taner3
19.05.09, 00:10
Dziewczyny sytuacja wygląda tak: maluch był odpieluchowany (miałam
urlop, przyłożyłam się do sprawy, a potem chwaliłam sie
nieprzytomnie na forum

), sygnalizował wszystkie potrzeby. Urlop
jednak sie skończył i maluch wrócił na czas mojej pracy do babci i
tu zaczął się problem. Babcia zakłada mu pieluchę, wysadza co prawda
co jakiś czas na nocnik, ale mój trud (i malucha) licho wzięło.
Wróciliśmy dosłownie do początków. Większość potrzeb załatwia w
majtki (ja nie zakładam mu w domu pieluchy). Babcia nie chce
zakładać mu samych majtek. Nie pomaga prośba, odwoływanie się do
potrzeb malucha, babcia wie lepiej i juz, bo wychowała już swoje
własne dzieci..... Mnie zostaje poczucie bezsilności i złości.
Pocieszcie dziewczyny, bo mam doła....