacznie mniej
                  składnikowy, ale smak naprawdę ok.Mam nadzieję, że się Jolu nie pogniewasz,
                  że "puszczam" w obieg przepis od Ciebie.
                  Przepis na rafaello (przepis z mniammniam)
                  składniki
                  1/2 l mleka,
                  2 czubate łyżki maki ziemniaczanej,
                  2 płaskie łyżki maki pszennej,
                  1 mały cukier waniliowy,
                  1 szklanka cukru,
                  paczka krakersów,
                  kostka margaryny,
                  25 dag wiórek kokosowych
                  sposób przygotowania
                  Mąkę rozmieszać w 1/2 szklanki mleka, wlać do gotującego się mleka z cukrami,
                  ugotować budyń. Wystudzić, utrzeć z margaryną i 20 dag wiórek. Wyłożyć blachę
                  folią aluminiową, wyłożyć połowę krakersów, połowę masy, znów krakersy i reszta
                  masy. Posypać resztą wiórek, wklepać je łyżką. Zostawić na noc w lodówce, wiem,
                  że ciężko wytrzymać.

                  Buty kupiłam Martynie z Bartka, niestety drogie, tak jak pisałaś Gosiu 112zł
                  (zapłaciłam 106, bo dostałam upust ze względu na kupowanie 2 par). Są
                  sznurowane, za kostkę, z nubuku.Myślę, że fajne.

                  Wiem, że kilka spraw przegapiłam ,ale niestety nie pamiętam co. Pozdrawiam
                  wszystkich biednych chorowitków, chyba Matik, tak?Pa, pa.
                  • gochagocha Sałatka, spotkanie i nowe fotki 22.03.05, 21:03
                    Gosiaa_p - sos rób osobno; do garnuszka daj ze 3 łyżki majonezu i resztę
                    składników (śmietany, musztardy i soku z cytryny dałam po pół łyżeczki).
                    Rozmieszaj i dopiero dodaj do michy z sałatką. Gosiu - majonezu zawsze możesz
                    dodać gdyby było go mało ale winno byc ok. Pomidory są "mokre" i
                    one "rozrzedzą" sałatkę więc za dużo majonezu nie mozna dać. Co do szczypiorku
                    to nie odpowiem Ci bo zawsze dawałam piórka - ale chyba szczypiorek też może
                    być tylko nie za dużo.

                    cloud_ac - Agata - tak trzymaj z Zuzią (spaniem w łóżeczku) !!! Jestem z Ciebie
                    dumna !!!

                    Aania79 - jestem za. Jak wiesz dla mnie to nie problem.

                    Inguś - postawiłaś mnie do "pionu" więc poprawiam się !!!

                    Zapraszam - jak ktoś ma ochotę - do oglądania nowych fotek Agatki i Mateo:
                    między innymi fotek z urodzin robionych przez babcię

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12781266&wv.x=2&a=21970494
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12781266&wv.x=2&a=21970567
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12781266&wv.x=2&a=21970628
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12781266&wv.x=2&a=21970692
                    • yasmin24 Re: marzec 2004 22.03.05, 21:21
                      Anetko, przeprazsam, ze nie napisalam Ci o tych masciach, ale moj domowy
                      tajfunik nie pozwala na zbyt dlugie przebywanie przy kompie.
                      Przepisuje Ci sklad, mozesz zrobic dla malutkiej taka masc w aptece:
                      Tlusta:
                      - Vit A lig
                      - Vit E lig 8,0
                      - Agua destillate 15,0
                      - Ung cholesteroli ad 100,0

                      Nawilzajaca:

                      - Vit A lig
                      - Vit E lig 8,0
                      - Agua destillate 15,0
                      - Lekobaza ad 100,0


                      Wg mnie ta pierwsza jest lepsza, smaruje i siebie i Albercika.



                      Lece do lozeczka, bo jutro rano czeka mnie rozmowa w sprawie pracy, nowy
                      szefucio musi sie zgodzic. Takze z workami pod oczami na pewno nie wypadlabym
                      dobrze.


                      Pa
      • kabr4 Baby dreams-Teddy - ODRADZAM 23.03.05, 12:05
        Dziewczyny, pamiętam ze kilka z Was pytało mnie o ten wózek, miałyscie też go
        zamiar kupić. A wiec oświadczam, ze my oddaliśmy go do reklamacji. Po dwóch
        tygodniach uzytkowania przestały kręcić się przednie kółka. Wczoraj go
        oddaliśmy do reklamacji, dzisiaj bedzie odpowiedź, czy go naparawiają czy go
        wymieniają. Może mieliśmy pecha, ale generalnie uprzedzam wszystkie
        zainteresowane...

        Ankubek- wiem co to za praca prz awansie na nauczyciela dyplomowanego,
        przerabiała to moja siostra, a ja biernie razem z nią. Stosy makulatury: opisy
        imprez szkolnych, pogdanek z uczniami, rodzicami, konkursy, szkolenia, swistki,
        papierki ..... a na końcu egzamin. Ale trzymam kciuki czeka cię "OGROMNA"
        podwyżka po awansie smile

        Przepisy spisze, coś pewnie wypróbuje.

        Bartek marudny, kolejne zęby na wyjściu, do tego przyplątał się katar, nieduży
        jak na razie na szczęście.

        Mam nadzieję że święta będziemy mieli tak słoneczne jak dzisiejszy dzień. chcę
        pożądnie odpocząć, pójść na baaardzo długi spacer, zapomnieć o pracy. Czuję sie
        naprawde przytłoczona codziennością. Coraz częściej myślę o letnim urlopie, na
        razie przeglądałam ofertę turystyczną w Kołobrzegu, Ustce i Łebie, chyba na coś
        się zdecydujemy.

        Pozdrawiam cieplutko.

        A któraś z Was pytała o Jolę i Hanię, rozmawiałam z Jola wczoraj, są na drugiej
        przepustce, na razie nie zostały wypisane ze szpitala.

        Papapa
    • kj74 Życzonka 22.03.05, 20:24
      Tosieńce i Patrycji, dzisiejszym ślicznym solenizantkom życzymy w życiu
      słoneczka, uśmiechu, miłości i samych cudownych chwil. Rośnijcie zdrowe i
      radosne a rodziców niech rozpiera duma, że mają takie słodkie córeczki smile
      • majjolla Re: Życzonka 22.03.05, 21:43
        Na początek najważniejsze, czyli życzenia WSZYSTKIEGO NAJ DLA TOSI I PATRYCJI.

        Mam teraz utrudniony dostęp do komputera, bo mąż chory w domu okupuje sprzęt
        całymi dniami. Poza tym i tak nie miałabym czasu, bo jak same wiecie chory
        mężczyzna to gorzej niż dziecko. Pod opieką mam więc teraz dwojesmile Jakieś
        wredne choróbsko się przypałętało; przez 5 dni miał 39 stopni, teraz jeszcze
        37. Wymęczył się okrutnie. My z Majką na razie się trzymamy.

        Padam na pysk, więc zdołałam przeczytać tylko ostatnie posty.
        Aniu, całkowicie Cię rozumiem. Ja czasem jestem tak zmęczona po całym dniu z
        małą jakbym pracowała w kamieniołomach. Co do spotkania jestem za pod
        warunkiem, że będzie w Warszawie (taka jestem wredna), z innym miejscem będzie
        ciężko (ale się postaram w razie czego).

        wiosna idzie... i to mnie przy życiu trzyma
        • ingga Spotkanie 22.03.05, 22:05
          Głosuję za spotkaniem wszystkich marcówiątek i mamusiek! Jestem jak najbardziej
          na "tak". Najlepiej, jakby było w Krakowie. wink Co do pomysłu poprzedniczki -
          majjola, że mogłaby to być Warszawa, jestem przeciw. Diewczyny Warszawskie,
          jest Was bardzo dużo i Wy i tak często się spotykacie. Dajcie szansę i
          innym....
          wink)

          Mamy Śląskie!!!!
          A gdzie to Wasze spotkanko i jaki to dzień tygodnia 16 kwietnia, bo nie mam pod
          ręką kalendarza, a akurat się usypiają w pokoju, gdzie on jest.
          Jakby to była sobota, to może by mi się udało wyrwać do Was???

          Pozdrówka.
        • ankopw Re: Życzonka 22.03.05, 22:16
          Hej, hej!!!

          ja tak expresowo, chcialam zlozyc zalegle i dzisiejsze zyczonka dla:
          Igusia, Michalka, Karolinki, Michalka, Gabrysi, Tosi, Patrycji, Laury, Bartusia
          i Zuzi...chyba wszyscywink
          Duzo zdrowka i wesolych usmiechnietych buziakow Wam zycze dzieciaczki a
          rodzicom pociechy z malych latorosli!!!

          No i chcialam podziekowac za zyczenia dla Amelki!!!

          Aha, jeszcze nie czytalam wszystkiego, jak nadrobie prawie tygodniowe
          zaleglosci to cos napisze
          pa, pa, milej nocki
    • baszaj Śląskie spotkanie 22.03.05, 21:27
      Termin 16 kwietnia- godzina- jeszcze do negocjacji- w przedziale
      13-14.30, na razie udział biorą:
      Baszaj z Kubusiem,
      KJ74 z Ingą,
      Gochagocha z Agatką.

      Czekamy na zapisy następnych mamuś z pociechami!

      Słoneczne buziaki dla dzisiejszych Roczniaczków!!!

      Uff..cięzki dzień dziś miałam- powrót do pracy po L4, więc jeszcze Was
      dokładnie nie zdążyłam doczytać...zaraz poodrabiam zaległości!
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 22.03.05, 22:05
      Cześć Dziewczyny!
      Wszystkiego najlepszego dla Tosi i Patrycji z okazji skończenia roczku. Dużo
      uśmiechu i zdrówka na każdy następny roczek.

      yasmin24 bardzo mi przykro, że takie paskudztwo jak AZS Cię dopadło, mam
      nadzieję że Albert nie będzie się z tym męczył. A Albert jest naprawdę bardzo
      duży, pewnie wyrośnie na silnego mężczyznę. Powodzenia na rozmowie! Trzymam
      kciuki!

      asik_6 i iwo_72 Kinia i Małgosia mają okrutne te zabawy, mam nadzieję że szybko
      z tego wyrosną.

      asiadeb super, że Olcia przeszła taką metamorfozę i jest teraz grzeczniutką
      dziewczynką, ale nie wszystkie Olcie tak mają, bo moja właśnie zaczyna się
      zachowywać na odwrót. Moja Olusia nie je już w nocy, generalnie raczej ładnie
      przesypia, budzi się zazwyczaj raz, ale wtedy wystarczy że ją wezmę do naszego
      łóżka.

      kabr4 współczuję Bartusiowi tego zabiegu, może rzeczywiście tak jak radzą
      dziewczyny warto by było trochę jeszcze poczekać?

      mstrus1 biedna jest Marysia z tymi zębolkami, przesyłam buziaki.

      cloud-ac współczuję ospy w domu, mam nadzieję że dziewczynkom minie szybko i
      łagodnie. Czekam na zdjęcia z nowego aparatu. Życzonka dla małżonka.

      ankubek cieszę się, że roladki brokułowi smakowały i nic się nie martw prędzej
      czy później Matynka będzie jadła „ludzkie” rzeczy. Trzymam kciuki za dyplom,
      będzie dobrze. Gratuluję Martynce kroczków. Ja mam kurteczkę Wójcika kupioną
      przez chrzestną.

      ingga moja Ola też „biega” po całym łóżeczku przez sen i ma czasami takie
      pozycje, że też się pokładamy ze śmiechu. A Martusia jako ciężarówka prezentuje
      się ślicznie.

      Olga, no Hania jest niesamowita, ja się właśnie kiedyś zastanawiałam kiedy moja
      Olga będzie piła przez słomkę, ale myślałam że jest jeszcze za mała, chyba
      jednak czas spróbować. Na razie zaczęła ładnie pić ze szklanki.

      anna.kn jakaś dziwna ta Wasza lekarka.

      doklina gratulacje dla Zuzi wypowiedzenia swojego imienia, super. Moja Ola w
      ogóle nie miała smoczka, ale za to zasypia z butelką, powinnam ją już tego
      odzwyczajać, ale wierzcie mi że nie mam siły, wiem że kosztowało by to nas dużo
      płaczu.

      inooshka może brzuszek Maksia musi się przyzwyczaić do jedzonka już bez
      cykolka? Zdrówka dla całej rodzinki, bo widzę że masz wysyp chorób.

      Edyta (mamamisiaczka) to dobrze, że w przypadku Michałka obyło się bez stresów
      w związku z odstawieniem.

      kasiaromek bardzo mi przykro z powodu Twojego taty, życzę mu dużo zdrowia i
      siły, mam nadzieję że jednak będzie dobrze i jestem pewna, że znajdzie sposób,
      żeby miło spędzać czas z wnukiem.

      aania79 pomysł babskiego spotkania bardzo mi się spodobał, jestem otwarta na
      wszelkie propozycje.

      moc pozytywnych fluidów dla Michałka (mamamisiaczka), Oliwki (mamusia_oliwki),
      Mattiwgo ( gosiaa_p) i wszystkich biednych chorych dzieciaczków, idzie wiosna,
      więc mam nadzieję, że niedługo wszystkie choroby pójdą w zapomnienie.

      Jak pisałam u nas już po imprezie roczkowej. Zjechała się cała familia, było
      sympatycznie. Dobre jedzonko mojej roboty (z pomocą koleżanki) było
      przygotowywane w piątek do 2 w nocy, ale to pewnie dlatego, że zakrapiane
      winkiem wink Olusia dostała śliczne nowe ciuszki, zabaweczki, fotelik samochodowy
      i pieniążki na buciki (które muszę w końcu kupić) i spacerówkę-parasolkę. Na
      spokojnie później wkleję zdjęcia.
      Teraz szczerze mówiąc nie mam na nic czasu, bo chcę iść od środy na urlop i
      muszę się ze wszystkim wyrobić w pracy, dlatego wracam późno i zajmuję się już
      tylko Olusią.
      Muszę się pochwalić, że Ola zaczyna stawiać pierwsze bardzo nieśmiałe kroczki.
      Chodzeniem bym tego jeszcze nie nazwała, bo przejdzie dwa kroczki i siada na
      pupci, ale już jakiś początek jest.
      Udało mi się dzisiaj umyć jedno z okien, muszę jeszcze wyprać firankę, więc
      uciekam.
      Spokojnej nocki
      Magda i
      Olusia
      • ainer1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 22.03.05, 22:47
        a ja jeszcze proponuje w Warszawie babski comber, czyli zlotsmile
        Oczywiscie poza domem, i solo, najlepeij wieczorem.
        Mamy warszawskie?
        R
      • doklina Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 22.03.05, 22:47
        Ja tylko na chwilke, zeby zlozyc zyczenia urodzinowe. Dl Tosi i Patrycji
        wszystkiego najlepszego, zdrowka, samych radosnych chwil w zyciu, cudnych
        zabawek, a dla rodzicow pociechy z maluchow.
        Moj maz jutro idzie do szpitala na zabieg kolana, wiec musze go jeszcze
        spakowac. Mam nadzieje ze w piatek juz wroci do domu.
        Dobrej nocy.
        • ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 22.03.05, 23:32
          Tosia, Patrycja - żyjcie sto lat!!!!!!!!!!!!
          Hani daje się we znaki 6 ząbeksad Dziś marudziła bidulka, potem w płacz -
          musiałam jej dać Viburcol, i o niebo lepiej! Na noc też jej dałam, i póki co
          spi spokojnie.
          baszaj - Ja się wstępnie zapisuję na spotkaniesmile)I już się cieszę - widziałysmy
          się ostatnio...chyba we wrześniu? A Agatki i Gosi, jeszcze w ogóle, więc tym
          bardziej będzie miło! Żeby tylko pogoda dopisała! A gdzie??? Tam gdzie ostatnio?
          A na ogólnopolskie - babskie też bym się pisała, ale już widzę, jak to będzie z
          ustalaniem miejscawink Jak to zrobić, żeby wszyscy w miarę sprawnie dojechali?
          Może Częstochowa? Bo Katowice to zapewne odpadająsmile
          gochagocha - urodzinowa Agatka - słodka jak tort!
          Jejku, jak nie zapiszę, to nie zapamiętam! Mózg mi się rozleniwił, czy jak?
          acha!
          Matikowi - zdrówka!!!!!!!!!!!!!!!
          Olgusi - gratuluję pierwszych niesmiałych kroczków!!!
          Dobranoc!
          Olga i Haneczka - moje szczęście.
          • kaka73 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 23.03.05, 07:56
            Sto lat – zdrówka dla wszystkich rocznikaków - Tosi, Patrycji, Igusi, Michalka,
            Karolinki, Michalka, Gabrysi, , Laury, Bartusia i Zuzi.

            Długo nie pisałam, ale staram się na bieżąco czytać. Dziękuję za słowa
            wsparcia – miałam zły dzień i się nawyżalałam – prawdę mówiąć to się nie
            przejmuję tym, że Karolinka nie chodzi- byłam z nią u neurologa i zaleciła
            dalszą rehabilitację – stwierdziła, że tego nigdy nie za dużo, a pomoże jej to
            w ogólnym rozwoju fizycznym. Wczoraj się nachodziłam za uchwytami na rączki do
            butelek avent – rehabilitantka zaleciła, aby Karolinka sama trzymała w obu
            rączkach butelkę – w końcu kupiłam w Smyku. Jestem akurat w Warszawie – mój
            Szymek się rozchorował i wzięłam sobie opiekę. Dzisiaj wyjeżdżamy do Żor –
            jutro idę do pracy.

            Mamy dziewczynek – czy wasze córeczki też sciągają wszystko to co im się założy
            na włoski? Moja Karolinka ma już trochę włosów, które czasami jej
            przeszkadzają, ale po spięciu ich spineczką lub gumką momentalnie je sciąga.

            Dziękuję za przepisy na pewno skorzystam.
            A czy mogłaby któraś z Was podać przepis na ten schab ze śliwkami – nigdy go
            nie robiłam – a nie jestem rewelacyjną kucharką i mnie to trzeba dokładnie.

            Ja na roczek robiłam pierwszy raz sałatkę z krabów- polecana przez kumpelę –
            rewelacja – nikomu nie powiedziałam z czego to jest i każdy miał inne
            skojarzenia – ale sałatka super.

            Dziewczyny z ING Banku a nie pracuje czasem któraś z was w Kasie Mieszkaniowej
            w Warszawie?– już od ponad miesiąca czekam na kredyt z kasy i nic…. A Warszawa
            ma podobno 3 m-ce na rozpatrzenie wniosku – i to nie wiadomo jeszcze czy
            rozpatrzy go pozytywnie.

            Co do kurtek to ja Karoli kupiłam w zeszłym roku w 5-10-15 ,ale jest na 86 i
            jeszcze ma za dużą, a w sklepach nie widziałam nić fajnego – a jak jest to b.
            drogie.

            Długo nie było Joli z Hanią – czy one nadal w szpitalu?
            Mojego kolegi 3 m-czny chrześniak już od 10 dni leży w Ligocie w szpialu – ma
            biegunkę i nie mogą go wyleczyć, zaczyna być odwodniony – a oni są
            bezradni.Jakiś straszny wirus chyba

            Pa Karina
            • gochagocha Spotkanie i inne 23.03.05, 09:39
              Olu2004, Ingusiu i Agatko dziękuję za ciepłe słowa o mojej małej i nie tylko

              Basiu - od biedy ta 14.00 mogłaby być, spróbuję wcisnąć Agatce zupkę wcześniej.

              Inga - zapraszamy - to sobota !!!

              kaka73 - ja też wbrew opinii lekarzy i temu co czytam i słyszę MARTWIĘ SIĘ !!!
              Ale moja mała tylko stoi - nic więcej. Nie robi kroczków, a teraz już nawet nie
              chce chodzić prowadzana pod paszki ... Wszyscy mnie pocieszają ale ... ona ma
              już rok i dwa tygodnie ...

              Co do spotkania ogólnopolskiego to się trochę pogubiłam. Aania 79 pisze o czymś
              innym, Inguś o czymś innym, Renia o czymś innym, czy może jednak chodzi o to
              samo ?
              W końcu kto się ma spotkać ? Same mamy czy mamy z dziećmi ?

              Co do spotkania ogólnopolskiego mam czy też mam z dziećmi to faktycznie będzie
              problem GDZIE ? Szczerze mówiąc marnie wyobrażam sobie podróż z Agatką do
              Warszawy na spotkanie (jakieś 3 godziny w jedną stronę samochodem) i powrót w
              tym samym dniu. Noclegi w W-wie pewnie bardzo drogie, nie wiem czy na
              moją "chudą" kieszeń, więc ?
              • gochagocha Do balbina16 23.03.05, 09:43
                Gosiu - dziękuję za wpis.
            • magdawe babski comber, spotkanko w sobote i salatki 23.03.05, 09:49
              Ja dalej potwornie zarobiona. Na nic nie mam czasu, ale na babski comber w
              Warszawie sie pisze!!!!

              Podaje przepis na salatke z surimi (szyjki krabowe):
              - zielony ogorek w slupki, posolic, popiepryc - na spod michy
              - 6-8 jajek ugotowanych na twardo, pokrojonych w cwiartecyki, posolic - kolejna
              warstwa na ogorki,
              - 3 warstwa surimi w zalewie, jedno opakowanie, pokroic w kosteczke
              - zalewa: caly, duzy kubek jogurtu naturalnego Bakomy z wcisnietymi 3 zabkami
              czasnku (czosnek wcisnac wczesniej, nich ten jogurt godzinke postoi) - wlac
              wszystko do michy
              PYCHA!

              balbina16, podaj pryepis na ten schab w sosie ze sliwek.

              Jagoda ostatnio bardzo marudna, chce sie tylko do mnie przytulac, ma
              rozrzedzone kupki, w nocy gorzej spi.....zeby? No nie wiem, wyszly jej dolne
              dwojki, wiec, co ? Ida kolejne?

              Kutki to chyba poszukam na Allegro, kupilam juz jedna, ale katanke, na lato.
              Wczoraj w sklepie widzialam sliczna Coccodrillo za ..... 100! Bez sensu!

              Aprpos spotkania z dziecmi (oprocz babskiego) - spotkajmy sie tez kiedys w
              sobote!!!!! Jak Mamy ze Slaska. Wtedy moglybysmy wszstkie - rowniez pracujace.
              Co Wy na to? 16 kwietnia?????

              Dla Zuzi i Emilki - moc caluskow urodzinkowych, duzo zdrowka i szczescia
              slemysmile))))
            • asik_6 muszę o tym napisać :))))) 23.03.05, 10:10
              Po raz pierwszy dziś, własnie przed chwilą Kinia zasnęła bez cysia u mnie na
              kolanach. Aż nie wierzę. Trochę sobie pomogłam, bo włączyłam na kompie
              teledysk "ozonów" i po 3-ech projekcjach zasnęła. Bez cysia!!! Może
              zlikwidujemy sobie jedno karmionko w ciągu dnia - fajnie!!!!!

              Kaka73 - moja malutka też namiętnie zdejmuje spineczki, najlepiej o nich nie
              wspominać. Teraz przerzuciłam się na gumkę (ma fruzurkę na cebulkę) i na razie
              jakoś jest spokój. smile

              i w ogóle miłego dzionka dla wszystkich, a ja uciekam wieszać firanki smile)))
    • kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 23.03.05, 10:58
      Zuzi i Emilce śpiewamy 100 lat i gratulujemy 1 urodzinek smile))
      • kj74 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 23.03.05, 11:19
        Ja na spotkanko ogólnopolskie tez się piszę. Mamy ze Śląska, jak któraś
        dysponuje wolnym autem to możemy zrobić zrzutkę na paliwko.

        Co do bucików, bo ktoś pytał to kupiłam gufo w ccc. Są ze skóry, profilowane,
        na stabilnej gumowej podeszwie (trochę ją skopiowali od bartka). Fajne,
        czerwono- białe i tanie 40 zł.

        Ktoś pisał o ciucholandach, ja średnio lubię coś kupować w tych sklepach, bo
        nie mam cierpliwości, ale koło mnie jest taki jeden, gdzie są super ciuszki dla
        dzieci. Przeważnie firmówki: Next, George, Mini mode, Adams, i inne. Ciuchy są
        w super stanie i taniocha. Muszę się przyznać, że kupiłam Indze parę takich
        rarytasików (stan idealny).

        Podajecie tyle super przepisów, mniam aż ślinka cieknie.
        A ja polecam prostą sałatkę a makaronu, kurczaka i pieczarek.
        Robię to oczywiście na oko, ale daję ok. 1/3 paczki makaronu muszelek, ze 30
        dkg pieczarek i 2 piersi.
        Pieczarki podsmażam z cebulką, pierś kroję w kostkę i smażę. Wszystko mieszam z
        ugotowanym makaronem, podbijam Hellmansem babuni, doprawiam do smaku. I pycha
        jest smile))

        Kaka73 indze weterance spinkowej też czasem nie podoba się ozdoba na głowie smile))

        Idę pouczyć się ang., bo nie byłam ostatnio na 4 lekcjach i zaległości mi się
        zrobiły. Pojutrze jedziemy do Niemiec, wszystko już kupione, trzeba się tylko
        spakować. Super, że4 taka fajna pogoda. Tam gdzie jedziemy jest już w cieniu
        ok. 20 stopni.
        • ainer1 spotkanie 23.03.05, 13:36
          co do calonocnego spotkania proponowanego pzrez Anie79 - akurat okolice Warszawy
          nie sa taka zla propozycja bo tu jest najwiecej mam i jest to w miare taka sama
          odleglosc z kazdej zcesci Polski.
          Ja osobiscie moge i tu, i w okolicach np Olsztyna i w okolicach Katwowic, wiec
          tu nie o moja prywate chodzismile
          Chyba ze ktos poda sensowna kontrpropozycje?
          Tylko czy Baszaj dojedzie do Szczyrku? A Gochagocha do Trojmiasta?

          A swoja droga ja wspominalam o spotkaniu mam warszawianek bez dzieci wieczorem.
          BABSKI COMBER jest tylko babski oczywisciesmile
          Chetnie sie spotkam np w tygodniu.
          • gochagocha Re: spotkanie i do kj74 23.03.05, 13:53
            Trójmiasto pasuje mi baaaaardzooooo ale między 22.07 a 5.08 !!! Podskoczę na
            spotkanie z wczasów hihi

            A Szczyrk pasuje mi jeszcze bardziej - to od nas rzut kamieniem. Od baszaj też
            zresztą !!!

            No to gdzie ?

            Kasiu - wóz mogę zapewnić. Oczywiście nie ten mały, którym dojeżdżam do pracy
            ale duuużżyyy tzn. wejdą dwie mamy + 2 foteliki z maluchami. Samych mam wejdzie
            5. Od razu piszę - warunki komfortowe ale klimy brak.
            • ainer1 sorka 23.03.05, 13:58
              O rany Baszaj!
              Pzrepraszam, ze Cie pzreprowadzilam na polnoc Polskismile
              Renia

              PS: Gosiu, daj konkretnea propozycjesmile
              • anna.kn urodzinki! 23.03.05, 15:42
                Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantek- Zuzi i Emilki!!!!!


                czekam na konkrety w sprawie spotkanka, nic sama nie proponuje bo nie mam sily-
                chorobsko dopadlo i mnie...ledwo zipie, a okna jeszcze nie umyte, niedobrze...
                • ankopw Re: urodzinki! 23.03.05, 17:37
                  My tez dolaczamy sie do zyczen urodzinowych dla Zuzi i Emilki!!!
                  Rosnijcie zdrowo dziewczynkismile

                  Ale Wam fajnie z tym spotkaniem, ja tez chce...a moze uda mi sie wyczarterowac
                  jakis maly samolocik cobym mogla do Was dolaczyc...wink
    • mamusia_oliwki Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 23.03.05, 17:00
      Wszystkiego najlepszego dla wczorajszych solenizantów Tosi i Patrycji oraz
      dzisiejszych Zuzi i Emilki.

      Co do spotkania na śląsku to ja sie pisze na 100%. Bardzo chce poznać was i
      wasze szkraby osobiście. Nie byłam jeszcze ani razu wiec nie moge sie doczekać:-
      )
      • cloud-ac Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 23.03.05, 17:10


    • kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 23.03.05, 20:22
      Na początek życzenia: dla Tosi, Patrycji, Zuzi i Emilki !!!! Sto lat!!!!!
      Aby kolejne roczki były pełne sukcesów i zdobywanych umiejętności.Abyście
      zawsze otoczone były miłością.

      Dziękuję za troskę o mojego tatę.Jestem dobrej mysli i wiem że wszystko będzie
      dobrze.Pod warunkiem że tata zrozumie że jest chory.Jak na razie nie dociera to
      do niegosad

      A dzisiaj byłam u fryzjera.Całe zycie miałam długie włosy.Tym razem ściełam się
      na krótko.Moi mężczyźni na szczęście mnie poznalismile
      Niestety nie mam cyfrówki więc na zdjęcia poczekacie b. długo tongue_out

      co do spotkania to wszędzie mam dalekosmile Jedynie Kraków lub Zakopane wchodzi w
      rachubę.Mam do dyspozycji tylko pociąg.

      Przebija się nam górna lewa jedyneczka!!!! Nareszcie!
      A tej nocy Michałek nie obudził się ani raz!!!!!!Spał od 22.30 do 6.00!!!!

      Duzo zdrowia dla dziciaczków i dla rodziców!!!!!Choroby PRECZ!!!!!

      Życzymy Wszystkim którzy będą "bez kontaktu" z nami zdrowych i pogodnych
      Świąt.Smacznego zajączka i mokrego lanegosmile

      {ale chaotycznie}
      Pozdrawiamy
    • baszaj Śląskie spotkanie 23.03.05, 20:56
      To może umówimy sie ostatecznie na godzinę 14.00, 16 kwietnia, żyrafa w WPKiW w
      Chorzowie. Oby pogoda dopisała!
      Gochagocha- mam nadzieję, że się wyrobisz z obiadkiem Agatki, a autkiem to
      szybko dojedziecie, dzieki za zgodę na przesunięcie godzinki wstecz- Kuba mam
      nadzieję będzie zabawiał dziewczynki- chyba jedyny w gronie mężczyznawink.
      Udział zgłosiły:
      baszaj, gochagocha, kj74, ola2004, mamusia oliwki. A co z resztą mam?

      Renia- nie ma sprawy, lubię północ Polski, a szczególnie tuż nad morzem-
      chetnie się przeprowadzę wink.

      Choruszkom- dużo zdrowia!

      Rany! Kiedy ja Was dokładnie przeczytam...chyba w weekend...

      Zmykam, bo przyszła szwagierka.
      • baszaj Roczniaczki 23.03.05, 20:59
        Duuużo zdrówka i beztroskiej radości dla Emilki i Zuzieńki!!!
        • ankubek Re: Roczniaczki 23.03.05, 21:44
          Samych radości w życiu kochane dziewuszki - Zuziaczku i Emilko!

          Yasmin dziękuję za "przepisy" na te maści, myślisz, że zrobią mi to bez
          recepty? A przepraszać wcale nie musisz, przecież ja doskonale wiem jak musimy
          wykradać czas żeby usiąść na chwilę do kompa.

          Kabr miło mi, że pamiętałaś o wsparciu dla mnie w kwestii dyplomowanego. Ciężko
          mi idzie, ale jestem dobrej myśli. Wczoraj zamist pisać wzięłam się za
          sprzątanie kuchni i łazienki bo już nie mogłam patrzeć na ten bałagan. Mój mąż
          uważa, że zupełnie niepotrzebnie się tym przejmuję - bałaganem znaczy smile
          A dzisiaj to nawet jedno okna umyłam, jestem z siebie dumna smile

          Majjolla - mam nadzieję, że my też trzymamy Cię przy życiu smile, a mężowi życz od
          nas zdrowia, bo z chorym chłopem ciężka sprawa....

          Romiszcze buziaki dla Oleńki za "podchody" do chodzenia. Fajne miałaś
          zakrapiane przygotowania do urodzinek, też bym tak chciała! Kiedy jakiś
          spacerek? Pogoda bardzo sprzyjająca, ale przed świętami to chyba już nam się
          nie uda,co?

          Doklina pozytywne fluidy dla męża coby ten zabieg należał do "szybki akcji".

          Ola - Częstochowa to świetne miejsce na spotkanie, jestem za, jak najbardziej smile
          A tak na serio to wiadomo, że trudno będzie znaleźć miejsce, które wszystkim by
          odpowiadało.

          Kaka - u nas spineczki były po raz pierwszy na imprezie urodzinkowej i też
          niestety bardzo krótko, bo Martyna bardzo chciała je włożyć do buzi. A gumkę
          zakłada jej czasami niania, ale mnie się w tej fryzurce raczej nie podoba.

          Magdawe wytrwałości w ząbkowaniu - to oczywiście dla Ciebie, a Jagódce
          szybkiego i bezbolesnego ( u nas bez zmian - sztuk dwie).Fajny ten przepis, ale
          uświadom mnie czy te kraby to takie w miarę dostępne w jakimś hiperze czy
          trzeba gdzieś specjalnie kupować, bo nigdy nie robiłam.

          Wiecie co, ja też uważam, że kurtka dla takiego malucha za 100 zł to lekka
          przesada, ale właściwie jak się znajdzie coś fajnego to trzeba się liczyć z
          taką ceną. Tylko dlaczego moja pensja jakaś nieadekwatna do tych cen?

          Kj angielskiego uczysz się dla przyjemności, czy masz jakieś plany z tym
          związane? A wyjazd do Niemiec...aż się rozmarzyłam.

          Anna.kn - a co to za choróbsko śmiało się do Ciebie przyplątać? Lecz się szybko
          bo wiosną nie wypada chorowaćsmileA firankami się nie przejmuj, "wyluzuj kobieto"
          jak mawia mąż mojej koleżanki, co nas zawsze trochę denerwuje, ale może faceci
          mają rację, że za bardzo się przejmujemy drobiazgami.

          Basia o jakich Ty zaległościach piszesz?Czyżby Ci czasu brakowało?smile

          Ja też z przygotowaniami świątecznymi jeszcze jestem w lesie, ale chyba sobie
          daruję bo i tak nie zdążę zrobić wszystkiego tak jakbym chciała. Jutro jeszcze
          do pracy, a wpiątek wolne, ale mam zamiar poświęcić ten czas dziewczynkom,
          stojeniu mieszkania i spacerkom, W sobotę jedziemy do rodziny na wieś, będziemy
          drugi raz świętować Roczek Martyni. tort już zamówiłam, ciasto upiekę, no
          ipewnie zrobię na mijscu jakąś sałatkę. Tyle fajnych przepisów podałyście, że
          jest z czego wyierać.

          Gochagocha nie martw się, że Agatka jeszcze nie chodzi, przecież z tego co
          dziewczyny piszą, jeszcze dużo naszych marcowiątek nie chodzi. Martyna dopiero
          bardzo nieśmiało zaczyna, ale nie sądzę żeby coś było nie tak.Tak myślę, mam
          nadzieję, że mam rację.

          Bardzo chciałabym się z Wami spotkać, ale ja z tych co to lubią sobie stwarzać
          problemy więc u mnie wszystko narazie w fazie przemyśleń, no cóż taki
          temperament smile
          Spokojnej nocy wszystkim chorowitkom, ząbkującym i tym, które lubią budzić się
          w nocy (to również dotyczy mojej Myszki.Pa.
          • ainer1 do ankubek 23.03.05, 21:54
            te skladniki, ktore podala Yasmin to mialam w masicahc dla malego - dokladnie bo
            znam je wrecz na pamiecsmile
            i o ile wiem , to u mnie w aptece (a jest to dosc droga apteka) to na recepte
            okragle pudeleczko kosztuje 5 zl a bez 15 zl.
            Jka mi sie konczy ta "lzejsza" to prosze o recepte pediatre i zawsze bez
            mrugniecia wypisuje, bo wizyta u alergolog to 70 zl wiec sie nie kalkulujesmile
            Renia
            • asiadeb Re: do ankubek 23.03.05, 22:03
              Aneta to trochę tak jak ja. Ale do szalonych pomysłów przekonuje mnie mój mąż (on wogóle jest szalonym człowiekiem - w pozytywnym rozumowaniu). Np. dziś byliśmy na zakupach i spodobały mi buty za 210zł, więc mężulek mówi - kup sobie poczuj się jak Marta Mostowiak (dla niewtajemniczonych z serialu "M jak miłość"). Ale ja oczywiście że za drogie a może tańsze spotkam. Wiecie - nie potrafię zaszaleć, aż głupio.
        • asiadeb Re: Roczniaczki 23.03.05, 21:50
          Dla wczorajszych roczniaków: Tosi i Patrycji i dzisiejszych Zuzi i Emilki wszystkiego co najwspanialsze pod słońcem.

          Przechwaliłam Olcię. Od 3 dni nikt się nie liczy tylko ja. Nie wystarczy, ze jestem gdzieś obok - muszę być na wyciągnięcie rączki. Dziś była histeria jak mama próbowała ją zabawić abym mogła posiedzieć spokojnie (dosłownie).
          Padam na pyzio i z przyjemnością wybrałabym się na babskie spotkanko. Ale trochę za daleko. A może się skuszę...
          Asia
    • balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 23.03.05, 21:41
      Cześć!
      Ja tylko na chwilkę. Składam same serdeczności dla naszych małych
      Jubilatek-wczorajszych-Tosi i Patrycji, no i oczywiście dzisiejszych-Zuzi i
      Emilki. Samych radości i dużo, dużo szczęścia!

      Wszystkim chorowitkom-małym i dużym, życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia.
      Kurujcie się szybciutko i nie dawajcie już choróbskom! (gosiaa_p-co z tym
      kursem VOO DOO?!wink

      W sprawie spotkań: jestem chętna na "Ogólnopolski Zlot Marcówek"smile i dodam
      jeszcze propozycję spotkania dla trójmiejskich mamuś. Co Wy na to dziewczęta?

      To tyle ode mnie na dziś. Lecę dać obiad(?) mężowi, który właśnie z pracy
      wrócił.
      Dobrej nocki,
      Gosia

      • ankubek pustyRekord w literówkach zrobiłam, przepraszam. 23.03.05, 21:49

        • ainer1 Emilka i Zuzia! 23.03.05, 22:03
          100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat,
          100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat,
          100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat,
          100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat,
          100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat
          smile

          kochane, musze sie pochwalic najbardziej nietypowa umiejetnoscia ktora nabyl moj
          synek: otoz nauczyl sie jezdzic na skuterkusmile
          Dostal od dziadkow taki na baterie: mozna na nim usiasc, trzyma sie rece na
          kierownicy i jest gaz, i moje dziecko nauczone przez mamusie naciska gaz i ...
          jezdzi smiejac sie od ucha do uchasmile
          a ja za nim zeby koordynowac kierownice i robic zakrety, i tak po calym duzym
          pokojusmile
          a druga rzecz , ktora sie wlasnie nauczyl to samodzielne wejscie po dosc
          stromych schodach z parteru na 2 pietro w domusmile
          I to jak szybko!
          Koty sa caly czas w stresiewink
          • kali_jj Re: Emilka i Zuzia! 23.03.05, 22:31
            jesetm na chwilę, próbuje nadrobi zaległości,, ale cięzko,
            strasznie się za WAmi stęsknilam
            wracam we wtorek
            niedługo obrona
            dziekujemy za życzenia urodzinowe
            chyba napisac nie dam juz rady

            może jutro wkleję nowe fotki
            papa
            • ingga Marzec 23.03.05, 22:43
              Dziewczyny Kochane, wyjaśnijcie mi co to jest "żyrafa w WPKiW"? Czy to jest ZOO
              w Chorzowie w jakimś dziwnym skrócie i żyjąca tam żyrafa, pod której klatką czy
              wybiegiem się spotykacie? wink))))) he, he, he

              Renia! Jak najbardziej Sczyrk może być. Warszawa - nie.

              wink)

              Olga!!!!!! Napisz mi, proszę, czy wolisz jak się do Ciebie pisze Olga czy Ola?
              W nicku masz ola2004 a nie od imienia olga2004 więc wygląda na to, jakbyś
              wolała Olusię i ja tak do Ciebie na forum piszę. Ale naszła mnie ostatnio
              chwila refleksji, więc proszę, rozwiej moje wątpliwości.

              Kasiu! A co Ty będziesz w tych Niemczech robiła???? Sorry za ciekawość!

              Agatko! Też bym chciała tak w 5 minut i bezboleśnie urodzić... i też łezka mi
              się zakręciła...

              Ok, zmykam myć podłogę.
              • ola2004 Do Inga!!! 23.03.05, 23:02
                Inga! Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, żyrafa natomiast to
                hmm...rzeźba, przedstawiająca zwierzę na trzech nogach z baaaaardzo długą szyją
                umownie znana żyrafa i będąca takim punktem spotkań, niedaleko przystanku
                tramwajowego (i ZOO).
                Generalnie wolę Olga, ale na Olę się nie obrażam:0
                Pozdrawiam!
                Olgasmile
          • ola2004 Re: Emilka i Zuzia! 23.03.05, 22:56
            Hej!
            No nie Renia - Twój Piotruś to bystrzak!!! Miłość do motoryzacji pewnie mu
            zostanie na długo - skoro się tak wcześnie w nim zbudziłasmile
            gochagocha - ja też chętnie się piszę na Twego pasażera! Oczywiscie, jeśli
            spokannie dojdzie do skutkuwink
            ankubek - ja to też mam wiecznie wątpliwości, echh i maruda jestem straszna...
            asik-6 - oby tak dalej z tym zasypianiem bez (.)!
            Serdeczne życzenia dla naszych dzisiejszych Solenizantek!!!!!!!!!!!!!Emilko i
            Zuziu - 100 lat!
            A ja porządki już mam za sobąsmile Wysłałam męża z Hanią do babci, i sama
            spokojnie sobie wszystko zrobiłam, (ale luksus!)tylko okna umył wcześniej
            Tomek, bo tego szczerze nie cierpię;/ Uff - teraz to już tylko gotowanie i
            strojenie domku - a to akurat uwielbiam, no i jeszcze mam nadzieję znaleźć
            trochę czasu,żeby jakoś wyglądać człekokształtniewink
            Jutro Wielki Dzieńsmile Przyjedzie trochę rodzinki, ale główne obchody w
            Poniedziałek.
            Śpijcie dobrze Forumiankii Forumiątka!
            Olga i Haneczka - do jutra niemowlęsmile))
            • cloud-ac Haniu i Mateuszku :) 24.03.05, 19:56
              Samych uśmiechniętych dni, dużo zdrowia, radości, miłości i pyszności wink, spełnianych marzeń, kochających rodziców (już macie big_grin) i tego co w życiu najlepsze niech Was spotyka! Sto lat! Z buziakami od Sary-biedronki i Zazulki smile

              Jeszcze raz muszę wszystkim Wam podziękować za życzenia dla rocznej już Zazuli smile
              Anetko (ankubek) przebrnięcia dyplomowanego i do zwycięstwa smile Nie wiem jak to wygląda, ale nie zazdroszczę wink
              Asiu (asiadeb) smile Ola wie, że jedyna na świecie jest Mama. Sara właśnie skończyła (3 lata skończone) etap wycia nawet jak jestem w ubikacji, a teraz Zuz już zaczyna mi wyć pod drzwiami - rozumiem Cię i pocieszam - to minie wink
              Reniu - fiu fiu, taki zdolniacha z Twojego Pitulka smile czekać tylko aż zabierze się za naprawę skutera (tu już tato będzie instruktoremwink), przy chodzeniu po schodach to pod nadzorem czy bez?
              Inga - zapomniałam dodać, że to było o 2.50 i że Zuzka miała być 5 maja smile, a bólu trochę było big_grin
              Olga (ola2004) - no to razem imprezę robimy wink
              Magda (romiszcze) - masochizm z tym aerobikiem wink
              Kasiu - mogłaby Inga tak codziennie, nie? wink
              Edytko (mamamisiaczka) wracaj szybko do zdrowia! Duuuużó zdrówka i fluidków >>>>^^>>>>>^^^>>>>>
              I tyle bo tym razem to roczny wyjec wyje - czas kąpieli nastał. Te wychodząće zęby mnie wnerwiają uncertain
              • magdawe Re: Haniu i Mateuszku :) 24.03.05, 20:16
                Anetko - surimi (szyjki krabowe w zalewie) na ogol w kazdym hipermark przy
                rybach do dostania.
                Donosze , ze w H&M sa przyzwoite kurteczki za 60 zet.

                Iwo - Ty masz chyba Rodzicow gdzies na Usrynowie? Nie wiesz, gdzie dobry torcik
                na roczek zamowie?

                Karina - ja tez kupilam na allegro spodenki watpliwej jakosci, ale sprzedajaca
                bez mrugniecia okiem oddala kaske i nie chciala spodenek. Oby i Tobie tak sie
                udalo.

                Gosiu - ja tez jestem "ZA". Zakladaj galerje.

                Dla Hani i Mateuszka - wielkie buziaki urodzinkowe. Samych radosci i duzo
                sloneczka!!!!!!!!!!!!!!!!
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 23.03.05, 23:06
      Cześć Dziewczyny!
      Z okazji skończenia roczku chciałam przesłać cieplutkie życzonka dla Zuzi i
      Emilki, żeby zawsze były uśmiechnięte i szczęśliwe.

      doklina, trzymam ckiuki za męża.

      Olga, Częstochowa dobry pomysł smile

      Karina, zdrówka dla Szymka. Moja Olusia nie ściąga nic z włosków z prostej
      przyczyny: ma za krótkie, żebym jej coś upinała wink Ja też robiłam na roczek
      pyszną sałatkę z pałeczek krabowych.

      Gosia nic się nie przejmuj, że Agatka nie chodzi. Moja Ola mniej więcej od
      trzech tygodni sama stała i dopiero teraz stawia powoli kroczki, ale nie więcej
      niż 3 za jednym razem. Ja się nie przejmuję, a do chodzenia to jej jeszcze
      daleko.

      asik_6, super z tym udypianiem przy teledysku, nie ma to jak muzyka wink

      kasiaromek gratuluję Michałkowi zębolka.

      Aneta, ja jutro wyjeżdżam na Święta, więc myślę że na spokojnie się spotkamy po.

      Renia, Piotruś niesamowity z nowymi umiejętnościami smile Współczuję Twoim kotom,
      bo moje też są biedne.

      Padam, po ciężkim tygodniu, musiałam się ze wszystki w pracy wyrobić bo od
      jutra urlop. Na koniec dnia jeszcze pojechałam na areobik, bo uwielbiam się tak
      wymęczyć, przynajmniej zapominam o troskach, których się tyle plącze ...

      pozdrowionka
      Magda i
      Olusia
      • mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.03.05, 09:55
        Cześć dziewczyny !!!
        Na początek wszystkiego najlepszego wczorajszym roczniakom Zuzi i Emilce oraz
        dzisiejszym Mateuszkowi i Hani , by na waszych ślicznych buziach zawsze gościł
        uśmiech !!
        Aniu (ania79) ja też chcę n a spotkanie !! Ale znając mnie to na pewno coś się
        stanie że nie będę mogła sad. Aniu a jak z twoją pracą ? Coś ostatnio o niej nic
        nie piszesz.
        gosiaa_p- duuużo zdrówka dla Matika , niech szybko wraca do zdrowia .
        ankubek - trzymam kciuki za awnas !! Na pewno się uda !!
        Kasiu (kabr4)-dużo zdrówka dal Bartusia !
        romiszcze - gratulacje dla Oli pierwszych kroczkóww!!
        doklina-życzę szybkiego powrotu do zdrowia męza
        ola2004- jak tam ząbek Hani ? Jeszcze dokucza?
        kaka73-dużo cierpliwości w ćwiczeniach z Karolinką
        anna.kn- duzo zdrówka !! Wracaj szybko do formy !!
        kasiamorek - gratulacje dla Michałka kolejnego ząbaka !!
        Jolu duuuużo zdrówka dla Hani !!! Wracajcie szybko z tego szpitala !!!
        A u nas wszystko po staremu , Michałek prawie zdrowy tylko ja ciągle jestem
        zakatarzona . Pomalutku misio zaczyna sam chodzić i idzie mu to coraz lepiej .
        Ja też czasami ma dość wszystkiego a w szcególności mojego męża. Dzisiaj
        przyjechał do pracy i tak mnie wkurzył że mi się ręce latają ze złości . To na
        tyle .Pozdrawiam Edyta
    • jollyg na prędce 24.03.05, 09:08
      dobrze napisalam czy z bledem? mniejsza o to.

      Pisze krotko, bo chce nadrobic zaleglosci w czytaniu. Dzwonilam wczoraj po
      wyniki. Maja tylko jedne - kału - wykryto krew utajona (niewidoczna golym
      okiem), co oznacza, ze cos sie dzieje w jelitkach, albo dzialo sie. Wiec dalej
      nic nie wiadomo.

      Na urodzinki musze znalezc przepisy na ciasto dla bezglutenowca, bo chcialabym
      by Hania sprobowala tortu... bo to ma byc dla niej a nie dla gosci indifferent ehhhh mam
      lekkiego dola.
      Jak doczytam wszystko, to cos jeszcze skrobne.

      Lece, bo mam goscia...

      papapa
    • kj74 Życzenia świąteczne, urodzinowe i inne rzeczy... 24.03.05, 09:14
      100 lat i dużo radości dla MATEUSZKA, HANUŚKI, IGUSI i KAROLKA!!!!!!!!!!! Niech
      Wam zawsze słońce świeci!

      Ankubek - angielskiego uczę się dla siebie, nie mam żadnego przymusu. Niedługo
      zamierzam zabrać się za rosyjski. Teraz jest ogromny popyt na ten język a ja w
      domu mam eksperta, więc nie będę musiała płacić za kurs smile


      Ingga jedziemy do Niemiec do mojej naaaaaaaj psiapsiółki, ponieważ w święta
      będzie chrzczony jej synek a mnie spotkał zaszczyt bycia matulą chrzestną smile

      Inguś czekamy na Twój wpis na listę ma spotkanko 16-tego.

      Renia gratulacje dla małego rajdowca.

      Gratulacje nowych ząbków (u nas dziś pewnie ósmy się przebije), pierwszych
      kroczków i innych umiejętności smile

      Chorym dużo zdrówka!

      Wiecie co Inga pobija dziś rekord w spaniu. Wczoraj była taka zajęta, że
      zapomniała o drzemce popołudniowej. Usnęła 17.45, myślałam, że pośpi trochę i
      wstanie. A ona spała do 6,45 (z dwoma pobudkami tylko na picie). SZOK!!!

      Kochane, nie wiem czy będę miała czas jeszcze przed wyjazdem wejść tu, więc już
      dziś składamy z Ingą życzenia dla przyszłych solenizantów HANI od Joli, KINGUSI
      od Asi, JAGÓDCE od Magdy, BARTOSZKOWI od Agnieszki i BARTKOWI od Edyty - 100
      LAT!!!!!!!!

      I już dziś wszystkim mamusiom i dzieciaczkom i tatusiom życzymy:

      Zwariowanych króliczków, pyszności w koszyczku, jajek kolorowych, kurczaków
      odjazdowych, uśmiechu bez liku, bakalii w serniku, mokrego dyngusa i od nas
      całusa.
    • kj74 do aktywistek z "zobaczcie" 24.03.05, 10:20
      Wiecie co, zastanawiam się czy nie skasować wątku Ingi. Właśnie Magda_niv
      napisała mi, że jej koleżanka na jakiejś tam stronie znalazła zdjęcie swojej
      pociechy przerobione (jakis fotomontaz) i było podpisane jako zdjęcie
      autorskie. Z kolei z wątku innej dziewczyny (znam ją) laska skopiowała zdjęcia
      jej nowego mieszkania i na innym forum umieściła jako swoje.
      Zaczyna robić się niesmacznie.
      Chyba lepiej chwalić się dzieciaczkami mailowo.
      Sama nie wiem co robić sad
      • kabr4 Re: do aktywistek z "zobaczcie" 24.03.05, 10:47
        Ja się też nad tym zastanawiałam, czytałam na jakims forum gazetowym dość ostrą
        dyskusje o tym czym grozi umieszczanie zdjęć w internecie, zwłaszcza dzieci
        m.innymi o tym ze nie wiemy kto ogląda te zdjęcia i co przy nich robi, chodziło
        dokładnie o pedofilii. Jak odnajdę ten link to go wkleję.
        Pozdrawiam
        • gochagocha Re: do aktywistek z "zobaczcie" + życzenia + inne 24.03.05, 11:14
          Co do zamieszczania zdjęć w necie - też o tym myślałam. Szczególnie po tym jak
          koleżanka opowiedziała mi ciekawą historię. Fajnie jest wklejać fotki i czytać
          miłe komentarze ale z tych fotek ktoś inny (czyt. niepowołany) może "wyczytać"
          i zobaczyć to, czego "normalny" człowiek tam nie widzi. I nie chodzi mi tu
          tylko o pedofili.

          Teraz życzenia urodzinowe, najserdeczniejsze dla Mateuszka i Hanusi. Zdrowia,
          szczęścia, spełnienia marzeń najskrytszych.

          kj74 - Kasiu, szerokiej drogi !!!

          Ankubek i romiszcze - Anetko i Magduś - dziękuję za wsparcie. Staram się nie
          martwić, naprawdę się staram.

          jollyg - Jolu - super, że się odezwałaś. Trzymamy za Was caly czas kciuki. Daj
          znać jak będziesz wiedziała coś więcej.

          Reniu - jak nas przenocujesz to zgadzam się na Warszawę ...
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.03.05, 12:14
      Zdrówka i słoneczka na każdy nadchodzący dzień dla Hani i Mateuszka z okazji
      skończenia roczku a na dzisiaj duże buziaki smile

      Wpadłam w wir Świąt, dzisiaj wyjeżdżam i dlatego przesyłam juz teraz życzenia:

      Żeby śmiały się pisanki,
      uśmiechały się baranki,
      mokry Śmingus zraszał skronie,
      dużo szczęścia sypiąc w dłonie.

      Magda, Romek i
      Olusia
      • ainer1 do Gochygochy 24.03.05, 13:20
        nie ma sparwy, ale chyba chodiz o to, zeby nocowac POZA domemsmile
        • yasmin24 O zdjeciach naszych pociech w internecie 24.03.05, 13:54
          No i znow mi dalyscie do myslenia, bo rzeczywiscie nie do konca to bezpieczne z
          tymi fotkami naszych maluchow.
          W zwiazku z tym mam propozycje!! Moglabym zrobic galerie zdjec naszych
          maluszkow. Kazda z nas mialaby haslo dostepowe, gdyby ktos obcy chcial ogladac
          to musialby wystapic mailem o mozliwosc ogladania. Dzieki temu bedziemy sobie
          ogladaly zdjeciach naszych marcowych dzieci, a jednoczesnie obcy nie beda mogli
          robic niewiadomo czego z tymi zdjeciami. Co Wy na to????
          Jesli jestescie na tak, to biore sie do roboty smile) Wszelkie sugestie mile
          widziane. Mam troche wolnego miejsca na serwerze i w tej chwili pusta domene,
          albo mozna poszukac jakiegos komercyjnego serwisu.
          • anna.kn sto lat!!! 24.03.05, 13:58
            wszystkiego najlepszego dla Hani i Mateuszka!!!!!

            na razie tyle, bo musze przeczytac co napisalyscie...
            • gochagocha Do ainer1 i yasmin24 24.03.05, 14:13
              Ainer1 - no toż ja będę POZA domem hihi Nie, no żartuję oczywiście. Z tym
              noclegiem to miałam na myśli spotaknie mam z dziećmi. Wiem, że u Ciebie nie ma
              problemu i że dom stoi otworem.
              A tak na serio - może rzeczywiście jakaś górska miejscowość ?


              Yasmin24 - jestem absolutnie za !!!
              • kaka73 Re: spotkanie w Warszawie i inne 24.03.05, 14:19
                Nie wiem jak to zrobiłam, ale przez przypadek odpisując na post w naszym wątku
                założyłam nowy wątek - mam nadzieje, że go skasują.

                Wszystkiego najlepszego dzisiejszym solenizantom.

                Ja też jestem chetna na spotkanie, jeżeli będzie akurat w tym tygodniu, kiedy
                będę w Warszawie - jeżdżę z dziećmi co 2 tygodnie - w końcu sama bym się
                wyrwała bez meża na imprezkę.

                No a na góry też się piszą jak bede oczywiście miała czas.

                Kj-74 szerokiej drogi.
                My zostajemy na święta u moich rodziców w Rybniku.
                Kupiłam na allegro spodenki dla Karoli i jestem wściekła, bo są brudne, gumka
                w środku rozwalona i stan nie taki jak powinien być.Wystawiam jej negatywa
                jak nie zwróci mi kasy.
                Czasami mozna sie naciąć.

                Mamy alergików - moja Karola dotychczas miała suche placki na ciele - to jej
                wyleczyłam, też dostaje maści robione, ale mniej składnikowe niż te od
                Yasmin. Yasmin dzieki za przepisy na maści - ja też skorzystam z twoich
                receptur jeżeli można.
                Obecnie na ramionkach i pleckach ma wysypkę, takie delikatne krosteczki - czy
                któreś z waszych dzieci ma też takie objawy alergii?

