Dodaj do ulubionych

skracanie szyjki - dobrze czy źle

22.07.05, 14:44
Czy skrócona szyjka o 3 cm miesiąc przed porodem może być niepokojąca?
Obserwuj wątek
    • nukolada Re: skracanie szyjki - dobrze czy źle 22.07.05, 15:01
      ja tez mam skracajaca sie szyjke i ponad 1,5 cm rozwarcie. dzis bylam u innego
      lekarza, ktory chce mnie do szpitala zeby podac mi lek na przyspieszenie
      rozwoju plucek mojej malej. No zeby nie bylo niespodzianek. A co do terminu
      porodu to myslalam ze mam na 9 wrzesnia (pierwsza opcja i z daty OM) a teraz na
      usg wyszlo 24-28 sierpnia. Ale lekarz daje gora 2 tygodnie bo mala strasznie
      napiera juz glowka. Wiec skracajaca sie szyjka to nie jest tak oki.
      • isia_50 Re: skracanie szyjki - dobrze czy źle 22.07.05, 17:53
        Moja szyjka od 31 tc też jest skrócona, wiotka i rozwarta na 1,5 cm. Też
        dostałam już lek na przyspieszenie rozwoju płuc dziecka, mam założony krążek,
        niemal cały czas leżę. Byle jeszcze wytrzymać co najmniej 2 tygodnie.
        Więc zbyt szybko skrócona szyjka to nie jest dobrze.
        Iza
        35 tc
        • miodzio_k Re: skracanie szyjki - dobrze czy źle 23.07.05, 14:16
          I ja mam szyjkę skróconą o 1/3 jej prawidłowiej długości, na szczęście bez
          rozwarcia ale i tak za tydzień ide na kontrolę i podejmiemy z gin decyzję co
          dalej z tym z robić. No cóż dzidzia napiera, bo pewnie nas tak kocha, że już
          chce być z nami. Ale ja wolę aby sobie jeszcze troszkę posiedziała w moim brzuszku.
    • maallinka Re: skracanie szyjki - dobrze czy źle 28.07.05, 20:17
      Jejku, a ja mialam na ostatniej wizycie u gina 3 tygodnie temu szyjke tylko 0,5
      cm (wyraznie sie skrocila), strasznie malo prawda? Jutro ide na wizyte i bardzo
      sie boje ze to jeszcze poszlo naprzod...sad A czuje wyraznie ze maluch uciska
      mnie na dol i skurcze mam juz od wielu tygodni...
      • patoga Re: skracanie szyjki - dobrze czy źle 28.07.05, 20:53
        Ja od 26 tc mam miękką, o połowę skróconą szyjkę i rozwarcie na 1,5 cm no i
        skurcze. Na rozwój płucek nic nie dostałam, u nas w szpitalu to nawet nie wiedzą
        co to krążek ... No i tylko leżenie, we wtorek się dowiem czy coś się rusza do
        przodu (na ostatnich wizytach na szczęście stało w miejscu). A dużo nam jeszcze
        zostało do finiszu bo termin na 24.09

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka