bukmacherka34
25.08.09, 09:40
Jestem w szoku jak szybko zleciał ten czas od porodu,naszym dzieciakom leci
juz 11 miesiąc,czemu tak to szybko mija


Tyle się
zmieniło,chodzą,gadają,mają juz własne zdanie

bynajmniej Aleks juz pierwsze
bunty pokazuje np:chcę go zabrać na ręce bo buszuje w misce psa a tu wrzask i
próby wyslizgiwania sie z moich rąk.Wszędzie go pełno,wszystko małe pochowane
bo zaraz w buzi(ostatnio obraczka taty i jakaś śrubka,a przecież patrzę nim
wypuszczę na podłogę!!)Gada w kółko jak nakręcony,oczywiscie po swojemu i juz
całkiem swiadomie mama,tata,da(daj),be i ostatnio słowo nie( wymawia jak ee

Mimo wychowawczego i bycia z nim razem cały dzień(i noc)to jakoś za szybko to
mi mija.