                Gochagocha - to normalne że się przejmujemy rozwojem naszych dzieci.Pani
                neurolog mocno mnie wypytywała o stan rozwoju psychicznego - tzn. co mówi,
                czy naśladuje, rozumie, itd. - stwierdziła że jeżeli z tej strony jest
                wszystko ok to jest to tylko zaburzenie wzorca ruchowego czasami nie wiadomo
                z czego powstałe - to zrozumiałe, że nasze dzieciaczki będą chodzić, a
                rehabilitacja może im tylko to przyspieszyć - ale radziła żeby Karolę jeszcze
                rehabilitować, bo to jej da tylko dobre wzorce do chodzenia i na pewno nie
                zaszkodzi.

                Karina




                • kabr4 Re: spotkanie w Warszawie i inne 24.03.05, 15:03
                  Gosia, bierz sie do roboty z tą stronką naszych pociech. Jestem bardzooooo
                  ZAAAAA. Co do sugestii informatycznych to ode mnie ich nie dostaniesz, bo ja
                  jestem zupełnie ciemna w tej tematyce. No to czekam na wieści i hasło do
                  stronki.
                  Pa!!!
          • cloud-ac Re: O zdjeciach naszych pociech w internecie 24.03.05, 16:07
            Naczytałam się i kurka - po co ja zakładałam ten wątek na Zobaczcie? uncertain Jeśli Gosiu masz chęci i czas to jak najbardziej ja się dopisuję do tego smile Nie wiem czy Twój serwerek wytrzyma wink, jakby co poszukam takiego serwisu.
            Później popiszę coś więcej (bo mi coś leży na wątrobie :[), a teraz zmykam do moich łobuziarek.
            • cloud-ac do yasmin - serwis 24.03.05, 16:12
              tak na szybko www.album.com.pl/, tak wygląda prywatny album www.album.com.pl/album.php?id=8545
              • cloud-ac Re: do yasmin - serwis link bez przecinka! n/t :-/ 24.03.05, 16:17
                • nicole369 Re: do yasmin - serwis link bez przecinka! n/t :- 24.03.05, 18:02
                  Czesc! Wieki mnie nie bylo, cos nie tak ze mna, na nic nie mam czasu i od
                  poniedzialku nic nie czytalam. W paru slowach napisze co u nas.

                  Bylysmy na bilansie roczniaka. Rezultaty: 9200g.(schudla mi bidula przez
                  chorobe 300), 70 cm., 8 zebów (dzisiaj mamy juz 12!!!!), nie chodzi jeszcze i
                  na dokladke doszczepianie przeciw gruzlicy. Mloda tak sie wyrywala, ze pani 2
                  razy uciekla igla ze skórki i dopiero za trzecim razem udalo sie zrobic
                  babelek. Teraz czekamy na zropienie i strupek. Pani dr stwierdzila, ze ta
                  sluzba zdrowia i jej dzieci jakies felerne sa...smile

                  Co do zebów to mamy wszystkie jedynki, dwójki i czwórki, okupione wielkim
                  placzem i bólem. Teraz sytuacja zaczyna sie klarowac, niunia wychodzi z
                  katarów, zebów, jedynie oczka jej jeszcze strasznie ropieja, ale walczymy i z
                  tym.

                  Cos tam mi przelecialo przed oczami o lumpexach i ciuszkach uzywanych. Ja
                  kupuje sporo lumpków dla malej, bo mam swietny sprawdzony punkt, same firmowe
                  ciuchy. Nawet buciki kupilam na allegro, jak sie uda to wkleje link.
                  www.allegro.pl/show_item.php?item=45498438
                  Teraz wyszlam na skapiradlo, ze niby oszczedzam a dziecku, moze i tak, ale
                  gdybym kupowala co 3 miesiace nowe buty i kurteczki po 100 zl. i wiecej to nie
                  mialabym juz na zycie. Przykre to dla mnie, bo chcialabym jak najlepiej dla
                  malej. Na razie jest jak jest...

                  Skladamy najgoretsze zyczenia dla wszystkich roczniaków, duzo zdrówka, usmiechu
                  i szczesliwych, zadowolonych rodziców oraz przespanych nocy. A z okazji Swiat
                  smacznego jajka, mokrego dyngusa i duzo sloneczka na swiatecznych spacerach. My
                  jedziemy do tesciowej, niestety i nie bedzie nas cale 3 dni - 3 dni bez neta,
                  buuuu.

                  Pa, pa.
                  • ankopw Re: do yasmin - serwis link bez przecinka! n/t :- 24.03.05, 19:14
                    Wszystkiego naj......dla Hani i Mateuszka - witajcie w gronie roczniaczkow!!!

                    yasmin - jestem jak najbardziej za!!!
                    wlasnie niedawno zastanawialam sie zastanawialam czy nie skasowac watku
                    na "zobaczcie'; prawie zaraz po zalozeniuwink

                    gochagocha - nie przejmuj sie ze Agatka jeszcze nie chodzi, zobaczysz, ani sie
                    obejrzysz juz bedzie tak smigac ze za nia nie nadazyszsmile

                    kj74 - szerokiej drogi i mile spedzonego czasu!

                    romiszcze - udanych Swiat "na wyjezdzie"

                    ankubek - powodzenia i wytrwalosci w "dyplomowanym"

                    ainer1 - ale zdolniacha z Piotrusia; wchodzenie po schodach tez mamy opanowanesmile

                    Jesli chodzi o spineczki to mnie nieraz dziw bierze jak widze dzieciaczki
                    grzecznie siedzace w wozeczkach czy tam innych sprzetach ze spineczkami we
                    wloskach; ja zakladam Amelce tylko do zdjeciawink bo zaraz ja sobie zdejmuje i
                    pakuje do buzi; na imprezce urodzinowej miala spineczke do czasu jak zaczela
                    sie dlawic (na szczescie spineczka sie znalazla a mala zadlawila sie...papierem
                    toaletowym...)

                    nicole369 - ja tez staram sie kupowac jak najtansze ciuszki dla mojego szkraba;
                    nie chodze po lumpexach (nawet nie wiem czy takowe sa tutaj gdzie mieszkam)ale
                    zawsze czatuje na promocje; czasem za grosze mozna kupic takie cudenka, ze ho,
                    ho!!! Zabawek tez nie kupujemy za duzo, wiekszosc tych ktore ma to prezenty
                    aha, i gratulacje 12(!) zabka, Amelka ma tylko 2...

                    My tez bylismy dzisiaj na bilansie rocznym: waga 9500 , wzrost 82cm, obwod
                    glowki 46cm; pobrali jej krew i dali 5(!) szczepionek w 4 zastrzykach (2 byly w
                    jednym ale nie pamietam ktore): MMR (swinka, odra, rozyczka), Pneumococcal,
                    HiB, Hepatitis B, Varicella(ospa) - ale sie moja dziecinka splakalasad
                    Pani doktor pochwalila mnie, ze karmilam piersia do roku (tutaj to zadkosc)i ze
                    wprowadzilam pelne mleko. NIe kazala dawac soczkow (zbedny cukier) tylko wode.

                    Wszystkim chorujacy zycze powrotu do zdrowia, gratuluje dzieciaczkom nowych
                    umiejetnosci i kroczkow!!!

                    Chyba to by bylo na tyle,
                    aha sa urodzinowe fotki na "zobaczcie", zapraszam do ogladania
                  • gosiaa_p Re: do yasmin - serwis link bez przecinka! n/t :- 24.03.05, 19:21
                    Zdrówka i mnóstwo radości i uśmiechów dla Matika i Haniusi lecą buziaczki smile)

                    Gośka jak to co z kursem wink musimy sie namówić i jazda wink)) a za spotkaniem
                    jestem za smile)

                    Dzięki za życzenia powrotu do zdrowia - jeszce do 30 w domu ( chociaż jutro i
                    we wtorek musze gnac do roboty ale obiore to sobie smile)

                    Jolcia jeśli nawet Hania będzie bezglutenowcem to jest szansamże z tego
                    wyrośnie jak syn mojego wujka/kuzyna smile)

                    Edytka niemartw sie chłopem bo oni tak czasami mają, że potrafia nas w.....ć
                    jednym gestem czy słowem a jak potem coś na tem temat mu mówisz to "rżnie
                    głupa" jak mało kto ( hihi wszyscy maja te cechę wspolna widzę to u psa i
                    Pysiaczka wink)

                    Marzena ( nicole369) wcale niepowinno byc Tobie przykro z tego powodu, że
                    niestac cie za drogie ciuszki ( mnie też nie) w tych "butikach" są bardzo
                    często ciekawsze i fajniejsze niż w sklepie smile) Martwić się będziesz jak Nicola
                    będzie miała lat naście i będzie sobie życzyła nosić to co modne i co maa
                    koleżanki ( uffff mnie to też czeka wink). Teraz sobie odpuść smile)

                    Hmmm co do porządków to też uważama, że je sie ze stołu a nie z okien ( jak
                    mawiała moja nieodżałowanej pamięci bliska koleżanka) a jak przychodża, żeby
                    przeglądać kąty a nie do mnie to lepiej niech wogóle nieprzychodzą no nie???
                    Albo niech pomogą w sprzątaniu wink)

                    Ale syrena z sypialni dochodzi oj padłe to moje szcęście oj padłe

                    Haha znowu obiecują wprowadzenie polityki prorodzinnej tylko czemu im jakoś
                    niewierzę ?

                    Ja tez jetem za hasłem do zdjęc ( mężulo kupił sobie komóre z aparatem i będe
                    mogła pokazać moją " syrene strażacką wink)
                    ***********************************
                    Wesołych Jaj
                    Gochna-Samochna i Pysio ( 02.03.04)
                    • mstrus1 MARZEC 2005 24.03.05, 20:25
                      Cześć dziewczyny - ja jestem chora aż mi się nie chce wierzyć ale mam świkę -
                      ból jak s....n nikomu nie życzę i mam nadzieję że to co mówią lekarze że dzieci
                      przechodzą to mniej boleśnie jest prawdą i jeśli moja córcia zachoruje to nie
                      będzie ją to tak bardzo bolało - jedynie co dobre to może trochę schudnę bo nic
                      nie mogę jeść taki ból - kisiel mi się udało zjeść to są plusy.
                      Dużo zdrowia Wam zyczę i ściskam mocno chociaż nie mam sił czytać to całym
                      sercem jestem z Wami.
                      Pa
                      Maria i Maryś
                      • zuziowa_mama Wesołych Świąt Wielkanocnych! 24.03.05, 20:48
                        Znowu miałam małą przerwę w czytaniu, ale już wszystko nadrobiłam.
                        Niestety notatek nie robiłam sad .
                        Na początku składam najlepsze życzenia z okazji urodzinek wszystkim
                        roczniaczkom z bieżącego tygodnia!!! Rośnijcie zdrowo i szczęśliwie!

                        Doczytałam że planujecie ogólnopolskie spotkanko, ja bardzo chętnie bym się
                        spotkała, ale z realizacją będzie trudno. Takie spotkanie to by mi 3 dni zajeło
                        z dojazdami (pozatym koszt biletów na dojazd to dla mnie majątek).
                        Z trójmiejskimi mamami chętnie się spotkam, ale w drugiej połowie kwietnia
                        najszybciej. Będę miała w najbliższym czasie trochę dużo pracy. Pozatym im
                        później tym obietnica cieplejszej i słonecznej pogody smile.
                        Trochę co u nas:
                        Zuzia już śmiga na swoich małych nóżkach po mieszkanku (jak mały pijaczek wink).
                        Na spacerku jeszcze tylko w wózku - powód - brak bucików sad((. Muszę koniecznie
                        jakieś zakupić - lekkie wiosenno-letnie.
                        No i przypętało się do nas coś, bo Zuzia przed zaśnięciem miała 38 stopni,
                        wogóle była marudna dzisiaj i mało jadła sad.
                        Obaczymy co się wykluje, a może to reakcja po szczepieniu (?).

                        Zdrówka życzę chorowitkom, mstrus1 - bardzo współczuję tej świnki sad, życzę aby
                        szybko minęła.

                        Oki a na koniec świątecznie, bo nie wiem czy coś jeszcze zdąże napisać przed
                        świętami:

                        Wesołego królika co po stole bryka, spokoju świętego i czasu wolnego, życia
                        zabawnego w jaja bogatego i w ogóle wszystkiego kurcze najlepszego!

                        tego Wam życzy
                        Ania i Zuzia
                      • inooshka Re: MARZEC 2005 24.03.05, 21:03
                        Sto lat dla Hani i Mateuszka!!!
                        Ja również chętnie bym Was poznała. Jest mi calkowicie obojetne, gdzie
                        zorganizujemy spotkanie, bo i tak musialabym wszędzie dojechać. Tak więc w
                        centrum, w górach, czy nad morzem- wszedzie byle z Wami. Tylko uprzedzam, za
                        ocean nie polecę!!!
                        Ankopw, już tyle razy miałam cię zapytać i zawsze zapominam, w jakiej
                        miejscowości mieszkałaś w Polsce?
                        Yasmin24, ja również zamierzam skorzystac z receptury twoich maści.Może
                        pomogą... Napisz mi jeszcze adres twojego dermatologa, plisss.A oddzielna
                        stronka dla naszych dzieci, to super pomysł. Ja jestem za.

                        Ja w tym roku Święta olewam. Wogóle nie czuję, że nadchodzą, sprzatac mi się
                        nie chce, przygotowywać mi też nic się nie chce. Chyba skorzystam z zaproszenia
                        teściowej i wybędę z domu w ten wielkanocny czas. Choć nie przepadam za swoją
                        teściową, wolę to niż kiszenie się nad garami przez dwa dni. Przez ostatnie dwa
                        lata Wielkanoc byla u mnie w domu, więc najwyższy czas na zmianę.
    • ainer1 spotkanie pod Żyrafą:) 24.03.05, 21:27

      • ainer1 Re: spotkanie pod Żyrafą:) 24.03.05, 21:32
        Przepraszam, za szybko nacisnełam entersmile
        Po świętach zostaje w Katowicach u mamy i chetnie sie spotkam z mamusiami - w
        środę, czwartek, piatek czy moze sobote (30.03-2.04). Chociaz chetniej w
        tygodniu, bo babcia pracuje a w weekend mialaby 100% czasu dla wnusiasmile
        Zyrafa jest dosc blisko mego domu, wiec swietnie mi pasuje jako punkt kontaktowysmile
        Nie bede miec samochodu, wiec raczej nie bede mogla dojechac dalej(poza Chorzów
        i Katowice) na spotkanie sad
        Renia

        >
        • cloud-ac karmienie piersią 24.03.05, 23:29
          Nie wyżyłowałam się przedtem to teraz to robię
          Otóż dziś wychodząc z pracy składałam życzenia (bo od jutra mam urlop), na odchodnym pani kadrowa (wredny babsztyl) na ucho mi rzekła: skońćżyło się wychodzenie wcześniej, kiedy skończyła rok? ja że wczoraj, a ona: "no to koniec, do roku karmienie" i tu głupi uśmieszek, a ja, że zaświadczenie doniosę i że zapomniałam o tym. I jeszcze wstawka od niej, że jest tu karmiąca i nie korzysta już z tego (dziecko ma 2 lata) - a do chol... to jej sprawa co ona robi, nie moja. Nie karmię już chwilę, ale tak się wnerwiłam za ten tekst, że powiedziałam co powiedziałam i poszłam do mojej rodzinnej (która jest pediatrą) i mam ten świstek. I wiecie co? Nic by nie było, ale za to że w takiej instytucji gdzie ludzie oczekują przestrzegania prawa wmawia mi się, że jest takie prawo "karmić można do ukończenia przez dziecko 12 miesiąca życia" to mnie normalnie rozwaliło. To ja im teraz tak zagram.
          A tak na marginesie jak ktoś nie wie - pracuję w sądzie.
          No to ulżyło mi trochę. I co Wy kobitki na to? Ręce opadają...
          Aha. Skasowałam swój wątek na Zobaczcie po Waszych wypowiedziach. Nie czuję się dobrze z tym, że tyle czasu były te fotki uncertain
        • ola2004 Dziś Roczek Haneczki!!! 24.03.05, 23:52
          Dziewczyny, jestem bardzo szczęśliwa i dumna z Mojego Rocznego Szczęścia! Cały
          czas mam w pamięci chwilę gdy zobaczyłam Hanusię po raz pierwszy, nigdy jej nie
          zapomnę, same wiecie...
          Hania przyszła na świat rok temu, w Katowicach o godz. 8.40, na chłodnej,
          sterylnej sali operacyjnej, wśród ludzi w zielonych kitlach i maskach wydarzył
          się największy cud w moim życiu. Już w pierwszej minucie życia mojej córeczki
          mogłam ją ucałować i przywitaćsmileNie sposób tego opowiedzieć słowami, prawda?
          A wiecie, że przez cały zabieg pani anestezjolog (nawet nie widziałam jej
          twarzysmiletrzymała mnie za rękę, i widząc moje wzruszenie mocno ją ścisnęła? To
          też zapamiętam. Czasem tak niewiele potrzeba...
          A dziś było bardzo miło! Hania dostała mnóstwo prezentów - ubranka, klocki,
          pieniążki, i niestety nie przyszedł jeszcze rowerek zamówiony na allegro;/Może
          jutro! CD. świętowania w poniedziałek (z cloudsmile)

          inooshka, magdawe, asiadeb, cloud-ac, gosiaa_p, ankopw, anna,kn, romiszcze,
          gochagocha, mamamisiaczka, kj74 - bardzo serdecznie dziękuję za życzenia dla
          Haneczki, to baaaardzo miłe!!!

          zuziowamama - mam nadzieję,że gorączka nie rozwinie się w nic nieprzyjemnego!
          mstrus - kładę kojący okład na Twoje gardziołko!
          ankubek - życzę mobilizacji!
          ingga - mam nadzieję,że dotrzesz na spotkaniesmile
          nicole389 - 12 ząbków - chyba rekord marcowy? Buziaki dla Nicolki!
          mamamisiaczka - katar niby nie choroba, ale zawsze człowiekowi dokuczy, oby
          przeszedł szybko! a Hani ząbek już tuż, tuż, nie może się przebićuncertain
          kj74 - z powodów o których pisały dziewczyny, po przeczytaniu wątku o
          niebezpieczeństwach w sieci (jak przeczytałam o porwaniach dzieci namierzonych
          przez neta to nie mogłam spać!)i po własnych przemyśleniach skasowałam już
          dawno wątek Haneczki. I od razu zrobiłam się dużo spokojniejsza!Ale oczywiście
          to każdego sprawa, niektórzy mówią, że to przesadna ostrożność, ale jeśli
          chodzi o moje dziecko, to wolę dmuchać na zimne!
          Któraś z Was mówiła o spinkach - Hania nie ma na czym ich zapiąć, z włoskami u
          nas nietęgosmile To pewnie po mnie, bo ja też byłam łysek!Za to namiętnie ściąga
          sobie czapkę!
          Kurteczkę wiosenną mamy z zeszłego roku z jesienismileJa nie kupuję Hance drogich,
          firmowych rzeczy - tak szybko rośnie! Zresztą bardzo duzo dostaje ubranek od
          rodziny, znajomych. Wyobrażałam sobie jak to będzie fajnie móc kupować takie
          słodke małe ubranka, a tu proszę, wyręczają mniewinkDziś też zebrał się ładny
          zapas.
          Wszystkiego najlepszego "astrologicznym bliźniakom" Haneczki - Mateuszkowi,
          Igusi i Karolkowi!
          Dobranoc!
          Olga i Hanna - duża pannasmile
          • anna.kn swieta i takie tam... 25.03.05, 08:42
            witam, po pierwsze chciałam złożyć "na zaś" zyczenia urodzinowe dla Hanusi (od
            Joli), Kingusi (od Asi), Jagódki (od Magdy),Bartusia (od Agnieszki) i Bartusia
            (od Edyty).dzieciaczki!razem z moja (rocznąsmilecoreczką zyczymu wam duzo zdrowka
            i samych pogodnych dni!!!
            składam zyczenia juz dziś , bo przez caly najblizszy tydzien nie bede miala
            dostepu do internetu, mam urlop (hip hip hura!) i wyjezdzam !!!

            dlatego tez dziewczyny, wam wszystkim i waszym rodzinom z okazji zblizajacych
            sie swiat skladam najserdeczniejsze zyczenia duzo zdrowia, radosci, smacznego
            jajka, mokrego dyngusa i mnostwo wiosennego slonca.

            poza tym jestem mocno zaniepokojona tym co piszecie na tema zdjęc naszych
            bobaskow i tez chyba skasuje watek, mysle ze pomysl z kodowanym dostepem jest
            super i czekam z niecierpliwoscia na realizacje tegoz pomyslu, niestety ja nie
            pomoge bo jestem w tych sprawach zupelnym laikiem.

            no, to do zobaczenia w kwietniu!!!!!
            jeszcze raz zycze wszystkim chorowitkom duzo zdwrowka( ~~szczegolnie tobie
            Mario)

            Anka z Martysią
    • mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.03.05, 08:39
      Cześć dziewczyny !!
      Gosiu ja też jestem za założeniem prywatnej stronki . A ja wczoraj zamieściłam
      nowe zdjęcia . Niektóre są z urodzin . Kto ma ochotę to zapraszam .
      mstrus1-Marysiu wracaj szybko do zdrowia !!
      Dziewczyny potrzebuję pomocy . Kupiłam wczoraj buty dla Michałka ale on nie
      chce w nich chodzić , jak tylko mu zakładam to jest taki płacz że szok. Na
      pewno nie są za ciasne ani za małe. No i nie wiem teraz co mam zrobić .
      Przecież musi się nauczyć chodzić w butach . A miałam nadzieję że na święta
      pójdziemy do kościoła i misio będzie mógł sobie sam chodzić sad a teraz nie wiem
      co robić . Pomóżcie !! Napiszcie czy wasze dzieci też tak miały a jeśli tak to
      jak sobie z tym poradziłyście .
      To na razie na tyle . Pozdrawiam Edyta
      • kaka73 Re: do gochagocha, przepis na rafaello 25.03.05, 08:54
        Czesć
        Gosiu chciałam zrobic twoją sałatkę z tortellini - tylko powiedz jakie powinno
        być - w sklepie było serowe i mięsne? I co to są te piórka?

        A jeżeli chodzi o rafaello - to czy krakersy powinny byc dodane takie np. z
        Lajkonika - one sa słone?
        Pomóżcie bo mam zamiar zrobić to na święta a nie chce niczego sknocić.
        Karina

        Jeżeli chodzi o zdjęcia to popieram mamy kasujące posty - ja jakoś od początku
        nie za bardzo chciałam, aby moje dzieci były oglądane przez nieznane mi osoby -
        które mogą to różnie wykorzystać.
        • ankubek Re: do Kaka 25.03.05, 09:11
          nie mam czasu sie rozpisać, więc tylko na chwileczkę
          Krakersy jak najbardziej mają być słone!Też mnie to zdziwiło ale jest ok.,
          wszystkim smakuje. Na dużą blachę ja wykorzystałam prawie dwie duże paczki.
          Chyba też skasuję wątek z moimi dziewczynami, a za tym prywatnym też jestem za,
          jednak nic nie podpowiem bo noga informatyczna ze mnie. Później może coś
          popiszę. Mstrus współczuję tej świnki, miałam w wieku 18 lat i też przeżywałam
          koszmar!Pa
        • gochagocha Do ainer1 25.03.05, 09:19
          Reniu

          Bardzo chętnie się z Tobą spotkam. W tygodniu nie mogę bo pracuję, w dodatku
          Andrzej jedzie na szkolenie 30.03-1.04 więc będę sama z dziećmi.
          Ale bardzo pasuje mi sobota czyli 2 kwietnia !!! Niedziela (3.04) też ale jak
          rozumiem Ciebie już nie będzie.

          Daj znać jaka godzina by Ci najlepiej pasowała.
          • gochagocha Do kaka73 25.03.05, 09:21
            Karinko - z mięsem (np. z szynką).
            Piórkami nazywam to takie długie, zielone co wyrasta z cebuli. Czyli musisz
            kupić cebulki z piórkami właśnie (dostępne w każdym warzywniaku).
            • gochagocha Różne i życzenia 25.03.05, 09:37
              Ponieważ dzisiaj po pracy wyjeżdżamy tam gdzie nie ma netu (czyli do moich
              rodziców) i wrócimy dopiero w Poniedziałek Wielkanocny chciałam Wam złożyć
              najserdeczniejsze życzenia wesołych, słonecznych Świąt Wielkanocnych, mokrego
              dyngusa, pociechy z Naszych maluszków, mniej trosk i samych słonecznych dni !!!


              Teraz do Agatki (cloud_ac) - kadrowe z reguły są wredne (ja też byłam kadrową
              to wiem hehe). Moja też mi powiedziała, że do roku bo "tak jest przyjęte i
              wszyscy się stosują". A ja - ponieważ wiem, że przepisu takowego nie ma - się
              do tego NIE STOSUJĘ i mam zamiar wychodzić wczesniej do końca kwietnia choć jak
              wiecie skończyłam karmić w połowie stycznia (oczywiscie nikt o tym nie wie,
              nawet koleżanka zza biurka). I co ? I nic, mogą mi nagwizdać.
              Mam to uzgodnione z szefem (głównym) a kadrowa mnie nie interesuje bo wiem, że
              nic mi nie zrobi. Także Agatko masz zaświadczenie i jest ok. W razie czego
              powiedz, że dzwoniłaś do PIP-u (Państwowa Inspekcja Pracy) i tam Ci
              powiedzieli, że nie musisz odstawiać od piersi rocznego dziecka a tym samym nie
              tracisz przerwy na karmienie.

              ola2004 - te porwania dzieci straszne. Ja wiem, że można z netem robić różne
              cuda ale po co ktoś miałby porywać akurat nasze dzieci skoro - przepraszam -
              jest tyle innych dzieci. A przecież zamieszczając fotki naszych dzieci chyba
              nikt się nie afiszuje co ma w domu itd. jakim autem jeździ itp. jaki jest jego
              stan majątkowy, prawda ?
              Ale jestem jak najbardziej za kodowanym dostępem do fotek naszych maluchów.
              Szczerze mówiąc szkoda mi kasować wątek moich dzieci - gdy chcę pokazać fotki
              znajomym pokazuje im właśnie z naszego wątku bo tam są wybrane, często
              najfajniejsze zdjęcia, ułożone w miarę chronologicznie. Oczywiście w domowym
              albumie tez mam porządek ale komu by się chciało oglądać ze 2000 zdjęć ?
              Nie wyobrażam sobie też nie móc oglądać Waszych pociech, jak rosną jak się
              zmieniają ... szkoda byłaby wielka ...

              Mamomisiaczka - a może Michałek zmieni zdanie jak ubierzesz mu buciki i
              wyjdziesz z nim na dwór ? Może wtedy o nich zapomni ?

              No to tyle.
              Jeszcze raz Wesołych Świąt !!! I do usłyszenia !!! Będę za Wami tęskniła !!!
    • edytka7 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.03.05, 10:10
      Dziś w Wielki Piątek chciałabym złożyć wam już życzenia spokojnych, a zarazem
      wesołych i radosnych Świąt Wielkanocnych i oczywiscie mokrego dyngusa!!!

      Mam troche zaległosci w czytaniu i niestety musze przyznac, ze nadrobic je moge
      dopiero po świetach. Po nagłówkach przeczytalam o jakichś spotkaniach
      ogólnokrajowych i regionalnych... no, no zapowiada sie ciekawie. Ja
      pochłonnięta jestem przygotowaniami do świąt i do urodzin Bartusia, ale tak na
      prawde najwiecej czasu pochłania mi "zabawa z koralikami". Zrobiłam sobie juz
      kolczyki i naszyjnik. Mniej więcej wygląda to tak: (to te pierwsze)
      cziken.cepter.net/kati/kolczyki/sprzedane.html

      A co powiecie na takie pisanki: www.wylegarnia.pl/goscinna84j.php

      Jeszcze raz WESOŁYCH ŚWIĄT !!!
      • ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.03.05, 10:59
        Hej - nocka po roczku spokojnasmile
        Jeszcze raz dziekuję wszystkim za życzenia!
        gochagocha - ja po prostu napisałam to co przeczytałam w tym wątku na
        zobaczcie, ostrzegającym przed umieszczaniem zdjęć, nie chcę wnikać w
        szczegóły, po prostu niektóre dziewczyny pisały że za dużo o sobie napisałały,
        itd., oczywiście kończąc temat, to dla mnie dmuchanie na zimne, niemniej ja
        wolałam skasować, taka była moja decyzja gorąco poparta przez męża. Też mi żal,
        bo fajnie oglądać dzieciaczki znajomych z forum, i czytać na ich temat miłe
        rzeczy. Poza tym nie mam cyfrówki i wątek nie był zbyt często aktualizowany
        (tylko po wizycie dziadka z aparatemwink.Też jestem jak najbardziej za kodowaną
        stronką.
        edytka7 - takie ozdoby to chyba wymagają wielkiej cierpliwości - zdolniacha
        jesteśsmile
        A u nas wiosna na całego - 14 stopni, słonko świeci, cieszę się bardzo na
        Wielkanoc! Ponieważ juz raczej nie będę miała czasu tu zaglądnąć, życzę Wam
        radosnych, pogodnych, rodzinnych Świąt!!!
        kartki.onet.pl/_i/d/mowimynie.swf
        Pa!
        Olga i Haneczka - mój wielkanocny zajączeksmile
        • kaka73 Re: Wesołych Świąt!!!!! 25.03.05, 14:34
          Kolorowych jajeczek, wacianych owieczek,
          rozkwiczanych króliczków, pyszności w koszyczku,
          mokrego ubrania w dzień wielkiego lania
          życzy Karina z rodzinką.
          Życzę Wam spędzenia Świąt w prawdziwie rodzinnej atmosferze, wiosennych
          spacerków, odpoczynku i poleniuchowania przede wszystkim mamom pracującym (choć
          nie tylko).

          Gochagocha, ankubek - dzięki!

          Najlepsze życzenia urodzinowe dla dzisiejszych solenizantów.
          Do zobaczenia po świętach!!!!
          • kabr4 Re: Wesołych Świąt!!!!! 25.03.05, 15:13
            Kochane, na zblizajace się święta Wielkanocne składam Wam życzenia: zdrowia,
            radości, spokoju, odpoczynku w gronie najbliższych, i wiosny w serduszkach i
            za oknem...
            Kasia, Roman i Bartek

            P.S. Wykasowałam wątek bartka z "Zobaczcie:. Gosia daj znać jak idą prace w
            sprawie prywatnej stronki.
            • majjolla Re: Wesołych Świąt!!!!! 25.03.05, 15:43
              ZDROWYCH, RADOSNYCH I CIEPŁYCH ŚWIĄT DLA MARCOWYCH MAM, TATUSIÓW I DZIECIAKÓW
              ŻYCZĄ MAJECZKA I OLA
              • zuziowa_mama Re: Wesołych Świąt!!!!! 25.03.05, 18:12
                A jednak udało mi się jeszcze zajrzeć na nasze forum smile.
                Okna pomyte smile a teraz chce się zabrać za pieczenie ciasteczek kokosowych (!)
                hehe - po raz pierwszy w życiu smile. No ale moja mama mnie poinstruuje co
                robić smile. Pozatym mgła u nas ogromna. Zuzia bez zmian , ma lekki stan
                podgorączkowy, noc minęła spokojnie, apetytu dalej nie ma.
                Czytałam o wątku zobaczcie hmmmm, no faktycznie teraz i ja się zastanawiam.
                Ale obejrzałam sobie dokładnie zdjęcia Zuzi które umieściłam na zobaczcie i nie
                nie ma w nich zdjęć w kąpieli, rozebranych itp. Nie ma również na nich mnie smile,
                tylko sama Zuzia i to z bliska smile. Więc w sumie nie wiem czy wykasowywać czy
                nie. Hmmmm.... muszem to przemyśleć jeszcze.
                A nowe mamy zapraszam do obejrzenia zdjęć ze spotkania trójmiejskich mam które
                odbyło się na początku września zeszłego roku smile. Potem ten wątek skasuję.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15452648&v=2&s=0
                No to lecem do kuchni robić te ciasteczka, bo jak teraz nie zabiorę się to nici
                z ciasteczek.

                Jeszcze raz życzę Wam spokojnych, zdrowych Świąt Wielkanocnych

                Ania i Zuzia
                • gosiaa_p Re: Wesołych Świąt!!!!! 25.03.05, 20:16
                  Aniu u Mattiego tez sie tak zaczelo a dzis w nocy lomotiwanie i kupkanie na
                  cienko buuuuuuuuu i teraz jeszcze klawiatura padla uuuuuuuuuuuu.

                  Wesolych jaj, smacznego baranka i duzo wody w suchym dniu mokrego ubrania sla z
                  mnostwem buziaczkow 3M czyli Malgosia, Matti i Marek
                  ***********************************
                  Wesołych Jaj
                  Gochna-Samochna i Pysio ( 02.03.04)
                  • asik_6 Re: Wesołych Świąt!!!!! 25.03.05, 21:46
                    Witajcie Kochane!!!
                    Zdrówka dla Waszych pociech: Mateuszka, Hani, Igusi i Karolka. Wielkie
                    buziaczki! smile)))
                    A dla wszystkich życzę cudownych Swiąt, spokojnych, szczęśliwych chwil
                    spędzonych wśród bliskich Wam osób. Niech to będą piękne Święta.

                    Anna.kn, Kj74-dzięki za życzonkasmile
                    Yasmin24 - ja też jestem jak najbardziej za prywatną stronką
                    Mstrus1- cholerka z tą świnką, ale myslę cieplutko i dużo ciepłych fluidków
                    przesyłam
                    Cloud-ac - nie przejmuj się i korzystaj z przerwy na karmienie, przecież dzięki
                    temu jestes wczesniej w domku ze Swoimi Pociechami smile, a wrednym babsztylem się
                    nie przejmuj

                    A my już czekamy na tatusia smile
                    to już jutro, co prawda dopiero ok. 24-ej, ale jutro. O rany!!!!! Pewnie teraz
                    ciężej mi będzie się dorwac do kompa i do Was sad. Ciekawe jak Kinia zareaguje,
                    na razie pokazuje tatusia paluszkiem na zdjeciu smile.A we wtorek urodzinki.

                    Buziaczki Kochanesmile
                    papapaapap
    • asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.03.05, 21:51
      Haniu od Joli - sto lat sto lat, rośnij zdrowo i ciesz swoją mamusię smile)))
      Niech Ci się życie szczęśliwie układa.smile

      Buziaczki wielkie, piszę już dziś, bo jutro chyba nie dam rady.
      • ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.03.05, 23:00
        Nie wiem kiedy znow bede miala czas na neta wiec juz dzisiaj Wszystkiego
        najlepszego dla Hanusi, Kingusi, Jagodki i 2 Bartusiow z okazji ukonczenia
        roczku!!! Rosnijcie zdrowo!!!

        Wszystkim zycze Wesolych Swiat, niech uplyna w milej i serdecznej atmoswerze!!!
        • ankopw Poprawka... 25.03.05, 23:02
          Hi, Hi, oczywiscie ze w atmosferze a nie jak wczesniej napisalam...wink
          • ainer1 zyczenia, pytanie pogodowo-ubraniowe:), zoo, filha 26.03.05, 08:28
            Dziewczyny,
            Najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy!
            Uśmiechu, radości i wiosnysmile

            A teraz pyt o ubranka:
            wczoraj wyjechalam z Olsztyna a tam jeszcze gdzieniegdzie lezy snieg, wiec
            kombinezon zimowy byl jak najbardziej na miejscu, w Warszawie gdzie dotarlam o
            13tej poczatek wiosny, a dzis jade do Katowic na tydzien i nie wiem:
            brac kombinezon zimowy czy tylko polarwoy i do tego spiworek (tez polarowy i
            mozna w nim cale dziecko schowac, lacznie z noskiem smile?

            I jeszcze jedno: czy w Lany Poniedzialek jest czynne ZOO? Mysle, ze dla
            Piotrusia to juz moze byc frajda (ostatnio pzrespal caly 5godiznny pobyt w ZOOsmile

            Mialam wczoraj meczacy, ale bardzo udany dzis: dostalam od szwagierki wejsciowke
            na koncert inauguracyjny 9 Festiwal Beethowenowski w Warszawie. Poszlismy
            wspolnie z moim szwagrem. Piekna odmianasmile i strawa duchowa i mozliwosc ubrania
            sie zupelnie inaczejwink

            Co prawda nie mam lazienki a zamiast niej mam wybetonowana dziuple z miejsce na
            poszczegolne meble, ale i tak milo byc w domu. Niestety, na dluzsza mete nie da
            sie tak z maluchem wiec dzis znowu w podroz. Moj maly chyba wyrosnie na jakiegos
            Tony Halikawink Albo... na swoich rodzicowsmile



            Renia
    • mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 26.03.05, 08:29
      Cześć dziewczyny !!
      Przede wszystkim sto lat i dużo zdrówka dla dzisiejszej solenizantki Hani !!
      Rośnij duża i bądż pociechą dla swojej mamy !!
      gochagocha- skorzystałam z twojej rady i udało się !!! Michałek już nie płacze
      jak się mu zakłada buty . Dziękuję bardzo że chociaż ty mi odpowiedziałaś .

      A teraz życzenia świąteczne:
      Życzę Wam wszystkim dużo radości , szczęścia i smacznego jajka oraz mokrego
      dyngusa. Żeby Chrystus Zmartwychwstały pomógł Wam w spełnianiu marzeń i żeby te
      święta były radosne i szczęśliwe .

      Pozdrawiam Edyta , Andrzej i Michałek 21.03.2004

      Michałek ma dzisiaj
      • ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 26.03.05, 10:08
        Witam Was gorąco w Święconą Sobotę, bardzo lubię ten dzień, koszyczek już
        ustroiłyśmy, jak tylko Martynia się obudzi to idziemy w babskim składzie
        rodzinnym do święconki (tata niestety w pracy.
        Zakręcona jestem jak pieron, wstyd się przyznać, ale nie wiem komu już
        składałam roczniakowe życzenia, więc na wszelki wypadek: Mateuszku, Haniu- od
        Oli i Haniu od Joli - samych radości,szczęśliwości, pogody "małego ducha",i
        miłośco od Waszych bliskich.

        Z okazji Świąt wszystkim marcowym rodzinom ze wspaniałymi dzieciakami przesyłam
        gorące życzenia, stołów obfitych, serc szczęśliwych, humorów wyśmienitych.

        Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za wsparcie w kwestii mojego nieszczęsnego
        dyplomowanego, jeszcze przez jakiś czas będę Was nim zamęczać, bo bardzo cięzko
        mi idzie.

        U nas piękna pogoda, świeci słońce, od razu chce się żyć. Reniu, ja zwykle
        jestem zapobiegliwa i targam ze sobą więcej ubrań niż potrzeba, ale myślę, że
        gruby kombinezon nie będzie już potrzebny - ale może to zbyt optymistyczna
        wersja?

        Mamomisiaczka u nas z butami było podobnie, tzn. Martyna rozpaczała na widok
        chapci, ale my staraliśmy się odwrócić jej uwagę i chyba po dwóch dniach je
        zaakceptowała,teraz chodzi bez problemów w chapciach po domu, a buty ewidentnie
        polubiła, powodzenia.

        Inooshka zrobiłam to rafaello z Twojego przepisu, ale mam wrażenie, że ta masa
        wyszła mi zbyt rzadka. Jak to u Ciebie wyglądało? Trochę mnie to denerwuje bo
        chciałam zabrać ze sobą na wieś. W smaku ok. ale na mój gust powinno być
        bardziej stężałe.

        Martyna nauczyła się wchodzić na fotele, to dopiero kłopot! Wspinaczka trwa
        dosłownie kilka sekund i później skoki na wszystkie strony. Nie można jej samej
        zostawić w pokoju, ech.....

        Jolu współczuję tych szpitalnych przejść, czekam z dużym zniecierpliwieniem na
        pozytywne wieści od Was.

        Dziękuję za życzenia na Zobaczcie, jak Wy dziewczyny znajdujecie na to wszystko
        czas? Podziwam! Gosiu bardzo chciałabym pochwalić się nowymi zdjęciami, ale bez
        cyfrówki to jednak nie jest takie proste.

        Cloud po raz kolejny mamy przykład na to, że z ludzką głupotą to nawet
        dyskutować nie warto, baba beznadziejna i tyle. Jak biedroneczka?

        Jeśli nie uda mi się już zajrzeć to teraz chcę Wam jeszcze raz życzyć
        wszystkiego dobrego, tak miło, że jesteście. Pozdrawiam.
        • ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 26.03.05, 11:22
          Hej!
          Ja na moment!
          Haneczko kochana! Rosnij zdrowa, piekna, duża i mądra na pociechę Mamusi!
          Jolu - gratuluję rocznej Dziewczyny - pewnie jesteś bardzo dumna!
          Olga i Haneczka
          • zuziowa_mama Sto lat, sto lat dla Hani!!!! 26.03.05, 11:37
            Najserdeczniejsze życzenia urodzinkowe dla Hanusi od Jolki - dużo zdrówka,
            szczęścia, smacznego tortu i superowych prezencików smile)).
            Jolka, Tobie gratuluję tak mądrej i ślicznej rocznej dziewczynki.

            Idę szykować koszyczek i niestety chyba sama pójdę, bo u nas pochmurno i
            mgliście, no ale może za godzinkę coś się zmieni i jednak Zuzię z sobą zabiorę
            do kościółka smile.

            Buziaki dla wszystkich,
            Ania i Zuzia
    • baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 26.03.05, 11:51
      Dla Was i Waszych Rodzin:
      Zdrowych, Radosnych, pełnych wiosennego ciepełka Świąt Wielkiej Nocy życzą
      Basia, Remek i Kubuś.

      Życzenia roczkowe:
      - zaległe dla Haneczki i Mateuszka,
      - dzisiejsze- dla Haneczki- żebyście rośli zdrowo i z uśmiechniętymi buźkami
      zdobywali świat!

      Renia- ciepłego kombinezonu, to chyba nie musisz brać, Jakby co to tu jest link
      do prognozy szczegółowej dla Katowic pogoda.onet.pl/0,962,miasto.html
      Ja niestety nie mogę sie spotkać w tygodniu- zero szans na urlop, a w sobote
      też jesteśmy już umówieni sad((. A może 16 tego kwietnia też będziesz na Śląsku?

      Zmykam przygotowywać koszycze do święcenia!
    • balbina16 Re: Życzenia, schabik i inne:) 26.03.05, 16:57
      Dzień doberek!

      Na początku składam najserdeczniejsze życzenia urodzinowe dla
      matikowej "siostry bliźniaczki" Hanusi i dla dzisiejszej jubilatki, również
      Hanusismile Rośnijcie dziewczęta w siłe iidawajcie swoim najbliższym same powody
      do dumy. Moc ciepłych uścisków i urodzinowych buziakówsmile

      mstrus-współczuje z ta świnkąi ślę cieplutkie myślismile

      zuziowa_mamo-my wczoraj zakupiliśmy butki wiosenne firmy Tombut z Sopotu. Całe
      z licowej skóry, czerwono-granatowo-zielone (ale sa też jasne pastelowe dla
      dziewczynek) za 79 zł (z karta stałego klienta, normalnie kosztuja 85). I tak
      za cenę Bartków (te, które nam sie podobały kosztowały 115) mamy i butki
      wiosenne i kapciesmile

      ainer- my przez 6 misięcy żyliśmy bez ściany w łazience (ale za to z
      drzwiamismile), tak więc da sie przeżyć. No, ale z maluchem to inna sprawa, eż bym
      uciekałasmile A swoja droga musimy sie zmówic w wakacje w Olsztynie, b ja pod
      Olsztynem mam teściową (Dobre Miasto) i może uda nam sie wybrac razem na jakis
      spacereksmile

      mamomisiaczka- wydaje mi sie, że Michas musi sie jakoś przyzwyczaić do butków,
      może faktycznie załóż mu je na dworze. Nie wiem co Ci poradzić, bo Jak
      założyliśmy wczoraj Matikowi butki w sklepie, to nie dał ich już sobie zdjąć i
      podreptał w nich do samochodusmile

      yasmin-ja tez jestem za ta galerią zdjęć

      No i przepis na schab ze śliwkami w sosie (magdawe-przepraszamż etak późno, ale
      miałam ostatnio urwanie głowy)

      1 kg schabu
      sól, pieprz, imbir w proszku
      20 dag suszonych śliwek (ja daje więcej, tak ok. 30dag)
      2 łyżki tłuszczu
      3/4 szkl. rosołu (może być z kostki)
      1/2 szkl. śmietany (obijętnie ile %)

      Mięso umyc, osuszyc, natrzeć silą, pieprzem i imbirem. Śliwki namoczyć na 20
      min., osączyć obłożyć nimi mięso i obwiązać bawełniana nitką. Ja najpierw
      obwiązuję, a potem pod nitke wkładam śliwki. Obsmażyć na rozgrzanym tłuszczu.
      Przełożyć mięso do rondla, polac tłuszczem ze smażenia, wlać rosól, przykryć i
      dusić na małym ogniu do miękkości (1-1 1/2 h), wyparowany sos uzupełniać wodą.
      Miękkie mięso wyjąc, zdjąć nitkę, pokroić wpoprzek włókien na plastry. Do sosu
      dodać śmietanę, doprawić sola i pieprzem, wlozyć mięso i śliwki. Dobrze
      podgrzać (nie zagotować). Podawać z ziemniakami puree i sałatą lubsurówka z
      czerwonej kapusty.Najlepsze jest na drugi dzień po przyżądzeniu, jak juz
      wszystko sie "przegryzie". Smacznego!

      No, a my juz na wyjeździe dzis i jutro u teściowej, a w poniedziałek
      przeskakujemy do moich rodziców. Jutro I część matikowej imprezy, a II w
      poniedziałek. Pogoda dopisuje, humory wszystkim też, choć nie obyło się bez
      małych spięć teśćiówką, ale jakoś damy radęsmile Nie będziemy sobie psuc radości
      światecznejsmile
      No, a skoro juz o Świętach mowa, to:
      Życzę Wam wesołych Świąt,
      niechaj smutki idą w kąt!
      Wiosna niech w Was zawsze gości, daje dużo Wam radości!
      Gosia
      • ola2004 Re: Życzenia, schabik i inne:) 26.03.05, 17:38
        balbina16, baszaj, ankubek - wam też serdecznie dziękuję za życzenia dla
        Haneczki!
        Święconka już czeka na jutrzejsze śniadankosmile
    • magdawe Hanusiu - 100 lat 26.03.05, 20:28
      Haneczko, zycze Ci, zebys byla taka fantastyczna kobitka, jak Twoja Mamuska,
      ale przede wszystkim, zebys zdrowiutka byla i wiecej szpitali nie zaliczala, a
      zebys szczesliwa i slodka bylakiss***************

      balbina16 - dzieki za schabik, na pewno sprobuje.

      Renia - Wy to faktycznie, ciagle na walizkach, a Piotrus to niezly powsinogasmile)

      Zyczymy wszystkim radosnych, rodzinnych (Asia - Tobie w szczegolnosci z
      mezulkiem z obczyzny powroconym wink) i spokojnych Swiat. I wracajcie wszystki
      szybko, bo tu pusto i nijak.....

      Buziaki, Magda
      • ingga Re: Hanusiu - 100 lat 26.03.05, 21:29
        Dla Hanusi od Jolusi składamy życzonka - przede wszystkim zdrówka, uśmiechu,
        radości, dużo zabawek i gości!!!!

        Dziękujemy wszystkim za świąteczne życzonka, a szczególnie za te "osobiste" na
        Martusiowym zobaczcie - Kasi, Ani i Edytce.

        Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy my także pragniemy złożyć
        wszystkim Marcówiątkom i ich Rodzinkom najserdeczniejsze życzenia.
        Niech ten czas pełen będzie Błogosławieństwa Bożego, miłości, pokoju, radości,
        rodzinnej atmosfery. Życzymy również obfitości Wielkanocnego stołu oraz mokrego
        Dyngusa.

        Magda! Ja też zauważyłam "świąteczną pustkę" na forum. Ale to dobrze, niech te
        święta będą rodzinne, przy wspólnym stole, a nie komputerowe, przy biureczku.
        Ale jak widać ja nie mogłam wytrzymać bez nałogu i musiałam wieczorkiem
        sprawdzić, co słychać.
        wink

        W poniedziałek nas nie ma, musimy jechać na 18 urodziny kuzyna mojego męża, 150
        km od Krakowa.... Sczerze - nie chce mi się.... ani jechać taki kawał zamiast
        spędzić świąteczny dzień z mężem (który wiecznie w pracy, a jutro i w
        poniedziałek ma wolne)i córką, ani nie chce mi się siedzieć przy stole z 20
        osób i gadać o byle czym... Można by było na spacerek pójść, echhhhh..... Dwie
        godziny drogi w jedną, posiadówa, dwie w drugą.... Na szczęście udało mi się
        córeczkę "sprzedać" babci, więc chociaż jej zaoszczędzę tej imprezki.

        Co do wątku na zobaczie. Nie kasuję. Po pierwsze jak jestem u kogoś lub idę w
        odwiedziny do pracy to nie musze nosić albumów tylko włączam odpowiednią
        stronkę i już są zdjątka Martusi i to te najlepsze (tu zgadzam się z Gosią i
        jej opinią).
        Po drugie - uwielbiam miłe slowa, jakie o Martusi wpisujecie do naszego
        wąteczku.
        Po trzecie - miło tak się wzajemnie zobaczyć, jak tyle o sobie wiemy i
        się "znamy".
        Po czwarte ja uwielbiam ogladać Wasze dzieci, więc nie kasujcie.

        A co do porwań... nie czytalam tego postu, ale dla mnie to jest bez sensu...
        ogladnąć dziecko w wątku na zobaczie i porywać?
        Można porywać dzieci bogaczy dla okupu (a bogata nie jestem, nawet własnego
        mieszkania nie mam), dzieci, których rodzice kuszą los zostawiając je w wózkach
        przed sklepem...

        Bez sensu. Bez obrazy dziewczyny, ale może nie wychodzić wogóle z domu z
        dzieckiem, bo ktoś zobaczy, spodoba mu się, będzie nas śledzić i zobaczy gdzie
        mieszkamy?

        Przepraszam, jeśli kogoś urazilam, ale ja jestem tolerancyjna i uważam, że
        każdy ma prawo mieć własne zdanie i liczę wzajemnie na Waszą tolerancję.

        Pozdrówka.

        P.S. Olga! ( a jak brzmi zdrobnienie od Olgi? Olguś? Olgusiu? Olgeńko?) Ubawił
        mnie niezwykle opis zwierzęcia na trzech nogach zwanego umownie "żyrafą". Hi,
        hi, niezłe. A może ktoś ma fotkę tego zwierzaka i mi prześle?
    • mamusia_oliwki Wesołego Alleluja!!! 26.03.05, 21:11
      Wszystkiego najlepszego z okazji 1-ch urodzinek dla Hani dużo zdrówka i radości.

      A wszystkim życzę wesołych świąt dużo zdrowia, ciepła i radości w gronie
      najbliższych, smacznego jajka i mokrego dyngusa.
      • myfmyf Re: Wesołego Alleluja!!! 26.03.05, 22:02
        Czesc Dzoewczyny
        Cały czas gonię w piętkę - tzn jestem ciągle kilkadziesiąt postów za bieżącym
        wink Chyba przeskoczę tutaj i już smile
        Życzę Wam ,Waszym Mężom i Niemężom oraz Waszym maluszkom radosnych i pogodnych
        Świąt !!! I szczęśliwej drogi tym co w podróżach !
        Moje maluszki niestety wciaz nie wyszły z zimowej passy chorowania . Skończyła
        Marysia , kończy Tymek , a Miki w środku kolejnej infekcji . Z naszą pediatrą
        pożegnałam się oststnio " No to do jesieni " i mam nadzieję ,że to na prawde
        ostatnie chorowanie w tym sezonie !

        Gosia , Karina : mój Tymuś tez jeszcze sam nie chodzi . Nie niepokoi mnie to ,
        nigdy nie był rehabilitowany . Chodzi za rączki , wokół mebli , sam wstaje i
        kuca , chodził będzie wkrótce , na pewno ! Moja Marsia pierwsze samodzielne
        kroczki postawiła mając 13,5 miesiąca .

        Martwi mnie to co piszecie o wątkach foto, Ja nie zamieszczałam zdjęc od wielu
        miesięcy , ponieważ tez mnie trochę niektórzy postraszyli . Wciąz chciałam sobie
        go jednak uzupełnić. Nie wiem jak się koduje dostęp , a serwery , albumy to
        równiez przecieć 'miejsca publiczne" , jak cały ineternet ...
        ide prasowac dzieciom ciuszki
        pa
        Ola
        • yasmin24 Re: Wesołego Alleluja!!! 26.03.05, 22:55
          Kochane, my tez dolaczamy do zyczen swiatecznych.
          Jestem straszliwie zmeczona tymi calymi przygotowaniami do swiat, a w piatek
          przez caly dzien bylam w podrozy po Warszawce.
          Co do bucikow, to u nas tez byl straszny ryk, ale jakos malemu przeszlo, musial
          sie oswoic. Do chodzenia kupilismy Albertowi buty z firmy Bata, ladnie wykonane
          i mam nadzieje, ze wygodne dla mojego synka.


          Co do galerii to juz mezulka mecze, bo musi pogrzebac w bazie php, ja sie za to
          wole nie brac, bo sie wszystko juz raz mi wysypalo, jak chcialam pomoc sad( Ale
          obiecuje, ze po swietach zagonie mego slubnego do roboty. Mysle, zeby to bylo w
          formie forum, tak jak na zobaczcie. Bedzie mozna umieszczac zdjecia i wpisy, bo
          kazda mamusia uwielbia przeciez slodzenie na temat swoich pociech smile))
          A co do watpliwposci Agi, to spoko, serwer da rade, przy ograniczeniu fotek do
          90kB mamy miejsca na jakies 30 tys zdjec + duuuuuzooo tekstu (chyba na troche
          nam starczy???)

          A ja od 1 kwietnia wracam do pracy, udalo sie w koncu smile)0 Bede pracowala na
          pol etatu i w innej placowce, 10 min od domku, a nie ok 1 godziny jak bylo
          wczesniej.

          To jeszcze raz spokojnych swiat dla Was i Waszych rodzin
          • cloud-ac Re: Wesołego Alleluja!!! 26.03.05, 23:05
            Padam po tych porządkach, przygotowaniach - tym bardziej, że żołądek coś mi dziś nie dawał żyć - i chcę Wam również złożyć życzenia
            W te piekne święta gdy Pan Zmartwychwstanie
            życzę Wam smacznych jajek na śniadanie,
            żółtego kurczaczka, białego zająca
            i by te święta trwały bez końca!
            Do po świętach smile
            • gosiaa_p Zyczonka 26.03.05, 23:33

              Słodkiej Hanusi słodkiego życia i duuuuużżżżżooooo buziaczków smile)))


              ***********************************
              Wesołych Jaj
              Gochna-Samochna i Pysio ( 02.03.04)
    • mamusia_oliwki Jestem smutna:-( 27.03.05, 08:58
      Witam was w ten niedzielny wielkanocny poranek. Ja już po śniadanku
      wielkanocnym było pysznesmile
      W piątek byłam z Oliwką u lekarza bo wyskoczyła jej za uszkiem jakaś bóła.
      Pediatra powiedziała że to zapalenie węzłów chłonnych ale trochę twarde wiec
      mam pojechać do Kliniki do Zabrza na USG. Pojechałam od razu. Przyjeła nas pani
      chirurg która stwierdziła że to nie węzły tylko torbiel który usówa się
      operacyjnie, mamy przyjechać we wtorek i sie umówić. USG nie zrobiła tylko
      macnęła palcem za uchem powiedziała dwa słowa i wsiadła do windy. Jak się
      później dowiedziałam od kuzynki która pracuje w tej Klinice że te babsko jest
      bardzo nieupszejme wszystko robi na szybko żeby tylko pacjęci już sobie poszli.
      Kuzynka powiedziała mi też że do niej na oddział często trafiają dzieci z
      takimi objawami a później okazuje się że to znika po infekcji samo. odam że
      Oliwia jest jeszcze troszkę przeziębiona nadal bierze lekarstwa. Nie wiem co
      mam myśleć. Czy miałyście może lub znacie kogoś kto coś takiego przechodził
      taka bóła za uchem troch twarda ale już dziś znacznia mniejsza.
      • baszaj Re: Jestem smutna:-( 27.03.05, 11:06
        Mamusiu_oliwki! Nie martw się na zapas, skoro to zgrubienie się zmniejsza, może
        to tylko z infekcji...Poczekaj, aż Mała wyleczy się z choroby i zobaczysz, czy
        to coś nadal jest, jeśli tak, to powtórz badanie, ale może nie w Zabrzu, ale w
        Katowicach-Ligocie w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka- może tam będzie
        bardziej kompetentny personel...
        Trzymam kciuki, żeby to coś szybko zniknęło!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja