kubusiowa-mama
05.07.09, 19:02
Od pół roku ciśnienie spada mi do 80/40. Robi mi się słabo
kilkanaście razy dziennie, w marcu wylądowałam 2 razy w szpitalu,
ale wszelkie wyniki badań są ok (wyniki krwi, moczu, poziom
hormonów, ekg, echo serca, holter, test pionizacyjny, tomografia
komputerowa głowy, badanie neurologiczne). Lekarze bezradnie
rozkładają ręce, a mnie powoli dopada depresja z dego powodu.
Nie mogę normalnie funkcjonować, czasami nie mam sił na własnych
nogach stać.
Nie wiem co robić, do jakiego lekarza iść albo jakie badania jesczze
zrobić. Rodzinny nie wie, kardiolog twierdzi, że z sercem wszytsko
ok........ Pomóżcie proszę