czy 2,5 muszą już mówić

10.12.03, 11:13
mój 2,5 latek nic nie mówi. Pytałam już o to na forum zdrowie, ale zapytam i
tutaj. Jestem szczerze zaniepokojona tym. Nie mówi nawet mama. Czy znacie
może podobne przypadki?
Ania
    • yomama Re: czy 2,5 muszą już mówić 10.12.03, 16:31
      ania2003wisniewska napisała:

      > mój 2,5 latek nic nie mówi. Pytałam już o to na forum zdrowie, ale zapytam i
      > tutaj. Jestem szczerze zaniepokojona tym. Nie mówi nawet mama. Czy znacie
      > może podobne przypadki?
      > Ania
      No coz wszystko zalezy tylko i wylacznie od samego dziecka...Ale tez troche
      niepokojace jest to ze nie mowi nawet mama...a czy jakiekolwiek slowa wymawia??
      DLa spokoju...mozesz przejsc sie z corcia lub synkiem do logopedysmile..on
      powinien rozwiac Twoje obawy!!
      Niektore dzieci tak wlasnie maja...ze dlugo nic nie mowia ...ale jak juz
      zaczna..to nie moga skonczycsmile
      A jak badanie sluchu..maly/mala reaguje na to co sie do niego/niej mowi??
      Pozdrawiam...

      Joaska mama Marysi/moderator z zycia rowiesnikowsmile
      gg2559607
    • fodrossi Re: czy 2,5 muszą już mówić 14.12.03, 10:48
      ania2003wisniewska napisała:

      > mój 2,5 latek nic nie mówi. Pytałam już o to na forum zdrowie, ale zapytam i
      > tutaj. Jestem szczerze zaniepokojona tym. Nie mówi nawet mama. Czy znacie
      > może podobne przypadki?
      > Ania
      Myślę,że nie ma powodu do niepokoju.Mój synek ma prawie cztery latka i dopiero
      teraz przemówił.Przedtem były pojedyncze słowa,przychodziły z
      trudem..Słyszałam nieraz głupie komentarze.Myślę,że teraz jesteśmy na dobrej
      drodze.Cierpliwości życze.
    • zuzaiza Re: czy 2,5 muszą już mówić 20.01.04, 02:05
      Moja Natala gada jak nakrecona w tym samym wieku.Ale mojej koleznki synek
      niemówił prawie do3roku,kiedy poszedł do przedszkola po 2 tygodniach mówił juz
      pełnymi zdaniami.A wie niemartw sie!!!!Iza
      • bettirt Re: czy 2,5 muszą już mówić 20.01.04, 09:42
        Wazne jest czy cie rozumie i reaguje na to co mowisz. Moj syn wy tym czasie
        mowił pojedyncze slowa, najlepiej wychodzilo mu mowienie "nie". Denerwowal sie
        kiedy rowiesnicy plynnie mowili a on nie mogl im odpowiedziec. Dobrze czul sie
        w towarzystwie dziewczynki starszej o 9 miesiecy, ktora tez niewiele mowila
        (miala wlasny jezyk). Skonczyl 2 lata i 7 miesiecy i rozgadal sie, zaczął mowic
        wierszyki, ktore dotychczas mu czytalismy. Moze nie nadeszła jeszcze jego/jej
        pora.
Pełna wersja