bzik83 23.09.08, 13:10 zastanwiamy się nad zapisaniem młodego na lekcje ang., to jest tzw. "musiacal babies"- zabawa w języku ang. w grupie rówieśników. Czy któryś dzieć uczęszcza już na takie zajęcia i jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ankaa22 Re: angielski- zapisać??? 23.09.08, 14:31 Ja mam akurat negatywne zdanie na temat wczesnego uczenia dzieci rzeczy typu czytanie, języki itp. Dla mnie to przerażające, że w dzisiejszych czasach dzieci MUSZĄ się uczyć najlepiej wszystkiego i najlepiej od pierwszych dni życia. Bez przesady, będą miały jeszcze na to czas, na razie dajmy im pobyć po prostu dziećmi a nie chińskimi robocikami. Odpowiedz Link Zgłoś
kania_kania Re: angielski- zapisać??? 23.09.08, 16:00 O ile dziecko lubi zabawe w grupie i nikt nie bedzie wymagal od niego pamietania i powtarzania slowek - to mozna. Na tym etapie nauka angielskiego nie ma ZADNEGO wplywu na dziecko, ktore w domu, na ulicy itp slyszy TYLKO jezyk polski. Wedlug mnie to pieniadze wywalone w bloto. Kania Odpowiedz Link Zgłoś
reninka72 Re: angielski- zapisać??? 23.09.08, 16:39 jaka nauka jezyka - pieniadze wyrzucone w bloto, wartosc edukacyjna zerowa. z perspektywy osoby ktora nauczyla sie angielskiego w wieku miej wiecej doroslym i calkiem sprawnie zyje i pracuje w angielskojezycznym srodowisku, moge cie zapewnic, ze na angielski twoje dziecko ma naprawde jeszcze mnostwo czasu. przeciez ma ciagle tyle do nauczenia sie o otaczajacym swiecie, po co jeszcze dziecko dodatkowo i niepotrzebnie obciazac. na zajecia oplaca sie zapisac tylko i wylacznie jesli jestes swiadoma ze dziecko niewiele sie nauczy, a czego sie nauczy to zapomni ALE: - dziecko nie ma kontaktu z rowiesnikami, a chcesz zeby mial - chcesz troche swietego spokoju kiedy nie musisz wymyslac zabaw i czytac ksiazeczek - chcecie wyjsc z domu kiedy jest deszcz lub zimno na dworze Odpowiedz Link Zgłoś
edytataraszkiewicz Re: angielski- zapisać??? 23.09.08, 17:31 Moj maluch zna wiele slow angielskich...Ucze go sama wdomu i sam mnie czasami zaskakuje jak pokazuje mi jakis przedmiot i nazywa go po polsku a pozniej po angielsku. Mowi juz bardzo plynnie po polsku ,angielski bardzo chetnie przyswaja. Alex musi sie uczyc,poniewaz mieszkamy w Anglii..-)) Odpowiedz Link Zgłoś
reninka72 Re: angielski- zapisać??? 23.09.08, 18:29 > Moj maluch zna wiele slow angielskich...Ucze go sama wdomu i sam > mnie czasami zaskakuje jak pokazuje mi jakis przedmiot i nazywa go > po polsku a pozniej po angielsku. jestes w innej sytuacji. twoje dziecko musi sie uczyc angielskiego, zeby rozmawiac z rowiesnikami czy pojsc do szkoly. otoczone przez angielski, predzej czy pozniej naturalnie przyswoi ten jezyk, ty mu tylko ten proces ulatwiasz. tak samo ja moge powiedziec, ze moje dziecko juz mowi po angielsku (bo mowi!) ALE ona ma amerykanskiego tate Odpowiedz Link Zgłoś
cui Re: angielski- zapisać??? 23.09.08, 20:42 A my chodzimy na Musical Babies odkąd Mikołaj skończył 10 miesięcy. Troszkę szumnie nazwać to nauką angielskiego - to po prostu zabawa polegająca na śpiewaniu piosenek, opowiadaniu wierszyków - wszystko po angielsku. Pisałam o tym tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39984&w=82559430&a=82561359 Właśnie po wakacyjnej przerwie wracamy na zajęcia. Mikołaj szaleje, kiedy słyszy piosenki z MB. Ja szczerze polecam - Mikolaj ma kontakt z innymi dziećmi i świetnie się bawi na tych zajęciach. Odpowiedz Link Zgłoś
my_cha1 Re: angielski- zapisać??? 23.09.08, 23:44 A my puszczamy Kubie w domu piosenki z płyty Helen Doron 9na zajęcia nie chodzimy - płytę mam od koleżanki) i wspólnie pokazujemy. Kuba ją bardzo lubi, hitem jest piosenka "up. up. up, down, down, down" - chodzi przez pól dnia i śpiewa, czasem pokazuje na wieżę, żeby mu włączyć; łapie też inne słówka - ostatnio byłam nawet zdziwiona! ale ja nie traktuję tego jako naukę języka - raczej zabawę i ewentualnie osłuchanie (podobno wczesna nauka języka ma wpływ tylko na akcent, bo reszty i tak nie zapamięta) Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s Re: angielski- zapisać??? 25.09.08, 10:28 nie lepiej żeby najpierw nauczył się mówić poprawnie po polsku? dużo Twoje dziecko mówi? potrafi układać zdania? jeżeli nie jesteście małżeństwem dwujęzycznym, to takie zajęcia mogą zaszkodzić. nie lepiej jakieś zajęcia typu bajkolandia na warszawskim ursynowie? uczą dzieci zabawy w grupie, koordynacji pewnych czynności, spostrzegawczości - to chyba bardziej rozwijające na tym etapie rozwoju niż angielski... Odpowiedz Link Zgłoś
bzik83 Re: angielski- zapisać??? 25.09.08, 13:12 Widze,że tylko Cui mnie rozumie. Nikt nie zamierza katować tym angielskim na siłe- przywiązywać do krzesełka i wbijać słówka! To jest zabawa, ile dziecko zdoła się nauczyć tyle zdoła. Niestety w naszym mieście nie ma innych zajęć dla takich maluchów a mały lubi towrzystwo dzieciaków a na codzień ma go bardzo mało. 15 zł za "lekcje" raz w tyg. nie uważam za wyrzucenie pieniędzy w błoto. Znojomej dziecko uczęszczało na te zajęcia i wiele z nich wyniosło, choć zaczynali kiedy syn jeszcze nie mówił, więc warto. Odpowiedz Link Zgłoś
edytataraszkiewicz Re: angielski- zapisać??? 25.09.08, 13:43 Czyli sama odpowiedzialas na zadane przez sieie pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
amagda80 Re: angielski- zapisać??? 25.09.08, 16:17 ja ponownie powiem ze jestem przeciw zpaisywaniu maluchow na jezyki, tance, karate i inne rzeczy; zreszta ostatnio w dzien dobry tvn pani psycholog rozwoju tesz powiedziala, ze dzieci do wieku szkolnego O ILE CHODZA DO PRZEDSZKOLA i maja kontakt z rowiesnikami- nie potzrebuja dodatkowych zajec na ktorych mialyby sie czegos uczyc; ze lepiej popoludnie spedzic z mama i tata wsrod swoich zabawek niz wsrod kolejnej grupy dzieci na j.angielskim np; Odpowiedz Link Zgłoś
reninka72 Re: angielski- zapisać??? 25.09.08, 16:53 > Widze,że tylko Cui mnie rozumie. to po co pytasz jak juz z gory znasz odpowiedz? Odpowiedz Link Zgłoś
bzik83 reninka72 26.09.08, 14:02 reninka72 ja nie pytam tylko chciałam poznać Wasze zdanie na ten tematn nie wolno mi? Odpowiedz Link Zgłoś
mamapoli3 Re: angielski- zapisać??? 25.09.08, 16:30 Ja chodzę z Polą na zajecia muzyczne do prywatnego żłobka ale po polsku i bardzo mi się podobają.Gdyby u mnie były takie zajęcia tylko po angielsku to też było by ok. Chodzi pewnie w tym wszystkim o kontakt z rówieśnikami i zabawę a ten angielski to tak przy okazji. Cui-gdzie chodzicie na zajęcia?? Odpowiedz Link Zgłoś
cui Re: angielski- zapisać??? 25.09.08, 20:32 My chodzimy na zajęcia do Dworku Białoprądnickiego (mieszkamy w dzielnicy Krowodrza). Tu jest stronka małopolskiego Musical Babies www.musicalbabies-galicja.pl/main.php . Już w podobnym wątku pisałam, iż te zajęcia to zabawa dla dziecka, uczy nie tylko języka obcego (który "łapią" jednak troszkę starsze od naszych dzieci), ale przede wszystkim umuzykalnia, uczy zabawy w grupie. Takie zajęcia to też chwila dla mam, które chcą spotkać się z innymi mamami. Jestem troszkę zaskoczona stwierdzeniem, że nauka języka angielskiego może zaszkodzić w nauce języka ojczystego... Chyba nie ma ono żadnych podstaw... Nie namawiam nikogo na te zajęcia, grunt to być przekonanym do zajęć, na które uczęszcza nasze dziecko. Uważam, że w wieku naszych dzieci każde takie zajęcia to przede wszystkim świetna zabawa. Do wszystkiego należy podchodzić z umiarem - podobnie z dodatkowymi zajęciami naszych dzieci. Przeciez nie wysyłam dziecka z rakietą na kort tenisowy czy ze skrzypcami na lekcje nauki gry. Uważam za trochę przesadzone te wypowiedzi, które mówią o katowaniu dzieci takimi zajęciami jak chociażby Musical Babies... Odpowiedz Link Zgłoś
ineze Re: angielski- zapisać??? 26.09.08, 09:21 Jeśli to jest zabawa tylko i wyłącznie i dziecko nie płacze, bierze aktywny udział - czemu nie. Na wielkie skutki językowe - nie licz. Moja Starsza - prawie 5 lat - miała takie zajęcia w żłobku (fajnie prowadzone). Zaczęła szybko mówić więc ją zapisałam. Pojedyńcze słowa pamiętała, teraz ma angielski w przedszkolu. Moje wrażenie jest takie, że w sensie nauki skutek niewielki. Z perspektywy czasu nie zauważyłam żeby Starsza z lekcji żłobkowych coś wyniosła, teraz z przedszkola bardziej - słowa, pojedyńcze zwroty. Młodszej nie zapisałam - też jest w żłobku - bo ona po polsku jeszcze nic nie mówi poza mama tata, daj - więc dla mnie to bez sensu. Inaczej jeśli dziecko jest w dwujęzycznej rodzinie od urodzenia, inaczej jeśli tylko chodzi na zajęcia. Moje dwie koleżanki - nauczycielki angielskiego - mają odmienne podejście. Wg jednej dziecko ma do 3 lat słuch absolutny i warto, wg drugiej ma to sens w przedszkolu i to tylko na zasadzie pozytywnego nastawienia do nauki w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś