Dodaj do ulubionych

Maretina,co u Kajtka ?

02.07.06, 21:29
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Maretina,co u Kajtka ? 02.07.06, 21:47
      nieciekjawieuncertain
      we czwartek bylismy w szpitalu. rtk klatki piersiowej pokazalo, ze zapalenie
      pluc mimo antybiotykoterapii sie utrzymujesad
      dostalismy silniejszy antybiotyk ( wczesniej byl zinnat a teraz fromilid), we
      czwartek kolejne zdjecie. lekarki mowia, ze to atypowe zapalenie pluc, czyli
      takie, ktore jest udziwnione mowiac kolokwialnie. nie wiadomo tez co je
      wywolalo, wiemy tylko tyle, ze leczenie moze byc dlugie, bo kajtus zlapal to
      paskudztwo w szpitalu a szczepy szpitalne sa paskudneuncertain
      czekamy na wyniki mykoplasmy i cytomegalii. moze to cos powie? oby to nie byla
      cytomegalia, bo wtedy zapalenie pluc wywolane tym wirusem moze trwac do okresu
      DOJRZEWANIA. klinicznie kajtek wyglada jak zdrowe dziecko, tylko te zmiany w
      plucachsad
      dzieki za pamiec.
      • w1paula Re: Maretina,co u Kajtka ? 02.07.06, 22:10
        O kurczę. Zdołowałaś mnie. a ostatnio jak gadałyśmy to wszystko było ok.
        Myślałam, że wyjazd na działeczkę odstresuje was wszytkich a tu takie buty.
        Cały czas jesteśmy z wami. Trzymamy kciuki i dawaj znać jak tylko coś będziesz
        wiedziała.
      • annq27 Re: Maretina,co u Kajtka ? 03.07.06, 14:14
        badz dobrej mysli...antybiotki dostajecie dobre..jesli nie ma nasilenia zmian w rtg to Mlody moze juz z pomoca lekow pokonal infekcje...zmiany w rtg pluc utrzymuja sie niestety dlugo (powolutku sie cofaja) mimo iz jest juz po wszystkim. pozdrawiam i 3mam kciuki smile
        • maretina Re: Maretina,co u Kajtka ? 03.07.06, 14:58
          annq27 napisała:

          > badz dobrej mysli...antybiotki dostajecie dobre..jesli nie ma nasilenia zmian
          w
          > rtg to Mlody moze juz z pomoca lekow pokonal infekcje...zmiany w rtg pluc
          utrz
          > ymuja sie niestety dlugo (powolutku sie cofaja) mimo iz jest juz po
          wszystkim.
          > pozdrawiam i 3mam kciuki smile

          wiesz, mnie nie martwi to, ze ziany jeszcze sa,a le to, zezniknely z
          pierwotnego miejsca a pojawily sie w nowymsad
          w kazdym razie jestem spokojniejsza, bo kajtol nie ma wirusa cmv... wtedy
          zapalenie pluc leczylibysmy latami.
        • maretina Re: Maretina,co u Kajtka ? 03.07.06, 09:44
          w kierunku NF1 zrobili kajtkowi usg glowki, jamy brzusznej, zbadali oczy.
          wszystko czyste. tu musze odac uklo lekarkom z oddzialu, bo te badania "nie
          nalezaly sie" kajtkowi. byl hospitalizowany na biegunki, a mimo tego panie
          doktor na obchodzie zainteresowaly sie i stanely na wysokosci zadania. w ogole
          lekrki tam sa super.... ktos wyzej pisal o izolatce... kajtek lezal na sali
          dobe z dziewczynka 4 letnia, ktora przyjechala z wymiotami i biegunka. czyli z
          tym samym co on... pech chcial, ze wieczorem zaczela kaszlec, rano bylismy juz
          na innej sali... ale coz.. widac starczylo. kilka dni pozniej spotkalam
          ankorytarzu maame tej dziewczynki, od niej wiem, ze mala miala zapalenie
          oskrzeli:/.
          tego niestety nikt nie mogl przewidziec.nie winie lekarzy za to.... przynajmiej
          tak zdroworozsadkowo, bo w sercu mam zal do calego swiata, ze kajtek materaz
          pieklo badan, 3 tygodnie pobytu w szpitalu... a konca nie widacsad
          dziekujemy za slowa otuchy.
          • tin_t Re: Maretina,co u Kajtka ? 03.07.06, 10:09
            trzymajcie się!!
            my bylismy w szpitalu 2 dni na zwykłej kroplówce (wymioty) i my przyniesliśmy do
            domu rotawirusa, a młody anginę i trzydniówkę. NIGDY WIĘCEJ SZPITALI.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka