Dodaj do ulubionych

Czy sa tu "mlekopije" :)?

20.01.07, 19:22
W innym watku bylo o cytrusach i ich mozliwych wlasciwosciach alergennych, a
ja mam pytanie, czy sa wsrod Was (tak jak ja) uzaleznione od mleka (ktore
ponoc tez nie jest zbyt dobre dla Dzidziusiow)? Ja jestem prawdziwym
mlekopijem i wypijam mniej wiecej pol litra dziennie, choc potrafilabym o
wiele wiecej... I zastanawiam sie, czy to moze spowodowac jakies pozniejsze
sklonnosci malenstwa do alergii? Staram sie powstrzymac, ale kurcze jak mnie
najdzie, to po prostu nie moge wytrzymac. A jak ja wytrzymam po porodzie,
kiedy naprawde trzeba bedzie z tym uwazac?
Obserwuj wątek
    • nhania Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 20.01.07, 20:10
      Mój brat jest mlekopijem- ja naleze do tych którzy mają alergie na mleko!
      dlatego mam zamiar karmić piersia zeby nie musiec podgrzewac mleka itp.
      to ze teraz pijesz mleko niczemu nie szkodzi-napewno nie dziecku. co inego po
      porodzie sad
      ale mleko nie jest dobre dla ciebie- DUUZZZOOO zdrowsze są kefiry, jogurty i
      inne przetwory mleczne.
      pozdrawiam
      ---
      bd.lilypie.com/C2Dvp1/.png
    • ola33333 Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 20.01.07, 20:35
      a ja tez pije mleko. Skoro mi smakuje i nie mam po nim jakis sensacji
      zoladkowych, to wychodze z zalozenia ze jest dobre i dla mnie i dla dzidzi. Po
      porodzie tez zamierzam pic. Jak sie nie ma w rodzinie sklonnosci do alergii to
      chyba nie ma co przesadzac. Oczywiscie gdyby dzidzia miala jakies problemy z
      kolkami to odstawie albo przejde ma butle.
      Pozdrawiam !
    • ivo_atom Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 20.01.07, 21:22
      W pierwszej ciązy, przy bliźniakch - piłam dzinnie min. szklankę mleka +
      jogurty itp. Moi chlopaki nie mieli problemów z żadnym pokarmem mlecznym i nie
      mają alergii. Teraz piję też mleko - a bardziej kakao.
      • dakota123 Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 20.01.07, 21:39
        Tu mogę sie podpisać obiema rękami - jak mnie najdzie na mleko to i dwa kubki
        pod rząd mogę wypićwink)Szczególnie wieczorkiem,kiedy nadchodzi zgagasad(Prócz tego
        w ciągu dnia jogurty,ser,kefir.Przy Julce też piłam tyle mleka,i w ciąży i
        podczas karmienia piersią,i w życiu nawet wysypku żadnej nie miała.Mam nadzieję
        że i Młody będzie odpornywink)
        • minka2403 Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 20.01.07, 22:36
          Wiecie, przyznam sie, ze ja i mleko jako takie i cacao i jogurty i kefiry - no
          normalnie takie zboczeniesmile Dziekuje za opis Waszych doswiadczen. Ja wobec tego
          do konca ciazy juz tak dalej pojade, a po porodzie w razie czego pojde na odwyksmile
    • mlwawpl Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 21.01.07, 09:34
      To z tym mlekiem i powodowaniem alergii, to tylko teoria, nikt tego nie
      potwierdził. W naszej części Europy jest taka moda na odstawianie wszystkiego
      jak się karmi piersią. Podobno w Skandynawii mamy jedzą wszystko na co mają
      ochotę. Ja jestem zdania, że lepiej od początku pić mleko, jeśli się je lubi
      (ja jestem smakoszem wszelkiego nabiału), żeby układ odpornościowy dziecka
      przyzwyczaił się do białka mleka od początku, a nie nagle trafił na nie po
      jakimś czasie, bo wtedy może uznać je za coś obcego i faktycznie alergia
      gotowa. Jedyny wyjątek to ser żółty, który zawiera duże ilości histaminy
      (mediator stanu zapalnego, doustne leki przeciwalergiczne, to leki
      antyhistaminowe), więc z tym ostrożnie.

      Pozdrawiam

      Magda
    • marysiowamama Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 21.01.07, 11:04
      Ja Ci tylko zazdroszczę bo nie jestem w stanie nawet powąchać mleka...
      • minka2403 Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 21.01.07, 11:15
        Moj maz, ktory ma podobnie jak Ty, mi nie zazdrosci - on nie potrafi tego
        zrozumiec...smile)
    • picassa Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 26.01.07, 22:52
      Ja w 6 i 7 mies. pilam dziennie 1l mleka a nie moglam patrzec na jogurty. Teraz
      jestem w 8 mies. i mi juz przeszlo..mleko pije tylko czasami ale mam ogromna
      ochote na kefiry, jogurty i maslanki wink
      • aga_lub_marcin Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 26.01.07, 23:01
        Musze mieć zapas mleka wlodówce ostatniominimum 3 litry,wtedy jestem
        spokojna.Na zgage jak dla mnie jedyna metoda, bo staram sie nie brac zadnych
        farmaceutykow.
    • pinacolada77 Re: Czy sa tu "mlekopije" :)? 27.01.07, 03:26
      O ja tez pije, gdzies poł litra dziennie. W sumie to zaczęłam pić koło 7
      miesiąca, po prostu dostałam nieodpartej chęci.
      Ale zadne jogurty kefiry tylko mleko zimne z lodóweczkiwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka