Sierpień 2009

18.08.09, 15:06
Witam
Nie znalazlam niemowlaczków z sierpnia 2009 więc zakładam wątek.
Ja urodziłam 07-08-2009 synka Fabianka. Chętnie porozmawiam z
mamami, których dzieci urodzily się również w tym okresie. I
podobnym smile

Pozdrawiam i czekam na jakiś oddźwięk smile
    • gadmar Re: Sierpień 2009 24.08.09, 21:10
      mój synek miał wyjść 19.08 ale jak narazie się nie spieszy smile
      • adi-va Re: Sierpień 2009 29.08.09, 18:03
        Dolaczam sie z malym Tymonem. Ur. 19 sierpnia. Slodki chlopak.
        Pozdrawiam wszystkie dzieciaczki z sierpnia.
        • kalina5551_2 Re: Sierpień 2009 15.11.09, 19:13
          adi-va napisała:

          > Dolaczam sie z malym Tymonem. Ur. 19 sierpnia. Slodki chlopak.
          > Pozdrawiam wszystkie dzieciaczki z sierpnia.

          Mój Bartuś też z 19 sierpniasmile
      • gadmar Re: Sierpień 2009 10.09.09, 19:24

        Leon 31.08.2009 smile
        • elpe21 Re: Sierpień 2009 01.12.09, 08:16
          moj tez Leon smile
          *21.08.2009
          Pozdrawiamsmile
          • redasia75 Re: Sierpień 2009 22.06.10, 11:31
            Mój synek Patryk ur.27,08,2009 pozdrawiam wszystkie dzieciaczki z
            sierpnia!smile)
            • anna_schaechter Re: Sierpień 2009 23.06.10, 14:34
              Mój Michał też jest z 27.08.2009 smile))
      • goga_cch roczek 30.07.10, 12:06
        Drogie mamusie, niedługo pierwsze urodzinki naszych maluchów, czy zastanawiacie się już nad organizacją menu, listą gości, macie pomysły na prezenty dla waszego malucha jeśli ktoś pyta co mógłby kupić??
    • ganetka4 Re: Sierpień 2009 03.09.09, 11:07
      Kingusia urodziła się 2.08.2009 roku. Ma starszego braciszka Patryczka z lipca
      2006 r. A ja jestem szczęśliwą mamą tej DWÓJECZKI smile
      Pozdrowionka!
      • inez82 Re: Sierpień 2009 17.09.09, 12:29
        Wiktor ur 18.08.2009 godz.00:30

        fotoforum.gazeta.pl/u/inez82.html
    • marta20006 Re: Sierpień 2009 21.09.09, 11:22
      Witam!
      ja urodzilam 24 sierpnia córeczke Natalię Oliwie...zaraz skonczy
      miesiac...jak ten czas szybko leci..
    • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 24.09.09, 09:17
      Witam.moja córcia urodziła się 8.8.09.to moje pierwsze dziecko i bardzo chętnie
      porozmawiam o wszelkich radościach i troskach związanych z byciem mamą.pozdrawiam
    • repusik Re: Sierpień 2009 03.10.09, 18:12
      Witam wszystkie sierpniowe mamy smile))) Moje bliźniaki (Lilka i
      Ksawek) również urodzoni 07.08.2009. Pozdrawiam
      • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 03.10.09, 21:40
        Gratuluje podwójnego szczęścia i do tego jeszcze parka - super! Wszystkiego
        dobrego dla maluszków!
    • pulalula83 Re: Sierpień 2009 17.10.09, 07:36
      Hej!Mam na imię Paulina, mieszkam w Lublinie. 26 sierpnia urodziłam Filipkasmile
    • karolciast1 Re: Sierpień 2009 24.10.09, 11:12
      Witam
      jestem mamą Ewuni,która urodziła sie 14 sierpnia 2009.Ma 2 miesiące i jej ulubionym zajęciem jest wcinanie rączek.Pozdrawiam
    • pulalula83 Re: Sierpień 2009 27.10.09, 10:38
      Dziewczyny napiszcie cos wiecej o swoich dzieciaczkach, co juz potrafia, z czym
      macie problemy. moze bedziemy mogly sobie jakos pomoc nawzajemsmilemoj Fifi wczoraj
      skonczyl 2 miesiacesmile po tej weekendowej zmianie czasu troche nam sie wszystko
      poprzestawialouncertain wieczorem szybko pada zmeczony (wczoraj to juz po 17) a rano
      pobudka juz o 5uncertain Ale od tygodnia przesypia cale nockismileKarmiony jest niestety
      sztucznie bo mi szybko skonczyl sie pokarm i przez to mamy czasem problemy z
      kupkami-robi raz dziennie i wtedy jest ok, ale jak sie ten okres wydluzy to jest
      marudny i czasem bardzo placzeuncertain moze jest tu jakas mama karmiaca sztucznie to
      chetnie z nia porozmawiamsmile
    • keiti26 Re: Sierpień 2009 17.11.09, 15:31
      Moja córcia jest z 18.08.09 i jutro końcy 3 miesiące!!!! Jest
      karmiona mieszanie, tzn. sztucznie + pierś. Dopiero dzis znalazłam
      te forum więc mam nadzieje, że bęziemy na nim mogły trochę popisać smile
      • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 18.11.09, 10:45
        witam na podupadającym forum smile też mam nadzieje że trochę popiszemy. moja
        córcia skończyła 3 mies 08 i właśnie niestety zalicza swój pierwszy katar-nie
        jest łatwo.3 mies bardzo szybko mi minęły a teraz mam wrażenie że czas
        przyspiesza.mała jest coraz bardziej ciekawa świata i wszystkiego tak szybko się
        uczy.zresztą co Ci będę pisać sama masz takeigo malucha w domu więc wiesz jak
        jest.pozdrawiam
        • keiti26 Re: Sierpień 2009 18.11.09, 11:40
          My dziś świętujemy same 3!!!! Córcia kończy 3 miesiące a mąż 30!!!!
          Moja od urodzenia zmaga sie z katarem, najprawdopodobniej ma
          wiotkosc krtani i nie moge juz sie doczekac kiedy jej to minie, bo
          mam wrazenie jakby sie meczyła szczególnie w nocy. A czas faktycznie
          bardzo szybko leci...

          POZDRAWIAM GORĄCO I ŻYCZE ZDRÓWKA
          • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 18.11.09, 17:38
            wszystkiego najlepszego dla córeczki i męża!
    • ajusia7 Re: Sierpień 2009 20.11.09, 20:59
      Witam ponownie.
      Założyłam wątek ale dawno tu nie zaglądałam (te dni mijają tak
      szybko i jest tyle zajęć że dzień za krótki), ale bardzo uzieszyło
      mnie to że tak dużo się Was wpisało.
      Niby każde dziecko rozwija się podobnie ale jednak jedne wcześniej
      inne później
      • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 21.11.09, 18:04
        Witam. No to się chwalimy. Oczywiste jest że każda z nas myśli, że jej dziecko
        jest najpiękniejsze i najzdolniejsze i o to właśnie chodzi-my mamy już tak mamy,
        i to nasze pełne prawo. Moja maleńka już nie jest taka mała bo waży 7 kg i
        mierzy 63 cm więc jest co potrzymać. Jest bardzo ciekawa świata, dotyka
        wszystkiego co znajduje się w zasięgu jej rączek, rewelacyjnie trzyma główkę,
        rozgląda się dookoła aż trudno za nią nadążyć. Położona na brzuch chwile się
        pobawi, zaczyna powoli próbować się przewracać, podnosi nogi i dupsko, tworzy
        taka kołyskę ale do przewrotów chyba jeszcze daleko. Zresztą nie wiem bo to moja
        pierwsza dzidzia. Leżąc na pleckach przekręca się na boki ale nie potrafi
        poradzić sobie z rączką i wraca do punktu wyjścia. Gaworzy jak szalona, rozmawia
        z zabawkami, które bez większych problemów łapie i trzyma przez kilka min,
        dopóki nie wylądują w jej buzi. „Pożera” dosłownie wszystko. ok. 2 tyg temu
        rozczuliła nas totalnie-pierwszy raz zaczęła się głośno śmiać rozśmieszona moją
        głupaśną miną. Teraz chichocze jak zwariowana oczywiście jak ma dobry humor. Ale
        żeby nie było zbyt różowo z małego aniołka, który przesypiał noc jest teraz
        małym walczącym ze mną diabełkiem. Potrafi się budzić nawet 10 razy w ciągu nocy
        więc ja uporczywie odkładam ją do łóżeczka a ona z jeszcze większą konsekwencją
        się budzi i ryczy smile Tylko cycek jest w stanie ją udobruchać ależ ile można. No
        i taka jest ta moja dziewczynka. Pozdrawiam
        • keiti26 Re: Sierpień 2009 21.11.09, 18:50
          To ja też coś napiszę. Moja corcia waży 6740kg. i mierzy 64cm i ma
          bardzo buja fryzure (tzn. juz włoski zaczynaja sie wycierac).
          Uwielbia ssac kciuka lub piers. Główke trzyma juz prawie sztywno i
          ciagle sie rozglada, szczególnie tam gdzie jest telewizor. Do
          chrzcin spała mi w nocy do ok. 4-5 a od pierwszego dnia po
          chrzcinach budzi sie ok.1 i potem co 2 godz. Mam nadzieje ze to
          szybko minie. Ostatnio strasznie bola mnie plecy, pewnie od
          schylania i karmienia, moze macie jakies sprawdzone na to sposoby, o
          ile tez macie podobny problem.
          Pozdrawiam
    • pulalula83 Re: Sierpień 2009 22.11.09, 09:25
      Mój Fifi za 4 dni konczy 3 miesiace. Wazy juz pewnie sporo ale nie wiem
      dokladnie ile - 5 tyg temu wazyl 6 kg! Wogole jest juz duzy - zakladam mu juz
      czasem ubranka na 74 i wcale nie sa mocno za duze. W zasadzie nie moge na niego
      narzekac bo zazwyczaj jest grzeczny - przesypia całe noce, w dzien prawie caly
      czas bawi sie na macie, czasem nawet sam na niej zasypiasmileRobi sie coraz
      bardziej ruchliwy-czasami tak sie wierci na macie ze potrafi sie prawie caly z
      niej zsunac-nie wiem jak to robi bo dran maly zawsze sobie wybierze moment kiedy
      mnie nie ma w pokojusmileKilka razy tez udalo mu sie przekrecic z brzuszka na
      plecki.I wogole tak sie smiesznie wierci-np lezac na plecach podnosi pupe i robi
      cos w rodzaju mostku-opiera sie tylko na nogach i na glowiesmilea na brzuchu
      podnosi dupcie i prostuje nozki tylko biedny jeszcze nie wie co z lapkami zrobic
      i konczy sie to tym ze laduje na twarzy a rece zostaja pod brzuchemsmileDuzo sie
      smieje, czesto w glos no i duzo gaworzysmileMowi "a gu" i "gi".czesto zajada swoje
      lapki i wszystko co mu sie uda wpakowac do buzi.Noszony na rekach juz
      praktycznie sam trzyma glowke, ale staram sie jeszcze go asekurowac.
      Jestem ciekawa czy kladziecie wasze dzieci na lezaczkach. zastanawiam sie nad
      kupnem ale wiekszosc jest do 9 kg a moj Fifcok juz pewnie grubo ponad 7 wazy
      wiec boje sie ze to bedzie zakup na 2-3 miesiaceuncertain
      pozdrawiam wszystkie Mamuskismile
      • ajusia7 Re: Sierpień 2009 24.11.09, 19:43
        Jeśli chodzi o ból plecków to też dopadł. Czasem chodzę na masaże
        troszkę pomaga i staram sie nie nosić mojego maluszka. Zakupiliśmy
        leżaczek - tez nie wiedziałam czy się opłaca bo mój synek waży
        ok.7kg ale stwierdziłam że moje plecki są ważniejsze. Kupiliśmy na
        allegro używany na akcji za 28 złotych - koszt nie duży nawet jeśli
        na dwa miesiące. Może przyda się przy drugim dzidziusiu - bo jest w
        planach. Jak Wy to dziewczyny zrobiłyscie że wasze dzidz leża same
        na macie cale dzionki ? Mój Fabi ciągle domaga sie mojej obecnosci
        przy sobie. Moze lezec ale jak mamusia jest obok.
        • dzulana Re: Sierpień 2009 25.11.09, 09:14
          Moja Anulka urodziła się 2.08.09 i zadziwiająco szybko rośniesmile
          Już o jakiegoś czasu przesypiamy całe nocki, za to daj epopalić w
          dzieńsmile
          • dzulana Re: Sierpień 2009 25.11.09, 10:01
            Ja jestem bardzo zadowolona z lezaczka. W wozku, czy lozeczku za
            malo widzi i juz po chwili krzyczy. Niestety nie moge zniknac jej z
            oczu ani na moment, ale lezaczek mozna zawsze przeniesc tam, gdzie
            jest potrzeba. Nie wiem jakie ograniczenia co do wagi ma nasz
            lezaczek, ale jak narazie nie wyglada na to ze mala z niego wyrosla,
            a tez nie nalezy do drobnych dzieci. Kiedy miala rowno 3 miesiace
            wazyla 6.800 i miala 65cm.
            Karmie mala piersia i dokarmiam sztucznie, ale niestety butelka
            bierze gore, poniewaz moje mleko w zadnym stopniu nie zaspokaja
            potrzeb tego glodomorkasmile przy okazji: wie ktos ile ml mleczka
            pownno jesc dziecko w tym wieku?
            ulubiony temat mam: kupkiwink tez mielismy problem. zdaje sie ze
            mleczko bylo zbyt tluste, kupujemy inne i wszystko ok.
            Tyle praktycznych inf a teraz czas się pochwalićsmile Ania to moje
            pierwsze dzidzi. Jest bardzo towarzyska (co czasem męczące) i
            roześmiana, ale tylko kiedy ma kogoś w pobliżu. Główkę trzyma
            całkiem sztywno i łapiąc się za porteczki, unosi się na chwilkę do
            góry. To samo robi, kiedy lapie ja za raczki. Pozwolic na to, czy
            jest za mala na siadanie?
            Tak jak Wasze skarby, wcina raczki tak zaciecie, ze czasem
            powoduje to odruch wymiotnyuncertain Pozatym niestety jest nerwuskiem i
            kiedy coś nie idzie po jej mysli szczypie mnie i drapie. Bardzo
            lubi spacery i "dyskusje" w swoim jezykusmile
            Powiedzcie mi doswiadczone mamy jak to jest: niektórzy radzą
            krzyczące bez powodu dziecko zostawić w łóżeczku, żeby samo się
            uspokoiło , inni twierdzą, że warto reagować na każde zawołanie,
            żeby wyrobic sobie u dziecka zaufanie. Rozumiem, że każde dziecko
            ma inny temperament, ale zazdroszcze mamom, które mogą umyć zęby
            podczas kiedy ich dziecko leży spokojniesmile
            • pulalula83 Re: Sierpień 2009 25.11.09, 11:02
              Chyba jednak zrezygnuje z zakupu lezaczka. Poczytalam kilka wypowiedzi
              rehabilitanta Pawła Zawitkowskiego i stwierdzilam ze nie ma sensu. Po pierwsze
              obawiam sie ze moje dziecko albo sie za bardzo do lezaczka przyzwyczai albo
              wogole mu sie nie spodoba i bedzie to zbedny wydatek. Poki co to dobrze mu na
              macie i nie ma co tego zmieniac. O lezaczku myslalam glownie dlatego zeby bylo
              mi go latwiej karmic jak zacznie jesc zupki a od biedy moge go karmic w foteliku
              samochodowym. A wracajac do pana Pawla to takie dziecko powinno siedziec w
              lezaczku po 20-30 min, powinno miec zablokowana funkcje bujania sie w nim i
              ewentualne wibracje ktore foteliki czasem posiadaja poniewaz to moze
              przestymulowac dziecko. Poza tym dziecko w foteliku nie ma mozliwosci rozwoju
              swojej sprawnosci ruchowej poniewaz jest przypiete i nie moze sie uczyc
              przewracania na boczki itd a lezenie na plasko wlasnie temu sprzyja. jednym
              slowem "wyleczylam sie" z tego zakupusmile
              dzulana co do karmienia butelka to wszystko masz napisane na pudelku i
              tego sie trzymaj. Ja karmie Nanem i tam jest napisane ze po 150 ml 6 razy
              dziennie. Ale twoja niunia zaraz skonczy 4 miesiace wiec to tez sie zmieni bo
              zaczniesz jej wprowadzac zupki. Najlepiej jakbys zapytala o to pediatre.Wiadomo
              ze nie mozna sie trzymac sztywno tych zasad bo poprostu trzeba dawac dziecku
              tyle ile potrzebuje. Moj szkrab je troche wiecej niz jest podane na pudelku bo
              poprostu jest glodny, a ze duzy z niego chlopak to wiecej potrzebuje. W
              zaleznosci od wagi kazde dziecko ma norme dzienna pokarmu ktory moze przyjac
              wiec na to rowniez trzeba zwrocic uwage i jak jest glodne to dawac mu wiecej oby
              w granicach tej normy.
              A co do placzacego dziecka to tez trzeba znalezc zloty srodek. Wiadomo ze takie
              dziecko juz jest troche malym terrorysta i wie ze jego placz przywola mame, ale
              jednoczesnie jest jeszcze malutkie i nie powinno sie go pozostawiac zeby sie
              wyplakalo bo potrzebuje bliskosci i bezpieczenstwa. Ja u mojego Filipa staram
              sie odroznic kiedy placze bo juz potrzebuje zeby go wziac na rece albo zmienic
              pozycje a kiedy tylko sprawdza czy ktos jest obok i wystarczy mu sie pokazac na
              chwile i dalej bedzie sie dobrze bawil. Czesto jak sie bawi na macie to
              pokrzykuje ale to nie jest jeszcze typowy placz i jesli nikt nie przychodzi do
              niego to za chwile sie ucisza i dobrze sie dalej bawi i wtedy nie biegne do
              niego bo dziecko tez musi sie uczyc samodzielnego uspokajania sie. a kiedy juz
              zaczyna plakac to jednak trzeba dziecko wziac na rece i uspokoic. Wiadomo ze juz
              jest coraz wiekszy i potrzebuje nowych wrazen wiec wtedy chodze z nim po domu i
              pokazuje rozne rzeczy a on patrzy z zainteresowaniem. Jednak nie moge na niego
              narzekac bo jak po jedzeniu i przewinieciu poloze go na mate to bawi sie z
              godzine, potem jak juz sie zlosci to klade go na brzuszek, a potem chwile na
              rece i odkladam go do wozka i zasypia i budzi sie na nastepne karmienie.
              Pozdrawiam wszystkie mamysmile
              • dzulana Re: Sierpień 2009 25.11.09, 11:46
                Dziekujesmile A apropos zupek: pediatra twierdzi, ze z wprowadzaniem
                do jadlospisu czegokolwiek poza mlekiem trzeba sie wstrzymac
                do6miesiaca, natomiast moja mama utrzymuje za dawala mi zupki od
                4msca i nic mi nie bylo. Baba jak dab wyroslamsmile
                • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 26.11.09, 11:48
                  co do tego rozszerzania diety to dla mnie jest to strasznie skomplikowane. Wiem,
                  że najlepiej jest gdy dziecko cyckowe poznaje nowości po 6 miesiącu ale również
                  dużo mam które znam wprowadzają pokarmy wcześniej i dziwią się, że ja chce
                  czekać pół roku, szczególnie że myślę o powrocie do pracy.Oprócz tego niedawno
                  moja health visitor (mieszkam w anglii więc dzieckiem zamiast pediatry zajmuje
                  się taka 'pielęgniarka' co na marginesie mówiąc jest dla mnie głupotą)sama
                  zaproponowała żeby powoli urozmaicać dietę mojej małej tak ok 4-5 mies. Sama już
                  nie wiem co robić i nawet jak się zdecyduję to skąd mam wiedzieć ile co i jak?!
                  Zwariuje chyba! Może znacie jakieś książki w tym temacie bo tu na forum to każda
                  mama inaczej a ja dostałam z przychodni ulotkę w której za przeproszeniem g...o
                  jest. Obawiam się że mała zostanie na cycu do mojej lub nawet swojej późnej
                  starości wink
        • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 26.11.09, 11:40

          > Jak Wy to dziewczyny zrobiłyscie że wasze dzidz leża same
          > na macie cale dzionki ? Mój Fabi ciągle domaga sie mojej obecnosci
          > przy sobie. Moze lezec ale jak mamusia jest obok.

          Ja podobnie jak Ty jestem niezbędna swojej małej do szczęścia smile Bawi się
          rewelacyjnie, niekoniecznie jednak 'cały dzień' ale mamusia MUSI być obok.
          Leżaczek również mamy i dzięki temu mała towarzyszy mi podczas szybkiego
          gotowania, czy choćby porannego prysznica. Czasami nosze ją w 'plecaczku' lub
          rzadziej w chuście np kiedy odkurzam. Pozostawiona jednak sama, choćby na krótka
          chwilę, być nie lubi
    • magdaforever Re: Sierpień 2009 02.12.09, 16:53
      ja urodziłam córeczkę 15 sierpnia 2009r.; może jest jakaś mama, co
      też urodziła 15 sierpnia br.? Moje maleństwo jest spokojne, umie się
      samo bawić na macie nawet ok 1 godz.; jedyny problem jaki mam to to,
      że córcia nie lubi chodzić spać; wieczorem jak po kąpieli i
      karmieniu wkładam ją do łóżka natychmiast płacze; ja ją pocieszam,
      wyciągam z łózeczka, przytulam wtedy przestaje, ale jak tylko włożę
      ją spowrotem to wyje okropnie; tym samym zanim ją uśpię to mija
      okropnie dużo czasu; może któraś z mam też miała taki problem i
      sobie w jakiś sprytny sposób poradziła; będę wdzięczna wskazówki;
      pozdrawiam Magda
      • be-er81 Re: Sierpień 2009 19.08.10, 12:12
        Witam, dopiero teraz trafiłam na to forumsmile
        Ja też urodziłam córeczkę 15.08.2009smile)) Jesteśmy juz po roczkusmile
        Małą jest kochana chociaż kombinuje i psoci jak może.
    • keiti26 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 09:51
      Ale tu spokój.... więc zaczynam. Mam pytanie dotyczace rozszerzenia
      diety, czy juz jestescie po? czy najpierw radziłyście sie lekarza,
      od czego zaczełyście? Zdaje sobie sprawe, ze jest o tym duzo
      artykułow, ale jestem ciekawa jak to jest u Was??
      • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 10:38
        cześć.my jeszcze przed.odkładam to jak mogę, dziecko karmione piersią więc
        teoretycznie mam czas do 6 mies ale postanowiłam dobrze się przygotować bo póki
        co całe to rozszerzanie wydaje mi się skomplikowane trochę i zacznę zaraz po
        nowym roku.Wyjeżdżamy na święta do Polski i pomyślałam że lepiej takie innowacje
        wprowadzać już na spokojnie w domu.Szczerze mówiąc to zakręciłam się strasznie z
        tym co,kiedy i ile i miałam dużo obaw ale kilka dni temu dostałam jakieś próbki
        i tabelkę z hipp-a i jest ona dla mnie jasna,przejrzysta i chyba jej zaufam i
        zacznę wprowadzać pokarmy wg tego schematu bo inaczej to zwariować można.każdy
        mówi inaczej a że my do tego mieszkamy w Anglii to już w ogóle masakra bo
        zauważyłam że jest nieco inna kolejność wprowadzania 'nowości'. Ważne chyba żeby
        postępować wg jednego schematu,przynajmniej na początku.aaa i właśnie szukam
        krzesełka do karmienia bo wiele razy czytałam, że dziecko od początku powinno
        mieć swoje miejsce do jedzenia żeby kojarzyło co się dzieje.
        • keiti26 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 15:43
          Ja karmie piersią ale takze dokarmiam, wiec mysle juz o rozszerzeniu
          diety, tylko nie wiem czy przed tym nalezy udac sie do lekarza czy
          wszystko na własna reke.
          • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 18:38
            wydaje mi się że warto zapytać pediatrę, zawsze będziesz miała większą pewność
            co i jak
    • pulalula83 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 16:45
      ja wlasnie dzis bylam na szczepieniu z moim synkiem i pani doktor powiedziala ze
      moge powoli probowac mu cos wprowadzac. Moj maluch ma 15 tygodni i od poczatku
      byl dokarmiany sztucznym mleczkiem a teraz je tylko takie. narazie mam mu dawc
      tylko troche i obserwowac jaka bedzie reakcja wiec narazie nie bedzie to dla
      niego posilek ktory ma zastapic karmienie mlekiem tylko taka proba jak bedzie
      tolerowal marchewke albo ziemniaczki.Tylko pani doktor zastrzegla ze jesli chce
      sama przygotowywac zupki to musze miec warzywa z pewnego zrodla-na szczescie mam
      rodzicow na wsi wiec nie bedzie problemu.
      pozdrawiam wszystkie Mamy i ich Skarbysmile
    • keiti26 Re: Sierpień 2009 10.12.09, 09:24
      moja mała ma 16 tyg. najbliższą wizyte u lek. mam 29.12.
      czekalybyście do tego czasu czy na własną reke zaczęły wprowadzać?
    • kasia_maya Re: Sierpień 2009 17.12.09, 12:43
      Tobiasz ur.21.08.09 Wita Wszystkich smile
      jak narazie jest karmiony piersia ale mam zamair powoli cos wprowadzac- tak
      myslalam zeby na wigilie podac mu cos na sprobowanie- lyzeczke albo dwie smile
      probowalam pare razy odciagac pokarm ale wogole nic nie idzie- choc pakarmu
      duzo... jak narazie przechodzimy ciezki okres wieczorowa pora gdy mamy zasnac-
      bo w ciagu dnia mlody jest bardzo aktywny- smieje sie i duzo gaworzy- nie
      nawidzi lezenia na brzuszku ale lubi za to samoloty smile probuje juz sie podciagac
      do siadania jak jest w foteliku- ale to zapewne wiekszosc sierpniowych dzieci
      juz potrafi smile
      pozdrawiamy cieplo w ten mroznyyyy dzis dzien smile
      Maja i Tobiasz
      • jagoda0509 Re: Sierpień 2009 17.12.09, 17:40
        witamy, witamy smile
        • kasia_maya Re: Sierpień 2009 17.12.09, 19:34
          a co tak tu cicho? sad
          • dzulana Re: Sierpień 2009 26.12.09, 21:35
            MIałam zamiar rozszerzyć zaczynając od soczków. Zrobiłam, nie chciała. Kupiłam
            taki od 4m, nie chciałasmile Więc narazie tylko czasem liże/ssie jabłko
    • pulalula83 Re: Sierpień 2009 04.01.10, 11:52
      Ale cisza na naszym forumuncertain
      Moj Fifi w swieta skonczyl 4 m-ce i zaczelismy rozszerzac diete. na poczatek
      dalam mu marchewke ze sloiczka i tak przez 3 dni po troszku, potem byla
      marchewka z ziemniaczkami i dzis zjadl juz pol sloiczka i nawet niezle mu to
      szlo w porownaniu z poprzednimi dniami. jak narazie nie widze zeby mial jakies
      dolegliwosci po tych nowosciach. kupki robi codziennie a wczesniej potrafil
      robic co 3 dni jak byl na samym mleczku wiec jestem milo zaskoczona. staram sie
      go karmic jak juz zaczyna sie robic glodny to wtedy ladnie zajada, potem mu daje
      troche koperku lub rumianku zeby sobie popil-nie wiem czy dobrze robie ale
      narazie wszystko jest ok wiec chyba warto zaufac instynktowismile
      jesli chodzi o postepy rozwojowe to strasznie sie rwie do siadania i jak lezy na
      pleckach to podnosi glowke i probuje sie podnosic i lapac czegos zeby sobie
      pomoc. przekreca sie z pleckow na brzuszek ale w druga strone jeszcze nie. i od
      kilku dni interesuje sie swoimi stopkami i probuje je wkladac do buzi, czasem mu
      sie udajesmile
      mam pytanie do mam ktore kamia butelka. czy dajecie swoim dzieciaom wit D3 a
      jesli tak to ile. my bylismy ostatnio na kontroli u ortopedy i na usg wyszlo ze
      maly ma problem z kostnieniem - "brak punktow kostnienia" i lekarz kazal nam
      zwiekszyc dawke wit D do 2 kapsulek dziennie. boje sie czy to nie za duzo bo jak
      czytam w roznych gazetach albo w necie to niektorzy nie zalecaja wit D jesli
      karmi sie sztucznie. juz sama nie wiem o co chodziuncertain no i martwie sie tym
      wynikiem usg. maz mnie pociesza ze gdyby to bylo cos powaznego to lekarz by
      kazal przyjsc w niedlugim czasie na kontrole, a on powiedzial zeby sie zjawic
      jak maly zacznie stawac na nozki.
      oj rozpisalam sie straszniesmile
      pozdrawiam wszystkie Mamy i ich Malenstwasmile
      • jagoda0509 rozszerzamy dietę ! 07.01.10, 18:45
        Witam.to prawda że tu na forum zawsze spokojnie,no ale cóż.Pulalula
        my również jesteśmy na etapie poznawania nowych smaków,co pawda
        bardzo powoli i ostrożnie zresztą dopiero 3 dzień ale moja mała jest
        zachwycona.Dziecko mam karmione piersią i jutro skończy 5 mies i
        może powinnam czekać jeszcze do 6 ale postanowiłam już dawać
        jej 'nowości'-tak jak pisałaś chyba warto zaufac instynktowismile
        zaczęłyśmy od kaszki ryżowej,teraz marchewka -moje dziecko jest
        nienasycone i tak zachwycone inna strukturą pokarmu z buzi że
        krzyczy gdy przestaje ją karmić a ja oczywiście panikuje żeby nie
        było zbyt dużo jak na początek.ogólnie mamy z tymi papkami dużo
        radości.pozdrawim i piszcie jak wam idzie wprowadzanie tego małego-
        wielkiego kroku w życie naszych niemowlaków smile
        • pulalula83 Re: rozszerzamy dietę ! 08.01.10, 09:39
          Moj zarloczek zjada juz po calym sloiczku marchewki z ziemniaczkami ale po
          godzinie znowu domaga sie jedzenia i dostaje mleko. nie wiem czy to normalne ze
          sie tym zabardzo nie najada...a na podwieczorek je jabluszko-najpierw sie
          krzywil ale teraz tez juz je ze smakiem.teraz bedziemy probowac innych nowosci
          ze sloiczkow. kaszek mu narazie nie dawalam ale mysle ze niedlugo i tego
          sprobujemysmilea kaszke dajesz z butli czy lyzeczka??moj Filip tak fajnie juz
          zajada z lyzeczki i mamy z niego ubaw bo przy kazdej lyzeczce mu mowie "am" a on
          otwiera szeroko buzke i mowi "aaaa"smile
          pozdrawiamy!
          • jagoda0509 Re: rozszerzamy dietę ! 08.01.10, 16:09
            czesc.podaje jej kaszke łyżeczką, nie chcę przyzwyczajać jej do
            butli i chcę żeby kojarzyła łyżeczkę z jedzeniem smile tak to sobie
            wymyśliłam. dzisiaj wszyscy dookoła byliśmy w marchewce bo mała
            postanowiła zająć się miseczką i łyżeczką na swój sposób.było bardzo
            wesoło.a jak szybko po podaniu nowości pierwszy raz doszliście do
            ilości całego słoiczka?pytam bo ja daje jej bardzo niewiele a mała
            się wścieka domagając sie jeszcze i jeszcze i nie wiem czy jej nie
            zaszkodzi większa ilość.panikuje co? pozdrawiam i powodzenia z
            pozostałymi nowościami !
            • pulalula83 Re: rozszerzamy dietę ! 10.01.10, 19:18
              ja pierwszy sloiczek podzielilam na 3 czesci, nastepny na 2 a potem juz zajadal
              po calymsmile
      • nooleczka Re: Sierpień 2009 20.02.10, 00:08
        mam pytanie:
        czy wasze dzieciaczki juz siedza same?
    • czarna_smoczyca Re: Sierpień 2009 04.01.10, 14:41
      Witam sie noworocznie smile
      dopiero odkrylam ten watek i z checia sie przyloncze.
      Mam coreczke-Jessica ur.30.08.2009,mieszkamy w Holandii wiec troszke
      tu u nas inaczej niz w pl.Dzisia idziemy na kontrole i
      szczepienie.Dla mnie tragedia bo Mala zwsze mocno placze a ja
      mieczak jestem i wyje razem z nia sad
      Odezwe sie jak bedziemy juz po bo bede mogla pochwalic sie jej
      wymiarami
      Pozdrawiam
      • kasia_maya Re: Sierpień 2009 06.01.10, 13:02
        chyba nie jestes sama mieczakiem w tej kwestii smile
        ja strasznie "cierpie" jak moj Syn ma miec szczepienie- zawsze wybieram daty jak
        Tato ma wolne i On przejmuje paleczke w tej kwestii smile
    • czarna_smoczyca Re: Sierpień 2009 05.01.10, 15:51
      I tak oto szczepienie poszlo dosc gladko.Moj skarbek wazy obecnie
      6400 i ma 65,5 cm,a jak wasze malenstwa??
    • doris57 Re: Sierpień 2009 14.01.10, 16:05
      Witajcie dziewczyny...
      Właśnie Was "znalazłam" i bardzo się cieszę. Ja zadomowiłam się na forum
      "październikówek 2005", bo z tego okresu mam pierwsze dziecię- córka Martyna 4
      lata. Synek przyszedł na świat 17.08.2009. Jestem szczęśliwa i fajnie że dla
      niego też będę miała forum i wsparciesmileJeszcze się odezwę---muszę kończyć bo
      mały się budzi.smile Serdecznie pozdrawiam.
    • jagoda0509 kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 16.01.10, 21:33
      cześć dziewczyny.jak się mają Wasze niemowlaki,wkrótce półroczniaki? Większość
      fajnych tematów do dyskusji pojawia się na forum niemowlę i tam jakoś tak zawsze
      gwarno i tłoczno ale tutaj przynajmniej wiadomo że dzieciaczki mniej więcej w
      tym samym wieku i okresie rozwojowym,choć dzieci porównywać się nie powinno smile
      ciekawa jestem kilku kwestii,jak wygląda/ją u Was
      1.rozszerzanie diety o ile już wprowadzacie
      2.zasypianie malucha 'cyckowego'
      3.Wasz 'normalny' dzień z dzieckiem
      4.jak duże są już maluchy
      5.jakie akrobację już wykonują
      6.jak radzicie sobie z płaczem Waszych dzieci

      1.
      moja mała zaczęła dostawać stałe pokarmy jakoś 10 dni temu.Póki co wydaje mi się
      że idzie całkiem dobrze.jest bardzo zainteresowana nową konsystencją i
      smakami.jadła już kaszkę ryżową,marchewkę,jabłko,banana,ziemniaka a do picia
      tylko woda.trochę pluła początkowo jabłkiem ale już się przyzwyczaiła i zajada
      ze smakiem.jutro planuje podać jej dynię.dzisiaj praktycznie dostała pokarm
      stały 2 razy,bo rano kaszkę na moim mleku a później obiadek.nie wiem czy dobrze
      robię bo raczej działam instynktownie widząc że nic jej się nie dzieje.a ona
      wydaje się być ciągle głodna.zastanawiam się nad wprowadzeniem modyfikowanego na
      noc bo mam trochę dosyć tych cholernie częstych karmień.zobaczymy
      2
      zasypianie mojego malucha odbywa się tylko i wyłącznie przy mamusi a jaśniej
      rzecz ujmując przy cycusiu.i staram się jak mogę żeby nauczyć ją jakoś inaczej
      ale sumienia nie mam żeby wysłuchiwać płaczu i jest jak jest
      3.
      7 rano pobudka,przytulanki i inne akrobacje na łóżku,mała sprawdza co mam w
      uszach nosie i oczach,jakieś zabiegi kosmetyczne, chwila (bardzo krótka) w
      łóżeczku i o 9 poł godz drzemki.11 mniej więcej spacer-ok 2 godz, później jakaś
      papka,ewentualnie cyc i zabawy na macie,kocu,leżaczku,rękach
      mamy,huśtawce,śmiechy-chichy, marudzenie i tak do kolejnej poł godz drzemki o
      16. 18-kąpanie, masowanie, cycuś i spanie. no a noc to już zależy od humoru
      panienki.ale częste
      pobudki,oj częste.
      4.
      Moja córcia namiętnie ćwiczy wkładanie nóżek do buzi ale jeszcze jej to nie
      wychodzi. przewraca się z plecków na brzuch ale w drugą stronę kiepsko-uda jej
      się od czasu do czasu.podparta siedzi jak królowa,podnosi się trzymana za
      rączki.Łapie sobie przedmioty,przekłada z rączki do raczki,
      5.
      Dwa tyg temu ważyła 8300!
      6.
      Jak przytulanie,mówienie do niej nie działa ratuje się cyckiem.Problem w tym że
      przez to tylko ja jestem w stanie ją uspokoić.

      ale się rozpisałam.mam nadzieję że ktoś mi odpisze.pozdrawiam
      • pulalula83 Re: kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 18.01.10, 08:13
        1. diete rozszerzamy od ok 3 tyg, maluch zajada marchewe, ziemniaczki, dynie,
        szpinak a z owocow jabluszko i gruszke. byly 2 nieudane proby podania kaszkiuncertain
        za pierwszym razem dalam mu z butelki i nie poradzil sobie ze zbyt duza dziurka
        w smoczku do kaszki a jak chcialam dac lyzeczka to trafilam na zly humorek i sie
        skonczylo placzem:/Ale poza tym to dobrze nam idzie, maluszek ladnie zjada po
        calym sloiczku i nie mielismy zadnych problemow.
        2. maluch niecyckowysmile zasypia sam polozony do lozeczka
        3. pobudka ok 7, jedzenie, przewijanie, ok godziny przytulanek i zabawy i
        drzemka z mamusia w lozku do 9(ale nie zawsze maluch jest spiacy wiec czasem
        nie). ok 10 zjada danie ze sloiczka i ok 11 zasypia na godzinke, czasem dluzej.
        potem zabawy na macie, w miedzyczasie butelka i po 14 znowu zasypia na 1-1,5
        godz. po przebudzeniu butla i dalsze zabawy na macie. przed 18 jakis owoc ze
        sloiczka i ok 18.30 szykujemy sie do kapieli-maluch szaleje w samym pampersie na
        lozku a jak sie zmeczy to kapanie, butla i spanie - ok 19 z minutami.
        4. trudno powiedziec bo dopiero w srode szczepienie i sie dowiemy. 6 tyg temu
        wazyl 7400. ale duzy z niego chlopczyk-ubranka na 74 robia sie za male!!
        5. moj tez zajada nozki, caly czas przewraca sie na brzus i potem jest zlosc bo
        nie potrafi w druga strone:/jak lezy na pleckach to ciagle podnosi glowe i
        lopatki do gory i sie zlosci ze nie moze siasc, to samo jak sie ulozy na boczku,
        ale staramy sie go nie sadzac i czekamy az sam sie nauczy. ale jak mu podam rece
        to sam sie dzwiga i siada. no i wszystko wklada do buziuncertain
        6. u nas placz pojawia sie zazwyczaj tylko wtedy gdy jest glodny lub spiacy wiec
        nietrudno rozwiazac ten problem. ale bezradna jestem gdy przewroci sie na brzuch
        i nie moze sie przekrecic na plecki i sie strasznie zlosci i marudzi a jak go
        przewracam na plecy to jest jeszcze wiekszy placz-wtedy zupelnie nie wiem o co
        mu chodzi i jak wkoncu wolalby lezec.
        ja tu sie rozpisalam a maluch mi zasnal w moim lozku:}klade sie do niego:}
      • elpe21 Re: kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 20.01.10, 15:05
        hejka mamki sierpniowki smile
        moj synek konczy jutro 5 miesiecy a co do rozszerzania diety...

        1-->od tygodnia probuje podawac kaszke,jabluszko i marchewke ze sloiczka.Kaszy
        nie chce,jablko jadl przez 2 dni i znowu nie chce...marchewka jest beeeesmile moze
        jeszcze za wczesnie? A moze poprostu zaczelam w nieodpowiednim momencie gdyz
        maly ma zapalenie oskrzeli.Poczekam jeszcze troszke
        Za to mleczko uwielbia...200ml wypija ze smakiemsmile

        2-->maly zasypia ok 20ej(butelkowysmile).Przesypia cala nocke i budzi sie ok 7.30

        3-->rozpoczyna sie ok 7.30 butelka dobrego mleczka.Pozniej przytulasy z mama w
        lozku do ok 8.30.Od 8.30-->9.00 poranna toaleta i wyglupy na przewijaku.Do 10.00
        zabawy na macie pozniej maly zasypia i spi do ok 11ej.Mleczko...po mleczku dlugi
        spacer.Po spacerku,ktory zazwyczaj trwa 2godz mam czas na ugotowanie cosik
        szybkiego ,bo maly zazwyczaj jeszcze spi.Po drzemce mleczko i zabawy z
        tata,ktory wrocil z pracysmile w miedzyczasie proby podawania jabluszka lub
        marchewkismilenastepna drzemka po mleczku ok 18ej...na pol godzinki i kapanie ok
        18.30.Godzina 19.00...herbatka (jabluszko z melisa),zabawy i czytanie bajek z
        mama i tata w lozeczku i ok 20ej zasypia sam w swoim....
        4--> yyy moj wazy...9.200!Wyrasta powoli z 74smile jest strasznie dlugi i ma duze
        stopki smile
        5---> maly dzisiaj zaczol wlasnie pelzac tylemsmile z maty dotarl pod fotel i
        utkwil nozkami smilepozatym mocno trzyma wyprostowane rece lezac na brzuszku i
        probuje chwytac wiszace nad nim zabawki.
        Mocno trzyma juz glowke siedzac i bardzo lubi stac.Poza tym nie przewraca sie na
        z brzuszka na plecki...moze dlatego ,ze ma troszke kilogramow do przepchnieciasmile
        6-->maly placze gdy jest glodny.Jak jest marudny i placzliwy pomaga gdymu
        spiewam lub jak robie smmieszne miny...no i zabawa w akuku.Czasami jak wpadnie w
        placz mocno go przytulam krepujac mu jakiekolwiek ruchy i robie przysiady smile
        Pozdrawiam smile
        • gosia_60 rozwój 21.01.10, 14:13
          Drogie Mamy sierpniowe,
          Moja córcia Weronisia 15 stycznia skończyła 5 miesięcy. Karmiona
          jest piersią. Od tygodnia rozszerzamy dietę o marchewkę,marchewkę z
          ziemniaczkiem itd. daję jej po pół słoiczka dziennie, choć chetnie
          zjadała by więcej.Swietnie się rozwija i wszystko byłoby super,gdyby
          nie jej ciągłe nocne pobudki. Jako noworodek przesypała spokojnie 6
          godzin.Teraz budzi się w nocy co 2-3 godziny. Mam wrażenie, że ona
          ciagle jest głodna i nie starcza jej mojego pokarmu. Jeden z
          pediatrów zasugerował nam, żebym wieczorem spróbowała dawać jej
          kaszkę na mleku modyfikowanym. Inny lekarz jednak stanowczo nam to
          odradził, twierdząc, że kaszka niczego nowego nie wnosi i dziecku
          karmionemu piersią nie warto jej dawać, bo w mleku mamy ma wszystko
          czego potrzebuje. Drogie mamy napiszcie proszę jak wasze dzieci
          przesypiają noce i jak są karmione.Z niecirpliwością czekam na wasze
          relacje. Pozrawiam ciepło.
      • kasia_maya Re: kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 21.01.10, 23:16
        1.rozszerzanie diety o ile już wprowadzacie
        zaczelismy od samej marchewki ale trzeba bylo odczekac bo mlody
        dostal uczulenia sad teraz je jablko z morela i chyba mu posmakowalo
        bo z checia buzie otwiera smile jak narazie tylko to wprowadzone w
        nasza diete...
        acha, dostaje czasem herbate koperkowa do picia...
        pozatym jest na piersi i na niej przezimuje smile

        2.zasypianie malucha 'cyckowego'
        mojego Syna "nauczylam" zasypiania na rekach przy nuceniu "na
        wojtusia z popielnika" smile czasami mu sie zdarza zasnac podczas
        karmienia...

        3.Wasz 'normalny' dzień z dzieckiem
        zazwyczaj mlody budzi sie kolo 7 (jak ma dobry dzien to nawet
        spi do 9tej) i tak chwile lezymy w lozku a pozniej spedzam z mlodym
        czas na obowiazkach domowych a pozniej na zabawach smile teraz przy
        takich ostrych mrozach nie wychodzimy wiec kolo 12 mlody juz sam
        pada na lozku- a jezeli idziemy na spacer bo jest cieplej to tez
        staram sie w takich godzinach z nim wychodzic... pobudka zazwyczaj
        kolo 14tej i tak rozne zajecia domowe i zabawy mamy do 18:30 a
        pozniej szykujemy sie do kapieli podczas ktorej tez sie bawimy (ja
        wchodze do wanny z mlodym i bawimy sie zabawkami) a kolo 19:30 mlody
        juz spi...

        4.jak duże są już maluchy
        Tobiasz sie duzy urodzil bo wazyl 4015 i mial 61cm ale teraz tak
        jak czytam to taki chyba jakis maly ten moj Syn bo ubranka nosi na
        74 i wazyl 2tyg temu 7090...) nie wyglada na zaglodzonego bo sadelka
        troche ma smile

        5.jakie akrobację już wykonują
        co do akrobacji to z dnia na dzien zaskakuje mnie to co On
        wyprawia... obracalby sie ciagle na brzuch a ostatnimi czasy
        zauwazam ze zaczyna kombinowac jak sie na plecy obrucic bo nogi juz
        zawija z lezenia na brzuchu tak jak by na plecy chcial tylko ze
        tulow mu jeszcze cos tam protestuje... ostatnio w lezaku obracal sie
        na brzuch i wypelzywal z niego tak ze nogi mu sie opieraly
        na "ziemi" a rece mial oparte na lezaczku... dzisiaj jednak mlody
        zaczal jeszcze bardziej wariowac (juz stabilnie sie trzyma jak sie
        podnosi za rece z lezenia do siadu)- z lezaczka wypelzuje sie dupa
        tak ze znajduje sie na "ziemi" a tulow zostaje jeszcze na lezaczku-
        za chwile jednak podnosi sie i prawie "siedzi" oparty na lezaczku...
        a jak go chce poprawic to sie "nakrzyczy" na mnie...

        6.jak radzicie sobie z płaczem Waszych dzieci
        u mnie narazie placz jest z powodu wyrzynania sie kolejnego
        zabka wiec stosuje krople dentinox- sa lepsze od zelu... wczesniej
        mlody zalapal ostre zapalenie ucha- to byl koszmar- tulilam go wtedy
        bardzo duzo, calowalam, spiewalam piosenki i jakos chyba dawalo to
        efekt bo sie uspakajal na rekach- wtedy tez podczas dziennej drzemki
        spal na mnie... wczesniej mialam tygodniowy bunt spania- bralam go
        na rece, przytulalam mocno i uginalam sie na nogach i po 20min juz
        spal...
        wiec tak z perpektywy czasu wydaje mi sie ze tego jego placze nie
        byly az takie tragiczne...

        hmmm... nie zanudzam juz Was i ide spac smile
        milej nocy dziewczyny smile
      • nooleczka Re: kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 09.02.10, 17:18
        Hej, moj maly skonczyl 2 lutego 6 miesiecy.

        1. Rozszerzanie diety zaczelismy jak maly mial 5 miesiecy; poczatkowo byla to
        tylko marchewka, potem marchewka z kartoflami, potem marchewka z kartoflami i
        wolowina, potem marchewka z kukurydza i cielecina. Obecnie maly je od tygodnia
        kukurydze z kartoflami i indykiem, ale od jutra chce mu wprowadzic cos nowego, a
        mianowicie dynie - bedzie jadl dynie z kartoflami i wolowina. Moj maly ma duzy
        apetyt, wiec po calym sloiczku 190 g dostaje jeszcze pol sloiczka deserku - jest
        to albo jabluszko, albo banan, albo banan z jablkiem.
        Do picia dostaje rozcienczony soczek jablkowy.

        2. Z zasypianiem raczej nie mamy problemu. jak maly jest zmeczony, to zaczyna
        marudzic, trzec oczy i ziewac, wiec wtedy biore go na rece, kolysze i spiewam
        zazwyczaj "Ach spij, kochanie" smile Jak zasnie odkladam go do jego lozeczka. Odkad
        przestalam karmic piersia, przesypia zazwyczaj bez problemow cale noce, tzn
        10-11 godzin. Baaardzo mnie to cieszy smile

        3. Widze ze moj maly to spioch w porownaniu z waszymi maluchami, bo on sie budzi
        miedzy godzina 9 a 10 smile Da sie mamie wyspac smile Potem dostaje mleko - 235 ml,
        potem troche przytulaski w mamy lozeczku, potem sie przewijamy, potem zabawy i
        cwiczenia na macie, a kolo 12 zasypia i spi mniej wiecej do 14. Potem dostaje
        obiadek, tzn warzywka z mieskiem i deserek, a potem wychodzimy na spacer, na
        ktorym tez spi. Potem jest kolacja okolo 18, na ktorej dostaje kaszke manna na
        zwyklym, pelnym mleku 3,8% z dodatkiem 2 lyzek jabluszka; potem zabawa z tata i
        z bratem, no a potem ewentualnie kapiel (kapiemy dwa razy w tygodniu),
        przebieranka i przewijanka i mleczko 235 ml po ktorym idzie spac.

        4. Moj maly ma 68 cm i wazy 7 kilo, ale nie jest chudy - ma calkiem ladne
        waleczki tluszczyku na udach smile

        5. maly umie przekrecac sie na boczek, ale nie przekreca sie jeszcze na brzuszek
        ani na plecki. za to zaczal pelzac i podczas pelzania kreci sie wokol wlasnej
        osi, ale probuje tez pelzac do przodu.

        6. odkad maly skonczyl 4 miesiace z placzem nie ma juz u nas problemu.
        Wczesniej, przez pierwsze 3 miesiace zycia mial okropne kolki i strasznie
        ryczal, potem jeszcze sporadycznie kolki i zwiazane z nimi wrzaski pojawialy sie
        w 4 miesiacu, a teraz juz praktycznie nie, no chyba ze ktos zrobi cos co mu sie
        absolutnie nie podoba - np. zostanie polozony do lezaczka, a on wlasnie chcial
        byc noszony na rekach, wtedy protestuje glosnym placzem. staram sie to ignorowac
        i wowczas maly po 1-2 minutach sam sie uspokaja, widzac ze jego maly szantazyk
        znow nie przyniosl rezulatu wink Straszny z niego madrala i on dobrze wie, czego
        chce smile
    • pulalula83 pielegnacja chlopcow 11.02.10, 14:27
      mam pytanie do mam chlopcow. jak u Was wyglada pielegnacja siusiaka??to moje
      pierwsze dziecko i juz zupelnie zglupialam. jedni pisza zeby odciagac napletek a
      inni nie. we wszystkich ksiazkach jest napisane zeby tego nie robic a juz 2
      pediatrow mi mowilo ze trzeba no i w sumie to robimy ale z wielkim strachem i
      nie wiem czy wystarczajaco.a jak to wyglada u Was??!!
      • nooleczka Re: pielegnacja chlopcow 15.02.10, 15:44
        ja nie odcigam smile
        uwazam ze odciaganie spowoduje raczej odwrotny skutek - bakterie bede mialy
        ulatwiony dostep do worka napletkowego i beda sie mogly tam namnazac. dlatego
        lepiej zostawic napletek w spokoju.
        • doris57 Re: pielegnacja chlopcow 17.02.10, 19:53
          my mamy chyba lekką stulejkę...ale i w szpitalu i w domu nasz lekarz
          kategorycznie zakazał odciągania napletka...może to spowodować pęknięcie
          delikatnej skóry i trzeba będzie szyć. My nic nie ruszamy.
    • nooleczka Re: Sierpień 2009 20.02.10, 00:08
      mam pytanie:
      czy wasze dzieciaczki juz siedza same?
      • kasia_maya Re: Sierpień 2009 21.02.10, 14:53
        nooleczka napisała:
        > mam pytanie:
        > czy wasze dzieciaczki juz siedza same?

        tylko z podparciem smile ale tak calkowicie samodzielnie jeszcze nie smile
        • nooleczka Re: Sierpień 2009 27.02.10, 00:52
          Moje siedzi juz samodzielnie, ale niezbyt dlugo. Po jakims czasie, gdy sie
          zmeczy, przewraca sie sam na bok lub do przodu.
          Mimo to zadecydowalismy z mezem o kupnie wysokiego krzeselka dla malego, zeby
          mogl z nami od czasu do czasu przy stole siedziec, jak jemy smile
          • alexandretta25 Sierpnóweczki!A jak wasze maluchy śpią? 26.03.10, 19:10
            Moja córcia urodziła się 19 sierpnia 2009. Do tej pory jest na
            cycku. Budzi się w nocy 5 razy. Generalnie rozwija się dobrze.
            Siedzi, raczkuje, gaworzy, ma 2 zęby, wogóle fajniutka jest. Jednak
            te nocne pobudki!Jejku, czy wasze maluchy też tak mają?
            • jagoda0509 Re: Sierpnóweczki!A jak wasze maluchy śpią? 28.03.10, 21:25
              u nas bardzo podobnie.są noce kiedy budzi się raz czy daw a są takie kiedy budzi
              się i 6!dlatego śpi z nami w łóżku bo nocne karmienia i odkładania mnie
              autentycznie wykańczały i zazwyczaj ok 3 w nocy zabierałam ją do nas.dlatego
              stwierdziłam że skoro nie potrafię być konsekwentna samodzielnie zasypianie i
              spanie odłożymy 'na potem'
              • alexandretta25 Re: Sierpnóweczki!A jak wasze maluchy śpią? 29.03.10, 19:12
                Zawsze zastanawiałam się jak to jest spać z dzieckiem.Pewnie jest o
                wiele wygodniej.Moja córcia jednak pewnie budziła by się zawsze gdy
                ja przekręciłabym się na drugi bok.Też jestem zdania że samodzielne
                zasypianie przyjdzie z czasem.Ja nauczyłam zasypiać córcie w
                łóżeczku,śpiewam ją i głaszcze.Jednak w nocy uśpi ją tylko pierś.No
                cóż, pozostaje to wszystko przeczekaćsmile
            • pulalula83 Re: Sierpnóweczki!A jak wasze maluchy śpią? 31.03.10, 09:36
              Moj synio zasypia ok 19.30 i spi tak mniej wiecej do 6. wieczorem klade go do
              lozeczka, gasze swiatlo i sam usypia. czasami sie zdarza ze placze ale wtedy
              wystarczy go poglaskac po pleckach. w nocy czasem sie budzi ale wtedy wystarczy
              dac mu smoczka i dalej spi. od poczatku staralam sie go tego nauczyc i odkad
              skonczyl miesiac to nie ma z nim problemu przy usypianiu. tylko ze moj maluch
              juz nie ssie piersi wiec trudno porownywac go z dzieciaczkami bedacymi na cycu...
              a tak poza tym to tez ma 2 zabki, siedzi, wstaje na nozki i pelza po calym
              mieszkaniu.nawet na sekunde nie mozna go spuscic z oczuuncertain
    • goga_cch Re: Sierpień 2009 01.04.10, 11:55
      moja Julka urodziła się 13 sierpnia, nie ma jeszcze ząbków, siedzi bardzo
      ładnie, właśnie jest na etapie "babulenia"smile, czasem wyjdzie jej dziadzia, da
      da, nie itp., praktycznie od 3 miesięcy je kaszki, deserki, obiadki, pije soczki
      i herbatki, od kiedy zaczęłam wprowadzać nowe pokarmy jadła coraz mniej mleczka
      z piersi, teraz już właściwie tylko w nocy i rano, a wieczorem po kąpieli wypija
      sporą butlę Nutramigenu. W nocy sypia różnie, często kilka po rząd budzi się
      praktycznie co godzinę, ale to raczej nie wina ząbków, teraz jest na takim
      etapie i myślę, że to kolejny skok rozwojowy
      • alexandretta25 Re: Sierpień 2009 01.04.10, 16:39
        Goga!Lekarka mówiła mi ostatnio o Nutramigenie. Mówiła że po tym nie
        będzie jej się ulewać i że na noc jest dobre. Czy potwierdzasz.A to
        wogóle jest mleczko,kaszka manna,ryżowa?
        • goga_cch Re: Sierpień 2009 01.04.10, 22:19
          Nutramigen to mleko dla alergików, ze skazą białkową, nietolerancją glutenu,
          Julci się po nim nie ulewa, a lekarka poleciła w związku z objawami skazy na
          buźce i ciele, ja dodaje jeszcze dla zagęszczenia 2 miarki kleiku ryżowego.
          Ogólnie smak mleka jest gorszy, ale można stopniowo wprowadzać mieszając ze
          znanym dziecku mlekiem modyfikowanym i stopniowo zwiększając ilość Nutramigenu.
          Julka pije je ze smakiem, myśle że jest tak samo dobre jak inne mleczka na noc.
      • mamuchap Re: Sierpień 2009 13.04.10, 23:26
        to my się przywitamy
        Bartosz ur 12.08. godz 15:32 3590g i 56cm
        1.09 odpadł mu kikut i od tego momentu śpi tylko na brzuchu, inaczej nie zaśnie.
        Z okazji Mikołajek przewrócił się z brzuszka na plecki, a w Wigilię z pleców na
        brzuszek. Około 5 miesiąca zaczął pełzać ja żołnierz po całym mieszkaniu, jak
        miał 6 stanął. Teraz chodzi przy meblach, ścianie. Od początku potrafił bawić
        się sam i nie domaga się szczególnie czyjejś obecności.
        Po 5 miesiącu zaczął pomału poznawać smaki, teraz ładnie wcina, ale nie ze
        słoiczka, sama gotuję. Czasem się zdarzy, że dam do zjedzenia deserek
        słoiczkowy, a raczej dostaje kawałek jabłka do łapki i sam wcina.
        Przez te osiem miesięcy raz tylko miał infekcję, bo starszy z przedszkola coś
        przywlókł.
        Nie używamy wózka, nosimy w chustach smile)
        • alexandretta25 Re: Sierpień 2009 20.04.10, 20:54
          A ile ząbków ma twój synek?Moja córcia ma 4 i jak próbuje coś ugryźć
          to czasami się dławi.Niestety woli jedzonka słoiczkowe ale jak
          zmieszam troche ugotowanego ze słiczkiem to też zje. Śpi tylko na
          brzuchu. Fajny jest teraz czas,gdy 8-miesięczniak poznaje świat.
          Nareszcie poczułam prawdziwe,wspaniałe macieżyństwosmile Eh,tylko żeby
          jeszacze nie budziła sie w nocy 5 razy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja