donata72
20.10.09, 13:28
całkiem niechcacy tak dzis wyszło ze sie załatwiło i jutro ida
pierwszy raz,gadałam na nk z koleznka,ktora jest w dani i sie w
kurza ze moje dzieci jeszcze nie w przedszkole wiec ja jej
blalalalal ze narazie brak kasy ze niema meza i niemam jak
zawiez,wiec ona telefon z dani do swojej siostry ta do przedzskola i
udało sie bede je wozila minibusem jakies 8 km od domku na 5 godzin
dziennie i jak sie spodoba im mi i ogolnie sie zaklimatyzuja
tozostana na dluzej a ja szukam pracy,dziewczyny to sie wszystko
dzieje naprawde płakac mi sie chce ale coz takie zycie