Dodaj do ulubionych

Zachamowanie laktacji

24.02.07, 10:28
Czy któraś z Was ma jakiś sprawdzony sposób? Nie karmię już od jakichś 2 tyg.
Gin przepisał mi Bromergon. Wzięłam dziś po raz pierwszy na noc 1/4 tabl.
Myślałam, że się wykończę. Kto takie dziadostwo dopuszcza do sprzedaży. Mdliło
mnie, rzygałam, kręciło mi się w głowie. Strasznie ciśnienie mi spadło. Na
czworakach wracałam z łazienki do łóżka. Jeeessssssoooooooooooo. W życiu tego
do ust nie wezmę, brrrrrr.
Może macie jakieś domowe sposoby. Słyszałam o bandażownaniu piersi na noc.
Obserwuj wątek
    • dollores1 Re: Zachamowanie laktacji 24.02.07, 10:47
      Ja dwa razy wyhamowałam laktację w naturalny sposób, choć za drugim było
      trudniej. Po prostu ściągałam minimalne ilości pokarmu (ok. 20-10 ml), jak
      czułam że robią mi się zgrubienia w piersiach. Po ok. 2 tyg. laktacja tak
      wyhamowała że nie musiałam już odciągać.
      • zebra51 Re: Zachamowanie laktacji 24.02.07, 15:29
        Daj spokój i ne jedz tego syfu!! Tymi tabletkami mozna sobie kompletnie
        rozregulować organizm. Popróbuj najpierw metod naturalnych: napar z szałwi, są
        specjalne drażetki homeopatyczne zmniejszające laktację (zapytaj w aptece),
        ściągaj pokarm TYLKO do momentu uczucia ulgi, nie więcej!
        • agat78 Re: Zachamowanie laktacji 24.02.07, 17:10
          Dzięki dziewczyny.
          Ja nie karmię już z 2 tyg. Piersi mam normalne, nie mam nabrzmiałych. W sumie
          raz tylko zdarzyło mi się ściągnąć mleko z 40 ml. Tak normalnie to nie mam
          takiej potrzeby. Mleko leci tylko jak ścisnę pierś. Myślałam, że pigułkami
          poprostu szybciej zakończę laktację. Spróbuję tej szałwii.
          Pozdrawiam

          PS. Bardzo współczuję dziewczynom, które muszą łykać ten bromek na zbicie
          prolaktyny, przez którą mają problem z zajściem w ciążę sad
          • zebra51 Re: Zachamowanie laktacji 24.02.07, 21:11
            Kochana, przestałam karmić w październiku, a jak nacisnę brodawkę to dalej leci
            mleko smile)
          • jusia111 Re: Zachamowanie laktacji 25.02.07, 13:38
            Hmmm, ja przed drugą ciążą jeszcze miałam mleko (gdy nasisnęłam), a nie
            karmiłam już 1,5 roku smile A piersi takie niepozorne smile Badaj tylko zgrubienia,
            resztą się nie przejmuj.
            • agat78 Re: Zachamowanie laktacji 25.02.07, 19:15
              Wielkie dzięki dziewczyny za wszelkie porady smile
              Pozdrawiam cieplutko.
              • monilka24 Re: Zachamowanie laktacji 26.02.07, 11:37
                na zachamowanie laktacji trzeba pić herbatę z szałwi, niezbyt smaczna ale
                działa, ja stosowałam gdy miałam nawał pokarmu w 3 dobie. piłam raz dziennie i
                widać było widoczne zmiany.pokarm nie zanikł ale sie zmniejszył.
                Ale żeby całkiem zachamować trzeba pić kilka razy dziennie podobno.
                Ja jescze karmię, ale jeżeli zdecyduje że koniec z karmieniem to na pewno
                spróbuje tą herbatą
                • agat78 Re: Zachamowanie laktacji 26.02.07, 20:55
                  Ja już nie karmię od ponad 2 tyg. i to już na pewno jest koniec. Właśnie dziś
                  kupiłam sobie herbatkę z szałwii i właśnie ją piję. Nawet smaczna jest. Jakie
                  będa efekty, zobaczymy.
                  Raz jeszcze dziękuje za wszelkie wskazówki.
    • szprotka6 Re: Zachamowanie laktacji 26.02.07, 21:21
      Spróbuj kupić agufen-to roślinny lek, który stosowałam chyba 3-4 tygodnie(mozna
      do 3 miesięcy) i laktacja u mnie ustala. Agufen hamując laktację działa
      jednoczesnie na uregulowanie cyklu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka