marikas1
08.10.09, 11:17
Moje roczne bliźniaczki od jakiś dwóch tygodni non stop walczą...o
mnie... To jest nasz teraz główny problem. Zajmuję się dziećmi sama
przez większość dnia. Do tej pory starałam się często z nimi bawić i
wyglądało to tak, że siedzimy razem na podłodze i czytam im bajki,
układamy klocki, czy bawimy się w jakieś zabawy. Ale od jakiegoś
czasu dzieci chcą tylko siedzieć u mnie na kolanach i to każda sama!
Broń Boże razem! Jeśli tylko zbliża się druga odrazu jest wielka
rozpacz, rzucanie się na podłogę... Staram się wymyślać jakieś
zabawy, żeby pokazać im, że możemy bawić się razem, że mogą obie
siedzieć u mnie na kolanach...Jednak to nic nie daje, nie i już! Co
robić, czy to normalne, miałyście tak, czy u mnie jest jakaś
patologia? Mają owszem chwile, że bawią się razem, śmieją,
wygłupiają, ale więcej jest tych chwil płaczu o zabawki i o
mamę...Ręce opadają...