Gość edziecko: ganga Re: marzec-kwiecień 2002 IP: *.* 26.03.03, 23:42 Moje male cudo (czyt. Adusia) jescze nie chodzi jak czlowiek . Czasami jak ma dobry humor to z zapalem maszeruje pare krokow, gdy trzymam ja pod paszkami. Poza tym calkiem sprawnie porusza sie wzdluz mebli.Dzis w starciu z siostra, zarobila piekne limo pod prawym okiem. Walczyla o ksiazke i dostala ta ksiazka . A Misia dzis pierwszy raz w swoim zyciu poszla spac ze smoczkiem w buzi (jak to mowia, lepiej pozno niz wcale ). Ot co - jedna dziewczynka mi dorosleje, a druga wyrownouje poziom do tej mlodszej, eh! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Vercia Re: marzec-kwiecień 2002 IP: *.* 27.03.03, 21:06 Pozdrawiam wszyskie mamy, te które mają już roczniaków i te, które lada dzień doświadczą tej przeoogromnej dumy. to PIĘKNE UCZUCIE mieć już cały roczek za sobą! szkoda , ze maluszki jeszcze niezbyt to rozumieją. ja oistatnio trochę głupkuję, bo zaczynam się odpatrywać u mojego dziscka jakichś anomalii. Powiedzcie mi proszę, czy wasze bobaski już chodzą. Mój synek ma już prawie 13miesięcy i od 3 jest w pozycji pionowej, ale jeszcze nie chodzi sam tylko przy meblach. i rónież jeszcze niezbyt udaje mu się mówić. Tzn. mama- w chwilach płączu, tiatia- w chwilach radośći, jakieś różne odmainy eee, ohh, śćć, i ostatnio ni nie ni czy coś tego typu (chyba chodzi o nie- tylko lepsze byłoby tak) i to wszystko. Błągam powiedzcie mi, że jest ok, bo troszkę mnie ostatnio to męczy. Pozdrawiam! V. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: aqq123 Re: marzec-kwiecień 2002 IP: *.* 27.03.03, 21:55 Verciu-mój Adaś-roczniak od 3 dni-co prawda biega- ale jest bardziej ruchliwy niz inne dzieci-widzę po dzieciakach znajomych, kuzynek itp. więc spoko-skoro stoi i chodzi przy meblach to juz kwestia dni, najwyżej tygodni jak zrobi pierwsze samodzielne kroczki--tak mi sie wydaje. A kwestia zasobu słownictwa- to u nas także porozumiewamy sie głównie za pomocą chrząkania,dźwięków gardłowych-coś pomiędzy chrapaniem a chrząkaniem. Jak miał 9-10 msc. to dumna mówiłam , że on juz woła dac, mama, tata- a teraz jakby mu te umiejętności zanikły...mam nadzieję, że wrócą. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
verawawa Re: marzec-kwiecień 2002 08.04.03, 23:47 uou! ale beznadziejnie teraz wyglaa to forum! wcześńej było takie sympatyczne, a teraz......brr, aż mi sie nie chce tu siedzieć. dziękuję ci Aguś za pocieszenie. Strasznie się bałam, że mój synek ma coś nie tak. Ale skoro to samo jest z twoim bobo, to znaczy chyba, że wszystko w porządku. NA szczeście już doczekałam sie pierwszych kroczków, niestety wymuszonych. Moje maleństwo samo jeszcze nie chce chodzić, chyba musi się najpierw przełamać. Ale już mi nie daje żyć- zrozumiał mechanizm wyjmowania szczebelków, któe tak się wyrobiły, że wystarczy w nie lekko kopnąć przypadkiem i juz wypadają i cały czas próbuue wychodzić. Kończy się tak, że zawisa głowa i ręką w dół i płacze, bo się nie może ruszyć! I potrafi tak w kółko. No, ale na szczeście chociaż jużpostawił te pierwsze kroczki, na któe tak wyczekiwałam. Bardzo Ci dziękuję za list i mam nadzieje, że dasz znać czy twoje baby też robi podobne wynalazki co mój maluch. v. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: ganga Re: marzec-kwiecień 2002 IP: *.* 01.04.03, 13:08 Moja Adusia konczy dzis roczek! I to bnie jest zarcik prima-aprilisowy Kochane Mamy, kiedy przenosicie sie juz na nowe eDZiecko?Ja tam juz jestem i nie wiem gdzie teraz pisac (tu czy tam?), bo wiekszosci z Was jescze tam nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: hawana Re: marzec-kwiecień 2002 IP: *.* 01.04.03, 13:23 Witaj Wszystkiego najlepszego i moc calusow dla Adusi jak i dla Ciebie, bo to tez Twoje dzisiaj swieto Pomyslalam ze napisze tez cos tutaj bo na moje maile sie nie odzywasz Pozdrawiam cieplutko - Hania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: ewak3 Re: marzec-kwiecień 2002 IP: *.* 01.04.03, 14:13 Urodzinowe uściski dla Ady i Mamy!Nam jeszcze do urodzin zostały 4 tygodnie. W sobotę zakupilismy pierwsze "dorosłe" butki. Przy okazji okazało się, że Majka ma po tacie wysokie podbicie i tylko niektóre modele się nadawały. Bylismy na basenie po 3 miesięcznej przerwie, baliśmy się będzie płacz, ale było super. Jeszcze wiekszą radość jej sprawiało "pływanie" niż poprzednio. Mamy w planach rowery z Majką, najpierw na pożyczonym foteliku, żeby zobaczyć jak sie sprawdza, a potem kupimy własne.Pozdrawiam Mamy i PociechyEwa Odpowiedz Link Zgłoś
crazymary Re: marzec-kwiecień 2002 09.04.03, 09:07 To i ja sie dołączę do tego wątku, pisałam już w innym, chyba są już 3 dla naszych dzieci. Moja Marta skończyła roczek dwa dni temu. Tort był, świeczkę zdmuchnęłam sama, Marta szalała z radości na widok babć i kuzynek razem. Nie jest już niemowlakiem, no trudno, mam duże dziecko... Czy w całej Polsce taka paskudna pogoda, czy tylko nad morzem? U nas zawieja śnieżna od paru dni. Nie wiem czy w ogóle wychodzić z domu w taką pogodę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t Re: marzec-kwiecień 2002 09.04.03, 09:38 Dziewczyny, są dwa wątki o kwietniu 2002. Bardzo prosze, abyście się zdecydowały na jeden. Proszę o informację, który jest dla Was ważniejszy. :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 - do asia.t 09.04.03, 12:35 Asiu, widze ze wrocilas na stare smieci. Ciesze sie i gratuluje! Gwoli scislosci sa az 4 watki o dzieciach kwietniowcyh! Ale proponuje ten watek, bo tu spotykalo sie najwiecej mam. Pomyslalam sobie ze mozna bylo by wkleic tu posty napisane w watku "Kwiecen 2002" zalozonym prze ewunie_uk i w ten sposob polaczyc ze soba te dwa watki. Tego nie ma duzo. Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t Re: marzec-kwiecień 2002 - do asia.t 09.04.03, 13:09 wkleic moge, ne ma problemu. ale to by bylo z moim nickiem... bo inaczej sie nie da. moge w tytule dopisac - od XY Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 - do asia.t 09.04.03, 13:21 mysle ze Twoj nick w niczym nie przeszkadza, i tak jest Ciebie tu pelno :lol: czyli zostanie ten watek? tak? i polaczysz go z tym ewusiowym? Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002- posty z wątku ewusiowego 09.04.03, 13:27 ewunia_uk 28-03-2003 16:51 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej, Hej, mamuski kwietniowych dzieciaczkow! Moja Zosia urodzila sie 29 kwietnia, ma 4 zeby, jeszcze nie chodzi, ale wstaje przy meblach. Czy sa tu jeszcze inne "kwietniowki"?? Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t Re: marzec-kwiecień 2002- posty z wątku ewusioweg 09.04.03, 13:27 • Re: Kwiecien 2002 adres: pa73.lipsko.sdi.tpnet.pl ankagoz 07-04-2003 09:49 odpowiedz na list odpowiedz cytując Wreszcie mnie ktoś pocieszył. Moja Gabi jest z 18.04 i waży prawie 12 kg. Martwiłam się, bo pediatra mi powiedział, że za dużo o 2. A ja nie wiem jak odmówić papu - chciałaby ciągle. Jak zobaczy, że coś jemy to poprostu nia daje żyć, więc wszystkie posiłki konsumujemy razem. Chodzi już super od 2 tygodni. Mam nadzieję, że spali to co zje. Tylko noce są uciążliwe, a ma już 8 zębów, więc nie wiem co może jej dolegać, próbują jej zmniejszyć cycia w nocy - to muszę bujać w wózku - sama nie wiem co lepsze. Całuski dla wszystkich. Anka i Gabi • Re: Kwiecien 2002 adres: pc-99.chomiczowka.waw.pl bczerwin1 07-04-2003 13:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cieszę się, że nie jestem osamotniona w tym, że moja córka tyle waży. W nocy śpi ładnie, budzi się na jedzenie tylko raz, za to w dzień bardzo mało śpi i to też z reguły na dworzu. Ale cieszę się, że jest zdrowa, pogodna, ma bardzo dużo energii i też mam nadzieję, że zgubi te kilogramy, chociaż tak naprawdę to nie wiem skąd one są bo Gabrysia nie je dużo, a przez 6 miesięcy ssała tylko pierś, a wieku 3 miesięcy ważyła 8200. Nie ma się czym przejmować, najważniejsze, że zdrowa. Pozdrawiam Beata i Gabrysia • Re: Kwiecien 2002 adres: *.* ewa_marzena 29-03-2003 00:05 odpowiedz na list odpowiedz cytując Czesc Ewunia! Nie dosc, ze mamy tak samo na imie to rowniez i moje dziecko urodzilo sie 29 kwietnia (g. 15.16). Jest to chlopiec i ma na imie Remis. Samodzielnie i sprawnie zaczal chodzic 8 marca (cieszylam sie z tego prezentu na dzien kobiet) ale tak naprawde to od 9 m-ca dobrze chodzil prowadzany za jedna raczke (wiedzial, ze moze sam chodzic ale przerazala go ta samodzielnosc - tak jakby dojrzal motorycznie do chodzenia ale jeszcze nie emocjonalnie). Zebow mamy 6 i wlasnie wszystkie inne zaczely wychodzic naraz (takie mamy wrazenie). Boli go to niemilosiernie, goraczkuje, nie chce jesc i jest taki biedny... Poza tym od ponad m-ca mowi tata, ponad tygodnia mama i cos w rodzaju: "a co to" Jutro konczy sie 11 m-c. Niedlugo bedzie rok i naprawde szybko on mi zlecial (choc poczatkowe dni, tygodnie strasznie mi sie dluzyly, nie moglam sie doczekac jego kolejnych umiejetnosci, i kolejnych... - ze moze wtedy bedzie mi latwiej). Latwiej nie jest ale jest ciekawiej, juz tyle rozumie i widac efekty (gdy juz cos kojarzy, powtarza, zaskakuje). I tylko te ciagle poszarpane noce - godzina, dwie, trzy max. przespane jednym ciagiem. Kiedys trudno byloby mi sobie wyobrazic, ze mam perspektywe przesypiania nocy w 4-5 rzutach przez conajmniej rok. Jak widac mozna, organizm sie do wszystkiego przyzwyczai. Pozdrawiam wszystkich kwietniowych dzieciaczkow i ich mamy - bardzo cieplo i wiosennie. Zyczenia urodzinowe za miesiac. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002- posty z wątku ewusiowego 09.04.03, 13:28 • Re: Kwiecien 2002 adres: *.* ganga 01-04-2003 08:06 odpowiedz na list odpowiedz cytując A moja Adsuia wlasnie dzis o 5:30 zawyla tak samo jak rok temu przy narodzinach... Dzis chciala sie tylko przytulic. Zaspiewalam jej ta sama kolysane i spi to jet pory smacznie A ja lece konczyc tort urodzinowy... Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002- posty z wątku ewusiowego 09.04.03, 13:29 • Re: Kwiecien 2002 adres: *.* sagnesa 02-04-2003 10:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując Tak jak pisałam na edziecku - moja też się urodziła 29.04.02r. Już jest duża dziewczyna (i ciężka - chyba ok. 11kg), z 6 zębami. Sama chodzi przy meblach, jak się poda rękę to też się przejdzie, ale nie spieszy się (chyba doszła do wniosku że przereklamowane to chodzenie na dwóch nogach), za to na raczkach galopuje po mieszkaniu. Je swoje posiłki ze słoiczków, chociaz próba odebrania (albo nie dania) bułki lub pomarańczy kończy się włączeniem syreny. Szykujemy się do I urodzin. I sezonu letniego. Myślę nad kupnem jakiejś lekkiej, składanej spacerówki żeby nie nosić jej ciągle (przez to do żadnego sklepu z nią nie jadę, bo wystarczy mi ją donieść do samochodu i mam dość). A tak przy okazji - od listopada będzie miała rodzeństwo! • Re: Kwiecien 2002 -Baranki z marca taż adres: *.* urszula1_edziecko 02-04-2003 11:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witajcie Branki i inne Byczki! ( i ich Mamy oczywiście ) Nie wiem co się ze mną ostatnio dzieje, ale im bliżej tego roczku tym bardziej się denerwuję, dokładnie tak jak rok temu kiedy czekałam na Krzysia, a on nie chciał się jeszcze rodzić. Termin był na 03.04. a urodził się dopiero 16!! I wszystko mnie tak niesamowicie wzrusza, że ciągle mam gule w gardle... Teraz Krzyś jest dużym, silnym, wesołym (i śmiesznym ) chłopcem. Ma 5 ząbków i 1 prawie, ale sprawdzenie tego wymaga wielu podstępów i współpracy mamy i taty Sam zaczął chodzić jak miał 9mcy i tydzień, ale tak bez przechodzenia na czworaki, przed 11 mcem. Teraz biega po całym domu... a my za nim. Również do jego ulubionych zabawek należą kabelki, piloty i guziczki na video, komputerze itd. Ale największa miłość to wciąż PRALKA! Je bardzo ładnie, ale tylko papki Nie wiemy jak go namówić do włożenia do buzi czegokolwiek innego. Próbowaliśmy już wszelkich podstępów, ale on ma chyba jakiś szósty zmysł? Mówi bardzo dużo, pełnymi zdaniami i ma wspaniałą intonację, odpowiednią do sytuacji, tylko... nie mam pojęcia w jakim języku on mówi. Z polskiego, to tylko "tato" jak do tej pory. To chyba na tyle. Pozdrawiwam ! Piszcie jak obchody "roczków"! Ulka • Re: Kwiecien 2002 adres: *.* izasniecinska 02-04-2003 12:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam. Arek urodził się 16 kwietnia, biega jak szalony, kilka dni temu pojawił się 8 ząbek. Je coraz więcej, chociaż czasmi trzeba go przekonać, że kaszka to nie trucizna albo balsam do włosów. Czasami próbuje zakropić sobie oczy zupką, wie gdzie lampa, zegar, tata, pies. kiedy chcę, żeby powiedział mama z uporem maniaka mówi tata... Synaek tatusia . Nie lubi gotowanej marchewki, trzeba mu mieszać z innymi warzywami Pozdrawiam IzaS • Re: Kwiecien 2002 adres: e3st7.elektron.pk.edu.pl suffo 02-04-2003 20:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując Czesc, jestem mama Jurka, urodzonego 10.04. Maly ma 8 zebow (ostatnie 4 wykluly sie bezbolesnie), stawia pierwsze niepewne samodzielne kroczki, noce przesypia bez wiekszych sensacji. Je niestety same papki, czasami udaje mi sie przemycic kawalki chlebka, banana, czy jakiegos warzywka, uwielbia chrupki i napadowo zywa cytryne. Potrafi mowic mama, tata, baba, papa, ale to nie znaczy, ze czesto wypowiada te slowa, najchetniej posluguje sie ee-ee na wszystko co go ciekawi i co chce dostac lub maamma, gdy mu cos nie wychodzi. Nasladuje konika, ma przerazajaca pamiec i sluch - nie mozna nawet cicho powiedziec slowa oznaczajacego rzecz, zeby nie lecial i nie domagal sie jej podania. Jedno mnie troche martwi - od miesiaca pokochal smoka, 3/4 nocy nie wypuszcza go z buzi, gdy ja probuje mu go wyjac reaguje szczekosciskiem i sie budzi. W ciagu dnia jak zobaczy swoj smoczek, to pakuje go do buzki. Jak byl mlodszy uzywal cumela prawie tylko do zasypiania. Tez tak macie dziewczyny, a jezeli nie to moze wiecie czego to jest oznaka? Pozdrawiam mamy, ich pociechy i zycze duzo zdrowia na pierwszy roczek. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002- posty z wątku ewusiowego 09.04.03, 13:30 • Re: Kwiecien 2002 adres: robrojek.ds.pg.gda.pl kkreska 06-04-2003 17:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując Jedno mnie > troche martwi - od miesiaca pokochal smoka, 3/4 nocy nie wypuszcza go z buzi, > gdy ja probuje mu go wyjac reaguje szczekosciskiem i sie budzi. W ciagu dnia > jak zobaczy swoj smoczek, to pakuje go do buzki. Jak byl mlodszy uzywal cumela > prawie tylko do zasypiania. Tez tak macie dziewczyny, a jezeli nie to moze > wiecie czego to jest oznaka? Pozdrawiam mamy, ich pociechy i zycze duzo zdrowia Jestem mama Michala 20.04 i chcialam wlasnie zadac komus to samo pytanie. Problem jest tym wiekszy, ze Michal jest mistrzem w rzucaniu smoczkiem na odleglosc, trudno je potem znalesc- mnie oczywiscie. Teraz czesto widze go ze smokiem podniesionym z podlogi. Jemu chyba tak lepiej smakuje, wyciaga popuka nim o podloge i do buzi. Co robic? Czy ograniczac, czy nie? Basia • Re: Kwiecien 2002 adres: 62.233.163.138 mkatarynka.edziecko 07-04-2003 22:03 odpowiedz na list odpowiedz cytując He he, dziewczyny, ja już się przestałam tym przejmować. Moje dziecko zbiera z podłogi najmniejsze okruszki i wszystko pakuje do buzi - bleee. Najgorzej było jak mieliśmy remont kuchni. Nie dało sie przecież wysprzątać wszystkiego codziennie do najmniejszego okruszka i młody był wniebowzięty jak znalazł w jakiejś szczelinie na podłodze kawałeczek gruzu. Zanim się zorientowałam już go miał w buzi ... Co do smoczków. Patryk ma ich 5 (słownie : pięć). Jak tylko jakiegoś znajdzie natychmiast pakuje go do bużi. Najśmieszniej było jak mając jednego w buzi znajdował drugiego. Wtedy była chwila konsternacji... następnie następowało wyplucie tego co miał w buzi i włożenie do buzi nowego Do tej pory jak znajdzie smoczka (nazywanego u nas ciamciakiem) to ładuje go do buzi. Zasypia na ogół ze smoczkiem, jak płacze ze zmęczenia to też na ogół smoczek pomaga, smoczek też jest dobra zabawką do obgryzania. Ja się tym nie przejmuję. Wychodzę z założenia, że przecież nie będzie ciamciał smoka do końca życia, kiedyś przestanie... Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002- posty z wątku ewusiowego 09.04.03, 13:30 • Re: Kwiecien 2002 adres: pc-99.chomiczowka.waw.pl bczerwin1 08-04-2003 11:49 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam Ja niestety też nie mam pomysłu na prezent. Papier toaletowy też zainteresowałby Gabrysię, ale cała paczka to chyba by było mało. Myślałam o jakimś ładnym ubranku bo zabawek ma bardzo dużo, ale jeszcze dwa dni na zastanowienie. Co do dmuchania to nie wiem czy sobie poradzi, ale brat na pewno pomoże. Pozdrawiamy Beata z Gabrysią • Re: Kwiecien 2002 - w sprawie wzrostu lub długości adres: 62.233.163.138 mkatarynka.edziecko 08-04-2003 19:12 odpowiedz na list odpowiedz cytując edytek1 napisała: > W kwestii przypomnienia mam córeczkę Karolinkę urodzoną 17 kwietnia. To duże > i radosne dziecko. Ma 78 cm długości! Eeeee tam, Patyk mierzony na stojąco trzy tygodnie temu miał 83 cm !!! A na długość 89 !!! To jest dopiero gigant )))) A buty rozmiar 21 Za to waga średnia - niecałe 11 kg. Ale on ma po kim być taki długi ... )) Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku Baranki2002 09.04.03, 13:35 • Baranki 2002 adres: *.* edziecko: misiu1 01-02-2003 14:09 odpowiedz na list odpowiedz cytując Są tu jakieś baranki z roku 2002? Arek urodził się 16 kwietnia i szukamy rówieśników Iza • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: AniaO 01-02-2003 14:23 odpowiedz na list odpowiedz cytując Moja Zuzia to tez baranek (i jest to widoczne w jej charakterku). Tylko, ze jest troche starsza, bo urodzila sie 26 marca. Pozdrawiam • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: AniaM 01-02-2003 15:52 odpowiedz na list odpowiedz cytując Chcemy sie przywitac - Gabrysia urodzila sie 17 kwietnia 2002 wiec jest jedynie dzien mlodsza. Jak ma sie twoj synek? jesli chcesz to mozesz pisac na priv, Buziaki noworoczne. Ania z Gabrynia • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: pienkosia 01-03-2003 10:33 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam male grono barankow 2002. Moj synio urodzil sie 8 kwietnia. Ma na imie Kuba. Pozdrawiamy • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: dorka2 01-03-2003 13:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując A ja też mam Kubusia, który urodził się 08.04.02. o 20.30. Niezły urwisek Dorka • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: pienkosia 01-03-2003 13:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując a skad jestes Dorka? Ja z Warszawy, moj Kuba urodzil sie o 5.10 z rana. Czy Twoj synek ma juz zabki? Rwie sie do chodzenia? Pozdrawiam Monia • Re: Baranki 2002-do dorki adres: *.* edziecko: pienkosia 01-03-2003 13:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując a skad jestes Dorka? Ja z Warszawy, moj Kuba urodzil sie o 5.10 z rana. Czy Twoj synek ma juz zabki? Rwie sie do chodzenia? Pozdrawiam Monia • Re: Baranki 2002-do dorki adres: *.* edziecko: dorka2 01-03-2003 14:46 odpowiedz na list odpowiedz cytując Mieszkamy w Krakowie. Jeżeli chodzi o sukcesy Jakubka to rośnie mu właśnie piąty ząbek, dwójka lewa górna. Ma już jedyny na górze i dole. Ślini się strasznie i wiąże mu śliniaczki na co dzień bo gdyby ich nie miał to pod koniec dnia byłby chyba mokry do połowyNa wszystko mówi baba(na mnie też) a najbardziej "rozgadany" jest na spacerkach Nie lubi zostawać sam w pokoju i jak tylko zauważy że ja wychodzę pędzi na czworakach za mną, łapie się nogi i chce się wspinać. Nie interesują go za bardzo zabawki bardziej poruszanie i podciąganie się za wszystko co na jego drodze.Uwielbia wszelkiego rodzaju butelki plastikowe, szklane i najbardziej lubi nimi tłuc o podłogę. Oczywiście staram nie zostawiać w jego zasięgu szklanych bo ostatnio dorwał"Kubusia" i ...soczek wylądował na kafelkach. Podtrzymywany za rączki człapta do przodu no i jak trzyma się czegoś to przesuwa się boczkiem. Uwielbia przed kąpielą szaleć nagusieńki po pościeli na łóżku, najlepsza frajda. Niestety nie zasypia sam i ma "uczulenie na swoje łóżeczko" Ostatnio jestem na etapie wyszukiwania wszelkich dań które możnaby mu było podać. A jak tam się miewa Twój Kubuś(dużo tych imion ostatnio)? Pozdrawiamy, Dorka+Jakubek Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku Baranki2002 09.04.03, 13:36 • Re: Baranki 2002-do dorki adres: *.* edziecko: pienkosia 01-03-2003 15:14 odpowiedz na list odpowiedz cytując wlasnie, Kubusiow coraz wiecej, nawet sie zastanawiamy z mezem czy synek jak dorosnie to nie bedzie nas przeklinal za to swoje popularne imie Kuba tez uwielbia szalec na lozku z posciela czy bez i tez najbardziej jak jest na golaska. oczywiscie ucieka przed założeniem pieluchy. Zabki pojawily sie dopiero w tym tygodniu (dolne jedynki) co strasznie przezywa. Wola mama, baba dada i inne blizej nieokreslone "słowa" Sam wstaje, czasami stoi bez trzymania ale kroku sam nie zrobi tylko wyciaga raczki zeby go trzymac. Uwielbia wywalac wszystko z szuflad i szafek, zabawki tez raczej ignoruje, szczegolnie te najdrozsze i najbardziej edukacyjne , woli opakowania po nich. Fajnie ze w koncu udalo mi sie znalezc i imiennika i rowiesnika mojega "baranka" Niedlugo łobuziaki kończą 9 mies. Czy Twój Kubus ma jakies rodzeństwo? Mój jest pierwszym dzieckiem. Pozdrawiam Monia • Re: Baranki 2002-do dorki adres: *.* edziecko: dorka2 01-03-2003 15:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując Też się cieszę, że się znalazłyśmyA jeżeli chodzi o imie to zauważyłam że jest popularne dopiero jak Kuba się urodził. Wydawało mi się że wszystkie dzieciaki rodzaju męskiego to Kubusie. Nawet spotkałam raz panią z pieskiem Kubusiem. Sama miałam papużkę Ale myślę, że każde dzieciątko dla swojej Mamusi jest jedyne i wyjątkowe. I pewnie jak pójdą do szkoły to w klasie będzie co najmniej 5 Kubusiów. Może to sprawka serialu "Na dobre i na złe" Jakubek jest moim pierwszym dzieckiem i pewnie tak jak Ty chucham i dmucham na Niego. Podaję Ci mojego maila dorka94@wp.pl i GG 669552 i mam nadzieję, że będziemy w kontakcie. Dorka • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: Izabeluna 01-17-2003 21:13 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witajcie wszystkie Baranki! Moja córa Sara urodziła się 8 kwietnia, czyli tak jak Twój Kuba. Ciekawa jestem czy godzina też się zgadza? Moja Sara przyszła na świat o 17.22 a Kuba? • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: zbikowska 02-07-2003 12:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując mój synek ma równiez na imię Kubuś urodził się 15 kwietnia.pozdrawiam • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: barbasia 04-01-2003 22:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witaj!Moja Julcia obchodzić będzie urodzinki razem z Twoją córcią! Urodziła się 0 20.55 Jak Wam leci?U nas dopiero 3 ząbki(no...3,5) raczkujemy z prędkością światła (obydwie), ale Mała jeszcze się nie odważyła puścić i ruzyć w świat-wspomaga się meblami itp sprzętami.A za rączki chodzi od 7 miesiąca.Przyjdzie z pewnością czas)Pozdrawiamy gorąco-B+J • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: Nula 01-03-2003 16:05 odpowiedz na list odpowiedz cytując Moja Idusia jest wczesnym Barankiem z 21 marca - mala wiosenka Od dwóch miesięcy raczkuje i od miesiąca wstaje i chodzi przy chodziku. A jak postępy Waszych maluchów? Nula • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: emisia 01-04-2003 16:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując Emilka urodziła się 15.04 02.Mieszkamy w Krakowie.Dziś mamy już prawie 9 msc, 6 ząbków, okropnie dużo do powiedzenia, wielką chęć stawania na własne nogi ( umiejętności jeszcze trochę brakuje).Emilka od początku swego życia reprezentuje wagę ciężką stąd siadanie i raczkowanie odbywało się z lekkim opóźnieniem.Ulubione zabawki to stary pasek taty i nieczynny tel kom.Pozdrawiamy wszystkie baranki. emisia • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: Urszula1 01-06-2003 20:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej! Moj Krzyś tez jest Barankiem z 16 kwietnia. Mieszkamy we Wrocławiu, a Wy? Właśnie dziś pierwswzy raz zobaczyłam jak stał "bez trzymanki". Poza tym wędruje po całym domu trzymjąc się mebli lub na kolanach. Jego ulubiona zabawką jest metalowe pudełko po czekoladkach z kasztami w środku, no i ciągle sprawdza czy nie da się wyjąć moich oczów, irwać nosa i czy nic ciekawego nie ma w buzi. Próba ugryzienia nosa też jest fascynująca.... JAk do tej pory jest zdrowy. MA dwa dolne zęby a górne... kilka dni temu zaczęły mu się wyrzynać 4 górne - dziąsła czerwone, nie da się dotknąć, marudzenie, widać pod napietą śluzówką ząbki, i... skończyło się! Ząbki nie wyszły, dalej je widać pod samą powierzchnią, ale wszystkie objawy przeszly i chumorek wrócił.... chmmm. Pozdrawaimy Baranki1 Ulka i Krzyś Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t Re: marzec-kwiecień 2002-posty z watku Baranki200 09.04.03, 13:37 • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: misiu1 01-31-2003 18:01 odpowiedz na list odpowiedz cytując witaj. Cieszę się że mój synek ma "dziennego" rówieśnika. Arek już chodzi "pełną gębą" i znowu zaczyna się horror ząbkowania. Zaślinione jest wszystko. Iza • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: OlgaM 01-07-2003 18:15 odpowiedz na list odpowiedz cytując Mam Baranka Maciusia z 2 kwietnia. Strasznie ruchliwe stworzonko. Mam pytanie: ile wasze Baranki jedza, tak w przeliczeniu na sloiczki. Cos mi sie wydaje, ze ja niedlugo bede miala malego Budde w domu, ciagle jest glodny. Moze dlatego kiepsko spi w nocy? pozdrawiam Olga • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: mikimi 01-09-2003 18:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej, ja rowniez mam malego baranka Damianek urodzil sie 25.03 ma dwa zeby na dole, raczkuje jak opetany od 6 mies , wstaje wszedzie gdzie tylko daje rade sie podciagnac i chodzi bokiem przy kanapie, krokiem dostawnym hehe i oczywiscie uwielbia sciagac wszystko ze stolu. Ulubione przedmioty do zabawy to pilot, tel kom i wszelkie papiery tatusia. Pozdrawiamy wszystkie male baranki i ich mamusie • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: dynka 02-01-2003 20:29 odpowiedz na list odpowiedz cytując A ja jestem mamą Renatki urodzonej 25.03. Moje maleństwo chodzi na czterech łapkach, ponieważ jest bardzo ostrożne. Nie lubi zakładania bucików. Wydaje śmieszne odgłosy i umie mówić "nie" kręcąc zabawnie głową. • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: wiktorias 01-09-2003 22:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam mam na imię Agnieszka moja córka martynka urodziła się 17 kwietnia. • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: barbasia 04-01-2003 22:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć!!Moja Julka też urodziła się 17 kwietnia .Na jakim etapie jesteście-raczkowanie czy już chodzenie?Mój Baranek sam nie chodzi, ale raczkuje z prędkością światła-pozdrawiam gorąco-Basia • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: nora 01-14-2003 23:15 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam mamy Mateuszek urodził się 17.04.2002 o godz 21.25. Jescze nie siada sam a co mówić o raczkowaniu Mieaszkamy w Tomaszowie Maz. Teraz śpi jak aniołek. Bardzo dużo je a jest szczplusi Pozdrawiamy w szystkie mamy i małe baranki • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: nora 01-14-2003 23:17 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam mamy Mateuszek urodził się 17.04.2002 o godz 21.25. Jescze nie siada sam a co mówić o raczkowaniu Mieaszkamy w Tomaszowie Maz. Teraz śpi jak aniołek. Bardzo dużo je a jest szczplusi Pozdrawiamy w szystkie mamy i małe baranki • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: barbasia 04-01-2003 22:44 odpowiedz na list odpowiedz cytując Moja Julcia urodziła się 17, o 20.55) • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: Monik@ 01-17-2003 21:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując a Marysieńka urodziła się 06.04 pozdro Monik@ • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: Patelka 01-19-2003 02:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hejeczka Nasz córeczka urodziła się tzn. z moją pomocą 14.04.i jest Barankiem nad wyraz barankowatym Uparciuszek z Niej straszny ale wszyscy zwariowali na Jej punkcie. Raczkuje (co ja piszę raczkuje-miga po domu z szybkością gazeli),oczywista staje przy wszystkim i udaje że chodzi a ulubionym jej słowem jest mamamamamama itciągle hihihi. Pozdrawiamy wszystkich rówieśników Zosia ze starszą siostą Julką, mamą Elą i tatkiem Piotrkiem PS.Uwielbia spać z rodzicami i tarzać się po łóżku Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku Baranki2002 09.04.03, 13:37 • Baranek zaczyna chodzić!!!! adres: *.* edziecko: Gusiak 01-19-2003 22:26 odpowiedz na list odpowiedz cytując Kacperek przyszedł na świat 7 kwietnia i jest jak najbardziej barankiem - tyranizuje całą rodzinę, ale jest najcudowniejszy na świecie. Ale najważniejsze, co chciałąm Wam napisać: KACPER POSTAWIŁ DZIŚ PIERWSZE DWA SAMODZIELNE KROCZKI. Przeszedł bez trzymanki od mamy do taty. Całe dwa kroki!!!! Jestem dumna jak nie wiem co!!!! Buziaki dla wszystkich upartych (i tych mniej) Baranków i ich rodziców Gusiak • Re: Baranek zaczyna chodzić!!!! adres: *.* edziecko: dorka2 01-22-2003 11:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gratulacje dla "chodzącego" Baranka Mój Baranek jest bardzo śmiejący, rozbraja wszystkich swoim pięciozębnym uśmieszkiem. Wspina się na wszystko i najbardziej lubi bawić się łazience mamusinymi kremami które z językiem na wierzchy ściąga z szafeczki. Drepta podtrzymywany za rączki a jak stoi podparty o coś puszcza się jedną rączką. Przedwczoraj ukradł mi z talerza kawał kotlecika schabowego(bez panierki) i wciął sporą część wydając odgłosy zachwytu. Kaszką pluje także chyba już dorośleje ten mój maluszek. Ulubiona zabawka to bucik z pomarańczową sznurówką, przewód od telefonu a zabawa oczywiście na golasa wygłupy na pościeli i ściąganie poduszek z oparcia kanapy. Kuba uwielbia odkurzanie, piszczy z zachwytu i lata wkoło. Lubi jak oglądamy książeczkę o kaczorku kwaku. Protestuje jak się mu zabiera zabawkę i wyprowadza z ulubionej łazienki. Czasami reaguje na słowa" nie wolno", ale to chyba bardziej przypadek niż zrozumienie Na spacerkach "śpiewa" i zaczął rozbrajająco zapodawać mamamamamama... Śmieje się na głos jak go próbuję przedrzeźniać a jak śpiewam i tańczę przed nim patrzy na mnie jak na kosmitę Pozdrawiamy wszystkie Baranki, Dorka i Kuba(08.04.02.-20.30) • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: misiu1 01-25-2003 16:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując Pozdrawiam wszystkie mamay i ich baranki. Nasz Arkadiusz Uparty tydzien temu stwierdził, że raczkowanie wychodzi z mody i trzeba już chodzić normalnie. No i chodzi coraz lepiej klapiąc przy tym czasami na pupę. Uwielbia wszelkie kable i sznurki. Iza • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: misiu1 02-08-2003 11:09 odpowiedz na list odpowiedz cytując witam. nasz baranek zyskał dwa dni temu szósty ząbek (bez większych sensacji). Chodzi bardzo szybko i już nawet raczkowac mu się za bardzo nie chce Iza • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: misiu1 02-17-2003 15:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam. Nasz baranek ma już sześć ząbków, siódmy się wyrzyna Pozdrawiam Iza • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: mamamisiaka 02-17-2003 16:51 odpowiedz na list odpowiedz cytując Nasza Idusia ma juz 8 zabkow, wczoraj sama wstala i sobie poszla, a na pytanie jak robi piesek odpowiada cos na ksztalt hau hau a jak robi kotek cos na ksztalt miauu. Buziaki • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: JustynaAdamska 02-18-2003 10:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując Są,są. Szukaj pod "Kwietniowa Tosia 2002" • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: Patelka 03-08-2003 23:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując witamy wszystkie Baranki Zosia urodziła się 14.04.2002 i jest stuprocentowym Barankiem - uparciuszkiem . Pozdrawiamy serdecznie • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: misiu1 03-14-2003 12:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam. Arek wykazuje wszystkie cechy Baranka. Po ulicy chce juz sam chodzic, czasami wyrywa raczke. Ma juz 7 zebow i gryzie nimi bardzo mocno. Niedawno przezylismy biegunke, teraz ma katar. Jedyn nadzieja w wiosnie... Iza • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: kbm 03-14-2003 21:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam, jestem mama baranka Jurka z Krakowa. Maly skonczyl 11 miesiecy, stawia bardzo niepewne pierwsze kroczki, wyszedl mu 8 zabek, nie jest ani duzy, ani maly. Czytajac Wasze posty stwierdzam, ze moj niezwykly synek jest bardzo typowym dzieckiem - pala szalencza miloscia do dziwnych rzeczy, jak np. odkurzacz, uwielbia sie kapac, nienawidzi ubierania i wszelkiej ingerencji w jego cialo, nie ma cierpliwosci do sluchania ksiazeczek, woli przegladac obrazki i sie do nich przytulac (zaczynal od zdjec dzieci, teraz mu wszystko jedno, moze to byc starszy pan z broda lub mydelniczka), ostatnio rzuca sie na moje buty, zeby je polizac, rarytasem dla jego podniebienia jest mydlo i krem. Spi srednio od 20.00 do 7.00 z przerwami na lunatykowanie po lozku (przerwy sa oczywiscie w moim snie, nie jego), w ciagu dnia 1-2 drzemki, ok. 2h. Ostatnio byl struty - podejrzana parowka lub papier ze sloika. Mam pytanie do mam (i tat, jezeli takie sa) - jaka kolejnosc przed spaniem - kapiel, czy jedzenie i ile po ostatnim jedzeniu kladziecie swoje malenstwa spac? Pozdrawiam, suffo • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: misiu1 03-23-2003 13:44 odpowiedz na list odpowiedz cytując witam. Arek kąpie się, przed kąpielą kaszka, po kąpieli butla a tuż po niej pierś. IzaS • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: kbm 03-25-2003 19:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witam, dziekuje za odpowiedz. Moj Juras to tylko kaszke wcina wieczorem, piers odstawilismy pare miesiecy temu. Wczoraj zaliczyl pierwszy dorosly spacerek - wysadzony z wozka cieszyl sie chodzeniem za jedna raczke (zapomnial, ze sie boi tak spacerowac), wydawal przy tym radosne okrzyki, zaczepial wszystkich na alejce spacerowej i udalo mu sie wyrwac kawal ziemi z ziemi. Bylam bardzo dumna, ze moj syn jest juz taki duzy (w lecie tamtego roku myslalam, ze nie doczekam sie na takie obrazki). Zakupilismy tez fotelik samochodowy z wyzszej grupy i maly moze jezdzic przodem do jazdy, co wcale nie przekonalo go do samochodu (obecnie bojkotuje jazde samochodem, chyba ze wzgledu na wymuszona pozycje - on przeciez nie ma czasu na siedzenie). Pozdrawiam serdecznie wszystkie Baranki i ich mamy, suffo • Re: Baranki 2002 adres: *.* edziecko: misiu1 03-29-2003 12:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując witam. nasze szczęście od około dwóch tygodni chodzi na spacerach, nie zawsze chce się trzymać za rączkę, czasami w parku odwraca się i idzie do domu.... czyli w przeciwną do nas stronę. ot baranek... Iza • Re: Baranki 2002 adres: dialup0-25.internetia.pl betty76 03-04-2003 23:21 odpowiedz na list odpowiedz cytując A czy są jakieś baranki wielkanocne? Mój Adaś urodził się 31 marca w Niedzielę Wielkanocną. Wykluł się o 16.30 i zdążył na świąteczny obiad (w postaci cycusia),ale na śniadanko już nie (mamusia też nie jadła!) Chętnie poznamy rówieśników Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku Baranki2002 09.04.03, 13:37 • Re: Baranki 2002 adres: 81.210.48.63 edytek1 08-04-2003 01:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując Oj jeszcze my !!!!!!!!! A raczej mała Karolina córka Edyty urodzona 17 kwietnia na Solcu ( Warszawa). Łobuziak o najsłodszym usmiechu na świecie. Dziś Karolisia prawdziwy baran, bo z rogiem nabitym przy niemiejętnym schodzeniu z kanapy. Duzo usmiechów Zyczy rogata dziewczynka z mamusią • Re: Baranki 2002 adres: pa73.lipsko.sdi.tpnet.pl ankagoz 09-04-2003 09:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gabi natomiast wczoraj rozcieła sobie górne usta (zębami), spuchła z jednej strony. Ale biega dalej i wcale się tym zbytni nie prejeła. Gorzej myło ze mną. Całuski od Gabci i jej mamy. • Re: Baranki 2002 adres: pa43.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl izasniecinska 08-04-2003 11:58 odpowiedz na list odpowiedz cytując witam Arek jest na piersi i nutramigenie. Ostatnio wypija mleka w porywach 300-350ml dziennie pierś w nocy i troszkę do spania. Poza tym je kaszki na wodzie i troszeczkę masełka do chlebka IzaS • Re: Baranki 2002 adres: 62.72.120.170 mfiolka 08-04-2003 12:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując Moj synek dzis skonczyl roczek!!! • Re: Baranki 2002 adres: pb167.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl izasniecinska 08-04-2003 18:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując gratulacje, my musimy jeszzcze poczekać, a impreza już w sobotę IzaS Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 09.04.03, 13:53 o rany, ale sie tasiemiec zrobil... ale nic to, przynajmniej wszsyscy sa "w kupie". Mam nadzieje, ze nie bedzie zazalen?! Odpowiedz Link Zgłoś
dorka_mama_jakubka Re: marzec-kwiecień 2002 09.04.03, 14:18 Mój Kubuś wczoraj obchodził swoje pierwsze urodzinki. Ale była impreza Niestety tort się nie udał, ale był awaryjny z cukierni no i mamusia zdmuchnęła świeczkę za solenizanta. I tak sobie myślę, że ten rok strasznie szybko zleciał dorka Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 09.04.03, 19:52 najlepsze zyczenia dla Kubiusia !! Odpowiedz Link Zgłoś
dorka_mama_jakubka Re: marzec-kwiecień 2002-do gangi 11.04.03, 10:36 dziękujemy bardzo za życzonka dorka&jakubek Odpowiedz Link Zgłoś
suffo Re: marzec-kwiecień 2002 09.04.03, 20:22 Hej, pocieszylyscie mnie dziewczyny z tymi smoczkami, przestaje o tym myslec. Jurek jutro obchodzi urodziny, w piatek 4.04 zaczal chodzic wiecej niz dwa kroki - potrafi przejsc pare metrow, wyglada przy tym troche jak robot. Jak mawia jego prababcia - przydeptal roczek, a rodzice sa baaaardzo dumni. Na urodziny od rodzicow dostanie symboliczne prezenty - jakies ubranko, zabawke, bo nie mamy pomyslow - zabawki ma, a i tak je olewa. Pozadny prezent zafundowala wspomniana prababcia (lat 88 - niesamowita kobieta), od ktorej Jur dostal fotelik samochodowy 9-18kg. Zobaczy tez swojego dziadka, ktorego nie widzial ponad 3 miesiace. Czy wasze pociechy przechodzily goraczke 3-dniowa? Kaska P.S. Jurek wcina ok. 900 g jedzonka dziennie, wypic potrafi drugie tyle Odpowiedz Link Zgłoś
anola Re: marzec-kwiecień 2002 10.04.03, 18:54 Czas pędzi jak szalony. Wszystkim dziewczynkom i chłopczykom, którzy urodzili się w kwietniu zeszłego roku życzymy uśmiechniętych buziek każdego dnia, szczególnie w piękne wiosenne dni. Ich dzielnym Mamom również! Dziś też martusiowe urodzinki. Świętować będziemy aż do niedzieli. Ustawiła się kolejka gości. Nie mamy wiele do powiedzenia. Marta wczoraj zaczęła chdzić na całego. Właściwie nie używa raczkowania. A cieszy się przy tym, że cho cho. Ciągle też coś tłumaczy i opowiada w swoim, obcym dla nas, języku. Buzia jej się nie zamyka. Robi przy tym mnóstwo śmiesznych min. Ale wiele potrafi wytłumaczyć pokazując. Dogadujemy się. Po naszemu mówi "tata" i "am". To drugie to słabo po naszemu, ale bardzo zrozumiałe. Kiedy siedzi na nocniku często mówi "si" pokazując swój brzuszek. Kiedy kupkę zrobi do pieluszki to ciągnie za nią i wiadomo, że trzeba zmienić. Niechcący nauczyliśmy ją głaskać się po brzuszku podczas jedzenia, kiedy mówimy, że coś jest pyszne. Uwielbia bańki mydlane. Ciągle sobie o nich przypomina. Prowadzi wtedy do regału, na którym stoi buteleczka, dmuchając i robiąc "pffff". Mamy znów kłopoty z zasypianiem. Nie chce sama zasypiać. Zwłaszcza w łóżeczku. Było miło ją usypiać kiedy trwało to kilka minut. Teraz chodzi spać później (ok 20.30) i zasypianie trwa co raz dłużej. Czasem zaczynam się już złościć po godzinie na przykład. Tatuś nie pomoże, bo Marta chce się z nim od razu bawić i jest jeszcze gorzej. A w dzień zasypia bez problemów. Kąpie się w naszej wannie i teraz dopiero widać radość przy kąpieli. A najlepsza zabawka to gąbka. A najczęściej myta część ciała przez Martę to brzuszek. Piszcie, proszę (po raz kolejny), co robią Wasze Pociechy. Anóla Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku ur.16.04.2002 11.04.03, 10:28 • Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Patelka 09-17-2002 15:35 odpowiedz na list odpowiedz cytując Mam na imie Zosia i właśnie skończyłam 5 m-cy.Mieszkam w Warszawie razem z mamą,tatą i moją ukochaną,starszą 7-letnią siostrą Julią.Bardzo chętnie poznam wszystkich urodzonych w tym roku (moja mama i siostrzyczka także).Pozdrawiamy i czekamy na odpowiedzi. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: SylwiaSH 09-17-2002 17:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej, Tu Tymonek. Jestem tylko 2 dni starszy od Ciebie. Mieszkam w Warszawie na Ursynowie. Nie mam rodzeństwa ale za to mam trzy kocurki. Niedługo będę je ciągnoł za ogonki hi, hi, hi... Przesylam buziaki • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników-do Tymonka adres: *.* edziecko: Patelka 09-20-2002 23:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ja nie mam kocurków choć bardzo bym chciała.Moja siostra ma takiego z cekinów - to bardzo sie za nim trzęsę(tak mówi mama), ale nie chcą mi go dać.Julia woła na mnie Elmirka-to z bajki.Wtedy wszyscy się śmieją. Pozdrowionka Zosia. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: MKatarynka 09-18-2002 12:48 odpowiedz na list odpowiedz cytując A ja jestem tylko dwa dni młodszy. Mam na imię Patryk ale mama nazywa mnie Patykiem albo Bimbusiem a tato nazywa mnie Bimbowcem jak sie bawimy w latanie . Mam starszą przyrodnią siostrę Olę. Ola ma 13 lat, chodzi do gimnazjum ale nie mieszka z nami tylko przyjeżdza co dwa tygodnie. Zwierzątek nie mam bo jak się urodziłem to się stara kotka obraziła i poszła w świat... I już nie wróciła Strasznie chciałbym już sam siedzieć. Mama mówi, że muszę jeszcze trochę potrenować bo na razie przewracam się na wszystkie strony . Poza tym jem już zupki z mięskiem (tak mi poleciła doktórka) a z cycusia to już mi się przestaje podobać i mama musi mi dawać Bebiko coraz częściej. Powiem Wam w sekrecie, że mama się specjalnie tym nie martwi. Pozdrawiam Was serdecznie a mama mówi, żebym też pozdrowił od niej Wasze Mamy. Patyk vel Bimbowiec • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników- do Patyka adres: *.* edziecko: Patelka 09-20-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej Patyk! Ja też chcę już siedzieć ale narazie umiem tylko przewracać się na brzuch. Gorzej jest z powrotem na plecki, ale usilnie trenuję.Tak jak Ty zajadam zupki i deserki, tylko że mi ciągle mało i krzyczę jak mama zabiera łyżeczkę.Cyca jeszcze nie oddam ale czasami też dostaję inne mleczko, jak mama idzie do szkoły.A myślałam że jak mama taka duża to już nie musi się uczyć, a jednak. Pozdrawiam Zosia. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: MKatarynka 09-18-2002 12:48 odpowiedz na list odpowiedz cytując A ja jestem tylko dwa dni młodszy. Mam na imię Patryk ale mama nazywa mnie Patykiem albo Bimbusiem a tato nazywa mnie Bimbowcem jak sie bawimy w latanie . Mam starszą przyrodnią siostrę Olę. Ola ma 13 lat, chodzi do gimnazjum ale nie mieszka z nami tylko przyjeżdza co dwa tygodnie. Zwierzątek nie mam bo jak się urodziłem to się stara kotka obraziła i poszła w świat... I już nie wróciła Strasznie chciałbym już sam siedzieć. Mama mówi, że muszę jeszcze trochę potrenować bo na razie przewracam się na wszystkie strony . Poza tym jem już zupki z mięskiem (tak mi poleciła doktórka) a z cycusia to już mi się przestaje podobać i mama musi mi dawać Bebiko coraz częściej. Powiem Wam w sekrecie, że mama się specjalnie tym nie martwi. Pozdrawiam Was serdecznie a mama mówi, żebym też pozdrowił od niej Wasze Mamy. Patyk vel Bimbowiec • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: 1904 09-18-2002 21:29 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć, mam na imię Julitka. Urodziłam się 16.04.02r. i jestem najweselszym bobaskiem na świecie. Od rana do wieczora ciągle się uśmiecham. Szczególnie wtedy, gdy ktoś ze mną rozmawia. Najbardziej lubię: kąpiele z tatusiem, który nazywa mnie Swoją Rybką i mleczko mamusiowe oraz wszelkie podrzucanki (im wyżej, tym więcej radości). Poza tym też bardzo chciałabym już sama siedzieć, ale mam za słabe jeszcze plecki. Pozdrawiam wszystkie bobaski i rodziców • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: AgnieszkaBryndza 09-19-2002 12:07 odpowiedz na list odpowiedz cytując Jestem Andrzej mieszkam z rodzicami na Zoliborzu,urodzilem sie 25 kwietnia 2002, ale moj tata jest z 14 kwietnia(bardzo sympatyczny gosc).Nie lubie spac, czym doprowadzam mame do szalu i permanentnego niewyspania.Pozdrawiam wszystkie kwietniowe bobasy i ich rodzicow. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników- do Andrzejka adres: *.* edziecko: Patelka 09-20-2002 23:40 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej Andrzej! Nie wiem czy dobrze liczę ale jesteś 12 dni odemnie młodszy-nie przejmuj się i tak będziemy przyjaciółmi (tym bardziej że mieszkasz tak blisko).Kiedyś się umówimy.Moja mama mówi że przez moje nie spanie ma worki pod oczami i długo tak nie pociągnie- nic nie musi ciągać tylko mnie nosić, ale chyba o tym nie wie.A worki zawsze mogą sie przydać -na zabawki. Pozdrawim Zosia. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: AgnieszkaBryndza 09-19-2002 12:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując Jestem Andrzej mieszkam z rodzicami na Zoliborzu,urodzilem sie 25 kwietnia 2002, ale moj tata jest z 14 kwietnia(bardzo sympatyczny gosc).Nie lubie spac, czym doprowadzam mame do szalu i permanentnego niewyspania.Pozdrawiam wszystkie kwietniowe bobasy i ich rodzicow. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników- do Julitki adres: *.* edziecko: Patelka 09-20-2002 23:30 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej Julitka! Masz na imię podobnie jak moja siostra, ale ona już siedzi i chodzi sama wiesz?Jeszcze nie kąpałam się z Tatą- muszę spróbować, skoro polecasz. Też lubię podrzucanki i jak mama przewraca się zemną na tapczanie. Ciekawe czy jadłaś już zupki-mówię Ci pychotka.Aha, mój Tata mówi że poruszam się jak dżdżownica- nie wiem czy to fajne zwierzątko? Pozdrawiam Zosia. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników- do Zosi adres: *.* edziecko: 1904 09-21-2002 09:56 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć Zosiu! Muszę się koniecznie pochwalić wczoraj pierwszy raz zawołałam "mama"! I zaraz przybiegła moja mama taka uśmiechnięta, że chyba będę to robić częściej Zupki oczywiście już wcinam. Wogóle kocham jedzonko a jedzenie zupki to świetna zabawa zawsze można kogoś popluć np. mamusięTeraz muszę już kończyć, bo mamusia mówi,że trzeba mi zmienić pieluszkę, bo jest tam coś dużego. Pa pa • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Ania1 09-19-2002 20:41 odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku ur.16.04.2002 11.04.03, 10:33 • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Ania1 09-19-2002 20:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując Tu Ola ! Ujrzałam świat i moich kochanych rodziców 13 kwietnia w Warszawie. Ma bujną jasną czuprynę , niebieskie oczy i rozkoszne fałdki (może powinnam schudnac ? . Uwielbiam pluskać sie w wannie, słuchac piosenek w wykonaniu mamy oraz bawić się w "a kuku". Pozdrawiam wszystkie dzidzie Ola B. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników- do Oli adres: *.* edziecko: Patelka 09-20-2002 23:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej Ola! Jak to robisz że masz czuprynę? Ja mam 5 włosów na krzyż-tak mówi mama.Może jakiś szampon na rośnięcie Też mam fałdki i nic się nie przejmuj-to ponoć w naszym wieku najmodniejsza figura.Im więcej fałdek tym lepiej.Najbardziej lubie jak mama lub tata mnie w te fałdki całują-wtedy się b.śmieję. Pozdrawiam Zosia. • Re: Urodziłam się 14.04.2002- do 13-teczek adres: *.* edziecko: sylwia_staw 10-10-2002 12:30 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej trzynsteczko! Ja też urodzilam sie 13.04.2002 czym bardzo uradowalam mojego tatusia, gdyz on urodzil sie 13.05. (pare lat wczesniej oczywiscie). Trzynastka wiec u nas rodzinna. Najbardziej martwi mnie jednak to, ze ja dopiero "plywam" tzn. bujam sie na brzuszku unoszac rece i nogi, choc juz za 3 dni skoncze 6 miesiecy. Nie przekrecam sie, nie siadam. W dodatku nie mam ani jednego zeba. To straszne!!! Helenka • Re: Urodziłam się 14.04.2002- do 13-teczek adres: *.* edziecko: Edyś 10-10-2002 12:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując Tu Karolinka już się meldowałam ,ale chcę napisać Helence żeby się nie martwiła moja mama jest pedagogien i powiedziała mi, że każdy dzidiuś rozwija się inaczej najważniejsze jest, aby rozwijał się harmonijnie. Ja też jeszcze nie mam ząbków. A przez to wiercenie którego się niedawno nauczyłam to spadłam z łóżka jak mamusia odwróciła się na chwilę. Na szcęście nie mem guza i nic mi się nie stało więć nic nie powiemy tatusiowi, bo by się złościł. Czy umiesz już pluć? Ja umienm od kilku dni mówię Ci to fajna zabawa a mama więcej ubranek do prania i wszystko w kolo jest tak ładnie uflukane . To najfajniejsza zabawa na świecie lepsza niż zjadanie własnej nogi już mi nie smakuje tak bardzo jak kiedyś. Drodzy koledzy i koleżanki czy wiecie co to jest mama zakłada mi to na nóżki tak jak skarpetki tylko to jest dłuższe aż na pupę i nie chce się zdjąć. Ja tego nie znoszę czemu ja nie mam już skarpetek i spodni? To coś na nogach jest straszne. Gorsze niż czapka. A wy lubicie czapki, bo ja nie znoszę właśnie kombinuję jak się tego pozbyć na spacerze, ale jeszcze nie umiem może wy mi pomożecie. Pozdrówka. Karolinka 17.04.2002 • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: barbaraw 09-19-2002 22:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ja tez jestem z kwietnia tylko 23. Mam na imię PAULINKA - wszyscy mówią do mnie PAULA. Niedawno byłam na wczasach /we Włoszech/ i stawałam pierwsze kroczki w morzu. Nie boję się wody . Chętnie chodzę na zajęcia pływania dla maluszków w Katowicach. Lubię podgryzać swoje ubranka i wszystko co mi wpadnie w rączki. Ale może juz starczy o moim hobby. Poza tym jestem wesoła , lubię się śmiać - często głośno. Nawet czasami rozmawiam z moimi rodzicami i siostrzyczką. A może ktoś też się urodził 23.IV ? Przyznam się, że niezbyt mi wychodzi przewracanie z boku na bok- no chyba, że pomoże mi trochę mamusia /ale tylko troszkę/. Najlepiej to jest jak mi zdejmą pieluszkę np. przed kąpaniem na przewijarce - wtedy jest super można trochę poszaleć nogami bo tak nie ma okazji. Rówieśnicy odezwijcie się. Czekam - Paula. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników- do Paulinki adres: *.* edziecko: Patelka 09-20-2002 23:56 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej Paulinka! Ja także bardzooooooooo lubię sie pluskać, ale narazie tylko w wannie.Jak Rodzice mnie kąpią to wszystko wokoło jast mokre-a ja się śmieję.Nie wiesz po co nam te pieluchy, bez nich jest tak fajnie, można sobie nóżki popodgryzać.Czy Twoi Rodzice też zabraniają Tobie wkładać wszystko do buzi?Nie wiem czemu??? pozdrawim Zosia. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku ur.16.04.2002 11.04.03, 10:33 • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: grabofon 09-19-2002 23:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując A ja urodziłam się tego samego dnia, co Ola, czyli 13 kwietnia, ale mama mówi, ze to nie był feralny dzień, tylko bardzo, bardzo szczęśliwy. Mam na imię Maja i starszego brata Kubę. Ostatnio mniej go widuję, bo rano tatuś zaprowadza go do innych dzieci- to się nazywa przedszkole. Po południu razem z mamusią chodzimy po Kubusia. Zawsze , jak go widzę to się do niego uśmiecham i nie tylko do niego. Lubię się śmiać, pokazuję wtedy, ze już mam na dole dwa ząbki. Poza tym siedzę! Pani doktor najpierw powiedziała mausi, ze nie wolno mnie sadzać, ale potem złapała mnie za ręce a ja siup i sama usiadłam- wtedy zmieniła zdanie i powiedziała, że pewnie wiem lepiej. Ale teraz bardziej mi się podoba czołganie czasami to nawet przestraszę rodziców, bo tak się kulam, że mogę spaść z ich łóżka. Pozdrawiam rówieśników serdecznie Majka z mamą Becią • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników- do Majki adres: *.* edziecko: Patelka 09-21-2002 00:05 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej Maja! Ty to masz fajnie, siedzisz i masz dwa zęby!!!! Ja jeszcze nie mam zębów choć bardzo się ślinię, i chętnie bym coś ugryzła albo kogoś, np. mamę. Ja też popołudniami chodzę z mamą po moją siostrę do szkoły, wiesz Ona jest w I klasie.Jestem z niej b.dumna.Lubię gdy mnie zabiera do swojego pokoju-mama chyba też bo mówi że ma chwilę spokoju.Moja siostra Julia potrafi się zemną bawić i czyta mi bajki. Pozdrawiam Zosia. • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Urszula1 09-21-2002 21:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ojej, ale Was dużo. Julitka, ja też się urodziłem 16.04.2002! Was też już tak nudzi leżenie??? Ja już tak solidnie stoje na własnych nóżkach i twardo siedzę jak mama mnie trzyma, a ona ciągle mnie kładzie, bo mówi ,że to za wcześnie... Mama się bardzo martwiła, bo wogóle nie chciałem mówić, ale co miałem mówić jak nic nie miałem do powiedzenia. Takie aaaaaaaaaaa albo guuuuuu to nie dla mnie. Ale ostatnio tak sie już martwiła, że zacząłem piszczeć, a potem skrzypieć ( tak tata powiedział, że skrzypię jak stare drzwi ) , ale mama bardzo się cieszy , wiec skrzypię do niej ile sie da! Szkoda, że nikt z Was nie mieszka we Wrocławiu! Krzyś • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników- do Krzysia adres: *.* edziecko: 1904 09-22-2002 20:02 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć Krzysiu! Masz bardz ładne imię, mój tatuś ma takie samo i powiem ci w sekrecie, że to bardzo przystojny facet.Fajnie, że urodziliśmy się tego samego dnia. Mnie przyjście na świat zajęło całą nockę i urodziłam się o godz.5:05, i mama mówi, że tak właściwie to powinnam mieć na imię Jutrzenka). Moja mama często jeżdzi do Wrocławia na zawody i mówi, że to bardzo ładne miasto. Ja jeszcze tam nie byłam , ale jak troszkę urosnę, to na pewno mnie też zabierze. Pozdrów mamusię Pa pa • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Patelka 10-06-2002 23:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć wszystkim Niedługo obchodzę pół roczku i dużo się u mnie zmieniło.Już prawie samodzielnie siedzę,zajadam obiadki aż mi się uszy trzęsą ,lepiej sypiam(z czego mama bardzo się cieszy)i ubóstwiam swój głos . Chciałam się dowiedzieć co słychać u moich rówieśników.Pozdrawiam Zosia • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: grabofon 10-07-2002 09:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej Zosiu! Ja będę miała pół roczku dzień przed Tobą. Ostatnio odkryłam raczkowanie i bardzo mi się podoba, bo mogę dotrzeć do zabawek mojego starszego brata Mama trochę się gniewa, bo coraz mniej mam czasu na cycusia w ciągu dnia (w końcu tyle się wokół dzieje ciekawych rzeczy) wystarczą mi dwa łyczki. W nocy to co innego...Ostatnio budzę się wcześnie rano (5.30) i chcę się bawić, zupełnie nie rozumiem dlaczego rodzice twierdzą, że to czas na spanie i nie maja ochoty na zabawy. Ja jeszcze nie jem zupek, ale jem deserki - pyszne jest jabłko z dynią albo z marchewką, ale samo to mi nie smakuje. Jem też coś, co się nazywa Sinlac -też pycha. Mama mówi, że to dla alergików (nie wiem, o co jej chodzi). Kończę już i idę rozrabiać na podłogę (może znajdę tam coś ciekawego) Pozdrawiam Majka Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku ur.16.04.2002 11.04.03, 10:34 • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników-do Majeczki adres: *.* edziecko: Patelka 10-07-2002 17:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć Pszczółko Wiesz ja też wstaję około 5-6 rano,i moi rodzice także nie potrafią zrozumieć,że to już czas na zabawę.Jedynie Julia(moja starsza siostra)jest bardziej wyrozumiała,przychodzi do mnie raniutko i wygłupia się ze mną. Bardzo ją kocham .Mam bardzo donośny głos i nie ma szans,żeby ktoś spał jak mi to nie pasuje.Także jak nie chcą wstać o 5 to krzycz,napewno pomoże . Muszę Ci się przyznać,że ja także nie mam czasu na cycusia.Trzeba długo ciągnąć i nie widać co się dzieje dookoła.Wolę zupkę lub deserki-wszystko co jest z łyżeczki(mama dała mi nawet spróbować chlebka-pycha).Dla mnie cycuś to już zamało-mama chyba zaczyna z tym się godzić. Majeczko,jak się raczkuje?Ja narazie potrafię tylko "chodzić" turlając się po podłodze. Buziaczki Zosia • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników-do Majeczki adres: *.* edziecko: grabofon 10-12-2002 22:49 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć Zosiu! Mamusia mówi, że jutro jest wielki dzień, bo skończę pół roczku. Skoro tak mówi, to pewnie ma rację. Wiesz znudziło mi się raczkowanie...Rodzice załozyli mi w łóżeczku taki ochraniacz, że nic nie widziałam, więc się zdenerwowałam i wstałam. Mamausia powiedziała, żebym nie była taka "hej do przodu", ale ma teraz ze mną wielki problem, bo jak mnie zostawi na podłodze to ja myk, myk do łóżka rodziców, stanę sobie przy nim, ale czasami zrobię wielkie bam i boli mnie pupa, no i płaczę i trzeba mnie bardzo pocieszać . Straszna sprawa, ze ci rodzice teraz uwzięli się na nas: czapki, rajstopki, kurteczki, szaliki (po co tego tyle?), ja miałam jeszcze katar, więc strasznie męczyli mi nos- psikali taką wodą Na szczęście już mniej mi leci z noska. Pozdrawiam Was cieplutko, Majeczka prawie półroczna panieneczka • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: MKatarynka 10-07-2002 10:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując Witaj Zosieńko. Ja też już, już niedługo te pół roczku... Ale to szybko zleciało. A dopiero byłem taki malutki. Teraz jestem prawie dorosły. Uwielbiam siedzieć ale nie umiem jeszcze sam usiąść tylko mama mnie musi posadzić. Ale jak już mnie posadzi to ja sobie siedzę i się bawię. Jeszcze tylko czasami robię bęc. Mama mówi że powinienem popróbować chwytać się czegoś łapkami i podciągać żebym mógł sam usiąść ale po co skoro ona i tak mnie zawsze posadzi jak będę chciał?... Mamusia się trochę dziwi, że ja nie chcę jeść w dzień. Zjadam tylko zupkę z mięskiem (baaaardzo ją lubię) i dwa razy kleik na wodzie i z owocami a mleczka to nie chcę wcale. I w ogóle nie chcę butli w dzień za to często jem w nocy. Mama nie rozumie pewnie, że w dzień jest duuużo ciekawych rzeczy naokoło i nie można tracić czasu na jedzenie a poza tym z butli jeść to już nie wypada, przecież jestem duży... Poproszę mamę żeby mi kupiła taką końcówkę na butlę żeby to nie był smoczek tylko taki dziubek. Acha no i mama obiecała, że mi dzisiaj kupi banana. Z mniej wesołych rzeczy muszę Ci donieść, że muszę codziennie na dwie godziny zostawać u babci bo mama chodzi na jakiś kurs czy coś takiego. Podobno tam się uczy jak się jeździ samochodem. Ale to chyba niemożliwe bo przecież każdy wie że trzeba włożyć patyczek do dziurki a potem kręcić kółkiem. Nie wiem czego się tu uczyć. No i wiesz, Zosiu, mimo, że jestem taki duży to płaczę za mamą okropnie. Już teraz wiem, że jak jesteśmy u babci to mama zaraz sobie pójdzie i jak tylko znika z mojego pola widzenia to na wszelki wypadek podnoszę alarm. Ale mama i tak w końcu znika. A ja się martwię czy wróci. Ona mówi, że wróci do mnie zawsze, nawet z końca świata ale ja jednak nie jestem tego pewien. Myślisz, że powinienem w to wierzyć? Pozdrawiam. Patryk • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników-do Patryczka adres: *.* edziecko: Patelka 10-07-2002 11:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć mój kumplu! Zobacz na co nam przyszło-pół ROKU.To jest dopiero wiek.Ja też jeszcze nie siedzę zupełnie samodzielnie-ale usilnie próbuję.Chociaż wolę się turlać po podłodze(nasza koleżanka Majka już raczkuje ). Widzę że masz ten sam problem ze znikającą mamą co ja.Tylko że moja znika co drugi tydzień na całą sobotę.Ponoć chodzi do szkoły-ale Julia mi mówiła,że do szkoły chodzą małe dzieci.Więc co mama tam robi .Jak mamy nie ma to ja zostawałam z tatą,czasami przyjeżdżała moja kochana ciocia,a teraz mam nianię.Narazie się docieramy-ale chyba będzie dobrze.Jednak ktokolwiek by to nie był,to za mamą tesknię strasznie . Ale nie martw się- w końcu skończą się uczyć(mam nadzieję). Pozdrowionka Zosia • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników-do Patryczka adres: *.* edziecko: Edyś 10-07-2002 17:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć wszystkie dzidzisie! (szczególny uśmiech dla Patryka) Ja urodziłam się 17.04 czyli tylko 3 dni po tobie. Mama mówi, że wyleciałam jak z procy. Mieszkam z mamą i tatą w Warszawie mama mówi, że ta część Warszawy to jest Ursus. Lubię długie spacery, zabawy z tatą , bo tata bawi się lepiej niż mama mama i oglądanie telewizji (szkoda, że mama nie pozwala) i pływanie w basenie na który chodzę z mamą. Nie lubię zastrzyków (ach te paskudne szczepionki), gości w domu (po co ci ludzie wogóle przychodzą) nudy (ciągle trzeba się ze mną bawić a co)i jazdy autobusem i ubierania. Potrafię przekręcić się z plecków na brzuszek i odwrotnie, podnoszę pupę do góry jak leżę na brzuszku i przemieszczam się do tyłu do przodu jakoś nie potrafię. Potrafię siedzieć, ale tylko jak jestem cienko ubrana jak mnie mamusia ubierze za grubo to się złoszczę i denerwuję. Kto to słyszał, żeby robić z dziecka bałwana. Pani doktor mówi, że jestem duża, mam chyba 90 centyl, nie wiem co to znaczy bo był taki czas, że chudłam zamiast tyć . . Wszyscy wtedy bardzo się martwili, ale dzięki temu już dawno jem inne rzeczy niż mamusiny cycuś.Którego też lubię. Uwielbiam owocki ze słoiczków (najbardziej jabłka z jagodami) wszystkie naturalne są be, zupki z miąskiem, bo bez mięska gryza nnie w buźkę,i soczki lubię tez kaszkę czasem na mleczku mojej mamusi a czasem n bebilonie. Nie mam jeszcze uzebienia, ale juz niedługo pewnie bede je mieć. Bardzo kocham mamusię i tatę, którego witam radosnym szczebiotaniem jak tylko wroci z pracy. Mówię o, e, y, ma, ta i warczę a tatuś mówi, że ja mówię tata. Głuptas jeden nie wie, że ja jeszcze nie umiem mowić, a jak się nauczę najpierw powiem mama. Lubię być noszona na rękach i trzymana na kolanach jak byłam maciupcia uwielbiałam spać Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t marzec-kwiecień 2002-posty z watku ur.16.04.2002 11.04.03, 10:34 • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników-do Patryczka adres: *.* edziecko: Ewunia 10-09-2002 11:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując Buziaki wszystkim, ja tez mam na imie Zosia, jestem chyba najmlodsza z Was wszystkich, bo urodzilam sie 29 kwietnia. Tak naprawde to mialam sie urodzic 14-go, ale wcale mi sie nie chcialo. Jestem pol-Polka (od mamy) i pol-Angielka (od taty), tylko nie wiem na razie ktora polowa jest ktora. Moja mama tez jest z Ursusa (jak Edytka!), ale jak poznala mojego tate to wyjechala, bylo to bardzo dawno, prawie 10 lat temu. Mieszkam sobie niedaleko Newcastle, razem z mamusia Ewa, tatusiem Brianem, i bratem Stefkiem, ktory ma 9 lat wiec jest stary kon. Bardzo mi sie ciekawie sluchalo waszych opowiesci, bo tu w Anglii nas maluchow troche inaczej wychowuja. Na przyklad zadnego mieska nam nie wolno az do 6 miesiecy, a tych pysznych deserkow ze sloiczka tez nie, bo jest w nich cukier. I jak nie wypile co najmniej 600 ml mleczka dziennie to mi nie wolno jesc innych przysmakow. Wiec Wam zazroszcze. Pozdrowionka, Zosienka • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Anola 10-16-2002 23:26 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ależ Wam wszystkim fajnie, najbardziej tym co już raczkują. Ja tylko ślizgam się do tyłu. No i przewracam we wszystkie możliwe strony, opieram na kalankach i rączkach i kiwam się do przodu i tyłu. Całkiem nieźle siedzę, najlepiej w wózku na spacerze. Dzisiaj spałam na siedząco i za nic nie dawałam się mamie położyć! A od kilku dni odkryłam robienie kociego grzbietu: tylko na dłoniach i stópkach, czasami główka też się opiera o koc. Mama się bardzo wtedy śmieje. A ja się śmieję z różnych rzeczy. Dziś bardzo mnie śmieszyło jak mama przekładała jabłko z marchewką ze słoiczka do miseczki, kiedyś tata mówił że coś jest duże i pokazywał jak bardzo, albo leżałam na podłodze na rozłożonym śpiworze i zamek tak śmiesznie udeżał o podłogę kiedy próbowałam go jeść. Chichoczę w głos i wszyscy wtedy też się cieszą. Zapomniałam się przedstawić. Jestem Marta z Gdyni z 10 IV 2002. Tata chodzi do pracy i wraca późno, więc tylko czasami mnie kąpie, nie tak jak przez pierwszy miesiąc-codziennie (był na urlopie). Mama całymi dniami jest ze mną i nie chce iść do pracy. Bardzo się cieszę, bo nie lubię być z nikim innym nawet jak ona jest obok. Przesyłam buziaczki Wam kochane maluszki, a mama Waszym mamom. Martusia • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Lucy28 10-17-2002 23:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć rówieśniczko i imienniczko. Ja też mam na imię Zosia i urodziłam się dokładnie 5 dni po tobie. Mieszkamw Nysie z moją mamą i tatą. Mama jest cały czas ze mną chociaż podobno za kilka tygodni chce (albo musi?) wrócić do pracy, a tato zajmuje sie nami po pracy. Szczerze mówiąc to szaleję z radości kiedy wraca. Lubię zwłaszcza wieczorne kąpiele w wannie pełnej wody ( chociaż mama wciąż marudzi, że uszy mam pełne wody) w towarzystwie 3 gumowych kaczuszek (świetne do podjadania ). Za kilka dni kończę pół roku i już bardzo dużo umiem. Na spacery jeżdżę wózkiem spacerowym i kiedy mama chce mnie położyć to głośno wrzeszczę. Godzinami potrafię turlać się po tapczanie chociaż mama musi być cały ten czas ze mną. Uwielbiam mamy cycusia, ale zjadam też papki ze słoiczków i kaszkęz jagódkami. Tylko jabłka mi nie smakują . Wolę mięcho jak mój tata. Niewiele jeszcze mówię ale potrafię wydawaćz siebie niesamowite dźwięki. Mama mówi, że gdybym wcześniej ujawniła te swoje zdolności to dziadek nie musialby jechać do szpitala na rozbijanie kamieni w nerkach bo moglabym je skruszyć krzykiem. Acha i zapomnielabym! Od prawie 2 miesięcy jestem dumną posiadaczką dwóch zębów i czekam niecierpliwie na następne. Tylko mama obawia sie o stan swojego biustu bo ponoć zęby mam ostre jak igiełki. Pozdrawiam w imieniu swoim i mamy Zosia • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Paulina33 10-19-2002 10:40 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć dziewczyny i chłopaki!Mam na imię Julek urodziłem się 24.04.Mam dwóch starszych braci,lubię się z nimi bawić a najbardziej to ciągnąć za nos,włosy,uszy....tylko mama nie zawsze pozwala.Już od dwóch miesięcy przewracam się na plecki i na brzuszek,sam jeszcze nie siedze(chyba ze mnie posadzą)ale za to bardzo lubię stać- świat taki wtedy jest piękny!No może jeszcze raczkowanie jest ok. bo wtedy robie co chce.Jem deserki-najbardziej lubię jabłuszko z dynią,zupkę zaś bym jadł tylko z mięskiem mniam mniam ... .Mama się martwi bo jakoś ostatnio nie mam ochoty na cycusia,może mi to minie sam jeszcze nie wiem.Powiedzcie jak to z tymi mamami jest:ciągle się martwią i martwią bo nie chcemy jeśc,spać.......Ja tam lubię spać tylko z mamą i tatą.Lubię jak mnie noszą na rękach(a ostatnio nawet to robią moi braciszkowie) wtedy głośno się śmieje.Chciałbym żeby zęby już mi wyszły ,bo dziąsła mnie bolą i strasznie się ślinię-a chłopaki nazywają mnie opcy5- fe.No kończę bo się rozgadałem.Ściskam Was mocno Julek z Michałem,Marcinem,mamą i tatą • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: misiu1 11-11-2002 12:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując Cześć! Mam na imię Arek, urodziłem się 16.04.2002. Siedzę już od dłuższego czasu, raczkuję a niedawno zacząłem wstawać i już niedlugo nic mnie nie powstrzyma. Lubie zupki i mleko mamy a trochę mniej ten okropny Nutramigen. Nade wszystko uwielbiam bawić się z rodzicami przy okazji gryząc wszystko swoimi dwoma ząbkami i pluć na odległość. Pozdrawiam Cię serdecznie. Arek • Re: Urodziłam się 14.04.2002-szuikam rówieśników adres: *.* edziecko: Patelka 01-19-2003 02:39 odpowiedz na list odpowiedz cytując Hej Kochani!!! Właśnie 14.01.2003 stukneło mi 9 miechów . Już nie jestem taka bezbronna i leżąca .Pomykam jak perszing po domu i wszędzie wlezę i wszystko wyciągnę-co mamie nie do końca się podoba .Próbuję chodzić nie trzymając się mebli ale z marnym skutkiem - jak narazie .Największym moim odkryciem jest to, że dorośli jedzą coś pysznego zawsze a nam dają jakieś papki co nie jest w porządku tak do końca. Uwielbiam sie wygłupiać z rodzicami a najbardziej lubię rozbrajać Tatę- on zawsze wyluzowany . Proszę odezwijcie się Zosia • Re: Urodziłam się 16.04.2002- adres: *.* edziecko: agab5 01-22-2003 20:51 odpowiedz na list odpowiedz cytując mam na imię asia, urodziłam się we wtorek 16 kwietnia i bardzo jestem wesołą dziewczynką. umiem stać bez trzymania, ukucnąć i znów stanąć. nie chce mi się jeszcze chodzić, ale mama twierdzi, że jest czas. lubię dorosłe zupy i różne fajne potrawy, ale wiele dań jeszcze mam do poznania. pomimo tych wspaniałych papek, które daje mi mama, bez cycusia to i tak bym nie usnęła. poza tym jestem małym odkrywcą. dziś odkryłam kibelek, to fa Odpowiedz Link Zgłoś
kzzk1 Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 11:07 Witajcie, Moja Idusia urodzila sie w pierwszy dzień wiosny 21.03, zaczęła chodzić (czyli sama wstała i poszła) dokładnie w wieku 10 mc i 3 tygodni, teraz już nie mogę jej dogonić.., wchodzi na wszystkie meble w mieszkaniu - na szczęście ostatnio udało jej się nauczyć bezkolizyjnego schodzenia z w/w wymienionych. Zębów ma 8 sztuk i ciągle rosną. Umie zrobić krówkę, kotka, rybkę..., uwielbia jak jej czytam książeczki - polecam Lokomotywę, Kwokę i Ptasie Radio i wogóle jest najmądrzejsza (jak pewnie wszystkie wasze maluchy ) Odpowiedz Link Zgłoś
bczerwin1 Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 12:31 Witam Właśnie dziś o 12.10 moja córcia skończyła roczek. Tak szybko zleciał ten czas i tyle wydarzyło się w naszym życiu. Bidulka w swoje święto rozchorowała się (ma straszny katar i chyba boli ją gardło). Pozdrawiam wszystkie maluszki, które dziś też mają urodziny. Beata z Gabrysią Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 13:05 Gabrysiu, wszsytkiego najlepszego No i duuuuzo zdrowka! Odpowiedz Link Zgłoś
asia.t Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 13:22 Gratuluje bradzo urodzinek. Ale... musze spelnic obowiazki moderatora. Drugi wątek o urodzinkach wykasowuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 13:13 A moja Adsuia ciagle mnie zadziwia. Jeszcze pare dni temu nie chciala za nic jesc rzeczy niepapkowatych. Kazda proba konczyla sie porazka, nawet jak sama sobie pakowala cos do buzi. Miala bardzo silnie rozwiniety odruch wymiotny. I nagle, zaczela sie dobierac do mojego talerza w czasie kolacji, wyjadajac marchewke z groszkiem. I juz jej tak zostalo - nie straszne sa jej duze kawalki Teraz nawet sama dopomina sie o chlebek itp. A druga niespodzianka, ktora mi sprawiala to bylo odstawienie sie od piersi kilka dni temu! Jeszcze wieczorem ssala z luboscia, by rano stwierdzic ze cycus jest beee. Powtarza sie historia ktora przezylam z Misia, ktora tez sama zdecydowala o momencie zrezygnowania z cycusia (z tym ze ona miala wtedy 15 miesiecy, a Adusia tylko rok i 1 tydzien) Troche mi szkoda, bo bylam gotowa karmic ja dluzej... Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 13:22 jeszcze dodam Wam kilka danych statystycznych Adsuia (rok i 10 dni) wazy 8100g i ma 74 cm dlugosci. Chodzi tylko przy meblach, zawziecie raczkuje lub wspina sie na rece do mamy (co tez oznacza b.szybkie przemieszczanie sie). Zebow 4, nastepne 4 w drodze. Pieknie spi w nocy, ok. 11 godzin, w dzien spi ok 2 godz. Odkad porzucila cycusia, apetyt jej sie wzmogl . Zjada wszystko to co my (albo inaczej - my jemy to co ona moze, hi,hi,hi, bo nie chce mi sie gotowac na dwa garnki). Wczoraj przyadkowo odkryla czekolade (porzucona przez siostre) - o rany, nic i nigdy jej tak nie smakowalo jak ten kawaleczek ktory zostal po siostrze... skakala z radosci rozpuszczajac go w buzce i smiala sie na calego. To by bylo na tyle, jutro jedziemy na wakacje do babci do Polski.... mam nadziej ze jak wrocimy to bede miala co czytac o waszych dzieciach Wszystkiego najlepszego dla kwietniowych malych jubilatow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
crazymary Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 13:56 Jej, to mnie podłamałaś. Moja to waży juz chyba około 12 kg! Czy tylko ja mam takiego grubasa?! Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 19:31 nie martw sie - u nas to rodzinne: Misia wazyla w tym wieku 8450g, a ja tylko 7800g... Odpowiedz Link Zgłoś
verawawa Re: marzec-kwiecień 2002 17.04.03, 20:37 Witam wszystkie mamusie. Długo mnie nie było, mam inny nick- wcześniej było Vercia, wobec tego przypomnę o sobie, a raczej o moim pięknisiu. Dawidek ma już prawie 13 miesięcy. Waży 12.500 i mierzy 83 cm. jest troszkę duży jak na swoją 13stkę, ale chyba to ma po rodicach. Na szczęscie zaczął już chodzić. Robi to od 4 dni. Najpierw bardzo ostrożnie przechodził dwa kroczki. Bardzo mu pomoglismy bijąc brawo po każdym takim przejściu, bo już teraz idzię przez całe mieszkanie i na koniec oczekuje głośnych owacji. Jednak teraz stara się przejść jak najszybciej, tzn. najpierw idzie powolutku,a gdy w zasięgu ręki ma już jakiś przedmiot któego może się złapać, rzuca się na niego... j anie moge na to patrzeć! Ale i tak jestem strasznie dumna. Oprócz chodzenia to potrafi czasami dac w kość. jest strasznie uparty i sprawdza moją wytrzymałość na kazdym kroku.Ostatnio interesuje go komputer, włąćza i wyłącza go- a raczej próbuje dopóki nie przyjde i nie zabiorę go stamtą. Później wraca, i zabawa zaczyna się od nowa.Życzymy wszyskim mamusiom i dziidzusiom Wesołych Świąt i wszytskiego najlepszego, smacznego jaja i mokrego dyngusa. ps. mam pytanko- moje maleństwo ma strasznie niełądne czerwone krostki, a raczej coś co przypomina wysypkę w okolicy siusiaka i pachwin. Czy wiecie może co to jest? Ja mam dwie opcje- odparzenia albo uczulenie. Tylko jeżeli jest to uczulenie, to dlaczego tylko tu (i jeszcze na pleckach, ale to tylko kaszka. prawdopodobnie od wody), a odparzenie nie bardzo mi pasuje, bo zmieniam pieluszki, ostatnio wietrzę i moczę pupkę, więc chyba powinny zniknąć. prosz e pomóżcie! v. Odpowiedz Link Zgłoś
bczerwin1 Re: marzec-kwiecień 2002 11.04.03, 21:03 Gabrysia dziękuje za życzenia. Waży 12.400 i mierzy 78 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
dynka Re: marzec-kwiecień 2002 14.04.03, 12:13 Pozdrowienia dla wzystkich mam i ich pociech a szczególnie dla solenizantów, którym nie miałam okazji pogratulować udanego pierwszego roku życia. Renatka(25.03.) waży około 10 kg, ale nie wiem jaka jest wysoka.Pod stołem się mieści na stojąco Chyba już mozna mówić wysoka a nie długa skoro porusza się na dwóch nogach częściej niż na czterech. Niestety często łapie różne choróbska i trochę się tym martwie. Serdeczne uściski od Dynki. Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 03.05.03, 22:47 ha, Dynka, a moja Aduska nie miesci sie pod juz stolem... i przez to tylko nabija sobie guzy Odpowiedz Link Zgłoś
suffo Re: marzec-kwiecień 2002 22.04.03, 13:44 Witam po swietach, jak tam mamy i ich maluszki? Mokre i przejedzone? Ja jestem tylko przejedzona, Jurek odmawial jedzenia przez swieta, mysle, ze z powodu ciepla i zebow. Pije za to jak smok. No a przed swietami skonczylismy roczek. Jurek wital gosci, odbieral prezenty, zaprzyjaznil sie z dzieciakami, popisywal sie chodzeniem, a na koniec robil "pa- pa". Byl przekochany i wytrzymal imprezki, chociaz nie chcial sprobowac swojego tortu urodzinowego i ze siweczka mu nie wyszlo - boi sie ognia. Obecnie jestesmy na etapie ustawicznego poznawania swiata i nie mamy czasu na spanie, nawet na spacerze sie nie poddajemy. Dopiero wieczorem jak padniemy "na pysk" to chwile pospimy. Te maluchy sa tak energiczne, ze moga wieloosobowa rodzine zameczyc, a same dalej brykaja. Zazdroszcze im. Na koniec pytanko - jak ze szczepieniami? Decydujecie sie na potrojne? Pozdrawiam, Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
anola Re: marzec-kwiecień 2002 22.04.03, 22:31 Marta jest już zaszcepiona "potrójnie". I nic się nie dzieje na szczęście. A przy szczepieniu nie zapłakała ani przez chwilkę. Roczek też nam minął miło. Z tym że Marta zajadała się tortem. Zastanawiałam się wcześniej czy jej dać, (bo nie dajemy jej jeszcze słodyczy) ale w trakcie okazało się, że właściwie nie mam wyjścia. Spróbowała najpierw paluszkiem krem z wierzchu i wyglądała na zadowoloną. Jadła potem i łyżeczką i paluszkami i nakładała paluszkami na łyżeczkę, i nawet nie pobrudziła sukienki! A świeczkę gasił tata. Ja robiłam zdjęcia. Tort też ja robiłam. Kupiliśmy małą spacerówkę. Marta brała udział w wybieraniu modelu. I jeździ teraz bardzo zadowolona. Święta Marty to głównie ubieranie i rozbieranie u kolejnych babć i cioć, drzemki ciągle w innym miejscu. Chyba nie bardzo było jej przyjemnie. Mówi "ko ko ko" na kurczaczki i "jajo" na jajo. Zysk ze świąt. O wysypkach nic nie wiem, bo nas jeszcze nie doświadczyły. Pozdrawiam gorąco. Anóla Odpowiedz Link Zgłoś
ankagoz Re: marzec-kwiecień 2002 23.04.03, 08:54 Witam Gabi -18.04.03- impreza w święta - super, była bardzo dzielna. Torta chciała zjeść więcej od mamy, ale nie pozwolono. Najwięcej śmiechu było z wyborem jak podniosłam alkohol by jej ustawić to nie można było jej utrzymać. W końcu buch poszła jak mały samochodzik - do książki. Więc mama jest zadowolona. Poza tym mamy 8 ząbków, śpimy ogólnie mało i źle, waży 12 kg. i biega wszędzie nawet po nierównym. Kończę i przysyłam buziaki dla roczniaków i ich mam. Anka z Gabi Odpowiedz Link Zgłoś
suffo Re: marzec-kwiecień 2002 23.04.03, 17:53 Zazdroszcze, moj to nie chce normalnie gadac, dalej belkocze jak niemowlak (ale fajnie, ze mozna juz tak powiedziec!) Jurek je slodycze umiarkowanie, na przemian z cytryna. Ze spacerowka sie jeszcze wstrzymujemy, bo spi najchetniej na spacerze. Buzki, Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
dynka Re: marzec-kwiecień 2002 24.04.03, 14:53 Wszystkiego dobrego dla mamy i jej córy. Ja też będę szczepić potrójną szczepionką, tak jak starszą Darię tylko, że nasze szczepienie ma być w 15 miesiącu życia, czyli w czerwcu. Renatka też trochę mówi, a najlepiej jej wychodzi " nie ma". Z wysykami to miałyśmy doczynienia bo ulubione brzoskwinie puszkowe okazały sie uczulające, chyba jakiś konsrwant w nich zawarty a nie same owoce. czekamy na świeże aby spróbować. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
izasniecinska Re: marzec-kwiecień 2002 26.08.03, 13:14 Witam. Arek zrobil sie ostatnio straszny zlosnik i choleryk, ale kiedy cos broi to robi to z takim usmiechem, że nie mogę się na niego gniewać. Ma już 16 zębów i mam nadzieję, że na razie z ząbkowaniem przerwa. Na nocnik się obraził i pozostaje nam cierpliwie czekać. Wieczorem zasypia bez cycka, co jest zasługą mojego męża. Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
anola Re: marzec-kwiecień 2002 10.09.03, 21:42 Iza! Czy Twoje Maleństwo nie ssie tylko wieczorem? Nam się udało dziś po raz pierwszy wieczorem położyć Martę spać bez cycula. Ale nie wiem co z podjadaniem w nocy, nad ranem, w dzień przed spaniem. Wieczorem pomógł mi właśnie mąż. A przy pozostałych posiłkach nie będzie mógł. A Marta jeszcze tak często ssie. A ja bym chciała, żeby przestała. Możesz mi napisać jak to było z Wami? Anóla Odpowiedz Link Zgłoś
izasniecinska Re: marzec-kwiecień 2002 11.09.03, 16:15 Witam! Z karmieniem wieczornym przed spaniem to byla koniecznosc spowodowana awaria, (usypiac musial tata) potem jesczcze z 2 razy musial dostac cycusia, ale teraz tylko sie przytula. Przed snem dostaje jednak butle. W nocy stopniowo rezygnowalam z karmien i nie dawalam zadnej herbatki ani mleka. Bylo troche marudzenia, ale dalo sie wytrzymac. Arek jednak nadal sie budzi, ale tylko sie przytula. Przed tygodniem metoda na przetrzymanie zrezygnowalismy z karmienia wczesnorannego (kolo 5) czasami jeszcze sie domaga, ale twarda jestem . Zostalo nam zasypianie poludniowe (czyli raz dziennie cycyus)i zupelnie nie mam pomyslu jak nauczyc Arka zasypiania jak wieczorem. Chyba bedzie musial wkroczyc tata... Pozdrawiam i zycze sukcesu Iza Odpowiedz Link Zgłoś
mamahanki Re: marzec-kwiecień 2002 21.03.04, 15:33 Hej mamy dwulatkow Juz po urodzinkach, jak udaly sie imprezki? Odpowiedz Link Zgłoś
pooh_01 Istnieje jeszcze ten watek??????????????? 04.04.04, 23:49 Odezwijcie sie mamy 2 latkow? Pati Odpowiedz Link Zgłoś
izasniecinska Re: Istnieje jeszcze ten watek??????????????? 30.04.04, 22:06 Istnieje, istnieje... Nasze dziecię stwierdziło, że do Unii wchodzi bez pieluchy i intensywnie "pracuje". Nie chce jednak robic na nocnik tylko do ubikacji, najbardziej mu się podoba wycieranie siusiaka Pozdrawiamy - Iza i Arek Odpowiedz Link Zgłoś
olik7 Re: marzec-kwiecień 2002 24.04.03, 12:07 Jak dobrze, że Was znalazłam! Hurrrra! Niezbyt często korzystam z Internetu ku memu ubolewaniu, na tym agorowym edziecku pisze pierwszy raz, jakoś w ogóle mi się tu nie podoba. Można subskrybować listy na nasze stare maile? Mój poprzedni nick: MagdaK30. Moja Olivia w sobotę kończy roczek!! Nie mogę uwierzyć, że to juz tak zleciało. Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam o poczynaniach Waszych dzieciątek. Teraz juz wiem, nie tylko moja córcia jest wszędobylskim, inteligentnym łobuzem. Biega świetnie i prawie bez przerwy, ma mnóstwo energii, wszystko Ją interesuje, bardzo dużo rozumie tego co się do Niej mówi. A ja uraczam Ją wierszykami po angielsku, przyznam, że bez przekonania, że ma to jakis sens. I wielki łakomczuch z Niej, zaliczyła nawet jedzenie własnej kupki... wyszłam tylko zamieszać coś w kuchni, moment jak wróciłam do łazieńki zastał mnie widok... nie do opisania, po czym nastąpiło lądowanie dziecka w wannie razem z ubraniem i szorowanie kafelek. Mam ambicję jutro sama upiec torta!! Nie wiem co z tego wyjdzie, mam nadzieję, że nie będę na sygnale szukała cukierni w sobotę. Pozdrawiam Was i maluszki! A gdzie jest Gusiak z Kacperkiem? M Odpowiedz Link Zgłoś
bczerwin1 Re: marzec-kwiecień 2002 24.04.03, 13:18 Witajcie Moja Gabrysia (11.04) po pierwszych urodzinach przestała jeść.Chce tylko cycusia, trochę się martwię, niby ma z czego zrzucać (12.400) ale nie wiem jaka jest tego przyczyna. Poza tym jeszcze nie chodzi sama tylko za rączki i zrobiła się trochę bardziej marudna niż w pierwszym roku życia. Pozdrawiam Beata z Gabrysią Odpowiedz Link Zgłoś
dynka Re: marzec-kwiecień 2002 24.04.03, 15:09 Wszystkiego dobrego dla mamy i jej córy. Ja też będę szczepić potrójną szczepionką, tak jak starszą Darię tylko, że nasze szczepienie ma być w 15 miesiącu życia, czyli w czerwcu. Renatka też trochę mówi, a najlepiej jej wychodzi " nie ma". Z wysypkami to miałyśmy doczynienia bo ulubione brzoskwinie puszkowe okazały sie uczulające, chyba jakiś konsrwant w nich zawarty a nie same owoce. czekamy na świeże aby spróbować. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
dynka Re: marzec-kwiecień 2002 25.04.03, 14:52 wczoraj wysłałam wiadomość do rówieśników ale gdzieś zniknęła w cyberprzestrzeni czy tym razem dojdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
dynka Re: marzec-kwiecień 2002 25.04.03, 15:02 Przepraszam wszystkich za zamieszanie ta cyberprzestrzeń to po prostu druga strona, na którą nie zajrzałam do tej pory. Renatka czasem jada kostke czekoladki i super jest wtedy umalowana trzeba uwazac na ubranka bo ciężko to mazidło sprać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ekasia Re: marzec-kwiecień 2002 03.05.03, 22:36 Ile jedza wasze dzieci, bo wydaje mi się, że moja Magda troche za mało- 2*kaszka, zupa, deser i jakis owoc. I jeszcze ostatnio cały czas woła cyca, a jak jej dam , to pociągnie raz i leci dalej Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 - cos o mojej Adusi 07.05.03, 21:05 Adrianna zaczela chodzic (ale wiele jej brakuje do prawdziwego biegania). No i robi to z wielka radoscia Gdy biore ja na rece, to owija mi rece wokol szyji, zaciska w uscisku i przytula mocno, mruczac przy tym z miloscia... Uwielbiam to. Gdy moj maz wraca z pracy, Aduska leci do niego co sil w nogach, piszczac "tata, tata, tata...", wyciaga rece i nastepuje tu dlugie przytulanie sie... Jej repertuar slowny ogranicza sie do "co to", "tata", "mama","nono"(czyli "nie") i "papa" (na "do widzenia"). Wazy jakies 8,5 kg, a przy tym apetyt ma ogromny. Dostaje wylacznie domowe jedzonko. A zjada wszsytko to co my (robie wersje "light", by dopasowac sie do niej). Nauczyla sie w koncu jesc wieksze kawalki. Uff, bo myslalam ze przez wieki bede musiala robic jej papki. Ma 4 zeby. Weszla w okres, gdy nie toleruje obcych - zadna ciocia, a nawet babcia nie moze jej wziac na rece, czy nawet zblizyc sie do niej. Liczy sie tylko mama, tata i siostra. Potrafi nawet z 30 minut bawic sie samodzielnie roznymi zabawkami. To chyba tyle na dzis. Buziaczki dla maluszkow marcowo-kwietniowych i ich mam. Piszcie drogie mamy, bo ciekawa jestem co u Waszych pociech. Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 - cos o mojej Adusi 07.05.03, 21:09 dopiero przed chwila znalazlam ta druga strone Zapomnialam napisac, ze Adusia spi w nocy jakies 11 godzin (bez budzenia sie) i w dzien ponad 2 godziny (jednorazowo). Dynka, dla Ciebie i Renatki szczegolne pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
bczerwin1 Re: marzec-kwiecień 2002 08.05.03, 10:24 Witam Moja Gabrysia ma prawie 13 miesięcy, ale niestety jeszcze sama nie chodzi tylko za rączki. Z apetytem też nie jest najlepiej, co prawda wygląda dobrze ale tylko chciałaby cyca a ja bym chciała, żeby jadła więcej normalnych rzeczy. Ma nadal 6 zębów. Jest bardzo zakochana w swoim 8 letnim braciszku, mogłaby go przytulać i całować cały czas, w ogóle jest bardzo pocieszna. Tyle na razie. Pozdrawiamy Beata z Gabrysią Odpowiedz Link Zgłoś
maaagda1 Re: marzec-kwiecień 2002 09.05.03, 16:05 Cześć Dziewczyny! Jestem pierwszy raz na forum mam prawie 14 miesięczną córeczkę Zuzkę. Zuzia nie chce sama chodzić chyba się trochę boi. Chodzi za rączkę, ale cały czas robi postępy."Zyczliwa"osoba zasugerowała mi, że powinnam iść do lekarza i sprawdzić czy wszystko jest ok z chodzeniem Zuzki, ponieważ jest już na tyle duza,że powinna chodzić sama. Co Wy na to? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: marzec-kwiecień 2002 09.05.03, 22:54 nie daj sie zwariowac! Moja starsza coreczka zaczela wykazywac jakiekolwiek zainteresowanie chodzeniem w wieku 15 miesiecy, a chodzic zaczela majac 16! A ja na ten przyklad zaczelam chodzic majac dopiero 18 miesiecy, a moj maz 17 m. Poczekaj jeszcze troszke z konsultacja lekarska, chyba ze sama widzisz, ze jest cos nie tak (utyka, kuleje... chodzi na rekach ) Moze inne mamy maja inne zdanie?! Odpowiedz Link Zgłoś
ala673 Re: marzec-kwiecień 2002 10.05.03, 22:42 Moja córeczka ma 13 miesięcy i jeszcze nawet nie staje na nóżki. Postawiona przy meblu stoi przez chwilę (krótko i niechętnie). Poza tym rozwija się prawidłowo, doskonale raczkuje. W wieku 11 miesięcy była badana neurologicznie z tego powodu, badanie wypadło pomyślnie. Ponieważ od tego czasu nie zrobiła żadnych postępów w tym kierunku, martwię się tym... Czy może któraś z Was spotkała się z przypadkiem, żeby 13-miesięczne dziecko nie stawało na nóżki?? ala Odpowiedz Link Zgłoś
dynka Re: marzec-kwiecień 2002 08.05.03, 13:03 Witam! Dzięki za pozdrowienia. U nas skończyły się dziury w rajtuzkach a zaczynają się obite kolanka bo dziecko chce samo chodzić gdzie się tylko da. Ja też daję domowe jedzenie, a ponieważ mała przekonała się do soczków to takowe kupujemy. W naszym słowniku jest mama, tata, baba, oraz tytyty kiedy dziecko robi coś czego nie wolno. Czasami wydaje mi się, że chciałaby już dużo powiedzieć ale jeszcze nie umie za to ma bardzo bystre spojrzenie. Renatka lubi nosić i całować swoje lale, niestety żadnych obcych lal nie uznaje a wręcz boi się ich ponieważ jej starszy brat przestraszył ją kiedyś jakimś brzydactwem, starą brzydką lalką. U nas odwrotnie niż u Ciebie Ganga z tą nieufnością do obcych. Renatka, która nie lubiała jak babcia bierze ją na ręce teraz idzie z wielką ochotą. Mamy czasem rano problem kiedy idę do pracy, bo nie chce iść do niani. Kiedy już wyjdę jest wszystko ok. Ze spaniem też jest juz dobrze około 10 godzin. w dzień jedna drzemka za to solidna czasem nawet 2 godziny. Za to Daria lubi wcześnie wstawać, nawet o 6. Okropne. Na szczęście opiekuje się nią wtedy tata. To tyle od nas. Narazie. Ganga- czekałam na Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
bczerwin1 Re: marzec-kwiecień 2002 10.05.03, 09:58 Ja też uważam, że nie ma po co chodzić po lekarzach. Moja córka ma 13 miesięcy, nie chodzi nawet za jedną rękę, musi się pewnie trzymać dwóch. Narazie się tym nie przejmuję. Mój syn zaczął chodzić kilka dni przed swoimi pierwszymi urodzinami. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Najlepiej nie słuchać "życzliwych". Pozdrawiam Beata Odpowiedz Link Zgłoś
marwierrat Re: marzec-kwiecień 2002 14.05.03, 12:01 Serwus E-Mamy! Dzisiaj dopiero po raz pierwszy zawitałam na podforum "Z życia równieśników". Jestem mamą prawie 14 miesięcznego Maksymka (ur. 21.03.2003 - w pierwszy dzień wiosny). Fajnie jest podzielić się informacjami o naszych maluszkach, o ich umiejętnościach, problemach, etc. Będę tu zaglądać częściej. Z życia Maksia : dokładnie w dniu swoich pierwszych urodzin samodzielnie pokonał 2 metry. Potem poszło już gładko. Obecnie biega, skacze po łózku. Uwielbia być wożonym na swoim samochodziku. Lubi przejażdżki rowerem. Ciągle wisi na cycu (karmię go jak jestem w domu, czyli poza pracą - w pracy odciągam). Ale oczywiście oprócz tego je już inne rzeczy. Zupki własnej roboty i nie tylko. Uwielbia deserki owocowe w każdej postaci. Ostatnio jest koneserem cmokania kiszonych ogórków. Codziennie chodzi na spacery. W słowniku są m.in.wyrazy : "bu" - jak coś buczy, np. samolot, odkurzacz, mikser, "mama", "tata", "tik-tik" - zegar, "kaka" - kaczka, "hau" - piesek, "jojo" - jajko, "babko" - jabłko, "papa" - mówi i macha ręką na pożegnanie, "dada" - chce iść na spacer, "hahaha" - naśladuje śmiejącą się czarownicę i nagminne "nie ma" - jeśli coś zniknie. Kładę go spać o 21. Zwykle budzi się po 7:00. W dzień drzemie, ale z długością drzemki różnie bywa. Czasem śpi tylko 15 minut, a czasem aż 2,5 godziny. Chodzimy też do piaskownicy. Lubi bawić się z dziećmi. Generalnie interesuje go wszystko co nowe i co się rusza Niestety nie mogę się jeszcze spełnić jako mama czytająca bajki. Po przeczytaniu pierwszego zdania czy wersu już Maksia nie ma. Bardziej jest zainteresowany bieganiem, zabawkami. Mam nadzieję, że na czytanie też kiedyś przyjdzie czas Ale najgorsze jest to, że jeszcze się ciagle nie wysypiam. Maks budzi się najczęściej 2 razy w nocy. Pocieszam się, że będzie lepiej. No i żeby lubił swoje łóżeczko! A on tylko chce spać z mamą i tatą... Pozdrawiam wszystkie mamy i rówieśników Maksymka Marlena z Poznania Odpowiedz Link Zgłoś
natinka2002 Re: marzec-kwiecień 2002 16.05.03, 23:08 Witam wszystkie Barankowe Mamy! Sama jestem Barankiem / a właściwie baranicą - 22.03/- troszkę starszym od Waszych dzieciątek , więc życzę Wam wytrwałości ...... pewnie się Wam przyda. Mama Lwicy 2002 PS nie jest aż tak źle z nami barankami Odpowiedz Link Zgłoś