Dodaj do ulubionych

miałam dziś wizytę i kompletnie zgłupiałam

24.05.05, 21:16
Mam straszny mętlik w głowie po dzisiejszej wizycie u gina. To lekarz, u
którego chciałabym rodzić. Jak wiecie biorę fenoterol od jakiegoś czasu,
jutro zaczynam 38 tydz. i byłam przekonana, że każe mi go odstawiać pomału. A
on mi mówi po badaniu, że rozwarcia nie ma, wszystko dobrze, a fenoterol mam
brać do końca 39 tyg. To strasznie długo. Czy to nie jest już oszukiwanie
natury? Pierwszą córcię urodziłam w 38 tyg. nie biorąc żadnych prochów bo
czułam się doskonale. Mała była duża i zdrowa. Przecież sami lekarze mówią,
że ciąża trwa 40 tyg +/- 2 tygodnie.
Powiem Wam szczerze, że nie wiem co robić. To jest lekarz, do którego poszłam
niedawno żeby z grubsza porozmawiać o porodzie. Zadzwonię jeszcze jutro do
mojej pani doktor, która prowadzi już moją drugą ciążę i z jej zalecenia
biorę fenoterol. Ciekawa jestem co mi powie, mam do niej zaufanie.

A powiedzcie mi jak to jest u Was? Do kiedy Wasi lekarze każą Wam łykać
proszki na podtrzymanie?
Obserwuj wątek
    • koleandra Re: miałam dziś wizytę i kompletnie zgłupiałam 24.05.05, 21:22
      Ja nie biorę prochów ale wiem na pewno, że lekarze każą odstawić fenoterol w
      37tc. Podobno dłużej nie można, nie ma potrzeby brać... bo przecież ciąża
      donoszona.
      Ja bym chyba sama odstawiła na Twoim miejscu (stopniowo), a jeśli masz
      możliwość skontaktowania się z innym lekarzem to dzwoń i pytaj.
    • anna.michal Re: miałam dziś wizytę i kompletnie zgłupiałam 25.05.05, 00:44
      Najlepiej skonsultuj z innym.
      Ja odstawiałam stopniowo - ostatnia dawka była w niedziele (36t4d).
      rozmawiałam wcześniej o tym z lekarzem, a jest rewelacyjny i mam do niego 100%
      zaufanie. Swoim pacjentkom zaleca odstawienie stopniowe w granicach 36-37
      tydzień, jak maluch osiągnie conajmniej 2500g. (koleżanka z bliżniakami zażywała
      tydzień dłużej) I jest to podyktowane względami bezpieczeństwa. Maluszki są już
      w bezpiecznym wieku, mają dobrą masę i same mogą już zdecydować o swoim losie.
      Jakby coś było nie tak (np. okręcona pępowina, jakiś czynnik infekcyjny) to
      jednak fenoterol dość skutecznie blokuje czynność skurczową macicy i w ten
      sposób zamyka się drogę ewakuacji maluszkowi. Nie ma też reguły co do tego jak
      szybko się rodzi po odstawieniu leku - może być kilka dni a mogą to być też
      tygodnie.
    • mareike1 Re: miałam dziś wizytę i kompletnie zgłupiałam 25.05.05, 09:09
      moja gina takze zaleciła brać fenoterol ale kazała odstawić z końcem 36 tc...
      inna sprawa ze ja tego fenoterolu nie brałam chociaż miałam zalecane od 16tc,
      na poczatku brałam ale tak się źle czułam ze szok, trochę oszukiwałam Panią
      doktor ale za 3 dni kończę 36 tc więc ... chyba dobrze zrobiłam
    • olga06 Re: miałam dziś wizytę i kompletnie zgłupiałam 25.05.05, 12:12
      ja brała fenoterol od 28 tc przez 3tygodnie, potem przerwa i znów od 34 do
      końca 36tc. U lekarz byłam w pierwszym dniu 37tc i kazał fenoterol odstawić.

      Ja pewnie też bym stopniowo odstawiała sama, chyba ze faktycznie masz możliwośc
      konsultacji - to spytaj innego lekarza.

      Pozdrawiam,
      Olga 37tc
      • jch6 Re: miałam dziś wizytę i kompletnie zgłupiałam 25.05.05, 16:08
        Nie ma mojej pani doktor, wyjechała. Postanowiłam, że sama stopniowo odstawię
        fenoterol. Mała ma wagę na granicy 3 kg, więc chyba już można rodzić. Ale
        zobaczcie jak to jest, co lekarz to inna opinia. Nie znajduję jednak
        uzasadnienia do tego, żeby szprycować się tak długo prochami. Wszystkie Wasze
        wypowiedzi przekonały mnie, że to stanowczo za długo - dziękuję Wam. Fajnie, że
        jest nasze forum i zawsze można skonsultować się z Wami. Buziaki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka