Raźniej mi! Poczwórne Mamy...

27.09.09, 00:31
W drodze na zajęcia, z dwójką moich starszaków - (bliźniaki zostały
w domu z babcią), widziałam młodą mamę z bliźniakami w wózku oraz
dwójką starszych dzieci... Niby nic niezwykłego ale chyba wcześniej
nie widziałam takiej "gromadki", no może poza moją prywatną! I jakoś
tak raźniej mi się zrobiło, że nie jestem sama... Pozdrawiam
wszystkie poczwórne Mamy!
PS. Czy Wy też wzbudzacie "senscję" na spacerach?
    • anulaaa33 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 27.09.09, 08:43
      Ja jestem potrójną mamą i nonstop mnie ludzie zaczepiają na ulicy jak sobie daje
      rade z trójką małych dzieci...A przecież nic w tym trudnego jak się jest
      zorganizowaną mamą wink
    • juliza Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 27.09.09, 20:21
      Sama nie mogę się pochwalić gromadką, ale znam mamę, której bliźniaczki to jej 4
      i 5 dziecko. Powiedziała mi kiedyś, że chcieli mieć czwórkę dzieci, ale wtedy
      była promocja i dostali jedno gratis smile. Jeśli to czyta, pozdrawiam serdecznie.
      • magda2207 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 28.09.09, 14:23
        A ja mogę się pochwalić, wspaniałą czwórkąwink))
        jestem mamą 9-letniego Bartka,2-letniego Kacpra oraz 3,5
        miesięcznych bliźniaczek Ani i Amelii.kiedy idziemy na spacer calą
        rodziną, wzbudzamy usmiech(i nie obchodzi mnie czy to usmiechy z
        politowania czy raczej podziw),najważniejsze,że wszystkie dzieci
        zdrowe i że kochamy się.Chociaż przyznaję się,żę byłam przerażona
        kilka miesięcy temu jak to będzie.ale wspaniale daję sobie
        radę,sama.jestem z siebie dumna!!! Pracy bardzo dużo(wiedzą to
        wszystkie mamy),ale uśmiechy moich dzieci rekompensują zmęczeniesmile)
        pozdrawiam wszystkie mamy wielodzietne i te pojedyńcze także
      • gosiapal Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 28.09.09, 14:44
        oj i ja poznałam taką mamę, moze nawet tą samą?
        chyba miała na imię Kasia, kupowała od nas wózek smile
        jesli to czyta niech napisze jak zyją.
        pozdrawiam,
        gosia
        • dzieckox2 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 28.09.09, 22:26
          Ja też chcę się pochwalić moimi synkami!Mam ich czterech:12lat,9 i
          roczne bliźniaki,wszystkie są kochane,mądre i śliczne.Pozdrawiam
          Poczwórne Mamy!
    • mamakubusia9 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 28.09.09, 22:57
      Ja jestem coprawda tylko potrójną mamą, ale też jak widzę mame z
      bliźniakami i jeszcze jednym dzieckiem to tez mi raźniej smile
      Ale ludzie raczej patrzą na nas z politowaniem albo haslem ze my to
      prawie patologia, "tyle dzieciorów" wkurza mnie takie myślenie. Duża
      gromadka to super sprawa i nie zamieniłabym ich na pojedyncze
      dziecko nigdy!
    • hannamay Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 28.09.09, 23:35
      ja sama mam trojke ale do przedszkola odprowadzajac moja starsza zabieram
      kolezanki mojej corki bo i tak musze jechac wiec jaki problem .. ale czesto mam
      piecioro dzieci ze soba w tym moje blizniaczki i nieznajomi pytaja czesto czy
      wszystkie moje .. smile .. czasmi chcialabym bo wszystkie sa bardzo kochane i takie
      sympatyczne smile az radosc o poranku widziec jak wspolnie maszeruja do przedszkola smile

      a swoja droga musze wam powiedziec ze pewnego dnia zaspalam i zamiast o 7.10
      obudzilam sie o 7.58 a przeciez na 8.30 musze dojechac do szkoly zabierajac po
      dordze dwie panienki .. nie wiem jakim cudem pobudzilam moje trzy skarbki,
      ubralam, uczesalam i nakarmilam i na czas poodbieralam reszte .. z poslizgiem
      dwoch minut .. juz za kierownica sprawdzalam ze oby jestem kompletnie ubrana :0
      ale byl wyscig szalony .. oj szalony .. zreszta same wiecie jak to jest ogarnac
      z rana dzieci ..
    • justinka_27 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 29.09.09, 13:14
      Z całą pewnością wzbudziłabym sensację idąc z całym moim kompletem
      (siedem sztuk). Tyle tylko, że trójka to już nastolatki, które wcale
      nie mają ochoty ze mną chodzić gdziekolwiek. Zazwyczaj chodzę więc z
      samymi bliźniakami, reszta w szkole. Ewentualnie z bliźniakami,
      sześciolatkiem i dziewięciolatką. Zaczepki się zdarzają (głównie
      starszych pań), ale zazwyczaj miłe i bardziej jednak ukierunkowane
      na bliźniaki, a nie ilość dzieci. A czy ludzie się oglądają? Nie
      wiem szczerze mówiąc smile Starszą piątkę miałam z małymi różnicami
      wieku i wtedy na każdy spacer musiałam ciągnąć całą gromadę małych
      krasnali, oglądali się i owszem. Teraz albo ja się uodporniłam na te
      spojrzenia, albo jednak mniejszą sensację wzbudza czwórka ze sporą
      różnicą wieku (znaczy dwoje sporo starszych i bliźniaki), niż
      piątka "co rok prorok".
      • dzieckox2 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 29.09.09, 20:06
        justinka_27 jesteś Wielka!Podziwiam i chylę czoła.
        Ps.niech ludzie sobie gadają,a ja się tym wcale nie przejmuję.
      • aki4 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 30.09.09, 21:56
        Ja też jestem pod wrażeniem wypowiedzi justinki_27 - podziwiam i
        pozdrawiam!
        A tak przy okazji może czyta to "Mama Czwórki", która była mi otuchą
        i inspiracją, kiedy w Warszawie w miniony piątek czekała na windę na
        stacji metra Racławicka?
    • betka20 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 03.10.09, 20:14
      Witam, ja jestem mamą trójki dzieci, sześcioletniego synka i 3-
      letnich bliźniąt (parka) .Na dodatek starszy synek jest dość mały
      jak na swój wiek a bliżdniaki go gonią i są bardzo różne więc wielu
      myśli że to rok po roku. Pamiętam, że na początku każdy patrzył z
      politowanie jak ja sobie poradzę , na spacerach , placu zabaw tylko
      szpty , no porostu patologia , nie powiem przejowałm się, pilnowałam
      że by zawsze nawet do piasku były ładnie ubrane i czyste aż za
      bardzo. Najbardziej wnerwiały mnie starsze panie niejednokrotnie
      same pochodzące z rodzin wielodzietnych, które z politowanie
      mówiły " nie wiem , czy panu zazdrościć , czy współczuć" a ja im
      odpowiadałam ale czego współczuć ? trójki zdrowych dzieci???!!!!!
      Teraz większość koleżanek mi poprostu zazdrości jak widzą , żę moje
      dzieci nie muszą czekać aż kolega wyjdzie na spacer bo wspaniale się
      bawiąrazem , wszystkie się wspierają , wszystkim się dzielą i jeden
      drugiemu nie da zrobić krzywdy . A one no cóż długo się decydowały
      na drugie aż się okazało , że się nie da... Cisza w domu i pustka
      nie tak jak nas wesoło i zawsze głośno. Nie przejmujecie się
      dziewczyny kiedyś będą wam zazrościć.
    • anna_sla Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 03.10.09, 21:51
      podobnie się czułam spotykając rodziny takie jak ja - niezbyt wielkie dziecko i
      bliźniaki smile a poza tym to do dzisiaj sympatycznie patrzę w ogóle na trójkowe
      rodzinki (znaczy z trójką dzieci) big_grin
      • monika01065 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 04.10.09, 10:12
        Ja też mam trójeczkę ,córcie 5 lat i bliźniaki parka 8 m-cy i też wam powiem że
        na początku ,jak chodziłam po córcie do przedszkola to ludzie nawet w
        samochodach głowy odkręcali ,ale mnie to jakoś specjalnie nie obchodziło.Ale
        powiem wam że teraz jest coraz więcej rodzin wielodzietnych u mojej córeczki w
        przedszkolu jest kilka rodzin które świadomie decydują się na trzecie
        dziecko.Także jak to koleżanka wyżej powiedziała nie ma jak to śmiech dzieci i
        gawor w domu aż chce się żyć i patrzeć na tych małych łobuziaków jak z dnia na
        dzień nowe pomysły im do głowy przychodzą.
        • kapcius Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 12.10.09, 20:06
          ciesze sie ze są takie fajnie większe zdrowe rodzinki..smile)) zazdroszczę
          ..smile)nie jestem jeszcze stara i jak Bozia da to chętnie bym chciała choć
          jeszcze jedno maleństwo w domku...

          • kasia.46 Re: Często przyglądam się 17.10.09, 16:30
            na mamy bliźniaków które mają jeszcze swoje rodzeństwo, nie ze
            złośliwości tylko z podziwu... Jesteście naprawde wspaniałe że
            dajecie rade z tyloma maluchami, mam 2dzieci różnica 1,5roku i ledwo
            zipie jakby mi dołożyli jeszcze pare bliźniąt padłabym na pyskbig_grin
            dlatego wielki szacunek dla mamuś wielodzietnych, pozdrawiam
    • krystynka123 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 17.10.09, 18:33
      witajcie,ja mam obecnie na stanie dwoje starszych dzieci,córka ma 13 lat,syn
      11,oraz dwie wspaniałe dziesieciomiesięczne bliźniaczki.I choć na początku na
      wieść o ciąży bliźniaczej poczułam przerażenie i lekką panikę,tak teraz nie
      zamieniłam bym moich dziewczynek za nic w swiecie na pojedyncze sztuki.A co do
      pytania pewnie są i spojrzenia pełne litości,że takie czasy a
      tyle"dzieciarów"ale są i tez te sympatyczne.A ja się nie przejmuje bo wiem że i
      tak muszę sobie radzic sama, a opinie ludzkie mnie nie obchodzą,trzymajcie się
      mamusie poczwórnych pociech,pozdrawiam cieplutko
      • marrakuja Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 17.10.09, 21:24
        Jestem poczwórną mamą - dziewięciolatki, czterolatka i półrocznych
        chłopaków bliźniaków. I jestem na tym forum od niedawna, dlatego się
        nie odzywałam. Pozdrawiam serdecznie wszystkie Poczwórne Mamy smile
    • myszka1985-1985 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 18.10.09, 08:38
      witam..ja tez jestem "poczwórna" mama moje blizniaki maja po 3
      miesiace i jest jeszcze dwójka starszaków córcie 18mies.i synek 5
      latek..wyjść na spacer samej z taka gromadka jest chyba raczej
      nierealne ale jak juz sie mi uda to ludzi oczy kieruja sie tylko na
      nas jakbysmy byli stworzeniami nie z tej ziemi..kiedys widziałam
      jedna pani nawet do drugiej cos tam szeptała ze taka młoda a taka
      gromadka dzieci ale udawałam ze nie słysze bo w sumie niech sobie
      gadaja jak nie maja co robic ja jestem dumna ze mam 4 dzieci i
      mogłabym chodzic codzien na takie spacery zeby wszystkim pokazac ze
      jestem dumna i szcześliwa mama..mam dwie córeczki i dwóch synków smile)
      oliwier i gabrysia(blizniaki) i nikodem i martynka starszakismilea
      sensacja na spacerach zawsze jest hehehwink
      • shemsi1 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 23.10.09, 11:33
        tez jestem poczwórna mama smile syn 8 lat, trojaczki 3 lata. Całe lato jezdzilismy
        nad zalew, ludzie do mnie podchodzili smile gratulowali, ze sa grzeczne. Niektorzy
        wiecej sie uskakali za jednym, niz ja za moimi smile praktycznie to sie ciegle
        opalalam i na nich patrzylam smile

        bardzo podziwiam wielodzietne rodziny smile pozdrawiam smile
        • chrust5 Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 23.10.09, 12:34
          Kiedys mi nasza owczesna niania przyznala sie, ze prosciej jej z
          nasza dwojka (wtedy ok. 1,5 roku, ledwie zaczynali chodzic) niz z
          poprzednia pojedyncza podopieczna, 3 lata. A tak swoja droga, to
          przyznam sie, ze i ja patrze z sympatia na wiecej-niz-podwojne-mamy
          (mmay jeszcze mlodszego synka) i z takim poczuciem: "Nie ja jedna,
          uff". W sumie zreszta trojkowych rodzin mamy w okolicy bardzo duzo.
    • dzocha Re: Raźniej mi! Poczwórne Mamy... 23.10.09, 16:39
      Hej! Ja też jestem mamą czwórki: syn-13, córka-7 i parka 3 m-ce. Jak
      idziemy wszyscy to ludzie się oglądają, a najlepsze są starsze
      panie. I jako jedyni w naszym mieście mamy wózek peg-perego, czyli
      siedzenie jedno za drugim i to dopiero jest atrakcja. Czasami się
      czuję, jakby cyrk przyjechał. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja