milenamuha 22.09.09, 09:43 ... jest jakiś? Marzy mi się urodzenie bliźniąt,ale to chyba tylko in vitro,co? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anulaaa33 Re: Sposób na bliźniaki... 22.09.09, 10:16 Ja nie miałam żadnego in vitro brałam wcześniej pigułki ale brat od mamy ma bliźniaki więc to raczej geny Odpowiedz Link Zgłoś
milenamuha Re: Sposób na bliźniaki... 22.09.09, 11:53 wiem,wiem,że głównie geny, a z in vitro chodziło mi o to,że to chyba jedyny sposób na bliźnięta "zaplanowane" Niestety, nie mamy bliźniaków w rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
historybka Re: Sposób na bliźniaki... 22.09.09, 12:23 Bliźniaki przenoszą się po linii żeńskiej - moja babcia od strony mamy była bliźniaczką i sama miała bliźniaki. Mnie ginekolog ostrzegał, żebyśmy przez pół roku poodstawieniu pigułek zabezpieczali się inaczej, bo jest ryzyko ciąży mnogiej. Czyli jest to jakiś sposób, ale nie gwarantujący bliźniaków - mogą być też trojaczki, czworaczki ... A tak swoją drogą, pierwsze dwa lata z bliźniakami to naprawdę ciężka harówka i próba psychiki. Ze wszystkich matek bliźniaczych, z którymi rozmawiam, tylko jedna ma spokojne, bawiące się same dzieci. Reszta regularnie pada na twarz ze zmęczenia. Nie chcę się wypowiadać za innych, ale ja wciąż mam bałagan w domu i milion zaległych spraw do zrobienia a ogarnięcie chałupy po całodziennej aktywności tandemu zajmuje mi cały wieczór. Jak mieli 4-5 miesięcy zaczynały dzwonić koleżanki (z dziećmi pojedynczymi w podobnym wieku) i pytały czy możemy umówić się na spacer, a ja wtedy wychodziłam z domu przez 3 godziny, bo co chwila jeść, kupa, ściągnąć mleko, spakować, utulić bo płacze i w koło macieju. Natomiast kiedy zostaję tylko z jednym - bajka. Mały jest spokojny, nie rywalizuje, nie bije się o zabawki, bo nie ma z kim. Jak coś nawala, jest czas zareagować zanim ryk się rozkręci. Nigdy bym ich nie zamieniła na jedno dziecko, ale tęsknię za spokojnym macierzyństwem... Odpowiedz Link Zgłoś
madziala2008 Re: Sposób na bliźniaki... 22.09.09, 13:49 A ja ani bliźniaków w rodzinie nie miałam, ani in vitro... Owszem brałam pigułki, ale w ciążę zaszłam ponad 1,5 roku po odstawieniu. Więc żadnych przesłanek nie było, a jednak. Bycie mamą bliźnią jest piękne, ale nie ukrywamy, że 24/7 jest praca, dzień w dzień pada się na pysk. Szczęście podwójne, ale pracy x 4 Więc jeszcze się zastanów Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher Re: Sposób na bliźniaki... 22.09.09, 19:54 Ani bliźniąt w rodzinie ani in vitro. Leczyłam hormonami mięśniaka w macicy. Gdy już można było próbować zaciążyć,zaskoczyłam za drugim razem i właśnie bliźniaki. Między naszym pierwszym synem a bliźniakami jest 5 lat różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
justinka_27 Re: Sposób na bliźniaki... 23.09.09, 00:13 He he, u mnie sposobem był stosunek przerywany raz na tydzień, bo mąż w delegacji pracował W dodatku wg USG i z oceny neonatologów po porodzie między młodymi jest tydzień różnicy Tak serio to żadnych bliźniąt w rodzinie, nie in vitro oczywiście i zero hormonów. Najprawdopodobniej, z tego co czytałam i co położna mi powiedziała powodem była moja wielodzietność. Odpowiedz Link Zgłoś
anulaaa33 Re: Sposób na bliźniaki... 23.09.09, 08:43 U mnie także był tydzień różnicy między fasolkami Także morał z tego taki że trzeba często ćwiczyć Odpowiedz Link Zgłoś
aga-g76 Re: Sposób na bliźniaki... 23.09.09, 20:06 U nas chyba było podobnie! Tak nam kiedyś sugerował lekarz, ale nie sądziłam, że to prawdopodobne!!! No cóż milenamuha polecam Ci odstawienie pigułek i zabranie się do pracy!. U nas co prawda legendy mówią, że w rodzinie mojej babci były bliźniaki "aniołki" ale nie mam jak tego sprawdzić. Za to ze strony męża babcia z bliźniaków i sama miała bliźńiaczki ( jedno niestety zmarło) Ktoś wspominał, że pierwsze 2 lata to harówka - powiem tak, że gdyby nie zdrowotne perypetne nie miałabym na co narzekać Maluchy świetnie się razem bawią, oczywiście przy zastosowaniu dualizmu zabawek . Są najradośniejszymi dziećmi w piaskownicy. Nie są zaborczymi egocentrykami jak jedynaki, które spotykam na naszym podwórku. Fakt, że nie mam tyle wolnego czasu jak mamy z 1 dzieciakiem, ale dają mi tyle radości, że chrzanię wolny czas!! Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher No u nas też :) 23.09.09, 20:26 Mi gin powiedział że "bliźniaki prawdopodobnie z dwóch różnych w czasie stosunków".Nie zrozumiałam o czym on mówi wtedy potem na usg powiedział że tak na jego oko to jest między nimi tydzień-do dwóch różnicy. I masz rację aga,bliźniaki lepiej się bawia i częściej się dzielą zabawkami niż pojedyńcze dzieci.Bo są do tego przyzwyczajone/nauczone od urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
echo1978 Re: Sposób na bliźniaki... 24.09.09, 09:34 U mnie też w rodzinie bliźniaków nie było. Aczkolwiek wg USG i lekarza moje dwujajowe bliźniaki mają kilkudniową różnicę. Może nie aż tydzień, ale 3-4 dni. Brałam też pigułki, ale odstawiłam rok wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
aga29krakow Re: Sposób na bliźniaki... 24.09.09, 13:59 u mnie ze strony męża kuzyni -bliźniaki.Ale p.ginekolog powiedziała,ze to raczej przez tabletki które odstawiłam 2 miesiące przed poczęciem.Też jakiś tydzień różnicy między bliźniakami..Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
btarasiuk4 Re: Sposób na bliźniaki... 25.09.09, 22:26 milenamuha napisała: > ... jest jakiś? Marzy mi się urodzenie bliźniąt,ale to chyba tylko > in vitro,co? Ja mam sześcioletnie bliźniaki ...wprawdzie nie jednojajowe ale bliźniaki... a 2 czerwca urodziłam znowu....i znowu bliźniaki...starsze to chłopcy...młodsze to dwie dziewczynki pozdrawiam...nie ma na to sposobu.Ja nie leczyłam się hormonalnie ani nikt w rodzinie mojej i męża nie miał bliźniąt Odpowiedz Link Zgłoś