joasia20 Re: Źle znosi wiosnę? 23.03.05, 16:59 A moje dziecko jest od kilku dni strasznie rozdrażnione i rozpłakane. Mam w domu horror, nic nie mogę zrobić. Może źle znosi wiosnę? czy wasze dzieciaczki też mają złe humory? pomocy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Herbatki 23.03.05, 17:25 Ponieważ w menu mojej Pszczółki pojawiła się mieszanka, powinnam jej podawać coś do picia, tak? Zaczęłam zatem podawać jej Hipp koperkowy, wypija ok. 90-100 ml. Tylko nie wiem ile razy dziennie należy podawać te herbatki i czy jest jakieś minimum i maksimum ilościowe (tzn. ile ml dziennie jest ok)? Pozdrowionka Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: Herbatki 23.03.05, 17:35 Witaj Iwonko, pozwolisz, że znowu ja się wymądrzę ), Ola pije herbatkę kilka razy dziennie jeśli nie śpi to mniejwięcej godzinę po każdym karmieniu i wypija tyle ile potrzebuje czasem jest to 10-20ml a czasem 100ml. Ja zawsze robię 100ml i jeśli nie wypije wszystkiego to odstawiam a potem podgrzewam i jest na następny raz. Herbatka się nie psuje w odróżnieniu od mleka. Jeśli mogę ci cos podpowiedzieć to odradzam herbatkę koperkową powoduje nadmierne i bolesne wydalanie gazów, więc jeśli Twoje dziecko nie ma problemów z bączkami to podawaj lepiej herbatkę Hippa rumiankową albo uspakajającą albo ułatwiającą trawienie. pozdrawiam asia Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Herbatki 23.03.05, 17:57 Dzięki Joasiu, już zleciłam mężowi zakup innej herbatki Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: Herbatki 23.03.05, 18:00 Ciesze się, że mogę pomóc. Ja dająna zmianęróżne herbatki, ale Ola najlepiej lubi rumiankową. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Nosidełko 23.03.05, 17:27 Wczoraj dostaliśmy w prezencie nosidełko Red Castle do 12 kg. Wiecie może jak długo dziecko może przebywać w takim nosidle? Mam nadzieję, że moje dziecko zaakceptuje ten sposób przemieszczania się. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Nosidełko 23.03.05, 20:01 nie wiem, ile może przebywać. Moja najdłużej była noszona 2 godziny dziennie. Ciekawi mnie jednak, jak Ninka zniesie nosidło. Bo podobno chusty nie tolerowała? Informuj na bieżąco... Całuski Ania lilypie.com/baby1/051222/3/16/1/+1 Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Sklep z ubrankami - link 23.03.05, 19:30 ale fajne... ja mam swój ulubiony www.endo.pl niestety rozmiary zaczynają się od 92 cm, za to sama w nich chodzę. No i mój przedszkolak też. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 podzielę się moją radością 23.03.05, 20:04 dziewczyny, dawno się tak nie cieszyłam. A na pewno nigdy z takiej głupoty. Otóż MOJE DZIECI ŚPIĄ!!!! Oboje! Syn zasnął o 16.30 i śpi cały czas, a Lusia po kąpieli o 19 zasnęła i śpi w swoim łóżeczku! Jestem przeszczęśliwa i idę czytać do łóżka. Sama. W ciszy. Bo pewnie o 5 będę miała pobudkę, jak syn się zerwie rzeźki i radosny. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: zakupy o 6 rano! 24.03.05, 09:43 Dziewczyny pojechałam dziś o 6 rano do Tesco zrobić ostatnie zakupy przed Świętami było pusto i spokojnie. Polecam zakupy o tej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: zakupy o 6 rano! 24.03.05, 09:50 a ja polecam zakupy przez internet. Mój ulubiony market uruchomił wreszcie sprzedaz w Warszawie wawa.piotripawel.pl/e-zakupy/ Ania lilypie.com/baby1/051222/3/16/1/+1 Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: Polecam książkę "gry i zabawy z niemowlakami"! 24.03.05, 10:11 Polecam książkę "Gry i zabawy z niemowlakami" Jackie Silberg, są tam najróżniejsze zabawy dla maluszków od pierwszych dni życia do roku, na każdą okazję i porę dnia. Książeczka kosztuje ok. 20 zł. asia Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: zakupy o 6 rano! - do IWOKU 24.03.05, 14:10 Iśka, Wrzuc, jak możesz,proszę link do piotra i pawła do linkownicy... Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: zakupy o 6 rano! 24.03.05, 22:12 Opieńku I LOVE YOU!!!! To mój ulubiony sklep i już nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie pojedziemy tam po herbatki i inne takie!!! A teraz będę to mogła mieć w każdej chwili!!!! DZIĘKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: zakupy o 6 rano! 25.03.05, 09:06 )))) cieszę się, ja też uwielbiam, zwłaszcza rogale marcińskie przez cały rok. Biorą 20 złotych za dowóz, więc chyba będę kupowała w sklepie, nie w necie. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 dzień otwarty rodzić po ludzku w środę 24.03.05, 14:31 30 marca jest dzień otwarty. Pewnie dostałyście mailem wiadomośc. Czy któraś z Was idzie? www.rodzicpoludzku.pl/poradnia/dni.htmlcałuski, Ania lilypie.com/baby1/051222/3/16/1/+1 Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: dzień otwarty rodzić po ludzku w środę 25.03.05, 17:39 Jak sie uda, ja chetnie pojadę na zajęcia o 13. Ocyzwiscie podwarunkiem ze bede miala wehikuła. Pozdróweczki Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Mamy AZS :( 24.03.05, 17:29 Dziś moja córeczka została zdiagnozowana, ma atopowe zapalenie skóry. Mam zastosować ścisłą dietę eliminacyjną, nawet mleko kozie i jego przetwory, a także jajka przepiórcze są niedozwolone. Zastanawiam się tylko co się będzie działo z moim organizmem po wprowadzeniu tych zakazów. Pani dr stwierdziła, że mogę pić...Bepilon Pepti, jak dziecko. Cóż, w takiej sytuacji pozostaje chyba kupić sobie jakiś kubek - niekapek albo smoczek o szybkim przepływie i zasiadać do posiłku razem z Pszczółką Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Mamy AZS :( 24.03.05, 17:41 Iwonko, a gdzi byłyście? U jakiego lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Mamy AZS :( 24.03.05, 18:17 Aniu, Byliśmy na razie u dr Aldony Ceregri w Medicover, tam mamy abonament. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Mamy AZS :( 24.03.05, 18:39 Iwonko, a czy w związku z dietą możesz sobie odpuścić bebilon? Może jak jesteś na ścisłej diecie, nie musisz dokarmiać? Pytałaś o to? Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Mamy AZS :( 24.03.05, 21:11 Pytałam, mam dokarmiać i nie przechodzić zupełnie na mieszankę. Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: Mamy AZS :( 24.03.05, 17:53 Iwonko, po pierwsze - ważne, że jest jakaś diagnoza - im wcześniej się to wykryje, tym szybciej można zacząć leczyć i malutka nie będzie cierpiała z powodu dolegliwości skórnych. Po drugie - pędem na forum "Alergie dziecięce" to kopalnia wiedzy i pomocnych mam, ja osobiście mogę Ci polecić jedną dziewczynę, napisz może do niej na jej priv gazetowy - ma nick: isma. To moja koleżanka z liceum, możesz napisać że Ci ja poleciłam - bardzo pomcna dziewczyna, ma córeczkę bardzo alergiczną i na diecie eliminacyjnej bardzo ścisłej była ponad 2 lata, czyli tyle ile karmiła małą piersią. Przeżyła - wiem, że brała wapno w dużych ilościach, ona by Ci napisała co i ile. Na pewno dałaby Ci wiele praktycznych wskazówek itp. Po trzecie - trzymaj się! Z jednej strony to okropnie wygląda, ale z drugiej, to "tylko" AZS, starajmy się dziękować za to, co mamy. Pamiętaj - "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni". Pozdrawiam serdecznie przedświątecznie Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Mamy AZS :( 24.03.05, 18:10 Dzięki ogromne, przekopałam już forum Alergie dziecięce. Odezwę się jeszcze do Twojej koleżanki i zadam jej parę pytanek. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: Pocenie sie nóżek 24.03.05, 19:19 dziewczyny mam problem - mojemu żuczkowi pocą sie nóżki!! i nie jest to na pewno od przegrania bo ten pot jest zimny! czy któraś z was miała podobny problem??? d Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: Pocenie sie nóżek 24.03.05, 22:03 Powiem Ci, że mój Kacperek też ma ciągle spocone stópki - ale ktoś mi mówił, że to normalne, bo one bardzo ciężko pracują w ciągu całego dnia - i jeszcze są takimi małymi smrodkami, zauważyłaś? ) Karina Odpowiedz Link Zgłoś
martynabe Re: Mamy AZS :( - do YVONA79 25.03.05, 16:17 Mam pytanie Ywonko... Jak się objawia to atopowe zapalenie skóry? Tzn. Jak to wygląda u Twojego Dzieciątka? Moja Natalka ma drobne pryszczyki mimo mojej diety i odstawienia prawie wszystkich kremów, proszków, pudrów itp. Lekarka uparcie twierdzi, że to nic takiego i że na pewno z tego wyroście. z góry dziękuję za odpowiedź... Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Mamy AZS :( - do YVONA79 25.03.05, 16:41 U nas są to suche, chropowate plamki, złożone z takich jakby pęcherzyków - krostek. Ninka ma to na policzkach. Odpowiedz Link Zgłoś
alcantra Re: Mamy AZS :( - do YVONA79 29.03.05, 20:00 Iwonko, wysyłam Ci maila na adres gazetowy w tej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
hell1 Kupki 24.03.05, 20:16 Cześć dziewczyny. Dopiero udało mi sie przeczytać wasze posty. Mam do Was pytanie, moja córka jak pewnie większość maluchów robiła jedna kupke dziennie, później jedną na trzy dni wtedy się martwiłam , że może coś jest nie tak. A teraz robi 6-7 dziennie i ja znowu się martwie, że tak często. Czy tak powinno być? Jeśli znajdziecie chwilkę napiszcie choć dwa słowa? Dzięki. Ola Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 macie dzisiejszą Gazetę Wyborczą?? 24.03.05, 20:16 Dziewczyny! Zapomniałam kupić a kiosk już zamknięty. Czy któraś z Was ma i mogłaby mi sprzedać?? Chodzi o przepisy, które zbieram. I zapomniałam dzisiaj kupić. Proszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoku Grudzień 2005 24.03.05, 21:57 Czy wiecie,ze jest już na oczekiwaniu watek Grudzień 2005? Czas płynie tak szybko... Znowu obudziły sie we mnie wspomnienia Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: Grudzień 2005 24.03.05, 22:04 No właśnie, a ja rok temu o tej porze jeszcze nie byłam nawet w ciąży...Dopiero mi się okres kończył... ) Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex WIELKANOC!!! 24.03.05, 22:07 Wysłało mi się puste... A chciałam życzyć wszystkim Mamusiom, ich Maleństwom oraz całym ich Rodzinkom zdrowych i pogodnych Świąt, przepysznego śniadanka wielkanocengo (Mamusie na diecie - trzymajmy się jakoś!!!) oraz mokrego Dyngusa!!Odpoczywajcie i cieszcie się Maleństwami!! Buziaki i do "poczytania" po świętach!! Karina Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanka04 Re: WIELKANOC!!! 24.03.05, 23:27 ja również dołaczam się do życzeń-kochane kobitki-zdrowych, pogodnych i radosnych świąt Wielkiej Nocy. Przede wszystkim wypocznijcie i oby słonko świeciło - to będą dłuższe spacery. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joa8 Re: WIELKANOC!!! 25.03.05, 09:25 i ja, wraz z Antosiem, składamy Wam Kochane Dziewczyny i Najukochańsze Maluchy, życzenia radości, miłości i odrodzenia. Pięknych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanka04 teraz dobrze 24.03.05, 23:41 napiszcie w jaki sposób zamieścić gotowe zdjęcie, albo gifa zamiast podświetlonej sygnaturki-na "jesiennych dzieciaczkach"jest to możliwe. i jeszcze jedno-np.zamiast sygnarurki z długim adresem tylko nazwa-np."zdjęcie mojego synka" BĘDĘ WDZIĘCZNA Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 link- przewijak podrózny z ikea 25.03.05, 09:51 dziewczyny, znalazłam rewelacyjny przenosny przewijak. Jest to ceratka, która sie nadmuchuje i robi sie przewijak. Mozna schowac do torby, na wyjazd rewelacja. Moi znajomi maja i sobie chwala. Do nabycia w ikei. www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?storeId=19&langId=-27&catalogId=10101&productId=53051 Odpowiedz Link Zgłoś
joa8 Re: link- przewijak podrózny z ikea 25.03.05, 09:58 o tak, jest świetny i tani (20 zł), ja go mam na komodzie do przwijania. bardzo sobie też chwalę takie niebieskie, podwieszane pojemniki z ikei, zawiesiłam sobie na bokach przewijaka i wszystko mam pod ręką - pieluchy, kremy, chusteczki. wogóle to jestem dumna z mojego przewijakowego kącika ) obok komody postawiałam też dwa plastikowe, zamykane kosze, do jednego wrzucam brudne ubranka, do drugiego pampersy, bardzo to wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: link- przewijak podrózny z ikea 25.03.05, 11:16 niebieskie pojemniki to rzeczywiście super sprawa, mamy takie od początku, kosztowały chyba ok. 20 zł, bardzo pomocna rzecz - polecam Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: link- przewijak podrózny z ikea 25.03.05, 11:46 my też mamy zarówno taki przewijak jak i pojemniki, teżpolecam! Sąfajne, no i oczywiście w atrakcyjnej cenie w porównaniu z innymi przewijakami! pozdrawiam przedświątecznie asia Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: link- przewijak podrózny z ikea 25.03.05, 13:41 załaczam pojemniki. Jutro jade do ikei nabyc.Całuje swiatecznie. www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?catalogId=10101&storeId=19&productId=15821&langId=-27&parentCats=10106*13764 Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: link- przewijak podrózny z ikea i ZYCZ ENIA 25.03.05, 14:52 Ha! A ja pamiętam, jak polecałam pojemniki przy okazji wyprawki chyba! Czyli się sprawdza - fajnie. My z boku łożeczka mamy ten większy pojemnik (na pampersy) to reszta się nie zmieściła. No i mamy też nakładkę dmuchaną na przewijak. A tak w ogóle - WESOŁYCH ŚWIĄT DZIEWCZYNY! PIERWSZYCH WIELKANOCNYCH Z NOWYM - PIERWSZYM ALBO KOLEJNYM - CUDEM STWORZENIA CZYLI DZIDZIUSIEM! Gdy myślę, że coś tak fajnego i unikalnego powstało we mnie z moim w sumie niewielkim udziałem to jest to dla mnie kolejny dowód na istnienie Boga. W Biblii jest jeden werset mówiący o tym, jak Bóg "tka" w łonie matki dziecko, jak misterną koronkę, czy to nie cudowne, że daje nam takie zadanie - wychowania tego, co on zaplanował i "utkał" w nas? Życze jak największej świadomości tego, co stało się kiedyś w trakcie pierwszej Wielkiej Nocy. I radości z rodziny. Mniej świątecznego zabiegania, a więcej cieszenia się sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa Życzenia Świąteczne 25.03.05, 16:01 Kochane Dziewczyny! Chciałam Wam życzyć wszystkiego, co najlepsze. Niech się nam Dzieciaczki zdrowo chowają, niech Mamy będą szczęśliwe ze swych pociech, a Tatusiowie (nieobecni na forum co prawda, ale i o nich pamiętamy), więc niech Tatusiowie pękają z dumy ze swych synków i córeczek. A przy okazji: fajnie, że możemy razem dzielić radości i wątpliwości związane z macierzyństwem. Bardzo mi miło, że mogłam poznać takie fajne grono Mam. Pozdrawiam świątecznie, mokrego Dyngusa i smacznego jajeczka. Dorotka, Emilka i (nieobecny na forum) Grześ Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Radosnych świąt! 25.03.05, 16:46 Mamuśki, Życzę Wam zdrowych, pełnych radości Świąt Wielkanocnych. No i oczywiście mokrego Dyngusa (nie tylko w pieluchach naszych pociech Najedzcie się jajek i ciast za mnie, bo mnie raczej czeka zestaw pt. ryż, indyk i marchewka Pozdrowionka i ucałowania dla maluchów, Iwona z Ninką Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Radosnych świąt! 25.03.05, 17:48 Dołączam się do wszystkich życzeń. Dużo uśmiechów Waszych i Maluszkowych i dużo radości życzę wszystkim. Caluję, Martka Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: Święta+Życzenia+świąteczna niespodzianka 25.03.05, 18:05 Dziewczyny, trochę mnie zawstydziłyście. Co weszłam na forum to żadnych nowych postów. Wniosek: wszystkie szykujecie święta. Efekt jest taki, że ja również upiekłam mięsko, upiekłam babkę wielkanocną, mazurka i jeszcze inne ciasto, zrobiłam sałatkę, itp. Posprzątałam też bardziej świątecznie. na oknie kwitną mi krokusy i żonkile, w kuchni już stoi przygotowany koszyczek ze święconką. I to wszystko wasza zasługa. Jednym słowem u nas już Święta. Z okazji Świąt Wielkiejnocy składam Wam wszystkim drogie Mamy jak najserdeczniejsze życzenia. Łask bożych, szczęścia, miłości, pociechy z dzieciaczków. Życzę równieżWam i sobie abyśmy trwały w naszej "forumowej" przyjaźni i nadal się wspierały. I jeszcze, u nas Święta są jeszcze weselsze niż nakazuje tradycja, dlaczego? Mój mąż dziś poszedł pierwszy dzień do nowej pracy!! Pozdrawiam gorąco. Asia wraz z Olą i mężem Zbyszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
majkagra Re: Radosnych świąt! 25.03.05, 18:05 Witajcie Kobietki Przede wszystkim życzę Wam baaardzo wesołych i rodzinnych Świąt. Mam okropne wyrzuty,że nie wpadam na forum ale nie mogę kompletnie wygospodarować sobie czasu . Dochodze do wniosku że ze mną coś nie tak jak widzę jakie jesteście zorganizowane.Będę próbowała choć kilkanaście minutek dziennie przeznaczyc na net Tak króciutko: Maja ma prawie 5 m-cy i "kobita" waży 8800 - jest co dźwigać))) karmię tylko piersią. Cudownie się śmieje - na głos też, ale od czasu do czasu. I zapatrzona jest jak w obrazek ...w Braciszka! Najbardziej chałaśliwego i gwałtownego) Super,że nasze dzieciaczki tak wspaniale się rozwijają cały czas nie mogę uwierzyć, że trafiły mi sie takie Cuda jak Maja i Kubuś. Bardzo, bardzo Was serdecznie pozdrawiam!!!!! P.S. Od kiedy bedziemy sadzały nasze szkraby w krzesełeczkach do karmienia? Czy jak będa już same siadały? Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_nati Re: Radosnych świąt! 25.03.05, 21:34 No i ja dołączam się do wszystkich życzeń; spokojnych, zdrowych, pełnych miłości i przebaczenia Świąt Wielkiej Nocy spędzonych w gronie najbliższych Wam osób, ucałujcie od nas Wasze Maluszki w sam środeczek czółka. Kasia z Natalką Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Re: Radosnych świąt! 25.03.05, 21:43 Wszystkim Super Mamuśkom i Ich Rodzinom,życzymy wszytkiego dobrego,wesołych i spokojnych Świąt,a zarazem troszkę odpoczynku od codzienności. Nasze grudniowe Maluszki(chyba większość) już zaliczają drugie Święta Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: niestety :-(( 26.03.05, 07:05 niestety praca, do której poszedł mż okazała się być jednym wielkim przekrętem, więc dalej szukamy pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoku Re: Radosnych świąt! 26.03.05, 08:54 My też dołaczamy się do życzeń cała naszą liczną gromadką: Wiosennej radości w sercu i wielkanocnego koszyka po brzegi wypełnionego optymizmem! Iśka z Rodzinką Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: Wesołych Świąt!!!! 26.03.05, 09:13 Spokojnych i radosnych Swiat dla wszystkich Mamus i Maluchow!!! Od Ani, Piotra i Lenki Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: Wesołych Świąt!!!! 26.03.05, 10:19 aby nasze skarby rosły zdrowo !!!!!!!!!! wszystkiego co naj...łask bożych na kazdy dzien dorota i Kubulek Odpowiedz Link Zgłoś
matuszka2 Re: Wesołych Świąt!!!! 26.03.05, 10:26 Żeby śmiały się pisanki, uśmiechały się baranki, mokry śmigus zraszał skronie, duzo szczęścia sypiąc w dłonie. Z okazji świąt Wielkiej Nocy życzę Wam tego wszystkiego o czym marzycie i radości z macierzyństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
titimalunio Życzonka. 26.03.05, 11:29 Drogie Mamusie i dzieciątka, ode mnie i Hubercika Wszystkiego naj ....naj najlepszego z Okazji Świąt Wielkiej Nocy. Życie ma tyle tajemnic.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewt80 Re: Życzonka. 26.03.05, 18:41 Wszystkiego Naj naj naj,dużo zdrowia i radości z Pociech)) Ps.Joasiu trzymam kciuki za WAs,żeby praca sie znalazła,przykro mi,że praca okazała sie kitem,ale niech te dni świąteczne będą radosne,jutro też jest dzień.Trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Już po Świętach... 28.03.05, 20:41 Witam Mamuśki!! Mam nadzieję, że Wasze Święta były równie udane jak nasze!!! Jutro opiszę oczywiście wszystko, a tymczasem witam Was serdecznie po tak długiej - bo aż 4-dniowej - przerwie. Karina i ochrzczony już Kacperek )) Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Ale było cicho!!! 28.03.05, 21:17 Aż się zdziwiłam. Dużo postów nie przybyło... wniosek: święta były udane! Także witamy po świetach. Objedzona Martka z Zaczkawkowanym Michałkiem Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Już po Świętach... 29.03.05, 10:06 melduję się i ja. U nas święta minęły pod znakiem dłuuugich spacerków. W sumie nic nowego, tyle tylko, że spacerowaliśmy w 4. Nie obżarlismy się, bo coż może jeść matka karmiąca na diecie? To, co zwykle. No, przepraszam, zrobiłam żurek. I zjadłam 3 talerze od razu. I mazurek kokosowo- wiśniowy. Ale to też nie nowość, bo robię go często. Więc generalnie święta niczym nie różniły się od zwykłego weekendu. Wiosna do nas zawitała na dobre, więc zaraz wyruszam na spacer. Pa Fenko, mam już przepisy, dzięki. Joa8- nawet sobie nie wyobrażasz, jakie miałam zakwasy po naszej wyprawie. Nie mogłam wstać z łóżka. Ale już rozchodziłam Całuję Was wiosennie, Ania lilypie.com/baby1/051222/3/16/1/+1 Odpowiedz Link Zgłoś
titimalunio Po świętach. 28.03.05, 22:13 Wszystko co dobre szybko się kończy niestety, więc święta mignęły miło ale ekspresowo. W niedzielę były chrzciny Huberta, niesamowicie wzniosłe przeżycie, nie przypuszczałam, że będę się tak stresowała i denerwowała jak wszystko wypadnie. Hubert zachował się adekwatnie do nastroju uroczystości więc rodzice o mało nie pękli z dumy )). Pozdrawiamy jak najbardziej wiosennie i słonecznie. A+H Odpowiedz Link Zgłoś
fenka ... i po świętach.... 28.03.05, 22:37 I jak tam Obżartuchy? Mam nadzieję, że dla Wszystkich był to czas spokoju i radości, spędzony w gronie rodzinnym i tak, jak lubicie najbardziej. W sobote i niedzielę udalismy się z wizytami do rodziców - ochom i achom nie było końca. Lidka reagowała róznie, bo nie jest przyzwyczajona do tego, że tak dużo może się dziać wokół niej - wychowujemy ją "pod kloszem" i będzie trzeba trochę tego żyrandola uchylić... Wiosna zagościła na dobre - myślę, że nasze pociechy będą rosły jak na drożdżach w cieplutkich promieniach słonecznych! Do Opieńka - Aniu w piątek wyjątkowo kupiłam Rzeczpospolitą zamiast GW - ale jak zdobędę Przepisy to dam znać! Do Hell - U nas ostatnimi dniami były po 2 kupki dziennie (pierwsza o 6-7, a druga późnym popołudniem). Wczoraj, a zwłaszcza dzisiaj córka "produkuje" przez cały dzień. Dzisiaj zmieniłam pieluchy chyba z 8-9 razy... ale jestem przekonana, że wszystko w porządku i bynajmniej mnie to nie martwi - wręcz przeciwnie Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: ... i po świętach.... 29.03.05, 09:48 hej i ja sie melduje po świętach było cudnie..tak rodzinnie...jestem zadowolona ale i zmęczona... Kubuś chyba też ddziś kończymy 3 m-ce ..hurra.. jutro czeka nas szczepienie..brrrr pozdrówki dorota mój skarb forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20859951 Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: ... i po świętach.... 31.03.05, 16:39 Święta były miłe, ale nieco męczące, bo teście zjechali na 3 dni, a miejsca u nas niezadużo. Zwłaszcza Krzyś odreagowywał zwiększoną marudnością. Za to teraz jak z nim jestem sama to mamy tyyyle miejsca Spacerki tak jak dziewczyny pisały - może to kwestia słoneczka świecącego na buzię ? Krzyś tego też nie lubi (ma to po mnie . Inny pomysł - może Natalka zmienia rozkład dnia i zamiast spać na spacerze wolałaby np. konwersacje z grzechotką, a spacerek później ? Szczepienie synek zniósł dzielnie, choć oczywiście głośno dał wyraz swojemu niezadowoleniu Przy okazji podbił serce pani doktor robiąc 'rozkosznego bobaska' co polega na śmianiu się głos, mruganiu oczkami i zalotnym chowaniu bródki w ramię Nowinki waga 5700, dlugość 60 cm, i potrafi już utrzymać grzechotkę w łapce. Poza tym - pełzanie na plecach po przewijaku odpychając się piętami ;-> pozdr, mi ps. delfinex - wyrazy współczucia, ja dostałam w Wielkanoc dwie takie informacje - zmarli chrzestny teściowej i ojciec koleżanki... ps1. jeśli trzeba to nadal zgłaszam się do przeszukania jakiejś setki pod kątem linków Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Właściwa relacja z chrzcin :))) 29.03.05, 10:21 Pomimo pobytu mojej teściowej w szpitalu, postanowiliśmy jednak ochrzcić Synka, tym bradziej, że hospitalizacja zapowiada się na dłuższą. Doszlismy do wniosku, że teraz Kacperek jest najważniejszy... W noc przed Chrzcinami denerwowałam się okropnie, a to dlatego, że w piątek i w sobotę mój synek zachowywał się strasznie - ciągle na rękach, płakał aż zawodząc i wogóle nie mogłam sobie dać z nim rady. A poza tym od czwartku odmawia picia mleczka Mamusi z butelki, i wogóle czegokolwiek - poza piersią... Załamałam się - teraz juz tylko pierś?? No i jak to będzie w kościele, jak zgłodnieje i będzie chciał jeść?? A potem w restauracji?? Chciałam uniknąć wystawiania piersi, skoro do tej pory mogła to być równie dobrze buteleczka - wręcz lepiej się najadał i był bardziej spokojny... Tak więc noc miałam koszmarną, prawie nie spałam i aż "bolało" mnie serducho... Rano okazało się, że pogoda jest znacznie gorsza niż zapowiadano, całe szczęście, że miałam dla Małego cały zestaw ubrań, na różną pogodę (gorzej ze swoimi...). Przy sniadaniu byłam tak poirytowana, że aż się popłakał z jakiegoś byle powodu.. Oj, stres mnie zżerał. Przy ubieraniu Kacperek odstawił taką histerię, że aż chrzestna się spociła z nerwów... Po przybyciu pod Kościół - metamorfoza.. Synek zasnął (była godzina 12) i spał do ...16!!!! Przespał całą mszę, chrzciny, tylko do samego chrztu wzielismy Go na ręce (nie obudził się nawet przy polewaniu główki wodą...), a tak cały czas spał w foteliku samochodowym...Śmialiśmy się, że diabeł został wypędzony i teraz już będzie dobrze. Spał całą drogę do restauracji i jakieś1,5 godziny tam. A po przebudzeniu - zachowywał się nie jak mój synek. Cały czas śmiał się, gaworzył na caly głośi był prawdziwą gwiazdą!!! Zachwycający!!! Podobnie później, już po przeniesieniu "imprezki" do domku mojej Mamy. A później w nocy tylko 2 razy go karmiłam, i spał do 7.15, a potem bawił się sam w łóżeczku - gadał i śmiał się do balona - do około 8.30. Tak więc wreszcie mogliśmy troszkę pospać, zwłaszcza po tak wyczerpującym, zwłaszcza nerwowo, dniu!!! Całe Chrzciny wspominamy baaardzo miło, wszystkim gościom dopisały humory, wszyscy świetnie spędziliśmy czas i wogóle było cudownie!!!Ale mimo to cieszę się, że mamy to już za sobą, bo było to naprawdę stresujące!! Aha, Kacperek jako jedyny (a chrzczonych było 10 dzieci) nie był ubrany w białe ubranko-kombinezonik-czy co tam jeszcze do chrztu, tylko miał na sobie cieplutki różowiutki kombinezonik, tylko pod spodem białą lnianą koszulę, spodnie na szelkach i pierwsze buciki (ze skórki, ręcznie szyte w zaprzyjaźnionym zakładzie). I wyglądał najcudowniej na świecie!! Tak więc, kochane Mamusie, wcale się nie przejmujcie, że nie macie czegoś szczególnego na Chrzciny, bo to naprawdę bez znaczenia!! Pozdrawiam Was serdecznie, Karina PS. A może któraś z Was ma może jakiś pomysł na to, dlaczego Kacperek odmówił nagle przyjmowania butli?? Dodam, że do tej pory nie było z tym najmniejszego problemu.. Przyznam, że trochę mnie to martwi, bo oznacza to, że nie będę mogła go zostawić, np. z moją mamą, na dłużej niż 2 godzinki, bo jak go nakarmić???? Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Re: Właściwa relacja z chrzcin :))) 29.03.05, 11:29 Gratuluje udanych chrzcin My mamy wszytkko przed sobą,juz się stresuje choć nawet termin nie wybrany Napisz proszę w jakiej restauracji robiliście przyjęcie,jakie były koszty i menu? Zastanawiam się czy dałabym radę przygotowac w domu i dochodzę do wniosku,że raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa Re: Właściwa relacja z chrzcin :))) 29.03.05, 11:44 Gratulujemy udanej imprezki! Tez chce miec to juz za soba, bo pewnie bedzie to stresujaca imprezka... Co do niecheci Kacperka do butelki, to wydaje mi sie, ze on mogl byc rowniez zdenerwowany i chcial sie koniecznie uspokoic przy piersi. Przynajmniej ja mam takie doswiadczenia z piersia i butelka. Odpowiedz Link Zgłoś
matczukewa Re: Właściwa relacja z chrzcin :))) 29.03.05, 12:23 Ale super! Gratulacje dla Kacperka i dzielnych rodzicow! Tez bym chciala zeby Antos byl taki grzeczny! U nas ta wielka chwila za 3 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
matczukewa Re: Właściwa relacja z chrzcin :))) 29.03.05, 14:06 Delfinex, Sushi - jak reakcja otoczenia na brak idealnie bialego ubranka? Tez mam straszna ochote kupic Antosiowi cos bialego, ale z kolorowym akcentem i nie wiem, jak to sie sprawdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: Właściwa relacja z chrzcin :))) 29.03.05, 18:07 Szczerze powiedziawszy, to nikt nam nic nie powiedział i nawet się tego nie spodziewałam. A sama byłam tak zaaferowana Małym, że nie zwracałam uwagi na ewentualną reakcję obcych osób ) Odpowiedz Link Zgłoś
matczukewa Re: Właściwa relacja z chrzcin :))) 29.03.05, 18:30 To dobrze Ja chyba poprzestane jednak na bialym, bo wszelkie kolory moglyby wywolac nerwowa reakcje moich konserwatywnych tesciow Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora ufff :) przebrnęłam:) 29.03.05, 11:08 Jak miło do Was zajrzeć po tak długiej przerwie. Spóźnione poświąteczne życzenia dla Wszystkich Udało nam się w końcu po kilku nieudanych planowanych wyjazdach wybrać się na dłuższą wycieczkę do Babć i Dziadków, czyli przejechaliśmy z Gabą 600 km. Pierwsze co mnie totalnie rozbroiło to wiosna. Wyjeżdzaliśmy z W-wy, gdzie w drodze towarzyszył nam padający śnieg, a od Poznania było widać przepiękną wiosnę! W Szczecinie Gaba "biega" po mieszkaniu w krótkim rękawku, a na spacer wychodzi bez kombinezonu. Kończę - Gabun się zniecierpliwił Pzodrowionka __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Astma 29.03.05, 11:35 Czy na naszym wątku są Mamuśki z astmą??Wydaje mi się że tak ale nie jestem pewna. Jak są to mam pytanko czy karmiąc piersia przyjmuja jakieś inhalatory (serevet,flixotide)? Miałam w święta dłuższą styczność z Kicią i efekt był taki że w nocy się dusiłam Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa Po swietach 29.03.05, 12:09 Ale sie naodwiedzalam rodziny! Mala zniosla to dobrze, az sama sie zdziwilam, bo to pierwszy raz, jak bylismy w innym mieszkaniu niz nasze wlasne. Kombinezonu nie nosimy juz kilka dni. Nakladam jej na ubranko polarowego pajaca i bluze od dresu. Wreszcie spacery sa dla nas przyjemnoscia, anie katorga! Mala czuje sie swobodnie i slicznie spi! Zamiescilam nasze nowe zdjecia. Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
matczukewa Re: Po swietach 29.03.05, 12:40 POgoda rzeczywiscie cuudowna U nas tez coraz czesciej spacerki bez kombinezonu Antos byl bardzo grzeczny w gosciach (to u niego nie pierwszy raz), wiec achom i ochom nie bylo konca. Dodatkowo te wizyty wplynely pozytywnie na jego przemiane materii (normalnie robi kupke co 3-4 dni)- siedzial jakby nigdy nic i traach u mojej kolezanki, a nastepnego dnia u cioci Odpocelam sobie pry silnym wsparciu dziadkow pry opiece nad Antkiem pozdrawiamy wiosennie, Ewa i Antos Odpowiedz Link Zgłoś
matczukewa Nie lubie marchewki!!!! 29.03.05, 13:44 ... tzn. ja bardzo lubie, ale moj Antos nie (chyba wdal sie w tate). Ancik wlasnie skonczyl 4 miesiace, wiec wczoraj, gdy byl w b.dobrym nastroju, sprobowalismy z meem dac mu zupke jarzynowa ze sloiczka. Probowalismy w dwoch podejsciach, ja sama ponownie dis rano, ale nic z tego - Antek krzywi sie i nie chce otworzyc buzi. Wczoraj to plul taka dezaprobata, ze czesc tej marchewki wyladowala na mojej bluzce Pomyslalam, ze moze nie umie skojarzyc, ze na lyzeczce moze byc jedzenie, wiec sprobowalam dac mu soczek marchwiowo-jablkowy przez ustnik-niekapek. Znow zdziwienie, skrzywienie i gaworzenie z pretensja, jakby chcial powiedziec: "Mamo, co za swinstwa mi tu wciskasz?!!" Ale nie poddaje sie - przed chwila po przebudeniu sprobowalam znow i wypil 20 ml!!! Dzielny synek! No, pierwsze koty za ploty Tylko czym sprac ta marchewke ze sliniaka? Namoczylam w Ace do koloru, a potem wrzucilam do pralki reszta ubranek na 40 st- nie spralo sie Ewa z Antosiem Antymarchewkowym Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Nie lubie marchewki!!!! i inne 29.03.05, 15:24 )) ja jeszcze z marcheffką trochę poczekam )) co do ACE - u mnie nawet efektów przeciekających pampków nie spierał. Podobno o wiele lepszy jest Vanish, ale nie nie próbowałam. Gaba śpi (uwielbiam ten taras u rodziców więc trochę jeszcze wklepię. Opieńku - dzięki za newsa o Piotrze i Pawle. Co prawda do mnie na wieś nie dowożą, ale będę mogłą zamówić, a mąż wracając do domu będzie musiał tylko "zahaczyć" o Blue City Z ciekawostek przyrodniczych - po tym wielkim obżarstwie świątecznym nareszcie drgnęła moja waga i to ... w dół. Bardzo mi się podoba odchudzanie przez jedzenie. Kino - wybieracie się jutro do kina? Bo ja tak, aczkowiek tym razem zwiedzę kino szczecińskie. MALAIKO - nie masz ochoty się wybrać? Pisz na priva Chrzciny - gratuluję wszytkim chrzczącym i ochrzczonym - pierwszym za organizację, drugim, że w tak doniosłej chwili nie dostowali się do prawa Murphy-iego Coś w tym musi być, że nawet będąc bardzo nie-w-humorze nagle Maluszki się wyciszają. Z mniej ciekawych rzeczy czeka mnie dziś telef rozmowa z szefem. Będę musiała się dogadać już szczegółowo w kwestii powrotu do pracy... ehhhh I jeszcze podzielę się z Wami odkryciem: mieliśmy po przyjeździe do Sz-cina duże problemy z Gaby skórką (zmiana wody do picia + mycia) i nawet oilatum nie pomagało. Przez przypadek już zrezygnowana totalnie kupiłam "Ziajkę od pierwszego dnia życia" - super. Polecam. Cena w SuperPharmie to 9,99. Płyn jest oparty również o parafinę + vit "a" i "e". A w ramach eksperymentów "rozwojowych" zamiast kąpać Gabę w wanience wrzucamy ją do dużej wanny na foczkę - super zabawa! __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Nie lubie marchewki!!!! i inne 29.03.05, 15:39 Hej Vievioora Ja tez mieszkam w Szczecinie, chetnie bym sie do kina wybrała, ale jutro nie moge. Moja mama w południe przywiezie mi starszą córeczke, która została na swieta u teściów. A do kiedy będziesz w Szczecinie? Może wraz z Malaiko bysmy się na jakis wspólny spacer umówiły? Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Aga Kuczyńska :) 29.03.05, 18:17 Aga - zostaję w Sz-cinie do połowy kwietnia - wysyłam zaraz do Ciebie maila na gazetowy __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Nie lubie marchewki!!!! 29.03.05, 15:31 znamy to... mój syn zaczął jeść marchewkę dopiero w 8 miesiącu życia. Wcześniej nie było mowy- pluł dalekoooo... nie nalegałam, rósł zdrowo na cycu. Potem zaczął tolerować i poszło jakoś. A czym sprać marchewkę, nie mam pojęcia, może wygotuj. U mnie świeże plamy spierała lovela. Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Nie lubie marchewki!!!! 29.03.05, 15:44 Hej! Jesli chodzi o odplamiacze, to ja polecam Vanisha, rzeczywiście dobrze spiera plamy. My też juz po ŚWiętach, w niedziele bylismy u teściów i rodziców. Oliwka została na dłużej u teściów. Jutro wraca. Za to Hania była wykończona wizytami. PO powrocie w niedziele wieczorem, jak usnęła około 22 to sała do 8 rano, a póżniej do samego wieczora spała z przerwami na cyca-dokładnie mówiąc, zbudziła sie tylko 3 razy i znów przespała całą noc. A ja tęsknie za starszakiem. Nigdy jeszcze tak długo nie była sama, podoba sie jej u dziadkow(oni raczej juz wykończeni są dziewczynką z tak dużą energią), tylko mamie i tacie smutno, dom taki pusty bez niej, nawet Hania szuk wzrokiem siostry... pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
joa8 wiosenny wypad Mam 29.03.05, 16:03 a ja zostałam u Rodziców jeszcze na kilka dni, nie ma to jak u Babcia - odpoczywam i widuje mojego syna tylko na karmieniach Święta minęły niezwykle aktywnie, okolice Kielc są niezwykle piękne, więc woziłam Antka na spacery w górki. Oj Opieńku ja też po naszym spacerze byłam nieco wykończona ) - byłyśmy, Dziewczyny, na czterogodzinnym spacerze po, mam wrażenie, całej Pradze, hihihi. Co zupełnie nie znaczy, że nie mam ochoty na ciąg dalszy. Uwielbiam spacery. A może Moje Drogie umówiłybyśmy się na jakiś wspólny, wiosenny wypad - duża gromada Mam z Maluchami? np: w przyszłym tygodniu? np: w Lesie Kabackim? tam można wygodnie dojechać metrem. Co Wy na to? Dziewczyny spoza Wawki - strasznie mi szkoda, że nie można się z Wami spotkać tak łatwo w realu Ale może wybierzecie się swoją gromadką gdzieś u siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: wiosenny wypad Mam 29.03.05, 16:15 Taaak! Piechotka z kabat do Powsina! A potem mezowie nas sholują do domu albo na Pola Mokotowskie. Ja sie wpisuje na liste. Odpowiedz Link Zgłoś
joa8 Re: wiosenny wypad Mam 29.03.05, 16:24 dokładnie tam myślałam - z Kabat do Powsina, a tam na łączce karmienie a dla nas może jakiś piknik? kanapki dla karmiących + jabłko Dziewczyny, zgłaszajcie się )))!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: wiosenny wypad Mam 29.03.05, 18:37 Ja tym razem spróbuję się spotkać ze szczecińskimi Mamami, ale jak tylko wrócę, to baaardzo chętnie do Was dołączę __ zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: Odpowiedz Link Zgłoś
matczukewa Re: wiosenny wypad Mam 29.03.05, 17:00 Swietny pomysl! Jestem za! Tyle ze ten las Kabacki, to dla mnie kawal drogi, bo mieszkam na Bemowie. Jesli zorganizuje transport, to chetnie sie z Antkiem przylaczymy do korowodu Mam i Maluszkow na wiosennym spacerku Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: wiosenny wypad Mam 29.03.05, 23:29 Ja tez bardzo chętnie sie przyłączę. Dobrze byłoby jeszcze utrafić ładną, słoneczną pogodę. Czekam na jakies konkretne info. Pozdrawiam, Aneta forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18961953 Odpowiedz Link Zgłoś
joa8 Re: wiosenny wypad Mam 30.03.05, 08:45 Dziewczyny, no to ja podejmuję się dalszej organizacji naszego wypadu. Do końca tego tygodnia jestem jeszcze w Kielcach, ale jak wrócę to "wyczaję" dobrą pogodę i się poumawiamy. Jo Odpowiedz Link Zgłoś