Dodaj do ulubionych

do dziewczyn z Łodzi

09.03.05, 21:24
cześć, czy któraś z was zn dr pawłowicza z przyrodnizcej? co sądzicie o nim i
o samym szpitalu? może się z którąś z was tam spotkam? (oby tylko we wrześniusmile
Obserwuj wątek
    • asia.mod Re: do dziewczyn z Łodzi 10.03.05, 12:36
      Ja niebawem wracam do pani dr Jabłońskiej, która pracuje na Przyrodniczej.
      Koleżanka mówiła, że to fajny szpital. No zobaczymy. Niestety dr Pawłowicza nie
      znam. Mam termin na 25 września. Pozrawiam!
    • madziki Re: do dziewczyn z Łodzi 10.03.05, 12:44
      Niestety ja również nie pomogę bo nie znam nikogo z Przyrodniczej. A o samym
      szpitalu słyszałam wiele różnych opinii, zarówno pozytywnych jak i negatywnych.
      Ale chyba nie ma szpitala idealnego. Tak naprawdę jeśli wszystko jest w
      porządku to tylko kwestia porodu i potem spędzenia tam kilku dni. To jest
      naprawdę krótko.
      Ja poprzednio planowałam rodzić w Koperniku, ale wylądowałam w CZMP ze względu
      na poród w 36 tygodniu. Bałam się, że jeśli będzie coś nie tak z dzieckiem, to
      ja zostanę sama w szpitalu, a dziecko i tak przewiozą do CZMP. Całe szczęście
      było w porządku, ale wolałam nie ryzykować. Podobnie jest ze szpitalem na
      Przyrodniczej i na Szterlinga - tam też nie ma sprzętu dla noworodków, jeśli
      coś by się działo.
      Tym razem nie wiem, gdzie będę rodzić. Zmieniłam lekarza, a ten pracuje w
      Madurowiczu. Być może tym razem tam się zdecyduję, chociaż nawet moja siostra
      po dwóch porodach parę lat temu narzekała na ten szpital. Znam jednak osoby,
      które go chwalą. Pewnie przed samym porodem zdecyduję jak ostatnio.
      • asia.mod Re: do dziewczyn z Łodzi 10.03.05, 12:55
        To moja p[ierwsza długo wyczekiwana ciąża. Już od dawna odwiedzam moją panią dr
        i ona akurat pracuje na Przyrodniczej,jest chyba nawet ordynatorem, więc innego
        szpitala nie biorę pod uwagę. Poza tym moja koleżanka była pod jej opieką przez
        całą ciążę i rodziła w tym szpitalu parę lat temu, więc wiem, że jesteśmy z
        moim bąbelkiem w dobrych rękach.A tak w ogóle to uważam, że żaden szpital nie
        jest fajny, no ale rodzić gdzieś trzeba. Z kolei w Madurowiczu w poniedziałek
        rodziła moja koleżanka, ma synka, niestety szczegółów nie znam. dla mnie ważne
        jest, aby rodzić z lekarzem prowadzącym!
        • madziki Re: do dziewczyn z Łodzi 10.03.05, 13:16
          Poprzednio od początku wiedziałam, że nie będę rodzić z lekarzem prowadzącym i
          wcale mi na tym nie zależało. Moja poprzednia lekarka pracuje w Koperniku, ale
          na onkologii. Na ginekologiczno-położniczy zagląda chyba tylko raz w tygodniu
          na obchodzie.
          Rodziłam w CZMP jak już pisałam i był przy tym normalny lekarz z dyżuru i to
          nocnego. Bardzo sympatyczny młody lekarz, nawet po dwóch dniach przyszedł do
          mnie na salę i oglądał jak tam jego szwy. smile)
          Ważniejszy jest ktoś bliski trzeźwo myślący przy porodzie, jak np. mąż. To było
          dla mnie wsparcie, wiedziałam, że w razie czego on tam wszystkich poustawia.
        • ewetka Re: do dziewczyn z Łodzi 13.03.05, 19:28
          asia.mod napisała:

          > To moja p[ierwsza długo wyczekiwana ciąża. Już od dawna odwiedzam moją panią
          dr
          >
          > i ona akurat pracuje na Przyrodniczej,jest chyba nawet ordynatorem, więc
          innego
          >
          > szpitala nie biorę pod uwagę. Poza tym moja koleżanka była pod jej opieką
          przez
          >
          > całą ciążę i rodziła w tym szpitalu parę lat temu, więc wiem, że jesteśmy z
          > moim bąbelkiem w dobrych rękach.A tak w ogóle to uważam, że żaden szpital nie
          > jest fajny, no ale rodzić gdzieś trzeba. Z kolei w Madurowiczu w poniedziałek
          > rodziła moja koleżanka, ma synka, niestety szczegółów nie znam. dla mnie
          ważne
          > jest, aby rodzić z lekarzem prowadzącym!
          • ewetka Re: do dziewczyn z Łodzi 13.03.05, 22:40
            Kurcze wcięło cała odpowiedźsad

            > asia.mod napisała:
            > dla mnie ważne jest, aby rodzić z lekarzem prowadzącym!

            Z własnego doświadczenia napiszę Ci, że to wcale nie jest takie ważne. O ile
            nie będziesz miała wskazań do cesarki i będziesz chciała i mogła rodzić siłami
            natury, to Twój poród od początku do końca bedzie odbierać położna. Lekarz
            szyje tylko krocze o ile zostało nacięte. Mój gin kiedys pracował w ICZMP,
            teraz prowadzi tylko praktykę prywatną. Dla mnie o wiele ważniejsze i
            cenniejsze było to, że miałam go na telefon. W razie komplikacji mogłam do
            niego zadzwonić i napewno w jakiś sposób by interweniował. Generalnie przez
            całą ciążę mogłam do niego dzwonić o każdej porze dnia i nocy, nigdy nie robił
            z tego powodu problemów i zawsze odbierał i udzielał porady.
            Poza tym, nie możesz mieć pewności, ze trafisz z porodem akurat na dyżur
            swojego lekarza. A z tego co się orientuję, to za dodatkowy przyjazd i obecność
            przy porodzie to większość lekarzy chce zapłaty. Moim zdaniem lepiej takie
            pieniążki można wydac na wyprawkę albo pomyśleć o sobie i własnych
            potrzebachsmile))
            Zycze zrowej ciąży i szybkiego porodu
            Maciuś
            Moje Słońce
      • doominikaa Re: do dziewczyn z Łodzi 10.03.05, 21:29
        co do szpitali to prawda - o każdym da się powiedzieć zarówno coś dobrego, jak
        i złego...
        Za sklepami ciążowymi szczerze mówiąc jeszcze się nie rozglądałam, na razie
        robię obchód po koleżankach, które mają TO za sobą i się rozglądam, co mogę
        pożyczyć..smile
        ale na kościuszki,przy Struga widziałam jeden, niestety w którąś niedzielę, więc
        nie wiem, co jest w środku.
      • madziki Re: do dziewczyn z Łodzi 11.03.05, 08:42
        Sklepy z ubraniami ciążowymi są jeszcze na Żwirki pomiędzy Kościuszki a
        Piotrkowską, na Kościuszki za Andrzeja w stronę Zielonej, no i w Rzgowie w hali
        Gałkiewicza też coś jest.
        A czy fajne rzeczy to kwestia gustu. Raczej nic wymyślnego, chociaż jak się
        pogrzebie to coś się wynajdzie. Jak szukałam ubranek w poprzedniej ciąży
        najbardziej dobijały mnie kolory - same jakieś takie ciemne, bure. A ja
        uwielbiam jasne kolory i miałam problem ze znalezieniem czegokolwiek. Fajną
        bluzkę w paseczki kupiłam w Rzgowie, ale zasadniczo wybór ograniczony.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka