Dodaj do ulubionych

Gotowanie/prasowanie ubranek

24.07.05, 12:46
Dziewczyny, nurtuje mnie jedna kwestia. Jaki sens ma gotowanie lub prasowanie
(jezeli nie mozna gotowac) ubranek, skoro i tak wloze je do szafy, ktorej
wysterylizowac nie moge? Czy mam prasowac ciuszki tuz przed zalozeniem? A
moze to jakas paranoja...?
w.
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 24.07.05, 12:59
      gotowanie to juz przeszlosc. tym bardziej, ze na 90% rzeczy, ktore kupilam
      zalecana temperatura prania to 40 stopni. prasowanie jest wazne, zawsze troche
      wybije tego i owegosmile
      szafy wysterylizowac nie mozesz, ale nie o sterylizacje tu chodzi. wystarczy
      jak ja umyjesz. wszystkie rzeczy dla dzieci czysci sie woda z mydlem
      dzieciecym. nie wolno niczego innego.
      • madelaine6 Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 24.07.05, 13:08
        Eee,kto by tam gotowal ubranka,po praniu w takiej
        temperaturze to wiekszosc nadawalaby sie do wyrzucenia.
        Ja piore w 40stopniach-szybki program z dod.plukaniem,
        natomiast prasuje w najwyzszej temp.Nie ma co przesadzac
        z tworzeniem sterylknych warunkow wokol dzidziusia,mysle,ze
        to bardziej szkodzi.
        • gosia152 Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 24.07.05, 17:14
          dokladnie, później dziecko spotka taka bakterię na swojej drodze i od razu
          zachoruje, prasować można ale na ppoczątku, kiedy dziecko jest najdelikatniejsze
          • sdomitrz Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 24.07.05, 18:01
            Nikt gotować już ubranek nie będzie, inaczej musielibyśmy je dokupywać co 2
            tygodnie, bo po gotowaniu nie będą się do niczego nadawały, ale nie wyobrażam
            sobie, żeby dziecko chodziło (było) w nieprasowanych ubrankach, chociażby ze
            względów estetycznych.
            • wiercipietka Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 24.07.05, 18:10
              Dzieki za odpowiedzi smile To znaczy ze mozg nie do konca mi rozmiekl wink
              w.
              • e.kadziela Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 24.07.05, 19:29
                Dziewczyny,
                a czy ten pierwszy raz rzeczywiście pierzecie wszystko w płatkach mydlanych,
                czy w proszku dla niemowląt?
                • pimpek_sadelko Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 24.07.05, 19:34
                  e.kadziela napisała:

                  > Dziewczyny,
                  > a czy ten pierwszy raz rzeczywiście pierzecie wszystko w płatkach mydlanych,
                  > czy w proszku dla niemowląt?

                  ja mam mleczko lovelli. zamierzam w tym caly czas prac rzeczy dziecka.
                  • aniapatryk Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 24.07.05, 22:17
                    przy pierwszym dziecku wyprałam w 40 stopniach wszystkie ubranka w płatklach
                    mydlanych, teraz zrobie podobnie
            • miodzio_k Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 25.07.05, 07:53
              Jestem za - gotowanie to przeszłość, a większość metek i tak na to nie pozwala.
              Zamierzam wszystko wyprać w tym tygodniu i popracować a potem do szafeczki.
              Jeśli chodzi o prasowanie to też zamierzam prasować zawsze ze względów
              estetycznych jedynie a nie ze wzglęu na zabijanie bakterii. Dzieci chowane "pod
              kloszem" częściej chorują.
    • isia_50 Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 25.07.05, 10:11
      Wszystko mam wyprane w proszku JELP w temp. 30-40 st. C. Poprasowane za to
      najbardziej gorącym żelazkiem i schowane w szafce. Nie ze względu na bakterie,
      ale ze wzaględu na to, że po 5 latach ubranka się skurzyły, a te nowe zawsze
      piorę, by usunąć specyficzny zapach i nadać im miękkości. A prasuję też ze
      względów estetycznych i miękkości.
      • wiercipietka Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 25.07.05, 11:50
        Ja tez kupilam Jelpa. A uzywacie plynu do plukania?
        w.
        • pimpek_sadelko Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 25.07.05, 12:11
          wiercipietka napisała:

          > Ja tez kupilam Jelpa. A uzywacie plynu do plukania?
          > w.
          u mnie zbedny. mleczko daje efekt mieciutkich i milutkich ubranek.
        • isia_50 Re: Gotowanie/prasowanie ubranek 25.07.05, 13:14
          Nie, w ogóle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka