niedługo na SANKI czas...

18.10.09, 10:58

... i już postanowiłam rozejrzeć się za fajnymi sankami dla moich
Malców- czy wiecie gdzie można kupić sanki dla bliźniaków?
    • blizniaki14 Re: niedługo na SANKI czas... 18.10.09, 13:11
      Firma TAKO ma sanki dla bliźniaków.
      Kiedyś, ale to było 3 lata temu w Częstochowie chyba taki pan miał bliźniacze,
      ja wtedy kupiłam, ale już chyba nie ma tych sanek.
      Tako ma podobne. Polecam. No tylko,że u nas nie ma prawie nigdy śniegu, dzieci
      jeżdżą na nich 2-3 razy maks niestety, ale i tak jest radocha smile
      • anulaaa33 Re: niedługo na SANKI czas... 18.10.09, 17:01
        forum.gazeta.pl/forum/w,574,87608394,87611436,Re_sanki.html
    • piegoosek Re: niedługo na SANKI czas... 19.10.09, 17:14
      tez chcialam kupic takie sanki, ale odradzila mi pewna mama, ze dzieci okolo
      3ciego roku zycia nie mieszcza sie juz w nich niestety... postanowilam nie
      kupowac na slepo i szczerze mowiac nie zaluje, kupilam dwie pary "normalnych"
      sanek i ciagnelam je razem, nie powiem, latwo nie bylo, ale jest wiele rzeczy, z
      ktorych przy blizniakach trzeba zrezygnowac lub isc na kompromis wink a fakt, tego
      sniegu jest tak malo, ze nie wiem czy warto...
      poza tym w weekandy jezdzilismy na gorki z tata i wtedy nie daloby sie na tych
      podwojnych poszalec, wiec i tak trzeba by kupic dwie pary pojedynczych smile
      przynajmniej tak bylo u nas!
      • zabulin Re: niedługo na SANKI czas... 20.10.09, 08:37
        Na gwiazdkę 2007 kupowaliśmy z mężem sanki chrześniaka męża i jego
        siostry bliźniaczki.
        Nie było łatwo - w końcu znalazłam w internecie firmę z Częstochowy.
        Na początku Pan mówił, że nie wie, czy będzie miał, ale się udało,
        bo trochę go pomęczyłam. Sanki fajne, ale trochę się wkurzyłam.
        Podczas zamówienia strasznie nalegali, zeby wybrać kolor płoz (4
        kolory możliwe). Mówiłam, ze wszystko mi jedno, naprawdę. Nalegali,
        żeby wybrać. Powiedziałam: zielone, przyszły czerwone smile smile smile

        Ale takie sanki sprawdzają się do ciągnięcia przez jedną osobę
        dwójki dzieci.
        Z góry na pazury jeździli z tatą na zmianę na pojed. starych
        sankach smile, bo na tych bliźniaczych się nie da.
Pełna wersja