urodzone 19 grudnia lub po prostu w grudniu

30.12.06, 13:05
HEJ
19 GRUDNIA URODZIŁĄM CÓRECZKE -CZY SA MAMY KTÓRE TEŻ W TYM DNIU URODZIŁY?
MOJA DZIDZIA JEST BARDZO GRZECZNA AZ DRŻE ZEBY SIE TO NIE ZMIENIŁO. CĄŁY CZAS
ŚPI I DUŻO JE.
NIE BARDZO CHCE SMOCZKA.
JA JUŻ WRÓCIŁĄM DO FORMY , ALE NIE DO SWPJEJ WAGI. BRZUSZEK JESZCZE Z
WYPUKŁYM PĘPKIEM GALARETOWATY JEST ;-((
KIEDY ZAMIERZACIE WYJŚC Z DOMKU NA SPACER - WG ZALECEŃ TO PO 2 TYG , WIĘC
KOŁO ŚRODY
PZDR
    • cotomabyc Re: urodzone 19 grudnia lub po prostu w grudniu 01.01.07, 10:27
      Ja urodzilam synka Macka 15 grudniasmileMam dokladnie to samo - jest bardzo
      grzeczny i boje sie czy to nie cisza a przed burzą bo moja 1 corka dala mi w
      kosc przez pierwsze 3 miesiace ze do dzis pamietam a minelo 4 lata.
      Karmie piersią i jem prawie wszystko po trochu. Narazie nie ma kolek.
      Moj brzuch wprawdzie juz z wkleslym pepkiem ale tez nie specjalny. Po kazdej
      kąpieli smaruje pieczolowicie tłusta oliwka Penaten
      Na spacerku jeszcze nie bylam , troszke sie boje ze zimno
      Pozdrawiam
      • walczakowa3 Re: urodzone 19 grudnia lub po prostu w grudniu 01.01.07, 16:39
        Ja podobnie jak cotomabyc urodziłam 15 grudnia-córe. Jak na razie jest bardzo
        grzeczna!(oby nie zapeszyć!). Ja czuje sie b. dobrze choć tęsknie za słońcem
        (jestem strasznie blada). Karmie piersią i jak na razie jest o.k. Mam mnóstwo
        mleka-wykarmiłabym caly półk-musze odciągać. Brzuszek został ale niewielki.
        Gabrysia jest niesamowitym ssakim-wszytsko z mamy wyssiesmile
        Pozdrawiam grudniowe mamy i zapraszamy inne...
        • marzena19831 synek z 12 grudnia 03.01.07, 11:26
          Witam grudniowe mamuśki!
          Ja urodziłam 12.12 ślicznego synka. No i na poczatku tez był super grzeczny ale
          nie trwało to długo. Oczywiscie nie bede przesadzac ze jest jakos strasznie
          dokuczliwy ale poprzestawiały mu sie pory. W dzien owszem je i spi za to w nocy
          ma ochote na zabawe, noszenie i jedzenie co godzine. No ale zeby było wesoło to
          srednio co drugą, trzecią noc mały spi ładnie i wstaje tylko co 3 godziny na
          karmienie. Wtedy oczywiście ja naiwna ciesze sie ze moze wkońcu sie to
          ustabilizuje a tu w kolejna noc i znowu pobudka co godzine lub pół godziny.
          Czasem jak "wstaje" po takiej aktywnej nocy to serio nie wiem jak się nazywam!
          • mamabaja 19 grudnia Gabrysia 03.01.07, 13:34
            hej
            o jak milo , ze sa rówieśnicy mojej gabrysi i to w dodatku jedna imienniczka wink
            Właśnie skończyła 2 tygodnie. na spacerek tez sie nie wybrałyśmy , bo u nas
            leje ( a u was?) srogiej zimy nie ma - to dobrze bo w ogóle bym pewno nie
            wyszła z domu , ale taka pogoda to tez do bani ;-(
            ja nie mam ruchu i nie mam jak spalić tego co mi przyrosło a wręcz przeciwnie
            dopycham jeszcze , bo apetyt mi az za bardzo dopisuje . siedze i wymyślalm co
            by tu zjeść.
            ... a ze jem dokladnie wszystko ( bez grezybów i kapuchy) bo mała jest dzielna
            i nic jej nie jest a napewno dostarczam jej wszystkich potrzebnych skladników
            to mam naprawde spore pole do popisów.
            bardzo brakuje mi kawy. kupilam zbożową , ale ona nie stawia na nogi ;-(

            nasze maleństwo nadaj jest grzeczne , choć ...
            jak sie przebudzi to już domaga sie zainteresowania , noszenia
            - narazie jeszcze udaje mi sie czasem wetknąć jej smoczka , choć średnio za nim
            przepada i często wypluwa.
            ...a i jeszcze ciągle nie odpadł jej pępek.
            czy mozna juz pomału na chwile kłąść maleństwa na brzuszku?
            pzdr i piszcie co tam u waszych pociech.
            • cotomabyc Re: 19 grudnia Gabrysia 04.01.07, 21:11
              No to moj Maciek chyba zaczyna akcje..
              W dzien jest super je co 2 , czasem 3 godziny a w miedzyczadie spi bez
              specjalnego usypiania, usypia przy piersi raz dwa.
              Przed kapaniem juz troche marudzi , wiec go troszke nosimy ( nie placze ale juz
              wisialby na cycusiu non stop, jest niespokojny)
              W kapieli jest super lubi chyba wode , potem nacieranie ubieranie tez ok)
              A potem zaczynamy jesc i .... jemy , jemy , jemy . Mam powolutku dosc
              wieczornego usypiania. Wieczorem zrobil sobie ze mnie smoczka sadWykapany byl
              juz gdzies tak o 19 30 a ja w tej chwili (21 !!) wstalam od niego bo caly
              czas "jadl" Probowalam wyciagac mu piers z dziuba ale za chwile szukal i od
              nowa. Wreszcie dalam mu smoczka. Nie bardzo chce ale pociumkal chwilke i
              wyplul. Narazie niby spi ale oczy wpol otwarte kurka wodna. Najgorsze ze juz
              kolejny wieczor moja 4 letnia coreczka nie doczekala sie ze przeczytam jej
              bajke na dobranoc sad((((((((((
              Pozdrawiam
              Magga
              • marzena19831 Re: 19 grudnia Gabrysia 05.01.07, 19:47
                No to chyba zaczeło Ci sie to co u mnie mam nadzieje sie juz kończy! Ostatnie
                dwie noce Bartus mi ładnie przespał. Mam nadzieje ze i dzisiaj tak bedzie i ze
                wkoncu mu sie to unormuje bo do tej pory co druga noc to było wstawanie co
                godzine i karmienie przynajmniej 20 minut! Zobacze jak bedzie dzis w nocy oby
                wstawał tylko co 2,3 godzinki i ładnie spał to troche sobie odespie.
                pozdrawiam
                • mamabaja Re: 19 grudnia Gabrysia 06.01.07, 13:59
                  u mnie jeszcze nie jest najgorzej , ale tak samo w dzień pięknie spi i żadziej
                  je niż w nocy.
                  moja budzi sie ok 3-4 razy i najgorsze jest pzrewijanie
                  2 razy jej nie przewinełąm , to miała ubranko mokre.
                  Pozatym jeszcze sie nie zdarzyło żebym nie musiała marnowac 2 pieluszek na
                  przewijanie. Nie wiem czy to od tego ze nią poruszam przy przewijaniu , ale
                  zawsze jak już skończe to do 5 min mam prezent i ponowne przewijanko.
                  A jak tam spacerki przy tej ochydnej pogodzie???
                  ja sie jeszcze nie wybrałam ...
                  • cotomabyc Maciek 15 grudnia 06.01.07, 14:10
                    Wczoraj usnąl ładnie smile Moze tak juz bedziewinkKatarek go meczy , nochal
                    zatkany ,stad moze te problemy
                    Pozdrawiam
                    • marzena19831 Bartek 12 grudnia 06.01.07, 16:22
                      No mój synek wczorajszą noc przespał jak aniołek,wstał tylko 3 razy na jedzenie
                      i spał dalej. To juz trzecia noc z rzędu tak ładnie przespana łudzę się więc
                      nadzieja że już tak bedzie zawsze-oby!
                      A ze spacerkami narazie wstrzymanie w taka szarugę to aż się nie chce wychodzic
                      a same tez chętnie bym sobie pochodziła po swiezym powietrzu!Mam nadzieje że
                      sie wkońcu przepogogdzi i bedziemy mogli wyjsc a narazie zostaje nam siedzenie
                      w domku.
                      • mamabaja gabisia 19 grudzień 06.01.07, 17:29
                        ja dziś zaryzykowałam wietrzenie pod daszkiem na polku ( już 3)
                        małą śpi do tej pory jednym cięgiem od 14,30 - chyba sie spodobało
                        • marzena19831 Bartek 12 grudnia 07.01.07, 17:51
                          Ale Wam dobrze! U nas ciagle leje i nie ma szans na wyjście! Mam nadzieje że
                          się to szybko zmieni bo chciałabym już wyjsc na powietrze!!!
                          • cotomabyc Re: Bartek 12 grudnia 08.01.07, 09:57
                            Dziewczyny a kiedy zamierzacie chrzcic bobasy? Mąż mnie podspiesza zeby juz
                            bylo po smileJa sie boje placzow podczas mszy. (Strasza corke chrzcilismy w sobote
                            po mszy) I w co ubrac takie malenstwo bo zimno przeciez jak nie wiem,
                            Upatrzylam sobie taki spiworek zimowy bialy na Allegro ale kurcze przegralam
                            licytację. A nowe sa strasznie drogie a taki bialy to niepraktycznysad A moze
                            ktoras z Was jest juz po i ma cos takiego do sprzedania, nawet pastelowego zeby
                            potem sie przydalo na spacerki zimowe.
                            Pozdrawiam
                            Magda
                            • marzena19831 Re: Bartek 12 grudnia 08.01.07, 13:53
                              A ja zamierzam chrzcic dopiero w wielkanoc bo dopiero wtedy bedzie moja mama a
                              jako babcia pierwszego wnuczka nie darowała by sobie nieobecnosci

                              • mamabaja Re: Gabiś 19 grudnia 10.01.07, 10:09
                                oj z tymi chrzcianami ...
                                ja mam 2.5 letnią córcie jeszcze i niestety nie jest ochrzona , bo tak
                                zwlekaliśmy a potem stwierdziliśmy ze obie ochrzcimy razem.
                                myśle ze luty /marzec trzeba brac byka za rogi i chrzcic.
                                ja mam problem ze starsza w co ubrać przecież nie kupie jej białego płaszcza
                                pzdr
                                • marzena19831 bartek 12 grudnia 14.01.07, 16:12
                                  Witam kolezanki widze ze ostatnio zaniedbujecie forum to pewnie maluszki daja w
                                  kosc??? Mój synek ostatnio jest dosc grzeczny, nie mam co narzekac...A jak
                                  spacerki chodzicie juz bo my juz dawno nie bylismy przez ten straszny wiatr! a
                                  z checia wyszłabym na swierze powietrze!
                                  • mamabaja Re: bartek 12 grudnia 15.01.07, 18:49
                                    ja tez nie chodze ;-(((
                                    i na dodatek bylismy w niedziele z starsza corka na basenie i złapała katar
                                    wiec teraz drze....
                                    • cotomabyc Maciek 15 grudnia 16.01.07, 11:15
                                      No dosc dlugo mnie nie było smile A;e zaczynam powoli nie wyrabiac z dwojka
                                      maluchów. Wstaje coraz bardziej zmeczona bo maly je co 2 godz w nocy . Juz go
                                      wogole nie przekladam do lozeczka- spi z nami. a zwykle jeszcze 4 letnia
                                      coreczka przypomni sobie w nocy i przychodzi do nas do lozka i wtedy to juz
                                      wogole sie nikt nie wyspi. Poza tym chyba zaczyna miec jakies wzdecia bo placze
                                      i purka dopoki nie zrobi kupki. Kiedys lekarz mowil ze w razie czego przepisze
                                      cos tam na wzdecia. Wtedy nie bylo konieczne ale chyba juz czas wrocic po te
                                      recepte sad Generalnie od 2 dni mam lekkiego doleczka. Ale na spacerek chodze.
                                      Nie wiem jak dzis bo chyba jest duzy wiatr ale lubie sie odstresowac na polku.
                                      Pozdrwaim
                                      Magda
                                      • mamabaja 12 grudnia 23.01.07, 21:37
                                        HEJ
                                        NAPISZCIE CO ROBIĄ JUZ WASZE DZIDZIE
                                        • marzena19831 Re: 12 grudnia 25.01.07, 10:21
                                          witam
                                          mój synek wczoraj skończył 6 tygodni, jest bardzo ruchliwy, gaworzy sobie,
                                          głosno sie smieje, usmiecha sie zawsze gdy ja sie do niego usmiecham, jest po
                                          prostu niesamowity!
                                  • antonikowal Re: bartek 12 grudnia 01.02.07, 09:16
                                    czesc, moj synek urodził sie 7 grudnia, jestem ciekawa jak Twój rosnie i
                                    przybiera na wadze. Mój karmony piersią i butelką jest juz 6kg chłopczykiem.
                                    Nie lubi byc sam, lubi gdy wokól niego dzieje sie duzo rzeczy. Ale potrafi
                                    takze zając sie "sam soba". Aha lubi jeszcze leżeć bez pieluszki, wymachiwac
                                    nogami i rękoma. Jestem ciekawa jak twój synek sie zachowuje i co lubi.
                                    pozdrawiam Agata
                                    • marzena19831 Re: bartek 12 grudnia 01.02.07, 21:03
                                      Witam mój synek śmieje się słodko gdy tylko go o to poprosze!Naprawde aż sama
                                      sie dziwie!Jak tylko mu powiem zeby sie usmiechnął do mamusi to tak sie smieje
                                      że az miło popatrzec!No mój tez uwielbia lezec bez pieluszki i wtedy jak jest
                                      bez ubranka to najwiecej "guga".Tez nie lubi byc sam i czasem wymaga ciagłego
                                      noszenia na rekach ale nie narzekam.Musze powiedziec ze nie jest bardzo
                                      niedobry,zalezy od dnia.
                                      Pozdrawiam grudniowe maluszki i ich mamusie
    • misia12.12 Re: urodzone 19 grudnia lub po prostu w grudniu 31.01.07, 09:41
      Witam
      Moja córeczka michalina też urodziła się 12.12. Dzisiaj idziemy na szczepienie.
      jestem ciekawa co potrafią wasze maluchy. Moja na razie jeszcze się mie
      uśmiecha sad i nie guga. Potrafi za to pięknie podnosić główkę gdy leży na
      brzuszku i zaczyna wodzić wzrokiem za zabawkami. No i oczywiście wpatruje się w
      mamę z uwielbieniemsmile Pozdrawiam serdecznie.
      • cotomabyc Re: urodzone 19 grudnia lub po prostu w grudniu 03.02.07, 18:05
        Hejsmile
        Moj Maciek jest gruby jak na Macka przystałosmile
        Troche sie usmiecha, troche guga, jak ma dobry dzien jest cudowny a jak ma
        wzdecia dzien mam z glowy - wtedy ciezko mu usnac.
        W nocy nie placze ale je co 2 - 3 godz choc zdarza sie ze pierwszy raz zje o
        2:30 rano. Karmiony tylko piersia. Dzis sprobowalam odciagnac pokarm i
        sprawdzic czy zje go z butelki - zjadl bez problemow. Poza tym kocham go mocno
        choc nie lubie wieczorow - zasypia dopiero po 21, czasem o 22.Co u Was?
    • honoratawww Re: urodzone 19 grudnia lub po prostu w grudniu 12.04.07, 11:59
      Urodziłam się 19 grudnia... 1978 roku. Też może być?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja