Dodaj do ulubionych

Spokojne czy zdenerwowane?

20.04.06, 12:48
No właśnie jesteście spokojne jak skała, czy wszystko Was wyprowadza z
równowagi? Ja niestety łatwos się denerwuję....
Obserwuj wątek
      • dysia83 Re: Spokojne czy zdenerwowane? 20.04.06, 14:04
        A ja odwrotnie-wcześniej ostoja spokoju a teraz wszystko mnie wkurza.Krzyczę przy tym na biednego, niewinnego męża, nota bene też nerwusa, ale na razie cierpliwie to znosi...Mam nadzieję,że to minie po porodzie
        • b.brzozowska1 Re: Spokojne czy zdenerwowane? 20.04.06, 14:41
          ehh..no może nie tyle nerwus ze mnie, co mazgaj...
          wszystko mnie wzrusza straszliwie i bez powodu mam ochote płakac...
          i do tego jeszcze dorabiam sobie rózne dziwne historie do zastanych faktów, tak
          żeby czuć sie jeszcze bardziej nieszczęśliwą...i tak w kółko...
          czasem tak jest mi źle, że..az szkoda słów... sad(
    • fili77 Re: Spokojne czy zdenerwowane? 20.04.06, 17:07
      Oj ja to jestem bardzo nerwowa. Czasami sama nie daję sobie rady z samą soba.
      A najbardziej mi żal mojego 5-letniego synka, bo on najbardziej obiera moje
      nerwowe stany.

      Ale na szczęście juz coraz bliżej końca.

      Agnieszka oraz

      httptickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20720;30/st/20060515/dt/6/k/32bd/pr
      eg.png://www.bobasy.pl/?u=filipus&s=c8817c8a5918c937f2674b01425f6ec1


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka